Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

Tuż poza granicą strefy akumulacji akcji

bialek.wojciech

Według wstępnych danych GUS ceny detaliczne były w listopadzie o 1,2 proc. wyższe niż rok wcześniej. Spadek dynamiki CPI o 0,6 pkt. proc. w porównaniu do +1,8 proc. w październiku był najsilniejszy od przełomu 2012 i 2013 roku. To najniższa dynamika tego wskaźnika inflacji od 23 miesięcy. Momenty osiągania przez roczną zmianę CPI - podczas dezinflacyjnej fazy cyklu gospodarczego - takiego prawie 2-letniego minimum zaznaczyłem na poniższym obrazku. 

 

201812031CPI

 

Te daty to listopad 2001, listopad 2005, marzec 2010, listopad 2012 oraz lipiec 2014. Od tych sygnałów do cyklicznych dołków dynamiki CPI upływało odpowiednio 17 miesięcy, 4 miesiące, 4-5 miesięcy oraz 7 miesięcy. To daje średnio 8 miesięcy zaś mediana to 6 miesięcy, więc - rozumując mechanicznie - tyle orientacyjnie czasu mielibyśmy do zakończenia obecnej fazy dezinflacji w polskiej gospodarce. 

Na tę informację szybko zareagował rynek obligacji skarbowych: rentowność 10-latek polskiego rządu spadła do najniższego poziomu od 7 miesięcy. Tak naprawdę zresztą rentowności zaczęły spadać już tydzień wcześniej: w piątek tygodniowy spadek rentowności (-0,21 pkt. proc.) był największy od 13 miesięcy. 

 

201812032rent10

 

Jest to zachowanie w miarę zgodne z tezę postawioną w tym miejscu ponad 2 tygodnie temu: "Zbliża się czas obligacji skarbowych". 

Postanowiłem sprawdzić, jak ten niespodziewanie silny spadek dynamiki cen detalicznych w polskiej gospodarce w listopadzie wpłynął na pozycję minionego miesiąca w modelu, który opisałem wcześniej w tekstach "Cykl nadal w obszarze sprzedaży dla akcji" oraz  "Inflacyjna faza ożywienie - czas dystrybucji akcji". Dla przypomnienia w skrócie: skoro zgodnie z podstawowym schematem rotacji aktywów w ramach cyklu koniunkturalnego akcje należy akumulować pod koniec dezinflacyjnej fazy spowolnienia gospodarczego, a na gotówkę przechodzić w trakcie inflacyjnej fazy ożywienia, to znając daty cyklicznych dołków bessy na WIG-u i daty analogicznych cyklicznych szczytów hossy, można sprawdzić jakie były wtedy roczne zmiany dynamiki PKB (miary tempa wzrostu gospodarczego) i dynamiki CPI (miary tempa wzrostu cen) i zaznaczyć wyznaczone przez te daty obszary akumulacji i dystrybucji akcji na dwuwymiarowym wykresie, na którym każdy punkt to jeden miesiąc a jego pozycja na wykresie jest zdeterminowana przez roczną zmianę dynamiki PKB i roczną zmianę dynamiki CPI w tym miesiącu. Bardziej obszerne wyjaśnienie tego podejścia w tekstach, do których odnośniki podałem na początku tego akapitu. 

Gdy omawiałem ten temat we wrześniu na podstawie danych z polskiej gospodarki na koniec czerwca obecny cykl znajdował się jeszcze w obrębie "strefy dystrybucji" dla akcji (chociaż już blisko jej granicy - patrze niebieski punkt przy lewej krawędzi czerwonego obszaru. 

 

201809215PCA2.png

 

By zobaczyć jak sytuacja kształtuje się po wstępnych danych GUS na temat dynamiki CPI w listopadzie założyłem, że w IV kw. br. dynamika PKB ukształtuje się na takim samym poziomie jak w III kw. czyli na poziomie +5,1 proc. (osobiście w to wątpię, ale nie chciałem nadmiernie manipulować danymi). Ponieważ w IV kw. ub. r. PKB był o +5 proc. wyższy niż rok wcześniej, to oznacza, że w skali roku nadal mielibyśmy do czynienia z przyspieszeniem tempa wzrostu gospodarczego o 0,1 pkt. proc. Równocześnie jednak ponieważ w listopadzie 2017 dynamika CPI wynosiła +2,5 proc. a w listopadzie 2018 już tylko +1,2 proc., to roczna zmiana dynamiki CPI wynosi -1,3 pkt. proc. Kombinacja jeszcze przyspieszającej dynamiki PKB i już spadającej dynamiki CPI jest raczej nietypowa w tej fazie cyklu, ale nanieśmy ją na nasz wykres. 

 

2018120331

 

Jak widać przy przyjętym założeniu na temat dynamiki PKB w IV kw. nasz niebieski punkt reprezentujący listopad znalazł się nie tylko poza obszarem dystrybucji dla akcji (czerwony obszar), ale wręcz na granicy obszaru akumulacji akcji (zielony obszar), a dokładnie prawie na linii łączącej  na powyższym wykresie odpowiedniki dołków bessy na WIG-u z października 2001 i stycznia 2016. 

W praktyce oznacza to, że jakikolwiek dalszy spadek dynamiki PKB albo jakikolwiek dalszy spadek dynamiki CPI wprowadzi ten model w "obszar akumulacji akcji". W jednym z następnych wpisów postaram się na wykresie WIG-u zilustrować, co to ostatnie wyrażenie znaczyło w przeszłości w praktyce, to znaczy ile czasu mogło minąć od "wejścia w obszar akumulacji akcji" do faktycznego końca cyklicznej bessy. 

Oczywiście to, że cykl zbliżył się tak bardzo do strefy akumulacji akcji bez poważniejszego spadku dynamiki PKB jest zaskakujące i takie nietypowe zachowanie cyklu może zapowiadać różne odchylenia od schematu w przyszłości (pomijając już to, że schemat wywiedziony z doświadczeń raptem 5 poprzednich cykli nie jest przesadnie wiarygodny). 

Postaram się w najbliższym czasie w przedstawionej metodzie przejść z kwartalnych danych na temat dynamiki PKB na wartości mojego prostego modelu tejże dynamiki opartego na miesięcznych danych GUS o produkcji przemysłu, produkcji budownictwa oraz sprzedaży detalicznej. To pozwoli śledzić przesuwanie się cyklu bardziej na bieżąco bez potrzeby spekulowania na temat bieżącego tempa wzrostu gospodarczego. 

W wolnej chwili pokażę też zastosowanie analogicznego podejścia do wyznaczania "obszarów akumulacji" i "obszarów dystrybucji" również dla pozostałych głównych klas aktywów czyli obligacji skarbowych, surowców i gotówki. 

 

Podsumowanie: 1) najsilniejszy od prawie 6 lat miesięczny spadek rocznej dynamiki CPI w naszym kraju o 0,6 pkt. proc. w listopadzie do najniższego od prawie 2 lat poziomu 1,2 proc. przełożył się na spadek rentowności krajowych obligacji 10-letnich do najniższego od 7 miesięcy poziomu potwierdzając wcześniejsze spekulacje na temat bliskości korzystnego dla obligacji skarbowych okresu cyklu; 2) równocześnie ten spadek tempa inflacji przesunął obecny cykl blisko granicy "strefy akumulacji akcji" wyznaczonego na podstawie doświadczeń poprzednich cykli. Jakikolwiek dalszy spadek rocznej zmiany rocznej dynamiki CPI lub rocznej zmiany rocznej dynamiki PKB wepchnie obecny cykl do wnętrza "strefy akumulacji akcji".  

Komentarze (34)

Dodaj komentarz
  • red.007

    Prognozowane wybicie jest w realizacji.
    stooq.pl/q/?s=eurpln&c=5m&t=l&a=ln&b=1

  • andrzej_stefaniak

    Na GPW silna pozycja wyjściowa dla hossy:

    acemarketu.com/?p=322366

  • kpdwiejak

    niewiele z tego rozumiem:)

  • bialek.wojciech

    @kpdwiejak:
    "niewiele z tego rozumiem:)"

    Niemiecka kropka na czerwonym - sprzedawać akcje. Niebieska kropka na zielonym - kupować akcje. ;)

  • bialek.wojciech

    @animetal_slave:
    "Panie Wojciechu - taryfy odłożone w czasie o 90 dni. Koniec lutego będzie zatem nerwowo, prawdopodobnie dołek cyklu 20 tygodniowego będzie konsekwencją braku dealu do końca lutego?
    Tak czy siak rynek będzie rally do okolic połowy-konca stycznia. Myślę że tradycyjnie wig20 będzie silniejszy jeszcze 2-3 tygodnie i 2400 zostanie naruszone. Potem Dax podejdzie pod sma200 a sp500 pod szczyty i będzie trzeci i finalny zjazd na giełdach kończący rolling bear market (kwiecień 2019). Wig20 jednak już będzie słabszy i nie wybije 2430?
    Będzie ciekawie."

    Sądząc po dzisiejszych reakcjach:

    stooq.pl/t/?i=510&v=6&o=4

    ... najbardziej z tego cieszą Chińczycy, Grecy, Rosjanie i Niemcy.

  • bialek.wojciech

    @dino54:
    "Obejrzalem debate z parkietu prawie wszyscy bardzo pesymistyczne przewidywania?Czy to prawda co Pan powiedzial ze w USA pesymizm indywidualnych inwestorow tylko dwa razy byl wiekszy w 90 r oraz 2009r?To moze jednak ameryka jednak hossy nie skonczyla?Skoro pesymizm jest powszechny to czy jednak doleka juz nie bylo?Wydaje sie rowniez ze jednak Chiny i USA sie dogadaja i tego slawetnego Chinagedonu nie bedzie?"

    To nieporozumienie (czyżby się mógł wyrazić aż tak nieprecyzyjnie)!

    Chodziło mi o to, że w POLSCE pesymizm indywidualnych inwestorów był ostatnio równie duży (-45,6 pkt. proc. październiku) jak jedynie dwukrotnie w przeszłości w USA (-51,35 pkt. proc. w marcu 2009 i -54 pkt. proc. w październiku 1990):

    wojciechbialek.blox.pl/2018/10/INI-SII-a-AAII.html

  • bialek.wojciech

    @mac-erson:
    "A może aktualna analiza SWIG80 ?"


    Na szybko pobawiłem się sWIG-iem w stylu zaprezentowanym tu:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/09/Pobawmy-sie-kursem-akcji-KGHM.html

    Stosując "classical clustering" uzyskałem taki wynik:

    zapodaj.net/images/11596138d84e0.png

    Czyli listopad 2018 był najbardziej podobny do maja i lipca 2012, sierpnia-września i listopada-grudnia 2011 oraz października 2008 i stycznia-lutego 2000.

    Potem zastosowałem "neighbour-joining tree":

    zapodaj.net/images/9217c98b369e1.png

    Tu największe podobieństwo do listopada 2018 wykazały listopad-grudzień 2011, sierpień-wrzesień 2011, październik 2008, styczeń-luty 2009 oraz listopad-grudzień 2008.

    Na koniec posłużyłem się algorytmem centroidów (k-means clustering), który - przy zadanym podziale na 20 klastrów - dał następującą listę miesięcy najbardziej podobnych do listopada 2018:

    2018-10-01
    2018-09-01
    2018-08-01
    2018-07-01
    2018-06-01
    2011-12-01
    2011-11-01
    2011-10-01
    2011-09-01
    2009-02-01
    2009-01-01
    2008-12-01
    2008-11-01
    2008-10-01

    Można to wszystko porównać z Pańską listą:

    "Na moje oko (układy tygodniowe wskażników) jesteśmy:

    - październik 1998
    - październik 2002
    - listopad 2008 lub już marzec 2009
    - wrzesień 2011 lub już początek stycznia 2012

    Może udałoby się znaleźć jakąś zależność, cykl..."


    Z Pańskich dat u mnie występuje
    1) listopad 2008.
    2) wrzesień 2011
    3) nie ma marca 2009, ale jest styczeń-luty 2009
    4) nie ma początku 2012, ale jest maj lipiec 2012

  • bialek.wojciech

    ^ Te moje daty to odpowiedniki listopada 2018 (algorytmy zapuszczałem na danych miesięcznych). Teraz mamy już grudzień 2018, więc te daty można przesunąć do przodu o 1 miesiąc.

  • bialek.wojciech

    "Czyli listopad 2018 był najbardziej podobny do maja i lipca 2012, sierpnia-września i listopada-grudnia 2011 oraz października 2008 i stycznia-lutego 2000."


    Powinno być oczywiście "stycznia-lutego 2009".

  • bartalsi

    @WB

    Dzisiaj pisze Pan:

    "rentowność 10-latek polskiego rządu spadła do najniższego poziomu od 7 miesięcy. Tak naprawdę zresztą rentowności zaczęły spadać już tydzień wcześniej: w piątek tygodniowy spadek rentowności (-0,21 pkt. proc.) był największy od 13 miesięcy.
    Jest to zachowanie w miarę zgodne z tezę postawioną w tym miejscu ponad 2 tygodnie temu: "Zbliża się czas obligacji skarbowych". "

    Wtedy pisał Pan:

    "To sugeruje, że obligacje skarbowe staną się (w dezinflacyjnej fazie spowolnienia gospodarczego na świecie) następną po gotówce "optymalną" klasą aktywów i że początek relatywnie dobrego dla obligacji okresu może być bliski"

    Czyli że na obligacjach gramy na krótko :)?

  • bialek.wojciech

    ^Uwzględniając, że mamy już grudzień i biorąc pod uwagę tylko daty, które pojawiły się w każdej z 3 zastosowanych metod otrzymujemy do wyboru następujące równania:

    grudzień 2018=listopad 2008
    grudzień 2018=luty 2009
    grudzień 2008=marzec 2009
    grudzień 2018=październik 2011
    grudzień 2018=grudzień 2011
    grudzień 2018=styczeń 2012

    Ta ostatnia analogia jest tożsama z tym co zaproponowałem w piątek na WIG-u 20:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/11/Dwa-wachlarze.html

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Czyli że na obligacjach gramy na krótko :)?"

    Nie bardzo rozumiem. Spadek rentowności oznacza wzrost ceny.

  • bartalsi

    @WB

    Poniedziałek :D.

  • bialek.wojciech

    @mac-erson:

    Nie spodobało mi się, że w uzyskanych wyżej rezultatach nie było dat wcześniejszych niż 2008 roku. Doszedłem do wniosku, że zastosowałem nieco zbyt wymagające kryteria. Po - moim zdaniem wskazanej - zmianie rezultaty są nieco inne:

    zapodaj.net/images/73dff189d893c.png

    zapodaj.net/images/1f4483b55046e.png

    i

    "2018-11-01 10
    2018-10-01 10
    2018-09-01 10
    2018-08-01 10
    2012-05-01 10
    2011-12-01 10
    2011-11-01 10
    2009-02-01 10
    2009-01-01 10
    2008-12-01 10
    2003-03-01 10
    2002-09-01 10
    2002-08-01 10
    2002-07-01 10
    2002-06-01 10
    2002-04-01 10
    2002-03-01 10
    2002-02-01 10
    2002-01-01 10
    2001-12-01 10
    2001-11-01 10
    2001-09-01 10
    2001-08-01 10"


    Czyli pojawiły się oprócz wcześniejszych dat również 1998 rok i okres 2001-2003.

    Czyli właściwie wyszło to samo co Panu.

  • bialek.wojciech

    "Czyli właściwie wyszło to samo co Panu."

    Ale wyniki są na tyle nieprecyzyjne (po prostu algorytm widzi, że i teraz i wtedy spadało), że chyba nie ma to większej wartości.

    W ostatniej debacie Parkietu, do której odnośnik tu parę dni temu podawałem Jarek Niedzielewski zastanawiał się, czy nie mamy tu do czynienia z jakąś zmianą paradygmatu. Zachowanie względnej siły sWIG-u do WIG-u 20 sugeruje, że w jednym z tych dwu segmentów rynku dzieje się coś, czego wcześniej nie było:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/09/sWIG-najnizej-od-4-lat.html

    Wykres tej względnej siły nadal robi nowe minima i był ostatnio najniżej od 4 lat.

  • bialek.wojciech

    @mac-erson:
    "Może udałoby się znaleźć jakąś zależność, cykl..."

    Dekadowy: 1998, 2008, 2018?

    Tyle, że to dosyć słaba podstawa.

  • konsultant121

    Może i energetyka to taki KGHM po 10latach, KGHM zaczał wzrosty już w 2008 roku, nie czekając na dołek bessy.

  • idmmaximus

    A na dołkach owej energetyki niektórzy śmiali się z byczków podobno amatorów ktorzy kupowali np tauron :)

  • mac-erson

    @bialek.wojciech
    "Może udałoby się znaleźć jakąś zależność, cykl..."
    Dekadowy: 1998, 2008, 2018?

    A odległość 2002 - 2018 (ok. 16lat) to też jest chyba jakiś cykl ?

  • dociekliwy54

    @W.B.
    "W ostatniej debacie Parkietu, do której odnośnik tu parę dni temu podawałem Jarek Niedzielewski zastanawiał się, czy nie mamy tu do czynienia z jakąś zmianą paradygmatu. Zachowanie względnej siły sWIG-u do WIG-u 20 sugeruje, że w jednym z tych dwu segmentów rynku dzieje się coś, czego wcześniej nie było:"
    IMO sWIG80 robi drugą falę korekcyjną od 2009 a WIG20, WIG od 2016, stąd potencjał spadkowy ski jest większy. Wydaje mi się, że zakończy on spadki nie niżej niż na 10000(około;)), gdzie jest zniesienie 61,8 wzrostów od 2009 i parę innych zniesień. Niestety szukanie dat wstecznych jest pewnym przybliżeniem, a tak na prawdę rynki nigdy nie są takie same.

  • becia27

    Nie rozumiem :( Wcześniej we wpisie pisał Pan ze nadchodzą spadki a dzisiaj czytam tutaj ze koniec bessy? Pozdrawiam

  • karnakufo

    Ja nadal podtrzymuję swoją weekendową analizę i uważam, że obecne poziomy są dobre do brania S, bo hossy z tego nie będzie. No ale mogę się mylić i za to zapłacę - każdy gra jak mu wychodzi z jego wizji.

  • red.007

    Bracia moi,wszystko jest w porządku.Najważniejsze,że są wątpliwości co do dalszych wzrostów,tak trzymać.
    Póki są warianty spadkowe jak np. tu:
    amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=386
    póty jest nadzieja na wzrosty.Ja osobiście nie mam nic przeciwko spadkom,przy założeniu,że będą to tylko spadki korekcyjne.

  • fast_market

    Witam. Bardzo lubię czytać bloga oraz komentarze. Nie wiem jak dużo jest takich ukrytych czytelników jak ja, ale myślę, że dobrze by było, gdyby gdzieś z boku była stała ankieta badająca opinię czytelników co do kierunku naszego rynku w nadchodzącym tygodniu (badanie nastrojów). Byłaby to duża wartość dodana dla bloga.

    Co do mojej opinii to uważam, że rynek słusznie ucieszył się z tymczasowego porozumienia USA-Chiny, ale lada dzień przypomni sobie o głosowaniu w sprawie Brexitu oraz o podwyżce stóp w USA (licząc na komentarz odnośnie spowolnienia tempa podwyżek stóp może się rozczarować).
    Stąd u mnie na Wig20 potencjalnie jeszcze do 2360 widzę miejsce, a następnie spadek do ok. 2240 (mam taki kanał wzrostowy wyrysowany na Wig 20 na dziennym).

  • red.007

    Jeśli opinia ukrytego czytelnika :) jest poprawna a nie ma przeszkód aby poprawna była,to od razu korci mnie,być może zgubnie,do próby opisania falowego.
    Ewentualna korekta do poziomu 2240,najlepiej w formie zygzaka,dawałaby nadzieję dla byków,do zakwalifikowania tej korekty jako fala 2 wzrostów od dołka listopadowego.Wówczas moglibyśmy mieć nadzieję,że wzrosty od dołka listopadowego będą dopiero falą 1 w 3.
    stooq.pl/q/?s=wig20&c=3m&t=l&a=ln&b=1
    Pewnie za piękne aby było prawdziwe,bo oznaczałoby to późniejsze duże wzrosty ale po coś jest się bykiem. :).

  • equinox1976

    No to się porobiło. Były wicepremier Piechociński powiedział dzis w radio TOKFM że nie wierzy w wyliczenia inflacyjne GUS i zaprasza 'kolegów z SGH" na metodologiczną debatę w celu wyjaśnienia pewnych nieporozumień. Po J. Hausnerze to druga osoba z kręgów ministerialno -rządowych która publicznie podważa wiarygodność pracy GUS. Nie wiem też czy przypadkiem . R.Bugaj i W.Orłowski nie przyglądali się też kiedyś kuso tym cyferkom gusowskim

  • dociekliwy54

    @red.007
    Widzę, że jestem tu jedynym niezwierzęciem ;).
    Są byki i niedźwiedzie, które(rzy) od czasu do czasu zamieniają się miejscami.
    Dla mnie, nie ma większego znaczenia kierunek na rynku, ale z nudów i ciekawości od czasu do czasu przyłączam się do którejś grupy.
    Jest jeden istotny paradygmat.
    "Do zarabiania na rynkach nie jest potrzebna znajomość opinii o rynku ( w którą stronę pójdzie)."

  • andrzej_stefaniak

    Na GPW trwa rajd św. Mikołaja.

    acemarketu.com/?p=322646

  • wojm

    S&P500 dotarł do strefy oporu utworzonej przez high z 17.10 i 08.11, ale jej nie przebił.
    Dziś ponownie weszło obronne S (50% pozycji L) poniżej dołka z 03.12. Stop ustawiony powyżej szczytu z 17.10. Najbliższe wsparcie to strefa utworzona przez dołki z 29.10 i 23.11. Strategiczne L otwarte 30.10 pod cykl prezydencki cały czas w grze.

  • sentinexxxxx

    @Adrian Stefaniak
    Adrian daj spokój.

  • mac-erson

    @red.007
    Moja koncepcja, która jak zwykle się nie sprawdzi to:
    -idziemy teraz w strefę 2350 i potem korekta nie dalej niż 2270.
    Skąd ten pomys opowiem jak się sprawdzi :)

  • red.007

    @mac-erson
    Ha,znając Twoje podejście zgaduję,że będzie to bardziej odniesienie do przeszłości ze wskazaniem gdzie jesteśmy,niż odniesienie do koncepcji falowej.:)

  • karnakufo

    Na granicy bessy i hossy - obstawiamy, ja stawiam na odbicie:
    www.bankfotek.pl/view/2128937

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/12/W-III-kw-konsumpcje-wsparly-inwestycje.html

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci