Menu

Blog Wojciecha Białka

Komentarze na temat koniunktury na rynkach finansowych i w gospodarce

Anty-Grecja czyli Turcja się kurczy

bialek.wojciech

W okresie minionych ponad 40 lat inwestor troszczący się o wartość swojego kapitału powinien był podjąć 6 strategicznych decyzji co do alokacji środków pomiędzy rynkiem USA a "Emerging Markets": 1) jeszcze przed 1975 rokiem powinien był postawić na rynki peryferyjne korzystające na załamaniu systemu z Bretton Woods i dewaluacji dolara z lat 70-tych; 2) w 1978 roku przełączyć się na inwestycje w USA w oparciu o założenie, że kraj ten w końcu opanuje za pomocą wysokich stóp procentowych problem słabości dolara i rosnącej inflacji, a ofiarą wysokich stóp FED i umocnienia dolara padną różne zadłużone kraje peryferyjne (Polska, kraje Ameryki Łacińskiej itp.); 3) po porozumieniu z Hotelu Plaza w sprawie dewaluacji dolara z 1985 roku i po spadku ceny ropy naftowej do 10 dolarów za baryłkę w 1986 roku (z 40 dolarów w roku 1980) wrócić w 1986 roku z inwestycjami na rynki peryferyjne przygotowujące się do przyjęcia "waszyngtońskiego konsensusu" i w przypadku krajów takich jak Polska wycofania się z komunistycznego eksperymentu; 4) w apogeum euforii na niedawno ochrzczonych tym mianem "Emerging Markets" w 1994 roku wrócić na rynek amerykański przygotowujący się to internetowej rewolucji (rozpoczęte wtedy zaostrzenie polityki pieniężnej FED doprowadziło do umocnienia dolara i serii kryzysów na EM począwszy od meksykańskiego w latach 1994-95, przez azjatycki i rosyjski w latach 1997-98 aż do argentyńskiego w 2001 roku); 5) w 2001 roku wrócić na EM, która właśnie stawały się beneficjentem poluzowania polityki pieniężnej FED wywołanego krachem na rynku spółek technologicznych i związanego z tym osłabienia dolara; 6) ponownie porzucić EM i przełączyć się na rynek amerykański w 2010 roku w antycypacji na kolejną rundę technologicznej rewolucji w globalnym handlu, która doprowadziła do obecnej popularności grupy amerykańskich gigantów internetowego handlu określanych mianem FAANG.

Ten punkty zwrotne kierunku przepływu globalnego kapitału pomiędzy amerykańskim centrum a peryferiami zostały zilustrowane schematycznie na poniższym obrazku:

 

 

Z rozważań prowadzonych tu wynika, że nadejścia kolejnego punktu zwrotnego - momentu, w którym rozsądne będzie zlikwidowanie dużej części lokat na amerykańskim rynku akcji i przerzucenie oszczędności na następne wiele (7-8?) lat na rynki "wschodzące" (w tym GPW, na której koniunktura wróci do stanu z lat 1991-1994 czy 2001-2007?) należy poszukiwać gdzieś w szerokim przedziale czasowym od października br. do grudnia 2018. 

Rozpatrywany w tym kontekście kryzys turecki z ostatnich dni jawi się jako jeden z być może końcowych epizodów potężnej fali odpływu kapitału z EM rozpoczętej prawie 8 lat temu. Jego objawami są na razie najsilniejsza od 2001 roku dewaluacja tureckiej liry (podobna również do spadków z okresu 2008-2009 oraz 1994 roku):

 

 

... wzrost rentowności 10-letnich obligacji tamtejszego rządu do najwyższego poziomu od 2008 roku:

 

 

... i spadek dolarowej wartości tamtejszych akcji do najniższego poziomu od początku 2009 roku:

 

 

Oczywiście poza niesprzyjającą rynkom wschodzącym fazą globalnego cyklu (cykl Kuznetsa) istnieją specyficzne powody tureckich problemów. Jednym z nich jest relatywnie wysokie ujemne saldo w obrotach bieżących (które jednak niebawem powinno zacząć spadać wskutek trwającej dewaluacji i być może nadchodzącej gospodarczej recesji wywołanej ostatnimi - i być może następnymi - podwyżkami stóp (na razie z 8 proc. do 17,75 proc. czyli najwyższego poziomu od 2007 roku). 

 

 

Innym powodem obecnych problemów jest zagraniczne zadłużenie tureckich podmiotów relatywnie wysokie - jak na rynek wschodzący - w stosunku do PKB (ale nie przesadzajmy - Polska ma wyższe), które wskutek ostatniej dewaluacji zapewne przekroczy rekord z 2001 roku (56,5 proc.). 

 

 

Oczywiście do tego dochodzi trzeci czynnik czyli wielka geopolityczna gra, która w ostatnim okresie doprowadziła do konfliktu pomiędzy Turcją, która próbuje "wstać z kolan" i marzy o odrodzeniu chwały imperium osmańskiego, a USA, co z pewnością nie sprzyja zdolności Turcji do przyciągania kapitału (podczas piątkowej paniki na rynkach prezydent USA wbił Turkom nóż w plecy ogłaszając nałożenie na tureckie towary ceł). Oczywiście trudno jest ocenić, jak będą wyglądać następne ruchy w tej wielkiej geopolitycznej grze, która się na naszych oczach rozgrywa (i która chcąc nie chcąc dotyczy również Polski). 

W średnioterminowej perspektywie akcje zwykle najkorzystniej jest kupować na kilka miesięcy przed apogeum gospodarczej recesji. Nie inaczej było w przeszłości w Turcji.

 

 

Wydaje się rozsądne założenie, że destabilizacja finansowa o skali, z jaką mamy do czynienia ostatnio, doprowadzi do recesji w tureckiej gospodarce tak jak w latach 2008-2009 czy 2001-2002. Na razie recesja się jeszcze nie zaczęła, więc chyba nie ma się co na razie z zakupami tureckich akcji specjalnie spieszyć. 

Przy okazji warto zauważyć, że droga jaką wybiera Turcja walcząc z problemami gospodarczymi (dewaluacja/inflacja) jest odwrotna do tej, na którą zdecydowała się lata temu Grecja (utrzymanie twardej waluty czyli euro za cenę wejścia w wieloletnią gospodarczą depresję). Grecy postanowili być bogaci za cenę bycia niekonkurencyjnymi gospodarczo, Turcy wybrali pozostanie konkurencyjnymi gospodarczo za cenę biedy. 

 

Chociaż pewnie nie jest to bardzo eleganckie, ale poważne problemy innych krajów poprawiają relatywną pozycję Polski na świecie. Rok 2017-ty Polska kończyła na 24-tym miejscu na świecie pod względem wielkości nominalnego Produktu Krajowego Brutto. Dzięki silnym dewaluacjom argentyńskiego peso i tureckiej liry oraz relatywnie słabszym wynikom szwedzkiej gospodarki nasz kraj ma szanse na awans o 3 pozycje w tym zestawieniu w tym roku (ale oczywiście do końca roku zostało jeszcze trochę czasu, więc nie należy jeszcze dzielić skóry na niedźwiedziu). 

 

 

Podsumowując: obecna destabilizacja tureckiego rynku finansowego (skala dewaluacji liry i wzrostu stóp procentowych) przypomina wydarzenia z 2001 i 2008 roku. W obu przypadkach skończyło się to recesją w tureckiej gospodarce, której nastanie stwarzało atrakcyjne średnioterminowe okazje do zakupów tureckich akcji. Na razie chyba jeszcze na to za wcześnie. 

Komentarze (143)

Dodaj komentarz
  • karnakufo

    PKOBP - może być takie podobieństwo:
    www.bankfotek.pl/view/2123463

  • karnakufo

    I takie:
    www.bankfotek.pl/view/2123466

  • lastkura

    Tak oto co tydzień mamy szczyt fali b listopadzie-grudniu, potem w październiku , ostatnio wrzesień , dzisiaj już był 8 sierpnia . Miał być drobny spacerek od dzisiaj krach . Wie pan dokładnie ,że nie ma pan najmniejszego pojęcia o cyklach w ekonomii o matematyce to lepiej nie wspominać . Czy nie lepiej po ludzku przeprosić wszystkich za pana porady w tym roku a nie ciągle udawać ,że pan cokolwiek rozumie .

  • lastkura

    Od Platona istnieją 2 metody poznania w nauce . Pierwsza to moda - opowiadanie i tworzenie bajek po fakcie . Druga to forsing - wybieramy pewne idealne extension of man i sprawdzamy czy mamy kontrolę od początku do końca . Klasycznym forsingiem jest pierścień Z[sqrt3] rozszerzenia algebraicznego pierścienia Z. Oczywiście istotą forsingu nie jest jakaś numeryczna zgodność z 8 sierpniem ,ale możliwość odniesienia do globalnych osobliwości od komórki po powstanie życia ,czy chwilę gdy czytasz te słowa . Turecka waluta spada od 30 lat jak ktoś dopiero to zauważył to nie ma pojęcia co to jest stabilność strukturalna Rene Thoma i nie będzie miał . Pozostaje mu tworzyć bajki .

  • lastkura

    Mark Twain " Październik to szczególnie trudny miesiąc do zarabiania pieniędzy . Pozostałe miesiące to listopad ,grudzień ,styczeń ,luty....... . Wasz guru obstawił wszystkie już miesiące . Jest on lepszy nawet od klasyka - mogą to być potencjalne górki lub dołki .

  • lastkura

    Przyznam , że nudzi mnie pisanie o ludziach ,których metody nigdy nie zasługiwały ja jakąkolwiek uwagę . Niestety tak naprawdę to o czym chciałbym pisać i co umiem ----matematyka i aplikacja w realnym życiu przekracza wasze możliwości z uwagi na brak znajomości języka matematycznego i kompletną nieznajomość filozofii procesu .

  • idmmaximus

    Nie mozna tej spamowej kury zbanować ?

  • lastkura

    Aż tyle masz do powiedzenia o ekonomii , matematyce i teorii podejmowania decyzji .

  • idmmaximus

    W przypadku tego forum widze ze milczenie jest złotem ....

  • lastkura

    Cóż mają powiedzieć zwykli ludzie skoro jest czarno na białym ,że rzekomi guru typu pi #1000 [Amstrong] czy liczymy na palcach do 40 to najwybitniejsi w tej branży . To nie mieści się w głowie .

  • lastkura

    Oczywiście większość dostanie kolejnego objawienia po fakcie . Cyklicznie .

  • bialek.wojciech

    @idmmaximus:
    "Nie mozna tej spamowej kury zbanować ?"

    Wraz z końcem sezonu ogórkowego:

    pl.wikipedia.org/wiki/Sezon_og%C3%B3rkowy

  • ml.36

    @nordnorge
    Tak, jakieś przemyślenia pojawiły się, ale ... pojawił się też DK3.
    Czy chodził byś do baru, w którym non-stop siedzi chamski klient,
    obrażający wszystkich?

  • ignac9

    Ja nie mogę wyjść z podziwu, że pan Wojciech toleruje tak skandaliczne
    zachowania!
    Wszelkie normy współżycia/komunikacji społecznej zostały zmiażdżone!

  • lastkura

    Wyjątkowy cham od wielu miesięcy wskazywał 8 sierpnia jako punkt zwrotny . Kto to zrobił to dziękuje za ogromny intelektualny wysiłek i sporo gotówki . Ja szczególnie zarobiłem na wigu 20 i usd -pln ,czyli na was . Serdecznie dziękuję . Muszę was zmartwić wiem co i kiedy będzie dalej . Jak Kali oszukać to demokracja ,jak Kalego ograć z ostatniej koszuli to szczyty chamstwa . Nie macie co się oszukiwać . Jestem waszą jedyną matematyczną nadzieją na godny zarobek na kryzysie . Jak będziecie grzeczni to wam co nieco podpowiem.

  • nordnorge

    @ml.36
    Rozumiem i szanuje.

  • lastkura

    www.youtube.com/watch?v=bK62pcXh7XU Chcę was wykończyć .

  • bajkolandiaa

    EUR/USD wybił z 10 tygodniowej konsoli dołem , USD indeks też wybił więc życzenie sobie wzrostów na GPW to raczej będzie skazane na porażke.Inflacja w USA też nieźle zapitala i będą gonić stopami po ekscesach Trumpa z cłami.

  • lastkura

    Antonio Saleri i jego [ Mozarta] ślepe kury . www.youtube.com/watch?v=wbWhjDZuiuA

  • dociekliwy54

    @lastkura
    Jak znam życie, to takie okresy euforii, niestety przeplatane szokowym zimnym prysznicem zdarzają się inwestorom dość często.
    W podsumowaniu.
    1/Nic szczególnego nie zdarzyło się w piątek na rynkach (2 sigma za 20 lat).
    2/Mógł to być przypadek.
    3/Niech Pan przeanalizuje swoją metodologię wstecznie. Jeśli działa to powinna działać cały czas.
    Powinien Pan otrzymać podobny rozkład wyników.
    www.bankfotek.pl/view/2123506
    Forsing, czy nie, statystyka ma działać.
    4/ W euforii mamy zwykle straty. Im większa euforia tym większe straty.
    5/ Najgorsze, co można zrobić po wygranej, to znacząco zwiększyć pozycję.
    6/ Niech Pan nie lekceważy innych, a zwłaszcza gospodarza.
    Ci pierwsi mogą obrzydzić Panu funkcjonowanie na blogu, gospodarz Pana zbanuje.
    Ja tu żadnego zysku nie widzę oprócz chwilowej ulgi emocjonalnej, która jednak kosztuje więcej niż jest warta.
    7/ Doświadczenie rynkowe można poznać po pokorze i ostrożności.
    Na koniec. Pana pojawienie się tu, może działać inspirująco, ale pod warunkiem, że będzie Pan w stanie nawiązać dialog przynajmniej z częścią kurnika.
    Lis

  • lastkura

    PRACA i talent zawsze wygrają z leniami , pomimo ich ustawek .

  • lastkura

    Statystyka jest tylko jedną z 3 możliwości "Chance " Poincare . Oparta jest na konwencji liczb rzeczywistych , która jest logicznym nonsensem w ekonomii . Oczywiście nie oczekuję niczego innego oprócz zawiści przegranych .

  • ewiggin

    @kura - 8 sierpnia nie jest żadnym istotnym punktem zwrotnym na WIG20. Ot, to zwykły początek korekty wewnątrz fali B. Nie trzeba być geniuszem, żeby wziąć s-ki na oporze 2320 - o którym pisałem poglądowo jakiś czas temu do @ludwika.maria. Ja na tym oporze przez ostatnie dwa tygodnie zarobiłem już dwukrotnie - raz 45 pkt a dzisiaj rano zamknąłem kolejne 85 pkt na kontrakt - razem 130 pkt.
    Ty masz jeszcze małą stratę, bo brałeś s-ki w okolicach 2240 pkt. To cała smutna prawda o Twojej żenującej spekulacji.

  • lastkura

    Następny wygrany milioner po fakcie , który zarabia na długo na spadkowym rynku .

  • dociekliwy54

    @lastkura
    "Statystyka jest tylko jedną z 3 możliwości "Chance " Poincare . Oparta jest na konwencji liczb rzeczywistych , która jest logicznym nonsensem w ekonomii . Oczywiście nie oczekuję niczego innego oprócz zawiści przegranych ."
    Od statystyki Pan nie ucieknie.
    Jeżeli chce Pan wielokrotnie inwestować to, to jest zawsze statystyka. Inna sprawa na jakich rozkładach jedziemy. Ale właśnie od tego uzależnione jest zarządzanie wielkością pozycji. Niech Pan poczyta o metodzie Monte Carlo(szacowanie ryzyka na rozkładach empirycznych).

  • lastkura

    Wszelkie przechwałki typu zarobiłem - straciłem w ekonomii na dłuższą metę jest nonsensem . Bazowa jest metoda i uzasadnienie i po nich można poznać sensowność koncepcji gracza a nie ślepej kury . Nawet ślepej kurze trafia się milion w lotka .

  • ewiggin

    A jak Ci jeszcze tego mało, dawco kapitału. To od końca czerwca zarobiłem na L 170 pkt na 1 kontrakt. Dzięki za sponsoring :D

  • ewiggin

    "Nawet ślepej kurze trafia się milion w lotka"

    - To już wiemy skąd masz hajs na ciągły sponsoring ;-)

  • slow2006

    no i w20na plusie pomimo armagedonow, krachow, zalaman. zobaczymy jak zakoncza dzien, dwa,ale narazie rewelacji nie ma ze spadkow, duzy szum, maly deszcz

  • bajkolandiaa

    slow2006
    no i w20na plusie pomimo armagedonow, krachow, zalaman. zobaczymy jak zakoncza dzien, dwa,ale narazie rewelacji nie ma ze spadkow, duzy szum, maly deszcz

    2018/08/13 10:17:44

    100 pkt w 2 sesje na kontraktach wiesz ile to jest NIEUKU?

  • bajkolandiaa

    ewiggin
    A jak Ci jeszcze tego mało, dawco kapitału. To od końca czerwca zarobiłem na L 170 pkt na 1 kontrakt. Dzięki za sponsoring :D

    2018/08/13 10:02:43

    Na fejZbuku reklamują taki lek cytuję "NIE PIEDOL" kup sobie i bierz.

  • bialek.wojciech

    @bajkolandiaa:
    "Na fejZbuku reklamują taki lek cytuję "NIE PIEDOL" kup sobie i bierz."

    Blokuję pana bajkolandiaa i jego ewentualne przyszłe reinkarnacje.

  • bialek.wojciech

    @ignac9:
    "Ja nie mogę wyjść z podziwu, że pan Wojciech toleruje tak skandaliczne
    zachowania!
    Wszelkie normy współżycia/komunikacji społecznej zostały zmiażdżone!"

    Trol typu "radziecki matematyk" pojawił się tu po raz pierwszy. Trochę czasu zajmuje zbadanie nowego okazu. Przepraszam za kłopot.

  • karnakufo

    @lastkura
    :... Bazowa jest metoda i uzasadnienie ..."


    Święta prawda. :)

  • 2w3zalamana

    @WB

    Panie Wojtku,
    chciałbym jeszcze zagadnąć do poprzedniego wpisu dot. Chinagedon. Kiedyś napisał Pan:
    "analogia z latami 1997-1998 sugeruje, że polski rynek akcji mógłby przetrwać Chinageddon (rozgrywający się w odległej części świata) w relatywnie dobrej formie (spadek WIG-u nie przekraczający 50 proc.)."

    Czy ten wrześniowy Chinagedon to taki spadek na giełdach, trochę jak kiedyś w Polsce na początku lat '90, spadki dramatyczne ale z gospodarką to nie wiele wspólnego miało. Czy jak Pan kiedyś porównywał Chiny do Korei Południowej czyli efektem spadek PKB w Chinach (nie dynamiki spadku, ale ujemne wartości), złamanie paradygmatu, że Chiny rosną w nieskończoność. Zatrzymanie być może ostatniego silnika PKB Chin - rynku nieruchomości.
    I tu taj impact byłby globalny, drastyczne skurczenie popytu na miedź, załamanie eksportu Niemiec, implozja globalnego popytu na wszystko, no i WIG -45%.
    Jak rozumiem we wrześniu to ewentualnie dopiero taka większa korekta w Chinach a może kiedyś w przyszłości pełno wymiarowy Chinagedon ?

  • vasco.0

    mirazefortuny.blogspot.com/2018/01/usdpln-w-kierunku-prawie-parytetu.html

  • lastkura

    Zadziwiający jest status gry na krótko w Polsce . Są oczywiście opcje - nie ma jednak opcji na akcje i problemy są z płynnością . Jeśli ktoś chce grać na krótko na akcjach [ bez dźwigni ] to są elementarne przeszkody techniczne . Klasyczne naiwne myślenie- nie ma instrumentów na spadek nie będzie spadało . A przecież to szybkie zamykanie niewłaściwych pozycji dynamizuje ruch . Niestety urzędnicy ,którzy nigdy nie grali na giełdzie ustalają zasady ruchu , a właściwie to jego brak .

  • vasco.0

    @Dariusz Krzywicki
    .... proszę obejrzeć do końca ... Szacunek dla Pana wiedzy i umiejętności...
    www.youtube.com/watch?v=ay1gT5cRqPk

  • lastkura

    Z mentalnością jest jeszcze gorzej . Grający na spadek są spostrzegani jako ludzie , którzy wszystkim źle życzą a najbardziej to piewcom lotu akcji w kosmos i świetlanej przyszłości każdego kraju .

  • carrie-anne.moss

    @ml.36
    Czy chodził byś do baru, w którym non-stop siedzi chamski klient,
    obrażający wszystkich?

    Dla przystojnego barmana byłabym gotowa ignorować typa ;-)
    Kluczem do zrozumienia jest to, że on żywi się tym, że co niektórzy odpowiadają na jego zaczepki. Dopóki wszyszcy tego nie zrozumieją, troll nie umrze z głodu.

  • andrzej_stefaniak

    Ważne chwile bo... :

    acemarketu.com/?p=302801

  • tmoore

    @WB
    @dociekliwy54
    @ewiggin
    @karnafuko
    about LastKura- decyzja oczywiście zależy od woli gospodarza ale proponuję jeśli spadek będzie trwał - nie blokować kury - osobiście mogę zdzierżyć aroganta, jeśli ma rację -bo celem mojej gry na giełdzie są tylko i wyłącznie pieniądze, nie honor (każdy walczy o to czego ma za mało a ja nie mam pieniędzy) a czy ma rację, tego jeszcze nie wiemy - okaże się do końca sierpnia. Jeśli natomiast nie będzie miał racji i będzie to tylko płytka korekta ..to nie będę go bronił, zresztą opinię swoją o panu lastkurze już wyraziłem

  • ewiggin

    @tmoore

    Jeśli grasz na wskazania kogokolwiek to jesteś na najlepszej drodze do bankructwa.
    Powinieneś zatem budować swój system a nie czekać na objawienia lastkury, a ten drugi tym bardziej powinien zniknąć bo widzę, że ma tu kilku wyznawców.

  • lastkura

    Prawa jest następująca . Jest życiowa okazja aby zarobić poważne pieniądze .To ja zdecyduję czy czy coś istotnego wam powiem , gdyż tylko ja dysponuję sensownym aparatem matematycznym ,doświadczeniem i teorią podejmowania decyzji . Wam pozostaje poziom gadania o ruskim agencie jako jedyny , który uważacie za merytoryczny .

  • slow2006

    usa juz na plusie, odkad kura pisze jest antywskaznikiem, a moze terminy jescze przez kwartaly wyznaczac, a do tego jest wulgarny

  • lastkura

    To ja wam robię łaskę ,że piszę na tym blogu . W przypadku wykreślenia przenoszę się do tych ,które czasami czytam Independent trader lub Stock- master pana Borowskiego .

  • tmoore

    @ewiggin: jeśli grasz na wskazania kogokolwiek to jesteś na najlepszej drodze do bankructwa. - Pozwól, że po tylu latach gry ile ma GPW sam zdecyduję o strategii. Nie znam nikogo, kto by nie korzystał z okazji do wzmocnienia się czyimś rozumowaniem, szczególnie w sytuacji kiedy odbywa się to w zgodzie z własną strategią. Ani Teoria Elliota nie jest nasza, ani doji, ani teorie cykli nie są gospodarza. To proporcje innych zapożyczonych teorii tworzą własną strategię. Tym razem zdecydowałem się skorzystać z podpowiedzi Pana Kury, pomimo jego arogancji i nie powiem - nie straciłem. I to tyle - na tak zmiennym rynku z rozedrganą sytuacją geopolityczną, gdzie w każdej chwili zimne wojny mogą zmienić się w gorące jeśli nie tracę to też zyskuję i nie muszę kogoś lubić, żeby uznać, że może mieć rację. Jedno tylko pozostaje bez zmian - teorie zawodowych analityków, którzy nie są inwestorami własnych pieniędzy sprawdzają się rzadziej niż decyzje "małpy". Nie wypowiadam się tutaj o naszym gospodarzu i jego blogu, który odbiega zdecydowanie na plus zarówno jeśli chodzi o warsztat jak i jakość dyskusji nie tylko analitycznej.

  • dociekliwy54

    @ewiggin
    "a ten drugi tym bardziej powinien zniknąć bo widzę, że ma tu kilku wyznawców. "
    Nie zabiegam o wyznawców. Nie mam szklanej kuli. Moje opinie mogą się sprawdzać lub nie. Nikogo nie obrażam. Czytam z zainteresowaniem większość wypowiedzi w tym i Pana.

  • mac-erson

    @dociekliwy54
    Ewiggin nie pisał o Tobie :)

  • lastkura

    Minsky 's moment to fundamentalne pojęcie piramid finansowych , które nikt oprócz mnie na tym blogu nie rozumie go . Jego istotą nie jest załamanie rynków ,ale osiągnięcie kresu WEWNĘTRZNEJ D YNAMIKI . Żadna Turcja czy inne bajki nie należą do dynamiki wewnętrznej , ale do nieistotnych atrybutów zewnętrznych. Zasadniczy problemem w tej koncepcji- Minsky był ekonomistą i nie potrafił sformalizować swojej teorii . Dobrze to wizualizuje zabranie piórka po którym cały system rozsypuje się [patrz dzisiejsze video ] . Tylko o tym możemy dyskutować a nie o arbitralnych bzdurach typu zarobiłem 170 punktów ,bo powiał wiatr.

  • ewiggin

    @dociekliwy
    Pisałem o lastkurze - może powinienem wyrazić się trochę jaśniej, sorry.

    @tmoore
    Nie sądzę, żebyś rozumiał system/metodologię @lastkury, więc nie jest dobrze kierować się wskazaniami, których metody powstawania się nie rozumie. Z cyklami czy Elliottem jest inaczej, więc nie porównuj tyh dwóch sytuacji.
    Poza tym, skoro nie masz problemu poniżać się za pieniądze to Twoja sprawa. Rozumiem, że również wziąłeś tak jak kura s-ki po 2240, tylko jakim cudem na nich zarobiłeś - nie mam pojęcia.

  • terrainahead

    O możliwości wystąpienia Minsky moment w gospodarce CHRL pod koniec roku wypowiadał się były już przewodniczący Ludowego Banku Centralnego CHRL.

  • lastkura

    Od wielu miesięcy pisałem,że otwieram pozycję fundamentalną na spadek 8 sierpnia . Oczywiście oprócz wyjątkowej zawiści i kłamstwa + liczenie na palcach do 40 pan Ewggin nic nie potrafi .Współczuję .

  • terrainahead

    Trump i ekipa wiedzą o prawdopodobnym wystąpieniu Momentu Minskiego w systemie kredytowym CHRL. Grają więc ostro.

  • dociekliwy54

    "Pisałem o lastkurze - może powinienem wyrazić się trochę jaśniej, sorry."
    Mam widać omamy, niedobrze.
    Co do metody, to zgadzam się, że te nieswoje to kłopoty.
    W swoich zna się wady i zalety, trafność częstość przewagę zyskownych nad stratnymi.
    Pan lastkura nie podaje tych parametrów (pewnie ich jeszcze nie zna). Równocześnie jednak jest tak zaangażowany, że pewnie przetrwa nietrafione inwestycje. Gorzej, gdy się to robi, bo się usłyszało. Wtedy traci się nadzieję w najmniej korzystnej chwili.

  • lastkura

    Poważny gracz nie kisi miesiącami złej pozycji . Filtry mi pokazały ,że na złocie mam zajętą błędną pozycję . Jest jasne ,że profesjonalista zamyka natychmiast pozycję a nie modli się miesiącami . Tylko ślepa kura gra na odwrócenie trendu na kontraktach. Jak ktoś chwali się ,że kupił 28 czerwca na dołku a sprzedał 8 sierpnia to powinien zostać lub jest bankrutem [ niewłaściwy dobór instrumentów ].

  • lastkura

    Poważny gracz wie co to jest beta i kupuje usd -pln a nie usd -eur . Poważny gracz wie co to wartość własna i cierpliwie czeka na okazje , a nie mówi o zyskach po fakcie .

  • lastkura

    Poważny gracz zna " Not free lunch theorem for opymalization" i ciężko pracuje a nie u wierzy w zdolność liczenia do 40 .

  • bialek.wojciech

    @vasco.0:
    "mirazefortuny.blogspot.com/2018/01/usdpln-w-kierunku-prawie-parytetu.html"

    Też tak to sobie wyobrażam (może z trochę wyżej sięgającą 2-tką w 2019-tym).

  • ewiggin

    Widzisz @kura, gdybym wtapiał forsę tak jak Ty, to być może też byłbym poważnym graczem...
    Na szczęście mam wiele powodów do radości, a jednym z nich jest systematyczny przelew wygranego przez Ciebie w totka miliona na moje konto.
    A propos, nie mogę się już doczekać Twoich kolejnych s-ek 9 września.

  • bialek.wojciech

    @2w3zalamana:
    "chciałbym jeszcze zagadnąć do poprzedniego wpisu dot. Chinagedon. Kiedyś napisał Pan:
    "analogia z latami 1997-1998 sugeruje, że polski rynek akcji mógłby przetrwać Chinageddon (rozgrywający się w odległej części świata) w relatywnie dobrej formie (spadek WIG-u nie przekraczający 50 proc.)."

    Czy ten wrześniowy Chinagedon to taki spadek na giełdach, trochę jak kiedyś w Polsce na początku lat '90, spadki dramatyczne ale z gospodarką to nie wiele wspólnego miało. Czy jak Pan kiedyś porównywał Chiny do Korei Południowej czyli efektem spadek PKB w Chinach (nie dynamiki spadku, ale ujemne wartości), złamanie paradygmatu, że Chiny rosną w nieskończoność. Zatrzymanie być może ostatniego silnika PKB Chin - rynku nieruchomości.
    I tu taj impact byłby globalny, drastyczne skurczenie popytu na miedź, załamanie eksportu Niemiec, implozja globalnego popytu na wszystko, no i WIG -45%.
    Jak rozumiem we wrześniu to ewentualnie dopiero taka większa korekta w Chinach a może kiedyś w przyszłości pełno wymiarowy Chinagedon ?"

    Chinageddon to dla mnie trochę sprawa honoru - zależy mi by moja teza o kryzysie w Chinach pod koniec dekady postawiona przeze mnie lata temu w kontrariańskiej reakcji na tezę o Eurogeddonie Krzysztofa Rybińskiego się sprawdziła. A ponieważ mi zależy, to będę miał tendencję do naginania rzeczywistości pod tą tezę.

    Oczywiście częściowo już się sprawdziła, bo przecież obecnie dyskusja o przyszłości gospodarczej Chin nie będzie tak jednoznacznie optymistyczna jak kilka lat temu, kiedy dominował konsensus o "dogonieniu i prześcignięciu", ale oczywiście na razie żadnego Chinageddonu w Chinach nie ma.

    Przy okazji tu jest trochę obrazków na temat chińskiego rynku nieruchomości:

    ftalphaville.ft.com/2018/07/19/1532000702000/Chinese-real-estate--chartered/

    Datę Chinageddonu, którą zaproponowałem - lata 2018-2019 - wyznaczyłem w trochę żartobliwy sposób: 1) ZSRR powstał po wojnie z Polską w 1922 roku i przestał istnieć w 1991 roku czyli roku wycofania wojsk radzieckich z Polski, czyli 69 lat. ChRL postała w 1949 roku, a 1949+69=2018; 2) ZSRR przestał istnieć w 11 lat po olimpiadzie w Moskwie. Olimpiada w Pekinie odbyła się w 2008 roku. 2008+11=2019. No ale przecież - z Chinageddonem czy bez - ChRL nie przestanie raczej istnieć w przeciągu półtora roku, więc jakkolwiek moje chino-sceptyczne historyczne analogie mogły okazać się użyteczne w ostatnich latach, ale chyba nie można ich traktować aż tak dosłownie.

    W ramach cyklu pokoleniowego mamy mniej więcej 1984 rok, więc do Japanogeddonu (Japonia lat 80-tych "wykupująca USA", to inny odpowiednik Chin obecnie) i ZSRRogedonu było wtedy jeszcze kilka lat.

    Być może rzeczywiście prawdziwy Chinageddon nastąpi dopiero za kilka lat, a w tym cyklu Chińczycy po prostu przyjmą amerykańskie warunki (odpowiednik Plaza Accord II z 1985 roku w zamian za rezygnację USA z sankcji itp.).

    Do zaduszenia Chin potrzebna Amerykanom jest chyba współpraca Rosji i Iranu (kwestia eksportu ropy do Chin i blokada jedwabnego szlaku), a tego na razie też nie załatwili.

    Podsumowując: jak zwykle nic nie wiadomo, ale jakiś chiński Lehman jesienią pasowałby do różnych koncepcji.

    A co do zachowania naszego rynku. Na razie nie widać w nim jakiejś większej siły, która miałaby wynikać z wiary rynku, że kłopoty będą w Azji, a my jesteśmy od niej daleko. Ale zawsze wierzyłem, że jeśli ujawnią się jakieś poważniejsze kłopoty w Chinach, to w pierwszym odruchu spadniemy jak inne EM, ale w drugim zaczniemy być silniejsi, bo globalny kapitał zacznie szukać EM z najmniejszą ekspozycją na Chiny.

  • bialek.wojciech

    @2w3zalamana:

    Z innej bajki. Bawiłem się dziś czymś co się nazywa Principal Component Analysis:

    pl.wikipedia.org/wiki/Analiza_g%C5%82%C3%B3wnych_sk%C5%82adowych

    na danych w postaci zdetrendowanych GICS-owych indeksów sektorowych dla świata ( en.wikipedia.org/wiki/Global_Industry_Classification_Standard )

    Jak tutaj:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/08/Pobawmy-sie-algorytmami-analizy-skupien.html

    ... chodziło mi o znalezienie sytuacji z przeszłości najbardziej podobnych do obecnej.

    Wynik analizy wygląda tak (obecny moment to czerwona kropka z prawej strony):

    zapodaj.net/images/02b944f16906a.png

    A tak wygląda zbliżenie na interesujący na obszar:

    zapodaj.net/images/30f71bd4db473.png

    Proszę zwrócić uwagę jakie daty otaczają czerwoną kropkę (czyli obecny moment).

  • bialek.wojciech

    errata:

    Zamiast "na danych w postaci zdetrendowanych GICS-owych indeksów sektorowych dla świata"

    powinno być "na danych w postaci zdetrendowanych względnych sił GICS-owych indeksów sektorowych dla świata ( en.wikipedia.org/wiki/Global_Industry_Classification_Standard )

  • bialek.wojciech

    "Być może rzeczywiście prawdziwy Chinageddon nastąpi dopiero za kilka lat, a w tym cyklu Chińczycy po prostu przyjmą amerykańskie warunki (odpowiednik Plaza Accord II z 1985 roku w zamian za rezygnację USA z sankcji itp.)."

    Chodzi mi o powtórkę w przyszłym roku tego porozumienia:

    en.wikipedia.org/wiki/Plaza_Accord

    "The Plaza Accord or Plaza Agreement was an agreement between the governments of France, West Germany, Japan, the United States, and the United Kingdom, to depreciate the U.S. dollar in relation to the Japanese yen and German Deutsche Mark by intervening in currency markets. The five governments signed the accord on September 22, 1985 at the Plaza Hotel in New York City."

    Jak sobie wyobrażam Amerykanie męczą obecnie wszystkich dookoła, by coś takiego znowu wymusić.

  • karnakufo

    Ku rozwadze wykres złota - nie wróży to dobrze rynkom akcji:
    www.bankfotek.pl/view/2123556

  • bialek.wojciech

    @karnakufo:
    "Ku rozwadze wykres złota - nie wróży to dobrze rynkom akcji:
    www.bankfotek.pl/view/2123556"

    W ramach mojej interpretacji cyklu Kuznetsa złoto jest trakcie spadku zmierzającego od odpowiedników podwójny dołków z 1985 i 2001 roku:

    stooq.pl/q/?s=gc.f&c=50y&t=c&a=lg&b=1

    Pewnie Rosjanie i inni tacy przyciskani przez USA wyprzedają rezerwy kruszców.

  • lastkura

    Wojciech Białek --Zamiast omawiać historię i los rynków bez jakiegokolwiek ryzyka proszę podjąć realne ryzyko [ lub wirtualne ] i konkretnie powiedzieć co pan realnie [ lub wirtualnie ] kupi [sprzeda]i kiedy i w którą stronę . Nie potrzebujemy pustej retoryki , ale chcemy zobaczyć pana rzeczywiste inwestycje .

  • lastkura

    Co do spraw honoru . Pan prof , Rybiński miał na tyle cywilnej odwagi ,że postawił na swoja hipotezę realne pieniądze . Realna weryfikacja w grze jest jedynym kryterium , nigdy pusta retoryka bez ryzyka .

  • guyfawkes13

    @WB

    // W ramach mojej interpretacji cyklu Kuznetsa złoto jest trakcie spadku zmierzającego od odpowiedników podwójny dołków z 1985 i 2001 roku:
    stooq.pl/q/?s=gc.f&c=50y&t=c&a=lg&b=1
    Pewnie Rosjanie i inni tacy przyciskani przez USA wyprzedają rezerwy kruszców. //

    No nieee...
    Raczej wyprzedają amerykańskie obligacje.:))
    bankfotek.pl/view/2123564

    Prosze sie nie sugerować''klinem'' - to tylko połączenie wiechchołków, no chyba że piramida przerzuci sie na kryptowaluty, żeby opóźnić moment Minsky'ego.:))

  • bialek.wojciech

    @guyfawkes13:
    "No nieee...
    Raczej wyprzedają amerykańskie obligacje.:))
    bankfotek.pl/view/2123564 "

    Sprzedali wszystko, co mieli, już dawno:

    www.cnbc.com/2018/07/29/treasury-department-report-shows-russian-holdings-of-us-debt-plunged.html

  • guyfawkes13

    @WB

    No właśnie, to nie było tak dawno, raczej niedawno.:))
    Poza tym cały świat ma amerykańskie obligacje i używa (jeszcze?) dolara do rozliczeń
    , nie tylko ruscy szachisci. W ostatnich dniach Turcja rezygnuje z dolara w rozliczeniach z Rosją bodajże.

    To złoto jest ciekawe.

    Powiedzmy, że falka ''a'' ostatniej korekty złota trwała 13 kwartałów, a falka ''b'' - 9 kwartałów. Załóżmy, że obecna falka ''c'' korekty potrwa 12-13 kwartałów, więc dołek złota wypadałby początkiem (wiosną?) 2021. Czyli wtedy, co szczyt na giełdach, wywróżony z fusów Fibo ostatnio.:))

  • bialek.wojciech

    @guyfawkes13:
    "No właśnie, to nie było tak dawno, raczej niedawno.:)) "

    W kwietniu i maju w reakcji na sankcje nałożona przez USA na Rusal:

    stooq.pl/q/?s=486.hk

  • guyfawkes13

    @WB

    //W kwietniu i maju w reakcji na sankcje nałożona przez USA na Rusal//

    A teraz ruscy szachiści mają drogą ropę i taniego rubla, więc raczej robią zapasy(...), nie mają potrzeby się wyprzedawać z rezerw.

  • ml.36

    @nordnorge
    www.bankier.pl/wiadomosc/TARGET2-czyli-tykajaca-bomba-pod-strefa-euro-7605402.html
    DAX chyba panicznie boi się wszystkiego co się kończy na EXIT(B - Tr).
    10-cio latki są po 3-letniej dystr. i po 3-im LPSY, okolice 110-111 jako
    1/1,62-1/3 i 1/1-3/5(1najkrótsza). Problem to czas, może jak DAX
    skończy B.

  • lastkura

    Nassim Taleb "Ślepy traf ". "W dyskusjach pierwsze skrzypce grają aktorzy kabaretowi z Wall Street nazywani ekonomistami lub strategami , którzy mówią o losie rynków , ale nie podejmują żadnego ryzyka, wiec ich sukces bardziej zależy od retoryki niż od podlegających retoryki faktów ". Tak oto mamy nowa cotygodniowa hipotezę rura na wigu 20 od dołka jesienią a la 1991-1994,2001-2007. ZAMIAST PUSTEJ RETORYKI PROSZĘ PODJĄĆ RYZYKO I ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE SŁOWA . Proszę pokazać czy realnie potrafi pan zarobić na potencjalnym spadku i późniejszym wzroście . Jedyne co pan realnie pokazał to strata na wigu 20 od 8 marca i strata w postaci odradzania zajmowania długiej pozycji 29 marca na S@p .

  • lastkura

    W cytacie nastąpiło powtórzenie retoryki jest " podlegających weryfikacji faktów" .

  • karnakufo

    PKOBP:
    www.bankfotek.pl/view/2123590

  • lastkura

    Klasyczna pozycja na temat braku wzięcia ryzyka i odpowiedzialności na siebie i transferu ryzyka na innych - Taleb "Skin in the game " . Polecam . Dlatego też pomimo krytyki szanuję cywilną odwagę panów Buczka i Rybińskiego .

  • ewiggin

    Tiaa, wy, przegrani, musicie siebie wspierać nawzajem.

  • lastkura

    Taleb " SKIN IN THE GAME " . " " Do not pay attention to what people say ,only what do,and to how much of their necks they are putting on the line ". Nie słuchaj co ludzie mówią ,ale patrz ile potrafią zaryzykować za słusznością swoich poglądów [wolne tłumaczenie ] .

  • lastkura

    Panie Ewiggin . Proszę choć raz w życiu udać się do biblioteki skoro nie stać pana na kupienie książki .

  • ewiggin

    Im ktoś więcej jest w stanie zaryzykować, tym szybciej jest bankrutem.
    Dobra gra oparta jest przede wszystkim na kontroli ryzyka, a pojedyńcza transakcja nie ma prawa przynieść dużego obsunięcia kapitału. Ale kisząc straty nie możesz mieć o tym pojęcia @kura.

  • ewiggin

    WIG20 chyba chce się doczłapać do zniesienia 61,8 fibo ostatniego 100-punktowego spadku. Zostało jeszcze z 8 pkt.

  • slow2006

    bajkolandia, juz cie z nami nie ma, ale odnosnie NIEUKA, w20 wczoraj zakonczyl na plusie i dzisiaj kontynuuje, dalej nie wiem... moim zdaniem tez byles antywskaznikiem ;)

  • lastkura

    Taleb daje proste i wyraziste przykłady odnośnie ryzyka . Starożytni kazali budowniczym akweduktów spać pewien czas pod nimi . Dlatego ich konstrukcje stoją do dziś . Ślepe kury stawiają prognozy po fakcie lub co tydzień inne - oczywiście tylko wirtualnie .

  • ewiggin

    Z Twoją grą również masz ogromną szansę spać pod mostem.

  • lastkura

    Usd pln jest kluczowy dla wig 20 . Niestety wstrzymam się z publikacja długoterminowych i krótkoterminowych relacji z uwagi na zachowanie niektórych .

  • terrainahead

    Dlaczego po prostu nie potrafimy przedstawiać naszych koncepcji na walkę z rynkiem?
    Przecież wszyscy walczymy, lepiej, gorzej, mamy różny potencjał i możliwości, ale walczymy, tylko czemu bardziej ze sobą niż z rynkiem?

  • ewiggin

    Och nie @kura, ja tylko żartowałem. Błagam, opublikuj swoje prognozy bo nie mogę bez nich żyć... tzn. chętnie bym zbankrutował ale bez Twoich prognoz po prostu nie potrafię.
    :)))))))))

  • carrie-anne.moss

    @WB
    Pewnie Rosjanie i inni tacy przyciskani przez USA wyprzedają rezerwy kruszców

    Raczej pozbyli się bezwartościowych amerykańskich papierów i zamienili na 600 000 uncji żółtego metalu. Oficjalnie mają tego więcej niż Chińczycy.
    www.zerohedge.com/news/2018-05-24/russian-gold-reserves-surge-above-1900-tons-5th-largest-world
    www.forbes.com/sites/greatspeculations/2018/07/05/top-10-countries-with-largest-gold-reserves/#64bbc6ca5334

    Kto ile ma na prawdę, to jest pytanie. Tyle, że jeszcze nikt nie odważył się powiedzieć "Sprawdzam" ;-)
    Na razie chodzą ploty, że Chińczycy mają jakieś "nieoficjalne" rezerwy pochowane, a złoto w Fort Knox jest wątpliwej jakości.

  • bartalsi

    @WB

    "W ramach mojej interpretacji cyklu Kuznetsa złoto jest trakcie spadku zmierzającego od odpowiedników podwójny dołków z 1985 i 2001 roku:

    stooq.pl/q/?s=gc.f&c=50y&t=c&a=lg&b=1 "

    "Chodzi mi o powtórkę w przyszłym roku tego porozumienia:

    en.wikipedia.org/wiki/Plaza_Accord "

    Czyli cena dolara nurkuje, a cena złota (i innych surowcó też?) tonie? Wie Pan co to oznacza? To miałby takie skutki że Amerykański dług zostaje zrzucony na innych. Czy świat na to pozwoli?

    Co zrobiłby Pan, jeśli ktoś Pańske 4 kury wyceniłby na 3 kury (i jedną sobie zabrał)?

  • bartalsi

    Ja bym wystawił cene w kryptowalucie, albo w spirytusie lub jajkach, ewentualnie w yuanie - lecz tego nie da się obecnie dostać.

  • bartalsi

    No chyba że byłaby to ostania, taka last kura. Se Pan bierz.

  • bartalsi

    Do tego wyjątkowo srająca, wszędzie i z brudnym kuprem (bo ślepa i nie widzi).

  • bartalsi

    A tak swoją drogą, wojna celna Ameryki z Chinami, trochę przypomina sytuację sprzed kilku pokoleń wstecz:

    pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_opiumowa

  • bartalsi

    Tym razem jednak Chinczycy odrobili lekcje z historii i są dobrze ustawieni na szachownicy, każda figura jest zabezpieczona. Być może się wybronią i nie będzie Chinageddonu - jednak na kogoś będzie musiało paść. To będzie ktoś kogo będzie można z czego obrobić (jakieś bogactwa). Będzie jednak słaby lub/i całkowicie zależny od swoich allies. Taką pierwszą ofiarą jest Turcja, następną będzie...

  • lastkura

    Twoim jedynym bogactwem i argumentem jest łacina kuchenna .

  • bartalsi

    Zawsze gdaczesz jak Cię skubną, jak się piórka skończą to wiesz co będzie - rosołek.

  • karnakufo

    Kto z czym i na jakiej pozycji zostaje do czwartku u nas? :)

  • lastkura

    Zasadnicze ryzyko leży nie leży tym co jest powszechnie znane [ Turcja , Chiny ] ale w tym o czym mamy wyjątkowo słabe pojęcie . Taką koncepcją jest dynamika wewnętrzna układu . Niepotrzebnie pan pyta o pozycje większość nie ma żadnych metod - tylko day- trayding ,ewentualnie miliony po fakcie o wirtualnych zyskach i prognozach nie wspominając .

  • lastkura

    AKTUALNIE NAJWIĘKSZA MOJA POZYCJA TO USD -PLN .

  • karnakufo

    @lastkura
    "AKTUALNIE NAJWIĘKSZA MOJA POZYCJA TO USD -PLN ."
    Przypuszczenie graniczące z pewnością, że jest to pozycja długa. :)

  • lastkura

    Liderowanie usd - pln w portfelu wynika z faktu silnego wzrostu i jednoczesnego pozbycia się walorów o słabym beta np. eur -pln.

  • lastkura

    Poważny inwestor w sposób jasny i czytelny mówi o zajętych pozycjach , w praktyce weryfikuje i podejmuje ryzyko . Dyzio marzyciel zmienia co tydzień prognozy , nigdy nie podejmuje ryzyka z wyjątkiem pracy na etacie . Trzeba odróżnić wilka Taleba od domowego pieska .

  • terrainahead

    Jeśli przyjąć formowanie podwójnego dna, jak sugerował Pan Wojciech, to za jakieś 8 - 12% koniec spadków na GOLD. A może już?

  • lastkura

    Dalej słuchaj Dyzia Marzyciela , i kiś miesiącami straty ja on ,może szczęśliwy traf pozwoli ci jak jemu wyjść przypadkiem z niewielką stratą . Zajmując pozycję trzeba być świadomym możliwego błędu i mieć strategię obronną. Nadzieja jest bronią matematyka , nigdy Dyzia .

  • bialek.wojciech

    Ciekawostka:

    UK unemployment at lowest since 1975

    www.bbc.co.uk/news/business-45181079

  • slow2006

    usa dzisiaj na plusie i ida w gore, tak ze prognozy omnibusow i wieszczy krachow ida do lamusa, przyjdzie czas ze kura sama zniknie, raczej nie pod mostem bo raczej nie gra pod to co pisze.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "Czyli cena dolara nurkuje, a cena złota (i innych surowcó też?) tonie? Wie Pan co to oznacza? To miałby takie skutki że Amerykański dług zostaje zrzucony na innych. Czy świat na to pozwoli?"

    Zachodzi jakieś nieporozumienie. Zarówno w 1985 jak i w 2001 dolar robił szczyt, gdy złoto robiło dołek. Proszę się przyjrzeć dokładnie:

    stooq.pl/q/?s=dx.f&d=20180814&c=50y&t=c&a=lg&b=1&r=gc.f

    Teza, że złoto idzie obecnie na podwójny dołek jak w 1985 i 2001 jest tożsama z tezą, że dolar idzie obecnie na szczyt tej klasy co ten z 1985 i ten z 2001 roku.

    Od stycznia mamy wzrostową fazę cyklu Kitchina na dolarze:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/01/Dolek-cyklu-Kitchina-na-USDPLN-sie-spoznia.html

    wojciechbialek.blox.pl/2018/04/Sygnal-potwierdzajacy-poczatek-fazy-oslabienia.html

    wojciechbialek.blox.pl/2018/05/Wzrostowa-faza-cyklu-Kitchina-na-dolarze.html

    ... i jej kulminacja powinna być odpowiednikiem szczytów dolara z 1985 i 2001 roku. Gdy ten szczyt dolara miniemy zaczniemy wkraczać do krainy szczęśliwości na EM, surowcach, tanich spółkach (value stocks) itp. inflacyjnych historiach.

    Oczywiście lata 2019(?)-2024(?) czyli lata spadku dolara po minięciu tego kuznetsowego szczytu nie muszą być na GPW równie dobre jak lata 2001-2007 (wtedy weszliśmy do UE) czy nawet końcówka okresu przewagi EM 1985-1994 czyli lata 1991-1994, kiedy GPW już istniała (wtedy skończył się w Polsce komunizm). Być może w latach 2019-2024 geogospodarcza pozycja Polski nie zmieni się aż tak bardzo jak na przełomie lat 80-tych i 90-tych czy jak w 2004 roku, więc tym razem nie będziemy mieli przypadków cen akcji małych tanich spółek drożejących kilkudziesięciokrotnie. A może się zmieni? Kto wie.

    Tak czy siak niezależnie od tego, czy lata 2001-2007 się powtórzą pod 2019 roku, czy też jednak to aż tak dobrze nie będzie wyglądać, to minięcie przez dolar szczytu rozpoczętej w styczniu fazy wzrostowej cyklu Kitchina powinno przełożyć się na powrót wieloletniego okresy przewagi EM i GPW nad giełdami w USA. Potwierdzeniem takiej zmiany trendu będzie zakończenie spadków na złocie i początek wzrostu. I w 1985 i w 2001 roku przyjmowało to postać podwójnego dna:

    stooq.pl/q/?s=gc.f

    Może i tym razem tak będzie.

  • bialek.wojciech

    Ciekawostka:

    Brakuje jeszcze danych z kilku krajów, ale na razie Polska ze swoim 5 proc. wzrostem PKB w II kw. jest na pierwszym miejscy w Europie:

    ec.europa.eu/eurostat/documents/2995521/9105264/2-14082018-BP-EN.pdf/e28c60ea-1ad0-47fd-b7e1-668cdb9ba016

  • bialek.wojciech

    ^ na drugim Węgry na na trzecim ex aequo Rumunia i Łotwa.

  • bialek.wojciech

    Inna ciekawostka:

    jeszcze nigdy (a przynajmniej w okresie minionych 70 lat) zmiana roczna PKB w USA nie przyspieszała 8 kwartałów z rządu. A w ciągu minionych 8 kwartałów tak. Poprzedni rekord to 7 kwartałów przyspieszenia do IV kw. 1992. 6 kwartałów przyspieszenie było też w okresie III kw. 1982- I kw. 1984 (pokoleniowy odpowiednik obecnej sytuacji).

    Trzeba oczywiście pamiętać, że to wszystko odbywa się na małych prędkościach: dynamika PKB w USA przyspieszyła z 1,3 proc. w II kw. 2016 do 2,8 proc. w II kw. 2018.

  • terrainahead

    Hmmm. Ciekawe... czy przy rosnącym USD możliwe są nowe szczyty na sp500?
    Osobiście powątpiewam.
    stooq.pl/q/?s=dx.f&d=20180814&c=20y&t=l&a=lg&r=^spx

  • lastkura

    Jak zwykle polscy ekonomiści to geniusze 5 % wzrostu-- najwięcej w Europie a inwestorzy to ślepe kury -polskie giełdy są najsłabsze w Europie od marca 2017 . Jeszcze nie wiedzą jak u nas dobrze . Od czwartku rura wigów w kosmos.

  • terrainahead

    Taa, a jak pokażą strukturę tego wzrostu 31.08, to znowu konsumpcja ( a co stać nas ) i zapasy. Jak spadać, to z wysokiego konia.

  • mac-erson

    @W.B.
    "powrót wieloletniego okresy przewagi EM i GPW nad giełdami w USA. "
    Mam podobne spojrzenie dlatego też jestem bykiem i śpię spokojnie. Nie ma dla mnie znaczenia i jeśli nie uda się wyjść na jesieni to na spokojnie mogę przeczekać do wiosny 2019r. dosypać gotóweczki i czekać spokojnie na hossę na GPW. Zyski 10 krotne na maluchach wynagrodzą okres czekania :):):)
    Oddam na szczytach Kurze w 2021.

  • aroot

    @lastkura
    Jak zwykle polscy ekonomiści to geniusze 5 % wzrostu-- najwięcej w Europie a inwestorzy to ślepe kury -polskie giełdy są najsłabsze w Europie od marca 2017 . Jeszcze nie wiedzą jak u nas dobrze .

    Co do czwartku się nie wypowiadam, poza tym 100% racja.

  • lastkura

    Wszyscy łakną hossy jak kania dżdżu , a tu EEM.US dopiero zaczyna spadać . aktualnie 43, poziom docelowy z 52 na 14 .

  • nordnorge

    @ml.36
    gdzieś koniec września/początek października przedstawią projekt budżetu. Może jakoś wtedy :)
    Dzięki za podzielenie się myślami.

  • lastkura

    W czasie ostatnich 18 lat hossy tpsa urosła z 40 do 4-5 . Jak będzie bessa to urośnie powiedzmy do 40 groszy i później rura na zeta . Powodzenia .

  • slow2006

    W co tu powatpiewac, dolar rosnie od 10 lat, gieldy w usa tez, taka jest korelacja teraz, a jak usd spada to gieldy przyspieszaja. Czy gieldy w usa beda spadac? Kiedys tak ale z jakiego poziomu? 2900, 3000, 3500? Nikt nie wie;)

  • lastkura

    Jednym z elementarnych ludzkich błędów [szczególnie na giełdzie ] jest przecenianie swojej wiedzy i niedostrzeganie możliwości błędu . Nie chodzi mi ośmieszenie pana Wojtka ,tylko o pokazanie na jak kruchych i arbitralnych podstawach spoczywa cała ekonomia .

  • lastkura

    Jedyne co jest pewne ,że pan nie rozumie co to duży kwantyfikator . Normalny człowiek weźmie to do serca i się pouczy .

  • terrainahead

    He he he. Giełdy rosną od 150 lat i dolar też. Wszystko rośnie, a najbardziej kaktus.

  • sentinexxxxx

    @lastkura
    Przygłupie możesz nas ocalić tylko w jeden sposób, zamilcz. Proszę Cię jestem tutaj nowa Buaha buaha

  • bartalsi

    @WB
    "Zachodzi jakieś nieporozumienie. Zarówno w 1985 jak i w 2001 dolar robił szczyt, gdy złoto robiło dołek. Proszę się przyjrzeć dokładnie:

    stooq.pl/q/?s=dx.f&d=20180814&c=50y&t=c&a=lg&b=1&r=gc.f"

    To, to ja widzę. Jednak teza o aprecjacji dolara taka jak w 1985 i 2001 stoi w sprzeczności z sugestią o porozumieniu z Plaza Accord oraz np. z tym:

    ""mirazefortuny.blogspot.com/2018/01/usdpln-w-kierunku-prawie-parytetu.html"

    Też tak to sobie wyobrażam (może z trochę wyżej sięgającą 2-tką w 2019-tym)."

    No chyba że Plaza Accord to dopiero za rok, a ta 2-ka w 2019 będzie sięgać nie trochę ale dużo wyżej.

    Jeśli chcielibyśmy się umieścić na wykres "mizerafortuny", to teraz Pańskim zdaniem robimy już tą II - kę w 2019 czy dopiero 4 -kę z pierwszej połowy 2018?


  • arthec_s

    Tymczasem w Polsce:

    businessinsider.com.pl/firmy/nieprawidlowosci-w-fachowcypl-akcjonariusze-winia-piotra-surmackiego/5hcmp6b

    Jaki kraj takie FANGi

  • lastkura

    W nauce nie jest ważna prognoza ,ale metoda i uzasadnienie . Czytamy uzasadnienie pana Wojtka odnośnie kryzysu w Chinach "ZSRR powstał po wojnie z Polską w 1922 i przestał istnieć w 1991,czyli 69 lat. CHRL powstały w 1949 roku a 1949+69=2018 .ZSRR przestał istnieć w 11 lat po olimpiadzie w Moskwie .Olimpiada w Pekinie odbyła się w 2008. 2008+11=2019". TO NIE MIEŚCI SIĘ W GŁOWIE ,ŻE TAKI CZŁOWIEK BYŁ GŁÓWNYM ANALITYKIEM W Pekao. Jak chore muszą być relacje w instytucjach i uczelniach ,że podwładni i studenci muszą firmować takie rzeczy . Przy nich perełki Tuwima i Słonimskiego " W oparach absurdu " to mały pikuś .

  • neo733

    Jakieś to wszystko, proszę Państwa, jest nienormalne. Jeden gość szaleje, obrzuca wszystkich błotem, wypisuje farmazony rano i wieczorem. Gdzie tu zdrowy rozsądek? Nie mówię, że tego pana, bo tu na pierwszy rzut oka można rozpoznać paranoję (z czego prawdę mówiąc nie powinno się śmiać), ale my wszyscy, którzy się w to dajemy wkręcić? Pozdrawiam z Pragi.

  • lastkura

    Proszę rzeczowo odnieść się do argumentacji pana Wojtka .

  • lastkura

    Tym się różni poważna teoria od pisanych co tydzień na kolanie ,że w ekonomii podejmuje się realne ryzyko a nie opowiada bajki i transferując ryzyka na innych . Nie zauważyłem aby Dyzio Marzyciel podjął kiedykolwiek realne ryzyko .

  • neo733

    Normalni ludzie sobie czasami żartują, czego pan nie potrafi pojąć, bo ma pan kuku na muniu. Celnie pana określił pan Wojciech - jesteś pan matematyk radziecki. Od siebie bym dodał, że kurica nie ptica. Miłego dnia.

  • lastkura

    Jedną z najlepszych bajek to ta ,że analityk nie powinien grać na własnym rachunku będąc na etacie . Jak by zagrał to by dopiero cała prawda wyszła na jaw . Oczywiście w bankach komercyjnych dobry analityk zarabia na cały bank . U nas odwrotnie . Łupią biednych ludzi na prowizjach aby analityk mógł rozwijać swoje hobby .

  • lastkura

    Panie Neo jak ma pan skończone studia proszę zapisać się do Szkoły Mistrzów Rynków Finansowych . Tam dowie się pan od swego guru jak uprawiać statystykę na podstawie 2 przypadków ,czy sztuki liczenia do 40 . Elementarz relacji czasowych jak bifurkacja Hopfa nie wykłada się bo guru zna tylko systemu liniowe. To jest jedyna i prawdziwa nauka o teorii chaosu .

  • lastkura

    Zapraszam wszystkich na godzinę 20 . Jak pokonać komputer inwestycyjny -konkretne rozwiązanie .

  • neo733

    Panie Kurica, teorię chaosu to panu baba w domu zrobi, jak pan znowu przyniesie pensję ze szkoły jak pana pierwowzór z "Dnia świra".

  • bialek.wojciech

    @neo733:
    "Jakieś to wszystko, proszę Państwa, jest nienormalne. Jeden gość szaleje, obrzuca wszystkich błotem, wypisuje farmazony rano i wieczorem. Gdzie tu zdrowy rozsądek? Nie mówię, że tego pana, bo tu na pierwszy rzut oka można rozpoznać paranoję (z czego prawdę mówiąc nie powinno się śmiać), ale my wszyscy, którzy się w to dajemy wkręcić? Pozdrawiam z Pragi."

    Potrafię docenić oryginalność trola - model "radziecki matematyk" to jednak pewna nowość - więc będę go trzymał u siebie do końca wakacji jako odpowiednik warszawskiego pytona.

  • bialek.wojciech

    @bartalsi:
    "To, to ja widzę. Jednak teza o aprecjacji dolara taka jak w 1985 i 2001 stoi w sprzeczności z sugestią o porozumieniu z Plaza Accord oraz np. z tym:

    ""mirazefortuny.blogspot.com/2018/01/usdpln-w-kierunku-prawie-parytetu.html"

    Też tak to sobie wyobrażam (może z trochę wyżej sięgającą 2-tką w 2019-tym)."

    No chyba że Plaza Accord to dopiero za rok, a ta 2-ka w 2019 będzie sięgać nie trochę ale dużo wyżej."

    Tak. 2-ka niejako z definicji powinna być "straszniejsza" niż 5-tka, chociaż oczywiście nie powinna sięgnąć wyżej niż 5-tka.

    "Jeśli chcielibyśmy się umieścić na wykres "mizerafortuny", to teraz Pańskim zdaniem robimy już tą II - kę w 2019 czy dopiero 4 -kę z pierwszej połowy 2018? "

    W tym ujęciu oczywiście 2-kę do 2018/19-tego.

    Dodam tylko, że szczytu Dollar Index z lutego 1985 i lipca 2001 odległe były o 16 lat i 5 miesięcy. Powtórka tego schematu dawałaby kolejny szczyt w grudniu 2017. Na razie Dollar Index się pospieszył i zrobił szczyt w grudniu 2016. Zakładam, że "obkroczy" oczekiwany termin robiąc drugi mniej więcej równoważny szczyt np. na przełomie 2018/2019.

  • lastkura

    Poważny inwestor ponosząc ryzyko dużo aktualnie zarabia na parze usd -pln . Dyzio marzyciel tylko dużo gada zmieniając co tydzień swoje wizje nie ponosząc żadnego ryzyka . . Panie guru przewidział szczytowanie w kurniku . w styczniu , ma spadać . O to będziemy bogaci . Niestety guru zagrał na wzrost 8 marca w cykliczną 24 rocznicę szczytu 1994 i stracił . Jak to . Nie martwcie się , on stracił tylko wirtualnie bo nigdy realnie nie grał . ... Kury guru przewidział krach we wrześniu,październiku , listopadzie ,lub grudniu i szczyt we wrześniu ,październiku ..... . Obstawił wszystkie miesiące i możliwości .To będziemy bogaci . Niestety on nigdy w życiu nie podjął żadnego ryzyka, wszystko na nasze ryzyko , gdyż nigdy w życiu nie grał realnie.

  • lastkura

    Mogę szanować tylko tych ludzi ,którzy dniami i nocami drążyli temat i ryzykowali własnym zdrowiem,czasem i pieniędzmi . Gardzę zaś tymi co transferują ryzyko na innych , nigdy realnego ryzyka nie podejmując .

  • lastkura

    Po ruchach pary usd - pln niektórzy wybierają się w podróż marzeń -dookoła świata lub dookoła śmietnika . To jest poziom ryzyka . Dlatego też bardziej szanuję zbieraczy butelek ,którzy podjęli ryzyko od tych , którzy te ryzyko transferują i uważają ,że będą spijali śmietankę po fakcie .

  • gra.cz

    Panie Wojtku, litości !

    Mamy się męczyć kolejne 2 tygodnie z tym bezkresnym słowotokiem - bełkotem na forum bez żadnej merytorycznej treści?! W imię czego? Niech każdy tu pisze co ma w głowie odnośnie rynków ale konkretnie - jeśli się nie ma, milczy. Co wnoszą bezkresne "myśli" trolla co dwie minuty o niczym ?

    Próbował Pan przesiać komentarze pod kątem wpisów poza jednym nickiem? Ile wyszło 5-10?! Nie daje to Panu do myślenia??? Co z opcją jeden: wpis dziennie który Pan proponował...?

    To jest już jeden śmietnik a nie forum... O treści związanej z rynkiem nie wspominając.

    Przykro czytać... zresztą od dawna nie ma czego.

    Nawoluję do refleksji. Dziękuję!

  • bialek.wojciech

    Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

    wojciechbialek.blox.pl/2018/08/Pierwsi-w-Europie.html

Dodaj komentarz

© Blog Wojciecha Białka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci