Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

W tym cyklu nie będzie recesji gospodarczej w USA?

bialek.wojciech

Business Insider Polska kilkanaście dni temu opublikował ciekawy materiał omawiający różnej maści wskaźniki ostrzegającego przed zbliżaniem się gospodarczej recesji ("Kryzys gospodarczy zaboli nas wszystkich. Te wykres pokazują, kiedy może do niego dojść". Warto do niego zaglądnąć. Jednym z "klasycznych" wskaźników tam omawianych jest różnica pomiędzy rentownością 10-cio i 2-letnich obligacji rządu USA. Omawiałem, go w tym miejscu w przeszłości. Podczas ostatniego nasilenia tureckiego kryzysu wskaźnik ten osiągnął wartość +0,22 pkt. proc. (najniższą od 11 lat), a więc 0,3 pkt. proc. powyżej poziomu, którego osiągnięcie w okresie minionych 40 lat 4-krotnie ostrzegało przed zbliżaniem się gospodarczej recesji w USA. Za taki sygnał ostrzegawczy uznaję spadek tej różnica poniżej poziomu -0,08 pkt. proc. Ta dziwna liczba wynika z chęci uniknięcia sygnału z czerwca 1998 roku (-0,07 pkt. proc.), który ostrzegał przed odległym o tygodnie bankructwem Rosji, ale nie poprzedzał bezpośrednio recesji gospodarczej w USA. Przyjęcie tego kryterium daje 4 sygnały ostrzegawcze w sierpniu 1978 (17 miesięcy przed początkiem recesji; według klasyfikacji NBER), styczniu 1989 (18 miesięcy przed początkiem recesji), lutym 2000 (13 miesięcy przed początkiem recesji) oraz w lutym 2006 (22 miesiące przed początkiem recesji). 

 

1102spread

 

Jak widać najkrótszy dystans pomiędzy sygnałem a początkiem recesji to 13 miesięcy (średnia i mediana to niecałe 1,5 roku). Nawet ten najpóźniejszy sygnał okazał się użyteczny z praktycznego punktu widzenia, bo pojawił się w lutym 2000 a wiec na miesiąc przed końcem rekordowo długiej hossy lat 90-tych kulminującej na S&P 500 w marcu 2000 roku. 

Dziś chciałbym przedstawić inny wariant tego wskaźnika, w którym rentowność 2-latek rządu USA zastąpiona jest rentowności 3-miesięczny papierów komercyjnych amerykańskich firm z sektora niefinansowego. Podstawową zaletą tej wersji jest długa historia chociaż niestety w postaci danych miesięcznych. Tu analizie można poddać okresy poprzedzające 6 ostatnich recesji (recesje z lat 1980 i 1981-82 traktuję jako pojedynczą) czyli okres minionych 50 lat. 

 

110commm3

 

Tu za sygnał ostrzegawczy uznaję spadek "spreadu" poniżej poziomu -0,6 pkt. proc. (na koniec lipca wynosił +0,77 pkt. proc.). Takie sygnały pojawiały się kolejno w 17, 5, 14, 16, 7 i 12 miesięcy przed początkiem gospodarczej recesji (średnia 12 miesięcy, mediana 13-miesięcy). 

Do wygenerowania sygnału ostrzegawczego brakuje obecnie dalszego spadku "spreadu" o ponad 1,37 pkt. proc. Spadek o tyle właśnie zajął minione 3 lat (z 2,19 pkt. proc. do 0,77 pkt. proc. obecnie). Oczywiście w każdej chwili może dojść do przyspieszenia tempa spadku tej różnicy. Gdyby jednak do tego nie doszło, to sygnał wyprzedzający początek gospodarczej recesji o średnio rok, pojawiłby się dopiero za kolejno 3 lat. Dołek następnego spowolnienia gospodarczego w ramach cyklu Kitchina powinien pojawić się w drugiej połowie 2019 roku, czyli już za mniej więcej rok. W świetle powyższych rozważań wydaje się wątpliwe, by w faza spadkowa obecnego cyklu kulminowała gospodarczą recesją w USA. 

Dla miłośników historii wykres różnicy pomiędzy rentownością rządowych 10-latek i rentownością 3-miesięcznych papierów komercyjnych sięgający końca XIX wieku. 

 

3duugahistoria

 

Podsumowując: zachowanie różnicy pomiędzy rentownością 10-letnich obligacji rządu USA a rentownością 3-miesięcznych papierów komercyjnych amerykańskich spółek sektora niefinansowego można potraktować jako argument za tezę, że w fazie spowolnienia obecnego cyklu Kitchina (2018-2019/20) w gospodarce USA nie wystąpi regularna gospodarcza recesja. To przemawiałoby za relatywnie łagodnym/krótkim przebiegiem cyklicznej bessy 2018-2019 odmiennym od związanych z gospodarczymi recesjami "rynków niedźwiedzia" z lat 2000-2001(2) i 2007-2009. 

 

 

Komentarze (82)

Dodaj komentarz
  • guyfawkes13

    @WB

    //Kryzys gospodarczy zaboli nas wszystkich. Te wykres pokazują, kiedy może do niego dojść. //

    Czyli znowu zaczynamy podejrzewać[sic!], że prasa kłamie.:))
    Artykuł ukazał się 10.08. czyli na prawym ramieniu RGR-a.
    invst.ly/8efbc
    Z tych moich obliczeń Fibo, których nie traktuję całkiem poważnie, ale jednak wynikałoby, że 89-letnia ostatnia piątka w piątce sekularnej hossy powinna trwać do 2021. A Pańskie wykresy sugerowałyby, że około 2021, czy nawet przed, jeśli wykres przyspieszy.
    No to sie ''dobrze'' składa. Gra i koliduje.

  • guyfawkes13

    To, że nie bedzie recesji nie oznacza, że po spowolnieniu przyjdzie dużo lepsza koniunktura. W połowie 2020 możemy dostać oba sygnały, i z obligacji 2 lenich i z papierów niekomercyjnych.

  • guyfawkes13

    Tzn. papierów komercyjnych of course, jakże by inaczej, ale sektora NIEfinansowego.

  • guyfawkes13

    @007

    //Zwiałem z dolara.
    1,5 gr na dolarze w plecy.//

    Przykro mi to słyszeć. Ale to nie jest poważna strata.
    www.youtube.com/watch?v=AqtOrW-wiZ4

  • guyfawkes13

    @WB

    Właściwie świeczka roku 2021 powinna być jeszcze wzrostowa, tzn. mieć wyższe zamknięcie niż świeczku roku 2020, jeśli ostatnia piątka w piątce miałaby liczyć 89 lat.
    A więc, jeżeli za trzy lata, to jest w połowie roku 2021 dostaniemy oba sygnały, to recesja powinna zacząć się rok później, czyli w połowie 2022. A skoro giełda dyskontuje jakieś pół roku, to świeca roku 2021 będzie najwyższa w tej ostatniej piątce w piątce.

  • guyfawkes13

    @mr magician

    No i wszystko potwierdza niezawodny wskaźnik WOT(KOP)
    Czarny wtorek 1929 wydarzył się około 61 miesięcy po utworzeniu KOP.
    61 miesięcy od utworzenia WOT przypada w lutym 2022.
    Może znalazłaby się jakaś naprawdę kluczowa liczba łańcuchowo-squirtowa w lutym 2022 ?

  • podczaszy1

    @ carrie
    A propos twojego poziomu 2930 na s&p500 to równość fal 1932 -1937 i 2009-201... rzeczywiście wychodzi na 2932 pkt/ o ile dobrze policzyłem procentowe wzrosty/. W styczniu bądż lutym 2018 podawałem na tej podstawie poziom 2940 pkt/.
    S&P 500 od roku 1937 porusza się w kanaliku wzrostowym, ale górne ograniczenie tego kanału jest wyżej niż 2932 pkt.

  • podczaszy1

    Wzrost z 114 pkt do 2051 pkt na indeksie cenowym w latach 2002-2007. To jest HOSSA.
    Spadek z 3940 pkt na 1253 pkt w latach 2007-2009 i z 2510 na 978 w latach 2000-2001 na wigu 20 to jest BESSA. To tak dla uporządkowania pojęć.

  • podczaszy1

    Dolna linia kanaliku na USD/PLN znajduje się obecnie na poziomie ok.3,67. W mini skali obecna formacja przypomina mi tą z lat 2015-2016. Wówczas nastapiło wybicie dołem. Ciekawe jak obecnie.

  • karnakufo

    WIG20 knotem dotarł do górnej linii kanału spadkowego - wyjście ponad da średniotermninowy sygnał L, a odbicie krótkoterminowy sygnał S:
    www.bankfotek.pl/view/2124085

  • red.007

    @podczaszy1
    Słusznie,nie pisałem o tym spostrzeżeniu,bo to w sumie ciekawostka.
    Jednak przy zachowaniu podobnego zniesienia wzrostów jak od 2014,to obecne spadki dają okolice 3,47.
    stooq.pl/q/?s=usdpln&c=10y&t=c&a=ln&b=1
    stooq.pl/q/?s=usdpln&c=5m&t=c&a=ln&b=1

  • karnakufo

    Ja zaś spodziewam się ponownego osłabienia złotego:
    www.bankfotek.pl/view/2124092

  • podczaszy1

    Na wig-u 20 niczego nie przesądzam i nie gram od 18.07.2018 roku.
    Indeks cenowy robi dzisiaj kolejne minimum. Swig-80 i mwig-40 z dużym bólem bronią dolnych linii kanalików. Wig-energetyka nadal dramat.

  • podczaszy1

    Na USD/PLN można także spojrzeć jak na formację ORGR .Lewe ramię-rok temu, a prawe od maja 2018. Przy takim spojrzeniu zaatakowaliśmy ostatnio linie szyji choć bez powodzenia.
    Osobiście uważam,że im mniejsza czasowo i wielkościowo ORGR tym pewniejsze i mocne odwrócenie trendu. Przy takich jak ta na USD/PLN i wig-u 20 to na dwoje babka wróżyła.

  • carrie-anne.moss

    @ml.36
    Spring?
    stooq.pl/q/?s=audjpy&c=1y&t=b&a=lg&b=0
    Za chwilę pojawi się Billy the bull ;-)

  • carrie-anne.moss

    @podczaszy
    A propos twojego poziomu 2930

    Nie będę się spierać o 10pkt.
    Ja operuje bardzo prymitywną matematyką, więc nie mam ambicji trafienia w szczyt.
    Poza tym, nie znam się na indeksach.
    Wolę waluty.

  • podczaszy1

    @ carrie
    Nie o 10 pkt tylko o dwa. Wychodzi 2932 pkt. Ja także nie mam ambicji trafienia szczytu u Siuksów, bo tam nie gram.
    Wiem,że wolisz waluty. Nie graj jednak w nocy,bo to urodzie szkodzi.:)))

  • mac-erson

    @dociekliwy54
    Myślę, że wybicie powyżej 2320 będzie tzw. Wpuszczeniem byków i dlatego nie wypełnimy zasięgu oRGR. Nasz rynek widzę że jest słaby i raczej obstawiam strefę 2380 jako max.
    Potem czeka nas dokończenie korekty do poziomu 2000-2050 I dopiero hossa.
    Na ten wariant stawiam.

  • ml.36

    @Annuszka
    Możliwe, IMO należy grać osłabienie jena ASAP.
    Myślałem, że zapadłaś w zimowy sen, co prawda zaświeciło 109 z groszami,
    ale Cię nie budziłem. Jenot łazi po kreskach jak opętany), ostatnie swingi
    wyglądają na płaskie ABC/2.

  • bartalsi

    @WB

    "...nie będzie recesji gospodarczej w USA..."

    A jeśliby spojrzeć na Amerykę ale południową? Brazylia, Wenezuela itd..?

  • klawiszznadodry

    Jeżeli już nawet mistrz - Pan Białek dał się przekonać, że drzewa rosną do nieba to spodziewam się niebawem ostrej jazdy bez trzymanki "z górki na pazurki" a głębina dna będzie bezkresna. Cykle Kitchina jak i inne wskaźniki miałyby sens gdyby zasady ryku kapitalistycznego były przestrzegane. Z chwilą rezygnacji z parytetu złota i wynikającym z tego gigantycznym drukowaniem przez banki centralne pieniędzy bez pokrycia mamy do czynienia z zupełnie innym środowiskiem nie mającym odniesienia do przeszłości. Obecna hossa trwa od 1971 roku (choć wykresy trochę inaczej pokazują) czyli od momentu kiedy Nixon zaczął ratować upadającą gospodarkę USA dodrukiem dolara. Potem to już kuracja narkomana narkotykami.

  • bedrop

    Panie Wojtku

    zablokował Pan lastkurę czy sama nie pisze?

  • dociekliwy54

    @mac-erson
    "@dociekliwy54
    Myślę, że wybicie powyżej 2320 będzie tzw. Wpuszczeniem byków i dlatego nie wypełnimy zasięgu oRGR. Nasz rynek widzę że jest słaby i raczej obstawiam strefę 2380 jako max.
    Potem czeka nas dokończenie korekty do poziomu 2000-2050 I dopiero hossa.
    Na ten wariant stawiam."
    Ja stawiam na 2440, ale i tak zrobię-co system każe. W sumie i tak by było nieźle zważywszy, że kupiłem po 2140. Te 2440 to 61,8 zniesienia bessy. Jeżeli uznamy, że to była fala A jako trójka, to łącznie powinna być fala płaska 3/3/5. Fala płaska powinna znosić w " B" przynajmniej 0.618 fali "A". Z tego punktu widzenia 2440 jest zasięgiem minimalnym.

  • gamera-11

    OFE wszystkie wolne środki pakuje z PZU więc zrobiłem to i ja czekam na 50 zł.

  • karnakufo

    www.bankfotek.pl/view/2124123

  • guyfawkes13

    Polityka andegaweńska robi wreszcie poważny krok, i co najważniejsze własnymi siłami:
    wpolityce.pl/polityka/409002-zbigniew-kuzmiuk-o-funduszu-trojmorza
    No to może rozjaśnia się motywacja snopków i hammerlingów do popsucia relacji między Polską a Węgrami ?
    Rzesza chyba też nie będzie się biernie temu przyglądać, zwłaszcza, że może trafić prosto darom okienko czasowe jesienią:
    www.youtube.com/watch?v=cZe1LBNnbOg

  • mac-erson

    @kanrakufo
    Wczoraj pisałeś, że W20 dotarł do oporu i przebicie to L, dzisiaj wyżej i znowu opór.
    Jaki poziom dla Ciebie zacznie się hossa ? ;)

  • mac-erson

    U mnie dzisiaj kolejna modyfikacja portfela sprzedałem resztę FARM51 i zamieniłem na Tauron po 2.01 może w końcu się uda. Tauron wygląda identycznie jak w końcu lutego 2016r. - zasięg 2.50 w 3 tygodnie. Czas pokaże :)

  • bialek.wojciech

    @bedrop:
    "zablokował Pan lastkurę czy sama nie pisze?"

    Zablokowałem.

  • carrie-anne.moss

    @ml.36
    Możliwe, IMO należy grać osłabienie jena ASAP.

    Nie namawiam;-)

    Myślałem, że zapadłaś w zimowy sen, co prawda zaświeciło 109 z groszami,
    ale Cię nie budziłem.

    Trochę tak. :-)
    Nie mam o czym pisać, to nie pisze. Łańcuchy, pierwiastki, agenci i szachiści mnie nudzą. Niewykluczone, że zrobię sobie dłuższą przerwę.

    Jenot łazi po kreskach jak opętany), ostatnie swingi
    wyglądają na płaskie ABC/2.

    Mnie się widzi jakiś 1to1.

  • bialek.wojciech

    @klawiszznadodry:
    "Jeżeli już nawet mistrz - Pan Białek dał się przekonać, że drzewa rosną do nieba to spodziewam się niebawem ostrej jazdy bez trzymanki "z górki na pazurki" a głębina dna będzie bezkresna."

    Jedno nie wyklucza całkowicie drugiego. Silne spadki cen akcji w USA są możliwe nawet be recesji - klasyczny przykład to tąpnięcie jedną trzecią w okresie sierpień-październik 1987 roku. Recesja nadeszła dopiero w drugiej połowie 1990 roku. Chociaż oczywiście spadki cen akcji związane z recesjami są zwykle głębsze niż te nie poprzedzające gospodarczej recesji. No dodatkowo możliwa jest rzeźnia na EM bez recesji gospodarczej w USA. Klasyczny przykład to lata 1997-1998 na EM. Recesja nadeszła w USA rozpoczęła się wtedy dopiero w I kw. 2001.

    "Cykle Kitchina jak i inne wskaźniki miałyby sens gdyby zasady ryku kapitalistycznego były przestrzegane. Z chwilą rezygnacji z parytetu złota i wynikającym z tego gigantycznym drukowaniem przez banki centralne pieniędzy bez pokrycia mamy do czynienia z zupełnie innym środowiskiem nie mającym odniesienia do przeszłości."

    No ale to już prawie 50 lat od bankructwa USA na ich zobowiązaniu wymiany dolarów na złoto i cykl Kitchina itp. ma się dobrze przynajmniej w "Old Economy" przeważającej na EM w tym i w Polsce.

    "Obecna hossa trwa od 1971 roku (choć wykresy trochę inaczej pokazują) czyli od momentu kiedy Nixon zaczął ratować upadającą gospodarkę USA dodrukiem dolara. Potem to już kuracja narkomana narkotykami."

    Nie ma Pan wrażenia, że sam Pan sobie zaprzecza. Skoro "obecna hossa trwa od 1971 (...) czyli od momentu kiedy Nixon zaczął ratować upadającą gospodarkę USA dodrukiem dolara", to dlaczego by nie miała trwać dłużej skoro w każdej chwili USA znowu mogą wrócić do druku dolara?

    Natomiast ma Pan o tyle rację, że obecnie podnosząc stopy i prowadząc "quantitative tightening" FED sprawdza, czy "narkoman" może funkcjonować bez dodatkowych dawek narkotyku. Wydaje się, że nie, tyle że moim zdaniem w obecnym cyklu zanim "duży narkoman" czyli USA zacznie odczuwać niepokój związany z objawami głodu narkotykowego, to różni "mali narkomani" (różne zadłużone kraje i sektory peryferyjne) będą już w trakcie zapaści.

    Innymi słowy USA to ten narkoman, który ma tą przewagę nad innymi narkomanami, że jest głównym producentem narkotyku i w związku z tym jego produkcję dostosowuje do własnych potrzeb, a niekoniecznie do potrzeb innych często bardziej uzależnionych.

    Ale jeszcze raz podkreślam, że mówimy o dwu różnych sprawach. Ja w powyższym tekście sugeruję, że gospodarka USA może "nie zdążyć" z wyprodukowaniem gospodarczej recesji w fazie spadkowej obecnego cyklu Kitchina czyli w latach 2018-2019. To nie zmienia faktu, że uważam, że od marca 2009 do stycznia 2018 narysowała się na amerykańskich indeksach wzrostowa 5-tka czyli hossa związana z rozpoczętym w 2009 roku ożywieniem gospodarczym już się właściwie zakończyła i teraz do dyskusji jest kształt bessy korygującej ten 9-letni wzrost. Jej celem jest zasięg fali 4-tej niższego rzędu, czyli zasięg korekty z lat 2014(5)-2016. Jaką drogą S&P 500 tam podąży ile czasu mu to zajmie? Przy braku recesji w 2019-tym roku bessa mogłaby przyjąć postać nieregularnej płaskiej (3-3-5): jakaś trójkowa fala A to 2019-tego (teraz mamy falę b tej fali A), potem duża trójkowa fala B do np. 2024 (albo 2020/21), a potem piorun w dół dużej fali C do 2025 roku (czyli hipotetycznego następnego dołku globalnego cyklu Kuznetsa analogicznego do tych z lat 2008/9, 1990/2 i 1974).

  • bialek.wojciech

    @guyfawkes13:
    "Polityka andegaweńska robi wreszcie poważny krok, i co najważniejsze własnymi siłami:
    wpolityce.pl/polityka/409002-zbigniew-kuzmiuk-o-funduszu-trojmorza
    No to może rozjaśnia się motywacja snopków i hammerlingów do popsucia relacji między Polską a Węgrami ?"

    Ja się nie znam na geopolityce, ale mnie też te Węgry niepokoją. Dlaczego? Dlatego, że obok Rosji są chyba w Europie najbardziej rewizjonistycznym krajem. O ile Polska była chyba największym beneficjentem I WŚ, o tyle Węgry straciły na niej najwięcej:

    www2.bc.edu/john-heineman/maps/Trianon.jpg

    Węgry próbowały te straty odzyskać wykorzystując niemiecki rewizjonizm (którego Polska była ofiarą) podczas II WŚ:

    hungarianfreepress.com/wp-content/uploads/2016/09/2000px-TeritorialGainsHungary1920-41.svg_-e1473083158474.png

    ... a obecnie Węgry liczą, że im się to uda wykorzystując obecny rewizjonizm rosyjski:

    hungarianfreepress.com/2016/09/05/putin-ponders-border-revision-between-hungary-and-romania/

    Potencjalną ofiarą rosyjskiego rewizjonizmu, na który chyba liczą Węgry, padłyby Ukraina, Białoruś, może republiki bałtyckie. Nie wydaje mi się, by Polska była tym w jakikolwiek sposób zainteresowana. Zawsze sądziłem, że naszym strategicznym celem jest utrzymanie niepodległości UBL-u i przeciąganie go na "europejską" stronę. a nie oddanie go Rosji.

    Ergo, jakkolwiek obecny taktyczny sojusz z Węgrami nas do pewnego stopnia chroni przed Brukselą, to na poziomie strategicznym nie bardzo rozumiem, jaką moglibyśmy mieć z niego korzyść. Chętnie dam się przekonać, że jest inaczej, ale na razie nikomu się to nie udało.

  • bialek.wojciech

    Przy okazji stary dowcip:

    "According to a widely circulated, if apocryphal contemporary story, President Franklin D. Roosevelt asked an aide in the early weeks of the US involvement in what came to be called World War II, if Hungary, which had just declared war against the United States, was a kingdom or a republic. A kingdom, Mr. President, the aide replied. This dialogue followed:

    FDR: Whats the Kings name?
    Aide: Hungary doesnt have a King.
    FDR: Then who runs the kingdom?
    Aide: A Regent by the name of Admiral Miklós Horthy.
    FDR: Admiral? Then Hungary must have a powerful navy.
    Aide: Hungary has no navy; it doesnt even have access to the sea.
    FDR: Wars are often fought for religious reasons. Whats the main religion there?
    Aide: Catholicism, Mr. President. But Admiral Horthy is Protestant.
    FDR: Did this admiral declare war on us because of territorial claims then?
    Aide: Hungarys territorial claims are against Romania.
    FDR: In that case, did Hungary declare war on Romania?
    Aide: No, Hungary and Romania are allies.
    FDR: Let me get this straight. Hungary is a kingdom run by a Regent whos an admiral without a navy, and it is allied with Romania against which it has territorial claims but it has declared war on the U.S. against which it doesnt.
    Aide: Thats right, Mr. President."

  • bialek.wojciech

    @guyfawkes13:
    "wpolityce.pl/polityka/409002-zbigniew-kuzmiuk-o-funduszu-trojmorza"

    "Właśnie w Dubrowniku przyjęto tam deklarację, w której wskazano cele współpracy w dziedzinie energetyki gazowej, transportu (Via Carpatia), komunikacji cyfrowej oraz gospodarki i wyrażono przekonanie, że Europa Środkowa i Wschodnia staną się bardziej bezpieczne i bardziej konkurencyjne oraz przyczynią się tym samym do wzmocnienia Unii Europejskiej, jako całości."

    Czy jest np. pewne, że Via Carpatia jest dla Polski korzystna:

    www.wykop.pl/ramka/4135723/via-carpatia-moze-wzmocnic-klajpede-i-przysporzyc-problemow-polskim-portom/

    ?

  • andrzej_stefaniak

    Koncepcja oRGR na indeksie WIG20:

    acemarketu.com/?p=304278

  • red.007

    "...wprawne oko widzi..."
    Fajne określenie. :))

  • guyfawkes13

    @WB

    //Ja się nie znam na geopolityce, ale mnie też te Węgry niepokoją. Dlaczego? Dlatego, że obok Rosji są chyba w Europie najbardziej rewizjonistycznym krajem. O ile Polska była chyba największym beneficjentem I WŚ, o tyle Węgry straciły na niej najwięcej:
    www2.bc.edu/john-heineman/maps/Trianon.jpg
    Węgry próbowały te straty odzyskać wykorzystując niemiecki rewizjonizm (którego Polska była ofiarą) podczas II WŚ. //

    Moim zdaniem jest w tej krótkiej wypowiedzi tak dużo poważnych błędów, że nie wiem od czego zacząć.

    Przede wszystkim my nie bylismy największym beneficjentem WW1. WW1 i WW2 to dwie części amerykansko-brytyjskiej rozgrywki hegemonicznej, w dużej mierze per proxy, w której wyniku przeszliśmy eksterminację i utraciliśmy organiczne elity i budowane przez wieki możliwości na Międzymorzu a więc cofneliśmy się w rozwoju bardzo daleko.
    A to, że po WW1 wyłoniliśmy się jako dość duże państwo, zawdzieczamy TYLKO sobie. Tego nie było w planach mocarstw, Piłsudski nawet musiał złożyć dymisję pro forma, ale i tak przechytrzył mocarstwa. Mylimy to, co sami wyszarpaliśmy i intencjami mocarstw, które były zupełnie inne.

    Żeby w ogóle można było nadać globalnej rozgrywce wewnątrz kartagińskiej taki charakter - ''per proxy'', Ameryka musiała mieć bazę w Europie do manipulowania krajami europejskimi przez agenturę. I taką bazę zrobiła sobie z najmniej spoistego ogniwa, czyli Austro-Węgier, które przez to uległy rozproszkowaniu i wrogiemu przejęciu z dobrodziejstwem inwentarza, czyli służby wraz z agenturą.
    To była przyczyna rozbioru Węgier - nie mogło być w basenie Karpat żadnego znaczącego ośrodka siły.
    My też mieliśmy podzielić los Węgier jako przywiślańska republika sowiecka i oczywiście mieliśmy przejść eksterminację pokolenie wcześniej. Temu własnie zapobiegło tylko i wyłącznie przywództwo Piłsudskiego.

    To jest dość zabawne, żeby nie powiedzieć: żałosne, jeśli się uważa, że podczas gdy Węgry są rewizjonistyczne, my afirmujemy porządek powojenny. My mamy jeszcze więcej do odzyskania niż Węgry, jeśli tylko porzucimy perspektywę obcych mocarstw.

    ULB to jest przejsciowa szkodliwa fikcja po to, żeby Miedzymorze (Rzeczpospolita + Węgry) nie wykorzystały swoich strategicznych możliwości.
    Ukraina to fikcyjne, sezonowe pseudopaństwo, złożone z zabranych sąsiadom terytoriów, które jest nastawione wrogo wobec Międzymorza i może być użyte do jego kolejnego zwalcowania.

    Niech Pan patrzy na intencje mocarstw wobec międzymorza w dużej, historycznej perspektywie, a nie na ''szum'' krótkoterminowy i na to, że udało nam się w 1918-20 przeszkodzić planom mocarstw. To jest złudzenie. Polityka mocarstw wobec nas jest odwieczna i ... niwelująca.

    JEDYNA MOŻLIWOŚĆ w długiej perspektywie dla nas, to jest własna siła filara północ południe, czyli Korony Węgierskiej i Korony Polskiej, bo dziś tak jak za Pistów na osi wschód-zachód mamy stosunek siły jak 1:10.
    Zarówno Piastowie, jak i Jagiellonowie musieli swoją strategię zakotwiczyć najpierw na południu, żeby mieć oparcie.
    Po upadku Węgier upadła też i Polska. Rzeczpospolita, jeżeli ma przetrwać, musi odbudować swój fundament na południu czyli Wielkie Węgry, inaczej wisi w powietrzu na czyjejś klamce jako państwo sezonowe. Wspólnota interesów Polski i Węgier jest FUNDAMENTALNA - oba ośrodkim siły MUSZĄ opierać się mocno o siebie, bo inaczej oba upadną. I dopiero z tego stałego punktu można myśleć o buforach na linii wschód-zachód.

    W normalnej sytuacji dla każdego normalnego państwa, słabość sąsiednich bananówek na wschodzi byłaby okazją do ekspansji. A jeżeli u nas mówi się o jakiejś fikcji ULB utrzymywanej za wszelką cenę, to pokazuje, że my nie robimy swojej polityki, tylko cudzą, wrew własnym interesom.

    Więc na razie jesteśmy dla Węgier mało użyteczna bananówką zgangrenowaną po eksterminacji elit przez obce agentury.

  • guyfawkes13

    @WB

    //Czy jest np. pewne, że Via Carpatia jest dla Polski korzystna//

    Tak, jest korzystna, pod warunkiem, że będziemy inteligentni i zbudujemy autostradę z Lublina do Warszawy, która przekieruje większość ruchu na Gdańsk, Gdynię, Elbląg.
    Proszę popatrzeć na mapę.

    Tak droga jak mało co świadczy o naszym ... sprycie.:))

  • guyfawkes13

    Właściwie powinniśmy mieć jeszcze jedną południkową autostradę: Gdańsk-Elbląg-Olsztyn-Warszawa-Lublin-Lwów.

  • guyfawkes13

    I przede wszystkim najkrótsze, trzypasmowe połączenie autostradowe Kraków-Budapeszt przez Słowację.

  • karnakufo

    Są trudności z dalszym ruchem do góry. :)

  • karnakufo

    www.bankfotek.pl/view/2124150

  • guyfawkes13

    @Karnak
    @Sir Mac Erson
    @Dociekliwy.

    Myślę, że po uporaniu się z poziomem 2330, choćbyśmy sie mieli jeszcze troche cofnać, strefę ''2400'' przejdziemy gładko. 2550 to jest istotny poziom.
    Możliwe, że zaczęliśmy nowy kanał wzrostowy, czerwony, po false break'u kanału bessy.
    invst.ly/8f6xz

  • guyfawkes13

    invst.ly/8f6yo

  • karnakufo

    Przejście na spadki może trochę potrwać, raczej odwróconej V ki nie będzie, w końcu towar trzeba komuś po dobrej cenie oddać. :)

  • guyfawkes13

    Przez długie wieki od zaraqnia najbardziej naturalną rzeczą miedzy Polską a Węgrami, była wspólna granica polsko-węgirska.
    odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/50557050.jpg
    odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/50557042.jpg
    cdn.natemat.pl/86e647daf9313c6203265ef3a449386d,780,0,0,0.jpg
    odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/50557034.jpg
    static.pb.pl/filtered/94/149652,775458,w_1045.jpg
    d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/c9/dd/569158330196b_p.jpg?1510045667
    bi.gazeta.pl/im/18/d9/13/z20812824Q,Miejscowosc-Nagycenk-niedaleko-Sopron-na-polnocnym.jpg


  • guyfawkes13

    @WB

    // FDR: Let me get this straight. Hungary is a kingdom run by a Regent whos an admiral without a navy, and it is allied with Romania against which it has territorial claims but it has declared war on the U.S. against which it doesnt. //

    No właśnie, to dobrze obrazuje stosunek naszych aspiracji do możliwości, oraz to, że narody w środkowej Europie nie są dla siebie wrogami, tylko mocarstwa, które żonglują naszymi terytoriami.:))

  • carrie-anne.moss

    @ml.36
    AUDjpY jedzie w rajdzie północy
    invst.ly/8f9ke

    @podczaszy
    Aussie zachował się podobnie
    invst.ly/8f9oz

    i na koniec egri bikaver
    invst.ly/8f9re

  • podczaszy1

    @ carrie

    Ważne chwile dla USD/PLN. Kurs doszedł do dolnej linii kanału wzrostowego. Czwarty miesiąc z rzędu kurs nie może przebić SMA-30 na wykresie miesięcznym co słabo rokuje. Przebicie dolnej linii to racze

  • podczaszy1

    to raczej zjazd na 3,58.

  • klawiszznadodry

    Bardzo dziękuję za wyjaśnienia, teraz dużo więcej rozumiem i rozkwitły u mnie pewne przypuszczenia, które zaledwie kiełkowały w mojej głowie. Genialnym jest Pana stwierdzenie podnosząc stopy i prowadząc "quantitative tightening" FED sprawdza, czy "narkoman" może funkcjonować bez dodatkowych dawek narkotyku.
    Wyszedłem z założenia, że dodruk pieniędzy jak i rekordowo niskie stopy procentowe w ostatnich latach służyły udzielaniu kredytu masom, które zadłużając się po uszy (studenci amerykańscy nawet po 200 tyś $$) napędzały przemysł tudzież gospodarkę. Pieniądze można drukować, tylko komu je dać? Już nie ma komu! Starzenie się społeczeństw państw rozwiniętych (problem demografii) to też cykająca bomba zegarowa.

  • podczaszy1

    Na s@p 500 i Nasdaq-u już nowe szczyty historyczne. Otwierają się nowe perspektywy dla kolejnych łowców szczytów.

  • bialek.wojciech

    @klawiszznadodry:
    "Starzenie się społeczeństw państw rozwiniętych (problem demografii) to też cykająca bomba zegarowa."

    Nie tylko państw rozwiniętych. Tu tekst o polskiej demografii z Geopolitical Futures (nie wiem kto zacz):

    geopoliticalfutures.com/polands-population-problem/

  • bialek.wojciech

    @guyfawkes13:
    "To jest dość zabawne, żeby nie powiedzieć: żałosne, jeśli się uważa, że podczas gdy Węgry są rewizjonistyczne, my afirmujemy porządek powojenny. My mamy jeszcze więcej do odzyskania niż Węgry, jeśli tylko porzucimy perspektywę obcych mocarstw.

    ULB to jest przejsciowa szkodliwa fikcja po to, żeby Miedzymorze (Rzeczpospolita + Węgry) nie wykorzystały swoich strategicznych możliwości.
    Ukraina to fikcyjne, sezonowe pseudopaństwo, złożone z zabranych sąsiadom terytoriów, które jest nastawione wrogo wobec Międzymorza i może być użyte do jego kolejnego zwalcowania."

    Wowa, to ty:

    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zyrinowski-proponuje-polsce-udzial-w-rozbiorze-ukrainy-zachodnie-ziemie-sa-bardziej-polskie,408953.html

    ?

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1
    "Na s@p 500 i Nasdaq-u już nowe szczyty historyczne. Otwierają się nowe perspektywy dla kolejnych łowców szczytów."

    Jeśli S&P 500 zamknie się na nowym rekordzie wartości to tym samym ustanowi też nowy rekord długości hossy. Poprzedni ustanowiony został 24 marca 2000 po hossie trwającej od 11 października 1990 a więc 9 lat, 5 miesięcy i 13 dni. Obecna hossa rozpoczęła się 9 marca 2009, a więc 9 lat, 5 miesięcy i 15 dni temu.

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1:
    "Ważne chwile dla USD/PLN. Kurs doszedł do dolnej linii kanału wzrostowego. Czwarty miesiąc z rzędu kurs nie może przebić SMA-30 na wykresie miesięcznym co słabo rokuje. Przebicie dolnej linii to raczej zjazd na 3,58."

    Trochę sobie poczarowałem na wykresie USD/PLN i wyszło mi, że tegoroczny wzrost i o obecny spadek to odbicie w symetrii środkowej ruchu grudzień-sierpień 2016 (cofając się w czasie). Przy tej metodzie obecny ruch spadkowy to kopia 8-tygodniowego spadku czerwiec-sierpień 2016 (tyle, że odtwarzanego w symetrii środkowej):

    stooq.pl/q/?s=usdpln&c=3y&t=c&a=lg&b=1

    W tym ujęciu korekta tegorocznego wzrostu dolara sięgnęłaby nawet 3,45 za 7 tygodni czyli w październiku (gdyby tak się stało to wtedy mielibyśmy pewnie szczyt fali B na akcjach).

  • guyfawkes13

    @WB

    //Wowa, to ty:
    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zyrinowski-proponuje-polsce-udzial-w-rozbiorze-ukrainy-zachodnie-ziemie-sa-bardziej-polskie,408953.html //

    Pomijając już popdpuchę rosyjskiego polityka narodowości prawniczej, nasuwa się pytanie o ciągłość narodową i cywilizacyjną. Czy my jesteśmy lojalni wobec przodków, czy wobec smyczki łowców bizonów.
    Czy rozumiemy słowa własnego hymnu ''Co nam obca moc wydarła, szablą odbijemy''.
    Czy dalej tak u nas jest, że ''Walka o wolność, gdy się raz zaczyna, z krwią ojca spada dziedzictwem na syna'', czy już jesteśmy zoperowani, i po lobotomii, i czekamy tylko az staniemy się prowincją Wielkiej Chazarii?

    //
    Rozumiesz: Jest taka cierpienia granica,
    Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
    I mija tak człowiek, i już zapomina,
    O co miał walczyć i po co.
    .
    Jest takie olśnienie w bydlęcym spokoju,
    Gdy patrzy na chmury i gwiazdy, i zorze,
    Choć inni umarli, on umrzeć nie może
    I wtedy powoli umiera.
    //

    Skoro Rosja jest teraz zła, to znaczy, że nie jest bananówką ani Wysp Cynowych, ani kraju łowców bizonów. A co więcej, ma poważne wyzwania i na północy (szlak północny, Arktyka) i na południu (szlak jedwabny) i na wchodzie (Chiny). No to chyba nie jest rozsądne spełniać w takiej sytuacji rolę kartagińskiej kozy w przedpokoju?:))

  • red.007

    @WB
    "red.007
    Słusznie,nie pisałem o tym spostrzeżeniu,bo to w sumie ciekawostka.
    Jednak przy zachowaniu podobnego zniesienia wzrostów jak od 2014,to obecne spadki dają okolice 3,47.
    2018/08/22 21:48:12 "

    Jak mawia klasyk "gra i koliduje".

  • podczaszy1

    @WB
    "Poprzedni ustanowiony został 24 marca 2000 po hossie trwającej od 11 pażdziernika 1990 roku, a więc 9 lat 5 miesięcy i 13 dni".

    A właściwie dlaczego od 11.10 1990 roku,a nie od pażdziernika 1987 roku?

  • guyfawkes13

    @WB

    //W tym ujęciu korekta tegorocznego wzrostu dolara sięgnęłaby nawet 3,45 za 7 tygodni czyli w październiku (gdyby tak się stało to wtedy mielibyśmy pewnie szczyt fali B na akcjach)

    No tak, okolice października to może być szczyt, ale czy fali B?
    Jesteśmy po piątce spadkowej na USD/PLN, i po ... piątce wzrostowej ale wyraźnie mniejszej niż poprzedzający spadek. Mamy kolejna ładną formację tygodniową i kolejną dywergencję.
    Moim zdaniem zrobiliśmy falę A w korekcyjnej fali drugiej dużego spadku. Tak mi to na razie wygląda. A indeks dolarowy zrobił korekcyjna trójkę w niby klinie.
    fxpro.ctrader.com/c/4zk6n
    invst.ly/8fcbn

    Może ktoś wie, czemu na USD/PLN po piątce jest piątka?

  • bialek.wojciech

    @podczaszy1:
    "A właściwie dlaczego od 11.10 1990 roku,a nie od pażdziernika 1987 roku?"

    Ja liczę "dużą" hossę (fazę wzrostową cyklu Juglara) od dołka cen akcji związanego z recesją w gospodarce. Ta była w latach 1990-91 (w 1987 roku nie było recesji).

  • podczaszy1

    @WB
    "Ja liczę dużą hossę od dołka cen akcji związanego z recesja w gospodarce".
    A ja już myślałem,że jest to podyktowane jakąś próbą dostosowania się do fal Elliotta.
    W takim razie OK.
    A swoją drogą to od wielu lat mam nieodparte wrażenie,że Siuksowie tak rosną i rosną bo nie mają innego wyjścia. Jak dopuszcza do spadków to już tej lawiny nie zatrzymają.Taki ostatni lot w chmury i zgon. No ale może się mylę.

    W 2000 roku i 2007 roku ustaliłem szczyty w USA na podstawie naszego wig-u 20. Obecnie to jest niemożliwe , bo za bardzo się rozjechały te indeksy. Inaczej mówiąc Centrum jeszcze udaje,że ma przed sobą "przyszłość", a najbardziej oddalone prowincje już nie.

  • podczaszy1

    @ carrie
    Na dzień dzisiejszy brakuje ci jeszcze 51 pkt do tych 8000 pkt.

  • ignac9

    @guyfawkes13
    "Może ktoś wie, czemu na USD/PLN po piątce jest piątka?"

    Ja wiem, żeby było czym klasnąć!

  • guyfawkes13

    @WB

    Jak ktoś nie wierzy, że narasta problem, to może posłuchać generała, który coś tam jednak wie:
    www.wykop.pl/link/4490387/gen-skrzypczak-dla-ukraina-wraca-do-retoryki-hitlerowskiej-tego-nie/

    A ja proponuję odwołać się do niezawodnego wskaźnika WOT=KOP. Tzw.
    pacyfikacja Małopolski Wschodniej w odpowiedzi na terroryzm ukraiński miała miejsce w roku 1930, czyli 6 lat po utworzeniu KOP.
    6 lat po utworzeniu WOT będzie w roku 2023.
    Wojsko ma wszystko zaplanowane i działa jak w zegarku.
    Dowódca WOT, generał Kukuła powiedział ostatnio, że w 2021 będą gotowe wszystkie struktury terytorialsów i skoncentrują się już tylko na szkoleniu. Szkolenie trwa trzy lata, więc ostatnie brygady na zachodzie w roku 2023 będą troche niedoszkolone, ale tylko w aspekcie operowania w dużych zgrupowaniach.
    Nie mamy, co prawda obecnie Małopolski Wschodniej, ale to nie znaczy, że nie mamy Ukraińców. I stosownie WOT jest na terenie całego Kraju, a KOP był tylko na Kresach Wschodnich. Wszystko się zgadza.
    Warto w wiki przeczytać o niemieckiej ''czarnej księdze'' polskiej demokracji i praworządności. Wszystko się zgadza, cykle jednak są.

    // Za granicą wszczęto kampanię antypolską w prasie. Wydatne wsparcie w tej kwestii udzielili Niemcy. Za ich pieniądze sfinansowano tzw. czarną księgę wydaną w kilku językach mającą świadczyć o polskim barbarzyństwie //
    pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_Małopolski_Wschodniej

  • guyfawkes13

    @WB

    Rok 2023, to będzie rok po moim hipotetycznym krachu na giełdach, po 89 letniej hossie dominacji amerykańskiej. Kryzys analogiczny do Wielkiego Kryzysu, drastyczny skok bezrobocia. Chaos gospodarczy bedzie sprzyjał terroryzmowi...

  • guyfawkes13

    @WB

    Na pewno nie jest przypadkiem tak dłgotrwałe negocjowanie statusu obywateli EU po brexicie. W razie krachu gospodarczego rząd Wysp Cynowych po prostu ich wydali[sic!].
    Wtedy Polacy wrócą i będzie problem. Ukraińcy do ''swojego'' kraju raczej nie będa mieli po co wracać.

  • guyfawkes13

    // Ukraińcy do ''swojego'' kraju raczej nie będa mieli po co wracać. //

    Wielki Głód był na Ukrainie w latach 1932-33, a więc zaczął się 8 lat od utworzenia KOP.
    8 lat od utworzenia WOT będzie w roku 2025.

  • karnakufo

    Czy złote Fibo okaże swą moc?:
    www.bankfotek.pl/view/2124199

  • karnakufo

    Wyczaiłem też takie podobieństwo:
    www.bankfotek.pl/view/2124201

  • karnakufo

    Opory są po to by je łamać, ale czy tak się stanie tym razem?:
    www.bankfotek.pl/view/2124203

  • karnakufo

    EURUSD wg mnie spadki (negacja tego scenario to wyjście ponad opór):
    www.bankfotek.pl/view/2124208

  • red.007

    Koncepcja spadków (7 tygodni) do ok.połowy października jest mi bliska i łączę to z funtem.W październiku szczyt Unii i rozstrzygnięcia brexitowe.
    Moje spojrzenie na wykres:od końca 2015 do końca sierpnia 2017 fala A.
    Od początku września 2017 do początku lipca 2018 fala B.
    Od początku lipca 2018 początek fali C.
    stooq.pl/q/?s=gbppln&c=10y&t=c&a=ln&b=1
    Zakładam formację ABC jako zygzak załamany gdzie zakres fali C zamyka się w przedziale: 38,2% A < C < 61,8% A.
    Przedział zatem wynosi 4,42-4,05.
    Przedział dość duży,wstępnie zawężam go do 4,35-4,25.
    Jesteśmy w fali 3 spadkowej C i dopiero koniec fali 5 wyznaczy zakończenie fali C.
    stooq.pl/q/?s=gbppln&c=1y&t=c&a=ln&b=1
    Jeśli założenia są poprawne,to przy formacji zygzaka załamanego następujący po nim ruch powinien go znieść w minimalnym wymiarze w 78,6%
    Daje to odpowiednio 5,71 lub 5,65 jako minimum wzrostów.
    Liczę na spadki funta jako zawarcie w cenach scenariusza no deal.
    Gorszego scenariusza już nie ma,zatem będzie być mogło już tylko lepiej.
    Tyle z możliwych teorii.

  • karnakufo

    Trzy w jednym i .... do góry:
    www.bankfotek.pl/view/2124210

  • carrie-anne.moss

    @podczaszy
    Ważne chwile dla USD/PLN. Kurs doszedł do dolnej linii kanału wzrostowego. Czwarty miesiąc z rzędu kurs nie może przebić SMA-30 na wykresie miesięcznym co słabo rokuje. Przebicie dolnej linii to raczej zjazd na 3,58.

    Ja już kiedyś rysowałam cykle na CHeFie. Więc, spadki mnie nie dziwią.
    Nie wiem tylko skąd wziąłeś 3.58.
    Wg mnie możemy nawet spadać do ostatnich dołków. Dziwie się, że elliottomaniacy tego nie widzą z wyjątkiem Gospodarza.
    Dalej twierdzę, że sytuacja na edku jest nie jasna do końca i poziom 1.18 wskaże właściwy kierunek. Mam swoje przypuszczenie, że rozegranie może być jak na innej parze, o której pisałam. To @ml.36 i @billy wiedzą o co chodzi.

    Na dzień dzisiejszy brakuje ci jeszcze 51 pkt do tych 8000 pkt.

    Mówiłam, że nie znam się na indeksach. ;-)
    Poza tym jak ktoś grający na minutówkach, może rozumieć tygodniówki? :-P

  • podczaszy1

    @ carrie
    "Nie wiem tylko skąd wziąłeś 3,58".
    Na razie to USD/PLN jest nadal w opisywanym przeze mnie kanaliku wzrostowym, na dolnej jego linii. Po ewentualnym wyjściu w dół powinien spadać, a do jakiego poziomu to się okaże.
    Na temat EUR/USD wypowiedziałem się 29.03.2018 widząc spadki i traktując poprzedzające wzrosty jako jedynie korektę.

  • red.007

    Taka jeszcze myśl i zabawa wykresami.
    Funt w związku z Brexitem często wymykał się w ostatnich latach prognozom i projekcjom.
    Temat funta został przez Gospodarza ostatecznie zakończony koncepcją dążenia do podwójnego dna na parze GBP/EUR (gdzieś na forum taki wpis jest).
    Wydaje się,że powoli nadchodzi czas realizacji tej koncepcji.
    Widać to po "formacji trzech koron".
    Taka formacja dała zakończenie wzrostów dolara w 2016
    stooq.pl/q/?s=usdpln&c=10y&t=c&a=ln&b=1
    Być może da spadki na mniejszym,obecnym interwale
    stooq.pl/q/?s=usdpln&c=5m&t=c&a=ln&b=1
    W sumie jest to po prostu formacja odwrócenia
    www.bdm.com.pl/ispag/encat/odwrocone_formacje.html
    Wracając do początkowej tezy taka formacja właśnie kończy się rysować jako trzecia korona na GBP/EUR.
    Jest lustrzanym odbiciem powyższych formacji.
    stooq.pl/q/?s=gbpeur&c=20y&t=l&a=ln&b=1
    www.bankfotek.pl/view/2119308
    Po wyrysowaniu trzeciej korony(podwójnego dna) czeka nas skokowy wzrost kursu w analogii do lewego ramienia z lat 2007/2008.
    Wniosek: kupno funta może dać większy zysk niż kupno dolara.

  • podczaszy1

    @ carrie
    Nie wiem skąd wziąłem poziom 3,58. Miało być 3,55-3,56.

  • carrie-anne.moss

    @007
    Brawo za spostrzegawczość odnośnie USDPLN:-)

  • red.007

    @carrie
    Dzięki,@podczaszy1 też to zauważył.

  • carrie-anne.moss

    @podczaszy
    Trochę więcej optymistycznie jak widzisz Pieniny;-)

  • bialek.wojciech

    Zapraszam pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/08/Rekord-dlugosci-hossy-na-SP-500.html

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci