Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

Czy "cykl prezydencki" w USA nadal działa?

bialek.wojciech

Pan (a może pani?) "wojm" przypomniał mi kilka dni temu o zjawisku, o którym powinienem był napisać pod koniec września, ale z jakichś względów tego nie zrobiłem:

 

"Panie Wojciechu, może warto odświeżyć wpis o cyklu prezydenckim w USA. Warto zwrócić uwagę ile razy cykl zaczynał się w momencie przebywania S&P500 na historycznych szczytach ( tak jak w obecnym cyklu ) oraz kiedy najczęściej ustawiany był dołek każdego cyklu poprzedzający jego ( czy nie był to październik ? )."

 

Przypomnijmy sobie o co chodzi. Od 1934 roku spekulacyjna strategia polegająca na kupnie S&P 500 pod koniec III kwartału roku poprzedzającego o 2 lata wybory prezydenckie w USA i sprzedaży indeksu 5 kwartałów później czyli na koniec roku przedwyborczego zawsze przynosiła zysk. W ciągu minionych 84 lat takich transakcji było 21 i żadna nie zakończyła się stratą. Zgodnie z tą strategią równoważnik indeksu S&P 500 powinien był zostać kupiony pod koniec września br. 

Na krótką metę dobrze się złożyło, że pod koniec września nie przypomniałem o tej niezawodnej od ponad 80 lat strategii: kupując S&P 500 na ostatniej sesji września na dzień dobry w ciągu pierwszego miesiąca stracilibyśmy prawie 10 proc. Nie zmienia to faktu, że kwestia skuteczności tej strategii w okresie do końca przyszłego roku pozostaje otwarta. 

Kusi myśl, że "głupie" algorytmy sztucznej inteligencji koncentrowały zakupy amerykańskich akcji w okresie "gwarantującym" w horyzoncie następnych 5 kwartałów zysk zawyżając w ten sposób ceny akcji pod koniec września. 

Zrekapitulujmy fakty. Przed okresem Wielkiego Kryzysu nie można w ogóle mówić o skuteczności strategii opartej na "cyklu prezydenckim". W latach 1874-1934 taka strategia przyniosłaby stratę 8-krotnie, a zysk 7-krotnie. Niesamowita seria 21 zyskownych transakcji rozpoczyna się dopiero od 1934 roku. 

 

201811071cyklprez

 

Można to być może wiązać z poluzowaniem przez rząd Stanów Zjednoczonych w okresie Wielkiego Kryzysu więzów narzucanych przez wcześniej obowiązujący ścisły standard złota. Być może skuteczność tej strategii w późniejszym okresie wynika ze uzyskanej wtedy przez amerykańskich polityków kontrolujących rządzącą administrację zdolności manipulowania polityką finansową kraju w sposób sprzyjający ich reelekcji w kolejnych wyborach. 

Pomimo niesamowitej serii 21 zysków strategia oparta na cyklu prezydenckim nie była lepsza od okresie od 1934 roku od strategii "kup i trzymaj". Należy jednak pamiętać, że ta prosta strategia angażowała nasz kapitał jedynie przez 5/16 czasu, więc w praktyce inwestując nasze oszczędności przez pozostałe 11/16 czasu w inną zyskowną strategię (np. trzymając pieniądze w bonach skarbowych) uzyskalibyśmy dodatkowy dochód, który znacząco podniósłby naszą ostateczną stopę zwrotu . 

 

201811072cyklprez

 

W całym okresie od 1934 roku strategia oparta na cyklu prezydenckim była wyraźnie lepsza od strategii odwrotnej (kupujemy S&P 500 pod koniec roku przedwyborczego i trzymamy przez 2 lata i 3 kwartały do końca III kw. drugiego roku po wyborach). 

 

201811073cyklprez

 

Problem polega na tym, że w okresie minionych 4 cykli prezydenckich strategia oparta na zakupach pod koniec III kw. drugiego roku po wyborach i sprzedaży pod koniec roku przedwyborczego była gorsza od strategii odwrotnej, co sugeruje, że cała idea może być już  nieaktualna. 

 

201811074cyklprez

 

Załóżmy jednak, że nadal wierzymy w tą koncepcję i sprawdźmy - jak sugerował pan "wojm" - co działo się, gdy sygnał kupna strategii opartej na cyklu prezydenckim pojawiał się, gdy S&P 500 przebywał nie niżej niż 10 proc. poniżej historycznego szczytu (jak pod koniec września). Taki przypadków było od 1934 roku sześć (1950, 1954, 1958, 1986, 1994, 2014). Obecnie mamy przypadek siódmy. 

 

201811075cyklprez

 

Okazuje się, że w każdym z tych 6 przypadków kupując S&P 500 na poziomie odpowiadającym obecnemu uzyskalibyśmy zysk w dowolnym horyzoncie czasowym.

 

201811076cyklprez

 

Czy jest to wynik, który w jakikolwiek sposób można uzgodnić z moimi wcześniejszymi wnioskami takimi jak na przykład ten. Powiedziałbym, że z wielkim trudem. Nie jest to niemożliwe, bo kitchinowa cykliczność sugeruje, że rynki akcji powinne być generalnie słabe na początku 2019 roku, ale później oczekiwany jest początek nowej cyklicznej hossy, wiec teoretycznie mogłoby się okazać, że po ewentualnych strachach z początku przyszłego roku (Trump nakład 25 proc. cła na chiński import) przyszłaby silna fala hossy (chiński komunistyczny cesarz bojąc się Chinageddonu składa hołd  lenny Trumpowi i amerykański inwestorzy szaleją z radości jak po zajęciu przez armię USA Bagdadu w 2003 roku). Oczywiście jest to wysoce spekulatywny scenariusz. 

Podsumowanie: 1) do 1934 roku spekulacyjna strategia polegająca na kupnie S&P 500 pod koniec III kw. drugiego roku po wyborach prezydenckich w USA (taki moment minęliśmy ponad miesiąc temu) i sprzedaży 5 kwartałów później na koniec roku przedwyborczego 21-krotnie dała zysk i nigdy nie przyniosła straty. Obecnie S&P 500 jest niżej o 5,4 proc. niż pod koniec września, więc mamy dodatkową "poduszkę" bezpieczeństwa. 2) niestety od 2002 roku strategia oparta na cyklu prezydenckim była gorsza od strategii odwrotnej (kupujemy S&P 500 pod koniec roku przedwyborczego i sprzedajemy na koniec III kw. drugiego roku po wyborach), więc nie ma pewności, czy cała koncepcja jest aktualna; 3) równocześnie jednak w okresie minionych 84 lat 6 sytuacji, w których sygnał kupna wynikający ze strategii opartej o cykl prezydencki pojawiał się w sytuacji, w której S&P 500 był nie niżej niż 10 proc. poniżej historycznego szczytu (tak jak obecnie), przyniosło zyski w dowolnym horyzoncie czasowym. 

 

Komentarze (27)

Dodaj komentarz
  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "To Pan trafił w punkt z tą ropą :)"

    Nie zapeszajmy.

  • bialek.wojciech

    @dino54:
    "Przykre ale chyba mozemy zapomniec o dolku w listopadzie historycznie najwiekszy pesymiz sii okazal sie sygnalem kupna a nie jakies chipotetyczne cykle?"

    Być może, ale ja ciągle liczę, że na zagranicznych indeksach zobaczę w związku z minimum cyklu 20-tygodniowego wielokrotny dołek a la luty-marzec:

    stooq.pl/q/?s=^aex

  • bartalsi

    @dociekliwy

    Bardziej mi chodziło o to, żeby pokazać sposób na to, by zadowlić Unijnych eko oszołomów. Maja fobie na CO2 oraz hopla na energię odnawialną. Zróbmy im podwójnie dobrze za jednym razem. Użyjmy energii odnawialnej bezpośrednio i czynnie do fizycznego redukowania CO2. Problem soved :).

  • equinox1976

    Która to już wzrostowa sesja na GPW? Zaraz sie z tego hossa zrobi :-) W USA wynik wyborów zwiastuje raczej koniec stymulowania fiskalnego w wykonaniu Trumpa wiec ten rajd dzisiejszy na giełdach jest co najmniej dziwny i to gdy dodatkowo weźmie się pod uwagę spadek rentowności i dolara. Wygląda to trochę jak dożynki po sezonie bardziej niż jakiś przełom na rynkach. Pewnie na dniach bedzie korekcenie choć mamy za pasem rajd Mikołaja więc różnie być może

  • bialek.wojciech

    @gugogu5:
    "może napisze Pan coś w wolnej chwili na temat perspektyw mWIG40 i sWIG80, tzn. kiedy i po ile kupować powyższe indeksy?"

    Staram się pisać, gdy na danym rynku pojawi się jakiś interesujący sygnał. Ostatnio o sWIG-u pisałem we wrześniu:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/09/Najbardziej-dynamiczny-spadek-sWIG-u-od-7-lat.html

    wojciechbialek.blox.pl/2018/09/sWIG-najnizej-od-4-lat.html

    Jeśli chodzi o mWIG to super-wsparcie jest na tym indeksie na poziomach dołków z 2016 i 2014 roku i poziomie szczytu z 2011 roku:

    stooq.pl/q/?s=mwig40&c=10y&t=c&a=lg&b=0

    W tych okolicach bym kupował w przyszłym roku.

  • bartalsi

    @bialek.wojciech
    @dino54:
    "Przykre ale chyba mozemy zapomniec o dolku w listopadzie historycznie najwiekszy pesymiz sii okazal sie sygnalem kupna a nie jakies chipotetyczne cykle?"

    "Być może, ale ja ciągle liczę, że na zagranicznych indeksach zobaczę w związku z minimum cyklu 20-tygodniowego wielokrotny dołek a la luty-marzec:

    stooq.pl/q/?s=^aex "

    Ja siedzę w takim pociągu na enegetyce już od dawna, co ruszy to hamuje. Może dzisiaj w końcu będzie odjazd?

  • dociekliwy54

    @bartalsi
    Chyba nie jest to proste. Wielokrotnie wskazywaliśmy na to, że młody las (a lesistość u nas wzrasta) pochłania CO2. Zdaje się, że nie chcą tego brać pod uwagę, co wskazywać może, że nie o to im chodzi.;) Za to świetnie oddziałują na "naszą" edukację.
    Nauczyciele prowadzą zajęcia dla młodzieży z wyjściem ze szkoły na temat uzyskiwania energii z wiatraków. W całej tej paranoi liczą jednak i widzą, że zamiast zezłomować stare wraki lepiej je sprzedać sąsiadowi.

  • bartalsi

    @dociekliwy54
    "@bartalsi
    Chyba nie jest to proste. Wielokrotnie wskazywaliśmy na to, że młody las (a lesistość u nas wzrasta) pochłania CO2. Zdaje się, że nie chcą tego brać pod uwagę, co wskazywać może, że nie o to im chodzi.;) Za to świetnie oddziałują na "naszą" edukację.
    Nauczyciele prowadzą zajęcia dla młodzieży z wyjściem ze szkoły na temat uzyskiwania energii z wiatraków. W całej tej paranoi liczą jednak i widzą, że zamiast zezłomować stare wraki lepiej je sprzedać sąsiadowi."

    No właśnie z tymi limitami na CO2 to jest jakiś szwindel, powinno się uwzględniać całkowity bilans różnych krajów.

    Z naturalną fotosyntezą problem tez jest taki, że CO2 produkuje się tyle, że zalesieniem się tego nie zniweluje, bo nie ma tyle dostępnej powierzchni do zagospodarowania pod lasy.
    Natomiast proces podobny do fotosyntezy można prowadzić sztucznie. Można wiatraki i panele słoneczne zaprząc do produkowania tlenu i paliwa z CO2 i to oczywiście też powinno się wliczać do bilansu na limity CO2.

  • dociekliwy54

    @bartalsi
    Chm... na lasy zabraknie powierzchni a na sztuczne "farmy" nie zabraknie?

  • dociekliwy54

    @bartalsi
    Mogłaby wejść jakaś zdrowa korekta na WIG20.

  • bartalsi

    @dociekliwy54
    "@bartalsi
    Chm... na lasy zabraknie powierzchni a na sztuczne "farmy" nie zabraknie?"

    Sztuczne farmy mogą być nawet w terenie zurbanizowanym (np panele na budynkach). Jeden wiatrak produkuje tyle energii co dziesiątki hektarów lasu.

  • karnakufo

    Jakaś nadzieja na korektę u nas, ale to nic pewnego:
    www.bankfotek.pl/view/2127657

  • bartalsi

    dociekliwy54 24 minuty temu
    "@bartalsi
    Mogłaby wejść jakaś zdrowa korekta na WIG20"

    Korekta bessy czy tej "hossy" co od paru dni mamy?

    Długoterminowo dla mnie lepiej żeby rosło, bo mam trochę akcji.
    Natomiast zabezpieczyłem się dolarem a tenże teraz tanieje. Może się pozbędę na podbitce i kupię niżej. Tylko że nie jestem przekonany co do spadków dolara.

  • dociekliwy54

    @bartalsi
    "Korekta bessy czy tej "hossy" co od paru dni mamy?"
    Powiedzmy tyle ile trzeba, nie za dużo i nie za mało. Chodzi mi o te kilka ostatnich dni.

  • dino54

    Mozna zaryzykowac twierdzenie ze energetyka to twarda dno juz we wrzesniu miala i raczej to juz trend wzrostowy jest zawsze chcieliysmy zeby roslo szybciej ale kto kupil nie powinnien nazekac?

  • animetal_slave

    Wygląda to wszystko bardzo byczo na wykresach. No właśnie, a spoglądając nieco głębiej co widzimy?
    - 75% komponentów MSCI ACWI jest poniżej SMA 200. To dość oczywisty sell-signal dla inwestora średnioterminowego - cyclical bear zawitał na rynki.
    - Earnings Growth w USA wynosi 22% a za Q4 ma wynieść 29% rok do roku. Statystycznie, SP500 rósł około 2% rocznie gdy earnings growth był wyższy niż 20% r/r (średnia od 1929 roku). Wygląda na to, że earningsy peakują i dalej będzie już gorzej.
    - stopa bezrobocia w USA jest najniższa od lat 70 tych, inflacja przyspiesza, szczególnie w wynagrodzeniach. Wniosek - wyższe stopy %. Do tego QT w USA oraz mocny dolar. Średni prognostyk dla EM.
    - Średnia 200 sesyjna dla Sp500 ma już nachylenie spadkowe. Historia pokazuje, że w takich przypadkach (spadkowa SMA200), SP500 miał średnio 6% niższą stopę zwrotu, niż gdy SMA200 rosła. Bearish signal.
    - Jedyne dwa sektory z Sp500 które mają dobrą breadth to Health Care oraz Utilities. Dla Health Care 57% spółek jest powyżej SMA200 a dla Utilities 78%. Dla pozostałych sektorów SMA200 jest poniżej 50% (declining breadth). Wniosek - ewakuacja z growth do value, z cyclical do defensive. A to dobra baza pod bessę.
    - USD_I wygląda że odpoczywa przed finalniem atakiem na okolice szczytu 2017. Wygląda na to, że robi miejsce na dopełnienie się fali B na surowcach.
    - DAX jest porażająco słaby, prawdopodobnie jest gdzieś we wrześniu 2015, czyli dobije do SMA200 (ale pytanie czy zanim to zrobi, nie będzie retestu od góry dołka z 26 października?). Czyżby ten retest był w przeciągu 2-3 tygodni, a potem rajd św. Mikołaja? Nie ukrywam, że taki retest (również na SP500) dużo by nam powiedział o sile rynku (retest przy zwiększonych obrotach i dużej szerokości rynku na wsparciu byłby dobrym sygnałem).
    - WIG20 również jest gdzieś we wrześniu 2015. Jest dużo mocniejszy od DAXa, bo tu dystrybucję robi się szybciutko. Osobiście nie wierzę w przebicie 2330 do września 2019 roku. Nie wiem co się wydarzy do 16.11, ale są dwa scenariusze, albo robimy teraz kilku dniową korektę wzrostów i w drugiej połowie listopada wykańczamy wzrosty pod 2300-2330, albo wykańczamy te wzrosty w przeciągu kolejnych kilku dni a potem zjazd.
    - Osobiście uważam, że w bear markecie na wszystkich rallych robi się szorty, a moim zdaniem jesteśmy w bear markecie.

    Biorąc pod uwagę te czynniki, jak również wiele innych (mniej naukowych), myślę że otwarcie S na wig20 na 2285 z zasięgiem 6M jest niezłym pomysłem. Dodatkowo dorzucę spekulacyjnie S na CDR oraz PKOBP (również zasięg 6M).

    Pozdrawiam!

  • mac-erson

    @dociekliwy54, karnakufo, bartalsi
    Rynek nasz jest silny bez wątpienia mamy pierwszy impuls wzrostowy. Myślę, że obecnie z 2 tygodnie rynek pobuja się w przedziale 2220-2320. Mam ustawione 4 przedziały na S-ki, dwa wykorzystałem kolejny to strefa 2290-2300 i ostatni 2310-2320. Jeśliby jednak nastąpiła jutro jakaś cofka to zamknę dzisiejsze S-ki i poczekam na dywergencyjny szczyt tego impulsu.
    Dzisiaj pozamykałem część Energetyki (50%, PGE i 25% Taurona) z myślą o zamienieniu tego na jakieś inne akcje po korekcie rynku (popatrzę co tam ciekawego).

  • red.007

    @dociekliwy54
    "Mogłaby wejść jakaś zdrowa korekta na WIG20."

    Spieszę z pomyślną wieścią...
    Jutro,najpóźniej piątek ostatni dzień wzrostów w tej falce od 29 października i korekta.
    Podstawa prawna w/w tezy:

    "red.007
    ...Wygra ten kto prawidłowo określi kierunek wybicia z tego trójkąta-tak myślę.
    www.bankfotek.pl/image/2126806
    Korelacja od 2016 jest jasna czyli odwrotna a czas wybicia się zbliża.
    stooq.pl/q/?s=eurpln&c=5y&t=c&a=ln&b=1
    stooq.pl/q/?s=wig20&c=5y&t=c&a=ln&b=1
    Ja nie przesądzam kierunku wybicia-na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.
    Jako "byk" szukam argumentów za wybiciem dołem...
    2018/10/20 20:16:35 "

    Na dziennym dojdziemy do dolnej linii flagi(sierpień-wrzesień) i odbijamy do góry.
    stooq.pl/q/?s=eurpln&c=1y&t=l&a=ln&b=1
    To będzie ostatni wzrost pary a zarazem korekta spadkowa na W20.
    Potem para łubu-dubu a W 20 poważniejsza północ.

  • equinox1976

    "USD_I wygląda że odpoczywa przed finalniem atakiem na okolice szczytu 2017. Wygląda na to, że robi miejsce na dopełnienie się fali B na surowcach. "

    Pan Wojtek napisał tu kiedyś że widzi $ powyżej 4zł w zimie. Z projekcji przy okazji majowego wystrzału dolara wyszło mu bodaj że do lutego nie powinien zbliżyć się nawet do 1.10 Eur/USD. Pytanie tylko czy PLN-owi coś po drodze się nie stanie.
    Generalnie to widać zmianę nastawienia do dolara tak jakby wielu analityków juz machnęło na niego ręką. Jak będzie - zobaczymy, ale gdyby rzeczywiście w USA zaczęło się jakieś spowolnienie to z dolarem po 4zł może być chyba problem jeśli Trump nie rozpęta jakiegoś Armageddonu w wojnie z Chinami. Ciekawym też jak będzie zachowywał się turecki dług w najbliższych tygodniach bo na razie lira i bondy zaliczyły najlepsze 2 tygodnie od kilku lat .

  • wojm

    @WB
    Dzięki za przypomnienie wpisu o cyklu prezydenckim.
    Jako uzupełnienie dodam, że 13 cykli przed osiągnięciem swojego szczytu, osiągało dołek w październiku, a ruch up od dołka zawsze przekraczał 15% !!!. Ja wykorzystałem, jak to Pan określił, poduszkę i zająłem L.

    ()W tym okresie pozycja strategiczna na S&P500 to L. Pozycję L zająłem 30.10 na close. Stop poniżej dołka z 29.10. () Jak przebiją high z 17.10 to cała pozycja zostanie przesunięta na break i wówczas się zobaczy gdzie rynek zajedzie.()

    Dodam, że profit 1 (1/3 pozycji) ustawiony jest 15%, a profit 2 (1/3 pozycji) 20% od low z 29.10 Liczę, że korektach da się jeszcze coś dołożyć.

  • wojm

    Sytuacja techniczna S&P500 robi się coraz bardziej klarowna. Dziś indeks wrócił powyżej średniej dziennej EMA 200 i zbliża się do high z 17.10, nieco poniżej tego szczytu jest 61,8 Fibo ostatnich spadków. Jak przejdą w cenach close, to zmieni się sekwencja niżej położonych szczytów i dołków. Do rozegrania 2 scenariusze :
    1. bez korekty lecą w rejon 76,4 Fibo i tam mała korekta,
    2. teraz robimy korektę w rejon 2700 budując na dziennym prawe ramię ORGR

  • bartalsi

    @WB

    Frank co okolo 3 lata doznaje explozji (np czarny czwartek w ostatnim cyklu). Następna erupcja powinna być już blisko. Czy w najbliższym czasie jest planowany jakiś pretekst do tego wydarzenia?

  • andrzej_stefaniak

    Chyba wciąż bardzo niewielu to widzi na WIG20:

    acemarketu.com/?p=318271

  • karnakufo

    Z 2296 może pójść większa korekta.

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/11/Dokad-moze-spasc-DAX.html

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Frank co okolo 3 lata doznaje explozji (np czarny czwartek w ostatnim cyklu). Następna erupcja powinna być już blisko. Czy w najbliższym czasie jest planowany jakiś pretekst do tego wydarzenia?"

    Te "okolo 3 lata" to 3 lata i 4 miesiące cyklu Kitchina: dołki USD/CHF z grudnia 2004, marca 2008, sierpnia 2011 i stycznia 2015. Od stycznia 2015 minęło już 46 miesięcy, więc czas na umocnienie franka już w tym cyklu moim zdaniem minął - dołek cyklu był w lutym 2018 i CHF/USD jest od tamtej pory we wzrostowej fazie cyklu.

    Oczywiście fazy wzrostowe CHF/USD w ostatnich cyklach był krótkie: 11 miesięcy w latach 2014-15, 8 miesięcy w 2008 roku, 11 miesięcy w latach 2011-12 oraz 23 miesiące w latach 2015-16 roku, a obecnie od dołka z lutego upłynęło już 9 miesięcy, ale osobiście przed zmianą trendu chciałbym najpierw zobaczyć kurs CHF/USD na najwyższych poziomach od 2010 roku (powyżej 1,03).

  • konsultant121

    @animetal_slave ; @WB
    Brawo za wpisy. Niech sie różni analytycy uczą ! Niech sobie widzą KGHM w chmurach. Chyba cyfrowych haha:))

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci