Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

Druga fala wzrostu indeksu WIG-Energia?

bialek.wojciech

Wykres względnej siły globalnego indeksu akcji spółek użyteczności publicznej (Utilities) jest jednym z licznych narzędzi, które sugerują, że obecna sytuacja w światowej gospodarce i na rynkach jest bardzo podobna do tej z 2001 roku. 

 

20190130wzglsiaUtilities

 

1,5 miesiąca temu wywiodłem z tego uzasadnienie dla ówczesnej fali wzrostowej cen akcji wchodzących w skład polskiego indeksu WIG-Energia ("WIG-Energia na fali globalnego popytu na akcje defensywnych spółek"). Ówczesne rozważania zakończyłem następującym wnioskiem:

 

"techniczne analogie z sytuacją tego indeksu z listopada 2013 i marca 2017 sugerują korektę do okolic lutego 2019 i późniejsze nadejście drugiej fali zwyżki kulminującej w okresie maj-listopad 2019."

 

Korekta okazała się znacznie krótsza a ostatnie sesji przyniosły przyspieszenie wzrostu wartości WIG-Energia sugerujące, że być może druga fala zwyżki już się rozpoczęła, chociaż oczywiście możliwe jest, że korekta nadal trwa a jedynie przyjmuje bardziej złożoną postać. 

 

20190130WIGEnergia

 

Zamieszczoną na powyższym obrazku propozycję interpretacji obecnej sytuacji na indeksie WIG-Energia należy jednak traktować z ostrożnością: analogiczne do ostatniego sygnały z 2017 i 2013 roku pojawiały się podczas ogólnej cyklicznej hossy na całym rynku. Obecnie - jeśli analogie z początkiem 2001 roku - są poprawne, cały czas znajdujemy się w obrębie globalnej cyklicznej bessy, w której ostatnie wzrosty są ciągle jeszcze jedynie korektą. 

Jeśli globalny sektor "utilities" jest obecnie przez inwestorów traktowany jako sektor defensywny, to powinien wykazywać ujemną korelację z rentownością obligacji skarbowych. I tak się rzeczywiście ostatnio dzieje w przypadku indeksu WIG-Energia. 

 

 

2019013031WIGEnergiaRent

 

Myślę, że na poziom indeksu WIG-Energia może też wpływać w najbliższym czasie zachowanie cen praw do emisji dwutlenku węgla (na poniższym obrazku w odwróconej skali):

 

201901304WIGEnergiaCO2

 ... oraz cen węgla (również w odwróconej skali):

 

201901305WIGEnergiaWgiel

 

Zachowanie tych parametrów powinno wpływać na zdolność wykresu względnej siły WIG-Energia do WIG-u do dotarcia w najbliższych miesiącach do górnego ograniczenia kanału trendu spadkowego, w obrębie którego przebywa od 9 lat. 

 

201901306WIGEnergiaDOwig2

 

Podsumowanie: na zdolność indeksu WIG-Energia do kontynuowania rozpoczętej we wrześniu zwyżki (a przynajmniej umacniania się względem reszty rynku) wpływ powinno mieć zachowanie światowego rynku obligacji skarbowych. Spadek rentowności obligacji skarbowych powinien sprzyjać wzrostom wycen akcji z sektorów defensywnych takich jak sektor przedsiębiorstw użyteczności publicznej. Wsparciem dla akcji spółek wschodzących w skład indeksu WIG-Energia powinny też być w mniejszym stopniu ewentualne spadki cen praw do emisji dwutlenku węgla oraz cen węgla. 

 

 

Komentarze (149)

Dodaj komentarz
  • andrzej_stefaniak

    Duża szansa na GPW:

    acemarketu.com/?p=330769

  • wojm

    @wider_swider

    FW20 zamknął tydzień powyżej strefy oporu 2372 - 2383 (to jest teraz najbliższe wsparcie, które teraz testujemy od góry) odrabiając tym samym 61,8 Fibo spadku high 23.01 i low 28.03.2018. Ma drogę otwartą do strefy utworzonej przez high z 04.01.2013 i 27.11.2013 czyli 2664 - 2559. W strefie tej jest również high z 23.01.2018 ( 2658 ). Dodatkowo jesteśmy powyżej średniej dziennej EMA200 i średnia ma kierunek up. Połącz low z 02.07 i 26.10.2018 oraz high z 28.08.2018 i 24.01.2019 - otrzymasz bardzo szeroki kanał wzrostowy. Zamknięcie miesiąca powyżej 2383 potwierdzi przewagę byka. Na ten moment ostatnią szansą dla misia to 61,8 Fibo oraz bliskość otwartej luki 05 i 06.02.2018.Czy to wykorzysta zobaczymy. Ja mam L po 2120 otwierane 30.10.2018, stop profitujący poniżej dołka z 22.01 oraz S otwierane 28.01.2019 po 2396, stop został dziś przesunięty na 2398.

  • bartalsi

    @WB

    No właśnie. Jak teraz będą się kształtować ceny praw do CO2 i czarnego złota?

  • wojm

    Na S&P 500 stop na obronne S (50% pozycji L) otwierane 28.01 po 2634, przesunięty powyżej high z 29.01. Cały czas w grze L (zostało 30% pozycji) otwierane 26.12 po 2354. Stop profitujący bez zmian na 2612. Wsparcie 2582 - 2605 póki co się trzyma.

  • ewiggin

    @wider_swider
    Zerknij na komentarze P. Kuczyńskiego z wczoraj i dziś:
    www.xelion.pl/analizy/komentarz-poranny/4888-nadal-brak-kierunku-na-wall-street

    Dla niego "krytyczny" poziom na WIG20 to 2380 pkt - poziom ten został naruszony ale wróciliśmy pod. Przebicie uformowałoby roczny orgr z zasięgiem mn 26xx.

  • wider_swider

    wojm, wow. Dziękuję za taką dokładną odpowiedź. Mnie właśnie chodzi po głowie wspomniana przez Ciebie luka w okolicach 2290. Aby móc iść mocno w górę warto by było ją zamknąć. Przełączając się na wykres godzinowy można zauważyć coś na kształt tworzącego się RGRa, gdzie lewe ramie formowane było formowane od 16 do 21 stycznia, następnie głowa do 28 stycznia i obecnie tworzy się prawe ramię (oczywiście to jedynie hipoteza). Ewentualna realizacja takiego scenariusza dawałaby zasię właśnie w rejon pozostawionej otwartej luki wzrostowej.

    Co było sygnałem zajęcia pozycji long po 2120 oraz short po 2398 ?

  • wider_swider

    ewiggin, dzięki. Dla mnie również ponieważ jest to poziom szczytowy z poprzednich fal wzrostowych więc albo będzie pełnił teraz rolę wsparcia albo będziemy mieli typowy fake czyli wybicie i szybki powrót co byłoby sygnałem sprzedaży. Problem w tym, że już 2 razy po tym sygnale sprzedaży wywieźli mnie na SL :)

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "No właśnie. Jak teraz będą się kształtować ceny praw do CO2 i czarnego złota?"

    Na moje oko powinny w ciągu najbliższego orku spaść chociaż niekoniecznie od razu. To:

    stooq.pl/q/?s=ck.f&c=mx&t=c&a=lg&b=1

    ... na oko powinno w przyszłym roku dotrzeć do okolic 13, a to:

    stooq.pl/q/?s=lu.f&c=mx&t=c&a=lg&b=1

    ... do okolic 60.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Mi chodziło bardziej o coś takiego:

    pl.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_AG "

    Aaa, nie narodowy komunizm tylko narodowy socjalizm:

    " 17 kwietnia 1934 roku Ferdinand Porsche zaprezentował niemieckiemu rządowi projekt samochodu legendarnego Garbusa. Była to odpowiedź na oczekiwania Hitlera, który domagał się taniego, rodzinnego samochodu. W zamyśle, Hitler chciał odciążyć kolej, która była z roku na rok coraz bardziej niewydolna. Po wielu zbudowanych prototypowych modelach (konkretnie było ich 9) zatwierdzono w 1938 roku do produkcji seryjnej w przyszłej fabryce VolkswagenWerk GmbH projekt Porsche typ 60. O prawdziwości tych zapowiedzi miała świadczyć oficjalna uroczystość państwowa, jaka odbyła się 26 maja 1938 roku w Fallersleben (Dolna Saksonia). Wtedy to położono kamień węgielny pod budowę przyszłej fabryki KdF-Wagen (Kraft durch Freude-wagen), a Adolf Hitler ochrzcił pojazd tytułem: niemiecki samochód ludowy. Koncern wykorzystywał robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych, w tym obozu Arbeitsdorf."

    Ale skąd Pan planuje wziąć odpowiednik "robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych"?

  • bartalsi

    @WB

    "Ale skąd Pan planuje wziąć odpowiednik "robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych"?"

    Pfff...1000 Euro na miesiąc to jak 3 kromki chleba dziennie.

  • bialek.wojciech

    @nicedrone:
    "1. w 1899 roku wybuchła II wojna burska, dokładnie 11 października,
    w 2001 roku wybuchła "wojna z terroryzmem", dokładnie 11 września;"

    Rzeczywiście w przeszłości utożsamiałem wojny burskie prowadzone przez ówczesnego hegemona czyli Wielką Brytanię (pierwsza - 1880-81 i druga - 1899-1902) to raczej odpowiednik wojen w Zatoce Perskiej prowadzonych przez obecnego hegemona czyli USA (pierwsza - 1990-91 i druga - 2003.

    wojciechbialek.blox.pl/2015/06/Belle-poque.html

    "2. w 1914 roku, po zamachu na Arcyksięcia Austro-Węgier w dniu 28 czerwca miesiąc później wybuchła Wielka Wojna (I WŚ)
    w 2016 roku mieliśmy zamach na (prawie) Sułtana Erdogana, dokładnie w nocy z 15 na 16 lipca - miesiąc później wojska tureckie najechały północną Syrię (Tarcza Eufratu) i włączyły się do wojny w Syrii.

    W sumie niby nic ale proszę zwrócić uwagę, że pomiędzy datami wymienionymi w poszczególnych punktach upłynęło dokładnie 102 lata (+/- 1 miesiąc). Wychodzi na to, że tak jak Wielka Brytania zaczęła swój "początek końca w 1899 roku i upadła w 1932 roku tak Stany upadną w 2034 roku.

    Co prawda z analogii bursko-irackiej (w tym cyklu ropa była surowcem strategicznym a nie złoto) wynika długość cyklu równa 104-110 lat, ale to dla mnie za krótko, bo przyzwyczajony jestem myśleć o cyklu Modelskiego jako mającym ok. 130 lat (odległość Jałty w 1945 od kongresu wiedeńskiego 1815 i połowa odległości pokoju augsburskiego 1555 od kongresu wiedeńskiego). Więc te 104-110 lat to dla mnie jakoś krótko.

  • bartalsi

    @WB

    Nie wiem czy to można nazwać narodowym socjalizmem (monitoring/kontrola służb państwowych nad strategicznymi działami gospodarki). Prawda jest taka że na polach gospodarki toczą się nieustanne wojny. Państwo które się tam nie obroni, zostanie całkowicie podległe obcym podmiotom. Niestety w naszym kraju jest wielu takich którzy mają mandat do rządzenia ale reprezentują interesy obcych.

    gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/415318,tusk-nie-bedziemy-ratowac-lot-u-za-wszelka-cene.html

  • bartalsi

    @WB

    "Ale skąd Pan planuje wziąć odpowiednik "robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych"?"

    pl.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Pozna%C5%84

    Dopóki nie będziemy mieć własnej gospodarki, dopóty będziemy niewolnikami

  • wider_swider

    Panie Wojciechu, rozumiem że w trakcie spadków na giełdzie kapitał ucieka do sektorów defensywnych czyli np. energetyki, jednak w 1 połowie 2018 roku spółki te traciły na naszym rynku. Biorąc pod uwagę, iż zakłada Pan drugą falę bessy i jednocześnie mniej więcej w tym samym czasie ruch wzrostowy na energetyce to czy nie uważa Pan, iż te dwie projekcje w pewnym sensie sobie wzajemnie przeszkadzają ?

  • podczaszy1

    @WB
    "Ale skąd Pan planuje wziąć odpowiednik"robotników przymusowych i więżniów obozów koncentracyjnych".

    Spośród nienawistników. Teraz został otwarty u Nas szeroki front walki z tą nową "stonką".

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "pl.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Pozna%C5%84

    Dopóki nie będziemy mieć własnej gospodarki, dopóty będziemy niewolnikami"

    Ludzie, którzy muszą się utrzymywać z pracy, nie są zbyt wolni tak czy siak. Z punktu widzenia takiego proletariusza istotne jest natomiast by miał jakiś wybór. To co Pan proponuje będzie oznaczać, że wybór zostanie ograniczony do kontrolowanych przez państwo miejsc pracy. A tam jak wiadomo - "wicie rozumicie nie podoba nam się wasza postawa panie Kowalski..."

    Rozumiem, że chce Pan wypchnąć z Polski zagranicznych inwestorów, by móc zmniejszyć konkurencję o pracownika i móc znowu - jak w PRL - przywrócić niskie płace:

    "Pfff...1000 Euro na miesiąc to jak 3 kromki chleba dziennie."

    To fajny pomysł, ale konsekwencje byłyby takie same jak w PRL - stopniowe narastania zacofania gospodarki przyzwyczajonej do darmowej siły roboczej i nie odczuwającej potrzeby inwestowania w nowe technologie podnoszące wydajność pracy:

    wojciechbialek.blox.pl/2019/01/This-trend-is-your-friend.html


    Ale może to jest pomysł na zniechęcenie nadmiaru imigrantów, gdyby się taki w Polsce pojawił: w końcu niewielu ludzi uciekało do rosyjskich łagrów i niemieckich lagrów.

  • bialek.wojciech

    @wider_swider:
    "Panie Wojciechu, rozumiem że w trakcie spadków na giełdzie kapitał ucieka do sektorów defensywnych czyli np. energetyki, jednak w 1 połowie 2018 roku spółki te traciły na naszym rynku. Biorąc pod uwagę, iż zakłada Pan drugą falę bessy i jednocześnie mniej więcej w tym samym czasie ruch wzrostowy na energetyce to czy nie uważa Pan, iż te dwie projekcje w pewnym sensie sobie wzajemnie przeszkadzają ?"

    Zgadza się oczywiście, ale jeśli ktoś odczuwa przymus posiadania akcji, to może defensywne sektory będą w najbliższym czasie bezpieczniejsze?

  • bartalsi

    @WB

    ""Rozumiem, że chce Pan wypchnąć z Polski zagranicznych inwestorów, by móc zmniejszyć konkurencję o pracownika i móc znowu - jak w PRL - przywrócić niskie płace:

    "Pfff...1000 Euro na miesiąc to jak 3 kromki chleba dziennie." "

    Źle Pan rozumie (a raczej odwraca kota ogonem). Dzisiaj płace są niskie, bo nie ma konkurencji w postaci własnej gospodarki. Dlatego jedyny wybór proletariusza to pójśc do niemieckiego obozu pracy za 1000E.
    Nigdzie nie napisałem że inwestycje zagraniczne są złe i że trzeba je wypchnąć z Polski. Oczywiście że są bardzo porządane, ale bardziej na takiej zasadzie jak np Skoda czy Seat (jesli już mówimy o VW group).

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Dopóki nie będziemy mieć własnej gospodarki, dopóty będziemy niewolnikami"

    Ale własnej gospodarki nie buduje się ot tak za pomocą pstryknięcia palcem. Najpierw trzeba zbudować własną naukę:

    external-preview.redd.it/_0YpyDrEhJrTEg10y43ZEWR8tI-6Fhk1ChIzdtNCGVU.jpg?width=960&crop=smart&auto=webp&s=065066ab8b1a1eaef15e9c95a48981bc80e51797

    ... co zajęłoby może ze dwa pokolenia, gdyby się sprężać. Potem można by budować "własną gospodarkę".

  • terrainahead

    Kapitałowi społecznemu marzy się gospodarka nakazowo - rozdzielcza, oj marzy. Ale z góry wiadomo kto by nakazywał i rozdzielał.

  • bartalsi

    @WB

    "własnej gospodarki nie buduje się ot tak za pomocą pstryknięcia palcem"

    Oczywiście że się buduje, musi być tylko Polski rząd, a nie post PRLowska żydokomuna:

    pl.wikipedia.org/wiki/Centralny_Okr%C4%99g_Przemys%C5%82owy

    "Najpierw trzeba zbudować własną naukę"

    Szkolnictwo wyższe to dzisiaj ogromny globalny biznes. Ten ranking jest oczywiście zrobiony na potrzeby tego biznesu (żeby Chinczycy, Hindusi itp przyjeżdżali na studia i płacili tam gdzie trzeba). Jest kilka dobrych uczelni w Polsce które nie odbiegają od tych pierwszych 500 na świecie. Dlaczego nikt do tej pory nie zadbał o nasze interesy tutaj?
    Niestety są pewne problemy, np z post PRLowskimi pociotkami, bo część kadry akademickiej się zniej składa.

  • wider_swider

    "Zgadza się oczywiście, ale jeśli ktoś odczuwa przymus posiadania akcji, to może defensywne sektory będą w najbliższym czasie bezpieczniejsze?"

    Panie Wojciechu, jeśli ktoś taki przymus odczuwa to popieram Pański pogląd, iż ten sektor jest najlepszym (najbezpieczniejszym) wyborem. Natomiast mnie osobiście interesuje fw20. Tworząc strategię w oparciu o dwa założenie - pierwszy, który zakłada nadejście fali C cyklicznej bessy oraz drugi, który sugeruje, że energetyka będzie silniejsza niż w poprzedniej fali spadkowej, nasuwają się 2 możliwości.
    Pierwsza z nich - inne sektory muszą być zdecydowanie słabsze i zaliczyć dużo niższe poziomy niż w 1 roku.
    Druga natomiast ewentualność jest tak, że fala C bessy nie będzie korektą regularną, a jej ostatnia fala (na którą czekamy będzie załamana). W takim scenariuszu nad długimi pozycjami należałoby się zacząć rozglądać znacznie wyżej niż przy pierwszym.
    Biorąc pod uwagę, iż to może być faktycznie ostatnia okazja na tanie zakupy przed hossą pokoleniową to temat jest bardzo ciekawy :)

  • bartalsi

    Dzsiaj absolwenci z UJ, UW, i politechnik pracują w zagranicznych koncernach i są bardzo cenni. Dziwne, nasze uczelnie są przecież takie złe.
    Ja powiedziałbym że emigrują jak za PRL (w sumie to do tej pory rządzili ci sami co wtedy).

  • wider_swider

    Mówiąc korekta regularna mam oczywiście na myśli korektę prostą.

  • bialek.wojciech

    @glsawicki44:
    "Primo po pierwsze - taki scenariusz zakładałby rezygnację przez USA z roli światowego hegemona i pogodzenie się z tym, że w kluczowym gospodarczo regionie świata w najbliższym latach/dekadach będą rządzić Chiny. Nawet biorąc za dobrą monetę poglądy Kissingera o Chinach, które nota bene są w USA mainstreamem, że Kraj Środka nie jest zainteresowany rządzeniem światem, a jedynie okolicami Środka, będzie to trudne dla USA.
    Dodając do ogólnej w USA irytacji Chinami zbliżającą się nieuniknioną rywalizację w Afryce (demografia + kopaliny) w kolejnych dekadach - a tu USA mają pozycję startową dużo gorszą od Chin (bo jak widać nie interesuje ich tylko Środek) - raczej bym na to nie stawiał.

    No i primo po drugie - po co atakować UE i Rosję, które w sposób nieunikniony będą tracić na znaczeniu (znów demografia) skoro za 10 lat trzeba będzie rozwiązywać problem Indii?"

    Ja bardziej myślałem o scenariuszu, w którym Chiny chcąc zyskać na potrzebnym im na modernizację czasie spróbują zejść Amerykanom z linii ciosu podporządkowując im się w jakimś zakresie na jakiś czas.

    Takie dziwne - z późniejszej perspektywy alianse - się w przeszłości zdarzały:

    "Traktat brytyjsko-japoński podpisany 30 stycznia 1902 r., przewidywał obustronne uznanie priorytetów Wielkiej Brytanii w Chinach, a Japonii w Korei. Oba państwa zobowiązały się zachować neutralność w razie konfliktu na tych terenach, a także udzielić sobie wzajemnej pomocy wojskowej. Klauzula ta obowiązywała jednak tylko w przypadku, gdyby w konflikt zaangażowało się państwo trzecie. Sojusz ten stał się początkiem zbliżenia Wielkiej Brytanii i Japonii, zwiastując rychły wzrost znaczenia Japonii, a z drugiej strony upadek mocarstwowej, jak dotąd, Wielkiej Brytanii."

  • bialek.wojciech

    ... tu a propos kontroweryjna ciekawoska. Ktoś - chyba Brytyjczyk - zrobił indeks ogólnej siły państw (Index of Power):

    2.bp.blogspot.com/-XJ3_ptZr9ZA/WoFqc458STI/AAAAAAAAAug/le_szbGP54cEj3oVhiGj5a8hk4JlHtnIwCLcBGAs/s1600/Index%2Bof%2BPower%252C%2BFeb2018.JPG

    economicsofimperialism.blogspot.com/2018/02/index-of-power.html

    Gdyby to potraktować poważnie - ale konstrukcja indeksu jest kontrowersyjna - to Chiny są nadal 3-krotnie słabsze od USA, więc racjonalnie rzecz biorąc powinny się obecnie podporządkować.

  • olejgujnar

    @bialek.wojciech

    "Ale własnej gospodarki nie buduje się ot tak za pomocą pstryknięcia palcem. Najpierw trzeba zbudować własną naukę:

    external-preview.redd.it/_0YpyDrEhJrTEg10y43ZEWR8tI-6Fhk1ChIzdtNCGVU.jpg?width=960&crop=smart&auto=webp&s=065066ab8b1a1eaef15e9c95a48981bc80e51797

    ... co zajęłoby może ze dwa pokolenia, gdyby się sprężać. Potem można by budować "własną gospodarkę". "

    To jest teza zupełnie fałszywa. Nie musimy najpierw zbudować nauki i dopiero wtedy brać się za przemysł. To trzeba robić równocześnie.
    Nie musimy mieć najlepszych uniwersytetów, żeby odzyskać np handel czy budownictwo. Już teraz mamy know how - budujemy autobusy, ciągniki, ciężarówki, drony, sporo uzbrojenia, mamy stocznie, zakłady chemiczne, rafinerie, IT i sporo innych. Niech uczelnie zaczną blisko współpracować z przemysłem, kształcić więcej inżynierów a mniej humanistów. No i trzeba być trochę protekcyjnym, bo to działa, co jasno pokazuje historia. Globalizacja jest super dla silnych, jak się ma przewagę. Jak się jest słabym to trzeba być sprytnym i wpuścić kapitał, ale na naszych warunkach i tak, żeby nie zdławił własnego przemysłu.

  • bialek.wojciech

    @olejgujnar:
    "Nie musimy mieć najlepszych uniwersytetów, żeby odzyskać np handel czy budownictwo."

    "Odzyskiwać" można z definicji jedynie schyłkowe mało rentowne branże. By uczestniczyć na równych prawach w tworzeniu nowych przyszłościowych branż trzeba najpierw stworzyć naukę z prawdziwego zdarzenia.

    No i dobre uczelnie poprawiają jakość elit politycznych - z bandami ciemniaków u władzy raczej niewiele się da zdziałać.

  • bartalsi

    Jeszcze odnośnie uczelni wyższych w Polsce.
    Przeglądałem ostatnio materiały/publikacje naukowe z działów ekonomii i socjologii.
    Jakie tam lewackie propagandowe brednie produkują to ręce opadają.
    To jest chyba sponsorowane z środków UE na cele społeczne i propagowanie "wartości". No i Ci studenci (już przecierz dorosli ludzie, no i mający być bardzo wykształceni wkrótce), to czytają, ba wkówaja to i mają z tego egazminy! Muszą na tych egzaminach napisać tak, jak obowiązuje doktryna zapewne. No i później uważają że 30 miejsce Polski to powód do dumy. Nie mają poczucia własnej wartości, żadnego optymizmu, że można zrobić coś lepiej.

  • terrainahead

    Siły antypolskie chyba, bo takie "byki" ( nie giełdowe) sadzą... Esencja.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "No i później uważają że 30 miejsce Polski to powód do dumy. Nie mają poczucia własnej wartości, żadnego optymizmu, że można zrobić coś lepiej."

    Z tym poczuciem własnej wartości to bym uważał. W latach 70-tych było chyba sporo poczucia własnej wartości a skończyło się to marnie.

  • olejgujnar

    @bialek.wojciech

    ""Odzyskiwać" można z definicji jedynie schyłkowe mało rentowne branże. By uczestniczyć na równych prawach w tworzeniu nowych przyszłościowych branż trzeba najpierw stworzyć naukę z prawdziwego zdarzenia. "

    Budownictwo to "schyłkowa mało rentowna branża"? Jakim cudem w takim razie mamy jedne z najlepszych autobusów czy dronów wojskowych jeśli nasze uczelnie są tak słabe a "by uczestniczyć na równych prawach w tworzeniu nowych przyszłościowych branż trzeba najpierw stworzyć naukę z prawdziwego zdarzenia"? Przecież to się kupy nie trzyma. Oczywiście, że nie mamy możliwości tworzyć pocisków hipersonicznych czy myśliwców wielozadaniowych, ale wiele branż przemysłu uzyskujących wysokie marże nie wymaga najnowszych osiągnięć nauki.
    Na nic nie trzeba czekać, robić to co już można i zapewnić współpracę przemysłu z uczelniami a efekty przyjdą.

  • podczaszy1

    @WB
    Panie Wojtku to co Pan pisze o braku nauki w Polsce i ciemniakach u władzy kontrastuje z tym co Pan pisał wcześniej jak to Polska dogoniła bądż dogania różne wspaniałe kraje "unijne".
    No to jak to w końcu jest? Rozwija się III RP czy zwija. A może to różne zewnętrzne siły powodują rozwój Polski, a my uparcie im przeszkadzamy?

  • terrainahead

    Pan W. B w Parkiet TV.

  • tinley

    Turcja, jeśli FED nie sprawi psikusa i nie zawita na świecie recesja, będzie chyba czarnym koniem rynków w tym roku. CBRT ani myśli obniżać na razie stóp. Tureckie akcje wczoraj rosły jak na dopalaczu. Wszystko ładnie...Tylko tak... duża ilość korpordługu w tym roku ma być wykupiona przez tureckie firmy a tu miejscami moze być problem. Dług dolarowy a różnie może być po drodze. Niemniej jednak dzisiejszy komunikat z banku centralnego chyba dostatecznie uspokoił inwestorów co do groźby przedwczesnej obniżki stóp jaką wieszczyli analitycy jeszcze miesiąc temu. Pozytywny wpływ na lirę więc i zyski z tureckich aktywów rosną. Choć to erdogan więc wielkich pieniędzy do Turcji bym nie zaniosł.

  • ewiggin

    " A może to różne zewnętrzne siły powodują rozwój Polski, a my uparcie im przeszkadzamy?"

    - Coś w tym może być. Widać, że UE bardzo ;pozytywnie wpłynęło na rozwój naszej gospodarki a z drugiej strony dla polskiego rządu młodzi, wykształceni z dużych miast to klasowy wróg.

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1:
    "Panie Wojtku to co Pan pisze o braku nauki w Polsce i ciemniakach u władzy kontrastuje z tym co Pan pisał wcześniej jak to Polska dogoniła bądż dogania różne wspaniałe kraje "unijne".
    No to jak to w końcu jest? Rozwija się III RP czy zwija. A może to różne zewnętrzne siły powodują rozwój Polski, a my uparcie im przeszkadzamy?"

    Na razie przegoniliśmy Grecję i zbliżyliśmy się do Portugalii:

    wojciechbialek.blox.pl/resource/201901071GercjaPortugalia.png

    wojciechbialek.blox.pl/2019/01/This-trend-is-your-friend.html


    Te kraje na mapie najlepszych uczelni też prezentują się słabo, chociaż biorąc pod uwagę, że jesteśmy prawie 4 razy ludniejsi, to i tak to jest niezły wynik.

    Ale prezentując tę mapę odnosiłem się do krytyki polskiej gospodarki przedstawionej przez pana olejgujnara:

    @olejgujnar:
    "Nie da się porównać PKB USA czy Niemiec, mających firmy na całym świecie i produkujących na cały świat, do PKB Polski, gdzie to inni produkują i sprzedają swoje produkty u nas."

    Innymi słowy można stawiam tezę, że bez nauki na dobrym poziomie można dotrzeć do poziomu Grecji czy Portugalii po prostu sprzedając siłę roboczą obcemu kapitałowi, ale osiągnięcie poziomu krajów "mających firmy na całym świecie i produkujących na cały świat" bez nauki na wysokim poziomie jest niemożliwe a przynajmniej mało prawdopodobne.

    Ale oczywiście nie muszę mieć racji. Trzeba by się przyjrzeć Korei Południowej, czy jej uczelnie zaczęły prezentować przyzwoity poziom zanim ten kraj się wzbogacił, czy dopiero później:

    www.phdportal.com/ranking-country/20/poland.html

    www.phdportal.com/ranking-country/117/south-korea.html

  • cebeer

    @bartalsi
    "przecierz", "wkówają"...człowieku, nie bolą cię oczy jak sam siebie czytasz? Jak już tak walisz cały czas w te bogoojczyźniane tony to może by tak zacząć od podciągnięcia się w ojczystym języku.

  • dociekliwy54

    @bialek.wojciech
    @olejgujnar
    ""Odzyskiwać" można z definicji jedynie schyłkowe mało rentowne branże. By uczestniczyć na równych prawach w tworzeniu nowych przyszłościowych branż trzeba najpierw stworzyć naukę z prawdziwego zdarzenia. "
    Zdaje się, że Thomas Piketty miał rację, sugerując na podstawie licznych analiz, że szybciej rozwijają się kraje o mniejszym rozwarstwieniu dochodów.
    Wydaje się to paradoksalne (jak paradoksalne jest promowanie tytułu przez "Krytykę Polityczną", ale po pierwsze trudno dyskutować z faktami a po drugie, da się to wytłumaczyć racjonalnie.
    W zglobalizowanym świecie brak kapitału a wręcz płynności w terenie.
    Upadają drobne zakłady rzemieślnicze i usługowe. Firmy globalne dają pracę za grosze tworząc obszary niedostatku i braku popytu. To właśnie dlatego 500+ dał impuls rozwojowy kierując płynność w teren. Paradoks, ale tak w tym momencie było. Daje to równocześnie obserwowalne spłaszczenie dochodów, które
    Piketty mierzył nie wiedząc, że stoi za tym coś innego.
    Dlatego uważam, że należy "odzyskiwać handel" i inne "stare gospodarki", bo wierzę w kolejny impuls rozwojowy wynikający z ożywienia "terenu". Oczywiście nie jestem zwolennikiem działania siłowego, ale mądre prawo podatkowe powinno wystarczyć. Mądre tzn. głównie takie które będzie trudne do zakwestionowania przez KE. Należy grać faktami dokonanymi, trochę ustępować, zwyciężać KE ich własną bronią itd.
    Co do nowych nieosiągalnych dziś gałęzi, to jak najbardziej, kapitał zagraniczny.

  • billy-the-kangoor

    billy-the-kangoor 19 dni temu
    Wygląda na to, że
    AUDUSD otworzył sobie drogę do 0,73
    EURNOK w dół do 9,70
    OIL do 55 (już nie mam)
    W20 do 2.460
    Take Care, Billy
    ,
    pkt. 2,3 byczej korekty spełnił się.
    AU w drodze na wymarzony punkt.
    jedynie POLSKA coś opornie idzie - KGH ruszył grazie mille al Signore Rosso007, z kolei banki spadają. Dziwny ten W20 - amunicja się wypala, ale cel będzie osiągnięty.
    Who cares...? :) AUSD pomoże :)
    Ciao a tutti. Billy

  • lastkura

    Ślepe kury mają konta w banku , największy kogut nie ma konta w banku , gdyż ma cały bank .

  • dociekliwy54

    @All
    Czy RGR na WIG20 zrealizuje się?

  • konsultant121

    @dociekliwy
    rysunek RGR poprosimy!

  • konsultant121

    @dociekliwy
    2460-2500 na WIG20 możliwe.Jesli widziałeś tu oRGR.

  • dociekliwy54

    @Konsultant
    www.bankfotek.pl/view/2132128

  • bartalsi

    @cebeer

    Wszelkie uwagi personalne na mój temat, nakazuję kierować Panu tutaj:

    bujaj.się@pionku.com

  • bartalsi

    @WB

    "W latach 70-tych"

    Kto wtedy był u władzy? Aha, PZPR. A wielki brat ZSRR.

  • podczaszy1

    "Coś w tym może być.Widać,że UE bardzo pozytywnie wpłynęło na rozwój naszej gospodarki"

    Inaczej mówiąc: Nasz Hitler Złoty nauczył nas roboty, a Śmigły Rydz nie nauczył nas nic.

  • olejgujnar

    @dociekliwy54
    Oczywiście, lokalny przemysł to nie będą wielkie korporacje. To są podwykonawcy, budowlańcy, spożywka, usługi. Własne cementownie, mleczarnie, mat. bud. itd. To nie jest żadna schyłkowa gospodarka, tyle ile się w Polsce buduje i będzie budowało (choćby CPL, drogi) to można na tym zbudować niesamowity przemysł, który potem może iść na rynki zewnętrzne.
    Wszyscy chronią swoje rynki (Ursus przez lata nie mógł wejść na zachód, polskie firmy przewozowe są wypychane) ale jak u nas się powie, że powinniśmy zacząć chronić własny rynek, to Polacy są tego najbardziej zagorzałymi przeciwnikami. Niepojęte.

  • tinley

    Oglądałem tą debatę i muszę się odnieść do rynku dzieł sztuki. Podzielam zdanie S. Buczka że na tym rynku trzeba się znać. A niestety sprowadzono ten rynek do rynku marszandów i ich skuteczności w promowaniu a nie sztuki. Dotyczy to przede wszystkim sztuki współczesnej. ja widzę na nim tendencję do traktowania tego rynku nie jak rynku sztuki tylko rynku dóbr luksusowych. Jeśli inwestuje się w dzieło Sasnala to nie dlatego że Sasnal maluje dobre obrazy ale dlatego że Sasnal został wypromowany przez marszandów do poziomu malarza modnego. Przywoływany przykład Fangora jest dość specyficzny jako ze ten malarz ma miejsce w historii sztuki, ale najcenniejsze na rynku jego późne dzieła w historii sztuki wcale nie są najważniejsze i najwyżej wyceniane.
    Rynek sztuki to dla mnie inwestycja w wartość artystyczną. Takich malarzy na polskim rynku jest bardzo niewielu i inwestorów inwestujących w wartośc artystyczną jest niewielu. I do tego też ten ranking malarzy w Polsce jest trochę postawiony na głowie skoro Kossaków i Malczewskiego poważa się tu bardziej niż Pankiewicza czy A. Brodowskiego (choć w tym wypadku to wycen nawet za bardzo nie ma bo o ile pamietam akurat jego dawno nie sprzedawano), Szermentowskiego i kilku innych malarzy niekoniecznie stawianych tu na pomnikach to jest to właśnie inwestycja w markę. Kossaków strach zresztą kupować bo to malarz którego najczęściej podrabiano - zwłaszcza w latach 90 a ekspertyzy to 'wicie rozumicie'. No, ale zdarzają się przypadki cudaczne w historii jak np Rembrandt, który za życia był wzietym malarzem, w XVIIIw prawie zupełnie zapomnianym a w XIX ponownie odkrytym. W czasach impresjonistów tworzył A.Bouguereau - można by go nazwac ówczesnym Spielbergiem Paryża. Kto dziś o nim pamięta i kto o nim słyszał? Wszyscy dziś mówią o van Goghu czy Manecie.
    To jest długi temat, ale generalnie w Polsce nie ma za bardzo w co inwestować bo poziom generalnie był niski. Nie dorównujemy Rosjanom, których malarstwo na zachodzie miało i ma o wiele wyższą markę.
    Przestrzegałbym przed inwestycją zwłaszcza w młode malarstwo. W malarstwo które wypychane jest na rynek przez impresariów żyjących z promowania nazwisk. Widziałem koszmarne bohomazy, dzieła wtórne, dzieła słabe technicznie którym robiono wystawy, wernisaże i publikacje tylko po to aby wypromować nazwisko. Potem widze wycenę obrazy w kosmicznej cenie. Tego nikt nie kupi , ale artysta zaczyna funkcjonowac na rynku jako artysta drogi. Dla mnie to jak kupno obligacji jakiegoś szemranego windykatora i nic więcej.
    Może przy jakiejś okazji przeanalizuję stopy zwrotu z inwestycji w polski dzieła sztuki z ostatnich 20 lat - jak wyszukam gdzieś ceny transakcyjne które osiągnieto obecnie bo stare to mam - nowych nie.

  • animetal_slave

    Dociekliwy54 -
    Dla mnie fala B to korekta płaska 3-3-5. Obecnie wykańczamy 5.
    Formacji W ani oGrG nie bedzie.

  • dociekliwy54

    @tinley
    A jakie nazwiska uważasz za wartościowe?
    Nie dobrze cenione, nie bardzo znane ale właśnie wartościowe.

  • dociekliwy54

    @ animetal_slave

    "Dociekliwy54 -
    Dla mnie fala B to korekta płaska 3-3-5. Obecnie wykańczamy 5.
    Formacji W ani oGrG nie bedzie."
    Ja nigdy nie mówiłem, że będzie ;)
    Problem tylko, czy "Obecnie wykańczamy 5", czy już "wykończyliśmy".

  • red.007

    @billy-the-kangoor
    :)))
    Zabawa dopiero się zacznie...

  • podczaszy1

    @ WB
    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedż. W zasadzie zgadzam się z Panem.
    Tym niemniej jedna uwaga. jeżeli przegoniliśmy Grecję/zdaje się,że jest ona na skraju bankructwa/ i już doganiamy Portugalię /tu nie najlepiej również/ to czy Polska podąża
    długoterminowo do przodu czy do tyłu? Bo z tego co pamiętam/ nie najlepiej/ to PRL zdaje się ścigał się z krajami w nieco wyższej lidze. No tak przynajmniej wówczas pisała prasa, która wedle ówczesnych zapewnień była równie wolna jak obecnie.

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1:
    "Dziękuję za wyczerpującą odpowiedż. W zasadzie zgadzam się z Panem.
    Tym niemniej jedna uwaga. jeżeli przegoniliśmy Grecję/zdaje się,że jest ona na skraju bankructwa/ i już doganiamy Portugalię /tu nie najlepiej również/ to czy Polska podąża
    długoterminowo do przodu czy do tyłu? Bo z tego co pamiętam/ nie najlepiej/ to PRL zdaje się ścigał się z krajami w nieco wyższej lidze. No tak przynajmniej wówczas pisała prasa, która wedle ówczesnych zapewnień była równie wolna jak obecnie."

    No ale przecież widzi Pan efekty tego PRL-owskiego ścigania:

    wojciechbialek.blox.pl/2019/01/This-trend-is-your-friend.html

    ... więc nie wiem za bardzo o co chodzi.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Kto wtedy był u władzy? Aha, PZPR. A wielki brat ZSRR."

    Rozumiem. Teraz będąc w UE i NATO jesteśmy bardziej niepodlegli niż gdy byliśmy w RWPG i Układzie Warszawskim, więc możemy sobie urządzić Polskę jak nam się podoba w znacznie większym stopniu niż wtedy.

  • slow2006

    bartalsi
    zachodnie koncerny kupuja czlowieka a nie jego super wyksztalcenie z polskiej uczelni. racja informatyk to nie polonista, ale wiedza jaka otrzymuja studenci jest mierna, dopiero praktyka w pracy, kursy itd itp tworza pracownika, ale Polacy jako jednostki sa inteligentni i zachodni pracodawcy cenia ich potencjal i upor i determinacje a nie ich wiedze ktora zdobyli na uniwerku.

    dam przyklad, uniwerek kupuje maszyne za 1,5 mln zeby studenci mogli praktykowac, i maszyna stoi bo nikt nie umie jej obslugiwac z pracownikow, stoi latami a studenci cwicza na kartkach z olowkiem. taki oto przyklad.

  • bartalsi

    @WB

    "Rozumiem. Teraz będąc w UE i NATO jesteśmy bardziej niepodlegli niż gdy byliśmy w RWPG i Układzie Warszawskim, więc możemy sobie urządzić Polskę jak nam się podoba w znacznie większym stopniu niż wtedy"

    Pod warunkiem że będzie Polski rząd, a nie żydokomuna.

  • wider_swider

    Dzisiaj ostrzeżenie nr 3 - relatywna słabość względem innych rynków. Czy to już przełom czy oszukują ?

  • fancykli

    Ktoś zhakował bloga WB!
    Od 12-ej dzisiaj WB występował na żywo w ParkietTV (sam widziałem), a tu o godz. 12.09 ktoś wyskrobał obszerny komentarz, logując się na jego konto! No nie do wiary!

  • terrainahead

    To pewnie żydokomuna, albo katopedotalibowie.

  • fancykli

    "żydokomuna, albo katopedotalibowie"
    Nie ważne kto, ale od kiedy trwa ten proceder?
    Może ten blog prowadzi jakiś haker-prowokator do lat?
    Wydaje mi się, że stanowisko w tej kwestii powinien zająć sam Gospodarz.
    Nie wiadomo tylko w jaki sposób, bo na blogu to nie będzie wiadomo czy to on czy to ten haker.
    Myślę, że najlepiej za miesiąc w Parkiet TV na żywo ;-)

  • bialek.wojciech

    @fancykli:
    "Ktoś zhakował bloga WB!
    Od 12-ej dzisiaj WB występował na żywo w ParkietTV (sam widziałem), a tu o godz. 12.09 ktoś wyskrobał obszerny komentarz, logując się na jego konto! No nie do wiary!"

    To się nazywa "magia srebrnego ekranu". :)

  • bialek.wojciech

    @fancykli:
    "Nie wiadomo tylko w jaki sposób, bo na blogu to nie będzie wiadomo czy to on czy to ten haker.
    Myślę, że najlepiej za miesiąc w Parkiet TV na żywo ;-)"

    Kamery też można zhakować. Wiem, bo oglądałem film:

    www.youtube.com/watch?v=pN8xZ5WDonk

  • fancykli

    Czyli już zawsze będziemy żyć w niepewności,co jest prawdą, a co nią nie jest?
    Jakieś rozwiązanie musi się znaleźć.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Pod warunkiem że będzie Polski rząd, a nie żydokomuna."

    Zastanawiam się jak to weryfikować. Z żydowskim pochodzeniem nie byłoby problemu, bo ponieważ Żydzi Ashkenazyjski pochodzą od bardzo małej początkowej populacji, która przez 1000 lat stosowała dosyć ścisłą endogamię, więc ich sygnatura genetyczna jest bardzo łatwa do identyfikacji:

    en.wikipedia.org/wiki/Genetic_studies_on_Jews#Autosomal_DNA

    Ja sobie zrobiłem test genetyczny już ponad 10 lat temu np. wyszło mi że jestem Żydem w 1,5 proc. To na granicy szumu i może wynikać jedynie z tego, że Żydzi Ashkenazyjscy mają najprawdopodobniej znaczącą domieszkę wschodnioeuropejską (polsko-podobną):

    journals.plos.org/plosgenetics/article/figure/image?size=medium&id=info:doi/10.1371/journal.pgen.1006644.g007

    Ale powyżej tego progu te testy są bardzo wiarygodne, co było wielokrotnie testowane na ludziach znających dokładnie swoje rodowody.


    Więc z częścią "żydo" nie ma problemu. Ale jak Pan sobie wyobraża testowanie komunistyczności rządu? Na podstawie pisemnych deklaracji? Oceny komisji? Czy jeszcze inaczej?

  • bialek.wojciech

    @fancykli:
    "Czyli już zawsze będziemy żyć w niepewności,co jest prawdą, a co nią nie jest?
    Jakieś rozwiązanie musi się znaleźć."

    www.youtube.com/watch?v=zQ1_IbFFbzA

  • animetal_slave

    Jak zwykle, bardzo fajny wywiad z Panem Gospodarzem. Dla mnie jest istna przepaść między wiedzą i wywodami Pana @WB a np. Pana Buczka.

    Ponieważ regularnie śledzę tego bloga od ok. 6 miesięcy, to większość rzeczy, które Gospodarz wspomniał pojawiła się na blogu. Jedyna rzecz, która przykuła moją uwagę to porównanie naszego indeksu do BUX. Cóż, ja osobiście nie wierzę, że wig20 kiedykolwiek będzie zachowywał się jak BUX, ponieważ mamy dużo większą szerokość spółek i niektóre z nich, są klasycznie rozgrywane, tak samo co 4 lata. Mowa tu o PKOBP, PKN czy KGHM.
    Myślę, że - wbrew temu co inni sądzą - będzie to również klasyczna bessa na GPW, zarówno co do zasięgu spadków oraz czasu. A więc Styczeń 2018 - Czerwiec 2018 Fala A, Lipiec 2018-Styczeń 2019 fala B, Luty 2019-Czerwiec/Lipiec 2019 fala C. Nerwowo będzie do początków 2020 roku.
    Czyli obecne wzrosty oceniam jako ostatnie okazje do sprzedaży drogich akcji GPW i pozbycie się ich na około 6-8 miesięcy, a potem wznowienie akumulacji.

  • fancykli

    Czyli mam łyknąć pigułkę? ;-) Reszta czytelników również?

  • bartalsi

    @WB

    "Zastanawiam się jak to weryfikować"

    Nie musi Pan. Gotowe listy już są ogólnodostępne w internecie :).

    A tak poważniej, to podział w Polsce jest akurat bardzo wyraźny.

  • terrainahead

    @animetal_slave
    Pan S.Buczek ma wiele do powiedzenia, ale przede wszystkim prowadzi biznes TFI, z którym nie najlepiej się ostatnio działo. To determinuje jego wypowiedzi. Prywatny portfel to zapewne co innego.

  • terrainahead

    @WB

    "Zastanawiam się jak to weryfikować"

    www.youtube.com/watch?v=odMac0S-hvE

  • podczaszy1

    @ WB
    "No ale przecież widzi Pan efekty tego PRL-owskiego ścigania;"
    Tak widzę, choć z niektórych wpisów na blogu wynika,że nie wszyscy widzą.
    Chodzi mi jednak bardziej o to jakie będą efekty ścigania bankrutującej Grecji i dochodzenia /już, już/ Portugalii.
    No chyba nie trzeba być Nostradamusem ,żeby to przewidzieć?

  • bialek.wojciech

    @podtworca:
    "
    "Żeby zrozumieć mentalność PiS warto poczytać Suworowa. W systemie komunistycznym ZSRR nie było kadencyjności i wymiany kadr, dlatego biurokracja bardzo szybko się denegerowała i korumpowała. I tu Suworow "wychwala" Stalina, który co kilka lat robił czystki. zapewniając tym samym napływ świeżej, jeszcze nie zepsutej krwi. Dopiero po śmierci dyktatora nastąpiła odwilż i dziadostwo mogło okupować stołki dożywotnio, co doprowadziło do uwiądu systemu.

    U nas mamy takich bolszewików w wersji light i Jarosława, który cyklicznie musi przeprowadzać czystki wśród zbyt rozbrykanych Misiewiczów. Polska obrała kurs re-nacjonalizacji majątku "narodowego", dlatego takie niebezpieczne jest zawłaszczanie wszystkich instytucji państwa przez jedną partię. Gdy zabraknie wodza, nie będzie już komu odspawać towarzyszy od koryta."

    Zaintrygowało mnie to Pańskie odwołanie to stalinizmu, bo cofając się o 2 cykle pokoleniowe trafiamy w okolice 1948 roku (jesteśmy niecałe 19 lat po pokoleniowym szczycie cen akcji w marca 2000, tak jak w 1948 byliśmy 19 lat po pokoleniowym szczycie cen akcji w 1929 roku). No a 1948 rok to okres stalinowski:

    pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Polski_(1945%E2%80%931989)#Okres_stalinowski

    Co zabawne skojarzyło mi się to z tekstem niejakiego Wojciecha Orlińskiego - dziennikarza Gazety Wyborczej, którego kojarzę bo często widuję jego blog obok mojego w zestawieniu blox.pl:

    www.blox.pl/html/7012353.html

    wo.blox.pl/2010/10/Wiwat-Stalin-precz-z-papiezem.html

    Tekst mnie zastanowił, bo do tej pory ze stalinizmem kojarzyłem właśnie środowisko Gazety Wyborczej.

  • bialek.wojciech

    @fancykli:
    "Czyli mam łyknąć pigułkę? ;-) Reszta czytelników również?"

    Zawsze sądziłem, że mój blog to taka pigułka. ;)

  • fancykli

    Ja też, ale teraz, po tej akcji z hakerem, to już nie wiem, czyja to pigułka (od jakiego dilera) ;-)

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1:
    "No ale przecież widzi Pan efekty tego PRL-owskiego ścigania;"
    Tak widzę, choć z niektórych wpisów na blogu wynika,że nie wszyscy widzą.
    Chodzi mi jednak bardziej o to jakie będą efekty ścigania bankrutującej Grecji i dochodzenia /już, już/ Portugalii.
    No chyba nie trzeba być Nostradamusem ,żeby to przewidzieć?"

    Na razie cieszymy się z wydobycia się z biegu i dorównania do średniaków. Ale to było relatywnie łatwe (chociaż jak pokazuje przykład Ukrainy nie wszystkim się udało). Prawdziwe schody zaczną się teraz.

    Niewielu krajom udaje się przebić szklany sufit i wydostać się z "pułapki średniego dochodu":

    pl.wikipedia.org/wiki/Pu%C5%82apka_%C5%9Bredniego_dochodu

    Południowej Korei się udało, ale jakoś nie przychodzi mi do głowy wiele innych przykładów (Tajwan?). Wydaje mi się, że bez wielkich inwestycji w edukację i naukę będzie to bardzo trudne.

  • bialek.wojciech

    @fancykli:
    "Ja też, ale teraz, po tej akcji z hakerem, to już nie wiem, czyja to pigułka (od jakiego dilera) ;-)"

    Proszę zdobyć się na akt wiary:

    www.youtube.com/watch?v=J_6ipqpgXw4

  • lastkura

    Wszystkie miśki muszą uważać . Główny misiek dostał 3 miesiące aresztu . Gra dopiero się rozpoczyna a nie kończy .

  • 20gladiator

    Dziś oglądałem na Parkiet TV wywiad z Gospodarzem. Choć pozostali dwaj goście zachowywali się tak jakby mieli urzędowy zakaz swobodnego operowania słowami o bardzo negatywnym wydźwięku jak : bessa,krach,recesja,panika- to Gospodarz przedstawił swoje tezy w sposób rzeczowy, prosty, klarowny- bez żonglerki słownej i dyplomacji. I to mi się podobało. Oczywiście jeden z tych dwóch panów jest prezesem TFI a drugi profesorem.

  • red.007

    Kowal zawinił a Cygana(miśka) powiesili.

  • animetal_slave

    gladiator20 - zgadzam się, komentarz trafiony w punkt.
    Ale o czym to świadczy? Skoro taki Pan Buczek jest dobrym zarządzającym, to dlaczego nie ułoży portfela pod bessę? Jeżeli w 2018 roku wykręciłby na long-short-equity-market-neutral w granicach 20%, teraz też mógłbym mówić jak jest, a nie jak "fajnie by było" żeby było.
    Nie wiem czy ktoś tutaj próbował swoich sił w certyfikacie CFA, ja próbowałem i sobie zdałem (polecam) i Code of Ethics przerabiałem rok w rok przez trzy lata. I nasi zarządzający mam wrażenie też to czytali, tylko robią dokładnie przeciwnie. Zresztą, nie tylko nasi. Dlatego ich opinie są dla mnie niewiarygodne. A opinie Gospodarza są wiarygodne. A większości Gospodarz prezentuje opinie poparte analizą. A to Go odróżnia od 90% polskich "analityków".

  • konsultant121

    @animaetal
    Opinie sa wiarygodne , ale terminy dołków zwykle przyśpieszone . A fala B bessy planowana była wcześniej niz wystapiła. Fala C rozjedzie byki.

  • lastkura

    Najlepsze są frazesy - fala C rozjedzie byki . TRZEBA JEDNAK ZNAĆ TIMING , a nie całymi dniami gadać o niczym .

  • lastkura

    Bazowe odkrycia Kopernika czy Einsteina nie polegały na odkryciu nowych faktów , ale na właściwej ich interpretacji . Oczywiście wszystkie ślepe kury wsłuchują się w Fed lub lokalne bzdury . Myślał indyk o niedzieli a w sobotę łeb ucięli .

  • grzegooor1

    DJI rośnie prawie 7% w styczniu. Do rekordu brakuje mu jakieś 7 %. W takim tempie nowe rekordy już.....?

  • podczaszy1

    @WB
    "Wydaje mi się,że bez większych inwestycji w edukację i naukę będzie to bardzo trudne".
    A ja myślałem,że pod tym względem to w III RP jest wyśmienicie. Tyle teraz młodych wykształconych z dużych miast. W PRL studiowało chyba z 10 % młodzieży, a teraz pewnie z 30 %. : D

  • glsawicki44

    @olejgujnar:
    "Nie da się porównać PKB USA czy Niemiec, mających firmy na całym świecie i produkujących na cały świat, do PKB Polski, gdzie to inni produkują i sprzedają swoje produkty u nas."

    Porównywać PKB oczywiście można. Panu chodzi o różnice w posiadanym majątku/kapitale - bo tym są np. fabryki umiejscowione zagranicą. I tutaj oczywiście jesteśmy daleko w tyle bo majątek jest funkcją dochodu i czasu (plus stopa oszczędności itp). Ale jeśli Opatrzność da nam jeszcze kolejną dekadę spokojnego wzrostu to te porównania będą już korzystniejsze choć oczywiście 50/100 lat w budowaniu majątku jest trudno nadrobić.

    Już w tej chwili mimo tego, że dość słabo znam polskie spółki giełdowe to kilka bardzo energicznie działających na rynkach zagranicznych mogę bez trudu wymienić - CCC, Wielton, Stelmet, Reserved, Mercator Med. O takich przedsiębiorstwach mogliśmy tylko marzyć w 2000 roku. W tym względzie proponuję więc cierpliwość (i co ważniejsze - modlitwę o pokój).

  • olejgujnar

    @glsawicki44

    "Porównywać PKB oczywiście można. Panu chodzi o różnice w posiadanym majątku/kapitale - bo tym są np. fabryki umiejscowione zagranicą."

    Nie, chodzi mi o produkcję krajową, do zmierzenia jej PKB jest bezużyteczny, albo inaczej - podaje bardzo zafałszowany obraz. Nie da się uznać, że dobra czy usługi wytworzone na terenie Polski przez fabryk niemieckie to polski produkt. To tak, jak obliczając moją produkcję wliczył bym do niej produkty wytworzone w fabryce, która mieści się na działce należącej do mnie i za której dzierżawę dostaję czynsz. Czynsz jest moim przychodem, produkty wyprodukowane w fabryce są produkcją właściciela fabryki.

  • glsawicki44

    @olejgujnar
    "Nie, chodzi mi o produkcję krajową, do zmierzenia jej PKB jest bezużyteczny, albo inaczej - podaje bardzo zafałszowany obraz. "

    W części się z Panem zgodzę - podaje lekko-półśrednio zafałszowany obraz. Na chłopski rozum zafałszowanie to nie cała produkcja fabryki, a jedynie jej zysk. Czyli w naszym kraju niespecjalnie wielkie to zafałszowanie bo nie mielibyśmy problemu z cenami transferowymi gdyby inwestorzy zagraniczni chcieli w Polsce wykazywać zysk. Bo podatki, płace pracowników, koszty materiałowe (nawet jeśli są sprowadzane z zagranicy - bo to uwgzlędnia saldo importu i eksportu) to jednak dochód państwa, w którym zlokalizowano zakład produkcyjny.
    Pytaniem pozostaje jak przepływy kapitałowe - zyski i repatriację zysków przedsiębiorstw posiadających zagranicznych właścicieli ujęte są w rachunku PKB. Ale tu się poddaję - nie mam odpowiedniego wykształcenia ekonomicznego.

  • wojm

    @wider_swider
    Co było sygnałem zajęcia pozycji long po 2120 oraz short po 2398 ?
    Long - założyłem, że nie przebijemy dołka z 02.07.2018 i ruszymy w kierunku strefy oporu 2372 - 2383. Na wypadek pomyłki stop był ustawiony poniżej dołka z 26.10, potencjalny zysk do straty dla mnie był wystarczająco satysfakcjonujący. Teraz stop porfitujący jest poniżej dołka z 22.01. Wcześniej zajmowałem L 12.10 po 2186, stop został przesunięty na 2184, ale luka 23.10 zamknęła pozycję na open po 2167 - strata 17 pkt. Dodatkowo na tygodniowym tworzyły się dyw. na stoch.
    Short - założyłem, że nie przejdziemy 61,8 Fibo i ruszymy w kierunku w kierunku dołka z 12.12.2018. Dodatkowo sesje 24 i 25.10 wykazały oznaki słabości byka, tym bardziej, że 25 to było zamknięcie tygodnia. Na wypadek pomyłki stop był ustawiony powyżej high z 24.10,a teraz stoi na 2398. Potencjalny zysk do straty jest dla ok.

    Wybijaniem SL bym się nie martwił, jeśli masz zagrania wcześniej przetestowane. Miałem też S 21.01 i wybiło mi na SL 23.01 ze stratą 27 pkt.

  • olejgujnar

    @glsawicki44

    "W części się z Panem zgodzę - podaje lekko-półśrednio zafałszowany obraz."

    Nie, jest to kompletnie błędny obraz, przynajmniej do celów do jakich się go używa, czyli do liczenia siły ekonomicznej czy też bogactwa kraju.

    "Na chłopski rozum zafałszowanie to nie cała produkcja fabryki, a jedynie jej zysk."

    1. Zysk vs produkcja to niebo a ziemia, zysku może być np 2%, albo może być strata przy olbrzymiej produkcji.
    2. Zysk firmy niemieckiej w Polsce jest nadal niemiecki, te pieniądze znajdą się w Niemczech gdy tylko będzie taka potrzeba, buduje on niemiecką siłę gospodarczą, nie polską.
    3. PKB nie ma nic wspólnego z zyskiem, to wartość produkcji.
    4. Zysk Polski z fabryki niemieckiej to +- wypłaty + podatki + koszty poniesione na rzecz polskich firm czy obywateli, ale znów, to nie ma nic wspólnego z PKB.

    "Pytaniem pozostaje jak przepływy kapitałowe - zyski i repatriację zysków przedsiębiorstw posiadających zagranicznych właścicieli ujęte są w rachunku PKB."

    Odpowiedź - wcale. PKB pokazuje wartość produktów i usług wytworzonych na terenie kraju. Tylko tyle i aż tyle.

    Ja na tym kończę dyskusję o PKB (chyba, że będą jakieś ciekawe pytania, ale zaznaczam, że ja nie jestem absolutnie ekspertem w tej kwestii, mimo m.in. jakiegoś tam wykształcenia ekonomicznego nie pracuje, na szczęście jako ekonomista).

  • tinley

    FED zaczyna wyciągać białą flagę więc droga do jakichś wzrostów nadal otwarta. Pytanie jak długo i kiedy dane z gospodarki,brexit i Trump te wzrosty odwrócą

  • wojm

    Na S&P 500 stop na obronne S (50% pozycji L) otwierane 28.01 po 2634, wyleciało dziś na SL po 2650, strata -16 pkt. Cały czas w grze L (zostało 30% pozycji) otwierane 26.12 po 2354. Stop profitujący bez zmian na 2612. Jeśli tak skończą styczeń, to wsparcie 2582 - 2605 można uznać za utrzymane. Na horyzoncie pojawia się dzienna średnia EMA200.

  • tinley

    Trochę to cudaczne. Ponoć gospodarka USA jest tak mocna a FED już zaczyna przygotowywać się do luzowania. Czy aby na pewno nie ma widma recesji w tajemnych fedu kajetach?

  • billy-the-kangoor

    No i poszły konie po betonie, czyli byki po niedźwiedziach.
    Teraz, po spełnieniu 3 z czterech warunkow, należy oczekiwać daty zwrotu.
    szczyty będą uklepywane dość długo, bardzo bardzo długo.
    Saluto, Billy

  • podtworca

    @olejgujnar
    Obaj chcielibyśmy mocnej Polski i silnego przemysłu, tylko różnimy się podejściem. Ty wierzysz w państwową kontrolę i inwestycje, a ja w kapitalizm. Owszem - kapitalizmu bez silnego państwa nie da się stworzyć, bo bogate kraje będą przekupywać urzędy, żeby ucinały polską konkurencję, jak to robiły w latach 90-tych (słynny VAT na komputery montowane w kraju). Niestety nie da się też stworzyć silnej gospodarki folwarcznym myśleniem jakie prezentuje PiS.

    Państwo zamiast marnotrawić miliardy na monopole powinno zlecać ambitne projekty (nowoczesna energetyka, technologie kosmiczne, medyczne i informatyczne) spółkom tworzonym przez kadry naukowe. Np. w Toruniu powstają łaziki marsjańskie, które latają w kosmos, we Wrocławiu już lata temu naukowcy z akademii medycznej opracowali technologię leczenia chorób bakteryjnych, na które nie mogą poradzić antybiotyki, wirusami (bakteriofagi).

    Takie spółki prywatne zasilane państwowymi zleceniami z państwową ochroną patentową i kontrwywiadowczą (norma w państwach rozwiniętych) wchodziłyby na GPW po kapitał potrzebny na ekspansję. Gdyby PiS zainicjował taki projekt, miałby poparcie ludzi myślących, ale dla nich ważniejsza jest kontrola państwowa (partyjna) nad każdą spółką, więc wychodzi PRL bis. Naukowców to mogą zatrudnić na etat za 2000 na uczelni, ale żeby pozwolić im zostać milionerami, by Polska stała się potęgą, to im się w głowie nie mieści.

  • red.007

    Na wzrostowej świecy 24 stycznia przy 3,80 pozwoliłem sobie na taki wpis:

    "red.007
    Przed nami 3 spadkowa fala.
    Należy o dolarze powtórzyć za Dante Alighieri-porzućcie wszelką nadzieję,wy, którzy w niego wchodzicie.
    2019/01/24 22:26:14 "

  • konsultant121

    Nie wierzcie głupotom. Spadaj mój dolar, spadaj mój szef by akcje czerwonych urosły wnet;)
    Niektórzy widzieli USDPLN na 2,85 pod koniec 2017 roku i przytaczają tylko swoje udane wizje:))

  • konsultant121

    @billy
    Mądrego to przyjemnie posłuchać.

  • wider_swider

    Panie lastkura, może Pan jakiś konkret zawrze chociaż raz w swojej wypowiedzi poza tymi mądrościami ?

  • red.007

    @konsultant121
    Wiedziałem,ze mogę liczyć na twój odzew.

    Ostrzegałem już na Wszystkich świętych:

    "red.007
    " konsultant121 wczoraj
    Ciekawe czy jutro odbedzie się atak na PLN kończący tą sekwencję wzrostową w związku z dniem wolnym."
    Miałeś rację,pomyliłeś tylko strony pojedynku, bo to PLN atakuje,zgodnie z resztą z tym.
    bankfotek.pl/view/2127234
    2018/11/01 08:36:04"

    "konsultant121
    @red
    Nie zna się pan na cyklach a na walutach tym bardziej. Proszę nie zabierać głosu i nie wprowadzać w błąd nowo przybyłych.
    2018/11/01 14:12:34"

    "red.007
    @konsultant121
    ...Miałeś wczoraj okazję oddać z 6-cio groszową stratą.
    Teraz przez następne lata nawet do swoich 3,90 się nie zbliżysz i dalej będziesz zaklinał.
    2018/11/01 14:37:24"

    Ja już wiem o co chodzi,Ty nie chcesz wcale dolara sprzedać,Ty chcesz na Blogu zaklinać.Można i tak spędzać życie,czemu nie.

  • wider_swider

    wojm, podoba mi się Twój styl gry. Jest bardzo przemyślany i dopracowany.
    Czy na naszym rynku również pozycja S to połowa L jak w USA czy u nas się one równoważą ?
    Otwierasz S na później wygasającej serii czy rozgrywka toczy się na dwóch rachunkach ?

  • karnakufo

    Ciekawym zachowania jutro naszego rynku w reakcji na to, co się stało z giełdami po zamknięciu notowań u nas.
    Oleją, czy zauważą?
    Na logikę powinna być luka up, jak bazuka .

  • konsultant121

    @red
    Zebym nie przytoczyl pana wizji o DX.F na 120:)) Pan ma ograniczony horyzont i gra w krótkim okresie. Ja na to nie mam czasu:)

  • red.007

    @wider_swider
    Ależ Panie Kolego,Pan @Lastkura zawsze pisze konkrety.
    Na opcjach 40 razy pościemniał.
    A tu ma Pan konkret:

    "lastkura
    Zajęta dzisiaj krótka na giełdach Usa , Niemcy i Polska z uwagi na euforię i podstawową strukturę 362/ 209 jako 26 januay , 28 czerwiec 2008 , 23 january 2019 , plus 362/28 [lub 26] od dna 26 grudnia 2018 jako fala [2+sqrt3] ^2 . Oczekujemy w cenie s@p500 2340 ,powrót 2702 i dopiero krach .
    2019/01/23 18:27:59"

    Tu pościemniać już się nie da,jest czarno na białym:
    S-ka na dołku 23 stycznia-mistrzostwo świata.
    stooq.pl/q/?s=^spx&c=10d&t=c&a=ln&b=1
    Mieliśmy iść wg Pana @Lastkury najpierw na 2340 ,potem na 2702-jest zupełnie odwrotnie-drugie mistrzostwo świata.
    stooq.pl/q/?s=^spx&c=3m&t=c&a=ln&b=1
    Proszę jednak pamiętać,że to my jesteśmy ślepymi kurami a nie Pan @Lastkura.
    My tylko czasami nie rozumiemy co ten Pan do nas pisze a on zawsze podaje konkret.

  • tinley

    Te wzrosty na spadającym dolarze to palcem po wodzie pisane. Brexit, Chiny moga w każdej chwili załatwić sprawę nie mówiąc już o tym że każde złe dane z Chin będą wywoływać przeceny na giełdach. Dolar jeszcze może wrócić do wczorajszych poziomów na długo. Wypadaloby aby w Polsce rozpoczęła się nowa hossa, ale ciągle jak dla mnie nie zakonczyliśmy starej w USA bo bessy tam nijak jeszcze nie było.

  • red.007

    @konsultant121
    Ja z tą wizją nie mam żadnego problemu,możesz przypominać co ci się podoba,dodam tylko,że Gospodarz na szczycie 2016 dopuszczał dalsze wzrosty dolara.
    I co jest jakiś problem z jego prognozą czy projekcją?
    Różnica jest taka,że Ty z nim zostałeś a ja go nie mam.

  • karnakufo

    WIG20 - dadzą jutro tłuste S ?:
    www.bankfotek.pl/view/2132159

  • circleoflife

    @podtworca

    samym wolnorynkowym kapitalizmem nie wejdziesz do pierwszej ligi, na zawsze pozostaniesz jedynie kolonia. byc moze dobrze prosperujaca, o w miare wysokim standardzie zycia, ale jednak kolonia.

    polecam przykladowo ksiazke:

    www.amazon.com/gp/product/1596915986

    gdzie autor, koreanczyk, opisuje (rozprawiajac sie przy tym z pewnymi mitami) jak korei udalo sie wskoczyc do pierwszej ligi - silna ingerencja panstwa, cla/taryfy w tych sektorach ktore uznamy za strategiczne/przyszlosciowe (co oczywiscie nie jest mozliwe w przypadku polski ze wzgledu na nasza przynaleznosc do UE), wolny rynek w pozostalych, duze, panstwowe inwestycje, panstwowa pomoc rodzimym spolka, itp, itd. taki samsung byl utrzymywane (dofinansowywany) z podatkow przez lata , zanim stal sie dostatecznie duzy aby moc konkurowac z istniejacymi graczami, ale czyz nie jest to intuicyjnie zrozumiale ze otwarte granice bez taryf i cel, wolny, kapitalistyczny rynek to raj dla istniejacych, duzych graczy a nie pretendentow?

    oczywiscie osobna kwestia pozostaje pytanie czy lepiej byc dobrze prosperujaca kolonia czy walczacym pretendentem do panstwa suwerennego. i tutaj mysle ze w polsce sa dwie kocnepcje - wg pierwszej jestesmy zbyt mali i lepiej wyjdziemy na byciu kolonia i cichym robieniu loda wiekszym graczom. zgodnie z druga jestesmy dostatecznie duzi aby prowadzic wlasna polityke i sie przy tym nie wykoleic. pierwsza rezprezentuje PO, druga PIS. dotychczas realizowana byla pierwsza, obecnie widzimy probobe wejscia na druga droge. osobiscie nie mam zdania.

    ps: oczywiscie pis to rowniez (niestety) lewicowy socjalizm, ktory rzecz jasna obniza konkurencyjnosc i prodyktywnosc wiec w dluzszym terminie ja rowniez nie jestem optymista...

  • karnakufo

    S&P - na średnioterminowym oporze:
    www.bankfotek.pl/view/2132160

  • olejgujnar

    @podtworca

    "Obaj chcielibyśmy mocnej Polski i silnego przemysłu, tylko różnimy się podejściem. Ty wierzysz w państwową kontrolę i inwestycje, a ja w kapitalizm. "

    Nie wiem gdzie Ty wyczytałeś, że ja wierzę w gospodarkę opartą na sektorze publicznym, przecież w kółko piszę, że rząd należy zmniejszać a spółki prywatyzować. Tylko że to nie jest łatwe, bo nie ma komu tego sprzedać. Kto niby w Polsce kupi Orlen albo KGHM? Pisałem parę dni temu jak wydaje mi się dało by się to zrealizować, ale nie słyszałem ŻADNEGO polityka, który by mówił o planie na sprywatyzowanie firm państwowych tak, by zostały w polskich rękach.

    "Owszem - kapitalizmu bez silnego państwa nie da się stworzyć, bo bogate kraje będą przekupywać urzędy, żeby ucinały polską konkurencję, jak to robiły w latach 90-tych (słynny VAT na komputery montowane w kraju). Niestety nie da się też stworzyć silnej gospodarki folwarcznym myśleniem jakie prezentuje PiS. "

    Jest jeszcze jeden komponent bez którego nie da się stworzyć kapitalizmu - kapitał. Niestety w Polsce po '89 pozwolono wejść kapitałowi zagranicznemu bez żadnych ograniczeń, gdy w drugą stronę my ze swoją pracą, usługami czy produktami nie mogliśmy wejść. Reszty dokonali skorumpowani politycy doprowadzający firmy do upadku i wyprzedający strategiczne gałęzie gospodarki za bezcen. Nadal mamy mało kapitału i w tej chwili nie ma prostego sposobu na rozwiązanie tego problemu, trzeba planu i ludzi, którzy go zrealizują.

    "Państwo zamiast marnotrawić miliardy na monopole powinno zlecać ambitne projekty (nowoczesna energetyka, technologie kosmiczne, medyczne i informatyczne) spółkom tworzonym przez kadry naukowe..."

    A co z tymi monopolami mamy zrobić - wyprzedać za bezcen? Pozwolić zbankrutować? Na jakie monopole państwo marnuje miliardy - z tego co wiem większość spółek jest rentowna, górnictwo zdaje się sprywatyzowane (choć nie wiem, nie moja bajka). Co do rozwoju rodzimych spółek to błędnie adresujesz to do mnie, ja pisałem nawet dziś o takiej potrzebie, tylko kto to zrobi?

    Ja widzę wady i zalety PiS. Z PiS mi nie po drodze m.in. jeśli chodzi o ich podejście socjalne czy część polityki zagranicznej (w stosunku do Ukrainy i Białorusi, choć wiem, że np z Ukrainą może być im ciężko po prostu otwierać kolejny front), ale np doceniam to, że potrafią zrobić to co chcą (500+, walka z luką VAT, WOT), bo ja cenię ludzi którzy robią, a nie takich którzy mówią. Niestety nie widzę siły politycznej, która miała by lepszą ofertę, całej pomagdalenkowej hołocie nigdy nie dam głosu, z innymi też się nie zgadzam, do tego wiele mniejszych partii jest bardzo słaba merytorycznie i nie mają pojęcia o czym mówią.

    Ja staram się zawsze patrzeć na plusy i minusy, zawsze zastanawiać się jakie są konsekwencje albo jak coś miało by być wdrożone, bo co z tego, że Korwin powie np że wszystko powinno się sprywatyzować, ja się pytam: Komu? Rozprzedać za bezcen zagranicy, żeby zamknęli i sprowadzali własne? Przecież to gwarancja nędzy na pokolenia.

    Tak więc niestety skomplikowane problemy rzadko mają łatwe rozwiązania, zwłaszcza w systemach tak złożonych jak gospodarka w skali państwa.

  • bartalsi

    @WB

    "Trzeba by się przyjrzeć Korei Południowej, czy jej uczelnie zaczęły prezentować przyzwoity poziom zanim ten kraj się wzbogacił"

    Na pewno nie. Po prostu ich odpowiednik żydokomuny został na północy.

  • lastkura

    Dyrekcja zakładu naukowego z Tworek . Zwracam się z uprzejmą prośbą o izolowanie last kury , gdyż on na zamknięcie wigu 20 w dniu - 23 stycznia 2019 widzi lokalną górkę a wszyscy i ja w szczególności dołek wszechczasów. Posiadacz 10 akcji KGHM I WASZ ZAUFANY AGENT 007.

  • red.007

    @lastkura
    Lokalny szczyt W20 23 styczeń będzie w lutym tylko wspomnieniem.
    Północ Panie Tworek,północ,co utrzymuję od końca października w przeciwieństwie do Pańskiego południa.Kiepska ta matematyka.
    Jak tam depozyt po wziętych S-kach na SPX500 23 stycznia?

  • 20gladiator

    Widzę, że emocje rozgrzewają się do czerwoności.

  • red.007

    @20gladiator
    Jeśli mnie ma Pan na myśli,to zero emocji u mnie.
    Ot,dobry humor,wynikający z optymizmu. :)

  • grzegooor1

    Może jednak wersja prof Borowskiego o korekcie dopiero przy szczytach jest prawdziwa? Ktoś tu dzisiaj krytykował prof Borowskiego.

    Ciekawe jaka luka jutro będzie na Wig20?

  • klawiszznadodry

    No to mamy niezły Western. Długie Nosy boją się Czarnych Stóp.

  • klawiszznadodry

    No to mamy niezły Western. Długie Nosy boją się Czarnych Stóp.

  • klawiszznadodry

    No to mamy niezły Western. Długie Nosy boją się Czarnych Stóp.

  • arhplusminus

    Dow just broke 25,000. Tremendous news!

    Donald Trump na twitterze.

  • animetal_slave

    20.09 września Donald Trump pisał "Congratulations SP500 on all time high". 10 sesji później zaczęła się fala C.

  • mac-erson

    Hej
    Tak jak pisałem kilka dni temu sp500 dąży do sp200 i w jej okolicach często kończyły się fale wzrostowe. Bardziej jestem ciekaw co u nas czy wystarczy nam sił tylko do podwojnego szczytu 2420 czy może spróbujemy podejść jeszcze pod lukę 2450.
    Myślę że wzrosty przeplatane korektami mogą jeszcze tydzień- dwa potrwać.

  • tinley

    "20.09 września Donald Trump pisał "Congratulations SP500 on all time high". 10 sesji później zaczęła się fala C."

    W istocie decyzja fed bardzo jest Trumpowi na rękę nie tylko ze wzgl na polityke wewnętrzną, ale daje mu większe pole manewru i nacisku w wojnie z Chinami co pewnie Trump ku naszemu nieszczęściu wykorzysta. Nie śledziłem dokładnie komunikatu Powella, ale zaznaczono tam że dla przyszłości ścieżki stop istotna będzie inflacja - czyli to nie jest jeszcze wywieszenie białej flagi tylko zmiana taktyki. Podwyżki moim zdaniem jeszcze będą. Inflację może stymulować sam Trump bo nierozwiązany problem Chin i ceł będzie ta inflację prawdopodobnie podwyższał, chyba że wcześniej padnie wzrost gospodarczy co ją ograniczy.
    Długoterminowo więc dalej jesteśmy mniej więcej w punkcie wyjścia choć powrotu do szybkiej ścieżki podnoszenia stóp już nie ma, ale wszystkie pozostałe problemy zostały. Krótkoterminowo pole do wzrostów jest. A żeby nie było za prosto to zapewne wyprawa Trumpa na pekin zakończy się podpisaniem czegoś co wprawi rynki w olbrzymią konfuzję bo w to że dogadają się we wszystkim to absolutnie nie wierzę i możemy jeszcze dolara ujrzeć znacznie wyżej niż miesiąc temu co dla polskich i emergingowych papierów wiadomo co znaczy.

  • karnakufo

    Jest pytanie: czy brać u nas S na open, czy poczekać na później ?

  • wider_swider

    karnakufo - dokładnie to samo pytanie sobie zadaję

  • mac-erson

    @Dociekliwy54, Red.007, Podczaszy i wszyscy elliotowcy wszechświata

    Pomóżcie mi rozpisać falę od 24.12 na Sp500 - bo sam już nie wiem czy tam tworzy się piątka czy jednak trójka wzrostowa.

  • mac-erson

    @karnakufo
    Moim zdaniem na S-ki za wcześnie. Ja czekam na jakiś entuzjazm końcowy związany z przebiciem przez Us linii trendu spadkowego (falszywka) na której obecnie jesteśmy. Poziom docelowy tej fali zakładam lekko powyżej 2700 (Ok. 2710)

  • wider_swider

    mac-erson , za wcześnie zacząłeś grać shorty to może teraz chcesz do nich nieco zbyt późno wrócić (żart, nie atak)

  • datik

    mac-erson
    "Pomóżcie mi rozpisać falę od 24.12 na Sp500 - bo sam już nie wiem czy tam tworzy się piątka czy jednak trójka wzrostowa."

    okiem laika: ja widzę już "piątkę" ale może fachowcy zobaczą dwie "trójki" (?)

    "sp200" na SPX; jaką wartość masz na myśli ?

  • lastkura

    Po co interpretować teorię fal Elliotta ,skoro nie potrafi się nawet napisać poprawnie nazwiska . W przypadku problemów z interpretacją teorii używa się teorii alternatywnych . Taką teorią mającą podstawy matematyczne jest top- down permutation Arnolda .

  • andrzej_stefaniak

    Gamechanger na najważniejszym rynku świata.

    Co ten wczorajszy FED narobił.

    Ucieszą się wszyscy posiadający polskie akcje, obligacje oraz inne aktywa materialne denominowane w PLN.

    acemarketu.com/?p=331055

  • karnakufo

    @mac-erson
    Poczekam na S wyżej.

  • wojm

    @wider_swider
    Tak, S traktuję jako obronne czyli 50% pozycji L. Jak dojdę do wniosku, że czas na grubsze S to proporcja się zmieni. U nas szukam tylko większych ruchów, więc obecnie używam CFD (POL20.f) na rachunku forexowym. Do spekulacji na interwałach niższych niż daily nie polecam tego instrumentu. Wcześniej inwestowałem tylko na polskim rynku - akcje i FW20. Wówczas miałem 2 portfele na 1 rachunku. Czasami otwierałem pozycje na różnych seriach.

  • wojm

    Ciekawie jest na Dow Jones. Przebił dzienną średnią EMA200 w cenach close. Teraz dla mnie najbliższym oporem jest linia trendu spadkowego poprowadzona po high z 03.10 i 03.12.2018. S&P500 powinien dziś podjąć próbę przebicia średniej dziennej EMA200.

  • tinley

    A tak szczerze.. To wierzycie w trwałe wzrosty na rynkach akcji? Bo ja nie o dalej jestem w obligacjach - rynków wschodzących. Idzie spowolnienie wiec te wzrosty bedą pewnie wymazane do jakiegoś stopnia.

  • mac-erson

    SPX200 jest ok. 2700 ale w przeszłości czesto falki kończyły się nieco powyżej takiej sredniej (tolerancja %).
    Tak więc ta strefa 2700-2720 wydaje mi się dosyć istotna.

    Jeśli chodzi o mnie w przeszłości to wnioskuję, że czeka mnie praca na timingiem (z reguły wchodziłem za wcześnie). Na razie jest wzrost, trend trwa. Nie ma powodów, żeby się spieszyć. Lepiej poczekać, może pojawi się wiarygodny sygnał lub dojdziemy do poziomów, gdzie stosunek ryzyka do zysku będzie bardziej optymalny.

    Dax - linia trendu spadkowego jedna w okolicach 11.380 druga powyzej 11.500 mamy więc jeszcze miejsce do wzrostu.
    W20 - my jak wszyscy wiemy jesteśmy nieobliczalni nie rośniemy kiedy na świecie rosną, dzień później możemy zrobić +2% przy spadającym zachodzie. Tak więc na spokojnie obserwuję i czekam na odpowiednie sygnały.

    Druga sprawa to szersza perspektywa.
    Obecnie ścierają się różne koncepcje czy w US/W20/Dax już rozpoczęliśmy hossę (1-ka) czy jeszcze będzie jedna falka spadkowa (c).
    Tego obecnie nikt (może poza Lastkurą) nie wie.
    Ale... nawet jeśli to już 1-ka wrostowa to często dwójki są mocne i pewnie w tych dwójkach wiele walorów pogłębi swoje dna (dokończy bessę) inne zrobią podwójne dna a jeszcze inne tylko korektę wzrostową w nowym trendzie. Dwójka też nie będzie zbyt krótka i może trwać kilka miesięcy. Dlatego trzeba się przygotować w tym roku na różne falszywki, bujania i nagłe obsuwy. Warto więc zachować otwarty umysł i większą perspektywę działania.
    pozdrawiam i miłego dnia for all.

  • tinley

    No to mamy: Dynamika PKB w całym 2018 wyniosła 5,1% - więc tu nawet jeszcze nie mamy spowolnienia w danych. Zdziwiłbym się bardzo gdyby nie przyszła jeszcze korekta. Oczywiscie kto gra krótkoterminowo to ma duże pole do popisu i zarobku.
    Mi to się układa tak że powoli zaczynają się znow zbiegać cykle - spowolnienie w Europie i spowolnienie w USA. To co jest teraz to byc może dokończenie hossy lub korekta w bessie i niedługo czeka nas jeszcze jakieś tąpniecie. Alternatywnie nie bedzie ono w USA czy Polsce zbyt głębokie więc moze antycypacja rynków następuje z dużym wyprzedzeniem. W NIemczech już trwa i pewnie jeszcze trochę potrwa

  • ewiggin

    @wojm
    " Wcześniej inwestowałem tylko na polskim rynku - akcje i FW20. Wówczas miałem 2 portfele na 1 rachunku. Czasami otwierałem pozycje na różnych seriach."

    - Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale czy Ty otwierasz jednocześnie przeciwstawne pozycje na kontraktach? Jeśli tak, to mógłbyś wyjaśnić sensowność takiego postępowania?

  • wider_swider

    Po 3 sygnałach ostrzegawczych (3 krotnie wykazaliśmy słabość względem zachodu) jak dla mnie nadszedł czas na conajmniej mocniejsze cofnięcie. Zasięg rysującego się RGRa pokrywa się z otwartą luką wzrostową w okolicach 2290 więc ten pułap jest moim zdaniem teraz targetem.

  • ewiggin

    @wider_swider
    No tak to wygląda. Słabość bije po oczach od kilku dni - jakby kupujący spakował zabaki i pojechał w siną dal.

  • wider_swider

    ewiggin, zawsze najpierw się wchodzi i wychodzi z najmniej płynnych rynków, a nie wierzę w to, że po 10 latach hossy Amerykanie zakończą korektę jednym 3-miesięcznym zjazdem.

  • mac-erson

    Krótkoterminowo możliwy na Sp500 powrót do przebitej linii wybicia z trójkąta ok 2670
    Z tego trójkąta wychodzi zasięg ok. 2720

  • lastkura

    Jedno co jest pewne medialnie żaden Fed [ 21 grudnia 2018 super bojowa postawa a 4 stycznia 2019 impotencja ] podobnie prezydent Trump [ zauważył początek ruchu do góry na samym szczycie 20 września 2018 . ] nie mają zielonego pojęcia o realnym działaniu rynków a tym bardziej o przyszłości . Istotna wiedza nie polega na bełkocie Fedu o czekaniu na nowe informacje , ale na właściwej interpretacji aktualnych danych .

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2019/01/FED-mieknie-ale-nadal-redukuje-wielkosc-swego.html

  • mac-erson

    @WB
    Ciekawy artykuł. Mnie bliższa jest koncepcja, że będzie podobnie jak w 1988, 1990
    Tak wychodziło mi z mojego podobieństwa cyklu pokoleniowego, który zauważyłem:

    Dla przypomnienia:

    Sp500-cykl

  • dociekliwy54

    @mac-erson
    Coś a'la to:
    www.bankfotek.pl/view/2132180
    Raczej jest to moja narracja.
    Może za bardzo się nie sugeruj.
    Przypominam wszystkim, że Elliott nie za bardzo się nadaje do gry.

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci