Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

INI SII a AAII

bialek.wojciech

Popularna miara sentymentu wobec rynku akcji inwestorów indywidualnych w USA czyli wskaźnik nastrojów American Association of Individual Investors ma już 31-letnią historię. Od 1987 roku saldo optymistów w tym cotygodniowym sondażu przeprowadzanym przez członków stowarzyszenia na temat perspektyw cen akcji w półrocznym horyzoncie dwukrotnie osiągało skrajne poziomy pesymizmu przekraczające -50 pkt. proc. (pesymistów było o ponad 50 pkt. proc. więcej niż optymistów). W obu przypadkach - październik 1990 i marzec 2009 - te sygnały skrajnego pesymizmy pojawiające się w trakcie gospodarczej recesji  w USA wyznaczyły precyzyjnie bardzo ważne dołki cen akcji - ceny akcji w USA nigdy później nie były niższe. Z interpretacją znaczenia skrajnych poziomów optymizmu nie było tak łatwo: tylko 2 z 3-ech odczytów na poziomie przynajmniej +60 pkt. proc. (optymistów o przynajmniej 60 pkt. proc. więcej niż pesymistów) ostrzegały przed zbliżającym się silnym spadkiem (1987, 2000). W trzecim przypadku powodem euforii Amerykanów było zwycięstwo USA w drugiej wojnie w Zatoce Perskiej i zajęcie Bagdadu w 2003 roku i to nie był dobry moment do pozbywania się akcji. 

 201810291AAII

 

Historia wzorowanego na amerykańskim polskiego Indeksu Nastrojów Inwestorów publikowanego co czwartek o 15-tej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych ma jedynie 7,5 roku. W tym czasie saldo udziałów krajowych "byków" i "niedźwiedzi" nigdy nie osiągnęło poziomów rekordowych wartości analogicznego wskaźnika z USA  (odpowiednio przynajmniej 60 pkt. proc. i poniżej -50 pkt. proc.). Do poziomów amerykańskiego rekordu pesymizmu (-54 pkt. proc. w październiku 1990) nie jest jednak obecnie aż tak daleko (w czerwcu saldo INI SII wyniosło -43 pkt. proc.). 

 

201810292INISII

 

Gdyby  próbować doświadczenia amerykańskie przenosić na polski grunt - wiem, wiem, że to kontrowersyjne - to ewentualny przyszły spadek polskiego Indeksu Nastrojów Inwestorów poniżej poziomu -50 pkt. proc. można by kontrariańsko uznać za potencjalnie ważny sygnał kupna. 

Postanowiłem podzielić się tu wynikiem jeszcze bardziej wątpliwego eksperymentu. Postanowiłem mianowicie znaleźć okres z przeszłości, w którym zachowanie sentymentu amerykańskich inwestorów indywidualnych najsilniej korelowało z ruchami jego polskiego odpowiednika z lat 2011-2018. Takim okresem okazały się lata 2002-2009. 

 

201810293AAIIINISII

 

Raczej wstrzymałbym się z wyciąganiem z powyższej obserwacji dosłownego wniosku, że mamy obecnie na GPW odpowiednik 2009 roku w USA (czyli minęliśmy dołek cen akcji i czeka nas 9 lat silnej hossy). 

Ale warto zwrócić uwagę, że Amerykanom przejście od skrajnego pesymizmu w marcu 2009 do silnego optymizmu pod koniec 2010 roku (saldo AAII na poziomie +46,88 pkt. proc.) zajęło jedynie 7 kwartałów. Myślę więc, że spokojnie można sobie wyobrazić - chociaż oczywiście nie znaczy to, że tak się musi zdarzyć - że wiosną 2020 roku nastroje wśród krajowych inwestorów indywidualnych znacznie bardziej przypominać będą euforię z początku 2017 roku niż obecne stany depresyjne. 

 

Podsumowanie: wśród krajowych inwestorów indywidualnych w USA pesymizm co do perspektyw rynku akcji większy niż ostatnio panujący wśród polskich inwestorów indywidualnych (-42 pkt. proc. pod koniec czerwca, -43 pkt. proc. we wrześniu, -37,9 pkt. proc. w ten czwartek) pojawił się jedynie dwukrotnie w okresie minionych 31 lat (w październiku 1990 -54 pkt. proc.i marcu 2009 -51,35 pkt. proc.). 

 

Komentarze (25)

Dodaj komentarz
  • andrzej_stefaniak

    Bieżąca ocena sytuacji na indeksie WIG20:

    acemarketu.com/?p=316441

  • bartalsi

    @WB

    Witam,

    Ma Pan może coś ciekawego nt krajowego rynku nieruchomości?
    Wyż demograficzny z lat 80 zdążył powiększyć rodzinę, szukają teraz większych mieszkań/domów. Myślę że czeka nas boom cenowy taki jak jak wtedy gdy zakładali rodziny.

  • podtworca

    @Bartalsi

    Ten proces wśród moich znajomych z wyżu już się praktycznie kończy. Wyglądało to mniej więcej tak: 2004-2008 pierwsze mieszkanie, 2014-2018 przeprowadzka.

  • bartalsi

    @podtworca

    Qrcze, a ja ostatnio w to zainwestowałem najwięcej :).

  • pokonajrynekpl

    Też widzę nasz rynek w bardziej różowych barwach. WIG20 spadł poniżej istotnych dołków i na razie nie chce kontynuować ruchu w dół. Na kontraktach mamy powrót do przełamanej linii spadków i dzisiaj już próba wzrostu. Na razie wygląda to przyzwoicie pokonajrynek.pl/czy-kontrakty-zatrzymaja-sie-na-przelamanej-linii-spadkow/

  • bartalsi

    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/co-po-angeli-merkel-bezkr%c3%b3lewie-w-ue/ar-BBP3hqG?ocid=spartanntp#page=2

    Czas na wyłonienie syndyka masy upadłościowej. Brytole jak zwykle ustawili się w pierwszej kolejności przed wszystkimi.

  • red.007

    "red.007
    Wypłoszenie byków? Żarty.
    W nowym tygodniu na KGH katapulta,zapinam pasy.
    Aha,zapomniałbym napisać,w którą stronę kurs będzie się katapultował-ja wiem. :)))))
    www.bankfotek.pl/image/2127081
    "Jeżeli trójkąt ukośny fali 5 nie wychodzi poza koniec fali 3,oczekuj szybkiego i ostrego zwrotu."
    "Trójkąt ukośny w fali 5 zwiastuje radykalne odwrócenie trendu."
    2018/10/26 18:20:18"

    stooq.pl/q/?s=kgh&c=3m&t=l&a=ln&b=1
    Jak na razie wygląda dość przyzwoicie.
    Do zapięcia pasów potrzebne jest trwałe przebicie linii poprowadzonej po szczytach fal II i IV,najlepiej potwierdzone pomyślnym re-testem.Ważny jest także styl czyli jakość przebijającej świeczki a ta wygląda jak na razie na zdecydowaną.
    stooq.pl/q/?s=kgh&c=3m&t=c&a=ln&b=1

    Myślę,że przyspieszenie wzrostów W20,KGH,miedzi nastąpi po zakończeniu sekwencji dolara:
    bankfotek.pl/view/2127234

  • mac-erson

    @red007
    Podobnie jak na $ na naszym rynku brakuje jeszcze jednej nóżki w dół w strefę 2020-2050 i zawracamy ;)

  • skol777

    @bartalsi

    > rynku nieruchomości?
    > Myślę że czeka nas boom cenowy taki jak jak wtedy gdy zakładali rodziny.

    Z drugiej strony w okres zwiększonej umieralności wchodzi wyż powojenny, który w większości posiada nieruchomość na własność.

  • bartalsi

    O ile małe miasta (a nawet wiele dużych) się wyludnia, to np Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań czy Trójmiasto bardzo szybko się rozrastają. Powstają nowe miejsca pracy, zarobki są większe, co przyciąga ludzi. Tam jest nadal duży deficyt mieszkań, podczas gdy gdzie indziej jest coraz więcej pustostanów.

  • konsultant121

    Kierunek 10.000 na BTCPLN
    stooq.pl/q/?s=btcpln&c=3y&t=c&a=lg&b=1

  • konsultant121

    @bartalsi
    "Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań czy Trójmiasto bardzo szybko się rozrastają."

    To już przeszłość. Trzeba postawić na inne miasta. Tańsze. Teraz wiemy że bańka kredytowa znowu narasta. Trzeba będzie schłodzić zapaleńców przed kolejną hossą
    stooq.pl/n/?f=1259413

  • mac-erson

    @WB
    Ostatni Pana artykuł natchnął mnie do przemyśleń czy my czasem nie jesteśmy w październiku 2002r. Patrząc z większej perspektywy wygląda to całkiem podobnie. Pod koniec 2001r. poszła ładna falka wzrostowa po czym została ona skasowana w dużej mierze w 2002r. Tygodniowe wskaźniki wyglądają całkiem podobnie.
    Patrząc analogią mielibyśmy już dołek bessy na dniach na przełomie października i listopada potem wzrost 2-3 miesiące i łagodna korekta już nie sięgająca dołka po czym od kwietnia 2019r. roczna hossa z kulminacją kwiecień 2020r. - czyli tak jak wynika z analogii wskaźników optymizmu PL-USA :)

    Coraz bardziej podoba mi się to co się dzieje. Nastroje sprzyjają.

  • konsultant121

    Prognoza jest jedna. www.bankfotek.pl/view/2127260

  • wojm

    @mac-erson
    W USA jesteśmy teraz w październiku cyklu prezydenckiego, a większość tych cykli osiągała dołek właśnie w październiku. W roku 2002, o którym piszesz, też był cykl prezydencki, więc ta analogia ma szansę realizacji.

  • red.007

    @mac-erson
    Z tym odniesieniem do 2002,to kolejna zgadywanka.Dużo różnych odniesień było już na Blogu i różnie to wychodziło.Odniesienia do przeszłości,to pewnie dobra rzecz pod warunkiem,że się trafi.Ja patrzę nie w przeszłość tylko w przyszłość.Tu faktycznie jest zbieżność z Twoim wpisem.Poziomów z 2016 przez kilka lat nie zobaczymy.Jest duże prawdopodobieństwo,że po ustanowieniu obecnego dołka,również długo go nie zobaczymy.Piszę to tylko do Ciebie ponieważ każdy byczy wpis jest odbierany na Blogu alergicznie i będę ograniczał ze swej strony takie wpisy.Od czasu do czasu zapodam tylko swoją grę.Jeśli pójdzie tak jak myślę,to ewentualną wymianę poglądów tylko na pw,nie ma potrzeby nikogo denerwować.

  • mac-erson

    @bartalsi 
    "Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań czy Trójmiasto bardzo szybko się rozrastają." 

    Kolega Konsultant121 pomiędzy wierszami zasugerował moją i jego rodzimą Łódź, która od kilku lat wspaniałe przyspieszyła inwestycje i rozwój, jest w centrum z siecią autostrad dookoła a ceny mieszkań są dużo tańsze niż w w/w miastach. Polecam uwadze ;)

  • andrzej_stefaniak

    Na GPW rodzi sie nowa koncepcja:

    acemarketu.com/?p=316709

  • podczaszy1

    @ red 007
    IMO fatalnie stawiasz sprawę. Tu nie chodzi o żadna walkę byków z niedżwiadkami. Chodzi o to,żeby dostosować się do tego co się dzieje na giełdzie, a nie o to żeby wymyślić jak giełda się ma poruszać, bo chcę żeby tak było. Jak się mylimy to trzeba zmienić zdanie i tyle. Nie można gry traktować jako pojedynku.
    Zauważ,że "większość" jak rośnie to gra na dół, a jak spada to gra w górę.
    Przykład z tego blogu: listopad marzec 2017 roku.

  • podczaszy1

    Co się stało z kółkiem cinkciarskim na tym blogu?
    Kiedyś byliście tacy aktywni, a teraz cisza. :)))

  • podczaszy1

    @WB
    "Pisze Pan 2500-2550 pkt jako lokalny dołek.A może 2600 pkt?Tam zdaje się wychodzi linia kanału rysowanego po szczytach ze stycznia i pażdziernika 2018 i dołkach z 09.02. i 02.04.2018."
    Wczoraj zdaje się dotarliśmy do tej linii od góry.

  • red.007

    @podczaszy1
    Mój wpis do Ciebie będzie po wybiciu sierpnia,na razie jest alergia.

  • konsultant121

    No cóż, zdemaskowałem kółko cinkciarskie. Pisali głupoty i się ze soba zgadzali. Widzieli USD po 2,85zł i nadal widzą :) Nie wierzyć głupotom analytyków. Czytać poważnych analityków !

  • equinox1976

    A kto pisał? Bo ja pisałem ze nie widze pola do spadku na dolarze a raczej do wzrostu. sam bym kupił ale minąłem się z denkiem a w połowie maratonu nie staje się do startu :-) Coś tam może po wyborach spadnie, ale dane napływające z eurozony gdzie rośnie inflacja i spada wzrost gosp mówią same za siebie. Do tego Włochy, Brexit, merkel, Chiny, Fed... i rezultat widać. Dolar z każdym dniem droższy. Co nie znaczy że nie ma szans na to ze sie zaraz to skończy, ale prawdopodobieństwo jest niewielkie chyba że zaraz napłyną jakieś dane sugerujące działanie spowalniaczy w amerykańskiej gospodarce. natomiast gdzie ten dolar się zatrzyma to nie mam pojęcia. pewnie po nowym roku na krotko zobaczymy czwórkę z przodu

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/10/Cykl-20-tygodniowy-na-DAX-ie.html

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci