Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

Obligacje skarbowe drożeją - kluczowy spread najniżej od 2007 roku

bialek.wojciech

Na razie długoterminowe obligacje skarbowe posłusznie słuchają się delikatnych sugestii przedstawionych tu niedawno ("Zbliża się czas obligacji skarbowych"). Globalny indeks długoterminowych obligacji skarbowych FTSE, którym się tu ostatnio posługiwałem, przełamał we wtorek linię 9-miesięcznego trendu spadkowego. 

 

201812051FTSEGBIndexronie

 

Odpowiednio manipulując różnymi parametrami można dla obecnej sytuacji znaleźć w historii minionych 13 lat 3 analogie:

 

201812052FTSEGBIndexronie

 

W każdym z tych 3 przypadków taki sygnał pojawiał się po cyklicznym dołku globalnej bessy na rynku obligacji skarbowych. Po sygnale z 2007 roku ceny obligacji już nigdy nie zawróciły na południe, po sygnałach z września 2013 i lipca 2015 zdarzyły się jeszcze korekty, która sprowadzały na chwilę ceny obligacji poniżej poziomów obserwowanych w momencie generowania sygnału. 

W przypadku 10-latek rządu USA ich rentowności spadły we wtorek do najniższego poziomu od 3 miesięcy (2,92 proc.). Jeszcze 8 listopada ich rentowność była najwyższa od 2011 roku (3,24 proc.). Rentowność 2-latek też spadała, ale wolniej, co spowodowało zejście różnicy pomiędzy rentownością 10- i 2-letnich obligacji do nowego minimum. W środę ten spread wynosił już tylko 0,11 pkt. proc. i był najniższy od 2007 roku. 

 

201812053spread

 

To ciągle nie jest poziom, który "gwarantowałby" brak fałszywych sygnałów ostrzegających przed zbliżaniem się recesji gospodarczej (na powyższym obrazku okresy recesji gospodarczych w USA zaznaczono pionowymi szarymi paskami): podczas kryzysu meksykańskiego na przełomie 1994 i 1995 roku spread 10-2 spadł do +0,09 pkt. proc. i recesja w USA nie nastąpiła. Podobnie podczas kryzysu rosyjskiego w 1998 roku ten spread zszedł do -0,07 pkt. proc. i również nie poprzedziło to recesji w USA.  

Zakładając, że nie mamy do czynienia z tymi dwoma przypadkami "fałszywych pozytywów" obecny poziom tego spreadu poprzedzał początek recesji w gospodarce USA (według klasyfikacji NBER) o kolejno 19 miesięcy, 19 miesięcy, 14 miesięcy oraz 25 miesięcy. Średnio to daje 19 miesięcy. Mediana to również 19 miesięcy. Rozumując schematycznie można by potraktować ostatnie zachowanie rynku jako zapowiedź początku recesji w USA od lipca 2020 roku. 

Jest bardzo mało prawdopodobne, że tegoroczna rozpoczęta w styczniu relatywna słabość rynku akcji w USA dyskontuje recesję odległą ciągle jeszcze o ponad 1,5 roku. W przeszłości typowym wyprzedzeniem, z którym rynek akcji witał spadkami zbliżającą się recesję było pół roku.

Z drugiej strony recesja w USA począwszy od okolic początku drugiej połowy 2020 roku nie pasuje do kitchinowej cykliczności, która sugeruje, że następne po obecnym spowolnienie gospodarcze na świecie powinno rozegrać się dopiero w latach 2021-22. 

Na razie nadal skłaniam się do sugestii wyrażonej w sierpniu: "W tym cyklu nie będzie recesji gospodarczej w USA?". Spread 10-latek do 3-miesięcznej stopy papierów komercyjnych sektora niefinansowego spadł na koniec października (dane miesięczne) dopiero do poziomu +0,67 pkt. proc., a więc znacznie powyżej wartości -0,6 pkt. proc., która w okresie minionych 50 lat 6-krotnie poprawnie ostrzegała przed nadejściem recesji). 

Ciekawe, czy FED wytrzyma presję rynku obligacji i 19 grudnia podniesie po raz kolejny stopy. Na razie rynek szacuje prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki o "ćwiartkę" na 80 proc. a prawdopodobieństwo braku podwyżki na 20 proc.:

 

201812054prob

 

Podsumowanie: rentowności długoterminowych obligacji skarbowych na świecie spadły (ceny obligacji wzrosły) do najniższych poziomów od 2-3 miesięcy; w USA spowodowało to zawężenie się różnicy pomiędzy rentownością 10-latek i 2-latek do najniższego poziomu od 2007 roku; zawężanie się tego spreadu zapowiada z dużym wyprzedzeniem spowolnienie gospodarcze w USA, ale nie doszło jeszcze do znaczącej inwersji krzywej rentowności (rentowność 2-latek znacząco wyżej niż rentowność 10-latek), po pojawieniu się której należałby zacząć odliczanie do początku recesji gospodarczej w USA za 14-25 miesięcy. 

Komentarze (23)

Dodaj komentarz
  • smiley

    Czy jest ETF odwzorowujący "FTSE World Global Government Bond Index"? Albo jakiś podobny indeks obligacji?

  • 2w3zalamana

    @WB
    "Karty zostały wyłożone, teraz można już tylko przyglądać się sposobom, w jakie rynek będzie się odchylał od przedstawionego scenariusza. "

    Czy te 90 dni negocjacji handlowych jakoś dają nam większą wiedzę w zakresie timingu ?

  • bartalsi

    @WB

    Czy to się przekłada na polskie obligacje bez jakiegoś przesunięcia w czasie?

  • kpdwiejak

    ciekawe, ciekawe

  • kpdwiejak

    niezbyt dobry to prognostyk

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Czy to się przekłada na polskie obligacje bez jakiegoś przesunięcia w czasie?"

    W dosyć luźny sposób:

    stooq.pl/q/?s=10ply.b&d=20181205&c=5y&t=c&a=lg&b=1&r=10usy.b

  • andrzej_stefaniak

    Tak dużej zmienności nigdzie teraz nie będzie:

    acemarketu.com/?p=322955

  • bialek.wojciech

    @2w3zalamana:
    "Czy te 90 dni negocjacji handlowych jakoś dają nam większą wiedzę w zakresie timingu ?"

    Nie sądzę. Nie wiemy, czy na koniec marca dojdzie do porozumienia czy nie. A zakładam, że zachowanie rynków będzie diametralnie różne w obu przypadkach.
    Poza tym jesteśmy cały czas na łasce i niełasce różnych plotek:

    www.ft.com/content/25952ec0-f869-11e8-af46-2022a0b02a6c

    Kitchinowy dołek cen akcji wychodzi mniej więcej w kwietniu, a globalne obligacje zachowują się miej więcej tak jak w lipcu/sierpniu 2015 czyli na 5-7 miesięcy przed dołkiem cen akcji ze stycznia/lutego 2016. Ale to pasuje zarówno do zerwania negocjacji 30 marca i kończącego bessę tąpnięcia w kwietniu na skrajnym pesymizmie ("rety, rety, idzie wojna handlowa i Chinageddon!"), jak i do zawarcia porozumienia w ostatniej chwili przed wygaśnięciem tego przedłużenia.

    Ja z oczywistych względów preferuję ostrą końcówkę czyli brak porozumienia do 30 marca i końcową panikę, ale oczywiście nie mogę nakazać GS, by kazali Trumpowi cisnąć Chińczyków do oporu.

  • konsultant121

    Z całym szacunkiem, ale nie wychodzi mi dołek wiosną 2019. Zbyt to automatyczne odkładanie 40-tki. Bedzie pogłos bessy 2000-2002/3. Na maluchach chyba głównie.Bessa 2017 przeciągnie się ponad 2-2,5 roku.

  • andrzej_stefaniak

    Na GPW zbliżona wielkość, kluczowy moment:

    acemarketu.com/?p=323048

  • bialek.wojciech

    @konsultant121:
    "Z całym szacunkiem, ale nie wychodzi mi dołek wiosną 2019. Zbyt to automatyczne odkładanie 40-tki. Bedzie pogłos bessy 2000-2002/3. Na maluchach chyba głównie.Bessa 2017 przeciągnie się ponad 2-2,5 roku."

    Też się nad tym zastanawiam. WIG-20 zrobił wtedy dołek w październiku 2001, a sWIG-80 w sierpniu 2002.

  • animetal_slave

    Relatywna siła wig20 do DAX przypomina tą z końcówki września 2015 roku. Jeśli wierzyć w to, to niedługo DAX będzie silniejszy a oba indeksy spadną dość mocno w granicach 3-4 miesięcy od teraz. Mi pasuje na dołek cyklu 20 tygodniowego kwiecień.
    Czy to będzie koniec bessy, nie wiem. Ale w 2016 roku bessa się skończyła w styczniu, ale cały 2016 był słabiutki.

  • dino54

    Panie Wojtku
    Swig od 2000r spadal 25miesiecy a teraz jestesmy w 21 miesiacu to pasowal by kwiecien najdalej?Ngdy wiecej miesiecy nie zdazylo sie spadac swigowi.

  • equinox1976

    Z tym swigiem to jest tak że na razie jest tani, ale zaraz może się okazać że te tanie wyceny będą usprawiedliwione. Pytanie główne co musiałoby się stać by nagle te firmy zaczęłyby drożeć? Przy tym rynku pracy i kosztach wydaje się to być mocno utrudnione

  • red.007

    @mac-erson
    Ogólnie idzie jak pisałeś.Tak przypatruję się mojej biedaczynie i korekcie jaką rysuje od listopadowego szczytu.Na świeczkach skomplikowanie( w sensie knota po informacji o obniżeniu podatku od kopalin). Na liniowym mogę założyć formację płaską.Zakładam,że od szczytu z 3 grudnia rysujemy spadkową C.
    stooq.pl/q/?s=kgh&c=3m&t=l&a=ln&b=1
    Życzeniowo widziałbym płaską z załamaną C,gdzie C >/= 61,8% B.
    B,to ta trójka w górę od listopadowego dna.
    Wówczas nie powinniśmy spaść niżej jak 89-90.
    Ciekawsze jest co innego,formacja płaska jako fala 2 daje perspektywę silnie wydłużonej fali 3. 110zł to mało ale o tym podyskutujemy po zakończeniu domniemanej obecnie C i rozpoczęciu wzrostów.

  • karnakufo

    Nasz rynek jest relatywnie silny, nad wyraz silny.

  • mac-erson

    Hmm... czasie zdarzają. Zostalem z połową L-ek i zarobiłem. Na koniec sesji postanowiłem odwrócić pozycję na S na fixie a co tam raz się żyje:)

  • animetal_slave

    Lki na W20 ustawione TP na 2420. W momencie 2420 odwracam na Ski.
    DAX powiększam właśnie teraz po 11 184.
    Crude oil pozbywam się cashując niezły zysk, niepotrzebna mi niepewność OPEC, potem można pomyślić o odkupieniu, nawet drożej, niech szum opadnie.

    Relatywna siła wig20 moim zdaniem dobiega końca, patrząc na spółki tylko KGHM jest tani, cała reszta już zrobiła fale B styczniowych spadków.

    Trump prowadzi grę którą ma nakazaną. Żaden fundusz nie podejmuje decyzji w oparciu o jego tweety. SP500 zrobiło wymuszony 3% spadek i wystraszyło zagubionych inwestorów którzy mieli nadzieję na łatwy zysk z trade war deal.
    Będzie sporo zamieszania, ale rynek będzie piął się w górę, widzę SP500 po 2870 oraz DAX ponad 12 000 w styczniu 2019. Tam będzie finał i ostatni spadek.

    Pozdrawiam!

  • karnakufo

    No ciekawe, ciekawe.
    Ci co widzieli wzrosty to widzą spadki, a Ci co widzieli spadki widzą wzrosty. :)
    Horyzont?

  • wojm

    @animetal_slave
    GS zakłada, że S&P500 zakończy ten rok w rejonie 2850. To bardzo realny scenariusz, jeśli przebiją sufit utworzony przez high z 17.10, 08.11 i 03.12.

  • animetal_slave

    Zgadzam się że SP500 będzie wyżej w granicach gwiazdki (powyżej 2820). Końcówka stycznia jeszcze wyżej (2850-2870).
    Połowa lutego poniżej 2700.

  • mac-erson

    @karnakufo
    Żeby nie było nie zmieniam swojego byczego nastawienia do połowy stycznia. Poziom docelowy 2450. Uważam tylko że przychodzi czas na jakąś zdrową korektę. Oczywiście wykorzystują ja do prasowania portfela jak coś uroslo mi kilkadziesiąt % zmieniam na to co dopiero startuje (dzisiaj udane zakupy Polimex, eurocash, serinus). Bardzo fajnie że akcje się mijają jeden rosną na sesji inne w razie korekt to można sobie fajnie posiadać pomiędzy papierami.
    A W20 cały czas liczę na cofkę do 2270. Zobaczymy czy będzie bo rynek nasz na razie nadwyraz mocny. Z drugiej strony mogą nam zrobić korektę w dowolnej chwili w najmniej oczekiwanym momencie :)

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/12/Koniunktura-gospodarcza-na-swiecie-najslabsza-od.html

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci