Komentarze finansowe Wojciecha Białka analityka CDM Pekao SA
Wojciech Białek
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Zbliża się szczyt dynamiki zysków amerykańskich firm

Jednym z moich ulubionych wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej w USA jest ECRI Weekly Leading Index. ECRI to akronim od Economic Cycle Research Institute bazującego na metodach analizy cyklu koniunkturalnego w gospodarce rozwijanych w USA od lat 20-tych XX wieku. 

Wskaźnik ten ma przynajmniej 3 zalety: jego historia sięga końca lat 60-tych, publikowany jest co tydzień i wykazuje wyraźną korelację z roczną dynamiką PKB w USA przy średnim wyprzedzeniu wynoszącym ok. 29 tygodni.  

 

1ecripbk

 

Wskaźnik ten koreluje nie tylko ze zmianą roczną PKB, ale również z dynamiką prognozowanych zysków firm notowanych na nowojorskiej giełdzie. W okresie minionych 20 lat współczynnik korelacji pomiędzy obiema seriami wynosił 0,75, a średnie wyprzedzenie nieco ponad pół roku. Obecne zachowanie ECRI sugeruje, że oczekiwania co do wzrostu EPS osiągną w USA maksimum w okolicach sierpnia na poziomie zbliżonym do +11,9 proc.. 

 

2ecriforwardEPS

 

W ostatnich miesiącach zannualizowane tempo wzrostu tego wskaźnika osiągnęło jedną z najwyższych wartości w minionym półwieczu i z tego wysokiego poziomu zaczęło spadać. 

 

3ecrispada

 

Sprawdźmy, co działo się na S&P 500 w okolicach podobnych sygnałów z przeszłości. 

 

4ecrisp

 

Wśród ścieżek po takim sygnale jak obecny wyróżnia się oczywiście ścieżka z 1987 roku, kiedy to w kilka dni po sytuacji takiej jak obecna ceny akcji w USA (i na innych rynkach) przeżyły potężne - chociaż krótkotrwale - załamanie. o ok. 30 proc. Tak stało się w jednym na siedem omawianych historycznych precedensów obecnej sytuacji. W sześciu pozostałych przypadków zachowanie S&P 500 w ciągu następnych ponad 7 miesięcy po sygnale (czyli w obecnych realiach do końca roku) przypominało błądzenie losowe bez jakiejś łatwo dostrzegalnej tendencji. Można też wspomnieć o sygnale z maja 2010, który nadszedł z 3-tygodniowym opóźnieniem po ówczesnym pamiętnym "Flash Crashu". 

 

5ecrispcieki

 

W październiku ub. r. ("Hossa do kwietnia, potem krach") traktowałem analogię z 1987 roku (oraz z 1999 rokiem) jako najlepszą dla ówczesnej sytuacji, jednakże po sprawdzeniu się pierwszej części ("hossa do kwietnia") uznałem, że z drugą ("krach") mogą być problemy. Powodem było inne niż oczekiwałem 7 miesięcy temu zachowanie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, które - zamiast systematycznie rosnąć prowokując krach na rynku akcji jak w 1987 roku oraz 1999 roku - od grudnia weszły w trend boczny zmniejszając presję wywieraną na wycenę akcji.  

Co ciekawe projekcja wartości S&P 500 uzyskana przez uśrednienie tych 7 historycznych ścieżek spada już od ponad 3 tygodni, co oznacza, że w przeszłości rynek wcześniej niż to się dzieje obecnie wyczuwał zbliżanie się szczytu dynamiki wzrostu oczekiwanych zysków firm i rozpoczynał korektę. Można to interpretować jako sugestię, że ostatni wzrost nie jest częścią wcześniejszej fali wzrostowej, ale już elementem jakiejś nieregularnej korekty. 

 

6ecrispprojekcja

 

Powyższa projekcja sugeruje, że w ciągu następnego 1,5 roku dalszy potencjał wzrostowy S&P 500 w stosunku do poziomu z czwartku nie przekracza 4 proc. Z drugiej strony oczekiwany potencjał spadkowy także nie jest zbyt duży i skoncentrowany jest raczej w najbliższym horyzoncie.

Z trzeciej strony w każdym z omawianych przypadków rozpoczęcia przez ECRI spadku z wysokiego poziomu S&P 500 zaliczał korektę o przynajmniej 8,2 proc. Taka była skala korekty z okresu luty-sierpień 2004. W każdym innym z siedmiu przypadków skala korekty była większa często znacznie. 

Co ciekawe w okresie minionego 1,5 roku historyczną ścieżką S&P 500 wokół omawianych sygnałów na ECRI, która wykazuje najwyższe podobieństwo (współczynnik korelacji 0,91) do ostatniego zachowania tego indeksu jest właśnie ścieżka z lat 2002-2004.

 

7ecri2004

 

Proponuję więc wzorzec z lat 2004-2005 uznać za warty brania pod uwagę scenariusz dalszego rozwoju wydarzeń na Wall Street w ciągu następnego roku. Wzorzec ten jest o tyle ciekawy, że następny dołek cyklu 20-tygodniowego po tym z 13 kwietnia i następny dołek cyklu 40-tygodniowego po tym z 4 listopada 2016 wypadają właśnie w okolicach sierpnia. 

Oczywiście ten wzorzec jest odmienny od - a wręcz sprzeczny z - wzorca wynikającego z "decennial pattern", który przypomniałem przed tygodniem, a który rośnie do przełomu lipca i sierpnia i spada do sezonowego dołka w listopadzie. Jedyny łatwy kompromis pomiędzy tymi dwoma wzorcami, jaki można znaleźć to spadek w sierpniu, który zgodne z jednym dopiero się powinien wtedy zacząć, a zgodnie z drugim już kończyć. Kompromisem pomiędzy szczytem za ok. 2 tygodnie wynikającym z analogii z 2004 rokiem a szczytem na przełomie lipca i sierpnia wynikającym z "wzorca dekadowego" byłoby maksimum gdzieś na początku lipca, zaś kompromisem pomiędzy dołkiem w sierpnia a dołkiem w listopadzie byłoby minimum gdzieś na przełomie września i października.

Brak jakichkolwiek objawów euforii w wynikach cotygodniowego sondażu AAII raczej nie sugeruje bliskości poważniejszego szczytu. 

Do sprawy można podejść jeszcze od innej strony. Wydaje się, że S&P 500 - który właśnie wybił się na nowy szczyt - jest obecnie w 1,5 miesiąca po dołku cyklu 20-tygodniowego nie będącego dołkiem cyklu 20-tygodniowego. Z identycznym układem tych dwu cykli mieliśmy na S&P 500 do czynienia ostatnio w lipcu-sierpniu ub. r. Wtedy korekta rozpoczęła się w sierpniu i kulminowała na początku listopada. 

Ponieważ nie potrafię rozstrzygnąć obecnie a priori, który z konkurencyjnych wzorców jest bardziej właściwy dla obecnej sytuacji, to być może właściwe będzie podporządkowanie każdemu scenariuszowi część zaangażowanego na rynku akcji kapitału. 

 

Podsumowując: 1) sygnał sugerujący minięcie w sierpniu tego roku przez szacunki dynamiki zysków amerykańskich firm cyklicznego szczytu raczej nie pozwala na wiązanie w średnioterminowej perspektywie jakichś szczególnie silnych nadziei z rynkiem akcji w USA. 2) Wydaje się, że przynajmniej 8 proc. korekta S&P 500 jest w obecnych warunkach minimalnym wymiarem kary. 3) Silnie podobieństwo zachowania S&P 500 w okresie minionego 1,5 roku do ścieżki z lat 2002-2004 sugeruje, że ten minimalny wymiar kary mógłby być wymierzony do sierpnia, czyli oczekiwanego terminu następnego dołka cyklu 40-tygodniowego. 4) Jeśli S&P 500 odklei się od wzorca z 2004 roku i będzie kontynuował wzrosty, to można oczekiwać, że spadkowa faza obecnego cyklu 40-tygodniowego będzie krótsza, ale za to głębsza i bardziej dynamiczna. 

 

 

 

piątek, 26 maja 2017, bialek.wojciech

Polecane wpisy

Komentarze
2017/05/26 19:21:25
Na głównym kontrakcie nadal hossa:
www.bankfotek.pl/view/2079133
-
2017/05/26 19:27:29
@podczaszy
No widzisz carrie posługujesz się falami.

Chociaż Ty się mnie nie czepiaj.
To łatwy sposób przekazania opisu stanu rynku.

Carrie to jest powszechny pogląd, a więc nic nie warty.

Nie wiem, ostatnio głównie w walutach obracam.
-
2017/05/26 20:02:14
Tygodniowy w narożniku:
www.bankfotek.pl/view/2079136
-
2017/05/26 21:02:47
@ml.36
Kiwi nas nie słucha, funt leci. Co grać w przyszłym tygodniu?
-
2017/05/26 21:06:11
@carrie
To się nazywa podwójny szczyt;)
stooq.pl/q/?s=eurjpy&c=3m&t=c&a=lg&b=1
-
2017/05/26 21:45:55
@konsultant
Chyba dopiero po wybiciu dołka z 18?
Skoro twierdzisz, że spekulujesz tylko kantorowo, to pokaż jak to rozegrałeś.
-
2017/05/27 08:59:50
@WB
"Wydaje się, że przynajmniej 8 proc. korekta S&P 500 jest w obecnych warunkach minimalnym wymiarem kary."
Podsumowując jeden z Pana wniosków po jak zwykle ciekawym artykule:
- zakładam, że zasięg korekty nie powinien być większy niż 2270-2280
- wnioskuję więc, że rozpoczęcie tej właściwej korekty do września powinno być z wyższych poziomów niż obecnie (2450-2500)
- podsumowując powyższe najbardziej pasuje mi się scenariusz
a) lokalny dołek ok. 13-14.06 (FED), (zakończenie korekty na W20)
b) zwyżka SP500 ze szczytem pod koniec lipca gdzieś w okolicach 2450-2500 (W20 jedziemy w strefę 2500-2550)
c) właściwa korekta na SP500 do pierwszej połowy września w okolice 2270 (spadek na W20 do okolic 2150-2200)

-
2017/05/27 10:53:26
Gdzie kasa płynie, a gdzie kasa wypływa:

acemarketu.com/?p=236435
-
2017/05/27 19:10:12
@Carrie
Zmieniam powoli pogląd na jenota.
invst.ly/4064j
-
2017/05/27 20:31:25
Ten kruszec może być hitem zarabiania na krótkich na dłużej:
www.bankfotek.pl/view/2079465
-
2017/05/27 20:33:41
@ml.36
Potwierdzam::)
www.bankfotek.pl/view/2079469
-
2017/05/27 20:37:15
Do mojej koncepcji na najbliższe dni wskażnikowo pasują następujące układy z przeszłości:
- 07.12.2009 (wariant korekty płaskiej dołek za 9 sesji w okolicach 2290)
-04.11.2003 (dołek w okolicach 2200 za 11 sesji)
-30.01.2009 (dołek za 9 sesji w okolicach 2220)
-
2017/05/27 23:02:10
-
2017/05/27 23:02:27
@carrie
Jak Ci się to podoba w kwestii EURO? Ujemna pozycja i ile otwartych pozycji... snalaska.com/cot/current/charts/EC.png
@ml.36
Jeśli USDJPY miałby rosnąć przez najbliższe lata to oznaczałoby to wariant mocno deflacyjny.
-
2017/05/27 23:04:13
@carrie
Chyba złoto oszukuje i niebawem zawróci na południe
snalaska.com/cot/current/charts/GC.png
-
2017/05/27 23:44:59
Amerykańskie obligacje mogą być powodem dalszej aprecjacji kursów akcji. Również spodziewałem się szybszego wzrostu rentowności, ale rynek utknął w korekcie i nie ma na razie zamiaru jej zakończyć. Jak się to stanie wówczas presja na rynek akcji będzie większa.

U mnie akcja dywidenda. Przyglądam się spółkom dywidendowym. pokonajrynek.pl/4-spolki-dywidendowe-z-dobrym-wykresem/
-
2017/05/28 07:42:36
@konsultant121
Potwierdzam::)
www.bankfotek.pl/view/2079497
-
2017/05/28 09:05:55
-
2017/05/28 09:06:29
-
2017/05/28 09:29:46
@konsultant
stooq.pl/q/?s=e6.f&c=1m&t=b&a=lg&b=0
Układ dystrybucji, pod warunkiem zejścia niżej i retestu od dołu.
-
2017/05/28 16:24:51
@konsultant
Euro może mieć zadyszkę
stooq.pl/q/?s=eur_i&c=5d&t=b&a=lg&b=0
Czy nie czas ma szczytowanie? ;-)
stooq.pl/q/?s=eur_i&c=1y&t=b&a=lg&b=0
A może tylko krótkoterminowa zadyszka?
stooq.pl/q/?s=eur_i&c=3y&t=b&a=lg&b=0
Ciekawie stooq.pl/q/?s=eur_i&c=3y&t=p&a=lg&b=0

-
2017/05/28 16:37:19
@ml.36
snalaska.com/cot/current/charts/BP.png
Chyba brak konsensusu albo GSy zrobiły resztę towarzystwa w...
-
2017/05/28 18:36:13
@carrie
Chichot co do EURO:) Nie ma to jak profesor wychowany w dawnym systemie. Nie zrozumiem tych ludzi nigdy. Najgorsze że przez dekady nauczali pokolenia ekonomistów.
stooq.pl/n/?f=1179740
Kołodko: na przyjęciu euro sporo byśmy skorzystali.
-
2017/05/28 19:45:28
@konsultant121
Skoro starszy Pan i do tego profesor mówi, że skorzystałby na tym , to na pewno by skorzystał.
-
2017/05/28 19:53:26
@konsultant
Nic nie zrozumiałeś.
Pan profesor chce wejść w koalicję z PiS. Tłumaczy jak wykończyć PO ;-)
-
2017/05/28 20:30:21
@konsultant
"... Nie ma to jak profesor wychowany w dawnym systemie. Nie zrozumiem tych ludzi nigdy."

- Na przykład Lech Kaczyński też był profesorem wychowanym w dawnym systemie.
A co do drugiej kwestii - zrozumieć profesora jest dla ciebie równie osiągalne jak wypić ocean przez słomkę.
-
2017/05/28 21:03:08
"- Na przykład Lech Kaczyński też był profesorem wychowanym w dawnym systemie."

...a Jarosław w dawnym systemie mentalnie tkwi do dziś - centralne sterowanie, autorytaryzm, fasadowe instytucje państwowe , propaganda TVP rodem z PRL, prokuratura i niebawem sądy na pstryknięcie palcem. Nawet reforma szkolnictwa cofnęła się do wzorca z PRL.
-
2017/05/28 21:07:25
Na PZU może być sytuacja podobna do tej z końca grudnia 2012 - dobra okazja do korekty, jest tylko pytanie czy rynek zechce to wykonać?:
www.bankfotek.pl/view/2079541
www.bankfotek.pl/view/2079542
-
2017/05/28 21:10:45
@ewiggin
A tak coś od siebie napisz i nie powielaj tej propagandy strony przeciwnej PISowi.
Powtarzasz kompletne bzdury, a prawda jest dokładnie odwrotna.
-
2017/05/28 21:30:49
@karnak
Profesor A nie wie że właśnie po to jest cykl koniunkturalny aby regulować kurs walutowy.W kupie nie wyreguluje się nawet przy dużych checiach .Nie ma póki co federalnego długu Europy czyli obligacji europejskich.Są niemieckie polskie włoskie itp.A walutę chcą jedną kolchoźniczą. To się kupy nie trzyma tak jak ZSRR.
-
2017/05/28 23:05:26
@ewiggin
2017/05/28 21:03:08

...a Jarosław w dawnym systemie mentalnie tkwi do dziś - centralne sterowanie, autorytaryzm, fasadowe instytucje państwowe , propaganda TVP rodem z PRL, prokuratura i niebawem sądy na pstryknięcie palcem. Nawet reforma szkolnictwa cofnęła się do wzorca z PRL.
______________________________________________________________________________________
A idźżesz chłopie oglądać ten swój tefałen i nie zawracaj tu już ludziom głowy ciągle tą polityką bo się niedobrze robi.
Rozumiem, że jak TVP+TVN+POLSAT mówiły do niedawna jednym językiem to się niektórym wydawało że wszystko jest OK a demokracja kwitnie.
-
2017/05/29 06:29:24
To dzisiaj zamykamy lukę i wracamy do wzrostów.Taki jest plan...
-
2017/05/29 08:35:27
@ewiggin
"A co do drugiej kwestii - zrozumieć profesora jest dla ciebie równie osiągalne jak wypić ocean przez słomkę."
Ja myślę, że Pan ma problemy z autorytetami. Szuka ich Pan podświadomie ,żeby się podpierać(bez obrazy). Ma Pan zwyczaj w trakcie dyskusji opierać się na nazwiskach, książkach, oczywiście tych które Pan przeczytał, a sądzi Pan ,że druga strona nie.
Cytuje pan również "prawdy powszechne". Tymczasem w dyskusji popularnonaukowej lepiej nie mnożyć bytów i używać cytatów i literatury tylko z pamięci . Tak jest bardziej elegancko. Zwykle te cytaty są wtedy bardziej przemyślane i lepiej zintegrowane. Jestem pewny ,że w czasach kopernikańskich mógłby Pan ze swadą twierdzić, że słońce kręci się woków Ziemi i jest to oczywiste, a Kopernik to oszołom.
Tymczasem nauka wymaga krytycznego myślenia, sceptycyzmu.
Nie trzeba szukać kolejnych potwierdzeń dotychczasowej wiedzy, ale próbować ją falsyfikować.
Zwłaszcza na rynkach, gdzie większość mądrości z natury rzeczy "nie płaci".
Co do euro. Uważam, że przyjęcie przez Polskę miałoby kilka istotnych wad, które na ten czas powinny wykluczać taką wersję.
Polska gospodarka jest słabsza od Niemieckiej tzn. efektywność pracy jest niższa.
Wprowadzenie euro z jej niskimi stopami spowodowałoby zafałszowanie ceny pieniądza a co za tym idzie stworzyłoby bąble spekulacyjne na wielu rynkach w tym pewnie nieruchomości. Wzrosłaby skłonność do zadłużania się w tym zadłużania budżetu. Popatrzmy na Francję. To kraj który sam zażądał wejścia Niemiec we wspólną walutę, do której się przyłączyli. Co to dało w krótkim czasie? Wzrost siły nabywczej ludności. Co w długim czasie? Zanik opłacalności eksportu, produkcji, ucieczkę kapitału. Czy jesteśmy silniejszą gospodarką od Francji?
Mimo silnych powiązań z gospodarką Niemiecką nasz cykl koniunkturalny jest również zbliżony do EM. Jedna waluta uniemożliwi prowadzenie polityki antycyklicznej. Niewątpliwie wprowadzanie do strefy nowych-słabych partnerów jest korzystne dla Niemiec, bo osłabia E i ułatwia im eksport z którego żyją. Czy jednak właśnie to jest naszym celem?
Wreszcie myślenie o Miedzymorzu ma sens przy utrzymaniu własnej waluty, własnego obiegu nie mówiąc, że najlepiej by było gdyby nasi sojusznicy(ci słabsi lub równi) również wprowadzili złotego.
Kołodko jest zwolennikiem globalizacji ("Wirujący świat"). Dla niego euro będzie dobrym rozwiązaniem. Ekonomia to nauka społeczna. Ekonomii politycznej uczyli na studiach. Tak więc decyzja o przyjęciu euro jest decyzją polityczną . Zadajmy sobie więc pytanie. Qui bono...?
-
2017/05/29 09:20:52
@dociekliwy
" Ma Pan zwyczaj w trakcie dyskusji opierać się na nazwiskach, książkach, oczywiście tych które Pan przeczytał, a sądzi Pan ,że druga strona nie."

- Ależ oczywiście - guyfawkes sam przecież pisał że od 20 lat nic nie czytał a Pan żeś pisał takie brednie o lekarzach, że z pewnością nie czytał Pan polecanej przeze mnie powieści. Zresztą, wystarczy trochę zdrowego rozsądku, żeby nie wypisywać takich banialuk.

"Cytuje pan również "prawdy powszechne"."

- Tak, niestety zmusza mnie do tego ignorancja dyskutantów spod znaku @ufo.

"Tymczasem nauka wymaga krytycznego myślenia, sceptycyzmu."

- Jest różnica między sceptycyzmem a tworzeniem spiskowych teorii dziejów, których tutaj nie brakuje. Programowy brak wiary we wszystko co oficjalnie dostępne w podręcznikach jest zwyczajnym oszołomstwem a nie żadnym krytycznym myśleniem. Żeby podważać obecnie panujące paradygmaty wypadałoby być ekspertem w dziedzinie, której odkrycia się kwestionuje a nie walić w czambuł, jak leci - ewolucja, medycyna i teraz Euro. Założę się, że nie ma dziedziny wiedzy, której nie włożyłby Pan kija w szprychy ale zapewniam, że dla fachowca byłby Pan tylko śmieszny. Życzę zatem więcej pokory, więcej czytania właśnie i mniej wymądrzania się na tematy zaledwie liźnięte.

P. S. Życzę czytania więcej książek oczywiście, a nie dziwnych portali o smugach kondensacyjnych, spiskach szczepionkowych etc.
-
2017/05/29 10:23:44
@konsultant121:
"10-procent-rocznie.blogspot.com/2017/05/co-eksplozja-pkb-oznacza-dla-giedy.html
Tu znowu hossa do wrzesnia 2018. To zupelnie ma sie nijak do spodziewanego wtedy dolka EURUSD:)))) Ech te sciezki i projekcje."

Bardzo ciekawa analiza. Stosowane podejście jest mi bliskie.
-
2017/05/29 10:55:29
@ewiggin
Tak nie czytałem "Struktury ...." i
Pan prawdopodobnie nie czytał "Świat bez raka" , "Ukryte terapie" i tak możemy się licytować.
Ta Pana książka sądząc z opisu jest ciekawa i zamierzam ją przeczytać. Niemniej właśnie w jej opisie jest o tym, że nauka rozwija się skokowo przechodząc w inny paradygmat(negacja pozytywizmu). Dlatego właśnie uważam, że należy szukać wyjątków, nieścisłości, oczywistych błędów. To one po jakimś czasie stworzą masę krytyczną, która obali aktualny model. Ja pisząc o tych błędach podaję konkretne przykłady i mam konkretne uwagi,choć wcale nie uważam się za eksperta w żadnej dziedzinie. Największą uwagą, którą mam do medycyny jest to, że nie leczy przyczyn(bo ich nie zna) , a tylko zalecza objawy.Panu, na szczęście, medycyna pomogła. Ma to oczywisty wpływ na Pana myślenie. Niech Pan zauważy jednak, że nie miał chyba w tym udziału intelektualnego.
Ja czytając sporo o żywieniu, historii medycyny i błędach medycyny,czytając nawet niektóre prace naukowe(w tym z PubMed), wyleczyłem się sam m.in. z bóli brzucha. Lekarze ze swoją medycyną nie zrobili tego w 30 lat.
Co więcej w zrozumieniu mojego problemu znacznie pomógł mi zielarz a nie lekarz.
W medycynie mieliśmy paradygmaty:
1/Chorobę wywołują złe duchy lub grzech
2/ Chorobę wywołuje brak równowagi w ciele(żywioły,żółć itp.)Zaczęto badać działanie ciała robić sekcje itp.
3/Choroba wywoływana jest przez bakterie(Pasteur, Koch) lub przez bezsensowne wyrwanie się komórki spod kontroli i aktywną mitozę (Virchow).
3.5/ "Evidence based medicine" (lata80). Pewnego rodzaju kapitulacja. Chemia, biochemia, fizyka nie wyjaśnia nam wszystkiego, róbmy więc to, co pomaga. Królem statystyka(której lekarze nie rozumieją).
Każdy z tych paradygmatów popełniał i popełnia błędy i nieścisłości o czym mógłbym napisać. Bezwładność systemu polega na tym, że zbyt wiele kapitału finansowego i intelektualnego (nazwiska) jest zaangażowana w jego podtrzymywanie.
Wyszukiwanie błędów paradygmatu daje nam konkretne korzyści( możliwość wyleczenia "nieuleczalnego"), gdy tymczasem głębsze poznanie nauki z aktualnego paradygmatu i tak nie spowoduje, że będziemy wiedzieli więcej w tej dziedzinie od konsylium lekarskiego , które w każdej chwili może wdrożyć swoje leczenie. Nie daje nam to więc żadnej przewagi. Zdają sobie z tego sprawę lekarze , którzy leczą się u zielarzy stosują dietę itd.
Ja sugeruję grzecznie (nie twierdząc ,że Pan pisze głupoty), że mimo niezłego oczytania ma Pan tendencję do przyjmowania "na wiarę " tego co Pan usłyszy od "autorytetów". Popiera Pan aktualne paradygmaty i generalnie stawia Pan na "silniejszego" w danym momencie. Takie zachowanie stadne. Ale ono jest arozwojowe. Żyjemy w okresie przemian i zmian wielu paradygmatów, zmiany pokoleniowej(w Polsce 1981-89+(28-34)). Pan tego nie dostrzega.
-
2017/05/29 11:08:52
dociekliwy54:
"Dolnośląska Izba Lekarska oficjalnie publikowała dane o długości życia tamtejszych lekarzy. To nie tajemnica. Wg tego lekarze żyją 2 lata krócej od mężczyzn -nielekarzy a lekarki 8 lat krócej od kobiet- nielekarek. Różnica ogromna, zwłaszcza,że status społeczny wyższy od średniej powinien być czynnikiem wywierającym dodatni wpływ na długość życia."

Tu jest źródło tej informacji:

www.ozzl.org.pl/index.php/13249-leczenie-kosztem-zycia-lekarza-artykul-aktualny-ryszarda-kijaka


Być może to jest specyfika naszego kraju (albo krajów z jakichś względów podobnych):

"W USA średnia długość życia lekarzy, jaką podało czasopismo naukowe "American Journal of Preventive Medicine", jest dłuższa niż średnia życia przeciętnego obywatela tego kraju. Dlaczego w Polsce jest inaczej? Według danych Śląskiej Izby Lekarskiej oraz Dolnośląskiej Izby Lekarskiej w porównaniu do danych z GUS wynika, że kobieta-lekarz żyje w województwie śląskim krócej od kobiet reprezentujących inne zawody o średnio 8 lat, a w województwie dolnośląskim, lekarka żyje krócej o ponad 10 lat w porównaniu do średniej długości życia.

Szanowni lekarze, do każdego z Was kieruję serdeczną prośbę o pomoc zebraniu informacji, dzięki czemu przedstawiony tu problem może zostać zauważony w opinii publicznej, co może stać się kolejnym krokiem do zniwelowania obecnej sytuacji lekarzy."

medfor.me/topic/4577-dlaczego-lekarze-w-polsce-%C5%BCyj%C4%85-kr%C3%B3cej/


Takiej prawidłowości chyba nie ma w USA:

"RESULTS:
Among both U.S. white and black men, physicians were, on average, older when they died, (73.0 years for white and 68.7 for black) than were lawyers (72.3 and 62.0), all examined professionals (70.9 and 65.3), and all men (70.3 and 63.6). The top ten causes of death for white male physicians were essentially the same as those of the general population, although they were more likely to die from cerebrovascular disease, accidents, and suicide, and less likely to die from chronic obstructive pulmonary disease, pneumonia/influenza, or liver disease than were other professional white men.

CONCLUSIONS:
These findings should help to erase the myth of the unhealthy doctor. At least for men, mortality outcomes suggest that physicians make healthy personal choices."

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11020591
-
2017/05/29 11:29:11
Być może od 2263 pkt na wig-u 20 robimy klinik.
-
2017/05/29 11:36:52
@W.B.
Po pierwsze cieszę się,że Pan zainteresował się tematem
Po drugie obiecuję mniej komentarzy pozarynkowych.
Opierając się na danych z obu źródeł można sugerować, że:
1/W Polsce naśladownictwo zachowań okołozdrowotnych lekarzy nie opłaca się.
2/ W USA dane są niejasne. Brak danych dla lekarek (pewnie są niekorzystne).
3/Potrzebne są dalsze analizy statystyczne uwzględniające inne czynniki jak np. różnice w średnim standardzie życia lekarzy/ nielekarzy, stopień stosowania się do zaleceń lekarskich lekarzy/ nielekarzy, częstość wizyt u lekarzy dla lekarzy/ nielekarzy,
analiza przyzwyczajeń dietetycznych lekarzy nielekarzy. Może inne czynniki. Można sugerować zastosowanie modelu wieloczynnikowego Coxa.

-
2017/05/29 11:50:39
Nie to raczej nie klinik.
-
2017/05/29 12:43:59
@dociekliy
"ma Pan tendencję do przyjmowania "na wiarę " tego co Pan usłyszy od "autorytetów"."

- Może Pan podać jakiś przykład?

" Popiera Pan aktualne paradygmaty i generalnie stawia Pan na "silniejszego" w danym momencie."

- Popieram aktualne paradygmaty? - Nie, Panie. Ja tylko, nie będąc ekspertem, nie podważam oficjalnie dostępnej wiedzy. Zdaję sobie sprawę, iż nie jest ona doskonała, wolna od błędów i pełna, ale doskonalenie jej należy do naukowców nie do laików.
Co do popierania aktualnie silniejszego - to chyba jakiś żart? No chyba, że wywnioskował Pan z moich wpisów, że popieram obecną władzę :D
-
2017/05/29 14:27:47
@ewiggin
""ma Pan tendencję do przyjmowania "na wiarę " tego co Pan usłyszy od "autorytetów"."

- Może Pan podać jakiś przykład? "

Przekonanie o potrzebie wprowadzenia euro.
Autorytety: Tusk, Kołodko, media głównego(byłego) nurtu.
Opis , dlaczego mam inne zdanie w moim poprzednim wpisie.
Pan nie podał argumentów przeciwnych, chociaż one są.
Podparł się Pan autorytetem profesora.
Pan się trzyma "silniejszego" w tym sensie, że nauczył się funkcjionować za P.O. ,uznał Pan ją za siłę dominującą, wieczną i dla Pana co najmniej nieszkodliwą. Owszem, była przez pewien czas dominująca. To, że chwilowo wygrał PIS nie znaczy jednak ,że jest silniejszy w kraju a zwłaszcza, że podobne partie dominują za granicą. Liczy Pan na powrót, do tego, co w Polsce było. Jak będzie nie wiemy, jednak im dłużej trwa jakiś trend, z tym większym hukiem się załamie. Tak będzie z globalizacją i obawiam się, że UE w dzisiejszej postaci. Miks cywilizacyjny nigdzie się dłużej nie utrzymał. Nie muszę przypominać Aleksandra, Czyngis Chana,Hitlera, Napoleona,"Krajów Demokracji Ludowej' A nawet jak wróci coś podobnego, to w innym wydaniu (teza antyteza, synteza). Idee przemijają, gdy podskórne trendy zmieniają się i stają się one nieaktualne, nieskuteczne. J. M. Keynes stał się modny za sprawą oparcia waluty o złoto i kryzysu deflacyjnego. Gdy to się zmieniło stał się mniej skuteczny od innych szkół.
-
2017/05/29 14:37:03
Są trudności ze spadaniem (u nas), bo zbyt wielu na to liczy.:)
-
2017/05/29 15:23:36
@karnakufo
Zanegowane przebicie linii 18 i 23 V.(Na razie).
Wydaje się,że na razie od 18V struktura 5/3/5/3. Zobaczymy, czy to zygzak korekcyjny, czy będzie jeszcze jedna 5 up i wtedy od biedy wzrostowy trójkąt początkowy. Wtedy się okaże czy 2 nóżka będzie mniejsza czy większa od 1.U Pana chyba MIS-e już pod trendem?
-
2017/05/29 16:01:49
@dociekliwy
'"Przekonanie o potrzebie wprowadzenia euro.
Autorytety: Tusk, Kołodko, media głównego(byłego) nurtu.
Podparł się Pan autorytetem profesora."

Żadne z powyższych zdań nie jest prawdziwe. Po pierwsze, temat przyjęcia Euro pojawił się w kontekście alternatywy Euro albo polexit do 2025 r. Znam argumenty za i przeciw - wałkowane to jest w prasie od dawna. Sęk w tym, że Polska deklaratywnie przyjęła Euro wchodząc do UE więc kwestia "za lub przeciw" w tym kontekście nie ma żadnego sensu. Przeciwnicy Euro grają cwaniaków, którzy o tym nie pamiętają i lamentują jak to się ich strasznie przymusza po dwudziestu latach od podpisania umow. Jest w tej postawie coś naprawdę obrzydliwego.
Tusk - nigdy nie powoływałem się na jego słowa. Bronię go tylko przed chamstwem typu chyży zdrój itp.
nedia głównego nurtu - jeśli chodzi o telewizję to nie oglądam, jeśli chodzi o portale - czytam linkuję przeróżne.
Podparłem się autorytetem profesora Kołodki? - w którym miejscu? Starałem się tylko wykazać @konsultantowi że, wbrew jego insynuacjom, wychowanie w dawnym systemie nie determinuje postawy pro Euro, na co podałem przykład. Nigdy nie powoływałem się na słowa Kołodki.

Uff, nie chce mi się dalej dementować bo większość z tego, co Pan pisze jest nieprawdą. Pisałem tutaj już tyle wyjaśnień na temat moich poglądów, m. in. w niekończących się dyskusjach z @guyfawkesem, że już mam dość.
-
2017/05/29 16:18:51
@Carrie
Wracając do kabla.
Impuls wewnętrznej 3 zatrzymano w ciekawym miejscu, 32,8 pokrywa się ze
szczytem 12.2016 a 50 ze szczytem 02.2017. Przypadek?
Duży dużo może:)
-
2017/05/29 16:20:34
@ ewiggin
O.K.
Dajmy spokój na teraz.
-
2017/05/29 16:31:29
@Carrie
Jeżeli GS-y pojadą dalej na pólnoc to:
32,8 - 1:1~1,32850
1:0.62 ~ 1,30900

50 - 1:1~1.32200
1:0,62~ ostatni szczyt.
-
2017/05/29 17:54:35
@konsultant
Profesor A nie wie że właśnie po to jest cykl koniunkturalny aby regulować kurs walutowy.

To ciekawe twierdzenie, tyle że nie do końca prawdziwe.
Ceny aktywów wynikają z podaży i popytu.
Regulować to może poczta ceny znaczków ;-)
A wracając do kursu, to p. profesor zapomniał dodać kto najwięcej zarobił na tych wahaniach. Informację znajdziesz jak się postarasz ;-)
Za to nikt nie chce oficjalnie powiedzieć ile kosztowały interwencje BGK.

Żeby być obiektywnym należałoby zadać sobie pytanie ile kosztowałoby nas utrzymanie kursu EURPLN w ramach ERM. O tym się nie mówi, bo to byłoby zaproszenie Soros'ów do gry :-(


W kupie nie wyreguluje się nawet przy dużych checiach .

Oj te sentymenty za czasami słusznie minionymi, gdzie KC i BP mogło wszystko wyregulować.


Nie ma póki co federalnego długu Europy czyli obligacji europejskich.Są niemieckie polskie włoskie itp.

Nie ma w EU jednolitej polityki fiskalnej. A chciałbyś?
Już wyobrażam sobie larum, gdyby UE "nie dała" pieniędzy na 500+

Za to są kryteria konwergencji, które wszyscy starają się obejść. Więcej, część krajów strefy euro ich nie spełniała na wejściu, więc nie powinny się tam były znaleźć. Np. Grecja ma dług na poziomie 180% PKB.

Patrząc na to inaczej. Na obligacjach europejskich straciłyby kraje bogate (wypłacalne, o niskim oprocentowaniu obligacji), a zyskały biedniejsze (mocno zadłużone, o wyższym oprocentowaniu) ze względu na uśrednienie kosztów obsługi długu. Chyba jasne dlaczego ich nie ma?

A walutę chcą jedną kolchoźniczą. To się kupy nie trzyma tak jak ZSRR.

Jak najbardziej kapitalistyczne powody za tym przemawiają. Grupa krajów będących eksporterami wciągnęła do unii walutowej biedniejsze kraje żeby zapewnić sobie rynki sprzedaży dla swoich towarów. W warunkach walut krajowych nie byliby w stanie ich sprzedać. W zamian Ci biedniejsi szantażują bogatych, że jak nie będą spłacać ich długów, to obszar wspólnego rynku się skurczy.
Z drugiej strony wartość euro jest jakąś średnią walut krajowych krajów członkowskich. Słabe euro jest na korzyść wcześniej wspomnianych eksporterów.
Gra interesów, gdzie mocny ogrywa słabszego. Pytanie brzmi, czy możemy dołączyć do tych pierwszych?

-
2017/05/29 18:42:52
@carrie-anne.mos
"Jak najbardziej kapitalistyczne powody za tym przemawiają. Grupa krajów będących eksporterami wciągnęła do unii walutowej biedniejsze kraje żeby zapewnić sobie rynki sprzedaży dla swoich towarów. W warunkach walut krajowych nie byliby w stanie ich sprzedać. W zamian Ci biedniejsi szantażują bogatych, że jak nie będą spłacać ich długów, to obszar wspólnego rynku się skurczy.
Z drugiej strony wartość euro jest jakąś średnią walut krajowych krajów członkowskich. Słabe euro jest na korzyść wcześniej wspomnianych eksporterów.
Gra interesów, gdzie mocny ogrywa słabszego. Pytanie brzmi, czy możemy dołączyć do tych pierwszych?"
I to powinno być powszechnie znane. Jak się to ma do idei ojców założycieli?
Czy możemy dołączyć do tych pierwszych? Z 6 pozycją od tyłu? Ponadto , co my możemy eksportować samodzielnie? Cebulę? Nasz eksport niekoniecznie jest nasz.
-
2017/05/29 18:49:06
@ml.36
Duży dużo może:)
a nawet jeszcze więcej :-)

Ponoć Teresa pikuje w dół w sondażach, więc GeeSy mogą mieszać w kotle.
-
2017/05/29 22:21:21
@ml.36
www.tradingview.com/x/YsJEtpPg/
Ktoś próbował komuś masować stopy ;-)
-
2017/05/29 22:45:01
forsal.pl/artykuly/1046491,usa-przestaly-byc-waznym-krajem-rosnie-napiecie-miedzy-berlinem-a-waszyngtonem.html

Ostatnim razem podobne teksty można było usłyszeć przed WW2.
A żeby było bardziej groteskowo, Niemcy[sic!] mówią o ''wartościach''[sic!]
:))))
Cholera, volksdeutsche powinni zapłacić za to, że nas rozbroili przez 25 lat.
Co za los, znowu nie mamy wyjścia...
-
2017/05/29 23:22:03
@karnakufo
"Są trudności ze spadaniem (u nas), bo zbyt wielu na to liczy.:) "
Dzisiaj rynki US nie czynne to i spadać nie było chęci będzie się zbliżał FED to się zacznie większe opadanie :)
-
2017/05/29 23:24:57
No widzisz @guyfawkes, robi się jak przed WWII a Ty znowu ślepo wierzysz anglosasom :D
Jak to mówią, Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
-
2017/05/29 23:35:17
@WB

Panie Wojtku, bardzo proszę, aby zechciał Pan zwrócić uwagę Wiedźminowi Łaskawemu [robiącemu Niemcom łaskę usta(!)wicznie i bez przerwy], żeby się wreszcie ode mnie odczepił ze swoją m.in. głupotą, bo ja nie mam już nie mam na to słów (tzw, parlamentarnych).

Przecież my się modlimy o poważne kwoty...
-
2017/05/30 00:02:23
Ale z drugiej strony uświadomienie sobie przez Europejczyków faktu, że nie mogą polegać na USA powinno mocno przyśpieszyć integrację i budowę wspólnej armii. Nic tak grupy nie scala jak zewnętrzne zagrożenie - może nawet resentymenty historyczne zostaną zapomniane - mówię oczywiście o Francji a nie o Polsce PIS, bo my za rządów "dobrej zmiany" pewnie staniemy po stronie angielskich zdrajców Europy i skończymy w latach 50-tych jak przed stu laty. UE powinna Anglikom za zdradę Europy z "splendit izolation" zostawić tylko izolation.
-
2017/05/30 00:09:19
A USA nawet z ruskimi nie da rady utrzymać na wodzy Chińczyków i Europy jednocześnie. Jak zetrą się z Chinami, Europa ma szanse na hegemonię.
-
2017/05/30 09:06:11
@Guy
"Dlatego mówię: my, Europejczycy, musimy wziąć nasze sprawy w swoje ręce"
Czy to nie oznacza przypadkiem że my, Niemcy, bierzemy wasze sprawy w nasze ręce?
To już chyba było jakoś tak. Ciarki idą po skórze.
Mój dziadek mawiał że jeden Niemiec to nawet w porządku ale dwóch to już banda.
-
2017/05/30 10:14:08
Dzisiaj linia równoległa- kanał na wig-20 nie obroniła się.
-
2017/05/30 10:27:43
Jak świat światem nie będzie niemiec Polakowi bratem.
Jedynie anglosasi są zainteresowani bardziej lub mniej ale jednak niepodległą Polską. Natomiast niemcy czy ruski wręcz przeciwnie. Nie wiem jak można tego nie dostrzegać... Widocznie 20 kilka lat po zakończeniu okupacji radzieckiej i 72 lata po zakończeniu okupacji niemieckiej to na tyle dużo żeby o tym zapomnieć i pisać androny.
-
2017/05/30 10:32:50
@ewiggin:
"Ale z drugiej strony uświadomienie sobie przez Europejczyków faktu, że nie mogą polegać na USA powinno mocno przyśpieszyć integrację i budowę wspólnej armii. Nic tak grupy nie scala jak zewnętrzne zagrożenie - może nawet resentymenty historyczne zostaną zapomniane - mówię oczywiście o Francji a nie o Polsce PIS, bo my za rządów "dobrej zmiany" pewnie staniemy po stronie angielskich zdrajców Europy i skończymy w latach 50-tych jak przed stu laty. UE powinna Anglikom za zdradę Europy z "splendit izolation" zostawić tylko izolation.

A USA nawet z ruskimi nie da rady utrzymać na wodzy Chińczyków i Europy jednocześnie. Jak zetrą się z Chinami, Europa ma szanse na hegemonię."

Czyli jest Pan za tym, żeby iść z Hitlerem na Rosję i Anglosasów, tyle że tym razem mając za sojusznika nie Japonię a Chiny:

prokapitalizm.pl/niemiecka-pulapka.html
-
2017/05/30 10:56:32
Anglię za zdradę EU izolować. A może k... rozstrzelać ?
Czy można coś z tym problemem zrobić?
-
2017/05/30 11:05:42
@WB
Przyznaję,że Pan ma wyjątkową zdolność wyszukiwania ciekawych tekstów. Ta niemiecka pułapka naprawdę ciekawa, choć na razie przeczytałem tylko pobieżnie.
-
2017/05/30 11:13:52
Odnoszę wrażenie,że niektórzy tutaj / na tym blogu/ nie rozumieją,że są różne cywilizacje i te cywilizacje nie mogą ze sobą koegzystować na dłuższą metę i że tak jak w przypadku pieniądza tak i w przypadku cywilizacji, gorsza wypiera lepszą. Na terenie Europy funkcjonuje co najmniej 4, a może nawet pięć cywilizacji. W związku z powyższym nie ma czegoś takiego jak wspólna Europa i być nie może, no chyba,że jedna z tych cywilizacji całkowicie wyprze inne. Proszę się domyślić, która to będzie.
-
2017/05/30 11:28:56
Czyli co, sell in May a na W20 testujemy 2263?
-
2017/05/30 11:29:48
Kontrakty spadły do linii wsparcia na 2285 i teraz do góry, czyli L.:)
-
2017/05/30 11:30:19
@wb
"Czyli jest Pan za tym, żeby iść z Hitlerem na Rosję i Anglosasów, tyle że tym razem mając za sojusznika nie Japonię a Chiny"

Nie z Hitlerem, tylko z Niemcami, Francją, Włochami, Hiszpanią, Szwecją, Rumunią etc. Kupą mości panowie :D
Zesztą, nie ma za bardzo innego wybou, no bo z kim innym? Z Anglosasami i ruskimi - to już raz przerabialismy.

-
2017/05/30 11:40:17

Czy ty chociaż wiesz @ ewiggin,że w 1939 roku Niemcy i ZSRR napadły na Polskę? Odnoszę wrażenie,że ta wiedza jest jeszcze dla ciebie niedostępna.
-
2017/05/30 11:43:01
@podczaszy


" Na terenie Europy funkcjonuje co najmniej 4, a może nawet pięć
cywilizacji."

- Nie ma już czasu na takie pierdoły. Albo te cywilizacje się dogadają albo nie będzie w Europie żadnej cywilizacji poza niewolnictwem. Obecnie toczy się gra dla dużych chłopców a nie skłóconych przedszkolaków.

-
2017/05/30 11:47:18
@podczaszy
"Czy ty chociaż wiesz @ ewiggin,że w 1939 roku Niemcy i ZSRR napadły na Polskę?"

- Tak, wiem. Wiem też jak bardzo wówczas pomógł nam orski anglosaski hegemon. Dlatego też wolę być teraz po stronie Niemców - przynajmniej na nas nie napadną a Anglosasi nie będą zmuszeni znowu nas olać.

-
2017/05/30 11:50:16
@ ewiggin
Ja wiem,że twoim największym marzeniem jest zostać Niemcem.
-
2017/05/30 11:54:08
@ewiggin:
"Zesztą, nie ma za bardzo innego wybou (...)"

Myślę, że na krótką metę chodzi o to, żeby wszyscy naokoło zrozumieli, że

1) o tym, jakiego wyboru dokonamy zadecydujemy my i wszelkie naciski i próby zmuszenia nas co czegoś będą przeciwskuteczne, a wręcz mogą nas niepotrzebnie wkurzyć.

2) strona, przeciwko której się ostatecznie opowiemy przegra finalną rozgrywkę, tak jak przegrali Niemcy, bośmy są języczkiem u wagi.
-
2017/05/30 11:54:25
@ml.36
"Anglię za zdradę EU izolować. A może k... rozstrzelać ?"

- To by było najlepsze rozwiązanie. USA nie mieli by wówczas bazy wypadowej na Europę a lotniskowców by im nie starczyło na Pacyfik i Atlantyk.
-
2017/05/30 12:00:00
@podczaszy
"Ja wiem,że twoim największym marzeniem jest zostać Niemcem."

- Świetna logika. A jakbym był po stronie Anglosasów, to moim największym marzeniem byłoby zostać Jankesem? Cóż za bzdury.
-
2017/05/30 12:04:10
@ ewiggin
To nie logika ja to czuję. Odpowiedz wprost chcesz zostać tym Niemcem czy też nie, a nie odwracaj kota ogonem.
-
2017/05/30 12:05:04
@wb
"Myślę, że na krótką metę chodzi o to, żeby wszyscy naokoło zrozumieli, że

1) o tym, jakiego wyboru dokonamy zadecydujemy my i wszelkie naciski i próby zmuszenia nas co czegoś będą przeciwskuteczne, a wręcz mogą nas niepotrzebnie
wkurzyć."

- Odnoszę zupełnie inne wrażenie - PIS jest ostentacyjnie proamerykański i ostetancyjnie antyeuropejski - zresztą, proszę spojrzeć na jego zwolenników na blogu. Sama myśl bycia po stronie Niemców wywołuje u nich histerię i święte oburzenie. Raczej wyparują niż z Niemcami.

-
2017/05/30 12:12:35
@ALL
I tyle zostało z rzekomej kultury niejakiego ewiggina. Zwykły mały kmiotek, który wymyślił sobie,że gdyby został Niemcem to całe jego życie nabrałoby nowego wymiaru.
-
2017/05/30 12:14:43
@WB
Prosba o stosowne zabezpieczenie bloga.
-
2017/05/30 12:26:53
@ewiggin:
Prosiłbym o trzymanie nerwów na wodzy.
-
2017/05/30 12:28:36
@relkame:
"Czyli co, sell in May a na W20 testujemy 2263?"

Ja zawsze wierzyłem raczej w sell in July.
-
2017/05/30 12:31:12
@wb
"Prosiłbym o trzymanie nerwów na wodzy."

- Przepraszam ale sam Pan widzi, że się prosił.
-
2017/05/30 12:35:56
@podczaszy1:
"@ ewiggin
Ja wiem,że twoim największym marzeniem jest zostać Niemcem."

Prosiłbym o unikanie personalnych ataków.

Ja się nie znam, ale na poziomie geopolityki strategia sojuszu z Hitlerem jest taką samą opcją jak każda inna:

"Słynny historyk Golo Mann pisał, że z obserwacji trzech ostatnich stuleci można wyciągnąć wniosek, iż w geopolityce Europy Środkowej występują tylko trzy powtarzające się scenariusze: Polska z Rosją przeciwko Niemcom, Niemcy z Polską przeciwko Rosji albo Niemcy i Rosja przeciwko Polsce. Przykro mi, ale innej możliwości nie ma.

Te trzy konstelacje znajdują odbicie w trzech polskich koncepcjach geopolitycznych: Piłsudskiego (z Niemcami przeciwko Rosji), Dmowskiego (z Rosją przeciwko Niemcom) oraz prozachodniej (z USA albo Wielką Brytanią przeciwko Niemcom i Rosji)."

To jest tylko kwestia poprawnego określenia układu sił i przyłączenia się - lub nie - do układu, który ostatecznie oferować nam będzie lepsze perspektywy przy mniejszym ryzyku.

Może i Piłsudski chciał zostać Niemcem tak jak Pan wiggin, ale motywacje nie mają tu przecież aż tak dużego znaczenia.

-
2017/05/30 12:38:20
@karnakufo

www.bankfotek.pl/view/2079826
______________________________________________________

Zaraz, zaraz a zasada zmienności :)
-
2017/05/30 12:39:39
Merrill Lynch o PLN: acemarketu.com/?p=236643

Deutsche Bank o PLN: acemarketu.com/?p=236639
-
2017/05/30 12:55:48
@ewiggin:
"Nie z Hitlerem, tylko z Niemcami, Francją, Włochami, Hiszpanią, Szwecją, Rumunią etc. Kupą mości panowie :D
Zesztą, nie ma za bardzo innego wybou, no bo z kim innym? Z Anglosasami i ruskimi - to już raz przerabialismy."

Ale czy wpychanie USA i Rosji we wspólny sojusz nie jest zbyt ryzykowne dla ich przeciwników? Na miejscu USA i Rosji bym po prostu zrzucił na resztę towarzystwa parę tysięcy głowic jądrowych i miał problem z głowy.
-
2017/05/30 13:08:27
@All
Sprzedałem akcje(na razie). Niecałe +10% w ponad 3 miechy(a było już 20).
-
2017/05/30 13:12:34
@wb
"
Ale czy wpychanie USA i Rosji we wspólny sojusz nie jest zbyt ryzykowne dla ich przeciwników?"

- Jak zauważa Bartosiak, naturalnym sojusznikiem mocarstwa morskiego jest mocarstwo śródlądowe - tak więc to się stanie niezależnie od nas. Rosja jest potrzebna USA choćby przeciwko Chińczykom.
Tysiące głowic? No ale czym/kim oni potem będą rządzić?
-
2017/05/30 13:19:32
@wb
"Te trzy konstelacje znajdują odbicie w trzech polskich koncepcjach geopolitycznych: Piłsudskiego (z Niemcami przeciwko Rosji), Dmowskiego (z Rosją przeciwko
Niemcom) oraz prozachodniej (z USA albo Wielką Brytanią przeciwko Niemcom i Rosji)."

To jest tylko kwestia poprawnego określenia układu sił i przyłączenia się - lub nie - do układu, który ostatecznie oferować nam będzie lepsze perspektywy
przy mniejszym ryzyku."

- I o to właśnie chodzi, ale w Polsce jest cholerny problem z rozdzieleniem moralności od interesu narodowego. Dlatego przeważnie dostajemy po d.
-
2017/05/30 13:26:44
@ewiggin:
"- I o to właśnie chodzi, ale w Polsce jest cholerny problem z rozdzieleniem moralności od interesu narodowego"

Bo my nie jesteśmy Niemcami, więc się kwestiami moralności interesujemy.

"Słynny historyk Golo Mann (...)"

To syn Tomasza Manna, który napisał m.in. "Doktora Faustusa":

"Podwójna narracja pozwala potraktować życie Adriana Leverkühna i jego pakt (bądź obłęd) jako metaforę historii Niemiec."

pl.wikipedia.org/wiki/Doktor_Faustus
-
2017/05/30 13:27:40
^"Podwójna narracja pozwala potraktować życie Adriana Leverkühna i jego pakt (bądź obłęd) jako metaforę historii Niemiec."

Chodzi oczywiście o pakt z diabłem.
-
2017/05/30 13:34:06
@ewiggin:
"- I o to właśnie chodzi, ale w Polsce jest cholerny problem z rozdzieleniem moralności od interesu narodowego."

Poza tym to jest świetny sposób wprowadzania racjonalnego przeciwnika w konfuzję - taki nigdy nie może być pewien, czy nie zrobimy czegoś sprzecznego z naszym interesem. To daje dużą przewagę:

pl.wikipedia.org/wiki/Opowie%C5%9Bci_o_pilocie_Pirxie#Rozprawa



-
2017/05/30 13:41:21
@2mac-erson:
"Do mojej koncepcji na najbliższe dni wskażnikowo pasują następujące układy z przeszłości:
- 07.12.2009 (wariant korekty płaskiej dołek za 9 sesji w okolicach 2290)
-04.11.2003 (dołek w okolicach 2200 za 11 sesji)
-30.01.2009 (dołek za 9 sesji w okolicach 2220)"

Jeśli założyć, że cykl 20-tygodniowy zrobił dołek pod koniec marca, to obecnie mamy 9-ty tydzień od dołka. Czyli dołek cyklu 10-tygodniowego powinien być gdzieś w okolicach przyszłego tygodnia.

Chociaż w poprzednim cyklu 40-tygodniowym (styczeń-listopada 2016) pierwszy cykl 10-tygodniowy drugiego cyklu 20-tygodniowego (lipiec-listopada 2016) trwał aż 12 tygodni (12 września).
-
2017/05/30 13:56:26
@Podczaszy

Bycie Niemcem, to marzenie nieosiągalne, można by powiedzieć , że dla małego Moryca, ''marzenie ściętej głowy''(...)
:))))
Dla małego Moryca szczytem marzeń jest być volksdeutschem, tak jak dla jego wstępnych był stan sowieckiego kapusia, a może i bandyty.

Coś za dużo tych dialogów na cztery nogi. Geopolityka zbłądziła pod strzechy, kompletne brednie, których ''się nie czuje'' w dowolnym łączeniu klocków typu ''Rosja'', ''Ameryka'', ''Niemcy''. Bełkot ''geopolityczny'' ma osłaniać ruchy kapitału? A gdzie Rotzchildowie, chyba po stronie tego niemieckiego syfu cywilizacji śmierci?

Zychowicz to też jest mały Moryc, nie ma sensu z nim dyskutować, można mu najwyżej sprzedać bańkę na dzień dobry i poprawić za wygląd. Ten ''Do Rzeczy'' to niezła niemiecka syfownia kierująca się dwoma zasadami: 1.Polska zła(historia, polityka, tradycja etc) , 2.Rzesza dobra.



-
2017/05/30 14:04:02
@wb
"Bo my nie jesteśmy Niemcami, więc się kwestiami moralności interesujemy."

- A co Pan powie o Anglosasach - interesują się kwestiami moralności czy nie? - bo przypomina mi się w tym kontekście powieść J. Mackiewicza "Kontra". :-) A Chińczycy - jak tam z ich moralnością?

-
2017/05/30 14:27:01
@guyfawkes13:
"Dla małego Moryca szczytem marzeń jest być volksdeutschem, tak jak dla jego wstępnych był stan sowieckiego kapusia, a może i bandyty."

Panie fawkes, niech Pan trochę wyluzuje.
-
2017/05/30 14:28:19
@ewiggin:
"- A co Pan powie o Anglosasach - interesują się kwestiami moralności czy nie? - bo przypomina mi się w tym kontekście powieść J. Mackiewicza "Kontra". :-) A Chińczycy - jak tam z ich moralnością?"

To są wszystko dzicy ludzie.
-
2017/05/30 14:31:10
@guyfawkes13:
"A gdzie Rotzchildowie, chyba po stronie tego niemieckiego syfu cywilizacji śmierci?"

Z Rotschildami to różnie bywało:

"The 1906 Jewish Encyclopedia described the Rothschilds as "the guardians of the papal treasure"."

en.wikipedia.org/wiki/Rothschild_family
-
2017/05/30 14:32:17
@guyfawkes13:
"Zychowicz to też jest mały Moryc, nie ma sensu z nim dyskutować, można mu najwyżej sprzedać bańkę na dzień dobry i poprawić za wygląd."

Nie mam zamiaru tolerować takiego chamstwa. Albo się Pan opanuje, albo zablokuję Pański pseudonim.
-
2017/05/30 14:34:15
@ewiggin:
"- Jak zauważa Bartosiak, naturalnym sojusznikiem mocarstwa morskiego jest mocarstwo śródlądowe"

Tak sobie myślę, że jak ktoś mówi, że coś jest naturalne, to znaczy, że tego czegoś - świadomie lub podświadomie - pragnie.
-
2017/05/30 14:37:53
@ewiggin:
"Tysiące głowic? No ale czym/kim oni potem będą rządzić?"

Odczekają aż poziom skażenia spadnie - Hiroszima i Nagasaki są jak najbardziej zaludnione obecnie - i zajmą cały świat?
-
2017/05/30 14:39:55
"Jeśli założyć, że cykl 20-tygodniowy zrobił dołek pod koniec marca, to obecnie mamy 9-ty tydzień od dołka. Czyli dołek cyklu 10-tygodniowego powinien być gdzieś w okolicach przyszłego tygodnia.

Chociaż w poprzednim cyklu 40-tygodniowym (styczeń-listopada 2016) pierwszy cykl 10-tygodniowy drugiego cyklu 20-tygodniowego (lipiec-listopada 2016) trwał aż 12 tygodni (12 września)."

Może zbliżający się dołek cyklu 10-tygodniowego celuje w okres od 8 do 18 czerwca, kiedy to rozgrywane są wybory w Wielkiej Brytanii i Francji a FED na posiedzenie?
-
2017/05/30 14:43:41
@WB

Z Zychowiczem nie ma sensu rozmowa, bo jego argumenty są niedorzeczne - zdobyłem się na przeczytanie tej książki. I nie chodzi w niej o argumenty, tylko o to, żeby wykonać propagandowe zadanie.
A skoro następna papuga ''Do Rzeczy'' - Ziemkiewicz, wydaje kolejną książkę, na temat jaka ta Polska była zła, bo żeby coś zrobić, np. wstać z łóżka, to trzeba wperw odmówiś akt strzelisty, przeklinający Piłsudskiego.
Nie wiem, czy całe ''do rzeczy'' na tym polega, bo nigdy tego nie czytałem, ale wystarczą już ci dwaj autorzy, żeby się nie fatygować.
-
2017/05/30 14:53:55
@wb
"
@ewiggin:
"- Jak zauważa Bartosiak, naturalnym sojusznikiem mocarstwa morskiego jest mocarstwo śródlądowe"

Tak sobie myślę, że jak ktoś mówi, że coś jest naturalne, to znaczy, że tego czegoś - świadomie lub podświadomie - pragnie."

- Dziwna konkluzja, ale trzeba by spytać Bartosiaka, czego pragnie.




-
2017/05/30 14:57:22
A propos dzisiejszej agresji na blogu:

"Abstract

In this study, we analyzed data from 57,293 Major League Baseball games to test whether high temperatures interact with provocation to increase the likelihood that batters will be hit by a pitch. Controlling for a number of other variables, we conducted analyses showing that the probability of a pitcher hitting a batter increases sharply at high temperatures when more of the pitcher's teammates have been hit by the opposing team earlier in the game. We suggest that high temperatures increase retaliation by increasing hostile attributions when teammates are hit by a pitch and by lowering inhibitions against retaliation."

"Temper, Temperature, and Temptation: Heat-Related Retaliation in Baseball"

www.researchgate.net/publication/50196229_Temper_Temperature_and_Temptation_Heat-Related_Retaliation_in_Baseball
-
2017/05/30 15:38:30
@W.B.
Tak mi przychodzi do głowy,że Izraelici zajęli Ziemię Kanaan w bezwzględny sposób.
Racja stanu Narodu Wybranego była egzekwowana bez zahamowań.
Wręcz odwrotnie, Bóg potrafił ukarać za zbyt małą gorliwość polegającą na pozostawianiu wrogich plemion przy życiu i potencjalne, czy faktyczne koligacenie się z nimi. Groziło to bowiem przyjęciem miejscowych bożków.
Jesteśmy cywilizacją łacińską więc te Starotestamentalne historie są również naszą spuścizną. Może więc jesteśmy zdolni do postawienia własnej racji stanu ponad normy? Może potrafimy te normy stosować w stosunkach międzyludzkich a nie między Państwami? Odnośnie różnych opcji politycznych do wyboru;
Myślę,że jest tu analogia z zagrożoną jednostką. Nie tylko w Germańskiej ale i innych naukach przyrodniczych istnieje hipoteza, że zagrożony osobnik musi "oszukiwać sam siebie", bo tylko wtedy jest przekonujący dla wroga, więc może go zaskoczyć.
W Germańskiej kilkukrotne uderzenie stresu (DHL) w obie półkule wywołuje tzw. "konstelację", przy której jednostka zachowuje się "nietypowo"(np. autystycznie) i pozornie bezsensownie. Jednak właśnie to pozwala jej przetrwać do lepszych czasów.
Może właśnie tak jest z Polską, gdzie od dawna mówi się ,że gdzie 2 polaków tam 3 partie.
-
2017/05/30 16:32:23
@ dociekliwy 54
"Może potrafimy te normy stosować w stosunkach międzyludzkich, a nie między Państwami? Może więc jesteśmy zdolni do postawienia własnej racji stanu ponad normy?"
Pan proponuje ni miej ni więcej tylko przejście Polski do cywilizacji bizantyjskiej.
-
2017/05/30 16:33:45
@wb
Fed zmienia kierunek polityki pieniężnej, czekają nas niezłe kłopoty?
-
2017/05/30 16:37:08
@ guyfawkes 13
Nie zgadzam się z Waszmością odnośnie Zychowicza i Ziemkiewicza, no ale Waść jest zadeklarowanym zwolennikiem J. Piłsudskiego i stąd takie stanowisko.
-
2017/05/30 16:39:44
@WB
"To są wszystko dzicy ludzie".
W zasadzie to się zgadzam.
-
2017/05/30 16:44:25
@podczaszy1
Nie, to co innego.
W bizantyjskiej wszystko jest podporządkowane Państwu.
Ja mówię tylko o sojuszach politycznych i ew. wojskowych, a nie o mordowaniu niewinnych.
-
2017/05/30 16:45:22
Małe podwójne denko w dużym podwójnym dnie ===> L. :)
-
2017/05/30 16:47:09
@ dociekliwy 54
Moim zdaniem Pan powiedział,że moralność powinna obowiązywać w sferze prywatnej, a w sferze publicznej już nie. To cywilizacja bizantyjska
-
2017/05/30 16:51:02
@bywalec.od2008:
"@wb
Fed zmienia kierunek polityki pieniężnej, czekają nas niezłe kłopoty?"

Chodzi Panu o zapowiadane na koniec tego roku rozpoczęcie redukcji sumy bilansowej (odwrotność QE)?

Z pewnością jest to dobry pretekst do bessy 2018-2019. Myślę, że rynek akcji zdyskontuje to częściowo jeszcze przed rozpoczęciem działań (lato? jesień? tego roku) i po ogłoszeniu decyzji (jesień? zima? tego roku) wznowi zwyżki, a regularna bessa przyjdzie dopiero od wiosny 2018. Tak przynajmniej sobie to wyobrażam obecnie.
-
2017/05/30 16:54:25
@ guyfawkes13
Zychowicz potępia wybuch Powstania Warszawskiego ale deklaruje,że już po jego wybuchu obowiązkiem każdego Polaka jest wziąć w nim udział tzn. walczyć. Zychowicz to Polak nie volksdeutch.
-
2017/05/30 17:06:07
@Podczaszy

''...no ale Waść jest zadeklarowanym zwolennikiem J. Piłsudskiego i stąd takie stanowisko.''

Jestem!
Ale w tym przypadku nie o to chodzi, tylko o to, że ''przypadkowo'' w niemieckiej strefie wpływów pojawia się propaganda zaprzaństwa, tak jak w PRL były teorie, że sanacja była zła, bo trzeba było postąpić ''mądrze'' i sprzymierzyć się ze związkiem sowieckim.
A przecież obaj dobrze wiemy, że ''nie ma przypadków, są tylko znaki'' zwłaszcza w tak ważnej sferze jak propaganda historyczna.
Nawet nie jestem wrogiem a priori orientacji niemieckiej, ani zwlennikiem a priori orientacji anglosaskiej.
Ale fakty pokazują, o co chodzi Niemcom. Bynajmniej nie o partnerstwo z Polską.
wpolityce.pl/swiat/342063-politico-berlin-bada-czy-mozna-zamrozic-fundusze-unijne-panstwom-lamiacym-zasady-ue
-
2017/05/30 17:19:26
@Podczaszy

''Zychowicz potępia wybuch Powstania Warszawskiego ale deklaruje,że już po jego wybuchu obowiązkiem każdego Polaka jest wziąć w nim udział tzn. walczyć''

To mnie wcale nie dziwi, od czasów sowieckich jest narracja o złych dowódcach i dzielnych szeregowcach.
Ja też jestem podobnego zdania, wolałbym, żeby to powstanie wybuchło w 56'.
Na marginesie, Ziemkiewicz przytacza relację Biskupa Polowego Gawliny, że ''pierwsze posiedzenie rządu Sikorskiego'' , bez Sikorskiego, ale pod przewodnictwem Rettingera odbyło się na początku 1939 w Warszawie (...).
Wszystko zaczęło się komplikować od przejęcia władzy przez Sikorskiego, więc do końca nie wiadomo, jak oceniać różne wydarzenia.

Ale jaki jest sens budować organizację endecką, w oparciu o krytykę sanacji, podczas gdy w owym czasie endecja była o wiele bardziej antyniemiecka niż sanacja?
-
2017/05/30 17:20:50
@ guyfawkes13
Ja do dzisiaj nie mogę uwierzyć,że Polska jest w UE razem z Niemcami, więc rozważanie przez Niemcy wstrzymania jakiś funduszy wcale mnie nie dziwi
-
2017/05/30 17:30:08
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/polska-moze-stracic-fundusze-unijne-za-nieprzestrzeganie-rzadow-prawa/06s6mxe

Oj ci Niemcy. Oni tak chcą dla nas dobrze a my tak się upieramy przy swoim...
Będą chyba musieli znowu wymyśleć jakieś ostateczne rozwiązanie w kwestii polskiej bo tak dalej się nie da z tym niewdzięcznym słowiańskim krajem...
-
2017/05/30 17:37:04
@Relkamy

Co do Polski, dylemat Rzeszy jest zawsze taki sam: zlikwidować od razu albo najpierw wykorzystać, a potem zlikwidować.
Co do euro jako Wunderwaffe Rzeszy, filmik z kotem. Może mało estetyczny (sirść itd), ale prosto tłumaczący sprawy wydawałoby się skomplikowane:))
www.youtube.com/watch?v=iaaMyiuTN-E
-
2017/05/30 18:16:24
Mam nieodparte wrażenie, że lud smoleński dokooptował p. Białkowi do gabinetu jakiegoś przedstawiciela nadzoru właścicielskiego z ramienia PZU, który non stop patrzy mu na klawiaturę.
-
2017/05/30 18:22:09
@WB

''A propos dzisiejszej agresji na blogu...''

Nie chodzi o agresję, tylko o frustrację.
Niemiecka centralizacja EU jest tylko etapem w procesie budowy niemiecko-rosyjskiej Eurazji, inaczej nie ma sensu, bo nad Rimlandem panuje hegemon morski.
Rosjanie już rozmieścili środki antydostępowe nad Bałtykiem i Morzem Czarnym. Teraz Rzesza przy pomocy Francji wypycha ''wysuniętą obecność'' Ameryki z Europy.
Rosja nie uderzy sama, bo to nie ma sensu, tylko w porozumieniu z Rzeszą, realizując wspólną strategię.
Najważniejszą ofiarą będzie Polska. Inaczej się nie da zbudować niemiecko-rosyjskiej Eurazji.
Frustracja dotyczy tych bzdur, że czegoś możemy uniknąć, czy czegoś mogliśmy uniknąć przed WW2.
-
2017/05/30 18:32:50
Oho. Epitety smolenskie zaczynaja sie pojawiac w dyskusji. Zaraz dostanie się gospodarzowi. Póki co tylko mały prztyczek w nos.
-
2017/05/30 18:37:16
''Lud smoleński'' to epitet deprecjonujący tych, którzy są przeciwni, aby strategiczni partnerzy ustanawiali i ELIMINOWALI polskich przywódców.
-
2017/05/30 18:57:24
Tak analizuje wszystkie wpisy piszących "coś-tam-coś-tam" w komentarzach pod artykułami Pana Wojtka i nic w sumie z nich nie wynika. Słowne przepychanki, polityka, zgadywanie z fusów popierane jakimiś elokwentnymi technikami zwanymi tu hucznie "analizami", z których dla prawdziwego tradingu nic nie wynika.
Niemal zero konkretów. Pan Wojtek opisuje rzeczywistość zgodnie z makroekonomicznymi danymi napływającymi z rynku i wplata w to żmudną statystyczną pracę, by na bazie historycznych danych pokazać, jak zazwyczaj to wyglądało... Cała masa komentatorów próbuje nagiąć rzeczywistość do własnych wyobrażeń o rynku, próbuje niemal wykreować przyszły obraz giełdy, walut, wedle tego co oczekują. Żałosne...
-
2017/05/30 19:16:52
@ wroclove3

"polityka, zgadywanie z fusów popierane jakimiś elokwentnymi technikami zwanymi tu hucznie "analizami", z których dla prawdziwego tradingu nic nie wynika.
Niemal zero konkretów.
.......
Cała masa komentatorów próbuje nagiąć rzeczywistość do własnych wyobrażeń o rynku, próbuje niemal wykreować przyszły obraz giełdy, walut, wedle tego co oczekują. Żałosne...
_________________________________________________________
Idźmy dalej!
Jedni nawiedzeni rysują jakieś kreski i myślą, że się od nich będzie odbijało. Inni falują wraz z jakimiś cyferkami i literami. I na dodatek próbują wykreować przyszły obraz giełdy i walut. Skandal! Zakazać im komentowania!
Idźmy dalej!
Gospodarz też rysuje kreski i projekcje. Mało tego on też próbuje odnaleźć przyszły obraz. Żałosne! Zakazać mu pisania!
:)
-
2017/05/30 20:24:43
@Podczaszy

Jeszcze co do Powstania Warszawskiego i Zychowicza, to widziałem parę nagrań ''autorskich'' na których starzy powstańcy byli bardzo wzburzeni. Dlatego tak (agresywnie) napisałem, bo jestem przekonany, że gdyby ci starzy powstańcy mieli jeszcze siły, to by go stłukli.
Krytyka Powstania za komuny była oczywista, a teraz, w niemieckiej strefie wpływów chodzi między innymi o to, żeby winę przerzucić na Polaków, zgodnie z linią generała von dem Bacha, że Polacy ''zmusili Niemców do okrucieństwa'', na ew. wypadek, gdyby doszło kiedyś do konieczności wypłacenia odszkodowań, których suma została już nawet obliczona.
-
2017/05/30 20:27:12
@Podczaszy

Więc te wszystkie rewelacje historyczne bardzo prosto (i wymiernie) się tłumaczą(...).
-
2017/05/30 20:42:58
@Podczaszy

Żeby dziś zbudować jakąś organizację, albo wybrać sensowną strategię, wcale nie trzeba uprzednio, w oparciu o propagandowe slogany, składać samokrytyki, ani poddawać się pedagogice wstydu, to jest fałszywe już w punkcie wyjścia i wcale dobrze nie świadczy o intencjach.
-
2017/05/30 20:48:31
@wroclove3
Nikt tu nie poda swoich metod i set-up'ów z wyprzedzeniem i dosłownie.
Stosuję mechanikę nad którą pracowałem latami i od biedy mi służy.
Wcześniej przeczytałem ponad 50 książek z których implementowałem pomysły do ponad 20000 backtestów (tyle pokazał licznik). Niektóre testy trwały sekundy inne miesiąc. Mam to pokazać? I tak osoba, która tego nie czuje, nie zarobi. Sam wiem jak ciężko funkcjonować przy 15%DD mimo, że znam swój system jego silne i słabe strony. Najtrudniej być konsekwentnym w takich chwilach. Jeśli więc szukasz tu inspiracji , to ją znajdziesz i u Gospodarza i u innych, jeżeli gotowego systemu, to nie. Gospodarz na pewno nie weźmie odpowiedzialności za czyjś portfel. Może najlepszą nauką jest właśnie to, że ludzie którzy siedzą w tym 10-25 lat nie mają idealnej metody. Dobrą cechą w inwestycjach jest umiejętność czekania. W tym czasie niektórzy dają ujście swoim emocjom politycznym, czy innym. Lepsze to niż nerwowe wciskanie BUY, SELL.

-
2017/05/30 23:00:08
@WB
Chodzi Panu o zapowiadane na koniec tego roku rozpoczęcie redukcji sumy bilansowej (odwrotność QE)?

A mnie się wydaje, że to już się dzieje od ok. 1/2 roku, bo republikanie protestowali, że demokratka Jeleń wpędza USA w recesję po wygranej Trumpa.
Pisałam o tym bodajże w lutym.
-
2017/05/30 23:18:48
@bialek.wojciech
"Jeśli założyć, że cykl 20-tygodniowy zrobił dołek pod koniec marca, to obecnie mamy 9-ty tydzień od dołka. Czyli dołek cyklu 10-tygodniowego powinien być gdzieś w okolicach przyszłego tygodnia."

Trochę inaczej rozpisałem dołki - wówczas mamy jeszcze ok. 2 tyg. do dołka 10tyg..
I ładny punkcik gdzie mógłby spaść W20 (ok. 2150) :)

www.adammus.pl/gielda/wig20-7.jpg
-
2017/05/30 23:31:34
@Podczaszy

No doobra, może trochę przeholowałem (zwłaszcza z epitetami), ale moja intuicja mówi mi, że maleńcy uczeni reinterpretują historię w interesie Rzeszy. Zdejmują z Rzeszy winę i składają ją na karb ''błędu pilota'', winowajcy zastępczego.
A żeby to miało pozory wiarygodności, to rzecz wychodzi z kręgów prawicowych.
Są zapewne jeszcze inne przyczyny, ale już ta jedna wystarczy. Bardzo proste przesłanie z niemieckiego plakatu z czasem zmodyfikowano, żeby to nie była tylko wina Anglii, ale też i nasza.
www.myheritageimages.com/C/storage/site189912382/files/00/01/41/000141_2732185b13455is0h122ig.jpg
-
2017/05/31 00:01:21
@mac-erson
......
Trochę inaczej rozpisałem dołki - wówczas mamy jeszcze ok. 2 tyg. do dołka 10tyg..
I ładny punkcik gdzie mógłby spaść W20 (ok. 2150) :)

www.adammus.pl/gielda/wig20-7.jpg
_____________________________________________________________
Liczę na zejście do okolic 2200 może niżej i tam spróbuję coś podebrać. Zobaczymy
-
2017/05/31 07:30:03
www.adammus.pl/gielda/wig20-8.jpg

Zaznaczyłem kółeczkiem podobne struktury spadkowe występujące w poprzednich hossach. Było ich nie mało (5x w hossie 2003-2007, 2x w hossie 2009-2011).
Spodziewam się więc podobnej konfiguracji obecnie (po raz pierwszy w hossie 2016-2018) :)

Istotny szczyt 17.03.17r. był przy ostatniej zmianie serii kontraktów, współgrałby więc istotny dołek przy kolejnej zmianie serii 16.06.
-
2017/05/31 07:33:16
@dociekliwy

A możesz wskazać jaki konkretnie element spowodował Twoje opuszczenie rynku ?
Bardzo cenię Twoje analizy, nierzadko są one inspiracją dla moich przemyśleń stąd to moje pytanie :).
-
2017/05/31 08:23:35
@mac-erson
Spadek szerokości rynku wg. mojego wskaźnika. Jednak tego tematu nie będę rozwijać.
-
2017/05/31 08:52:35
-
2017/05/31 09:37:35
Miałem nosa, żeby postawić na zagraniczne spółki. W tym oczywiście amerykańskie ;)
-
2017/05/31 11:39:13
@WB
polacy wracaja z emigracji by zwiekszyc bezrobocie w spadkowym Juglarze poczawszy od 2018 roku;( Ech ten cykl...
-
2017/05/31 11:50:13
@ml.36
Dzisiaj rano postanowiłam się zmierzyć z jenotem
www.tradingview.com/x/sUdRUn4q/
Mam już SL na BE. Jest jeszcze 50 pkt do wsparcia
www.tradingview.com/x/6WNK5uMa/
Zobaczymy czy tam dojdzie i jaka będzie reakcja. Z drugiej strony nie wiem czy chce mieć otwartą pozycję jutro o 14:30.
-
2017/05/31 12:04:37
@konsultant121:
"polacy wracaja z emigracji by zwiekszyc bezrobocie w spadkowym Juglarze poczawszy od 2018 roku;( Ech ten cykl..."

Jesteśmy w 4 lata po cyklicznym szczycie stopy bezrobocia w ramach cyklu Juglara (cyklu inwestycji w moce produkcyjne). To sytuacja podobna do tej z 1998 roku (w 4 lata po szczycie stopy bezrobocia z 1994 roku) i do tej z 2007 roku (w 4 lata po szczycie stopy bezrobocia z 2004 roku) oraz

Stopa bezrobocia rosła w latach 1998 (od kryzysu rosyjskiego) do 2003 roku oraz w latach 2008 (od kryzysu na rynku kredytów hipotecznych) do 2013 roku.

To sugerowałoby, że w obecnym cyklu stopa bezrobocia będzie rosła od 2017/18 roku do 2022/2023.

Co ciekawe z cyklu Kuznetsa (cyklu inwestycji infrastrukturalnych powiązanego z kursem dolara i cenami surowców) - w mojej interpretacji jesteśmy pod koniec 1999 roku - wynika, że stopa bezrobocia osiągnie szczyt za 3 lata (czyli w 2020-tym) i dopiero później zacznie spadać.

Do tego dochodzi oczekiwana w latach 2018-2019 faza spadkowa cyklu Kitchina (cyklu wykorzystania istniejących mocy produkcyjnych).

Przełom 2018-tego i 2019-tego zapowiada się paskudnie. Zawsze sądziłem, że to powinno być apogeum Chinageddonu (w 10 lat po Lehmanie i 20 lat po LTCM).
-
2017/05/31 12:13:35
@Carrie
Super, grat. Czekam, ewentualne okolice 111500
-
2017/05/31 12:16:46
@Carrie
Na kiwi z takiego klina lubią pojechać ostro na północ!
-
2017/05/31 12:20:16
@WB Czyli szykowac gotowke na akcje w 2022 roku;) po bessach 2018/19 i 2021/22.
Bedzie 2000-2008-2021. I Fibonacci i Benner sie zgadza. I wtedy idziemy na szalone lata dwudzieste:)
-
2017/05/31 12:25:00
@wb
"To sugerowałoby, że w obecnym cyklu stopa bezrobocia będzie rosła od 2017/18 roku do 2022/2023."

- Partia, która wygra następne wybory będzie miała pecha.

-
2017/05/31 12:30:45
Skoro bezrobocie roslo do 2003 i 2013 to trzeba bylo kupic akcje w 2002 roku lub 2012;) Jakie to proste. Przelom 2021/22 tez powinien byc dobry.Tak zejdzie sie cykl 6,66 i Kitchina i Juglara i Bennera:)
-
2017/05/31 12:35:03
@Carrie
Kabel odskoczył od wsp. jak poparzony, może skończył korektę?
-
2017/05/31 12:51:35
@ewiggin
" Partia, która wygra następne wybory będzie miała pecha."
I z tym wyjątkowo się zgadzam.
Rozumiem,że masz na myśli brak trzeciej kadencji PiS.
Zatem nie złe rządy ale cykl załatwi temat zmiany władzy.

-
2017/05/31 13:09:43
@konsultant
"Skoro bezrobocie roslo do 2003 i 2013 to trzeba bylo kupic akcje w 2002 roku lub 2012;) Jakie to proste. Przelom 2021/22 tez powinien byc dobry.Tak zejdzie sie cykl 6,66 i Kitchina i Juglara i Bennera:)"

- No i jeszcze cykl pokoleniowy - od upadku komuny. Coś się będzie działo.




-
2017/05/31 13:15:30
@red
"
Rozumiem,że masz na myśli brak trzeciej kadencji PiS.
Zatem nie złe rządy ale cykl załatwi temat zmiany władzy."

- Nie wiem, kto wygra następne wybory ale na kolejne w 2023 (cykl pokoleniowy od upadku komuny) szykuje się coś grubszego. Może rozpad PO-PIS, może polexit a może wejście do strefy euro?



-
2017/05/31 13:25:17
@wb
A może obecny cykl pokoleniowy jest krótszy - 26 lat od 1989 do 2015? Sądzi Pan, że wygrana AD i samodzielne rządy PIS-u mogą być uznane za zmianę na miarę pokolenia?
-
2017/05/31 13:31:08
@konsultant121:
"@WB Czyli szykowac gotowke na akcje w 2022 roku;)"

Raczej na 2019-ty. Akcje powinny być szybsze niż stopa bezrobocia.
-
2017/05/31 13:47:46
@ewiggin:
"A może obecny cykl pokoleniowy jest krótszy - 26 lat od 1989 do 2015? Sądzi Pan, że wygrana AD i samodzielne rządy PIS-u mogą być uznane za zmianę na miarę pokolenia?"

Ja cykl pokoleniowy liczę od dołków pokoleniowych kryzysów na S&P 500 z końca 1974 i początku 2009. Czyli 34 lata. To samo wychodzi przy synchronizacji szczytw cen surowców z 1974/1980 i 2008/2014. Przy takim założeniu mamy obecnie odpowiednik 1983 roku (jeśli zsynchronizować dołki z sierpnia 1982 i lutego 2016, to mamy już jesień 1983). Nawiasem mówić z tego wynika, że S&P 500 powinien być już ponad miesiąc po szczycie.

PRL upadł w 1989 czyli 6 lat po 1983. Czyli politycznie rzeczywiście może być gorąco w okolicach 2023-ciego.

Takie tam chronopolityczne zabawy. :)
-
2017/05/31 13:59:27
@ml.36
Od kiwi wolę aussie'go:
www.tradingview.com/x/kJ8z4kHP/
A skoro kabel ma rosnąć to
www.tradingview.com/x/yBfcG3by/
powinna być akumulacja :-D
czyli
www.tradingview.com/x/LKpLtVHn/
do góry pełną parą.
-
2017/05/31 14:03:30
No tak, zmiany polityczne w 2015 r. rymują się cyklicznie raczej z okresem stanu wojennego. W tym układzie prawdziwe zmiany przyjdą za kilka lat.
-
2017/05/31 14:19:04
@WB
Twierdzilem moze zbyt automatycznie ze bezrobocie moze rosnac do 2023 roku, wiec rok wczesniej wypadaloby kupic akcje. Szczyt cyklu Juglara (szczyt stopy bezrobocia (2003/2013) nastal rok po dolku cyklu Kitchina (2002/2012) Wiec kto wie czy nie bedzie podobnie, tym bardziej ze mamy dopiero 1983rok:) A do 1989 troche brakuje.
-
2017/05/31 14:24:45
@WB
Ciekawe dane z GUS. Rośniemy 4% bez inwestycji.
-
2017/05/31 14:28:56
to już wiemy kiedy kupować akcje a kiedy mamy je sprzedać aby móc je później odkupić .... zastanawia mnie ta analogia co była tu wklejana że po takim wzroście PKB giełda powinna jeszcze 1,5 roku mieć hossy ..... chyba trochę za długo .... w analogi choćby takiego kghm uważam że jeszcze jedno wyjście na nowe szczyty i pora uciekać ..... co myślicie ( analogia kghm do roku 99-00 )
-
2017/05/31 14:34:07
@ewiggin:
"No tak, zmiany polityczne w 2015 r. rymują się cyklicznie raczej z okresem stanu wojennego. W tym układzie prawdziwe zmiany przyjdą za kilka lat."

To jest raczej odwrotny rym. W 1981 roku władzę przejęło wojsko od PZPR, a PiS z WSI zawsze darł koty. W tym ujęciu PiS to odpowiednik PZPR/Solidarności.
-
2017/05/31 14:36:43
A inflacja sobie hamuje.
jak ropa i dolar nadal będą spadać,proces może być bardziej trwały.
stooq.pl/mol/?id=3298
-
2017/05/31 14:39:05
@WB
Ciekaw jestem tylko w ktorej fazie podstawowego cyklu koniunkturalnego jestesmy..
stooq.pl/mol/?id=3299
Czy to juz niebawem koniec inflacyjnej fazy ozywienia gospodarczego. Zwykle taka cwiartka Kitchina to 40tygodni. Dolek inflacji w Polsce to maj 2016 lub marzec 2015 (zalezy jak to liczyc..), szczyt inflacji to luty 2017 wiec jesli od 2015 to juz mielibysmy 2 razy po cyklu inflacji. A jesli liczymy od maja 2016 to inflacja jeszcze powinna sie trzymac w ryzach i pomagac cyklowi akcji do konca 2017 roku.
-
2017/05/31 14:43:04
Rok 2023.
Rozpatrując co może nastąpić należałoby rozpatrzyć też 2 cykle wstecz. Odliczając 33 lata od 1989 mamy rok 1956, a więc okres "odwilży" po śmierci Stalina (1953 r.). Okres "odwilży" to lata 1954 - 1957.
pl.wikipedia.org/wiki/Odwil%C5%BC_(historia)
-
2017/05/31 14:47:16
czerwiec 1993 -mocny spadek .24 lata mineło .
-
2017/05/31 14:55:39
@wb
"To jest raczej odwrotny rym. W 1981 roku władzę przejęło wojsko od PZPR, a PiS z WSI zawsze darł koty."

- Tak, rymy są często odwrotne, jak w przypadku "Targowicy" ;-)
Chodziło mi tylko o kluczowe daty i nic ponadto.
-
2017/05/31 15:06:39
@carrie-anne.moss:
"Ciekawe dane z GUS. Rośniemy 4% bez inwestycji."

Dokładnie tak było w III kw. 2010. PKB teraz +4, wtedy +4. Inwestycje teraz -0,4 proc., wtedy +0,1 proc.

-
2017/05/31 15:15:08
@carrie-anne.moss:
"Ciekawe dane z GUS. Rośniemy 4% bez inwestycji."

"Dokładnie tak było w III kw. 2010. PKB teraz +4, wtedy +4. Inwestycje teraz -0,4 proc., wtedy +0,1 proc."

Teraz te 4 proc. rozkłada się na +3 proc. konsumpcji prywatnej, +0,7 proc. to inwestycje + zapasy, 0,2 proc. to konsumpcja publiczna i +0,1 proc. to kontrybucja handlu zagranicznego. Kontrybucja konsumpcji prywatnej jest najwyższa od 2008 roku.

-
2017/05/31 15:19:08
@WB
Wtedy WIG - w 17-tym miesiącu Kitchinowej hossy rozpoczętej w czerwcu 2012 -
rozpoczynał właśnie ruch powrotny do przełamanego wcześniej szczytu poprzedniej hossy. Czerwiec to 17-ty miesiąc od początku obecnej hossy rozpoczętej w styczniu 2017. Ups!

...
Gdyby teraz WIG miał wyjść o tyle samo powyżej szczytu poprzedniej hossy to dotarłby do poziomu 62900, a potem rozpoczął ruch powrotny do 57500.


Czemu nie 49000?
Na WIG akumulacja trwała od sierpnia 2011 do września 2012.
W styczniu 2016 przetestowaliśmy górne ograniczenie konsolidacji.

Chyba, że zakłada Pan bujanie się w boczniaku o szerokości kilku tysięcy punków?
-
2017/05/31 15:38:14
@carrie-anne.moss:

Proszę zapomnieć o tym, co napisałem. III kw. 2010 (kiedy PKB rósł 4 proc. przy braku inwestycji) pomylił mi się z III kw. 2013. Usunąłem ten swój komentarz, ale widzę, że Pani zdołała go przeczytać. Techniczne podobieństwo do jesieni 2013 pozostaje, ale bez związku z tym co się dzieje w gospodarce.
-
2017/05/31 15:45:01
@WB

"Kontrybucja konsumpcji prywatnej jest najwyższa od 2008 roku"

Wtedy była bańka na rynku nieruchomości, czy też tak jest teraz?
-
2017/05/31 15:51:57
@wb
"
To jest raczej odwrotny rym. W 1981 roku władzę przejęło wojsko od PZPR, a PiS z WSI zawsze darł koty. W tym ujęciu PiS to odpowiednik PZPR/Solidarności."

- Ale odpowiedź na pytanie analogią czego jest PIS mogłaby rozjaśnić trochę przyszłość w 2023 r. Jeśli PIS jest odpowiednikiem PZPR to za kilka lat będzie odmienny kurs, a więc wejdziemy do strefy euro. Jeśli PIS to odpowiednik Solidarności to za kilka lat zmiany antyunijne nasilą się - polexit.




-
2017/05/31 15:56:30
@bartalsi:
"Wtedy była bańka na rynku nieruchomości, czy też tak jest teraz?"

Teraz jest pińcet plus?
-
2017/05/31 16:01:11
Wczoraj wyszliśmy z kanału na wig-20, a dzisiaj była próba powrotu do kanału, która zakończyła się fiaskiem.Kanał rysują szczyty 2308 i 2422 i równoległa do niej linia.
-
2017/05/31 16:07:01
Jeżeli moje założenie,że mamy szczyty na mwig-u i swigu jest prawdziwe to wig-20 też już raczej nie urośnie. Jeśli się mylę to prawdopodobnie od lutego 2017 roku na wig-u 20 rysujemy korektę, którą nazwałbym B. Ta korekta może zejść trochę poniżej 2263 pkt.
-
2017/05/31 16:09:59
@konsultant121:
"Ciekaw jestem tylko w ktorej fazie podstawowego cyklu koniunkturalnego jestesmy..
stooq.pl/mol/?id=3299
Czy to juz niebawem koniec inflacyjnej fazy ozywienia gospodarczego. Zwykle taka cwiartka Kitchina to 40tygodni. Dolek inflacji w Polsce to maj 2016 lub marzec 2015 (zalezy jak to liczyc..), szczyt inflacji to luty 2017 wiec jesli od 2015 to juz mielibysmy 2 razy po cyklu inflacji. A jesli liczymy od maja 2016 to inflacja jeszcze powinna sie trzymac w ryzach i pomagac cyklowi akcji do konca 2017 roku."

Też się zastanawiam jak obecną fazę cykli scharakteryzować. W styczniu-lutym wystartowały do hossy akcje, czyli weszliśmy połówkę cyklu stojącą pod znakiem ożywienia gospodarczego. Na świecie w lipcu 2016 zaczęła się bessa na obligacjach. Czyli kolejne potwierdzenie, że skończyła się dezinflacyjna faza spowolnienia - najbardziej korzystna dla obligacji. Reszta jest dla mnie na razie niejasna.
-
2017/05/31 16:10:49
@podczaszy
Obligacje od sierpnia 2016 daja znak akcjom od lutego 2017? A niektorzy jeszcze licza dywidendy wobec SP500:))
-
2017/05/31 16:11:25
@podtworca:
"W natłoku kasandrycznych prognoz mało kto zwraca uwagę na (...) relację polskich akcji w usd do amerykańskich:

2.bp.blogspot.com/-kf4Sty75oZQ/WRi-FMi1ERI/AAAAAAAAU6w/QbdihN32il4Unf7hBTEDNlr-1Auf6QPlACLcB/s1600/17_05_14_w20spx.png "

Zupełnie jak w 1999 roku.
-
2017/05/31 16:13:13
@ konsultant 121
Kategorycznie na razie nie jestem w stanie przesądzić.
-
2017/05/31 16:14:13
Jeszcze inna analogia:
PO-PIS to analogia PZPR-WSI lub na odwrót - nie ważne. W 2015 r pojawił się postulat Kukiza o jednomandatowych okręgach wyborczych. Tutaj analogią Solidarności jest Kukiz, co oznaczałoby w 2023 r. zwycięstwo nowej siły politycznej i odsunięcie na bok PO-PIS. Byłaby też zmiana ordynacji wyborczej - i to właśnie możnaby określić mianem zmiany pokoleniowej.
-
2017/05/31 16:21:04
@ewiggin
Czyli wiemy juz wszystko. Bedzie jakas recesja 2021/22.PIS padnie w wyborach 2023 roku. I bedzie nowe rozdanie. Ale to nowe wg mnie to bedzie to co najlepsze z PISu i z liberalow razem wziete. Taka partia republikanska moze. Lewica dopiero odrodzi sie po 2030:))
-
2017/05/31 16:30:03
@ewiggin
I idac ta sciezka- owe pobratanie PISu z liberalami bedzie sie musialo odbyc po jakims wiekszym wstrzasie. Jakas nowa optyka jest do tego konieczna, tak aby nowe ugrupowanie mialo racje bytu i rzadzenia.
-
2017/05/31 16:33:20
@WB

"Teraz jest pińcet plus? "

No tak, wtedy pieniądz był z kredytów hipotecznych, teraz jest z 500+. Jak rządowi pieniądze się skończą, to rodzice zostaną z inwestycją do której trzeba ciągle dopłacać, czyli zostaną postawieni w takiej sytuacji jak wtedy frankowicze.
-
2017/05/31 21:27:52
@ml.36
GBPAUD zrobił od mojego wpisu ponad 100pkt.
Jak pan @wroclove3 wszedł, to mógł zrobić ok. 3500 na locie ;-)
-
2017/05/31 21:29:59
@ewiggin
Z tym Kukizem to chyba żart. W następnych wyborach przepadną jak Samoobrona albo Palikot, gwiazdy jednego sezonu.
-
2017/05/31 21:35:25
@bartalsi
Jak rządowi pieniądze się skończą, to rodzice zostaną z inwestycją do której trzeba ciągle dopłacać, czyli zostaną postawieni w takiej sytuacji jak wtedy frankowicze.

Poproszą p. Nowoczesnego żeby im zamienił na pińcet CHeF :-D
-
2017/05/31 21:40:25
@konsultant
@podczaszy
@WB
stooq.pl/q/?s=zn.f&c=3y&t=p&a=lg&b=0

Nie zdziwię się jak tnoty podejdą do zeszłorocznego szczytu.
-
2017/06/01 13:33:04
Zapraszam do przenosin pod nowy wpis:

wojciechbialek.blox.pl/2017/06/Dwa-typy-inflacji.html