Komentarze finansowe Wojciecha Białka analityka CDM Pekao SA
Archiwum
Wojciech Białek
RSS


Kategorie: Wszystkie | Komentarze
RSS
środa, 29 marca 2017

Wtorkowy wzrost średniej przemysłowej Dow Jonesa przerwał serię 8 kolejnych spadków tego indeksu. Tak długa sekwencja spadkowych sesji zdarzyła się od początku lat 90-tych jedynie po raz trzeci. Daty tych dwu wcześniejszych sygnałów (8-ma zniżka indeksu): to 2 sierpnia 2011 oraz 10 października 2008. 

 

1djia8

 

Te same sygnały naniosłem na wykres WIG-u widoczny poniżej:

 

2WIG8

 

W obu przypadkach w ciągu 6-11 sesji po sygnale WIG stracił ok. 19 proc., później następowało 2,5 miesięczne korekcyjne odbicie WIG-u w górę kulminujące na 62 sesji po sygnale i wreszcie na 92-99 sesji po sygnale wracała trwała hossa. 

 

3WIG8cieki

 

Podsumowując: ponieważ obecnie rynek akcji jest znacznie silniejszy niż w 2008-ym czy nawet w 2011-ym, więc dokładna powtórka scenariusza z sierpnia 2011 czy października 2010 jest mało prawdopodobna. Równocześnie jednak ewentualna wyraźniejsza słabość rynku w ciągu następnego tygodnia-dwóch ładnie pasowałaby do oczekiwań uformowania na początku kwietnia dołka cyklu 20-tygodniowego. 

 

 

 

 

 

 

15:28, bialek.wojciech
Link Komentarze (413) »
środa, 22 marca 2017

Wszystko wskazuje na to, że za tydzień brytyjski rząd oficjalnie uruchomi proceduję opuszczania przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej. 

3 kwartały temu w czerwcu 2016 tuż przed brytyjskim referendum przedstawiłem w tym miejscu koncepcję 8-letniego cyklu na USD/GBP, z której wynikało, że apogeum słabości funta względem dolara należy szukać w okolicach 8-ej rocznicy poprzedniego dołka USD/GBP ze stycznia 2009. 

 

1USDGBP8lat

 

Mamy już marzec a na wykresie GBP/PLN pojawił się sygnał, który w okresie minionych 20 lat wystąpił tylko 2-krotnie. Definicja sygnału jest prosta: "GBP/PLN spada do 3-miesięcznego minimum po tym jak w ciągu 2 miesięcy wzrósł o ponad 10 proc. startując z 4-letniego dołka". Poprzedni taki sygnał pojawił się 30 grudnia 2008 a więc 8 lat i 3 miesiące temu, a wcześniejszy 2 stycznia 2002, a więc 16 lat bez 10 miesięcy temu. 

 

3GBPPLNsygnay2

Czy bardzo silne podobieństwo zachowania kursu funta ostatnio do tego z okolic poprzednich dołków cyklu 8-letniego to przypadek? Być może, ale kusząca jest myśl, że jednak nie. 

Ścieżki GBP/PLN po dwu poprzednich tego typu sygnałach nie są zbyt podobne, ale w okresie 3 lat po sygnale 4-krotnie zdarzyły się sytuacje, w których kurs funta w obu scenariuszach przebywał  - po przeliczeniu na dzisiejsze poziomu kursu - na poziomach przynajmniej kolejno 5,71 zł, 5,65 zł, 5,72 zł i 5,68 zł. W oby przypadkach maksymalny kurs ustanawiany funta po sygnale sięgał poziomu - w przeliczeniu na dzisiejsze ceny - przynajmniej 6,36 zł, tyle że w jednym przypadku taki poziom ustanawiany był w 2 miesiące po sygnale, a w drugim w 2 lata po sygnale. 

 

4GBPPLNciki

 

Podobnie projekcja kurs funta uzyskana przez uśrednienie ścieżek wokół dwóch wspomnianych historycznych sygnałów wielokrotnie odwiedza w następnych latach poziom przynajmniej 5,78 zł. 

 

5GBPPLNprojekcja

 

Kusi myśl, że zgodnie z zasadą "sprzedawaj pogłoski, kupuj fakty" uruchomienie przez brytyjski rząd - w 9 miesięcy po rozstrzygnięciu referendum w sprawie Brexitu - "artykułu 50" zakończy okres słabości brytyjskie waluty. Nie jest to oczywiste, bo przed Wielką Brytanią zapewne długotrwały okres walki o korzystne warunki Brexitu, której wynik trudno obecnie przewidzieć. 

Podsumowując: przy obecnych poziomach stosunek potencjalnej nagrody do ryzyka wydaje się być dla brytyjskiego funta dosyć korzystny, a przedstawione precedensy sugerują, że przed końcem roku można będzie sprzedać funta po kursie względem złotego wyższym od obecnego o kilkanaście procent. 

 

14:54, bialek.wojciech
Link Komentarze (213) »
piątek, 17 marca 2017

Rok temu przedstawiłem tu projekcję ceny ropy naftowej (WTI), która sugerowała kontynuację wzrostu ceny tego surowca do wiosny 2017 do okolic 61,5 dolara za baryłkę i późniejszą przynajmniej 3-letnią stabilizację poniżej tego poziomu. 

 


ropaprojeckjaposilnych18sesyjnychwzrotach

 

Po roku można ocenić, że projekcja ta spisywała się całkiem przyzwoicie:

 

1ropaprojekcjastarauakt

 

Z tego względu nie odsyłałbym jeszcze tej projekcji na emeryturę. Wynika z niej - gdyby ją traktować dosłownie - że w przyszłym tygodniu ropa rozpocznie jeszcze jeden - ostatni już w ramach rozpoczętego w lutym 2016 odbicia - wzrost, który kulminować będzie na przełomie kwietnia i maja. 

Z drugiej strony na rynku ropy naftowej pojawił się sygnał, który pozwala stworzyć nową projekcję. Otóż w ciągu roku do lutego cena ropy (WTI) wzrosła o 100 proc. W okresie minionego pokolenia z taką sytuacją mieliśmy do czynienia wcześniej jedynie 5-krotnie:

 

2ropazmianaroczna

 

 

Ostatnia słabość na rynku ropy (i "efekt bazy") spowodowała jednak, że roczna dynamika ceny ropy spadła z +100 proc. w lutym do poniżej +40 proc. Naniosłem podobne sygnały z okresu minionego pokolenia na wykres ceny ropy:

 

3ropasygnay5

 

Na podstawie 3 z tych sygnałów - tych, które podobnie jak ubiegłoroczny pojawiały się w rok po wieloletnim dołku ceny ropy (18 sierpnia 1987, 27 kwietnia 2000 oraz 13 maja 2010) stworzyłem nową projekcję na ceny ropy naftowej widoczną na obrazku poniżej. Co do swej istoty nie różni się od poprzedniej chociaż sugerowany przezeń przedział wahań w ciągu następnych 2 lat jest niższy niż w przypadku projekcji sprzed roku (poniżej 57 dolarów). 

 

4ropanowaprojekcja

 

Takie same jak generowany obecnie sygnały z rynku ropy można nanieść na wykres S&P 500:

 

5sygnaynaropienaSP500

 

W przeszłości w okolicach takich sygnałów jak obecny pojawiały się często mniej lub bardziej dotkliwe tąpnięcia na rynku akcji. Jednym z nich był "Flash Crash" z 6 maja 2010, który nastąpił w rok i 58 dni po dołku bessy z 9 marca 2009. W tej analogii szczyt poprzedzający silniejszą korektę wypada 28 marca. 

Podsumowując: cena ropa powinna zacząć na dniach zbierać się do kilkunastoprocentowego wzrostu w ramach odbicia rozpoczętego w lutym ub. r. W przeszłości wokół sygnałów z rynku ropy takich jak ostatni ("ropa słabnie po wzrośnie o 100 proc.") rynek akcji ujawniał zwykle  mniej lub - częściej - bardziej poważną słabość. Od ostatniego dołka cyklu 20-tygodniowego na WIG-u minęło już 19 tygodni, więc pojawienie się słabości (tego rzędu co korekta z okresu sierpień-październik ub. r.) w najbliższym czasie nie mogłoby specjalnie dziwić. 

 

 

 

 

 

14:30, bialek.wojciech
Link Komentarze (196) »
piątek, 10 marca 2017

Ubiegłotygodniowa niezdolność WIG-u 20 do podążenia do nowych szczytów za sWIG-iem 80 była sygnałem ostrzegającym przed wchodzeniem cyklu 20-tygodniowego w słabszą fazę. Dywergencja pomiędzy wykresami WIG-u 20 i sWIG-u 80 przypomina podobne zjawiska z października 2015, kwietnia 2016 i września 2016. Poprzedzały one dołki cyklu 20-tygodniowego o przynajmniej 2 miesiące.

 

Proj0DywergWIG20swig

 

Przypomnijmy sobie krótkoterminowe projekcje wartości WIG-u sprzed 3 tygodni:

 

Proj1RSIstara

 

Proj1INIstara

 

Ponieważ w ciągu minionych 3 tygodni RSI(28) spadł do 53 pkt. w czwartek, a wczorajsze saldo INI schłodziło się do 31,5 pkt. proc., to powyższe projekcje można uaktualnić synchronizując ostatnie osłabienie siły WIG-u następujące po rekordowym poziomie siły (RSI(28) powyżej 83,8, saldo INI powyżej 47,4 pkt. proc.) z podobnymi epizodami z przeszłości. Poniżej rezultat:

 

Proj2RS1a

Proj2RS1b

 

Proj3INIa

 

Proj3INIb

 

Wyniki trudno uznać za rozstrzygające. Projekcje oparta na RSI(28) sugeruje, że rynek już się wystarczająco schłodził, zaś ta oparta na sentymencie INI SII, że WIG będzie odchorowywał ostatnie ekscesy nawet przez 3 miesiące. 

Proponuję wspomóc się analizą krótkoterminowych cykli. Poprzedni cykl 20-tygodniowy trwał 135 dni (20 tygodni bez 5 dni od 7 lipca do 18 listopada 2018), poprzedni cykl 10-tygodniowy trwał 66 dni (10 tygodni bez 4 dni od 18 listopada do 23 stycznia), zaś poprzedni cykl 5-tygodniowy trwał 36 dni (5 tygodni plus 1 dzień od 23 stycznia do 28 lutego). Okładając te długości w przyszłość otrzymujemy oczekiwane terminy kolejnych dołków cykli 20-, 10- i 5-tygodniowych odpowiednio 2 kwietnia, 30 marca oraz 5 kwietnia. To daty odległe od obecnej chwili o 3-4 tygodni, więc można ocenić, że analiza cykli sugeruje, że do początku kwietnia rynek akcji nigdzie nie ucieknie (nie dotyczy to chyba małych spółek, które zgodnie z koncepcją sprzed 1,5 miesiąca ("MiŚ-ie lepsze") mogą wrócić do ustanawiania nowych rekordów). Schodząc jeszcze niżej - następny dołek cyklu 13-sesyjnego wypada za tydzień i dopiero wtedy oczekiwałbym początku silniejszego - ale jeszcze nie trwałego - odreagowania ostatniej słabości. 

Na koniec ciekawostka z USA. O ile w lutym po serii 12 historycznych rekordów DJIA (takiej jak w styczniu 1987 roku), liczba byków w sondażu Investors Intelligence wzrosła do najwyższego poziomu od 1987 roku, o tyle w czwartek saldo "byków" i "niedźwiedzi" w badaniu Amerykańskiego Stowarzyszania Inwestorów Indywidualnych (AAII) spadło do najniższego poziomu od 13 miesięcy. W pierwszym odruchu potraktowałem to kontrariańsko jako zapowiedź nowej fali wzrostów, ale potem okazało się, że amerykańscy inwestorzy indywidualni zwyczajowo popadają w podobny pesymizm jeszcze przed faktycznym spadkiem. Tak przynajmniej było w przypadku 4 ostatnich cykli 20-tygodniowych:

 

 Proj4aaiiusa

 

Projekcja oparta na uśrednionym przebiegu S&P 500 wokół tych 4 sygnałów z ostatnich 2 lat sugeruje utrzymywanie się słabości rynku akcji przez następny miesiąc:

 

Proj5projekcja

 

Podsumowując: do oczekiwanego na początku kwietnia dołka cyklu 20-tygodniowego można spodziewać się nawrotów słabości rynku akcji. Silniejsze korekcyjne odreagowanie cen akcji na GPW w górę mogłoby zacząć się za tydzień. 

 

 

 

14:05, bialek.wojciech
Link Komentarze (257) »
czwartek, 02 marca 2017

Wskutek globalnego kryzysu w latach 2008-2014 relacja długu publicznego do PKB w naszym kraju wzrosła z 40,7 proc. do 52 proc. Po konfiskacie przez rząd połowy oszczędności emerytalnych obywateli zgromadzonych w OFE (131 mld zł) relacja ta spadła w lutym do 44 proc. PKB i od tamtej pory znowu rośnie. W ciągu minionych 2 lat i 10 miesięcy wzrosła o 6 pkt. proc. i na koniec grudnia ponownie przekroczyła 50 proc. Obecne tempo wzrostu relacji długu publicznego do PKB jest nieco wyższe (0,181 pkt. proc. na miesiąc) niż to obserwowane w latach 2008-2014 (0,164 pkt. proc.).

Ekstrapolując w przyszłość obserwowane od lutego 2014 tempo przyrostu można otrzymać zgrubny szacunek terminu, w okolicach którego relacja długu do PKB osiągnie konstytucyjny próg 60 proc. Oczywiście co kwartał ten szacunek się zmienia. Po I kw. ub. r. można było spekulować, że konstytucyjny próg zostanie osiągnięty w listopadzie 2023 roku, po drugim kwartale, że w w kwietniu 2021, po III kw. - w kwietniu 2022, a po publikacji danych za ostatni kwartał ubiegłego roku tak szacowana data wypadła w lipcu 2021 roku. To za 4 lata i 4 miesiące. 

 

dlugdopkb1

 

Co kwartał po publikacji kolejnych danych o PKB będę uaktualniać ten wykres i szacunkową datę osiągnięcia przez dług publiczny konstytucyjnego poziomu szukając jakiejś ewentualnej zmiany tempa przyrostu długu. 

W mojej ocenie "dobre" (w znaczeniu inflacyjne) czasy dla gospodarek podobnych do polskiej nadejdą dopiero w 2020 roku, co od 2021 roku powinno zacząć powodować "samoczynny" spadek wysokości relacji długu publicznego do PKB. W ten sposób w latach 2021-2025 powinno dojść do spadku relacji długu do PKB podobnego do tego z lat 2004-2008 (z 47 proc. do 40,7 proc.).

Jak widać to oszacowana przeze mnie data początku "samoczynnego" spadku poziomu długu (2021 rok) pokrywa się z przedstawionym powyżej oszacowaniem daty, kiedy osiągnięty zostanie konstytucyjny limit długu (lipiec 2021). Fajnie byłoby dotrwać do "dobrych czasów" bez recesji gospodarczej przedłużając na następne lata dotychczasowy status Polski jako "zielonej wyspy". Niestety widoczny jest tutaj brak jakiegokolwiek marginesu bezpieczeństwa, co trochę niepokoi. 

 

Podsumowując: utrzymanie dotychczasowych trendów przyrostu długu publicznego i nominalnego PKB sugeruje, że konstytucyjny limit 60 proc. osiągnięty zostanie w okolicach lipca 2021 roku. 

 

 

14:10, bialek.wojciech
Link Komentarze (356) »