Komentarze finansowe Wojciecha Białka analityka CDM Pekao SA
Wojciech Białek
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Kasyno dla inteligentnych.

W zamieszczanych w tym miejscu w okresie minionego roku komentarzach kilkukrotnie przedstawiałem porównanie załamania z lat 2007-2009 i późniejszej - trwającej od 17 lutego 2009 - zwyżki cen akcji na GPW do poprzednich tego typu epizodów z okresu minionych 15 lat ("Historia nauczycielką spekulanta", "Nowa synchronizacja" i "Przeżyjmy to jeszcze raz"). Zabawa ta oparta była na założeniu, że ostatnia bessa na warszawskiej giełdzie pomimo swego dramatyzmu nie różniła się w swej istocie od trzech swoich poprzedniczek, które rozegrały się w latach 1994-1995, 1997-1998 i 2000-2001. Czyniąc takie założenie, można było zaryzykować wniosek, że i następujące po bessie odbicie cen akcji będzie miało charakter zbliżony do "rynków byka", która rozegrały się w przeszłości po trzech poprzednich okresach cyklicznej słabości rynku akcji. Trzy różne metody - opisane w komentarzach, do których "linki" znalazły się powyżej - synchronizacji ostatniej bessy i trwającego od roku odbicia cen akcji z analogicznymi ruchami z okresu minionych 16 lat, dały rezultaty, które - po uaktualnieniu - przedstawiam poniżej:

 

 

 

 

 

Jak widać w perspektywie średnioterminowej (przez co rozumiem horyzont czasowy liczony w miesiącach) wnioski wynikające z powyższy projekcji są ciągle relatywnie optymistyczne. Zgodnie z pierwszą z nich opartą na synchronizacji poszczególnych cykli bessa-hossa dokonanych w dołkach kolejnych "rynków niedźwiedzia" cykliczny szczyt WIG-u 20 powinien wypaść - gdyby wszystko odbyło się w "typowy sposób" - na poziomie 2974 w lutym 2011. Według drugiej - opartej na synchronizacji dokonanej w punktach, w który po bessie średnia 45-sesyjna po raz pierwszy przecina od dołu średnią 200-sesyjną szczyt - szczytu hossy należy szukać dopiero w kwietniu 2011 roku w okolicach poziomu 3129. I wreszcie zgodnie z trzecią metodą odniesienia obecnej sytuacji na rynku do wzorców z przeszłości (synchronizacja w punktach, w których średnia 200-sesyjna po raz pierwszy zaczyna rosnąć po okresie bessy) hossa - jeśli ma okazać się typowa - powinna skończyć w marcu 2011 w okolicach poziomu 3263 pkt. dla WIG-u 20. Ponieważ na razie mamy marzec 2010 i WIG-20 na poziomie 2412 pkt., to na podstawie powyższych rozważań otrzymujemy szacunek 23,3-35,3 proc. potencjału wzrostowego dla WIG-u, który miałby ulec realizacji w przeciągu najbliższych 11-13 miesięcy.

 Oczywiście skądinąd wiemy , że perspektyw rynku akcji w tym roku będą ściśle związane z dalszymi losami trwającego od roku ożywienia gospodarczego. Do tego tematu trzeba będzie szybko wrócić, bo na horyzoncie widać już kolejne spowolnienie gospodarcze, ale najpierw chciałbym zamknąć na jakiś czas sprawę analogii, które można wywieść z historii cen akcji na GPW.

Powyższe rozważania były próbą odpowiedzi na pytanie, co rynek "zwykle" robi po głębokiej bessie (takiej jak ta z lat 2007-2009). Tymczasem do sprawy można podejść też nieco inaczej zdobywając w ten sposób dodatkowy punktu odniesienia. Otóż odwołując się do definicji cyklicznej hossy jako wzrostu dynamiki cen akcji związanego z fazą ożywienia gospodarczego (fazą przyspieszania tempa wzrostu gospodarczego) można pokazać, że od 1995 roku  były na GPW nie trzy, lecz cztery hossy, bo w latach 2001-2007 zmieściły się dwie fazy ożywienia gospodarczego (2001-2004 i 2005-2007) przedzielone karłowatym spowolnieniem z lat 2004-2005 (rocznym "kacem" po skoku popytu poprzedzającym wejście naszego kraju do UE wiosną 2004). Więcej na tem temat pisałem niedawno w komentarzu "Za wcześnie na bessę?". Jeśli przyjmiemy taką perspektywę, to trwającą od 17 lutego 2009 zwyżkę cen akcji będziemy mogli porównać nie do trzech "pobessowych" odbić w górę, jak przy poprzednim podejściu, lecz do czterech cyklicznych "rynków byka" z lat 1995-1997, 1998-2000, 2001-2004 i 2005-2007. Na poniższym wykresie zielonymi strzałkami zaznaczono 4 fazy cyklicznego ożywienia tempa wzrostu gospodarczego w naszym kraju i odpowiadające im 4 cykliczne hossy na WIG-u 20:

 

 

Teraz możemy dokonać porównania trwającej od roku zwyżki WIG-u 20 do poprzednich analogicznych cyklicznych wzrostów. Takie porównanie przedstawione zostało na poniższym wykresie:

 

 

Ścieżki 5-ciu kolejnych "rynków byka" na GPW - startujące z wartości 100 - zaznaczono różnymi kolorami (wzrosty od 17 lutego 2009 na czarno). Poziomymi przerywanymi liniami zaznaczono poziomy, na których poszczególne hossy się kończyły (wartości pionowej osi wyznaczają skalę wzrostów w procentach początkowej wartości). Pionowe przerywane linii to momenty końca hossy (a przynajmniej pierwszego momentu, w którym warto sprzedać akcje, bo później nie wydarzy się już nic ciekawego). Liczby na poziomej osi oznaczają liczbę sesji od początku hossy.

Pogrubione ciągłe odcinki tworzące prostokąt, wyznaczone zostały przez momenty zakończenia najkrótszej hossy (1998-2000) i najdłuższej hossy (2001-2004) oraz poziomy zakończenia najsłabszej hossy (2001-2004) i najsilniejszej hossy (1995-1997). Każda kolejna hossa na GPW, która miałaby zmieścić się w "historycznej normie" powinna zakończyć się w tym - nie przychodzi mi do głowy mądrzejsza nazwa - "prostokącie dystrybucji akcji" (kiedyś w przyszłości podczas następnej bessy trzeba będzie stworzyć analogiczny "prostokąt akumulacji akcji").

Jak widać w styczniu tego roku nasza obecna hossa osiągnęła minimalny obserwowany w przeszłości (w latach 2001-2004) rozmiar. Równocześnie jednak do czasu trwania najkrótszej hossy z przeszłości (X'1998-III-2000) brakowało jej wtedy całe pół roku.

Cztery przedstawione powyżej "ścieżki hossy" można oczywiście uśrednić otrzymując "wzorzec hossy" (pojęcie "wzorca bessy" już się tu kiedyś pojawiło w nieco innym kontekście):

 

 

Jak z tego widać, gdyby obecna cykliczna zwyżka akcji miała okazać się typową hossą, to jej końca powinniśmy szukać dopiero za mniej więcej 11 miesięcy w okolicach poziomu 2903. Otrzymany wniosek jest zbliżony do tego uzyskanego przy zastosowania poprzedniego podejścia. Na zamknięcie środowej sesji WIG-20 miał wartość 2412 punktów. Te 500 punktów różnicy to ok. 20 proc.

Czy powyższy akapit można traktować jako prognozę? Oczywiście nie, bo to, czy trwająca hossa okaże się "typowa" czy nie, zależeć będzie od wielu czynników, przede wszystkim od tego czy "typowa" okaże się faza obecnego ożywienia gospodarczego (choć i to może nie wystarczyć). Jeśli jednak potraktować giełdę jako kasyno (którym przecież trochę jest) dla w miarę inteligentnych - choć trochę chciwych - ludzi, to jest to z pewnością jakiś argument za tym, że w okresie najbliższych miesięcy stawianie pewnej części swoich oszczędności "na zielone" będzie dawało większe prawdopodobieństwo wygranej niż obstawianie "czerwonego". Wielkość tej "pewnej części" łatwo wyznaczyć medytując przez chwilę na wysokością sumy, utrata 3/4 której  - w największej bessie WIG spadł o 71,6 proc. - nie pozbawi nas spokojnego snu.  A że większe prawdopodobieństwo wygranej niekoniecznie zmaterializuje się w postaci faktycznego zysku. No cóż, wtedy trzeba się będzie zadowolić samą przyjemnością z przystąpienia do emocjonującej gry.

czwartek, 11 marca 2010, bialek.wojciech

Polecane wpisy

Komentarze
2010/03/11 09:08:51
Gramy caly czas do gory. Najladniej widac kierunek rynku na akcjach bankow, zwlaszcza na PKO i PEO. Cierpliwi zarobia duzo pieniedzy. Pozdrawiam.
-
2010/03/11 09:56:43
(komentarz do obligacji z poprzedniego wpisu):
@obligacje
Powiedzmy sobie wprost - takiego popytu na obligacje (wtorek - 3 letnie, wczoraj 10 letnie) nie widzialem jak sledze rynki. Jedynie historyczne wskazniki pozwalaja stwierdzic ze bid to cover ration bylo chyba najwyzsze od 1995 czy 1997 roku jak juz tutaj zaznaczyl bbd_29
www.zerohedge.com/article/21-billion-10-year-reopening-closes-3735-record-high-bid-cover-and-direct-bid-ratio-record-l

Warto zaznaczyć iż to wcale nie sprawka PD ani indirect bidders a tajemniczego Direct bidders caly czas.

Jak pisalem - czegos takiego nie widzialem od wakacji 2007. Niesamowite. Gotówka się wprost wylewa każdym kanałem chociaż nie trafia ona na rynek surowców (patrz indeks CRB) co jest tez dziwne.

Dzisiaj ostatnia duza aukcja (30 latki to ja i ty...) a zaplata za to w poniedzialek. Dodatkowo warto zaznaczyc iz zasysanie gotowki przez UST w postaci uzupelniania konta SFP nie powoduje spadków. Tez niesamowite. Swiadczy to o calkowitym przedswiadczeniu o wzrostach wszystkich uczestnikow rynku. To pozwala zagrac kontrariansko na spadki, mimo ze wskazniki AT wskazuja na nawet 1167 w tym ruchu na sp500. W moim odczuciu mamy "rynkowi odbiłą palma" :)
-
2010/03/11 10:04:59
dużo optymizmu:)a co z bańką na chińskim rynku nieruchomości? czy tez może będzie kontynuacja problemu Eurolandu?
-
2010/03/11 10:09:48
@ Pan Wojciech Białek

Panie Wojtku, czy można prosić o komentarz walutowy ( analogicznie do przedstawionej przez Pana sytuacji na giełdzie )? Co dalej z PLN i EUR/USD?

Dziękuję i pozdrawiam
-
2010/03/11 10:14:41
jurgenes:
"Gramy caly czas do gory. Najladniej widac kierunek rynku na akcjach bankow, zwlaszcza na PKO i PEO. Cierpliwi zarobia duzo pieniedzy."

Czy ja mam coś z oczami, czy widzę tam trend spadkowy od listopada z lokalnymi szczytami co 2 miesiąca?
-
2010/03/11 10:15:24
@bialek.wojciech
W sprawie dolara i sentymentu:
Dollar Will Retain Reserve Role If Markets Stay Sound, S&P Says
www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=ayG5ZPQaT.pU
-
2010/03/11 10:24:54
Witam

Wychodzi na to, że kolejny przystanek na rynkach nastąpi po 22 marca czyli po raz 14 rynki zanurkują w ostatnim tygodniu miesiąca a tym razem zamiast Dubaju czy Grecji zapalnikiem może będzie nowa seria kontraktów.
Co do dalszych wzrostów powód się znajdzie a u nas możliwe, że za sprawą emisji PZU. Nie sądzę by SP pozwolił na jakieś szaleństwa podobnie jak przy PGE a na razie waluta, dobra prasa ściągnie na rynek nowych dużych inwestorów. Ciekawy pomysł ma SP na sprzedaż akcji bez możliwości lewarów.
Mnie ciekawią świeczki tygodniowe na edku i zastanawiam się co z tego wyjdzie.

StojęiPatrzę rynki są jednak nieprzewidywalne i możliwe że jakimś cudem jednak znajdą się chętni na "papiery" w myśl zasady "papier wszystko przyjmie" :)
Pozdrawiam
-
2010/03/11 10:25:12
lokalne ryzyko: jesteśmy odchyleni do góry od linii zielonej, czerwonej i fioletowej :-)

a skali sesji, dwóch:
cobrasmarketview.blogspot.com/

-
2010/03/11 10:29:09
aisakpr:
"dużo optymizmu:)"

Raczej relatywnie mało pesymizmu.

"a co z bańką na chińskim rynku nieruchomości?"

Jeszcze się trzyma: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1913

Gdy pęknie rynki surowców, EM - i zapewne waluty inne niż dolar - miały poważne kłopoty.

"czy tez może będzie kontynuacja problemu Eurolandu?"

Zapewne będzie, ale skala negatywnego sentymentu wobec euro

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1886

....sugeruje, że być może na razie czeka nas jakieś uspokojenie sytuacji na jakiś czas.

-
2010/03/11 10:59:29
stoje_i_patrze:
"Dobre:
www.rp.pl/artykul/445367_Po_co_komu_cudze_dzieci.html"

Dzieci rodzi się mało, bo ludzie przenieśli się ze wsi, gdzie dziecko było cennym pracownikiem (najmłodsze pasło gęsi, starsze kozy itd.), więc opłacało się mieć dużo dzieci, do miast, gdzie z dziecko na siebie raczej nie zarobi.

Co więcej istnienie ZUS i OFE daje złudzenie, że dzieci nie będą potrzebne na starość.

Utrzymanie dziecka jest kosztowne:

"Analitycy Centrum im. Adama Smitha szacują koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia dwudziestego roku życia) na 160 tys. zł, a dwójki dzieci na 280 tys. zł."

"Najpełniejsze dane dotyczące kosztów wychowania dzieci gromadzone są i udostępniane opinii publicznej w Stanach Zjednoczonych (zob. tabela 1). Z danych tych wynika, że wychowanie dwójki dzieci do osiągnięcia przez nich pełnoletniości kosztuje 250,000 dolarów, a ukończenie przez nie prywatnych uczelni zwiększa te koszty dodatkowo o 100,000 dolarów.(Anglicy obliczyli, że wychowanie dziecka od urodzenia do ekonomicznego usamodzielnienia kosztuje przeciętnie 160 tysięcy funtów.)"

www.finanse.egospodarka.pl/31376,Ile-kosztuje-wychowanie-dzieci-w-Polsce,1,48,1.html

Tak więc ludzie niezależnie od deklarowanych prorodzinnych sentymentów kierują się raczej rachunkiem ekonomicznym i większości z nich wychodzi, że na dzieci ich nie stać. W dzisiejszych czasach duża liczba dzieci powina być traktowana raczej jako symbol wysokiego statusu materialnego rodziców.

Rozwiązanie? Nie znam się na inżynierii społecznej, ale pewnie duże ulgi podatkowe na dziecko (trzecie i dalsze?) dla rodzin, w których pracuje jedna osoba (załóżny, że mężczyzna choć niekoniecznie) i zarabia tyle, by mogła utrzymać współmałżonka i dzieci (czyli ulgę mogliby otrzymać tylko relatywnie dobrze zarabiający), a druga osoba (załóżmy, że kobieta) studiuje wieczorowo/pisze doktorat (czyli ulgę otrzymywaliby ludzie o miarę przyzwoitym IQ). ;-) Można też sprawy zostawić własnemu losowi modląc się, by popyt na ręce do pracy zostal z czasem zaspokojony przez imigrację ludności w miarę zbliżonej do nas rasowo i kulturowo.

Że co, że trochę "niepoprawnie politycznie"? A co tam.


-
2010/03/11 11:02:24
stoje_i_patrze:
"www.rp.pl/artykul/19420,444807_Polskie_obligacje_najdrozsze_od_roku.html"

Pójdę na łatwiznę i zrobię z tego dziś Wykres dnia.

-
2010/03/11 11:02:56
a może prościej wprowadzić coś w rodzaju "kawalerskiego" , tak żeby nie opłacało sie nie mieć potomstwa?
-
2010/03/11 11:23:01
@bialek.wojciech, temat dzieci

Ciekawe propozycje zostały opisane w tamtym artykule. Rodziny 3+ naprawdę powinny być wspierane, podobnie jak matki. Powinien być fundusz, któy wspiera w tym pracodawców. Takie wydawanie podatków było by dla mnie sensowne, w przeciwieństwie do innych inicjatyw jak KRUS. Mam nadzieję iż tego się kiedyś doczekamy. Demografia jest bezlitosna (cyfry) - Polska zacznie się wyludniać. I co gorsza, będzie jednym z najgorszych państw w euroazji pod tym względem przy rosnącej ilości emerytów i rencistów. W imigrację do Polski nie wierzę. To nie europa zachodnia czy Ameryka północna.
-
2010/03/11 11:44:55
Moim zdaniem kurs pary EUR/USD powędruje na południe... niech no tylko dotknie linii oporu biegnącej od szczytu grudniowego poprzez styczniowy. Właśnie się zbliżamy.
Przepraszam Eliotowców za te kreski, namalowane przeze mnie na wykresie, wiem, że niewiele maja one wspólnego z mądrymi podręcznikami... ale dla mnie przydatne są właśnie takie.
Sorry, za zakłócenie powszechnie obowiązującej na tym forum opinii o nieustającej hoooooosie w najbliższym czasie.
Oto mój stary, prezentowany już wcześniej wykres, tym razem dzienny:

yfrog.com/2yedek11032010j

-
2010/03/11 11:45:34
-
2010/03/11 11:48:26
@teka52

ile trwała konsola piętro wyzej na eurusd -16 dni? ta trwa juz chyba podobnie.
-
2010/03/11 11:53:07
Polecam przyjrzec sie temu postowi o podatkach, sam to sledze i potwierdzam. O ile w styczniu było dramatyczne załamanie (pisałem o tym na jednym z blogów) o tyle widac obecznie poprawę (brak spadku). Te dane mozna samemu monitorowac poprzez daily treasury statement (publiczne dane)
www.ritholtz.com/blog/2010/03/updated-federal-withholding-tax-revenue/

@bialek.Wojciech
Mozna z tego zrobic WD ;)
-
2010/03/11 12:00:00
stoje_i_patrze:
"i kolejny WD:)
globaleconomicanalysis.blogspot.com/2010/03/mutual-fund-cash-depletion-highest.html"

Na szybko sprawdziłem dane ISI: "United States, ICI, Liquid Assets of Mutual Funds, Stock Funds, USD" były w grudniu i styczniu na poziomie 3,6 proc. czyli tak jak w marci 2007 i pomiędzy majem a wrześniem 2007. Potem się temu przyjrzę bliżej.

-
2010/03/11 12:03:27
Witam Serdecznie, jestem tutaj nowym użytkownikiem. Co do blogu bardzo konkretna robota i puki co projekcje przyszłości ładnie się sprawdzają.

Mam pytanie Panie Wojtku co Pan myśli o dzisiejszych danych z rynku pracy. Ostanie dane w lutym były dobre (pierwsze lekkie odbicie). Ja osobiście obstawiam, że dzisiaj również powinny być lepsze dane od oczekiwanych bo w końcu idzie wiosna.

pozdrawiam
-
2010/03/11 13:05:41
@stoje_i_patrze i @bialek.wojciech

Tu jest wykres mutual funds assets held in cash:
3.bp.blogspot.com/_L34e2Z0R35Q/S5eCfNGp50I/AAAAAAAACJw/XF6CeP0O9tU/s1600-h/20100129_cash.png
-
2010/03/11 13:19:40
włączcie arłukowicza i piterę .... ale jazda
-
2010/03/11 13:48:53
bialek.wojciech:
"Rozwiązanie? Nie znam się na inżynierii społecznej, ale pewnie duże ulgi podatkowe na dziecko (trzecie i dalsze?) dla rodzin, w których pracuje jedna osoba (załóżny, że mężczyzna choć niekoniecznie) i zarabia tyle, by mogła utrzymać współmałżonka i dzieci (czyli ulgę mogliby otrzymać tylko relatywnie dobrze zarabiający), a druga osoba (załóżmy, że kobieta) studiuje wieczorowo/pisze doktorat (czyli ulgę otrzymywaliby ludzie o miarę przyzwoitym IQ). ;-) Można też sprawy zostawić własnemu losowi modląc się, by popyt na ręce do pracy zostal z czasem zaspokojony przez imigrację ludności w miarę zbliżonej do nas rasowo i kulturowo.
Że co, że trochę "niepoprawnie politycznie"? A co tam."
---

Panie Wojciechu, jak to się dzieje, że w średniowieczu facet mógł utrzymać dużą rodzinę, a teraz - mimo ogromnego postępu technologicznego! - już nie? Odpowiedź jest prosta: podatki i regulacje. Z typowej pensji znika w przybliżeniu 30% na ZUS, kolejne 15% na PIT. Następnie przychodzi VAT i zabiera 18% (1/1.22). Nic, tylko pić i palić, a tu znowu podatek (i to duży). No i od benzyny uderzający w wymianę towarów i dojazd do pracy (nie zapominajmy o obowiązkowym OC). A 5-20% oszczędności zabierają zwiększające się agregaty pieniężne. Typowy przyszły rodzic jest skutecznie zniechęcany do jakiejkolwiek aktywności. Pozostaje ustawić się w kolejce po dotacje unijne: ;)

www.mmwarszawa.pl/rep/newsph/6149/24544.3.jpg

Napisał Pan: "Nie znam się na inżynierii społecznej". Historia pokazuje, że takie manipulacje prawie zawsze źle się kończą - prędzej czy później.
-
2010/03/11 13:53:29
Jeszcze jedno zdjęcie z kolejki:
grafik.rp.pl/grafika2/382090,391076,9.jpg
-
2010/03/11 14:32:40
Panie Wojtku,
gdyby powyższy wzorzec historyczny się sprawdził, jakie grupy aktywów przyniosą najwyższe stopy zwrotu: małe czy duże spółki? Które branże/sektory będę najlepsze? Czy uważa Pan, że to co widzimy obecnie na małych i średnich spółkach to kolejna fala wzrostów, która wywinduje nas na dużo wyższe poziomy?

Jak Pana zdaniem będą zachowywały się spółki surowcowe (czy uważa Pan, że możliwe jest powtórzenie scenariusza z przełomu 2007/2008, tzn. surowce silne jeszcze prawie rok od szczytów cen akcji)?
-
2010/03/11 14:49:12
Ostatnio każde podejście i próba przebicia 1,3685 na edku kończy się niepowodzeniem. Jutro 5 tygodniowe doji na nim i ciekawe co dalej.
-
2010/03/11 14:52:54
no i mamy 462 tyś wniosków w Stanach - sp500 będzie nico rósł, ciekawe przez ile?
No i trzeba mieć na uwadze Roubiniego i jego recesji ( www.globtrex.com/Wiadomosci/3-Gospodarka/31373-Roubini+ryzyko+recesji+podwojnego+dna )
-
2010/03/11 15:13:11
-
2010/03/11 15:15:36
Chiny dobre
What Are the Odds That China Will Follow 1920's US and 1980's Japan?
boombustblog.com/201003091339/What-Are-the-Odds-That-China-Will-Follow-1920-s-US-and-1980-s-Japan-Pretty-Good.html
-
2010/03/11 15:37:11
Gdyby ktoś chciał sledzic moje linki z delicous to jest i opcja RSS:
feeds.delicious.com/v2/rss/stojeipatrze/?count=100

dodac prosze http oraz dwukropek i dwa slasze ( / /)

pzdr
-
2010/03/11 15:55:32
Jaki podatek od transakcji finansowych?
Parlament uważa, że należy rozważyć pomysł globalnego podatku od transakcji finansowych, aby zapobiegać podejmowaniu nadmiernego ryzyka przez sektor bankowy. Posłowie przyjęli uchwałę, w której przekonują, że jeśli pomysł globalnego podatku okaże się niewykonalny, UE powinna rozważyć wprowadzenie takiego podatku u siebie.
www.europarl.europa.eu/news/expert/infopress_page/044-70277-067-03-11-907-20100309IPR70276-08-03-2010-2010-false/default_pl.htm
-
2010/03/11 16:14:35
fajne
dodałem sobie w kanałach informacyjnych opery

long eurusd z wąskim stopem pół 1.36 i pół 1.3520
-
2010/03/11 17:17:28
Goldi zmienil prognozy dla eur, w tym eurpln
www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aKdE.VEXwG9o
-
2010/03/11 17:55:21
as some are asking about unusual high of ISEE Equities Only Index recorded yesterday. Heres the chart. See red lines.

lh6.ggpht.com/_APmrYvpA45s/S5hqtrC7vpI/AAAAAAAAGxc/ERYeB0818RU/s1600-h/ISEEEquitiesOnlyIndex%5B2%5D.png
-
2010/03/11 18:13:43
Witam

Bądź tu mądry ... Przyznam że zgłupiałem ostatnio i nie wiem co teraz podziałać ... Proszę was o rozwiązanie. Przeprowadziłem analizę BOVESPA - czyli rynku Brazyli. Wydaje mi się
że przy obecnych problemach w europie (Grecja itp.) może być to altwenatywa ...
Zobaczcie i proszę o komentarz [a="www.bankfotek.pl/view/565854]Brazylia 3lata
-
2010/03/11 18:35:45
Dla optymistów i wyznawców turbokapitalizmu
www.tinyurl.pl/?yxIKSTUW
-
2010/03/11 18:41:56
@ bbb_29

Każdy może sobie ISEE sentiment pooglądać tutaj, nie trzeba korzystać z cudzych wykresów:

www.ise.com/WebForm/viewPage.aspx?categoryId=126&header3=true&menu0=true&link1=true

Dobrze jest poczytać sobie linki nad wykresem, wyjaśniają i ułatwiają zrozumienie, czym jest ISEE sentiment i jak go w praktyce stosować.

Zwłaszcza ten sposób interpretacji, proponowany przez panów z Schaeffer Investments Research (10 dniowa średnia z Equities Only, a nie surowe, nieobrobione dane, które bywają mylące) jest w miarę skuteczny, co sam kilkukrotnie sprawdziłem:

www.schaeffersresearch.com/commentary/observations.aspx?ID=83504&obspage=2

Oczywiście, dzienny wyskok wartości Equities Only ponad 200 bywa sam z siebie sygnałem dużego optymizmu, ale raczej krótkoterminowego, takiego dającego najczęsciej kilkudniowe korekty. 10-dniowa średnia daje lepsze informacje o poziomie optymizmu w nieco dłuższym horyzoncie.
I jak zawsze i wszędzie - nie ma narzędzi, dających 100% pewne sygnały, jednak sygnały ISEE są całkiem wiarygodne.
-
2010/03/11 18:46:23
www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results.cfm
Chyba jeszcze ciut za dużo neutral. W każdym razie szczyt blisko. W przyszłym tygodniu?
Ciekawe, że 5.11.2009 było dużo więcej niedźwiedzi (55%), niż 4.02.2010 (44%) Straszenie raczej jeszcze nie skończone.

@Wojciech Białek
Jak z tego widać, gdyby obecna cykliczna zwyżka akcji miała okazać się typową hossą, to jej końca powinniśmy szukać dopiero za mniej więcej 11 miesięcy w okolicach poziomu 2903. Otrzymany wniosek jest zbliżony do tego uzyskanego przy zastosowania poprzedniego podejścia. Na zamknięcie środowej sesji WIG-20 miał wartość 2412 punktów. Te 500 punktów różnicy to ok. 20 proc.

20% to dla inteligentnych. Zuchwali mogą czekać z zakupem na korektę. :)
Albo na manię IPO, jeśli i ta analogia 1997-2000 będzie aktualna.
yelnick.typepad.com/yelnick/2010/03/waiting-for-the-ipos.html#comments
Pozdrawiam
-
2010/03/11 18:52:02
song_mun

dzieki za linki
-
2010/03/11 18:54:18
Bardzo ciekawy 70-letni wykres korelacji urodzeń i giełdy.
images41.fotosik.pl/139/1c68867c01926d9f.jpg

Z takiego wykresu widać, że wraz z dobrą sytuacją giełd (i ekonomii) ludzie chętniej decydują się na więcej dzieci. Więc niska dzietność w Europie źle świadczy o gospodarczym rozwoju (albo odwrotnie ;) )

Rozdawanie becikowego, darmowe żłobki itp działania są nieskuteczne (ktoś i tak musi za to zapłacić).
-
2010/03/11 18:58:34
Jestem generalnie wrogiem ulg podatkowych, ale dlaczego PITu nie rozlicza się na ilość osób w rodzinie ? Jest ulga na dojazdy i internet, a nie ma na dzieci ...
-
2010/03/11 19:09:14
wobec częstego zainteresowania Euro-USD, proszę zwrócić uwagę na ciekawy rozkład wolumenu na kontrakcie na Dolar Index w ostatnich dniach. O obecnym sentymencie do Euro to ktoś już tu wspominał. Nie zapominajmy jednak o wygasających kontraktach niebawem.
geometriarynku.files.wordpress.com/2010/03/2010-03-11_075251.png
Czy nasz rynek w dniu dzisiejszym rysował geometrycznie ? - można zobaczyć na
geometriarynku.wordpress.com/
Mie
-
2010/03/11 20:07:39
Cóż, każdy widzi trochę inaczej. Ja zwróciłbym uwagę (podobnie jak jeden z wcześniejszych komentatorów) na odchylenie im plus praktycznie od wszystkich poprzednich wzorców hossy. Patrząc na ostatni wykres łatwo dostrzec, że "godziwa" wycena WIG20 to około 2000 pkt. Wtedy pokryłaby się z uśrednionym wzorcem, a przecież mozliwe jest jeszcze jakieś wahnięcie in minus.

Jeżeli dodamy do tego falę umocnienia dolara i "rozjechanie się" korelacji dolar - surowce i giełdy, to mamy odpowieź, jakie są możliwości korekty. Pomijam planowane (i trwające wzrosty stóp procentowych), ściąganie nadpłynnosci przez FED i inne banki centralne, rekordowo niskie stany gotówki w funduszch amerykańskich i kilka innych ciekawych procesów zachodzących w gospodarkach największych krajów.

Wnioski każdy wyciąga sam, ale mnie zaczyna to przypominac wyścig kilku samochodów w kieruku ściany, gdzie wygra ten, kto zahamuje ostatni, ale pytanie czy wygra, czy zderzy się ze ścianą? Cóż może przeżyje, ale 20-25% w plecy na WIG20, ciagle jest możliwe.

pozdrawiam

Brenducha
-
2010/03/11 20:44:42
-
2010/03/11 20:46:29
Odnośnie put/calll ration (nawet tego ISEE) - dlaczego trzeba z tym uwarzać:
The Problem With Put/Call Ratios
www.optionszone.com/options-trading-101/getting-started/using-put-call-ratios-to-gauge-investor-sentiment.html
-
2010/03/11 21:25:30
euromaybach:
"Panie Wojtku, czy można prosić o komentarz walutowy ( analogicznie do przedstawionej przez Pana sytuacji na giełdzie )? Co dalej z PLN i EUR/USD?"

Złoty osłabnie - po ukończenie jeszcze w marcu dotyczasowego ruchu - o przynajmniej 10 proc. (średnio względem USD i EUR) tak jak pomiędzy czerwcem a sierpniem 2001, marcem a majem 2005 i sierpniem a październikiem 2008. Ta prognoza brzmi dziwacznie, ale proszę obejrzeć jutrzejszy Wykres Dnia, tam znajdzie Pan uzasadnienie.
-
2010/03/11 21:43:50
Witam Panie Wojtku
Gratuluje ciekawego wywiadu z Panem Jóźwikiem w Poradniku Inwestora dołączonego do marcowego Forbesa. Jak zwykle ciekawie, w prosty sposób i na temat. Sporo o psychologii nas czyli spekulantów w końcówce wywiadu i jak zwykle trafnie.
Wykresy na szczęście widzieliśmy wcześniej niż czytelnicy Forbesa :)
Pozdrawiam
-
2010/03/11 21:49:33
Panowie Usakow nic nie rusza jada na nowe szczyty dane sa ignorowane calkowicie jutro marko jesli beda lepsze lub w okolicach oczekiwan 1150 jutro testowane
-
2010/03/11 22:17:41
tylko w usa takie rzeczy - new high sp500 o .....0.01 pkt....aptekarze hahahahahaaaaa
-
2010/03/11 22:23:58
"Aptekarze" podnoszą spokojnie, powoli... tak można miesiącami. U nas pewnie jutro do 14.30 euforia, potem może być różnie.
-
2010/03/11 22:30:11
brenducha

"Wnioski każdy wyciąga sam, ale mnie zaczyna to przypominac wyścig kilku samochodów w kieruku ściany, gdzie wygra ten, kto zahamuje ostatni, ale pytanie czy wygra, czy zderzy się ze ścianą? Cóż może przeżyje, ale 20-25% w plecy na WIG20, ciagle jest możliwe."

A czy kiedykolwiek o giełdzie można powiedzieć np.: Dzisiaj o 12:34 giełda odzwierciedla stan rzeczywisty gospodarki? Nigdy
ZAWSZE jest stan przewartościowany albo niedowartościowany.
-
2010/03/11 22:45:55
Swięte słowa, ale zakładając falowanie pomiędzy przewartościowaniem i niedowartościowaniem teoretycznie stan równowagi jest gdzieś przekraczany i przynajmniej przez chwilę wystepuje. Chciałem powiedzieć, że wózek jedzie szybko i część moze nie zdążyć zatrzymac się przed ścianą. Wydaje mi się, że teraz jestesmy gdzieś blisko maksimum górnego odchylenia i istnieje spore prawdopodobieństwo przetestowania dolnego poziomu z lutego, zwłaszcza jeżeli sytuacja na rynku walutowym rozwinie się w kierunku dalszego umacniania USD.

Niemniej jednak zgadzam się, że patrząc trochę dalej niż 3-4 m-ce są szanse na 20-30% wzrosyu indeksów (w stosunku do dzisiejszych poziomów). No chyba, że nastapi "kataklizm" porównywalny z upadkiem Lehmana, ale tego nie wie nikt, więc sza.

Pozdrawiam

btenducha
-
2010/03/12 00:22:30
Witam serdecznie mały komentarz.

Większość indeksów z eurolandu jak YUESEY ma to za sobą czas na nas. Oczywiście przydałaby się spora luka UP co by potwierdziło ładne zakończenie tygodnia, złamanie średniej i linii trendu spadkowego. Pozdrawiam.

www.bankfotek.pl/view/566217
-
2010/03/12 08:41:17
@ as
Brakuje mi twoich komentarzy dot. fal E. !!! Odzywaj się !
Pozdrawiam !
-
2010/03/12 09:01:19
@W Bialek
"Złoty osłabnie - po ukończenie jeszcze w marcu dotyczasowego ruchu - o przynajmniej 10 proc"

dosyc odwazna prognoza
-
2010/03/12 09:05:33
Na razie kroi się diament.
-
2010/03/12 09:25:31
Do tego musi dołączyć Wig-2, czyli KGHM i PKO BP, inaczej nic z tego nie będzie.
Reszta to śmieci. No powiedzmy, że jeszcze PEO.
Jeżeli wyskoczymy bez tych spółek, to wzrost będzie spekulacyjny.
Ćwiczę ostro "Linię kapitału" z coraz lepszym skutkiem, ale po swojemu,
jak ktoś napisał, na początku należy ją dopasować pod siebie.
Wg moich fal, powinien nastąpić ostatni euforyczny wystrzał przed kolejnym
mocnym spadkiem.
Na dzisiaj tyle. Pozdrawiam.
-
2010/03/12 09:28:39
@as
Miałem "wrażenie" ,że 10ego dokończylismy 5tkę na 430 z ostatniego dna i robimy korekcyjne ABC . Wydaje się na ten moment, że dojscie przed chwilą do 432 zanegowało tą koncepcję. Choć z drugiej strony patrząc na 5/10m wykres ABC mogło się zakończyć i od 400 zaczeliśmy kolejny "rajd" do góry.
-
2010/03/12 10:17:20
March 12 (Bloomberg) -- Emerging-market and high-yield bond funds each took in more than $1 billion in the week ended March 10, EPFR Global said, the most since the research firm began publishing weekly data on the sectors a decade ago.
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601095&sid=a.oEd_Fn0mRY
-
2010/03/12 10:21:57
ATM zastosowanie metody goryla z buszu !

Wybicie z bardzo dużego podwójnego dna !

16 stycznia 2008 roku lewy dołek 5 złotych i 42 grosze (D1)

2 marca 2009 roku prawy dołek 2 złote i 55 groszy (D2)

Szczyt między dołkami

5 maja 2009 roku 8 złotych i 49 groszy (S)

Po wybiciu z podwójnego dna

Poziom docelowy wyznaczamy następująco

Szczyt (S) dzielimy przez wyższy dołek (w tym wypadku D1)

Wychodzi 1,5664

I mnoży szczyt (S) razy wyliczony wskaźnik (1,5664)

Wychodzi 13,30

Obecny kurs 9 złotych

Potencjał wzrostu 47,8 proc !

ciekawe czy się sprawdzi...

-
2010/03/12 10:25:20
@bialek.wojciech - wykres dnia
Since 1987 the S&P futures have only twice posted 9 consecutive higher closes (in 2003 and 2009). Only once has the index posted 10 consecutive higher closes (January 1987). 11 consecutive higher closes has never been done. A higher close yesterday would be the 9th consecutive higher close --worth noting that 16 of the past 18 sessions have had higher closes; a stunning 103.90, or 9.98%, rally from the 2/5/10.

With today's action we are now 10 consecutive days higher.
-
2010/03/12 10:26:56
Zauważyłem ciekawe podobieństwo wykresów (Wig-20 skala tygodniowa, okres od marca 1995r z wykresem Wig-20 w skali 15min od 25 marca 2010. Projekcja zachowania rynku sugeruje nadchodzący trudny okres, zarówno dla eLek jak i eSek w perspektywie nadchodzących dni i miesięcy. Chyba, że wykresy szbko się rozjadą...
Pozdrawiam
-
2010/03/12 10:32:01
To co robi Obama sugeruje ze nie bedzie zadnej podyzski stop, predej inflacja wystrzeli w kosmos:
news.yahoo.com/s/nm/20100312/bs_nm/us_fed_yellen
A top-flight economist, she also is seen as being one of the most dovish of Fed policy-makers in terms of how she views the risk of inflation versus unemployment.

"If it were possible to take interest rates into negative territory I would be voting for that," she told reporters after a speech in San Diego on February 22.
-
2010/03/12 10:34:28
@tsalung
"Zauważyłem ciekawe podobieństwo wykresów (Wig-20 skala tygodniowa, okres od marca 1995r z wykresem Wig-20 w skali 15min od 25 marca 2010."

Odp. Mozesz wstawic te dwa wykresy?

D.
-
2010/03/12 10:35:09
Może tylko dodam, że ta decyzja utwierdziła mnie w przekonaniu że Obama jest pustą marionetką
-
2010/03/12 10:37:42
CBOE ..... dość przemawiający wykres :-)
-
2010/03/12 10:40:19
r.unner - wykres wskazuje iz wzrosty maxymalniepowinny trwac do 19/22 marca jesli analogie maja byc zachowane
-
2010/03/12 11:06:03
No i doczekałem się. EUR/USD przebił ukośną linię oporu (na moim schemacie 1 - czerwona).
Teraz ważne jest jak zachowa się dalej. Jeżeli przebije poziomą linię oporu (u mnie żółta 2) natychmiast zamykam wszystkie swoje krótkie. Jeżeli pójdzie ostro do góry, to niech sobie idzie, natomiast jeżeli spadnie troszkę i odbije do góry (tak właśnie było, tylko w przeciwnym kierunku między 4 a 7 grudnia 2009) od ukośnej linii oporu (2), która w tej sytuacji zamieni się w linię wsparcia - otwieram długie i idę spokojnie na dłuuuugi spacer.
Natomiast jeżeli przebiję poziomą linie wsparcia (u mnie - 3) dobieram krótkie i czekam na następny TWARDY sygnał.

yfrog.com/an20100312j

Pozdrawiam.
-
2010/03/12 11:10:21
"Może tylko dodam, że ta decyzja utwierdziła mnie w przekonaniu że Obama jest pustą marionetką"

hm ... jednak
-
2010/03/12 11:13:08
Edek po 5 tyg konsolidacji w końcu wyskoczył pow 1,3685 i jak widzimy jest prawie figurę wyżej. Ropa już razem z nim zaczyna robić swoje i tylko czekac na miedź. Scenariusz Pegasusa czyli 1,42 do 25 marca może się sprawdzić.
-
2010/03/12 11:38:33
No i moje eSki poszły po 1,3790
Teraz sobie poleżę spokojnie, czekając na następny TWARDY sygnał.
-
2010/03/12 11:52:47
Przypomnę wczorajszy komentarz. Warto patrzeć na ten indeks w odniesieniu do euro-dolara. Często daje czytelniejsze sygnały.
"2010/03/11 19:09:14
wobec częstego zainteresowania Euro-USD, proszę zwrócić uwagę na ciekawy rozkład wolumenu na kontrakcie na Dolar Index w ostatnich dniach. O obecnym sentymencie do Euro to ktoś już tu wspominał. Nie zapominajmy jednak o wygasających kontraktach niebawem.
geometriarynku.files.wordpress.com/2010/03/2010-03-11_075251.png
Czy nasz rynek w dniu dzisiejszym rysował geometrycznie ? - można zobaczyć na
geometriarynku.wordpress.com/ "
Mie
-
2010/03/12 12:04:50
@bialek.wojciech, wskazniki PMI
Headline-grabbing data releases might be painting a rosy picture of the US economy at the moment - but it would be wise to keep an eye on what other, less-scrutinised surveys are showing, says Rob Carnell, chief international economist at ING.
Forexample,theInstitute for Supply Managements manufacturing index still works as a bellwether for the US economy but only for a section of it, he says. Nearly half of US private sector employees work for small firms of 50 people or less, or are self-employed and you can bet that most national surveys save time and effort by sampling mainly large companies.
Right now, the ISM index is consistent with GDP growth rates of about 4.5 per cent. The headline survey from the National Federation of Independent Businesses,whosemembers typically have less than 50 workers, is consistent with a contraction of about 1 per cent.
www.ft.com/cms/s/0/2222eaee-2c66-11df-be45-00144feabdc0.html
-
2010/03/12 12:15:19
@Mie
"proszę zwrócić uwagę na ciekawy rozkład wolumenu na kontrakcie na Dolar Index w ostatnich dniach"

to ja poprosze o wytlumaczenie co tam było widać, oprócz zwyczajnie w konsolidacji spadającego wolumenu. patrzyłem wczoraj, ale nic z tego nie mogłem zrozumieć.
-
2010/03/12 12:22:31
Bry...nie iwem czy ktoś już pisał komentował, wpis który zamieścił forumowicz "SOBIESLAWZIELONY".Otóż z ceikawosci zajrzałem na Bovespę, i cóż...jestem pod wrazeniem tego jak przedstawia sie tam sytuacja. Otóż w chwili obecnej patrzac w ujeciu dziennym na wykres mamy ORGR której zasięg wykracza poza szczyt historyczny jaki został ustanowiony w pierwszej połowie 2008 roku. jeśli wypełni sie całkowicie formacja to moze dojsc do przełamania szczytu. Kolejnym ciekawym aspektem jest skorelownie z zachowaniem indeksu SP500 sprzed bessy. Gdybysmy popatrzyli na wykresy BOvespy i SP500 w ujeciu tygodniowym to zauwazymy ze wlasnie ta indeks brazylijski znajduje sie u kresu wzrostów i teraz po ruchu w góre (mam nadzieje ze uda sie wypelnic formacjce ORGR) ostra korekta - nie bałbym sie uzyc stwierdzenia ze bessa, ktora zniesie ten ruch wzrostowy od listopada 2008 rok.
P.S. Niestety nie doszedłem do tego jak wkleic wykres, ale zapewne gdy wlaczycie oba wykresy - Wasze bystre oko wyłapie ten fragment.Pozdrawiam
-
2010/03/12 12:25:37
Jak człowiek czyta takie rzeczy to jest pewien że ta cała szajka złodziejaszków z FED, w tym Tymon, Ben i inni, znowu wpędzą nas w kłopoty:
market-ticker.denninger.net/archives/2070-EXPLOSIVE-Lehman-Where-Are-The-Cops.html

A jak zwykle skorumpowany kongres jeszcze daje im coraz więcej praw.
-
2010/03/12 12:36:22
Jeśli Pan obserwował wcześniej ten sam wykres pokazywany na blogu od momentu podniesienia jednej ze stóp procentowych przez FED (szczyt), czyli dania sygnału gawiedzi, że dolar będzie atrakcyjniejszą walutą do oszczędzania - nastąpił wysyp wolumenu po długotrwałym wzroście. Świeczek, chyba nie trzeba tłumaczyć i ich wymowy.
Całe obecne podejście ( pomijając geometrię) jest realizowane na małym obrocie (klasyczna AT).
Sentyment do EURO znany, media donoszą, że wielcy tego rynku grają na spadek euro. Krzyczą - ludzie sprzedawajcie EURO, a może - sprzedajcie je NAM, bo chcemy je zamknąć. My mamy dużo pieniędzy, ale WAS jest dużo, może trochę odkupicie. Nie zastanawia Pana ta sytuacja ? Jedyna wątpliwość, to wygasające za tydzień kontrakty.
To taka trochę frywolna interpretacja, mniej techniczna, ale warto czasami pomyśleć nad otoczeniem danego instrumentu i popatrzeć na wykres. Wolumen jest jednym z istotniejszych IMO. Szczególnie, gdy tematem są zainteresowane media.
Teraz ciekawie sytuacja układa się na serii M, kontynuacyjny nie oddaje obecnie potencjalnych intencji rozgrywających.
Mie
-
2010/03/12 12:38:37
@ arnigo
-
2010/03/12 12:52:17
W tym kontekście, proszę spojrzeć na pszenicę. Wczorajsze doniesienia medialne (na blogu można znaleźć) i do tego świeczka i wolumen. i zobaczymy co dalej z tym zrobią rozgrywający.
Mie
-
2010/03/12 12:58:06
Moja opinia jest taka, jeśli dalej nie będzie spadać (mówiąc wprost) to, jest to forma manipulacji w celu strząchnięcia rynku. To jest moja opinia wyniesiona z volumen spread analizy. Oczywiście potrzeba potwierdzeń, ale żaróweczka się zapala.
Mie
-
2010/03/12 13:26:02
W/g danych sentymentu z USA, wyniki podobne jak w polowie stycznia. Tylko troche wiecej neutralnych.
-
2010/03/12 13:38:11
taka ciekawoska :)

JPMorgan Chase & Co. i Citigroup Inc, "pomogły" w upadku banku Lehman Brothers Holdings Inc., żądając od niego większych zabezpieczeń i zmieniając porozumienia gwarancyjne - podał w raporcie Anton Valukas, inspektor ds bankructw.
"Żądania zabezpieczeń przez kredytodawców Lehmana miało bezpośredni wpływ na jego płynność" - napisał Valukas w 2.200-stronicowym raporcie, złożonym w sądzie federalnym na Manhattanie.
"Dostępna dla Lehmana płynność jest głównym punktem pytania, dlaczego bank upadł" - stwierdził.
Valukas podał, że były prezes Lehmana Richard Fuld i inni byli czołowi przedstawiciele banku poświadczyli nieprawdę w komunikatach o jego stanie.
"Fuld był co najmniej rażąco niedbały" - napisał w swoim raporcie Valukas.
-
2010/03/12 13:38:35
taka ciekawoska :)

JPMorgan Chase & Co. i Citigroup Inc, "pomogły" w upadku banku Lehman Brothers Holdings Inc., żądając od niego większych zabezpieczeń i zmieniając porozumienia gwarancyjne - podał w raporcie Anton Valukas, inspektor ds bankructw.
"Żądania zabezpieczeń przez kredytodawców Lehmana miało bezpośredni wpływ na jego płynność" - napisał Valukas w 2.200-stronicowym raporcie, złożonym w sądzie federalnym na Manhattanie.
"Dostępna dla Lehmana płynność jest głównym punktem pytania, dlaczego bank upadł" - stwierdził.
Valukas podał, że były prezes Lehmana Richard Fuld i inni byli czołowi przedstawiciele banku poświadczyli nieprawdę w komunikatach o jego stanie.
"Fuld był co najmniej rażąco niedbały" - napisał w swoim raporcie Valukas.
-
2010/03/12 13:39:20
oj sie dwa razy wkleilo przepraszam
-
2010/03/12 13:42:03
Panie Wojciechu !

Warto zwrócić uwagę na zachowanie BUX-a !

Bije szczyt roczny

Czy nie odnosi Pan wrażenia, że mamy do czynienia z BRATNIĄ POMOCĄ
Z Budapesztu ????????????
-
2010/03/12 13:45:49
najwysze zamkn tyg na w20 to 2448 4 gru, w styczniu 2440
-
2010/03/12 13:52:51
wg pegasusa dzis mial byc szczyt na akcjach i pln

"...Rynek polski mialby podobny szczyt ok.12 03. Kolejne dni powinny byc ukryta dystrybucja (trend boczny), az do rozliczenia
kontraktow. Nie pisana zasada jest, utrzymywanie szczytu 7 sesji po "hexen sabat"- na dobranie pozycji ..."
"..Na moich symulacjach rowniez PLN od 12 marca zakreca gwaltownie w gore (oslabienie) i to na caly rok.
Zycze wytrwalosci i... "zapiac pasy, prosze" "..." 4 marca

mam podobne zdanie, dzien, czy kilka w ta czy w tamta strone nie ma znaczenia, ale do momentu gdy nie zobacze jakiegos sygnalu na kreskach nie bedze wchodzil na rynek

w poniedzialek jest now ksiezyca, ano zobaczymy...
-
2010/03/12 13:53:31
@niknejm
Mam pytanie czy akcje co pozamykales sa juz drozsze.
-
2010/03/12 13:59:55
@mie-358
:W tym kontekście, proszę spojrzeć na pszenicę. Wczorajsze doniesienia medialne (na blogu można znaleźć) i do tego świeczka i wolumen. i zobaczymy co dalej z tym zrobią rozgrywający.
Jakieś konkretne przemyślenia odnośnie pszenicy ze swojej strony mogę dodać że w styczniu gdy ziarna drożały pojawiały sie zgoła odmienne infa np
abcnews.go.com/Business/wireStory?id=9541856
i masę w tym stylu ,pozdrawiam marcin
-
2010/03/12 14:03:06
@zulus_chacka

Zapomnij o bessie, nie walcz z trendem. Do lipca-pocz. sierpnia up.

D.
-
2010/03/12 14:16:45
@dieter

Mam podobne zdanie, dużo łatwiej mi się zarabia kiedy łapię dołki zamiast górek. Ewentualne lekkie uśrednianie i już zysk. Czekając na spadki czasami zarabiałem ale częściej traciłem. Wykres od marca jest prosty jak drut. Do takiej gry trzeba się przygotować psychicznie, ponieważ na początku przygody z rynkiem było mi bardzo ciężko kupować "drogo". Teraz potrafię po długiej zwyżce i braku korekty wejść na wzrost.. niby banalne ale dla mnie było to wcześniej trudne.
-
2010/03/12 14:17:55
@dieter_1

od kilku lat nie walcze, narysuje to zagram, w tym momencie mamy wygasanie i komus pasuje wysokie. co bedzie to tego ani ty ani pegasus , ani w. bialek nie wie. nikt nie ma szklanej kuli
-
2010/03/12 14:21:45
@Wypasior

"Teraz potrafię po długiej zwyżce i braku korekty wejść na wzrost.. niby banalne ale dla mnie było to wcześniej trudne."

Odp. Racja, to trudne dla naszej psychiki, a jeszcze trudniejsze to wyleciec na stopach i za chwile wrocic na dotychczasowa pozycje z ktorej wylecielismy przez momentem.

D.
-
2010/03/12 14:24:38
@Dieter
mozliwe, ale bez drobnych korekt typu 100-250pkt sie nie obejdzie, wiec szkoda tylko grac L, jesli na S w 2-3 dni mozna uciulac ok 100pkt
dla mnie wszystko jedno, w ktorą strone to idzie, jak mam sygnal to zmieniam pozycje i juz, poki co obowiązuje L i narazie to gram, ale nie gardze nawet okazja do szybkich S jesli nadaza sie okazja
osobiscie zyczylbym sobie scenariusza jak go naresliles, ale ja nie gram zyczeniowo, wiec nie bawie sie nigdy w zadne prognozy
pozdrawiam
-
2010/03/12 14:26:01
@wypasior

"...od marca jest prosty jak drut..."
chyba niezbyt trafne porownanie od sierpnia chodzimy w bok 2200 2500, rownie dobrze moge powiedziec ze od list2007 jest trend spadkowy hahahaaaaa
jesli zarabiasz trzymaj sie systemu

cos co jest drogie bedzie jeszcze drozsze, cos co jest tansze bedzie jeszcze tansze.....aby zrozumiec wystarczy stosowac w zyciu, na przyk;lad odziez - kupijac drogie , dobre jakosciowo ciuchy, ( nie uzwgl zmieniajcej sie mody) wytzrymuja znacznie dluzej i wiecej przynosza pociechy z uzytkowania, niz rzeczy zakupione np made in china, ktore wiemy jaka maja opinie
-
2010/03/12 14:30:31
@zulus_chacka

Wykres nie jest zbyt skomplikowany. Ten długi boczniak o którym piszesz to dla mnie korekta płaska, która się właśnie kończy.
-
2010/03/12 14:33:37
jak zwykle na rynku fw polowa pozycji jest blednych
-
2010/03/12 14:38:02
Sprzedaż detaliczna: +0,3% m/m (prognoza -0,2% m/m) Sprzedaż bez samochodow: +0,8% m/m (prognoza +0,1% m/m)


ojeje jakit niskie prognozy podali :) pieknie to sobie ukladaja USaki
-
2010/03/12 14:39:48
@eplayer
Jakich sygnałów używasz ?
W USA nasta sesja z białą świeczką
RSI wysokie 60 - zwykle korekta bywała choć i 3 tygodnie mogą na tym jechać ( tak było w styczniu )
Brak głębokich wiecej niż 24 pkt korek to najlepszy sygnał obecnie up ...
-
2010/03/12 14:47:50
@degires
w poprzednim wpisie gospodarza go opisalem
bawie sie tylko srednimi na 2 interwałach oraz na dziennym
sprawa prosta i skuteczna, ryzyko strat male i jak sie pojawiaja to niewielkie
w konsolach albo nie gram albo gram skalpujac na najmniejszych interwalach
pozdrawiam
-
2010/03/12 15:03:43
@dino54

Odnosnie Twego pytania - nie akcje, a fundy. Obecnie sa od 3 do 5% wyzej niz w listopadzie, kiedy puscilem ostatnia transze. Z tym, ze wczesniejsze transze poszly na ogol wyzej. Ponadto pieniadze nie lezaly w miedzyczasie na polce, lecz w bezpieczniejszych aktywach.
De facto wychodze na zero od tegoz listopada. Oczywiscie to slabo, bo moglem kupic w lutym i teraz sprzedawac. Zarobilbym wiecej. Ale rynek mnie zaskoczyl, podobnie jak np. Dietera, ktory jeszcze niedawno twierdzil, ze teraz to pozamiatane na cale miesiace. A gosc na pewno jest duzo lepszy w grze na gieldzie, niz ja :-) Jak pisze p. Szczepanik, 'nigdy nie zaluj zyskow, ktore mogles osiagnac'. :-)
Spokojnie czekam na dogodny moment wejscia.
-
2010/03/12 15:25:47
@niknejm
Coz ciezko bedzie taniej odkupic mamy bardzo dynamiczna fale ktora mam nadzieje dojdzie jak pare osob uwaza do poziomu 2800-3000pkt .
-
2010/03/12 15:31:35
W USA po linijce jak w LIPCU 2009,

Czyli lekki spadek za pare sesji - konsolidacja pożniej wzrosty wraz z wynikami firm w kwietniu a korekta od MAJA ?

stooq.pl/q/?s=es.f&c=1y&t=l&a=ln&b=0
-
2010/03/12 16:18:35
No to mamy chyba dzisiaj "Pegasusowy" szczyt na rynku a teraz tydzień na ubieranie i chyba boczniak. Ciekawe też będzie bo gramy 1h dłużej z Usiakami od poniedziałku.
Pozdrawiam
-
2010/03/12 16:25:56
@dino54

Nie wydaje Ci sie, ze juz zdecydowana wiekszosc widzi tylko wzrosty? Co najmniej krotkoterminowo. Nawet p. Debowski mowi o biciu szczytow.
Tak samo w lutym wszyscy niemal (ja tez) widzieli tylko dalsze spadki.
Hm...
-
2010/03/12 16:44:58
@niknejm
Nie wiem na pewno wydaje mi sie ze korekta nastapi jak w lipcu po przekroczeniu poprzedniego szczytu ale krotkoterminowo zawsze trudno zgadnac mnie sie to nie udaje.Dla mnie trend jest wzrostowy i tego sie trzymam.
-
2010/03/12 17:05:35
@stockmarket

Dzięki za wypowiedź... Przynajmniej Pan coś rzucił w temacie... Istotnie. Liczę że ten wzrost teraz ma nam coś "zapowiedzieć". Jestem zdania, że jak przebije ten trójkąt górą, spadnie do lini trójkąta i odbije powyżej wysokości wzrostu z którego spadł... To wsiadam... Grecja może oddziaływać na nas i nasze rynki, ale dla ameryki południowej nie będzie to miało znaczenia, a raczej impuls w górę ... poczekamy zobaczymy ... na razie siedzę w "bezpiecznych"

Pozdrawiam stockmarket
-
2010/03/12 18:56:47
Had January been unrevised, February retail data would have been a drop of 0.1% instead of a rise of 0.3%
www.zerohedge.com/article/debunking-myth-us-retail-sales-improvement
-
2010/03/12 23:29:04
@teka52
Trafiłeś i zarobiłeś w takim klimacie gratuluje jeden z pierwszych bo do bańki brakuje tylko połowa. Tylko merytorycznie pozdrawiam bardzo eplayera bo wie o co biega
-
2010/03/12 23:33:37
euro usd tak jak pislałem coś się zmienia a Sp 500 podwójny szczyt dla zorientowanych wiadomo co to znaczy .
-
2010/03/13 05:48:11
zulus_chacka
"dosyc odwazna prognoza"

Uzasadanienie:

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1928


Proszę zwrócić uwagą, na konsekwencje dla rynku akcji w II kw., jeśli ta prognoza się potwierdzi.

-
2010/03/13 09:44:48
Dla tych, którzy lubią zabawę z kalendarzem:
blog.stocktradersalmanac.com/media/image/Blog_20100310_MarchS&Pprob.jpg
Ostatni tydzień się sprawdził (9-13 sesja), następny tydzień spadkowy ?
blog.stocktradersalmanac.com/
-
2010/03/13 10:20:24
Białek Wojciech
Rozumiem panie Wojtku, że prognoza osłabiającego się w najbliższych miesiącach złotego, przez korelację ze spadającym kursem EURUSD towarzyszącym zwykle słabości giełd zapowiada spadki na giełdach. Prognoza z tekstu powyżej sugeruje wzrosty co najmniej do lata: to jest to z pewnością jakiś argument za tym, że w okresie najbliższych miesięcy stawianie pewnej części swoich oszczędności "na zielone" będzie dawało większe prawdopodobieństwo wygranej niż obstawianie "czerwonego".

Ma pan jakiś pomysł jak to pogodzić, czy znowu na dwoje babka wróżyła?
-
2010/03/13 11:47:26
ja-br:

"Rozumiem panie Wojtku, że prognoza osłabiającego się w najbliższych miesiącach złotego, przez korelację ze spadającym kursem EURUSD towarzyszącym zwykle słabości giełd zapowiada spadki na giełdach. Prognoza z tekstu powyżej sugeruje wzrosty co najmniej do lata: to jest to z pewnością jakiś argument za tym, że w okresie najbliższych miesięcy stawianie pewnej części swoich oszczędności "na zielone" będzie dawało większe prawdopodobieństwo wygranej niż obstawianie "czerwonego".
Ma pan jakiś pomysł jak to pogodzić, czy znowu na dwoje babka wróżyła?"

Śmiem twierdzić, że nie ma tu sprzeczności. Powyższy komentarz dotyczy horyzontu mniej więcej rocznego. Zjawisko, które opisałem we wczorajszym "Wykresie dnia", ma konsekwencje (osłabienie złotego o przynajmniej 12 proc.) trwające przez mniej więcej 2 miesiące od momentu zakończenia obecnej fali umocnienia złotego (czyli obecnej fali wzrostów cen akcji). Kiedy obecna fala wzrostów cen akcji/umocnienia złotego się zakończy? Za kilka dni a może kilka tygodni? Gdzie będą wtedy indeksy? Nieco powyżej styczniowych szczytów? Jeśli tak, to późniejszy spadek w kwietniu i maja będzie wyglądał jak spadek z powójnego szczytu. Wszystkie "niedźwiedzie" nagle zobaczą analogię z lipcem-październikiem 2007 (te starsze przypomną sobie kwiecień-maj 2000). Aż szkoda byłoby zmarnować taką okazję do postraszenia rynku. W takim scenariuszu rynek spada do maja poniżej lutowego dołka. Potem robi do czerwca ruch powrotny do lutowego dołka (tak by wszyscy mogli zająć wygodnie krótkie pozycje), i wreszcie do przelomu czerwca i lipca (czyli do dołka cyklu 4-miesiecznego) rynek spada wtórnym spadkiem (falka 5-ta w C korekty rozpoczętej w styczniu), na którym nastroje sięgają dna (bo wszyscy oczekują załamania przynamniej o rozmiar podwójnego szcztu). Mamy koniec pierwszego półrocza i rynek skacze w górę dokładnie tak jak od 10 lipca 2009 (a waluty znowu zaczynają drożeć). Hossa się kończy pod koniec roku na wyższych poziomach niż obecnie i ZNACZNIE wyższych niż w maju czy czerwcu.

Pisząc o "stawianiu na zielone w okresie najbliższych miesięcy" nie miałem na myśli postawienie wszystkiego dzić i wyciągnięcie tych pieniędzy z rynku za kilka miesięcy, tylko wykorzystywanie okazji do zakupów akcji, które zaoferuje (lub nie) rynek w ciągu najbliższych miesięcy, po to by "odejść od stolika" pół roku później czyli gdzieć pod koniec tego roku.

Żeby już nie było żadnych wątpliwości, co do tego jak wyobrażam sobie pierwsze półrocze proszę wziąć sobie wykres Bovespy (5-miesięczny, świecowy, skala logarytmiczna), przeprowadzić przez dołek lutowy oś symetrii i odbić sobie okres od końca października do dołka lutewego w takiej symetrii osiowej.

Widzę, że temu tematowi muszę poświęcić następny komentarz już na początku nowego tygodnia.


-
2010/03/13 11:48:52
I ta Bovespa do oglądania: stooq.pl/q/?s=bovespa&d=20100312

-
2010/03/13 12:01:05
bialek.wojciech:

Na razie znikam na zjazd CDM-u, do zaległych pytań z tego wątku ustosunkuję się wieczorem.



-
2010/03/13 12:52:25
Witam serdecznie, kreski w ujęciu tygoniowym,
Tak to widzę: jeszcze na tej, bądź na nowej serii powinniśmy wyznaczyć nowy szczyt. Pozdrawiam.

www.bankfotek.pl/view/567727

www.bankfotek.pl/view/567725
-
2010/03/13 16:10:12
-
2010/03/13 17:51:50
Stracony kryzys czyli demokraci też świnie
zezorro.blogspot.com/2010/03/stracony-kryzys-czyli-demokraci-tez.html
-
2010/03/13 19:36:38
straszenie kryzysem jest teraz w "modzie",jak przestana straszyc to trzeba sprzedawać akcje
-
2010/03/13 20:05:36
Witam...

Przypominam, ze po 610 dniach bessy (07.2007 - 03.2009) wlasnie zaraz, czyli 22.03.2010 minie 377 dni "hossy w rozowych okularach"

pozdro.P.
-
2010/03/13 21:28:08
@Pegasus
377 dni to dokładnie 0,618 całej bessy.
Pegasus, nie uważasz że za wcześnie na zmianę trendu. Liczyłeś dni ogólnie czy sesyjnie?
Wig20 trochę jeszcze brakuje poziomem do 0,618 zniesienia bessy.
-
2010/03/13 21:52:13
W zapodanym tu wyżej linku
www.parkiet.com/artykul/906693_Rynek_akcji_nie_rezygnuje_z_drugiej_fali_hossy.html

warto zwrócić uwagę na ciekawą opinię o sensie, a właściwie o bezsensie, wprowadzania euro w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dobrze, że wreszcie zaczyna się o tym mówić i nazywać ten owczy pęd po imieniu, lepiej późno niż wcale, gdyż do niedawna głosy kwestionujące dogmat o błogosławionym wpływie euro na wszystko co żyje były u nas traktowane niemal jako myślozbrodnia i w związku z tym mało która gazeta ważyła się na ich publikację. Widać powoli coś się zaczyna pozytywnie zmieniać w tej sprawie.
-
2010/03/13 21:59:27
PS. oczywiście chodzi o link drugi:
www.parkiet.com/artykul/906687_Nadciaga_kryzys_zadluzenia.html

Co do samego rynku - była tu kiedyś mowa o korelacji z JPY/PLN, a wykres tej pary chyba wydaje się teraz sugerować przynajmniej chwilowe odwrócenie trendu co potwierdzałoby prognozę Pegasusa.
-
2010/03/14 02:35:53
zimny prysznic dla wierzących w szybką rewaluację juana:
"China rejects Barack Obama's call to change yuan policy"
news.bbc.co.uk/2/hi/business/8563083.stm
-
2010/03/14 09:45:33
ex:
"zimny prysznic dla wierzących w szybką rewaluację juana:
"China rejects Barack Obama's call to change yuan policy"
news.bbc.co.uk/2/hi/business/8563083.stm "

Mogą zmienić zdanie, jeśli dynamika wzrostu CPI rozpędzi im się w ślad za +39 proc. dynamiką roczną M1 (dane za styczeń). W przeszłości typowe opóźnienie wynosiło ok. pół roku:

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1525

Rewaluacja własnej waluty to jeden z możliwych sposobów walki z inflacją.
-
2010/03/14 11:25:39
day.trader:
|Witam Serdecznie, jestem tutaj nowym użytkownikiem. Co do blogu bardzo konkretna robota i puki co projekcje przyszłości ładnie się sprawdzają."

Kłaniam się i od razu przepraszam za zwłokę w odpowiedzi.

"Mam pytanie Panie Wojtku co Pan myśli o dzisiejszych danych z rynku pracy. Ostanie dane w lutym były dobre (pierwsze lekkie odbicie). Ja osobiście obstawiam, że dzisiaj również powinny być lepsze dane od oczekiwanych bo w końcu idzie wiosna."

Nie mam narzędzi, które pozwalałyby prognozować w miarę dokładnie te dane tygodniowe o nowych wnioskach o zasiłek w USA. Wskaźnikiem, który daje tu duże wyprzedzenie wobec "jobless claims" są dane z comiesięcznego raportu Challengera na temat zapowiadanych przez duże amerykańskie firmy zwolnień pracowników - ma to jakiś sens: zanim nowi ludzie zgłoszą się po zasiłek, najpierw muszą stracić pracę, a zanim tę pracę stracą zapowiedź ich zwolnienia znajdzie się w raporcie Challengera - ale dokładność nie jest na tyle duża by pozwalało to robić w miarę dokładne prognozy. Pisałem o tym w lipcu ub. r.:

wojciechbialek.blox.pl/2009/07/Zatrudnienie-w-USA-a-gielda-polska.html

Dopóki więc Challenger jest przyzwoity nie martwiłbym się o zmianę trendu spadkowego "new jobless claims". W przeszłości wyprzedzenie wynosiło ok. 9 tygodni, więc od momentu, w którym coś złego zacznie się dziać z Challengerem (tak jak np. na początku 2001 roku, czy też w połowie 2008 roku) być moż upłynie jakiś czas zanim zacznie rosnąć liczba wniosków z zasiłek (co z kolei zapowiadać będzie spowolnienie gospodarcze). Ale to też nie jest oczywiste, bo w ostatnim cyklu "new jobless claims" zaczęły rosnąć wyraźniej już pod koniec 2007 roku, gdy tymczasem Challenger pozostał stabilny ponad pół roku dłużej.

-
2010/03/14 12:02:22
czytelnikbloga:
""Panie Wojciechu, jak to się dzieje, że w średniowieczu facet mógł utrzymać dużą rodzinę, a teraz - mimo ogromnego postępu technologicznego! - już nie? Odpowiedź jest prosta: podatki i regulacje."

To w średniowieczu nie było podatków i regulacji? Sądziłem, że właśnie istatna nowożytności polega na tym, że nastąpiła liberalizacja porządków średniowiecznych.

Poza tym obecnie też nie byłoby problemów z utrzymaniem dużej rodziny na poziome życia średniowiecznego chłopa a nawet wyższym.

"Z typowej pensji znika w przybliżeniu 30% na ZUS, kolejne 15% na PIT. Następnie przychodzi VAT i zabiera 18% (1/1.22). Nic, tylko pić i palić, a tu znowu podatek (i to duży). No i od benzyny uderzający w wymianę towarów i dojazd do pracy (nie zapominajmy o obowiązkowym OC). A 5-20% oszczędności zabierają zwiększające się agregaty pieniężne. Typowy przyszły rodzic jest skutecznie zniechęcany do jakiejkolwiek aktywności. Pozostaje ustawić się w kolejce po dotacje unijne: ;)

www.mmwarszawa.pl/rep/newsph/6149/24544.3.jpg "

Podatki generalnie oznaczają redystrybucję dochodów, czyli zabrane Panu pieniądze trafiają do jakiegoś darmozjada/potrzebującego (niepotrzebne skreślić). Ale ten darmozjad/potrzebujący też nie ma dużej rodziny, więc chyba wyjaśnienie podatkowe nie jest prawdziwe.

Swoją drogą to każdy człowiek pracujący ma na utrzymaniu dwoje osób niepracujących - jedno z dwojga swoich rodziców zbyt starych by pracować, i jedno z dwojga swoich dzieci zbyt młodych by pracować (zakłagajac, że wszystkie rodziny cały czas to 2+2).
"Napisał Pan: "Nie znam się na inżynierii społecznej". Historia pokazuje, że takie manipulacje prawie zawsze źle się kończą - prędzej czy później."

System podatkowy zawsze jest taką czy inną manipulacją.

W przypadku zjawisk demograficznych samoregulacja - jeśli dakszy wzrost gospodarczy doprowadzi do wzrostu popytu na pracę ponad możliwości polskiego rynku pracy - polegać będzie na migracji do Polski ludności z zagranicy (tak jak to się stało w krajach zachodniej Europy). Jeśli to akceptujemy, to nie ma problemu. Jeśli zaś to rozwiązanie z jakichś względow nam nie odpowiada, to trzeba szukać rozwiązania problemu, którym w przyszłości stanie się utrzymanie dużej liczby emerytów (czyli nas samych w przyszłości) na w miarę przyzwoitym poziomie (bo utrzymanie na niskim poziomie nie będzie problemem ze względu na postęp techniczny). Najprostszym rozwiązaniem byłoby utrzymanie w jakiś sposób dzietności na przyzwoitym poziomie. Jeśli podejmiemy już decyzję polityczną by do tego celu dążyć, pozostanie już tylko kwestią techniczną (kwestią inżynierii społecznej) jak to zrobić by zminimalizować negatywne skutki (takich jak np. wzrost dzietności ludzi z "marginesu społecznego").

Natomiast oczywiście od piramidki ZUSowskiej trzeba stopniowo odchodzić, bo jest ona nie do utrzymania przy obecnych trendach demograficznych. Pomysł, by zabierać ludziom pieniądze przez całe życie mamiąc ich obietnicą merytury po 65 roku życia, by sprytny w XIX wieku, gdy do 65 roku dożywała zdecydowana mniejszość. Obecnie wraz ze starzeniem się społeczeństw ten pomysł już taki sprytny nie jest.

-
2010/03/14 12:24:03
Ponawiam propozycje pisania o zagranicznych spółkach jako alternatywie dla rodzimych - co sadzicie o DRYS, wydaje się interesujące z technicznego punktu widzenia oraz jako alternatywa dla np. Polic. pozdr
-
2010/03/14 18:35:48
bialek.wojciech:
"Jeśli podejmiemy już decyzję polityczną by do tego celu dążyć, pozostanie już tylko kwestią techniczną (kwestią inżynierii społecznej) jak to zrobić by zminimalizować negatywne skutki (takich jak np. wzrost dzietności ludzi z "marginesu społecznego")."

Dziękuję za odpowiedź! Postanowiłem trochę wyjaśnić swój poprzedni wpis.

Bogactwo i wysoki stan życia bierze się z pracy i z postępu technologicznego (dzięki niemu przy tej samej pracy można wytworzyć więcej towarów i usług). Technologia jest bardzo istotna, wiedzieli o tym np. komuniści inwestując dużo w nauki ścisłe - ale i tak przegrali z wolnym rynkiem, mimo że bardzo się starali.

W kraju bez przymusu podatkowego, ludzie spełniający potrzeby innych (produkujący towary i wyświadczający usługi) zbierają coraz większy kapitał. Dzięki niemu mogą sobie pozwolić na większe rodziny i planować emerytury, a gdy są wystarczająco bogaci - wspomagać potrzebujących (darmozjadów pewnie nikt nie wspiera). Gdy przestają wykonywać coś przydatnego innym ludziom - tracą kapitał (a więc - im bardziej są zachłanni, tym bardziej muszą... starać się dla innych ludzi). Takiej motywacji nie daje żadna inżynieria społeczna.

Nie wydaje mi się, żeby istniała metoda podatkowo-regulacyjna zapewniająca dostatnie życie emerytów. Redystrybucją dochodów nie jest neutralna. Gdy jest mnóstwo regulacji i podatków, znika motywacja do pracy i gromadzenia kapitału. Znika też motywacja do posiadania potomstwa (są gwarantowane emerytury). W konsekwencji kraje biednieją i starzeją się.

Ostatecznie albo pozwalamy ludziom decydować o swoim życiu, albo próbujemy nimi kierować na tysiące sposobów: ustalając wysoką lub niską stopę procentową, zabierając lub dając pieniądze, stosując nakazy, zakazy, przydziały, aż w końcu przymus. Redystrybucja i regulacje były w dłuższym czasie niekorzystne nawet dla potrzebujących (bo kraje biedniały), a w krótszym szczególnie dla tych, którzy chcieli pracować.

Trudno oczywiście porównywać dzisiejsze czasy do średniowiecza, produkcja żywności może być obecnie prawie całkowicie zautomatyzowana, wzrost efektywności np. w produkcji pszenicy w ostatnich 100 latach jest ogromny. Wydaje mi się (może się mylę), że zmiany na lepsze w życiu chłopa nie są adekwatne do tego wzrostu.

Wątpie też, czy jakikolwiek średniowieczny władca próbował przeznaczać podatki na przykład (chyba w ramach "inwestycji w kapitał ludzki" albo "innowacyjną gospodarkę" - język jak z 1984 roku!) na tworzenie tapet na ekran komputera (tzn. na ówczesny odpowiednik) albo ustalać, kto może doradzać w inwestowaniu, czy też ile można rocznie wyprodukować mleka. Centralne sterowanie (również pieniądzem) kończy się błędnymi inwestycjami, za które ktoś musi zapłacić, a które nie zaspokoją rzeczywistych potrzeb ludzi.

--
Mam pytanie odnośnie KŚJZ, bo od tej kwestii rozpoczął Pan pisanie bloga, nie wierząc wtedy w jego rychłe nadejście. Czy coś się zmieniło od tego czasu? Czy przewiduje Pan wielkie zmiany w ciągu najbliższych kilku lat, czy też tylko dokończenie hossy i nudną bessę?
-
2010/03/14 19:46:19
bialek.wojciech
"Poza tym obecnie też nie byłoby problemów z utrzymaniem dużej rodziny na poziome życia średniowiecznego chłopa a nawet wyższym. "

Odp. Troche Cie ponioslo. Sprobuj utrzymac osmioro dzieci i zone za np. 1500 zl netto, bo tyle poza duzymi miastami nadal sie zarabia w Polsce. Obecnie przez pol roku pracuje sie na podatki. W Sredniowieczu pospolstwo burzylo sie, ze musialo placic dziesiecine, tj. 10% podatek.

D.
-
2010/03/14 20:50:45
@ pegasus-7, @ all
Odnośnie 610 i 377 :)
Analiza z przed tygodnia dostępna jest tu:
geometriarynku.wordpress.com/category/gielda/analiza-tygodniowa/
Aktualny wykres kontraktów na dolar index
geometriarynku.wordpress.com/

14.03.2010- Tydzień wygasania kontraktów

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.
Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.
Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, co najmniej na podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu, na niektórych prezentowanych rynkach. ( 14.02.2010)

Najnowsza analiza tygodniowa Symetrii Ceny i Czasu dostępna jest już na
www.astroelliott.pl/m3|95-Symetria_Ceny_i_Czasu.html

Pozdrawiam,
Mie
-
2010/03/14 20:56:43
Zaczyna się prawdziwa zabawa w relacjach Chiny-US. Oby nie był tego finał taki jak po WD

www.telegraph.co.uk/finance/comment/ambroseevans_pritchard/7442926/Is-Chinas-Politburo-spoiling-for-a-showdown-with-America.html
-
2010/03/14 21:15:06
@mie-358

Analiza tygodniowa nie jest dostępna ...... co ze wzgledów marketingowych powinieneś zmienić, imo. Kota w worku nikt nie kupi, tym bardziej ,że nie starasz się pokazać ,że te "kreski działają ".
Czy dotyczy ona prognozy przyszłego tygodnia czy streszczenia minionego wzorem P.K. ?
-
2010/03/14 21:39:12
@r.unner
dostępna jest tu:
geometriarynku.wordpress.com/2010/03/06/6-03-2010-rok-od-dolka-dostepna-na-astroelliott-pl/
Na blogu można zaznaczyć tag : analiza tygodniowa i przejrzeć skuteczność poprzednich.
Pokazywana analiza nie jest zdezaktualizowana.
Mie
-
2010/03/14 22:14:07
co do polityki prorodzinnej to warto by najpierw usunąć dyskryminację rodzin wielodzietnych, która odbywa się poprzez opodatkowywanie vatem ich wychowania. dzisiejszą ulgę na dzieci (niespełna 100 pln miesięcznie - to już coś) należałoby podnosić jakąś formułą progresywną wraz z każdym kolejnym dzieckiem powyżej drugiego. jeśli rodzina nie ma wystarczającego dochodu /by pomniejszyc podatek/ powinien być wypłacany w odpowiedniej kwocie zasiłek (i proszę tu nie mówić o rodzinach patologicznych, bo to ostatnio modny tekst żeby manipulować ustawodastwem dotyczącym całego kraju). kobiety wychowujące dzieci powinny być wspierane przez biznesłumeny (solidarność społeczna) - poprzez uwzględnienie ich w systemie emerytalnym. kobieta pracująca w domu (moja żona pracuje w domu z dwójką dzieci więc coś o tym wiem) tyra nie mniej niż urzędniczka.
gdyby nasi starsi i mądrzejsi chcieli doczesnej pomyślności narodu / swoją już sobie zapewnili/ z pewnością wymyśliliby odpowiednie formułki. jednak zapewne upajają się swoim sukcesem ostatnich 20 lat i nie myślą o tym, gdyż starość ich rodzin jest zabezpieczana po każdych kolejnych prywatyzacjach i modernizacjach /czyt. dealach/. o ile dobrze pamiętam /niech ktoś poprawi jeśli się mylę/ to za kadencji tego postępackiego rządu podniesiono vat na artykuły dla maluchów.
-
2010/03/14 22:41:56
Asie, witam i mam małą prośbę. Czy mógłbyś w wolnej chwili w ramach popularyzacji zastosować metode Fal Eliotta dla spólki Petrolinvest. Niesamowite rzeczy tam sie dzieją. Moim zdaniem jesteśmy teraz w 3 fali wiekszej trójki czyli najbardziej zyskownej lub może to bardziej przypomina dynamiczne ABC od dołka dyskontujące całą besse od lipca 2007r. Umiałbys policzyć jej cały 3 zasięg np z 2 falki. Mi wychodza okolice 32,7-32.9. Jesli to nie to to idziemy nawet na 36.8-38zl. Potem korekcina i idziemy na 42-45zl. Ale to moje takie słabe pomysły, dopiero co zgłębiającego i uczącego się TFE. Pozdrawiam
-
2010/03/14 23:08:22
jak dla mnie to jutro na otwrciu wychodze z petroil, 100% w tydzien od wejscia jest wystarczajce, od realizacji zysku nikt nie zbankrutowal, choc moze nie jest zbyt podejscie AT
-
2010/03/15 00:57:41
Witam
Mała ciekawostka na fw20 od początku roku. Analizując zamkniecia i otwarcia kolejnych sesji od ostatniej sesji ub.roku (wtedy wartość fw20 była bardzo zbliżona do tej z zamknięcia ostatniej sesji 12 marca) otrzymamy :
- suma wszystkich "luk" na otwarciu wyniosła na plus ponad 200 pkt
- oczywiście wartość notowań intra była na podobnym minusie
Pozdrawiam
-
2010/03/15 05:52:54
super, chetnie bym wykorzystal Twoją analize, tylko nie wiem jak: jesli suma luk byłaby np 280 a nie 200 to jakie wnioski nalezaloby wyciagnąć? i tak samo jakby było to -30 pkt?
-
2010/03/15 08:21:16
uwaga

nowy tydzień giełdowy, nowe szanse, nowe goryle !
-
2010/03/15 09:48:59
swieckzi godzinne - początek fali (5 skłądowych juz było) start 2 marzec 13.00 z 2324 , koniec na 12 marzec swieczka z 15:00
fibo 61,8 na ~2372 trzyma.
-
2010/03/15 09:57:34
@Mariobols
Coś wieczorem skrobnę.

Jak tam Diter, S wg systemu na 2444 wzięte?

Trwały spadek poniżej 2370 to prawdopodobnie jazda w kierunku 2100
do końca maja, potem ostro do góry.
-
2010/03/15 10:30:21
Czy ma ktos wykupiony abonament u lema, jezeli mozna zapytac o opinie jak tam - zadowolony z kierunkow itd...
-
2010/03/15 10:34:41
Petrolinv
Po takim wzroście muszą złapać szczyt i się skorygować, zrobić jakieś ząbki, być może,
że spadną wraz z rynkiem, tam bym wszedł.
Potem kolejny podjazd nad szczyt i tam bym uciekł. Na trzy.
W zasadzie zawsze powinno się grać na trzy, bo trójki są zawsze, a piątki nie.
Piątka to dodatkowa informacja.
Prawdopodobnie to budowanie jakiejś jedynki przed długoterminowymi wzrostami.
Być może z Biotonem, który również lubi chodzić przeciwnie do rynku.
Poza tym to niezła ściąga dla rynku.
Panie Wojtku, może poszuka Pan miejsca, w którym się obecnie znajdujemy
z indeksem. Ja swoje typy mam.
-
2010/03/15 10:35:29
@as1313as
A mi moj system ktory testuje dal sygnal sprzedazy przy 2437. Sprzedaz cały czas obowiązuje, ale jak nie przebija 2370-2372 to sie wycofuje z eS. Polowe juz oddalem po2380.
-
2010/03/15 10:36:33
@zulus_chacka

Lubie takie komentarze po fakcie;)
-
2010/03/15 10:51:40
@SiP

nie po fakcie to chyba centrozap rusza po wielkiej piątce od połowy maja 09. najpierw 0.56-0.59. ten też lubi wbrew rynkowi chodzić.
-
2010/03/15 10:53:11
stoje_i_patrze

"Lubie takie komentarze po fakcie;) "
nie rozumiem
-
2010/03/15 10:57:32
@stoje_i_patrze

...chyba zrozumialem o co ci chodzi, otoz tak pisalem o petroil.

"2010/02/25 11:27:39
...tak na marginesie , ciekawie wyglada petroil, zaciekawil mnie pierwszy raz od baaaardzo dawna, mimo ze jest w silnym trendzie spadkowym to rokuje nadzieje, poza tym jest plynny.
dla mnie dluga ze stopem na minimum swiecy z dnia 15luty czyli 14,8pln "




...dla mnie temat zamkniety, zyski wziete
-
2010/03/15 11:02:41
Obecnie mamy trójkę, powinniśmy odbić na czwórkę, jeżeli zrobimy nowe dno
to będzie piątka, po niej kolejna korekta i dalsze spadki.
Musi być piątka, zwłaszcza poniżej 2370, nawet intra, aby były dalsze spadki.
-
2010/03/15 11:09:52
@as1313as
pamietaj ze wygasaja konie , a duzym zalezy na spokojnym okresie by zrolowac pozycje
-
2010/03/15 11:19:45
tak na marginesie niejaki Zulus zalecał Petrol po 15zł bądź 16zł z groszem ze stopem poniżej 14 plus minus
-
2010/03/15 11:35:47
@zulus
mea culpa, posypuję głowę popiołem;)
-
2010/03/15 11:46:46
Panie proszą Panów czyli mambo nr5 a la lehman:
macro-man.blogspot.com/2010/03/repo-105.html
-
2010/03/15 11:54:01
Stoję ,dziękuję za zwrócenie uwagi na ewz mam do dziś
-
2010/03/15 12:07:38
Tak z innej beczki widzicie Panowie jaki niskie prgnozy dali Usaki w danych marko...
-
2010/03/15 12:39:18
@marcin-k1973
a proszę. ja siędzę obecnie w "umarlakach" - YRCW (42 centy), RMIX (45 centów) i DPTR (1.27)

DRYS - tez ciekawy case, przygladam sie i moze wejde bo moze odleci.

Tak mi sie wydaje, iż nawet jak by to indeksy "poszly nigdzie" to niektore spoleczki, taki junk rally moga miec. Szukam jeszcze typow. OCzywiscie, trzeba miec SL.

Ostatnim moim umarlakiem byl SIRI po 80 centów i chyba to oddam, moze juz przegapilem najlepszy moment sprzedazy.
-
2010/03/15 12:40:23
@umarlaki
jednym z lepszych umarlakow byl PIR ale chyba juz po jabłkach - za pozno
-
2010/03/15 12:43:36
Stoje ,jak ty to wszystko ogarniasz ,masz asystentkę :),podziwiam ,dziękuje
pozdr.
-
2010/03/15 12:57:17
Za dużo nas na tym statku zwanym "wystrzał USDJPY:"
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601101&sid=aTZPKwMvb0HY
-
2010/03/15 13:00:11
@wig20

jedna kreska a tyle może...
www.bankfotek.pl/image/570422.jpeg
-
2010/03/15 13:10:57
w środę zbiera się boj, więc usdjpy powinien się utrzymywać wysoko.
-
2010/03/15 13:53:46
Mozna zobaczyc ze USaki podajac niskie prognozy do danych makro np Indeks NY pomimo ze jest spadek m/m chca zalagodzic dane poprzez lepszy wydzwiek poniewaz sa lepsze od prognoz :) moze za bardzo "szukam" i chyba wiekszosc inwestorow wie ze prognozy i dane sa odpowiednio drukowane pod dane nastroje inwestorow pytanie ile mozna tak sterowac....

Produkjca przemyslowa -0,1 prognoza :) jesli bedzie 0 lub 0,1 pomimo ze ogolnie bedzie spadek m/m to wydzwiek bedzie pozytywny bo lepsze od prognoz
-
2010/03/15 13:55:09
Bovseba straszy ! podwojny szczyt!
oil i copper też! czy czeka nas w najblizszym czasie korekta na wig 20 z jakim zasiegiem?
-
2010/03/15 14:00:39
@thyserpent
"Bovseba straszy ! podwojny szczyt!
oil i copper też! czy czeka nas w najblizszym czasie korekta na wig 20 z jakim zasiegiem?"

Odp. Nie chce nikogo urazic ale amatorzy zawsze podczas hossy widza podwojne szczyty.

D.
-
2010/03/15 14:18:17
tak jak pisalem przed danymi :)

Produkjca przemyslowa -0,1 prognoza :) jesli bedzie 0 lub 0,1 pomimo ze ogolnie bedzie spadek m/m to wydzwiek bedzie pozytywny bo lepsze od prognoz
-
2010/03/15 14:19:26
dieter_1

to juz hossa jest ;)
-
2010/03/15 14:44:06
dieter 1

jeżeli stwierdzisz że na S&P 500 również nie widze podwójnego szczytu to sie ośmieszysz
-
2010/03/15 14:53:03
Dieter z tym podwójnym szczytem to faktycznie coś narzeczy jest ,niedługo z lodówki wyskoczy ,nadmienię że ze mnie straszny amator :)
-
2010/03/15 14:53:56
@thyserpent
"jeżeli stwierdzisz że na S&P 500 również nie widze podwójnego szczytu to sie ośmieszysz"

Odp. Wg Twojej definicji podwojnego szczytu, podwojne szczyty mielismy na SP500 w dniach:

29.5.09
17.07.09
20.8.09
9.9.09
9.10.09
9.11.09

Zapominasz o dodatkowym warunku jaki musi byc spelniony dla zaistnienia formacji podwojnego szczytu, a mianowicie musi nastapic przebicie w dol linii szyi, a ta znajduje sie obecnie na poziomie 1044.50 pkt.

D.

-
2010/03/15 14:55:19
@bbb_29
"to juz hossa jest ;) "

Odp. Ciezko nie nazwac hossa wzrostu trwajacego juz 390 dni.

D.
-
2010/03/15 15:21:41
Dieter_1

ook masz racje.
ja przewiduje Armagedon na 2012 koniec ery FIAT money
-
2010/03/15 16:16:46
a np. 146 dni temu byl poziom, ktory mamy rowniez dzis...
-
2010/03/15 18:07:37
@Malutki

B. słuszna uwaga. Mamy boczniak, a w boczniaku wiadomo - amator zwykle traci. Dlatego ja poza rynkiem.
-
2010/03/15 18:25:46
Ja uważam ten długi boczniak, o którym wszyscy piszą, za korektę płaską. "Kryzys" przeciągnął wykres bardzo mocno w dół, więc rynek nie jest w stanie zrobić porządnej korekty wzrostów. Postrzeganie analityków profesjonalnych a także amatorskich skażone jest wszechobecnym elliotyzmem.. każdy pisze o jakichś piątkach, trójkach, podfalach jak o niepodważalnym dogmacie. Rynek musi według nich iść falami, jeśli wzrosty były ogromne to spadki, które mają nadejść też ogromne.. bo ma być fala i już. Taki długi boczniak ma jeszcze jedną zaletę, tworzy wrażenie zmęczenia wykresu, wystudzenia, co zachęca inwestorów do wystawiania S w oczekiwaniu mitycznej fali B, która sprowadzi wykres na minima i pozwoli wsiąść do pociągu z akcjami tym, którzy się nie załapali i wieszczyli armagedon. Na razie hossa zapoczątkowana w marcu '09 idzie ksiązkowo, najpierw wig20, później dołączają średniaki - co ostatnio widać.
-
2010/03/15 18:26:38
"Tensions are rising over Chinese economic policy, and rightly so: Chinas policy of keeping its currency, the renminbi, undervalued has become a significant drag on global economic recovery. Something must be done."

rightly so

gdyby były dwa rodzaje euro - północne i południowe, w europie też moglibyśmy mieć jakiś adjustment. a tak niemcy korzystają .. jak chińczycy .. i oskarżają greków o nieróbstwo. jakoś przed laty (15-10) gdy nakręcona była globalizacja i kwitła koniunktura stały kurs juana nikomu nie przeszkadzał.
-
2010/03/15 18:27:19
@malutki_111
"a np. 146 dni temu byl poziom, ktory mamy rowniez dzis..."

Odp. Malo tego: 1642 i 3639 dni temu rowniez bylismy na tym samym poziomie WIG20 = 2400 ale czy to oznacza, ze caly czas mamy horyzont i nic sie niedzialo przez ostatnie 10 lat? Te pare liczb pokazuje, ze inwestowanie long term jest niewiele warte tak naprawde.

D.
-
2010/03/15 18:48:08
a wiec wracajac do rozpoczetej mysli:

te pol roku boku
konczaca smieciowa z doskoku
magiczna liczba dietera mila
onegdaj pierwej juz sie pojawila
:-)
-
2010/03/15 20:50:54
USA pelny optymizm znowu ladnie w koncowce wyciagaja indeksy :)
-
2010/03/15 21:17:58
malutki_111

O serwis AES zapytaj u mnie na blogu. Tam piszą użytkownicy i pewnie ci odpowiedzą.
lemansa.wordpress.com/2010/03/14/fale-elliotta-czyli-fusy-na-tydzien-12%E2%80%B210-15-21-marca/#comments
Ja mogę tylko powiedzieć, że mylę się jak każdy. Nie mam patentu na nieomylność.
Mam za to stertę maili, które spokojnie mogą zawisnąć na stronie jako "tributes to LeM";)
Pozdrawiam
-
2010/03/16 06:51:46
"Mam za to stertę maili, które spokojnie mogą zawisnąć na stronie jako "tributes to LeM";) "

no cóz - ten pan nigdy nie był przesadnie skromny. Szczescie, ze nie ma mocy usuwania postów na tym blogu, bo natychmiast by Cie malutki wywalił. On tylko lubil pochwały. Moze tak sobie ustawil parametry poczty, że te krytyczne od razu lądują w koszu a te chwalebne zawisają na stronie. Tylko kosz może być znacząco większy niż ta strona. Do smietnika nie zagląda sie przecież
-
2010/03/16 07:11:45
Dziekuje za odpowiedz lemansa123456, ale jednoczesnie informuje Cie, ze bede pytal tam gdzie uznam to za stosowne.
-
2010/03/16 08:14:17
mamy książkowo trzecią falę hossy- euforię ; myślę ,że na chwilę obecną IPO PZU można by przyjąc za wyznacznik jej szczytu (dla inwestorów średnioterminowych).
-
2010/03/16 09:27:40
Witam......

Panowie delubicz, bowojt, jurgenes.....

Dziękuje za wspólną przyjemna podróż do góry. Ja już wysiadłem.....Zrobiłem to chociaż chciałem iść na 2500 (wig 20)....słabe nerwy? intuicja? to zobaczę potem....Mocno wpłynął na moja decyzje wykres z opadającą linią ze szczytów bessy, której jeszcze nie pokonaliśmy, a o której mówił ponad dwa lata temu "Wielki greg"
Nie waham się tak Go nazywać bo w prognozach był zadziwiająco skuteczny.....

Teraz ponieważ wiele tu się uczę i korzystam chciałbym coś dorzucić dla tego blogu....Wiem że zacne grono tutaj ma swoja, nieraz ogromna wiedzę...niemniej dodam swój wyznacznik który pokazuje NIE OMYLNIE CO ROBI RYNEK.....ale to wskaźnik który pokazuje tendencje, a szczególnie długotrwałe ruchy....Wchodzimy na fundusze Generali na UKF Templon Global Total Return Fund i....analizujemy wykres......Jest to fundusz na który przesiadają się grubasy w momentach nadchodzącej zmiany trendu....Ponieważ takie pieniądze przepływają powoli więc wykres wspaniale pokazuje w jakim kierunku podąża rynek...Oczywiście to dotyczy pewnego czasu.....Macie swój rozum popatrzycie na zachowanie funduszu i to Wam dużo powie i mam nadzieje ze coś da.....pozdrawiam....
Ps. na moja (małą) wiedzę Total właśnie startuje - więc giełda jest tuż przed dalszą kontynuacja bessy...proszę o wypowiedzi......
-
2010/03/16 09:39:55
@jura
,ja nie widzę specjalnie żeby ten Total return jakoś przesadnie był skorelowany z rynkami akcji ,masz namyśli wycenę w PLN czy USD ?to może mieć znaczenie
-
2010/03/16 10:52:21
ostatnia faza hossy powinna byc śmieciowa,FON jeszcze w "blokach startowych":)
-
2010/03/16 10:58:28
pancernik_patjomkin

Bądź łaskaw przestać pieprzyć bzdury. Komentarze na moim blogu są otwarte i nie są moderowane odkąd jest uruchomiony serwis.
Jest tylko skrzynka antyspamowa.
Usuwane są jedynie posty z wulgaryzmami i atakami personalnymi na innych użytkowników oraz celowo wprowadzające w błąd pozostałych czytelników. Zdarzyło się to raptem dwa albo trzy razy.
malutki
pytaj gdzie chcesz. myślałem, że chodzi ci o uzyskanie odpowiedzi a nie o sam fakt pytania.
-
2010/03/16 11:40:59
@as1313as
"Największy polski ubezpieczyciel, PZU planuje złożyć prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w połowie marca tak, by przeprowadzić pierwotną ofertę publiczną jeszcze w maju,"

Niestety, jak patrznę na ekstrapolacje, regresje i wskaznik sp500 pokazujace na potencjal 1180 i zawsze lepszy kwiecien z uwagi na podaki i lzejszsy kalendarz z podaza obligacji to niestety sklaniam sie do sell in may and go away:( ale to na razie bajdurzenie.
-
2010/03/16 11:57:59
Z drugiej strony, będzie potrzebna w maju kasa, czasu jeszcze sporo.
Można wyjść na szczyt i się cofnąć, pomyślny atak na 2450 to próba dojścia
na szczyt, atak na 2370 to głębszy spadek.
Tymczasem systemowa L na 2395 złapana, tylko jedna, bo L to i tak dla mnie
jazda pod prąd. Jeszcze w głowie za mocno siedzą fale.
-
2010/03/16 12:00:31
@Dieter....mówisz o wzrostach...oczywiście według pewnych założeń do końca czerwca, początku lipca tak...jedno ale...jako technik budujesz swoją prognozę na założeniach wsparć i oporów. Dlatego zdanie możesz zmienić już za tydzień bo technik nie przywiązuje się do prognoz...dlatego jeśli korzystasz ze wskaźników opartych na indeksach giełdowych to doskonale pewnie wiesz, że są to wskaźniki opóźnione i tak naprawdę nic nie mówiące o przyszłości...za to wyprzedzające mówią już o wiele więcej...dlatego radzę abyś obecnym na forum przedstawił różnicę między prawdoupodobnieniem a prawdopodobieństwem twojej teorii co do wzrostów i dalszej hossy...

Pozdr,
-
2010/03/16 12:08:23
mam wrażenie, że USD/PLN szykuje sie pod silne wybicie do góry co jest równoznaczne z głębsza korekta na WIG 20
-
2010/03/16 12:47:25
Jura5353...mógłbyś wkleić wykres....cytuję...Mocno wpłynął na moja decyzje wykres z opadającą linią ze szczytów bessy, której jeszcze nie pokonaliśmy, a o której mówił ponad dwa lata temu "Wielki greg"
.pozdrawiam
-
2010/03/16 12:54:37
-
2010/03/16 12:54:53
@as1313as
"Tymczasem systemowa L na 2395 złapana, tylko jedna, bo L to i tak dla mnie
jazda pod prąd. Jeszcze w głowie za mocno siedzą fale."

Tak, system zaleca eL od dzisiaj rano. Widzę że mamy podobne systemy;) Moj bazuje na wsparciach oporach, fibo, OHLC, oraz przecieciach srednich na 15min i 1godzinowych.
-
2010/03/16 14:05:59
@stoje i patrze
widze ze tez bawisz sie srednimi jak i ja
rzecz w tym ze wydaje mi sie ze mamy mini konsole i trzeba lapac punkty szybko albo wychodzic na zero liczac ze uksztaltuje sie jakis trendzik, bo tak srednie nie dadza zarobic
wczoraj ktos zrobil akcje zeby rolowac sie znacznie nizej , moze liczy na wzrost w najblizszym terminie
to byla dla mnie wielka zmyla bo wczesniejsza pozycja mi padla, a dzis nawet nie siadalem do notowan wiedzac ze bedzie akcja wzrostowa na ktora sie nie zalapalem
jesli po dzisiejszym FOMC nic sie nie wydarzy w USA to dzisiejszy sygnal da sporo zarobic, jesli usiaki zrobia psikusa wieczorem to jutro zmiana sygnalu i po punktach
ale jak usiaki beda dalej rosnac to jest duza szansa na szybka gonitwe do ich poziomu, wiec perspektywa na dlugich wydaje sie byc zyskowna
-
2010/03/16 14:34:09
@ eplayer ,stoje i patrze

jesli dalej macie dlugie z 2395,i nie wiecie co bedzie po FEDzie -kupcie opcje put o240 po 12-13, jesli dalej bedzie roslo to zarobicie na fw a jesli zlamie 2400 i dalej bedzie leciec to opcja da wam zarobic, koszt zabezpieczenia takiej pozycji to max te 12 13p za ktore je kupicie
-
2010/03/16 14:39:31
witam,

rozkmina dla miesiąca marca i poziomu 1150:

arturhess.blogspot.com/2010/03/poziom-1150pkt.html
-
2010/03/16 14:57:01
od kilku dni na opcjach put czer i wrz widac popyt( r220 r210, u210 u200 )....i jest jedna ciekowskta na kilku opcjach wzrasta lop pomimo braku odpowiednich transakcji na rynku ( trans poza rynkiem pakiety po 200 300 szt
-
2010/03/16 15:04:36
Znowu dane makro z USA gorsze niz miesac temu ale ze oczekiwania na ten tydzien sa az nad to zanizone :) to sa lepsze od oczekiwan pytanie ile tak jeszcze beda sie "bawic"
-
2010/03/16 15:06:08
Zulus a jak to na nasze przetłumaczyć ,jeśli można :)
-
2010/03/16 15:10:32
ze byc moze ktos zbiera opcje przed spadkiem rynku w ten rejon, oczywiscie moze nic nie znaczyc ale warto miec swiadomosc, do czerwca wrzesnia daleko
-
2010/03/16 15:31:10
od wczoraj grecja i hiszpania ida zupelnie w inna strone niz polska i wegry
-
2010/03/16 15:46:28
stoje_i_patrze:
"Since 1987 the S&P futures have only twice posted 9 consecutive higher closes (in 2003 and 2009). Only once has the index posted 10 consecutive higher closes (January 1987). 11 consecutive higher closes has never been done. A higher close yesterday would be the 9th consecutive higher close --worth noting that 16 of the past 18 sessions have had higher closes; a stunning 103.90, or 9.98%, rally from the 2/5/10.

With today's action we are now 10 consecutive days higher"

Nie udało mi się tego zreplikować: komputer upiera się, że przez minione ćwierć wieku był tylko jeden 9/10-sesyjny wzrost w styczniu 1987 (wtedy szczyt hossy był 7 miesięcy później, a krach po kolejnych 2 miesiącach). Wychodzi mi, że teraz mieliśmy 11 kolejnych wyższych zamknięć na kontrakcie.

-
2010/03/16 15:48:09
thyserpent
"mam wrażenie, że USD/PLN szykuje sie pod silne wybicie do góry co jest równoznaczne z głębsza korekta na WIG 20"

Może się przyda:

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1928

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1886


-
2010/03/16 16:27:04
wig20 będzie przetestowany nie mam co do tego wątpliwości
stooq.com/q/a/?s=wig20&i=120&u=1480062
a to więżę ze szczytem właśnie sp500
stooq.com/q/a/?s=s%26p500&i=120&u=1480062
chyba pora rozpocząć krótkie pozycje, przynajmniej jakoś w tym tygodniu
-
2010/03/16 16:29:10
Własnie mamy kluczowe dni na giełdach, walutach.
1500 pkt, 61% czasu bessy , itp wiele powodow by spadało ...
A jak zacznie spadać to wszyscy zaczną mówic o powrocie bessy , drugim dołku, itp.
Gazety, TV znowu zaczną straszyć krachem ...
Więc raczej będzie trend boczny w najgorszym scenariuszu. Korekta jakaś mała zawsze może być, korygujaca ostatnie szaleństwo...
Jak ma byc bessa to jeszcze dystrybucja musi być, przez kilka tygodni ...
-
2010/03/16 16:30:15
a propos może jakieś rekomendacje związane z kghm ? tzn ja już się pozbyłem ale chciałbym wiedzieć czy dobrze zrobiłem. Tutaj słabnie rekomendacja od analityków BZ WBK www.globtrex.com/Wiadomosci/show/31570-BZ+WBK+obniza+rekomendacje+dla+KGHM
a odnośnie ropy to bez komentarza
-
2010/03/16 17:28:01
usd/pln
jak dla mnie perspektywa wzrostowa
stooq.com/q/a/?s=usdpln&i=120&u=1480062
-
2010/03/16 17:33:49
@ Pegasus-7

Szanowny Panie Pegasus, czy podane wcześniej przez Pana terminy są w dalszym ciągu aktualne? Mam na myśli termin zakupu USD i EUR?

Przypominam Pańską odpowiedź.

Odpowiedz nie jest latwa...
Zawsze mozna wymienic waluty miedzy soba, to znaczy w kazdym terminie, ale jesli chodzi o zysk z tej operacji, to juz co innego. Gospodarza obliczenia mowia o ostatnim tygodniu marca, moje natomiast sugerujapoczatki oslabiania rynkow akcji w Europie poczawszy od 22-25 marca, tak ze odpowiedz na te gorace prosby-chyba- wyczerpujaca.
pozdro.P.

Dziękuję za ponowną odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
-
2010/03/16 18:01:08
Witam...

@gtmax..
Odpowiedz bedzie aktualna jesli w jednym czasie: indeksy beda tracic na wartosci i PLN tez.
Na rynku niemieckim trwa goraczka zapisow na trzy rodzime i jedna chinska spolke, debiuty natomiast planowane sa na 22.03, 26.03, 30.03.... to chyba wiele tlumaczy, szczegolnie ze w marcu, rowiez wazny jest "window dressing"

pozdro P.
-
2010/03/16 18:32:17
Witam Pegasus

Mam do Ciebie pytanko trochę wyprzedzające fakty a chodzi o możliwy debiut PZU w maju.
Czy w związku z debiutem Twoim zdaniem możemy zachowywać się inaczej niż inne rynki np jakis boczniak do debiutu ?
Czy w związku z tym debiutem możliwy jest też boczniak na walucie bo trochę tej waluty będzie trzeba wymienić albo już teraz to co widzimy to właśnie początek tej wymiany ?

Pozdrawiam
-
2010/03/16 19:45:40
Czy na Miedzi sie nam nie rysuje 2 szczyt w dodatku jeszcze CHiny troche mieszaja hmmm jakis odwrot sie nie szykuje
-
2010/03/16 19:48:09
as pisze: "Tymczasem systemowa L na 2395 złapana, tylko jedna, bo L to i tak dla mnie jazda pod prąd. Jeszcze w głowie za mocno siedzą fale."

nawet jesli pod prad to jedną sztuka nie zarobisz na prąd do kompa nie mówiac juz o amortyzacji samych kapci. Ja myslałem - z tego co pisałes wynikało przynajmniej - że jest gracz z jajami. A tu widze, że nie ma gracza sa tylko same jaja, i to trzesące sie w dodatku. nie wstyd ci przed dorosłymi synami?
-
2010/03/16 20:00:47
marcin-k 1973

rzeczywiście nie pojaśniłem....to stosunkowo młody fundusz i dopiero 1,5 roku jest na rynku....chodzi o to ze jak giełda spadała (bessa) on wzrósł w tym czasie ok. 80%...Gdy przez 9 mieś. giełda odbiła po bessie on falował ...teraz znowu zaczyna się rozpędzać i chyba mocno porośnie. Z poprzedniego zachowania widać że w momentach zagrożenia zachowuje się jak łódź ratunkowa w której drożeją miejsca w miarę jak statek coraz bardziej nabiera wody....
-
2010/03/16 20:30:50
n i e p a m i e t a m k i e d y w u s a s p a d l o
-
2010/03/16 20:39:43
@jura5353...nie mieszaj z tym funduszem...to jest fundusz Templetona a w Generali oferowany jako tzw fundusz mirror...na dodatek oryginalnie chodzi w dolcu a w Polsce cena jest podawana w złotych....
-
2010/03/16 21:10:08
to co panowie jutro luka i 2500 :) chyba ze Japonia cos wykombinuje
-
2010/03/16 21:23:08
@pancernik
Bujaj się.
-
2010/03/16 21:57:45
Witam...

@sagusiek..

Jesli chodzi o maj, to wskazania sa na razie dwuznaczne...tzn. jedna metoda wskazuje kontynuacje trendu wzrostowo-bocznego wlasnie do maja (o niezbyt silnym- duzym- zasiegu) i wtedy koniec na wiele miesiecy. Natomiast wariant bardziej optymistyczny wskazuje wlasnie na korekte tego wzrostu ponizej poziomu lutowego a potem wzrost do pazdziernika.
Rozstrzygniecie tego dylematu nastapi moze przed swietami wielkanocnymi.
Nic nie wiem o terminach PZU, ale jesli sprzedaz odbedzie sie bez lewarow (ulicy) tzn. ze "chlopaki" planuja ta "zlota perelke" podzielic pomiedzy soba po cichu i byc moze wlasnie wywolaja mala panike aby nie bylo przypadkowych "kowalskich" do podzialu zysku z dywidendy.
Jesli chodzi o PLN to tak jak juz pisalem - reaguje na koniunkture rynkowa.
pozdro.P.
-
2010/03/16 22:00:37
Panie Wojciechu !

czy mógłby Pan spróbować wyjaśnić genezę i skutki zdecydowanego przebicia przez BUX rocznego maksimum ?

Chodzi mi m.in o genezę uwarunkowaną czynnikami wewnętrzynymi (węgierskimi) ?

oraz skutki dla rynku akcji w regionie w tym WIG-u 20
-
2010/03/16 22:15:58
Witaj Pegasus

Dzięki za odpowiedz. Co do PZU to debiut 1 połowa maja, bez lewarów i z tego co mi wiadomo sprzedaż dla indywidualnych dostał DM BOŚ. Przynajmniej takie są na razie informacje które się pojawiły. Minister Grad ma po PGE chyba dość narzekań na cenę :) na zarobek tylko banków :) i że zarobiły zagraniczniaki przy emisji :). Przy PZU nie ma być pomyłki w żadnym z tych elementów i chyba chodzi że potem ma być jeszcze Tauron a przy wtopie przy PGE i PZU już chyba z trzecia duża prywatyzacją by się mogło nie udać.
Pozdrawiam i czekamy na 30 marzec :)
-
2010/03/16 22:25:17
@jureke.30
W dobrą stronę idziesz:)
Podpytał bym jeszcze o Słowacje co wprowadziłą euro:)
wykres:
stooq.pl/q/?s=sax&c=10y&t=c&a=ln&b=0
-
2010/03/16 22:41:24
@As

Zwykle nie lubię takich odzywek, ale w tym konkretnym przypadku - napisałeś IMHO słusznie.
Choć ja bym post Pancernika po prostu zignorował.
Nie ma co odpowiadać na zaczepki będące rozpaczliwą próbą zwrócenia na siebie uwagi.
-
2010/03/16 22:44:00
@ Sagusiek

Czy w związku z debiutem Twoim zdaniem możemy zachowywać się inaczej niż inne rynki np jakis boczniak do debiutu ?

Czyli Ktoś (w domyśle - Skarb Państwa?) miałby podtrzymywać rynek wbrew światowym tendencjom? Pomyślałeś o kosztach takiej 2-miesięcznej operacji, gdyby rynki miały spadać do maja (jeśli będą rosnąć, to GPW samo się podtrzyma)?
Poza tym to wcale nie gwarantowałoby sukcesu - spojrzenie na wycenę PZU przez Wielkich (a to ich popyt ustawi cenę) wcale nie musi być tak różowe, a już na pewno nie jest uwarunkowane tym, czy rynek bieżąco jeszcze by pociągnął kilka procent do góry....

Czy w związku z tym debiutem możliwy jest też boczniak na walucie bo trochę tej waluty będzie trzeba wymienić albo już teraz to co widzimy to właśnie początek tej wymiany ?

O ile mnie pamięć nie myli , to dzienne obroty na polskim FOREXie w 2009 r. KNF oceniała na 1-2 mld EUR (cytuję z pamięci - kto ma dokładniejsze dane niech to zweryfikuje, nie upieram się przy tych wielkościach), narzekając na początku roku na niską płynność, bo były wtedy bliżej tego 1 mld. Nie sądzę, by płynność jakoś znacząco wzrosła w przeciągu roku.
Jeśli tak, to przepuszczając w krótkim czasie przez polski Międzybank sumę rzędu 200-400 mln EUR robisz ruchy umacniające PLN o potężne figury, czego po pierwsze: nie obserwujemy, po drugie: byłoby absurdem z punktu widzenia interesów potencjalnego zagranicznego nabywcy udziałów w PZU. A przecież PZU to dużo więcej niż kilka mld PLN.

Tego nie załatwia się przez Międzybank. Takiego rzędu sumy idą bezpośrednio przez NBP i w ramach tzw. "operacji sterylizacyjnych" są wymieniane na PLN po odpowiednich kursach odniesienia NBP, a ich wpływ na notowania FOREX-u jest żaden (stąd właśnie nazwa - "sterylizacja",robiona przez bank centralny po to, by chwilowy większy napływ kapitału z zewnątrz nie bujał FOREXem w tę a z powrotem o duże figury).
Część pieniędzy Mr Zagranycy (trochę mniejszego rzędu sumy) może też przejść przez swapy waluta/PLN np. z polskimi oddziałami zagranicznych banków, zależnie od opłacalności tegoż oczywiście. Wtedy możliwe jest, że zagraniczny nabywca kupi akcje PZU nie wpłacając fizycznie ani centa czy pensa w momencie nabycia, a zapłata dla Skarbu Państwa nastąpi ze złotowego konta polskiego oddziału banku. Walutowe rozliczenie stron nastąpi później - znowu żaden wpływ na notowania polskiego FOREXu przed IPO PZU...Jest jeszcze sporo innych możliwości załatwienia tej sprawy bez wpływu na kurs PLN-a.

Być może rzeczywiście jakaś niewielka część tych pieniędzy przepłynie przez Międzybank. Jeśli tak by miało być, to równocześnie z umacnianiem się waluty bezpośrednio przed ofertą publiczną PZU powinno się obserwować spadek oprocentowania krótkich lokat pieniężnych (WIBOR ON, 2W, 1M), mocno skorelowany z ruchem waluty - to tam "zaparkowano by" wymienione PLN-y do czasu nabycia akcji.
Na razie tego specjalnie nie widać - krótki WIBOR "rośnie" lub chodzi w poziomie:
stooq.pl/q/?s=wrplnon
stooq.pl/q/?s=wrpln2w
stooq.pl/q/?s=wrpln1m

Mimo wszystko nie sądzę, że coś takiego wyraźnie zobaczymy, większość pieniędzy Mr. Zagranycy na akcje PZU przepłynie innymi kanałami, bez wpływu na kurs złotego.
-
2010/03/17 07:33:25
niknejm:
tak, bardzo mi zalezy aby rozpaczliwie zwrócić na siebie uwage. jest to moim celem w samym w sobie.........

raczej tępie idiotyzmy, przechwałki i wypełnianie bloga wpisami o d..... Maryni, jak to zwykł robic as. Ja na to nie mam czasu aby 5 razy dziennie wpisywać jakies głupoty co kupiłem co sprzedałem i gdzie postawiłem stopa. Ale jak sie gra 1 sztuka FW to rzeczywiscie - czasu jest mnóstwo i trzeba coś z nim zrobić
-
2010/03/17 07:52:36
Witaj Song_Mun
Wiem, że 2 miesiące boczniaka się nie udadzą na rynku ale kilka czy kilkanaście dni się zdarzały wbrew tendencjom światowym. Co do rynku walutowego bije się w piersi i rzeczywiście obroty na rynku walutowym są za duże by można było "pokombinować" a kwota o której piszesz znalazłem w jednym z opracowań z NBP ale trochę się namęczyłem zanim znalazłem :)
Dziękuję za odpowiedz reszta się okaże przy debiucie

Pozdrawiam
-
2010/03/17 08:56:03
L-ki zamknięte.
Sponsorem prądu na parę lat dla mojego kompa był oczywiście pancerny.
-
2010/03/17 09:23:37
@pancernik

Jak nie masz czasu, nie marnuj go na posty, które da się streścić jednym krótkim wyrażeniem 'jesteś głupi, a ja mądrzejszy'.
Ponieważ blog ten w dużej mierze służy wymianie poglądów n/t praktyki inwestycyjnej, posty Asa uważam za merytoryczne i dość ciekawe. Możesz mieć inne zdanie. Jeśli tak jest - po prostu ignoruj posty Asa i już. Gość nie pisze postów w stylu 'lecimy na 2800!!!', które są przeważającą częścią treści wielu innych forów.

Temat z mojej strony zamknięty.
-
2010/03/17 09:27:04
Pancerniku Potiomkinie!
To, że jesteś zakompleksionym, agresywnym frustratem, to jest oczywiście Twoja prywatna sprawa - można powiedzieć - dość typowa przypadłość polskiego internauty. Przechodzę nad nią do porządku dziennego - z jednym, drobnym "ale": od... frustruj się od ASA, bo AS się nam w sobie zamknie! Asie, nie przejmuj się i pisz! Jestem jednym z wielu cichych, ekonomicznych idiotów czytających to forum. Twoje komentarze i nauki (i nie tylko Twoje) są dla mnie (i armii takich jak ja) BEZCENNE! Żaden pancernik tego nie popsuje - po prostu chcę, żebyś to wiedział i się nie przejmował!

Pozdrawiam Ciebie, pozostałych mądrych tego forum (ze sfrustrowanym i nieszczęśliwym Pancernikiem włącznie) oraz równych mi idiotów.
A przede wszystkim Gospodarza Domu! ;-)
-
2010/03/17 09:35:17
kierowczyk:
"wig20 będzie przetestowany nie mam co do tego wątpliwości
stooq.com/q/a/?s=wig20&i=120&u=1480062
a to więżę ze szczytem właśnie sp500
stooq.com/q/a/?s=s%26p500&i=120&u=1480062
chyba pora rozpocząć krótkie pozycje, przynajmniej jakoś w tym tygodniu"

Jakoś powraca do mnie myśl, że koniec kwartału będzie tu jakąś cezurą.

-
2010/03/17 09:57:14
as1313as:
"Panie Wojtku, może poszuka Pan miejsca, w którym się obecnie znajdujemy
z indeksem. Ja swoje typy mam."

Proponuję weryfikować hipotezy co do rynku akcji analizując zachowanie złotego. Gdy patrzę na wykres średniego kursu euro i dolara względem złotego (wykres 5-miesięczny, świecowy), to widzę od szczytu w lutym tworzącą się 5-tkę (4-ka to konsolidacja z zeszłego tygodnia). Rozmiary konsolidacji, z której PLN_B50 wybił się w dół na początku marca (15 groszy) sugerują, że celu tego ruchu należy szukać w okolicach 3,25 (średni kurs euro i dolata). Czasowo - przy założeniu, że ruch po wybiciu potrwa tyle co ruch przed wybiciem, dostajemy mniej więcej jeszcze tydzień czasu na umocnienie złotego. Potem dostalibyśmy osłabienie złotego, a więc zapewne spadek cen akcji.
-
2010/03/17 10:03:04
"pancernik_patjomkin:

nawet jesli pod prad to jedną sztuka nie zarobisz na prąd do kompa nie mówiac juz o amortyzacji samych kapci. Ja myslałem - z tego co pisałes wynikało przynajmniej - że jest gracz z jajami. A tu widze, że nie ma gracza sa tylko same jaja, i to trzesące sie w dodatku. nie wstyd ci przed dorosłymi synami?"

Rozpoczynam kasowanie wszystkich komentarzy podpisywanych "pancernik_patjomkin".
-
2010/03/17 10:13:29
jureke.30:
"czy mógłby Pan spróbować wyjaśnić genezę i skutki zdecydowanego przebicia przez BUX rocznego maksimum ?

Chodzi mi m.in o genezę uwarunkowaną czynnikami wewnętrzynymi (węgierskimi) ?

oraz skutki dla rynku akcji w regionie w tym WIG-u 20"

Nie mam pojęcia, ale jak Pana znam, to pewnie ma Pan jakieś polityczne wytłumaczenie z morałem dla naszego kraju? Czy się mylę?



-
2010/03/17 10:20:20
bialek.wojciech:
"Proponuję weryfikować hipotezy co do rynku akcji analizując zachowanie złotego. Gdy patrzę na wykres średniego kursu euro i dolara względem złotego (wykres 5-miesięczny, świecowy), to widzę od szczytu w lutym tworzącą się 5-tkę (4-ka to konsolidacja z zeszłego tygodnia). Rozmiary konsolidacji, z której PLN_B50 wybił się w dół na początku marca (15 groszy) sugerują, że celu tego ruchu należy szukać w okolicach 3,25 (średni kurs euro i dolata). Czasowo - przy założeniu, że ruch po wybiciu potrwa tyle co ruch przed wybiciem, dostajemy mniej więcej jeszcze tydzień czasu na umocnienie złotego. Potem dostalibyśmy osłabienie złotego, a więc zapewne spadek cen akcji."

Aha, i link do tego dwuwalutowego koszyka złotego: stooq.pl/q/?s=pln_b50&c=5m&t=c&a=ln&b=0 (5-mies., świece, skala logar.).

-
2010/03/17 10:32:34
Panie Wojtku
Na stronie PB jest Pana tekst o "Szarży maluchów" ale na zdjęciu to Pan strasznie się zmienił taki zupełnie nie Pan Wojtek :)

Pozdrawiam
-
2010/03/17 10:39:40
-
2010/03/17 10:40:18
www.macronext.pl/strona.php?p=7&o=d&d=26&m=3&r=2010
@bialek.wojciech
"Czasowo - przy założeniu, że ruch po wybiciu potrwa tyle co ruch przed wybiciem, dostajemy mniej więcej jeszcze tydzień czasu na umocnienie złotego. Potem dostalibyśmy osłabienie złotego, a więc zapewne spadek cen akcji."
-
2010/03/17 10:49:18
sagusiek:
"Panie Wojtku Na stronie PB jest Pana tekst o "Szarży maluchów" (...)"
Tu orginał: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1940


"(...) ale na zdjęciu to Pan strasznie się zmienił taki zupełnie nie Pan Wojtek :)"
Czy chodzi Panu o tę reklamę - www.pb.pl/a/2010/03/17/Wielka_szarza_malych_spolek - semonarium "guru zarządzania"?

To nie ja. Ja bym zapraszał na szkolenie "Jeden miesiąc na giełdzie czyli kalendarium spekulanta" w przyszły czwartek: szkolenia.rp.pl/main/oferta.php?idEvents=440


;-)



-
2010/03/17 10:51:01
kociobw:
"www.macronext.pl/strona.php?p=7&o=d&d=26&m=3&r=2010"

pl.wikipedia.org/wiki/Wypowied%C5%BA_lakoniczna


-
2010/03/17 11:08:17
@ Wojciech Białek

Chodzi mi m.in o genezę uwarunkowaną czynnikami wewnętrzynymi (węgierskimi) ?

oraz skutki dla rynku akcji w regionie w tym WIG-u 20"

Nie mam pojęcia, ale jak Pana znam, to pewnie ma Pan jakieś polityczne wytłumaczenie z morałem dla naszego kraju? Czy się mylę?

-----------------------------------------------------

właśnie nie :)

dziś będę na dworcu PKP i będę tam kontemplował wykres BUX / PBG

mamy tak wybicie z bardzo dużego podwójnego szczytu

to znaczy, że teraz tak na oko powinny bardziej być wiarygodne sygnały K na BUX-ie i sygnały sprzedaży na PBG

--------------------
że dziwna siła względna ?

a zapytam ...a dlaczego dziwna

niech Pan zobaczy na silę względna EPD do funta szterlinga

piękne wybicie z bardzo dużego podówjnego dna

pełen odlot !

---------------------

oczekuję więc, że BUX rośnie bo jest tak źle ! (recesja, totalna hu.nia)

i rośnie bo skoro jest tam źle to rynek dyskontuje dobro nieprawdaż ?

---------------

i wydaje mi się, że jeżeli BUX przebił roczny szczyt to zaraz u nas będzie to samo (różne takie Agory już szukują sie do lotu)

-----------------------

No i jak ? TAK SAMI A ŚCIANA MIEDZY NAMI ???????????????




-
2010/03/17 11:09:33
miało być

No i jak ? TACY SAMI A ŚCIANA MIEDZY NAMI ???????????????
-
2010/03/17 11:12:13
,,a zapytam ...a dlaczego dziwna

niech Pan zobaczy na silę względna EPD do funta szterlinga

piękne wybicie z bardzo dużego podówjnego dna

pełen odlot ! "

widzę, że JurekE też jest jest fanem Energomontażu Południe

to cieszy
-
2010/03/17 11:26:02
Panie Wojtku, myślałem trochę o czymś innym.
Często rymuje Pan fale i z tym się zgadzam, chociaż rynek jest żywy
i końcówki rymowanek z reguły się różnią.
Jest wiele spółek, które mogą być nieźle rymowane.
Mam kilka takich typów, stąd czasami za bardzo się nimi kieruję,
oczywiście oprócz własnych obliczeń i analiz, i jak pisał Song Mun,
mogę wtedy za bardzo w te przeświadczenia wchodzić.
Dlatego ostatnio coraz bardziej chcę przestawić się na bardziej mechaniczne granie.
Być może wraz z falami (odrzucając jak najbardziej przeświadczenia)
uda mi się znaleźć jakiś złoty inwestycyjny środek.
W zasadzie w falach chodzi o znalezienie pewnego schematu, kregosłupa,
wg którego poruszają się fale, nie przywiązując się za bardzo
do pewnych poziomów, które tak naprawdę ustala rynek na bieżąco.
Tymczasem wróćmy do jednej z takich spółek, o której ostatnio
na blogu wspominaliśmy a mianowicie o Petrolinvest.
Załóżmy, że jedziemy od szczytu hossy w 2007r.
Wg mnie, mniej lub więcej, nie przekładając za mocno szczegółów,
tak określiłbym obecne położenie naszego indeksu jak na wykresie.
Mogę się mylić, mogę z tego robić jakieś przeświadczenia, ale warto
na to zwrócić uwagę choćby informacyjnie.
Pozdrawiam.
www.bankfotek.pl/view/572421
-
2010/03/17 11:30:18
może tylko wyjaśnie że pisząc

,,dziś będę na dworcu PKP i będę tam kontemplował wykres BUX / PBG

mamy tam wybicie z bardzo dużego podwójnego szczytu"

mam na myśli

dolek z maja 2007

i z marca 2009

oraz szczyt miedzy nimi z lipca 2008

-------------------



-
2010/03/17 11:50:54
jureke.30:
"miało być

No i jak ? TACY SAMI A ŚCIANA MIEDZY NAMI ??????????????? "

Ta ściana to Firewall.
-
2010/03/17 11:53:56
@as
masz juz 100pkt (w 2 dni od ostatniego sygnalu)
na falach z Twoimi zalozeniami pewnie mialbys z 50 w plecy
olej eliotta ciesz sie zyskami
pozdrawiam
-
2010/03/17 12:05:23
Tak, widzę, że w obecnych, bardzo zmiennych czasach, należy działać
bardziej mechanicznie, czas na łapanie noży, pionowe wzrosty lub spadki
zawsze dawały profity. Falami w bardzo długim kontekście też warto się zajmować,
aby nie stracić położenia na tym burzliwym morzu.
-
2010/03/17 12:41:35
@bialek.wojciech
"kociobw:
"www.macronext.pl/strona.php?p=7&o=d&d=26&m=3&r=2010"

pl.wikipedia.org/wiki/Wypowied%C5%BA_lakoniczna "

Z wikipedii wynika więc, że kociobow ma nie więcej niż 7 lat:D Co by się zgadzało z moim poglądem, że mentalnie jest dzieckiem neostrady - odpowiada linkami, nie mając własnego zdania i zakładając, że tylko on znalazł coś takiego. Szkoda, że nie ma tutaj opcji 'ignore' na danego uczestnika forum, bo strasznie zaśmieca różne dyskusje.

Ale może jak dorośnie, stanie do walki na rynku z _własnym_zdaniem_.
-
2010/03/17 12:47:53
Korekty w ostatnich wzrostach od Lutego 2009 są zawsze okazją do zakupów.
Zobacz co było w lipcu 2009, wtedy to było pionowo .
Weszli na rynek nowi, którzy czekali na dużą, widoczną korektę .
I jak widać ( do dziś ) duzi gracze sobie nie przeszkadzają przed piątkiem- może byli na tym samym obiedzie przypadkiem.
Korekta jakaś nadejdzie mniejsza czy większa kiedyś. Jedziemy na górnej wstedze, na wysokim RSI, itp.
-
2010/03/17 13:04:56
Panie Wojtku,
lubię zaglądać na Pana blog bo nigdy nie wiadomo co się tu znajdzie ;)
ot chociazby historie Max-a Cohena która obejrzałem sobie z przyjemnością dopiero teraz (z filmów Aronofsky'ego znałem tylko "Źródło")
a żeby nie być tak gołosłownym, wrzucam aktualny wykres kontraktów na wig20 - 4h
ma się rozumiec w ujęciu "spiralnym"
www.bankfotek.pl/view/572473
-
2010/03/17 13:54:22
don_genaro:
"Panie Wojtku,
lubię zaglądać na Pana blog bo nigdy nie wiadomo co się tu znajdzie ;)
ot chociazby historie Max-a Cohena która obejrzałem sobie z przyjemnością dopiero teraz (z filmów Aronofsky'ego znałem tylko "Źródło")"

To jak Pan sobie nie chce zepsuć humoru, to niech Pan nie ogląda "Requiem dla snu" (www.youtube.com/watch?v=Th7wjdMlqwg).

"a żeby nie być tak gołosłownym, wrzucam aktualny wykres kontraktów na wig20 - 4h
ma się rozumiec w ujęciu "spiralnym"
www.bankfotek.pl/view/572473"

Ale czary mary! "Pi" wysiada! Mnie to co się obecnie dzieje bardzo przypominą 2-gą sesję stycznia. Jeśli to poprawna ocena, to będziemy się trzymać relatywnie wysoko - czyli nad poziomem konsolidacji z minionego tygodnia - jeszcze 2 tygodnie.
-
2010/03/17 13:59:19
julivert:
"(...) odpowiada linkami (...)"

Ja się nawet przyzwyczaiłem do "linków" pana kocia, ale fajniej by było, gdyby obok nich pojawiały się krótkie cytaty z polecanych tekstów i/lub uzasadnienie, czemu warto je przeczytać.

-
2010/03/17 14:27:35
Jak tak dalej pójdzie lukę zamkną a i na bankiera się mogą skusić ;)
-
2010/03/17 14:32:10
SP500 MACD(2,233)
www.bankfotek.pl/view/572531

łagodne żółte światło. na krótkie cofnięcia - jak np w listopadzie - powinno chyba wystarczyć.
-
2010/03/17 14:45:25
Zaryzykuje stwierdzenie i powiem ze troche dzisiejsza sesja przypomina mi tą z 12 marca, kiedy to atakowalismy 2450. Pocxzatek to tez atak popytu, "dotknięcie 2450" i pozniej w końcówce podaż doszła do głosu. dziś jest poodbnie.
A w chwili obecnej wymownie wygląda świeczka...pozdrawiam
-
2010/03/17 14:47:31
a co ze złotem? dosyć rozbieżne prognozy i mnóstwo spekulacji, a to dosyć ważne, pewnie nie tylko dla mnie
"Natomiast Barclays Capital przewiduje, że cena złota w czwartym kwartale tego roku będzie wynosić 1235 dolarów. Z kolei wg analityków rynków towarowych banku HSBC notowania złota sięgną jeszcze w tym roku 1300 dolarów."
pełny artykuł: www.globtrex.com/Wiadomosci/show/31626-Zloto+w+ofensywie
-
2010/03/17 14:51:44
może spaść
www.bibula.com/?p=19304

-
2010/03/17 14:54:27
forecasts.org/gold.htm
GOLD PROGnozy
@bielawik
-
2010/03/17 14:59:13
arnigo:
"może spaść
www.bibula.com/?p=19304"

"Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów (ang. billion).
(...)
Informację na ten temat przekazał przed kilkoma dniami jeden z największych pakistańskich dzienników Pakistan Daily, i choć jest ona niezwykłej wagi, pominięta została przez, tak niby różnorodne, choć w sumie mówiące jednym-słusznym głosem media."

Panie Arnigo, czy naprawdę myśli Pan, że wklejanie bajań jakichś wariatów ma sens?

Ma Pan jeszcze jakieś wiadomości z prasy pakistańskiej?


-
2010/03/17 15:14:18
skoro Pan, Panie Wojtku uważa, że prasa pakistańska jest niewiarygodna, to już nie będę się na nią powoływał :-)

ufff. uspokoil mnie Pan.
-
2010/03/17 15:21:31
arnigo:
"skoro Pan, Panie Wojtku uważa, że prasa pakistańska jest niewiarygodna, to już nie będę się na nią powoływał :-)"

Za niewiarygodne uważam wszystkie informacja podane bez powołania się na źródło, które można zweryfikować.

"ufff. uspokoil mnie Pan."

To dobrze. Tylko spokój nas może uratować.

-
2010/03/17 15:28:20
Dotknięcie 2455 to mały, spadkowy impuls, mówiący, że po korekcie spadamy
kolejną piątką na większe trzy. Dopiero spadek poniżej tej trójki to głębsze spadki.
-
2010/03/17 15:48:14
@as
Ty dalej swoje
ja nie podejmuje sie zadnych typowan - trwa ostry rolling coster wiec kazdy tutaj sygnal jest wielce mylacy, az zniecheca do zajmowania pozycji
za wolno sprzet chodzi zebym bawil sie w tych dniach w trading bo wiem ze nie zdaze na czas sie pozamykac jak komus odwali
pozdrawiam
-
2010/03/17 16:00:21
Ja tylko tak informacyjnie.
-
2010/03/17 16:18:03
bialek.wojciech:
To dobrze. Tylko spokój nas może uratować.

Podziwiam Pana umiejętność radzenia sobie przedstawicielami różnorodnych poglądów: z daytraderami, z narodowcami, z długoterminowcami, z elliotowcami, z katolikami, z libertarianami, z socjalistami, z fizykami i z astrologami. ;)

Czy może Pan w wolnej chwili krótko odpisać na temat KŚJZ (pytałem w swoim poprzednim wpisie)? Jaka jest Pana długoterminowa (kilka - kilkanaście lat) prognoza? W pierwszym wpisie na tym blogu pisał Pan o KŚJZ (że jednak jeszcze na razie nie nastąpi). Czy system, który przetrwał 2008-2009 poradzi sobie z kolejną bessą?
-
2010/03/17 16:51:44
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601102&sid=a6gs7Q6OGW4Y

jeszcze parę lat i bez kart "nie będzie można kupować i sprzedawać" .... następny etap to znak na ręce ...
-
2010/03/17 16:57:09
@ Gospodarz i Arnigo

Historyjka o wolframie udającym złoto w amerykańskich sejfach ma już dłuuugą brodę, z tego co pamiętam co jakis czas pojawiała się na róznych co bardziej spiskowych portalach Goldbugs od co najmniej roku. Ta "prasa pakistańska" ma bardzo spóźniony refleks :-)
Ten, kto to wymyślił, nawet nie zadał sobie trudu by sprawdzić, jak bardzo różnią się własności tych 2 metali - wolfram jest twardy, a złoto miękkie itp. Jedyne, co je łączy to zbliżony, prawie równy sobie ciężar właściwy, stąd pewnie ten pomysł:
www.node81.tsi.net.pl/chemia/W.html
www.node81.tsi.net.pl/chemia/Au.html

Inne własności sa tak różne, ze zwykły amator by odróżnił zloto od wolframu, nawet jeśli by pozłacać wolframowe sztaby.
Kiepski pomysł, którego nawet tacy Goldbugs jak GATA "nie kupują".

-
2010/03/17 16:57:40
Witam serdecznie, eL zamknięte na dzisiejszej sesji i eS na nowej serii 2487 pod zabezpieczenie akcji. Wg mnie korekta wisi w powietrzu i S&P powinna ją dziś rozpocząć, max zasięg to 1165-1170 pkt. Zobaczymy co wyrysuje rynek. Pozdrawiam.

www.bankfotek.pl/view/572866
-
2010/03/17 17:12:37
as1313as
Dotknięcie 2455 to mały, spadkowy impuls, mówiący, że po korekcie spadamy
kolejną piątką na większe trzy. Dopiero spadek poniżej tej trójki to głębsze spadki.

Spadło, po prostu spadło. Przewaga sprzedających nad kupującymi. To nie walczyk, że wszędzie 1-2-3.
Ostatnia przeszkoda przed bykami (bardzo ważna, a kto wie czy nie kluczowa) to szczyty DJ ze stycznia. Tam w chwili obecnej jest indeks.
-
2010/03/17 17:16:14
@as1313as
Potrafisz rozpisac poprzednia hosse od 2003 do 2007 roku wedlug fal eliota.(przynajmniej po fakcie ) na wig20.
-
2010/03/17 17:42:02
bialek.wojciech:
"Czy może Pan w wolnej chwili krótko odpisać na temat KŚJZ (pytałem w swoim poprzednim wpisie)?"

Przeprasza bardzo, czasami zdarzy mi się przeoczyć jakieś pytanie.

"Jaka jest Pana długoterminowa (kilka - kilkanaście lat) prognoza? W pierwszym wpisie na tym blogu pisał Pan o KŚJZ (że jednak jeszcze na razie nie nastąpi). Czy system, który przetrwał 2008-2009 poradzi sobie z kolejną bessą?"

Muszę zrobić zastrzeżegnie, że w moich długoterminowych "wizjach" nie wszystkie elementy do siebie pasują, co oznacza, że muszę nad nimi trochę popracować. ;-)
Ale w moich scenariuszach jesteśmy obecnie w środowiskach zbliżonych do tych z 1909, 1939 czy 1976 roku czyli w 2 lata po "pokoleniowych" kryzysach:

en.wikipedia.org/wiki/Panic_of_1907

en.wikipedia.org/wiki/Recession_of_1937

en.wikipedia.org/wiki/1973%E2%80%9375_recession

Z tego wynika (dla mnie), że w tym roku kończymy obecne inflacyjne odbicie (raczej pod koniec roku).

Przygotowania już trają:

wyborcza.pl/1,94898,7672295,220_metrowy_wiezowiec_Warsaw_Spire_powstanie_na_Woli.html

;-)

Potem w latach 2011-2012 mielibyśmy nowy spadek (od strony fundamentalnej napędzany rozłażeniem się strefy euro oraz skutkami pęknięcia bańki na rynku nieruchomości w Chinach - dla mnie Chiny 2010 = Nasdaq 2000). W 2012 roku główne indeksy na świecie spadłyby poniżej dołków z marca 2009.

Wszyscy byliby wtedy przekonani, że to już koniec świata, a pan Arnigo będzie wtedy siedział w ziemiance z dużymi zapasami ziemniaków i złotych (sprawdzić czy nie wolframowe!) sztabek.

A potem przyjdzie - jak zawsze od 2-iego do 7-ego roku dekady (patrz 2002-2007, 1992-1997, 1982-1987) - inflacyjna hossa. Zakładam, że to Japończycy zmianią politykę finansową z deflacyjnej emisji obligacji na inflacyjny druk pieniądza (patrz wojciechbialek.blox.pl/2009/04/W-poprzedni-piatek-prezes-NBP-Slawomir-Skrzypek.html ) i fala ucieczki od oszczędności w jenach ("yen carry trade") zaleje cały świat powodują super-hossę inflacyjną (opartą na ucieczce od pieniądza) do 2017 roku (sWIG/WIRR jak zwykle podrożeje 20-razy). Oczywiście na końcu tej hossy wszystkie indeksy będą na historycznych szczytach (powyżej 2000 i 2007 roku).

Oczywiście potem - jak zwykle - po wielkiej inflacji przyjdzie jeszcze większa deflacja. U mnie 2017-2020=1929-1932. Wtedy upadają ChRL-e (dla Chin to odpowiednik Wielkiego Kryzysu w USA z lat 30-tych, czy też w innym ujęciu ChRl to obecnie PRL z połowy lat 70-tych), jednoczą się Koree i generalnie następują na świecie duże zmiany o charakterze systemowym. Zapewne wtedy też następuje skokowe załamanie obecnego porządku finansowego na świecie opartego na dominacji dolara (ChRL pociąga USA w przepaść).

Zgodnie z formułą Georga Friedmana (www.investorsinsight.com/blogs/john_mauldins_outside_the_box/archive/2009/01/22/the-next-100-years.aspx) świat w roku 2020 będzie się miał do świata z 2000 roku tak jak świat w 2000 roku do świata w 1980-tym, czy też świat w 1960-tym do świata w 1940-tym, albo świat w 1920-tym do świata 1900-tym.

Tak bym sobie wyobrażał obecną dekadę (plus oczywiście dużo "niestabilności geopolitycznej").
-
2010/03/17 17:42:33
Panie Wojciechu.

Odgrażał sie Pan ostatnio ;-), ze skomponuje jakis tekscik fundamentalny. Moze dzisiejsze dane o produkcji mogłyby byc tą iskrą dla Pana?

Przydałoby sie, tak jak w przeszlości Pan to robił, porównanie dynamiki PKB, produkcji przemysłowej z indeksami. Jak do tego ma sie deflacja w Wykresu Dnia. Warto by też spojrzec na wskażniki wyprzedzajace: PMI, czy dawno nie widziany OECD, by oczami duszy zobaczyc wyczekiwane przez Pana kolejne cykliczne spowolnienie.

Prosze wybaczyc, ze takie zadania domowe Panu stawiam, ale nanosiłem sie Pana teczki w Poznaniu, wiec cos mi sie koncu nalezy ;-)

Pozdrawiam serdecznie
karo-lew
-
2010/03/17 17:45:22
arnigo:
"www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601102&sid=a6gs7Q6OGW4Y

jeszcze parę lat i bez kart "nie będzie można kupować i sprzedawać" .... następny etap to znak na ręce ..."

Za bardzo się Pan moim zdaniem podnieca Armagedonami. Jedne światy się kończą, inne zaczynają, normalka, a żyć jakoś trzeba, a poza tym ileż to możliwości do spekulacji!

-
2010/03/17 17:54:20
karo-lew:
"Odgrażał sie Pan ostatnio ;-), ze skomponuje jakis tekscik fundamentalny. Moze dzisiejsze dane o produkcji mogłyby byc tą iskrą dla Pana?

Przydałoby sie, tak jak w przeszlości Pan to robił, porównanie dynamiki PKB, produkcji przemysłowej z indeksami. Jak do tego ma sie deflacja w Wykresu Dnia. Warto by też spojrzec na wskażniki wyprzedzajace: PMI, czy dawno nie widziany OECD, by oczami duszy zobaczyc wyczekiwane przez Pana kolejne cykliczne spowolnienie."

Kłaniam się, rzeczywiście ten PPI jest dosyć niezwykły: www.analizy.pekao.com.pl/index.php?p=news&kid=59

Planuję pod koniec marca (wtedy oczekuję drugiego szczytu - oczywiście coś się rozjedzie, tak jak z dołkeim z początku marca, który był w lutym) napisać tekst na temat umocnienia złotego w okresie minionego roku (oczywiście to główna przyczyna deflacji na PPI): www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1928 Ten temat obejmie rónież prognozy gospodarcze, bo złoty oczywiście wpływa na koniunkturę.

Co ciekawe w przeszłości takie umocnienia złotego i takie zjazdy w dół dynamiki PPI zdarzały się zawsze podczas spowolnienia gospodarczego i bessy (nawet takiej karłowatej jak w latach 2004-2005). W tym kontekście trochę mam złe przeczucia przed II kw. (na takim PPI-u naprawdę trudno o inflacyjne zyski w wynikach spółek), ale też nie chcę popadać w nadmierny pesymizm, bo chcę zachować spójność z założeniami, że jeszcze "za wcześnie na bessę" (patrz zachowanie wsk. wyprzedzających).

"Prosze wybaczyc, ze takie zadania domowe Panu stawiam, ale nanosiłem sie Pana teczki w Poznaniu, wiec cos mi sie koncu nalezy ;-)"

Aaaa, pozdrawiam serdecznie. :-)
-
2010/03/17 18:01:41
@Panie Wojtku
Czy zaklada Pan ze u nas tez indeks WIG20 spadnie do 1250pkt.
-
2010/03/17 18:10:45
@wszyscy

Dlaczego media są wybiórcze i w przypadku Sorosa nie podają informacji iż jego atak na Deutsche Mark (DEM) w 1993 okazał się totalną klapą?

@chiny
Schładzanie chińskiej gospodarki idzie pełną parą i są już sukcesy (ironia)
Developers on a Shopping Spree for Land
Recent auctions after the Lianghui sessions signal that Beijing's property prices are back at a breakneck pace of growth
english.caing.com/2010-03-16/100127188.html
-
2010/03/17 18:22:44
Panie Wojtku
Najbardziej interesujacy teraz temat to inflacja czy deflacja moze pan napisze cos od siebie, aha no i chodzi mi raczej o usa
Dzieki i pozdrawiam
-
2010/03/17 18:43:20
"julivert
2010/02/08 16:32:59
Racja, pomyliłem kolumny w tabeli opłat. Na stronie polbanku jest tabela opłat i prowizji, jest tam wzmianka o opłacie bankowości osobistej od marca. Przepraszam za zamieszanie. Konto mocno oszczędzające jest darmowe :)"
@julivert
Bardzo dobrze robisz tylko zamieszanie?
:)
-
2010/03/17 19:11:55
@Wojciech.Białek

W którym roku w Pańskich wizjach na lata 2010-2020 dolar straci status waluty rezerwowej?
-
2010/03/17 19:22:06
@Wojciech. Białek

czy uważa Pan, że koniec USA jako mocarstwa gospodarczego pociągnie za sobą koniec języka angielskiego jako języka międzynarodowego?

Jeśli tak, jaki w takim wypadku język proponowałby Pan do nauki?
-
bw0
2010/03/17 19:59:19
Dziękuję Panie Wojtku za odświeżenie/podsumowanie prognoz dot. KŚJZ. Mam natomiast pytanie o Pana stosunek (emocjonalny;-) do złota. Czyż ten śmieszny pierwiastek nie pasuje czasem idealnie na te ciekawe czasy, które Pan prognozuje? Czytając nieco tych ciut mądrzejszych 'goldbugów' z wieloma argumentami możnaby się zgodzić. Tradycyjnie postawię też pytanie w formie prostego testu;-)
Rola złota:
A. Nie wiem, nie interesuje mnie to.
B. Wyśpię się to odpowiem.
C. To zwykły towar, nadaje się do spekulacji i wyrolowania leszczy jak każdy.
D. Widać w złocie coś jednak jest i jego rola w systemie będzie rosła.
E. Kupuj Pan, taniej nie będzie.
-
2010/03/17 20:02:16
Nie ma żadnej bańki (ironia)
China's property bubble is worse than it looks
The Chinese official statistics say that the average rise in property prices was 10.7 per cent in February. The increase is accelerating from a year-on-year rise of 9.5 per cent in January. However, the data may significantly underestimate what is going on for prime properties in China. My friends in Shanghai and Beijing say the rate of price increases of typical housing units is above 50 per cent a year and may reach 100 per cent, and that new property developments are spreading fast from firstto second-tier suburbs, with less convenient transportation.
www.ft.com/cms/s/0/9b09f824-3163-11df-9741-00144feabdc0.html
-
2010/03/17 20:21:00
The recovery cannot be sustained
US total credit continued to disappear down the plughole, despite the governments best efforts to inflate us back to prosperity [see chart above]. The current recovery, based in very large part on the end of de-stocking, simply cannot be sustained while credit is disappearing at this debilitating dehydrating rate.
ftalphaville.ft.com/blog/2010/03/16/176396/the-recovery-cannot-be-sustained
-
2010/03/17 20:21:34
David Rosenberg: You Think Housing Is Recovering? Check Out These Charts
www.businessinsider.com/davide-rosenberg-you-think-housing-is-recovering-check-out-these-charts-2010-3
-
2010/03/17 20:24:49
An internet radio interview with Arch Crawford of Crawford's Perspectives with Ike Iofis hot off the press, 3/16/2010.

- Utterly cataclysmic event predicted for this year. I've never heard him talk like this. Later this year holds possibly the most ominous astrological planetary alignment in 10,000 years. This planetary alignment will occur in "the last week in July to the middle of August".

- Markets to crash "lower than any year in the last 200." Markets may crash after August 1. He has stated in a prior newsletter, "We will do everything but guarantee you that stocks will crash worldwide within three months of August first (that is between May 1 and November 1)."

- Gold to "take off like a rocket" the first week in April.

Arch Crawford's track record has an accuracy of somewhere around 85% and he has been ranked #1 stock market timer out of a field of 500 investment newsletters multiple years by Hulbert's Digest since he started publishing in 1977
clearstation.etrade.com/cgi-bin/bbs?post_id=9318550
-
2010/03/17 20:25:32
Bradley pokazuje pompe do czerwca 2010 a przelom w okolicach wlasnie sierpnia, ot ciekawostka (nawiazuje do postu ponizej)
forbestadvice.com/Money/Gurus/DonaldBradley/bradley2010.GIF
-
2010/03/17 20:34:16
-
2010/03/17 20:36:16
How will an RMB revaluation affect China, the US, and the world?
mpettis.com/2010/03/how-will-an-rmb-revaluation-affect-china-the-us-and-the-world/
-
2010/03/17 20:44:11
ja myślę, że dziś był short covering i odchylenie od średniej ema233 zadziała. czas chyba na tradycyjny boczniak na nowych szczytach, o którym ponad miesiąc temu pisał Pan Pegasus.



"Za bardzo się Pan moim zdaniem podnieca Armagedonami. Jedne światy się kończą, inne zaczynają, normalka, a żyć jakoś trzeba"

o końcu świata
o życiu jakoś
i na końcu pomysł na deal (żeby nie było OT)
www.bibula.com/?p=19461
-
2010/03/17 20:50:56
Przepchnięto przez Senat Job Bill, jutro głosowanie nad Health-care bill. To uspokaja tych, którzy martwili się o "momentum" gospodarki USA. Zasadniczo podobnie do huśtawki- na początku trzeba przyłożyć dużą siłę, aby wprawić ją w ruch (TARP i pochodne), a potem tylko popychać w odpowiednim momencie (np. job bill, projekt informatyzacji itp).
Ciekawe, czy dobry moment nie przepadł. Plan był sprytny, ale nikt nie przewidział roli Fatum/Przeznaczenia w postaci niespodziewanych śmierci senatorów. Bo obstrukcja Republikanów była już do przewidzenia.
Wypłaszczające sie wskaźniki wyprzedzające mogą zapowiadać kłopoty. Jeśli jest za późno, gospodarka zacznie hamować i ponownie trzeba będzie przyłożyć dużo siły (drukować dolarów, czy jakoś tak).
A to by pasowało do drugiej, spekulacyjnej hossy (po hossie nadziei) od sierpnia br (mi, tak jak Panu As1313as wychodzi sierpień). Co nie znaczy, że niektóre indeksy nie będą w sierpniu wyżej niż dziś. Ostatnio zastanawiam się, czy do Nasdaq nie dodać jednak WIGu.

PS. Czy ktoś jeszcze boi się otworzyć lodówkę, bo tam też może być Chińczyk?
Doprawdy, Chiny zrobią ruch, gdy wszyscy już o nich zapomną...

Pozdrawiam


-
2010/03/17 21:14:40
wystarczy popatrzec na przegżana cenę miedzi, ktora dobija to poziomów mega- lewarowanych szczytów ostatniej hossy, usd/pln nie powinien zejśc niżej ewentualnie ostatni poziom docelowy to usd/pln 2,50 !!! wtedy wchodze z lewarem 1:400 na wybice w góre i shortuje na pewniaka na wig 20 bez zabaw w elioty i AT
-
2010/03/17 21:43:47
bialek.wojciech
2010/03/17 17:42:02
....................
Spłata długów przez USA ?

-
2010/03/17 22:37:20
Ponownie Dolar Index. Na wsparciu i niespodziewany wolumen przed FED-em.
geometriarynku.files.wordpress.com/2010/03/2010-03-17_222918.png
Bliskie rozstrzygnięcie.
geometriarynku.wordpress.com/
Mie
-
2010/03/17 22:42:24
@kociobw
Spłata długów wobec USA?
Kto jest głównym wierzycielem?
Wobec kogo zadłużona jest np. Polska i dlaczego dług jest wyrażony w $?
Jakie są proporcje walut, kiedy pożycza Bank Światowy, albo IMF?
Czy dlatego Europa chce powołać własny fundusz?
?
-
2010/03/17 22:48:28
...a ktos sie jeszcze ludzi, ze USA splaci dlugi?
Teraz agencje ratingowe udaja strusia - dokladnie jak w przypadku toksycznych papierow zabezpieczonych kredytami subprime. Wybuchnie, tylko kiedy?
Oby sygnalem do paniki nie stal sie healthcare bill.
-
2010/03/17 23:38:38
Witam Panow!!! Jak zdrowko??? Widze, ze moje 2800 coraz blizej. Pozdrawiam tych co na L od 2200. Pozdrawiam cierpliwych.
-
2010/03/18 07:23:40
To nie wróży nic dobrego dla byczka.

S&P500 FUTURE 1159.00
-0.58% 18 Mar, 7:09
DOW JONES FUTURE 10647.00
-0.76% 18 Mar, 7:09
FTSE100 FUTURE 5582.50
-0.99% 18 Mar, 7:09
-
2010/03/18 07:40:16
@spekulant09
na wstępie,Pana komentarze bardzo sobie cenię,ale w kwestii formalnej,dane ma Pan ze stooqa,a tam dzis nastąpiła zmiana serii i tak np faktycznie s&p500 spada dziś aż!!!!
1.75 pkt,a więc proszę też zweryfikować pozostałe dane i nie straszyć strachliwych
-
2010/03/18 08:17:12
Panie Delubicz czy mysli Pan ze bedzie teraz jakas korekta i dopiero potem atak na szczyty? jakby ostatnio widac wyczerpanie sily mniejszych spolek jak Pan widzi obecnie sytuacje
-
2010/03/18 08:51:43
@czarnykrzysiek9
wydaje mi się,że po ruchu 327 pkt,korekta jest uzasadniona,jak widać mamy z nią aktualnie do czynienia,a mniejszych spółek nie obserwuję
-
2010/03/18 09:00:11
"Dow Jones zyskał 47,69 pkt. (0,45 proc.) do 10.733,67 pkt."
"Standard & Poor's 500 wzrasta nieprzerwanie od 7 dni. W środę zyskał on 6,75 pkt. (0,58 proc.) i osiągnął poziom 1.166,21 pkt."
artykuł: www.globtrex.com/Wiadomosci/show/31654-Kolejne+rekordy+na+Wall+Street
SP500 przekracza granicę, wig20 pewnie do góry ? co mogłoby przemawiać za tendencją odwrotną? dalej korekta?
-
2010/03/18 09:39:26
Panie Wojtku, co Pan sądzi o tym artykule?
CDS'y jako narzędzie przewidywania zmian na rynkach finansowych --
www.waluty.com/a63266-cds_y_jako_narzedzie_przewidywania_zmian_na_rynkach_finansowych.html
-
2010/03/18 10:00:20
Za co najmniej korekta wzrostow przemawia to, ze 'wszyscy' widza juz tylko wzrosty. Dzisiejsze dane o sentymencie inwestorow w USA beda zapewne ciekawe.
Za mocnymi spadkami, wrecz panika, przemawia tylko jedno - miecz Damoklesa w postaci dlugu publicznego USA. Rzecz w tym, ze ten temat moze wybuchnac za tydzien, za rok, lub za piec lat :D
-
2010/03/18 10:52:01
German Chancellor Angela Merkel has defied France and the IMF, refusing to modify Germanys strategy of export reliance or boost growth to help alleviate the deep crisis sweeping Southern Europe.

kończy się era miłości w strefie euro?
-
2010/03/18 11:36:51
-
2010/03/18 12:03:14
spekulant09:
"To nie wróży nic dobrego dla byczka."

Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą?

;-)
-
2010/03/18 12:24:20
dino54
"@Panie Wojtku
Czy zaklada Pan ze u nas tez indeks WIG20 spadnie do 1250pkt."

Zakładam, że będzie tak jak w 2002/3, kiedy zachód umierał, a my obroniliśmy dołek z września/października 2001 (choć "wszyscy" myśleli, że ten dołek przełamiemy).
-
2010/03/18 12:27:52
bw0:
"Tradycyjnie postawię też pytanie w formie prostego testu;-)
Rola złota:
A. Nie wiem, nie interesuje mnie to.
B. Wyśpię się to odpowiem.
C. To zwykły towar, nadaje się do spekulacji i wyrolowania leszczy jak każdy.
D. Widać w złocie coś jednak jest i jego rola w systemie będzie rosła.
E. Kupuj Pan, taniej nie będzie."

Może pan Arnigo będzie kupował do początku 2012, by się przygotować na Armagedon?
-
2010/03/18 12:31:02
"... więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył ..."

Ależ tak. Pan wczoraj.
-
2010/03/18 12:37:30
niknejm:
"Za co najmniej korekta wzrostow przemawia to, ze 'wszyscy' widza juz tylko wzrosty. Dzisiejsze dane o sentymencie inwestorow w USA beda zapewne ciekawe.
Za mocnymi spadkami, wrecz panika, przemawia tylko jedno - miecz Damoklesa w postaci dlugu publicznego USA. Rzecz w tym, ze ten temat moze wybuchnac za tydzien, za rok, lub za piec lat :D"

W takim razie proponuję dla odmiany czynnik o zasięgu oddziaływania nie większym niż kilka miesięcy:

www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1952

-
2010/03/18 12:51:34
arnigo:
""... więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył ..."

Ależ tak. Pan wczoraj."

Należy mi się odpoczynek (ale dopiero dziś pokojarzyłem, że to nawet te same poziomy).
-
2010/03/18 13:21:03
"Może pan Arnigo będzie kupował do początku 2012, by się przygotować na Armagedon?"

nie. dlaczego akurat do 2012? przecież nikt nie wie, nawet Syn, kiedy będzie Ten koniec i zakończenie ucisku chrześcijan poprzez Paruzję. Z opisów w NT wynika, że ucisk ten będzie dużo większy niż obecnie. Mamy więc raczej 15-30 lat, a nie 1-2. dlaczego tylko 15-30? ze względu na galopujące 1. cyfryzację społeczeństwa, która umożliwi masonerii wszechkontrolę i 2. upadek - choćby narastający mord na dzieciach nienarodzonych (ofiar jest więcej niż w wojnach światowych), który media-synagoga reklamuje jako przejaw wolności zbuntowanego człowieka.
-
2010/03/18 13:30:36

bialek.wojciech

"Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą? "

w sumie rynek wykreślił zadziwiająco ładne fraktale, przy zachwaniu istniejącej proporcji ok. 1:2 - szczyt chyba powinien wypaść później, blisko połowy miesiąca,
zawsze wiedziałem że bystrzak z Pana;)
-
2010/03/18 13:39:36
po danych CPI

widmo podnisienie stop oddalone mozna pompowac dalej kasy$$ nie zabraknie
-
2010/03/18 14:10:40
Panie Wojciechu, wlasnie jestem po lekturze pana wywiadu dla Forbesa, w ktorym powiedzial Pan "W obecnym cyklu zalamanie inwestycji w sektorze nieruchomosciowym skutkowalo ostatnia recesja". Co do budownictwa mieszkaniowego to zgoda, ze wydatki zalamaly sie ok 2006r, natomiast wydatki na nieruchomosci komercyjne w stanach dalej szly pelna para do 2008r. W koncu ten segment budownictwa jest branza poznocykliczna.
-
2010/03/18 16:17:59
Mamy ciekawy rozjazd na edku, ciekawe zachowanie przy takim edku usiaków no i jeszcze ciekawsze zachowanie naszych chłopaków :) Jutro bedzie ciekawy dzień ;)
-
2010/03/18 16:20:53
Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą?

na walutach euro/usd to mi wypada że dzisiaj jest gdzieś 14 stycznia +- 2-3 dni (mam nadzieje :) )
na tej parze też mamy "kopie" :
16 luty-17 marca to prawie ksero 18 grudnia - 14 stycznia







-
2010/03/18 16:22:11
być może szykuje się nowy zjazd o jakieś 10 centów w perspektywie najbliższych 2-3 tygodni
-
2010/03/18 16:52:27
@all

Witam serdecznie. Macie jakies wytlumaczenie a propos wielkosci LOP-u na FW20H10? W koncowce ktos kupil ponad 2600 kontraktow - mniemam, ze byly to S-ki skoro kurs spadal... Zwykle na przeddzień rozliczenia kontraktow na biezacej serii bylo okolo 20 tys kontraktow - teraz mamy ponad 70 tys.!!! Jesli polaczymy uamacniajacego sie dolara, dziesiejsza slabosc GPW, slabnacego zlotego, korygujace S&P500 to nie wyglada to dobrze... Macie jakies przemyslenia na temat? Panowie Bowojt, delubicz gdzie sie podziewacie? Nie czas, aby krzyknac odwrot?
Jeszcze jedno przy ostatnich rozliczeniach mielismy ostrzezenia KNF, Sobolewskiego, wtedy nic sie nie wydarzylo! Teraz zupelna cisza... Czas na prawdziwe wiedzmy? ;)))

Pozdrawiam
-
2010/03/18 17:06:36
HUMOR
In Dodd We Trust
Chris Dodd introduces financial reform legislation, and Jon pretends he has the same rights as a corporation
www.thedailyshow.com/watch/wed-march-17-2010/in-dodd-we-trust
-
2010/03/18 17:10:31
Witam.............

delubicz............ (a także Ci którzy chcą okazać miłosierdzie)

Prosiłbym o prognozę dla ropy... chodzi o ropę ameryki południowej......
z góry dziękuję.......
-
2010/03/18 17:10:38
Witaj Onetrader25
Moim zdaniem nikt nie będzie kombinował z przesiadaniem się na pozycje niezgodną ze stanem faktycznym. Skoro podciągnięto w ostatnich dniach o 300 pkt to jutro te kilkadziesiąt tysięcy pozycji spokojnie wygaśnie. Pytanie powinno brzmieć skoro ktoś podciągnął 300 pkt to po co ma tak wysoko brać jeszcze L ;) Chyba że słyszy głos Jurgenesa "2800, 2800" i podciągnie na tych M do 2800.
Myślę, że Panowie z dużymi pozycjami nie będą sobie szkodzić na koniec kwartału choć w następnym tygodniu koniec miesiąca i ciekawe czy po raz 14 będziemy mieli do czynienia z korektą w ostatnim tygodniu miesiąca.
Co do Pana Sobolewskiego on już ma inne zmartwienie a mianowicie czy zostanie dalej prezesem bo koncentracja jest taka jak wtedy. Takie moje zdanie w tym temacie.
Mnie dziwiła baza w tym tygodniu ujemna na H dodatnia na M. Teraz jest już normalnie ale dalej zastanawiam się czy w tym roku żadna spółka z WIG20 nie zapłaci dywidendy skoro mamy taką bazę na M ? Czy ktoś zrobi rewolucję z bazą w czasie jednej sesji ? Może dopiero na U będziemy mieli do czynienia z dywidendami ? To moje pytania ;)
Pozdrawiam
-
2010/03/18 17:12:41
Ladnie EUR/USD

Spekulanci znowu zadzilali puszczajac info ze Fed moze podniesc znowu stope dyskontowa :)
-
2010/03/18 17:21:20
@ bbb-29
wolumen na wczoraj pokazywanym wykresie kontraktów na dolar index.
Tak to się robi w Ameryce :), przy karcianym stoliku.
Później wrzucę poranny wykres z geometrią.

Mie
geometriarynku.wordpress.com/
-
2010/03/18 17:41:13
delubicz
2010/03/18 07:40:16
@spekulant09
na wstępie,Pana komentarze bardzo sobie cenię,ale w kwestii formalnej,dane ma Pan ze stooqa,a tam dzis nastąpiła zmiana serii i tak np faktycznie s&p500 spada dziś aż!!!!
1.75 pkt,a więc proszę też zweryfikować pozostałe dane i nie straszyć strachliwych

@delubicz
Witam i dziękuję za sprostowanie moje przeoczenie. Pozdrawiam.
-
2010/03/18 17:43:23
@all

Czy ktoś coś wie na temat plotki o podniesieniu stóp w YUESEY????.
-
2010/03/18 18:05:42
bialek.wojciech

spekulant09:
"To nie wróży nic dobrego dla byczka."

Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą?

;-)

Witam serdecznie Panie Wojtku, pisząc o nieciekawej sytuacji byka mam na myśli indeks S&P gdzie widzę nadchodzącą korektę ok 25 pkt. od 1170 nie mam oczywiście na myśli zmiany trendu średnioterminowego, gdyż uważam, że S&P ma potencjał na 1200-1250 pkt. na nowej serii. Pozdrawiam.

Ostatnio rynek przedstawiałem jako analogię lipiec 2009
www.bankfotek.pl/thumb/574005.jpeg

Sytuacja obecna
www.bankfotek.pl/thumb/573999.jpeg
-
2010/03/18 18:10:33
Kreski bardziej widoczne w poprzednim komentarzu wstawiłem przez omyłkę miniatury.

Ostatnio rynek przedstawiałem jako analogię lipiec 2009
www.bankfotek.pl/view/574005

Sytuacja obecna
www.bankfotek.pl/view/573999


-
2010/03/18 18:11:28
mie-358

dokladnie masz racje cos wisialo w powietrzu po woluemnie widac bylo a dopelnienie tego bylo wywalenie na rynek infa przez....by dopelnic calosc
-
2010/03/18 19:08:01
Ani bycze, ani niedźwiedzie (nastroje)
www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results.cfm
-
2010/03/18 20:56:22
Czego to się nie zrobi dla własnej firmy ale te tatuaże to prawdziwe ? ;)
pb.pl/4/a/2010/03/18/Buffett_wystapil_w_wideoklipie
-
2010/03/18 21:16:55
"bialek.wojciech
Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą? "
stooq.pl/q/?s=s%26p500
Data
2010-03-18
21:03:30
Kurs
1165.82
(-0.03%)

MOże jutro się uda prognoza:
jutro będzie 7 stycznia (-1,5%).

-
2010/03/18 21:42:05
Obiecany dolar index - pokazany rano.
geometriarynku.files.wordpress.com/2010/03/2010-03-18_dolar-index.png

Trochę geometrii z dnia dzisiejszego
geometriarynku.files.wordpress.com
Mie
-
2010/03/18 21:48:13
z cyklu: buhahahahahahah
TheStreet.com, the financial Web site founded by loudmouth stock picker and TV personality Jim Cramer, is being investigated by the Securities and Exchange Commission.



www.nypost.com/p/news/business/sec_probes_thestreet_com_finances_UsDqDukpBGlDwiEAZElYiJ
-
2010/03/18 22:30:59
spekulant09
"Czy ktoś coś wie na temat plotki o podniesieniu stóp w YUESEY????."

musisz sie nauczyc ze tego typu ploty sa zawsze w okolicach OpEx
-
2010/03/18 22:36:02
-
2010/03/18 22:40:51
Asias inflation genie leaps out of the bottle
Haritha Reddy wants to know why the price of tomatoes rose 200 per cent in three days in the markets of central Uttar Pradesh recently. Aditya Rao thinks its downright ridiculous that traders are asking more than Rs50 ($1.10) for a kilo of sugar and about a Rs100 for a kilo of tuvar dal, a kind of split pea.
www.ft.com/cms/s/0/39b1d5b2-325b-11df-bf20-00144feabdc0.html
-
2010/03/18 22:51:47
Skoncza sie telefony od kolegów hahahahahha
Traders' Mobile-Phone Calls Would Be Recorded Under U.K. Regulator's Plan Traders mobile-telephone calls may be taped in an effort to stamp out insider trading, according to proposals from the U.K. financial regulator.
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601085&sid=av5K5coPrPjM
-
2010/03/18 22:57:06
Koniec kwartału czy co?
stockcharts.com/h-sc/ui?s=$libor
-
2010/03/18 23:24:41
@bialek.wojciech

Prosze o opinie na temat billsów (rentownosci) w US. Chyba cos sie ruszylo, czy mi sie zdaje?
-
2010/03/19 00:35:53
Forexem interesuję się tak na poważnie, mniej więcej od roku czasu.
W tym czasie para EUR/USD wygenerowała 5 twardych sygnałów. Celowo używam terminu "twardy sygnał" aby zdystansować się od określania "inwestycja długoterminowa"
1 sygnał 20.05.2009 otwarcie pozycji długiej (L)
2 sygnał 04.12.2009 zamknięcie L
3 sygnał 07.12.2009 otwarcie S
4 sygnał - 20.01.2010 dobranie S
5 sygnał - 12.03.2010 zamknięcie S
Szykuje się następny twardy sygnał, który nastąpi w momencie przebicia linii, którą nazwałem nts Następny Twardy Sygnał na otwarcie S, patrz mój wykres.
Oczywiście, może także kurs pójść do góry, ale na razie tego nie analizuję, uważam ten wariant za mało prawdopodobny.
Ile po drodze można było zebrać pipsów (1 pips = 10$) tylko z jednego LOTa no i jak ta kwota ma się do Waszych triumfalnie ogłaszanych sukcesów i zbierania gratulacji, to policzcie sami.
1 lutego prognozowałem, że kurs EUR/USD powędruje na południe, prognozowałem, że nastąpi to po miesięcznej konsolidacji, okazało się, że konsolidacja trwa 2 tygodnie dłużej. Pomyłka? noooo jasne, tylko jak ona się ma do Waszych prognoz (nie będę przypominał kto i ile dawał za EUR/USD w najbliższym czasie, w każdym bądź razie nikt nie dawał, że przebije ostatni dołek no i jak na razie nie przebił, racja po Waszej stronie) Jeszcze wczoraj na TVN/CNBC Panowie Zuber i Kuczyński licytowali się czy EUR/USD powędruje na 1,42 czy na 1,45, dzisiaj Panowie eksperci w studio mówili już co innego. Down, down.

yfrog.com/2hedek18032010j

Jestem wrogiem ganiania za górkami i dołkami, zgadzam się także z twierdzeniem Dietera "3639 dni temu rowniez bylismy na tym samym poziomie WIG20 = 2400 ale czy to oznacza, ze caly czas mamy horyzont i nic sie nie dzialo przez ostatnie 10 lat"
Jest coś pośredniego między ganianiem a inwestowaniem długoterminowym i właśnie nad tym proponuję się zastanowić.
-
2010/03/19 03:31:37
Wydawało się, że po fatalnym 2009 r. łotewska gospodarka powoli wychodzi z gigantycznej recesji i odzyskuje wiarygodność inwestorów.

ciekawe, że tak niewiele mówi się na temat związku owej "gigantycznej recesji" z faktem uwięzienia łata w ERM2
-
bw0
2010/03/19 08:52:43
bw0
Rola złota: ...
Dziękuję za odpowiedź (z wykorzystaniem Pana Arnigo - dziękuję mu za ciekawe wpisy), ale mi wszystko nie wiem jakie jest Pana stanowisko w tej kwestii. Może któraś/któreś z odpowiedzi testowych.
-
2010/03/19 08:54:01
@teka52
mała uwaga (truizm dla wielu) prognozowanie - trafne, nie jest synonimem skutecznego tradingu, bywa że jest wrecz odwrotnie ( często b. silne sygnały typu failure) przy założeniu dostatecznej elastyczności (odwracanie pozycji), braku przywiązania do własnej opinii itd.
a ostatecznym weryfikatorem wciąż pozostaje stan konta
pzdr
-
2010/03/19 08:57:53
@Wojciech.Białek

www.reuters.com/article/idUSTRE62I0UM20100319

reuters wskazuje, że yield curve JGB-ów staje się coraz bardziej stroma. YC można wykorzystać jako wskaźnik wyprzedzający. Może to wydarzenie ma jakąś wartość prognostyczną - nie za bardzo wiem, gdzie znaleźć dane nt. rentowności JGB.
-
2010/03/19 09:11:50
stoję&patrzę

Jak wygląda wykresik CBOE na dzień dzisiejszy ?
pzdr
-
2010/03/19 10:18:34
Baza ujemna na serii wygasającej nawet 10 pkt i przy rosnącym dalej LOPie. Takie rzeczy to tylko u nas :)
-
2010/03/19 10:19:18
@don_genaro
Genialne, coś mądrzejszego potrafi wymyślić tylko mój kilkuletni wnuczek.
Mój post był na temat sensowności ganiania za górkami i dołkami. Skoro można grac i spokojniej i po stokroć (tak po stokroć, albo i więcej) efektywniej.
Rozumiem, że Gospodarz, ani żaden inny pracownik biura maklerskiego nie będzie propagował tutaj inwestowania na Forexie, ale przecież zasada aby inwestować tylko wtedy jak wygenerowany zostanie TWARDY sygnał powinna moim zdaniem obowiązywać nie tylko na Foreksie, cho prawdą jest, że powinna obowiązywa zwłaszcza tam, gdzie mamy duży lewar. Bo przy dużym lewarze granie dejtrejdingowe jest kompletnym absurdem.
Na GPW inwestuję już od 1993 roku, a pierwszy mój zakóp to Elektrim. Bywało różnie, ogólnie do przodu, ale na pewno nie rewelacyjnie. Dopiero jak przestałem ganiać za górkami i dołkami, mogę powiedzie, ze jestem happy.
I proszę pamiętać prognozowanie - trafne, nie jest synonimem skutecznego tradingu, bywa że jest wrecz odwrotnie ( często b. silne sygnały typu failure) przy założeniu dostatecznej elastyczności (odwracanie pozycji), braku przywiązania do własnej opinii itd.
No nie mogę wyjść z podziwu i zachwytu nad trafnością tezy don_genero a ostatecznym weryfikatorem wciąż pozostaje stan konta noooo rewelacja.
Pozdrawiam.
-
2010/03/19 10:21:35
zakup
zakup
zakup
I tak sto razy, za karę.
-
2010/03/19 10:21:47
bw0:
"Rola złota: ...
Dziękuję za odpowiedź (z wykorzystaniem Pana Arnigo - dziękuję mu za ciekawe wpisy), ale mi wszystko nie wiem jakie jest Pana stanowisko w tej kwestii. Może któraś/któreś z odpowiedzi testowych."

Nie mam tu jakiegoś bardzo mocnego poglądu. Z praktycznego punktu widzenia dla mnie cena złota w dolatach - podobnie jak cena innych surowców - to po prostu odwrócona miara wartości dolara, czyli miara inflacji. Ponieważ w moich cyklach dla EUR/USD rok 2010 to odpowiednik 1992 (szczyt EUR/USD w dużym ok. 17-letnim cyklu dolara), a rok 2012 to odpowiednik 1995 roku (dołek dolara względem jena), to dla mnie po 2012 roku dolara się umacnia (ja to wiążę z odpływem oszczędności z Japonii, po zmianie polityki z deflacyjnej na inflacyjną) do np. 2017 roku (patrz umocnienie dolara z lat 1980-1985). W takim scenariuszu surowce po 2012 roku radziłby sobie zbyt dobrze przez te ok. 5 lat (patrz ropa z lat 1980-1986; krach ropy w 1986 roku zmusił Rosjan do "pieriestrojki" i zainicjował proces banructwa i ropadu imperium; w obecnej dekadzie coś podobnego powinno spotkać ChRL). Skoro po 2012 złoto nie radziłoby sobie zbyt dobrze, to do 2012 roku być może radziłoby sobie jakoś. Rok 2012 kojarzy mi się zaś z "końcem świata", a koniec świata z panem Arnigo, który nie lubi innych ludzi i marzy o tym by nimi jak najszybciej skończyć. Przygotowując się do Armagedonu ponowie Arnigowie na całym świecie będą kupować złoto, stymulowani przez media, które pobudzają ich żądną miliardów ofiar wyobraźnię podsuwając im filmy typu "2012" (www.youtube.com/watch?v=xL9mnezJrTY ). W końcu ktoś musi kupić na szczycie złoto sprzedawane przez tych, który w dołku kupili złoto od Banku Anglii w 1999 roku (www.usagold.com/bankofenglandgold.html) i dlaczego by to nie miał być pan Arnigo, n'est-ce pas?

;-)

-
2010/03/19 10:25:20
Oczywiście w powyższy komentarzu powinno być: "w takim scenariuszu surowce po 2012 roku NIE radziłyby sobie zbyt dobrze (...)"
-
2010/03/19 10:42:30
Panie Wojtku mogę prosić o ten komentarz do CDS'ow?
-
2010/03/19 10:45:47
student_uek:
"Panie Wojtku mogę prosić o ten komentarz do CDS'ow?"

Przepraszam, że nie odpowiadam, ale walczę z raportem tygodniowym. Odpiszę jak się odgrzebię.
-
2010/03/19 10:52:25
" Rok 2012 kojarzy mi się zaś z "końcem świata", a koniec świata z panem Arnigo, który nie lubi innych ludzi i marzy o tym by nimi jak najszybciej skończyć. Przygotowując się do Armagedonu ponowie Arnigowie na całym świecie będą kupować złoto, stymulowani przez media, które pobudzają ich żądną miliardów ofiar wyobraźnię podsuwając im filmy typu "2012""

Chyba rzeczywiście jest Pan przepracowany :-)
-
2010/03/19 10:54:46
Swoją drogą czemu ta nasza GPW taka słaba, skoro niby makro takie wyróżniające na tle innych gospodarek? Stany, Niemcy, nawet Węgry nie od dziś sa powyżej 50 % zniesienia całej bessy, a my jakoś nie możemy dobić do tych 2600 ?
-
2010/03/19 11:11:14
arnigo:
"Chyba rzeczywiście jest Pan przepracowany :-)"

To prawda. Ale jeszcze jedna uwaga generalnie związana z istotą prognozowania ("rynków niedźwiedzia"; w szczególności dużych "rynków niedźwiedzia" zwanych Armagedonami): ludzie generalnie nie prognozują, oni dokonują projekcji na przyszłość własnych pragnień:

pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia)

en.wikipedia.org/wiki/Psychological_projection

" Kto walczy z potworami, niech uważa, by sam nie stał się potworem. A gdy długo spoglądasz w otchłań, również otchłań spogląda w ciebie". Fredek Niecki. ;-)
-
2010/03/19 11:19:55
Na rynek akcji i złota proponuję spojrzeć w relacji DJ/gold. Na przestrzeni 100 lat mieliśmy okresy gdy akcje dawały lepszą stopę zwrotu, innym razem to złoto było lepszą inwestycją. W ciągu tych 100 lat mieliśmy 3 okresy hossy na rynku akcji. Za każdym jednak razem relacja DJ/gold wracała poniżej wartości 3.
1929 wskaźnik miał ok. 18.
1933 poniżej 3.
1967 - ok. 28.
1980 - ok 1.
1999 - 44
2010 - ok. 9
Zatem biorąć pod uwagę te relacje na przestrzeni przeszło 100 lat oczekiwałbym spadku przynajmniej do wartości 3.
Nie wiem czy cena złota wzrośnie, czy spadnie. Jednak relacje DJ/gold są bardziej korzystne dla złota.
Prechter w wywiadzie udzielonym w styczniu mówił o wartościach
DJ - poniżej 1000
gold - 250.
Nie sądzę by jego prognoza się sprawdziła, ale mimo wszystko w tej prognozie widać kierunek relacji DJ/gold, który wynosi 4.
-
2010/03/19 11:30:56
To może ja wrzucę swoje falowe trzy grosze, oczywiście dla Elliottowców,
niezainteresowani od razu mogą pominąć dalszą treść.

W środę pisałem, że spadek poniżej 2455 utworzy spadkowy impuls, po którym
nastąpi odbicie korekcyjne i kolejna spadkowa piątka.
Razem utworzy to trójkę, i dopiero spadek poniżej tej tworzonej obecnie trójki
zadecyduje o dalszym odbiciu, lub dalszych mocniejszych spadkach, pokonując
koniecznie 2370 pkt, które jest kluczowe dla dalszej jazdy w dół. Taki na razie "walczyk" na trzy, może przechodzący później w "polkę" (nomen omen)
na pięć (o ile dobrze pamiętam).
Pokonanie 2370 otwiera drogę do 2160, które jest również kluczowe, zwłaszcza w dalszych spadkach.
Wyjście powyżej 2480 to atak na szczyt i spadkowy scenariusz ląduje w koszu.
I poglądowy wykres Oil, który niedawno zamieszczałem.
Na Oil kreski to nie poziomy, tylko teoria.
To wszystko bez nadmiernego przeświadczenia, dla większego zamieszania.
Poza tym moja metoda liniowo-falowa na razie zdaje nieźle egzamin.
Pozdrawiam.
www.bankfotek.pl/view/574571
www.bankfotek.pl/view/574572

-
2010/03/19 12:08:17
Panie Wojciechu
Pisze Pan o sygnałach deflacji

Skoro akcje warto kupować, gdy C/WK jest niskie licząc na to że wzrośnie i C/WK i kurs.

.to per analogiam
Czyż nie jest to tak, że teraz w okresie ,,deflacyjnym warto kupować spółki ,,inflacyjne ??

Mam na myśli PKN

Niech Pan zobaczy, że PKN to jest taka spółka z WIG-u 20, która idzie za BUXE-em !

Czyli kupuj spółki ,,inflacyjne w okresie ,,deflacyjnym !

Nieprawdaż ?

-
2010/03/19 12:08:57
" Kto walczy z potworami, niech uważa, by sam nie stał się potworem. A gdy długo spoglądasz w otchłań, również otchłań spogląda w ciebie". Fredek Niecki. ;-)

Tak. Coś w tym duchu, powiedziałem wczoraj swojej córce, gdy czytałem na głos tekst Cateliny Rivas ukazujący co się dzieje podczas spowiedzi. Moją intencją jest jedynie skłonić do krytycznego (kontrariańskiego?) myślenia licznych młodych ludzi, którzy łykają co im mainstream poda. stąd przemycam czasem linka do jakiegoś alternatywnego medium.

Co do bycia perma bearem. na dole nim nie byłem :-). Pamiętam dołek lipcowy gdy wszyscy mówili w dół (np. RNejman w cnbc), a Pan prognozowal do góry. Zdycydowanie patrzyłem wtedy UP. u Pana na blogu pojawiłem się (nie pamiętam, ale najwcześniej w sierpniu 09, może we wrześniu). Od tego czasu rzeczywiście patrzę na indeksach w dół (a dokładnie to nie wierzę we wzrosty). Zapewniam, że krzywda mi się jednak nie stała. Nie będąc w stanie zagrać do góry na indeksach, jednocześnie z łatwością kupuję technicznie spółeczki, które często mają bardzo ładne (długie, pewne?) bazy, formacje do wybicia (np. teraz trakcja?). tutaj jednak o spółkach się nie rozmawia.

teraz mam umiarkowaną pozycję sp500 ze srednią ceną 1130 (na razie dupa), umiarkowanego usdjpy na niewielkim plusie - zakładam, że do payrolsów (był tekst na calculated risk o ich wyrównywaniu sezonowo w górę w pierwszym pólroczu 2010 i w dół w drugim) się wybije z boczniaka. obie się nieco hedgują. jeśli się pojawi biała świeca dołożę (choć Pan i Pan Pegasus patrzycie w dół, więc jestem ostrożny). eurusd zamknąłem rano po fed, gdy nie było kontynuacji. dziubnąłem troszkę eurpln na osłabienie, najpierw z 10 na 11 marca, zamknąłem. wczoraj znów - mam. myślę o short kghm. nie muszę mieć długiego indeksu, żeby sobie poradzić. Oczywiście gdybym miał poradziłbym sobie lepiej, ale cóż nołbady is .......

-
2010/03/19 12:22:31
Witam, nie wiem czy si euda i czy zadziala wykres ale:
http://stooq.pl/q/a/?s=eurusd miesieczny
http://stooq.pl/q/a/?s=eurpln tgodniowy
-
2010/03/19 12:22:57
tutaj ten tekst o payrolsach
www.calculatedriskblog.com/2010/03/employment-march-madness.html


***
Chodzi o to, że po tzw. transformacji ustrojowej, kolejne ekipy stwarzały wrażenie płynności finansowej państwa poprzez powiększanie długu publicznego. Proces ten nabrał tempa zwłaszcza po rozpoczęciu dostosowywania naszego systemu prawnego do tak zwanych standardów unijnych. O ile Edward Gierek potrzebował prawie 9 lat na pożyczenie 20 miliardów i zadłużenie kraju na 40 miliardów dolarów, to już Leszek Miller, jako premier rządu powiększył dług publiczny o 20 miliardów dolarów w dwa lata, premier Marek Belka powiększył dług publiczny o 20 miliardów dolarów w rok, a premier Kazimierz Marcinkiewicz zaledwie w 6 miesięcy. Premier Donald Tusk w dwa lata powiększył dług publiczny o około 200 miliardów złotych, co w przeliczeniu na dolary oznacza grubo ponad 30 miliardów rocznie. W tej chwili dług publiczny Polski oscyluje wokół 700 miliardów złotych, powiększając się z szybkością około 1700 złotych na sekundę. W przeliczeniu na złote grecki dług publiczny wyniósłby 1140 miliardów, ale przecież nasi dygnitarze w tej sprawie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

być może jest wśród czytelników ekonomista lub analityk zorientowany dobrze w makro, będący w stanie zweryfikować precyzję tego zapisu. oczywiście względem PKB jest wszystko cacy. zwłaszcza gdy się umacnia złoty i gdy kraje europejskie mają deficyty rzędu 10% PKB rocznie.
-
2010/03/19 13:00:42
A na rynku ciąg dalszy zabawy baza dalej miedzy 7-10 pkt na serii H. LOP dzisiaj 7 tysięcy więcej na wygasającej serii czyli 2 razy więcej niż na serii M przyrosło :) Bankier rozjechany a teraz na 2405 ostatni pivot zrobiony :)) Bardzooo ciekawy dzień a tu jeszcze możliwości tyle ;))
Pytanie pamięta ktoś ujemną bazę na wygasającej serii w dzień wygaśniecia i wzrost LOPu na tejże serii o 10% w ostatni dzień ? Tak chciałbym wiedzieć bo ja jakoś sobie nie przypominam.
-
2010/03/19 13:13:11
@teka52
całkiem niepotrzebnie wpada Pan w ten protekcjonalny ton,
wypada to po prostu pretensjonalnie, a i jeszcze to typowe dla początkujących inwestorów pompowanie ego, plus ortografia - no tragedia Panie, tragedia
-
2010/03/19 13:17:10
Analiza z dnia 18.03.2010
Nazwa Trakcja Polska SA (TRK)
Kurs 4.10
Zmiana w % 0.00 %
Zmiana w PLN 0.00 zł
Kurs MAX 4.10
Kurs MIN 4.05
Ostatni sygnał
Data wystąpienia
Kurs Sygnał zakupu
04.12.2009 przy kursie 4.04
Teoretyczny zasięg kursu 5.47 (kompletny)
Siła relatywna -
Średnia 50 tygodniowa 4.05
Średnia 150 tygodniowa 3.97
Zwrot miesiąc 2.76%
Zwrot pół roku 4.59%
Zwrot rok -1.44%
Zwrot 2 lata nie dotyczy
Zwrot 5 lat nie dotyczy
@arnigo
-
2010/03/19 13:37:13
Ok, protekcjonalnie, pretensjonalnie i ortografia.
Tragedia, wiem, mam lustro i teściową + Pana opinia, już o sobie wiem wszystko.
A może teraz coś na temat? Na temat inwestowania i wyższości dejtrejdingu nad inwestowaniem spokojnym, popartym twardymi sygnałami, lub odwrotnie.
Więc na temat proszę Panie profesjonalisto. Stać Pana na coś więcej, ponad genialną tezę o tym jak "prognozowanie - trafne, nie jest synonimem skutecznego tradingu"?
Napompowawszy własne ego, pragnę zauważyć, że to nie jest blog o mnie.
-
2010/03/19 13:56:38
@ Wojciech Białek

KŚJZ nie będzie nagłym Armagedonem. T.S. Eliot "Hollow Man" (nomen omen :) )
This is the way the world ends
This is the way the world ends
This is the way the world ends
Not with a bang but a whimper. 1925
Wtedy też wierzono w nieustającą szczęśliwość. A kryzysy kończą się zwykle wtedy, gdy wszelka forma spekulacji zostanie potępiona. To jeszcze daleko.
I być może nie jest najgłupszym pomysłem poczekać na to, posiadając żyzną ziemię i trochę złota.
Oczywiście najpierw hossa.

PS. Kolejny argument za 1929 (productivity mamy, underconsumption mamy, czas na overinvestment)
Co robią ludzie z pieniędzmi, których nie wydają, a zarabiają dzięki rosnącej produktywności?
www.ritholtz.com/blog/2010/03/household-equity-exposure/
A w warunkach polskich, czy BOŚ zarabia na normalnej działalności bankowej?
www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/bos;bank;zysk;netto;wzrosl;o;ponad;7600;procent,51,0,600371.html

-
2010/03/19 14:08:30
usdjpy i obligi pięcioletnie usa - chyba coraz lepiej to wygląda.
www.bankfotek.pl/view/574650

@Teka
Fajnie Ci to wyszło na EURUSD ale jak często sytuacja jest taka prosta? Pamiętam, jak Gospodarz umieścił wykres indeksu (chyba to był SP500), na którym każdy twardy sygnał sprzedaży - przelamanie trendu wzrostowego - był skutecznym sygnałem początku ruchu na nowe szczyty w nowym łagodniejszym trendzie wzrostowym. Być może to, albo coś podobnego miał na myśli Pan DonGenaro.
-
2010/03/19 14:49:53
LOP na H i M przekroczył 150 000 pozycji ...
-
2010/03/19 15:11:20
Panowie baza na serii H ujemna i wynosi już nie 10 a 20 pkt !
-
2010/03/19 15:12:22
Arbitraż sobie zrobi 10 % w ciągu 1h :)
-
2010/03/19 15:21:56
kasyno dla inteligentnych :-)
-
2010/03/19 15:28:07
sagusiek:
"Panowie baza na serii H ujemna i wynosi już nie 10 a 20 pkt !"

Czy ktoś zna dobre wyjaśnienie tego fenomenu?
-
2010/03/19 15:34:49
@arnigo
Obawiam sie, ze w tygodniu wygasania to jest to kasyno dla glupcow :)
-
2010/03/19 15:41:45
Panie Wojtku myślę, że arbitrażu nie było od 2200 (pisałem o tym kilka razy) to w końcu stwierdził, że sobie zarobi w ostatnią godzinę na nim bo innego wytłumaczenia nie mam. W końcu nikt na 1h przed wygaśnieciem nie będzie mu bruździć :)
Człowieka jednak rynek zaskakuje cały czas ;)

Aha baza na M o której wczoraj pisałem już jest tak jak ma być :)

Pozdrawiam
-
2010/03/19 15:52:15
to i tak jest nic ...

pamiętam kiedyś .... spółeczka wystrzeliła ..... pierwsza sesja OK, druga sesja OK. trzecia sesja wiszą miliony nadwyżki popytu ......... nagle trzas pras jedno, drugie zlecenie i główny akcjonariusz sprzedal .... ile to było ....20% spółki ? ..... potem w prasie wytłumaczył, że mu kasa była potrzebna ..... myślę, że ten numer trudno będzie przebić ...
-
2010/03/19 16:22:50
przy takim dolarze short khgm może być dobry
-
2010/03/19 16:29:54
Ranking traderów FW20H10 dokonujacych tu wpisów jest znany:
( alfabetycznie )
Pan BOWOJT
Pan DELUBICZ
Pan Jurgeneus
Pan Pegasus

Panowie niezależnie wg swoich wpisów , dobrze zauważyli / przewidzieli szczyty , zapowiedzieli spadki, zauważyli zmianę trendu i bycze wzrosty .


Gratulujemy!
Wygrana jest już na WASZYM koncie

Ja skromnie bo tylko zauważyłem odbicie
-
2010/03/19 16:37:50
od dawna tlumacze ze w tydzien wygasania jak najdaklej od rynku.....
a drugiej strony wypowiedzi prezesow gpw o tym jaka duza jest nasza gielda jak wazna w regionie i inne pierdoly mozna po takiej manipulacji sie tylko smiac, ale aby system rozliczenia serii zmienic na inny, trudniejszy w manipulacji to nikt z nadzoru czy zarzadu gieldy sie nie zajaknie, wszystkim pasi takie koryto , REPUBLIKA BANANOWA
-
2010/03/19 17:40:00
teka52

Ile po drodze można było zebrać pipsów (1 pips = 10$) tylko z jednego LOTa no i jak ta kwota ma się do Waszych triumfalnie ogłaszanych sukcesów i zbierania gratulacji, to policzcie sami.


'Tylko z jednego LOTa' - napisz człowieku o 100 LOTach. Jak to można było zarobić 5 mln w pół roku. A co.
Obrażasz prawdziwych graczy takimi wpisami "i jak ta kwota ma się do Waszych triumfalnie ogłaszanych sukcesów i zbierania gratulacji, to policzcie sami. "

Grasz na koncie DEMO. Co ty wiesz o zyskach czy stratach.

Merytorycznie. Sam ruch na EURUSD zagrany bardzo dobrze. Sam na nim grałem. Całości ruchu nie wziąłem, gdyż taka jest właśnie 'delikatna' różnica między rzeczywistością a DEMO.
-
2010/03/19 18:34:24
@maciekssss
A może ja w ogóle nie gram, może nie mam kompa ani internetu... tylko co to ma do rzeczy. Proszę wreszcie zauważyć, że ten blok nie jest o mnie i wara Wam od mojego rachunku, bez względu, czy to jest rachunek demo, czy jakikolwiek inny.
Na temat proszę.
-
2010/03/19 19:07:15
A tera merytorycznie.
Między pierwszym a drugim mocnym sygnałem to znaczy między 20 maja a 4 grudnia 2009 ganiałem jak głupi za szczytami i dołkami i prze pół roku nie zarobiłem nic. Między 20 maja a 4 grudnia 2009 nie było ani jednego sygnału zamknięcia L a ja otwierałem i zamykałem kilkadziesiąt razy, czasami kilka razy w ciągu jednego dnia. Nie będę wspominał ile nocy zmarnowałem śledząc co wykombinują Japończycy. Przecież takie granie to absurd. Czy w wymienionym okresie były sygnały zamknięcia L? Proszę mi pokazać, bo chciałbym się tego nauczyć, przy okazji może inni się nauczą, czy przegapiłem gdzieś choćby jeden twardy sygnał na zamknięcie L w tamtym okresie. Podobnie w następnych okresach. I po czym rozpoznać najbliższy sygnał na otwarcie S, lub L? Oto tematy, które warto poruszyć.
I nie ważne kiedy ja wszedłem, kiedy wyszedłem, czy załapałem się w całym przedziale między twardymi sygnałami, i czy na demo, czy tylko na liczydle, nie o tym chcę rozmawiać, bo to nie jest blog o mnie i moich rachunkach. Nie interesuje mnie także, jaką "cześć ruchu wziął" maciekssss, bo to jest jego sprawa.

yfrog.com/2hedek18032010j


-
2010/03/19 19:25:46
teka 52

Spokojnie, kolega mówi o 5 bańkach w pół roku to niechybnie gra na demo.

Pozdrawiam
-
2010/03/19 20:06:01
@Onetrader 25
Pyta Pan gdzie podziewam się ja i Pan Delubicz.....
Ja w swoim domu, Pan Delubicz w swoim:)
Napisałem tutaj parę tygodni temu iż jak zauważę jakiekolwiek sygnały niepokojące i zapowiadające głębszą korektę (minimum 8%) to głośno krzyknę- ARMAGEDON
Takich sygnałów nie znajduję więc milczę.
O pomniejszych korektach rzędu 1-3% nie wspominam bo nie mają aż takiego znaczenia w trendzie.
Pozdrawiam w imieniu swoim i kolegi Delubicza.
Do usłyszenia.
-
2010/03/19 20:07:34
Witam Panie Wojtku,
Przeczytałem ostatnio z dużym opóźnieniem "Międzyrynkową analizę techniczną". Było ta podane wiele zależności, na przykład, że najpierw zakręcają w dół obligacje, potem akcje, a na końcu towary. Wiem, że te relacje są zmienne w czasie. Ale jak teraz wygląda sytuacja na obligacjach??
Pozdrawiam,
-
2010/03/19 20:11:59
czy ktoś z Tęgich Głów tego formum możę mi powiedzieć jakie będzie zastosowane paliwo do napędu kolejnej hossy skoro główny paradygmat lewarowania inflacyjnego traci rację bytu ????? - czy będzie to praca organiczna!!!! Czy nasi "bracia" wymyślą nowy wehikuł?
-
2010/03/19 20:33:30
@ Arnigo

Chodzi o to, że po tzw. transformacji ustrojowej, kolejne ekipy stwarzały wrażenie płynności finansowej państwa poprzez powiększanie długu publicznego

Niezupełnie. Państwa "na dorobku" zazwyczaj potrzebują zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji. Te źródła mogą przyjść same (inwestorzy zagraniczni - inwestycje bezpośrednie) lub muszą być brane na siebie przez Państwo, zwłaszcza w zakresie infrastruktury.
Kwestią zasadniczą jest: ile z zadłużenia Polski poszło na inwestycje w szeroko rozumianą infrastrukturę (najlepiej tę z efektem mnożnikowym dla gospodarki) a ile w transfery socjalne?
W tym tkwi kłopot na dziś i duży problem na jutro - w przyszłosci demografia i sytuacja ZUS będzie niestety działać w kierunku coraz większego przesuwania wydatków na transfery socjalne. Część z nich bedzie pokrywana z rosnącego zadłużenia...tu nie mam złudzeń.

Proces ten nabrał tempa zwłaszcza po rozpoczęciu dostosowywania naszego systemu prawnego do tak zwanych standardów unijnych.

To nie miało dużo wspólnego z dostosowaniem UE, jak twierdzisz. Mylisz przyczyny tego zjawiska.
Lata 2001-2003 to przede wszystkim wolniejszy rozwój Polski (2002 - prawie "otarcie się" o recesję) przy niewielkim zmniejszeniu wydatków nastąpił wyraźny spadek dochodów Państwa (skutek wolniejszego rozwoju). Z czegoś to trzeba było pokryć i ówcześni władcy zdecydowali się na wzrost zadłużenia, a więc zadzialali po Keynes'owsku. Przypadkowo zbiegło się to z faktem, ze był to czas "procesów dostosowawczych".

Olbrzymim błędem lat 2004-2007 było to, że nie podjęto żadnej próby odwrócenia tej tendencji pomimo wyraźnej poprawy gospodarczej i poza spektakularną akcją spłaty długu wobec Brazylii (bo potrzebowała gotówki) w zasadzie nic nie robiono ws zmniejszenia zadłużenia tak , jak radzi robić Keynes "w dobrych czasach". Wątpliwym pocieszeniem jest to, że inni robią podobnie i działają po "pseudoKeynesowsku" (duży wzrost długu w recesji i mniejsze tempo jego wzrostu w czasie dobrej koniunktury, zamiast spłaty części zadłużenia).
Również gwałtowny "Tuskowy" wzrost zadłużenia ma te samą przyczynę - spowolnienie rozwoju gospodarczego Polski (spadek dochodów SP przy w praktycznie nie zmienianych wydatkach budżetu).

O ile Edward Gierek potrzebował prawie 9 lat na pożyczenie 20 miliardów i zadłużenie kraju na 40 miliardów dolarów.

Gierek pożyczał w walucie wymienialnej, a dysponował jedynie niewymienialnym złotym.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa zadłużenia, był więc w bez porównania gorszej sytuacji.Zapewne pożyczyłby dużo więcej, gdyby mógł, ale nie mógł, bo prywatni pożyczkodawcy brali pod uwagę poziom zadłużenia w skali wpływów walutowych, a nie dochodów budżetu Państwa, tak jak dziś.
W 1980 doszlo do sytuacji, że ponad 80% wpływów z eksportu za walutę wymienialną musialoby iść na samą bieżącą obsługę zadłużenia(odsetki). W tamtej sytuacji było to równe bankructwu państwa.
Obecne zadłużenie Polski jest głównie w wymienialnym PLN a nie w walutach a jego obsługa to nieco ponad 10% budżetu - nie taka znów tragedia, choć powód do radości też nie.
Istotny jest nie tyle bezwzględny rozmiar długu, co koszt jego obsługi w skali budżetu danego państwa. Tu ciągle jeszcze jest w miarę bezpiecznie, choć prawda jest i taka, że Polska od 1992 r. nie miała prawdziwej recesji. Gdy ta w końcu przyjdzie, przy obecnej strukturze budżetu i niechęci każdej władzy do zmniejszania wydatków w trudnych czasach, deficyt gwałtownie się powiększy i wtedy moze już nie być miło...
-
2010/03/19 20:49:58
wlodi888
Broniąc demo gracza nie zrozumiałeś co miałem na myśli pisząc 100. Nie miejsce na tłumaczenie.


teka52
"bo to nie jest blog o mnie i moich rachunkach"
Ale sam wklejasz to info o swojej super transakcji już przy conajmniej drugim temacie gospodarza tego bloga. Pisałem, że transakcję zrobiłeś baaaardzo dobrą i bardzo dobrze poprowadzoną. Ale między demo a real są lata świetlne. Rok przyglądania się rynkowi Forex i konto demo to jeszcze nie to. Otwórz konto i do dzieła. Szczerze życzę tylko takich udanych i mocnych transakcji, ale na chwilę obecną nie pouczaj innych.
-
2010/03/19 21:03:04
Dzięki Song_mun.
-
2010/03/19 21:12:44
@teka52

Brawo ....
Ładnie opisujesz to co każdy chyba przechodził na instrumentach pochodnych...

Tak właśnie chyba zaczynają wszyscy ,a Ci którym coś zostanie z kapitału mają szansę wyciągnąć wnioski i zarabiać, reszta odpada.
Trzeba umieć grać z trendem angażując tylko małą część środków a nie 50 % i to powiększając pozycje po troszeczku, itp

Problem w tym, iż wiedza teoretyczna nijak ma się z praktyką i chciwością...
Nawet wiedza z AT, Fal, podawane poziomy wejścia/ wyjścia przez TRADERÓW nawet na tym blogu niczego nie gwarantuje gdyż widząc dzień wcześniej spadający rynek o 80 pkt PSYCHIKA wyklucza możliwość pozycji L ( czy odwrotnie dla S) nawet gdy widać prawdopodobną zmianę trendu...
Ci co to wszystko opanowali w KOMPLECIE zarabiają.

Ból utraconych pieniędzy uczy rozsądku ... ale nie wszystkich ...
-
2010/03/19 21:20:19
maciekssss

1 lot = 100 000 ( słownie: sto tysięcy ) waluty bazowej, jeżeli nie o to chodziło to mnie oświeć.

-
2010/03/19 21:31:15
Nie pouczam nikogo.
Inwestuję na rachunku realnym a nie na demo.
Kiedyś zaznaczyłem na wykresie w którym momencie zajmowałem pozycje, tylko po to aby uprzedzić ataki, że po fakcie to każdy mądry. Podobny los spotkał na tym forum Asa, który pisze wyjątkowo na temat i jest to coś nowego, nikt tutaj tak skutecznie nie pokazywał jak wykorzystać teorię fal. Zrobił podobny błąd, aby uwiarygodnić swoje wywody pokazał kiedy co otwiera, i kiedy zamyka... no i oberwało się jemu.
Jest to nauczka, nie wolno pokazywać swojego rachunku, lepiej narazić się na ataki, że demo, że karzełek a nie inwestor, że nowicjusz, że pompuje ego, że jeszcze coś tam aniżeli uwiarygadniać swoją metodę inwestowania pokazywaniem rachunku.
Szkoda, że tyle czasu zmarnowaliśmy na bajdurzenie, zamiast podyskutować merytorycznie o sygnałach.
Moim zdaniem w przyszłym tygodniu klamka zapadnie i na parze EUR/USD zostanie wygenerowany twardy sygnał na otwarcie eSki... albo eLki.
-
2010/03/19 21:48:19

Dzisiejsza zadyma z KNF świadczy tylko o tym, że zamiary naszych insiderów były na S... nie poszło po ich myśli i próbują się odgrywać. Zarówno rosnący LOP na wygasającej serii jak i zmasowana mobilizacji podaży (obserwowałem tps i parę innych, to nie było polowanie na okazyjną możliwość sprzedaży ale gra na zbicie kursu) świadczyły o tym, że starli się wielcy.

Myślę, że zbyt dużo gotówki wpompowano w wywindowanie kursu, żeby traktować to tylko jako jednorazowy wybryk "pod wiedźmy". Ktoś wykorzystał powszechne nastroje "po rozliczeniu potop" i ubrał pozostałych uczestników w okazyjne S.

Ja osobiście uważam, że wychodzimy z długiej korekty płaskiej i dzisiaj był idealny moment na akumulację akcji i L-ek na fw.
-
2010/03/19 22:24:37
@cyklisci
March 18, 2010
What the Stock Market Cycles are Saying Now!!
by Jim Curry
www.safehaven.com/article-16137.htm
-
2010/03/19 22:43:35
@pyta ulica
Jakoż iż poruszamy wontki dalekowschodnie to proszę posłuchać jako andidotum na globalne trędy (nie mylić z trądem), tego oto piosenkarza oczywiście absolutnie nieznanego u nas.
www.youtube.com/watch?v=XBmD_pqWtVE&feature=related
Swoją drogą ciekawa dyskusja: GS, Roach pro a Krugman contra.
-
2010/03/19 22:59:37
wlodi888
Nie o to chodziło i sory, nie chce mi się oświecać.

teka52

Pisałem dwa razy, powtórzę trzeci: Twoje otwarcie i prowadzenie transakcji było bardzo dobre (według moich zasad poprowadzenie pozycji jest ważniejsze niż samo otwarcie). Po co drążysz temat?

Odnośnie AS (chociaż o nieobecnym w tej dyskusji nie powinno się rozmawiać)
'Zrobił podobny błąd, aby uwiarygodnić swoje wywody pokazał kiedy co otwiera, i kiedy zamyka... no i oberwało się jemu. '
Kolega AS popełnił duuuży błąd, walczył z rynkiem, żeby udowodnić swoją rację.
Co w żadnym razie nie umniejsza Jego umiejętności, ale dobitnie pokazuje, że psycha i zachowania ludzkie są najważniejsze. Tego demo nie uczy.

"Inwestuję na rachunku realnym a nie na demo. "
Odnośnie tego EURUSD. Twój post na "Kiedy RPP zrobi bessę?" z 2010/03/06 00:56:49 'A więc (co prawda na razie tylko wirtualnie), zarobiłem ponad 560% '
Chmmmm...
Podawaj swoje typy, bo są trafne, ale nie próbuj oceniać naprawdę grających.
-
2010/03/19 23:13:15
"A więc (co prawda NA RAZIE tylko wirtualnie)"
WIRTUALNIE, bo w tamtym dniu pozycja nie była jeszcze zamknięta.
-
2010/03/20 06:41:32
forsal.pl/artykuly/407589,indeksy_na_wall_street_koncza_piatkowe_notowania_na_minusie.html
"bowojt
@Onetrader 25
Pyta Pan gdzie podziewam się ja i Pan Delubicz.....
Ja w swoim domu, Pan Delubicz w swoim:)
Napisałem tutaj parę tygodni temu iż jak zauważę jakiekolwiek sygnały niepokojące i zapowiadające głębszą korektę (minimum 8%) to głośno krzyknę- ARMAGEDON
Takich sygnałów nie znajduję więc milczę.
O pomniejszych korektach rzędu 1-3% nie wspominam bo nie mają aż takiego znaczenia w trendzie.
Pozdrawiam w imieniu swoim i kolegi Delubicza.
Do usłyszenia. "



-
2010/03/20 08:55:04
W ostatnich dniach wiele szympasnów

www.worldwidephotos.org/pics/1753_b.jpg

i orangutanów

acr.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/oh-my-god_orangutan.jpg

pyta się na czym polega ,,metoda GORYLA Z BUSZU"

archeowiesci.blox.pl/resource/Bristol.zoo.western.lowland.gorilla.arp.jpg

----------------------------------------------------

Wyjaśnię na przykładzie

-------------------------------------

ATM - zastosowanie metody goryla z buszu !

Wybicie z bardzo dużego NIESYMETRYCZNEGO podwójnego dna !

16 stycznia 2008 roku lewy dołek 5 złotych i 42 grosze (D1)

2 marca 2009 roku prawy dołek 2 złote i 55 groszy (D2)

Szczyt między dołkami

5 maja 2009 roku 8 złotych i 49 groszy (S)

Po wybiciu z podwójnego dna

Poziom docelowy wyznaczamy następująco

Szczyt (S) dzielimy przez wyższy dołek (w tym wypadku D1)

Wychodzi 1,5664

I mnoży szczyt (S) razy wyliczony wskaźnik (1,5664)

Wychodzi 13,30

Obecny kurs 9 złotych i 45 groszy

Potencjał wzrostu 40,7 proc !

ciekawe czy się sprawdzi...

-----------------------------------------

wybicie z bardzo dużego niesymetrycznego (albo symetrycznego) podwójnego dna oznacza zmiana kwasu DNA na wykresie spółki

oznacza szansę na WYBUCH !

-
2010/03/20 09:18:58
Traderzy dla Walut (np. euro/usd ) z dobrym wynikiem na podstawie wpisów:
PEGASUS
DELUBICZ
teka52

A reszta niech zazdrości ...

-
2010/03/20 09:24:01
Panie Bowojt i Panie Delubicz
jak Panowie widza sytuacje na eurusd ostatnie prognozy jednak sie nie sprawdzaja tzn wzrostow ponad poziom 1,4, ale prawde mowiac chcialbym serdecznie prosic o opinie na temat usdpln i eurpln jakie sa wasze przemyslenia na temat tych par walutowych
-
2010/03/20 09:27:02
bialek.wojciech
2010/03/19 15:28:07
sagusiek:
"Panowie baza na serii H ujemna i wynosi już nie 10 a 20 pkt !"

Czy ktoś zna dobre wyjaśnienie tego fenomenu?

Mity związane z bazą na rynku kontraktów na indeks WIG20 --
www.futures.pl/?did=121
-
2010/03/20 10:02:31
demotywatory.pl/1207103/Najpiekniejsze-dziekuje
"face90
Traderzy dla Walut (np. euro/usd ) z dobrym wynikiem na podstawie wpisów:
PEGASUS
DELUBICZ
teka52 "
@face90
www.art-gallery.pl/Files/product/800/43.jpg
:)

-
2010/03/20 10:37:48
ciekawe, że tak niewiele mówi się na temat związku owej "gigantycznej recesji" (na Łotwie) z faktem uwięzienia łata w ERM2

Ciekawe, że tak niewiele osób rozumie, że recesja jest zjawiskiem niezbędnym oczyszczającym gospodarkę z błędnych inwestycji.
A dewaluacja waluty jest oszustwem, które jest korzystne przede wszystkim dla polityków...
-
2010/03/20 10:51:45
@wypasior
"Ja osobiście uważam, że wychodzimy z długiej korekty płaskiej i dzisiaj był idealny moment na akumulację akcji i L-ek na fw. "

Równie dobrze mogą służyć jako "amunicja".
W ostatnim okresie urośliśmy na serii H przeszło 320p.,wskaźniki są wykupione i należy się odpoczynek z korektą do okolic 2370 lub głębszą do 200dma. Wówczas zapał inwestorów do zakupów zapewne powróci. Pomijając aspekt techniczny np. zakończenie na poziomie 2500 p/p małej 5tej fali wzrostowej.
Ale każdy ma oczywiście indywidualną optykę na rynek, który to w zweryfikuje.
Pozdrawiam !
-
2010/03/20 11:19:14
@runner

Zawrócenie fw serii H dokładnie na 2500 odbyło się bez walki, wykres po prostu liznął ten poziom i spokojnie zawrócił (z 5szt. poszło po 2500). Dla mnie jest to sygnał, że ten wykres "narysowano" w celu odpowiedniego obrazu technicznego. Wszechobecni elliotyści chcą falę... więc dostali falę.

Oczywiście rynek zweryfikuje nas wszystkich.. również pozdrawiam.
-
2010/03/20 12:16:29
@wojciech.białek
Panie Wojtku, czy potrafi Pan wytłumaczyć fenonem ostatniego rozliczenia w zakresie bazy na kontrakrach na wig20 w połaczeniu z liczbą otwartych pozycji?

Baza na serii wygasającej dochodziła wczorach chwilami do -30 pkt a standardem od rana było -10-15 pkt. Powodowało to czysty wzrost LOP przez abitrażystów którzy zajmowali pozycje L na kontraktach i sprzedawali akcje.
Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia na serii czerwcowej ale tu jeszcze może wiele sie dziać i nie jest to takie dziwne.

Zastanawia mnie jednak po co ktoś brał S na wygasającej serii na tak ujemnej bazie?

Czy zna Pan odpowiedz co mogło to spowodować? A może ktoś inny podzieli sie swoją wiedzą? Przyznam ze pierwszy z czyms takim się spotkałem. Nigdy też chyba tak wysoki LOP nie był na wygasającej serii i nigdy nie rosł w dniu rozliczenia.
-
2010/03/20 12:23:14
W świetle tego co napisałem wyżej nie rozumiem zupełnie tego komentarza
www.parkiet.com/artykul/908895_Arbitraz_decydowal_o_wynikach_sesji.html
w zakresie - "W ocenie analityków to efekt pracy arbitrażystów, czyli graczy którzy postanowili kupować akcje wchodzące w skład WIG 20 i jednocześnie zajmowali krótkie pozycje na kontraktach futures na ten indeks."
-
2010/03/20 12:44:57
pawel-l:
"Ciekawe, że tak niewiele osób rozumie, że recesja jest zjawiskiem niezbędnym oczyszczającym gospodarkę z błędnych inwestycji.
A dewaluacja waluty jest oszustwem, które jest korzystne przede wszystkim dla polityków..."


Otóż to. Moim zdaniem, warto obserwować teraz Łotwę - jest jednym z nielicznych krajów, w których nie doszło do zastosowania metod lorda Keynesa. Być może efektem odbywającej się tam deflacyjnej burzy będzie przetrwanie najbardziej efektywnie działających przedsiębiorstw i przesunięcie kapitału do tych działów gospodarki, które zaspokajają rzeczywiste potrzeby konsumentów (a nie np. budują puste osiedla dzięki taniemu kredytowi - patrz Kalifornia, Hiszpania).

Z drugiej strony, w latach 30 wszystkie większe państwa zaczęły osłabiać swoje waluty - nie można więc wykluczyć, że w końcu zrobi to Łotwa. Politycy mają krótki horyzont czasowy.
-
2010/03/20 13:49:26
@pawel-l
Ciekawe, że tak niewiele osób rozumie, że recesja jest zjawiskiem niezbędnym oczyszczającym gospodarkę z błędnych inwestycji.

Ciekawe, że tak niewiele osób rozumie, że sztywne trzymanie kursu wyłącza naturalny mechanizm kompensacyjny przez co owa "naturalna recesja" zostaje sztucznie pogłębiona.
Niewiele osób też rozumie, że myślenie magiczne ma w gospodarcei niewielkie zastosowanie i zamożności kraju nie tworzy się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przyjmując taką czy inną walutę.

-
2010/03/20 14:03:29
Witam

@mosz-e
Ten artykuł to chyba napisała sprzataczka, której kazano coś sklecić bo pismak-analityk miał chyba kaca albo niedomagał. Czytając to miałem wrazenie, że dotyczy jakiejś innej sesji bo pełno tam bzdur.
A wracając to tej "dziwnej" bazy. To było rzeczywiście niespotykane. Wg mnie ktoś był niesamowicie mocno przekonany, że nastąpi mocna zwałka na rozliczenie i nie bał się ryzykować. Wychodzi więc na to, że w ostatniej godzinie nastąpiło starcie "tytanów" mających odwrotne wizje zakończenia sesji i stąd te olbrzymie obroty.
Pozdrawiam
-
2010/03/20 14:06:28
@czytelnikbloga

cała hiszpańska bańka pokazuje, że stopy były dla tej gospodarki za niskie, z tym że po przyjęciu euro decyzje zapadały już zupełnie gdzie indziej i sama Hiszpania nie miała w tej sprawie wiele do powiedzenia (nawet gdyby chciała). Podobnie każda inna gospodarka peryferyjna posługująca się euro - jej stan nie ma żadnego wpływu na bieżącą politykę monetarną strefy.

-
2010/03/20 14:27:55
mtex:
"Niewiele osób też rozumie, że myślenie magiczne ma w gospodarcei niewielkie zastosowanie i zamożności kraju nie tworzy się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przyjmując taką czy inną walutę."

Oczywiście, zamożność jest wynikiem pracy i postępu technologicznego. Aby powstawały coraz bardziej skomplikowane inwestycje, konieczne jest zamienianie efektów pracy na kapitał, który można następnie inwestować. Kapitał jest gromadzony między innymi w towarze, który jest najbardziej płynny i powszechnie akceptowany; kiedyś w złocie (stąd nazwa naszej waluty! czy papierowa waluta wciąż może się tak nazywać?) i srebrze, teraz w papierowym pieniądzu.

Gdy środek gromadzenia kapitału można osłabiać dla tymczasowego efektu np. wsparcia producentów eksportujących towary, zaburzany jest naturalny proces rozwoju gospodarki, kara się ludzi oszczędzających. Równie dobrze można by twierdzić, że podwyżka podatków jest korzystna, gdyż zmusza ludzi do dalszej pracy.

Nikt nie mówi, że korzystne jest przyjmowanie obcej waluty. Korzystne jest pozwolenie ludziom na decydowanie, czym chcą się posługiwać: jedni wybiorą papierowe waluty, inni metale szlachetne, jeszcze inni udziały w spółkach. Narzucanie euro, złota, czy też złotego jest oczywiście niekorzystne.
-
2010/03/20 14:33:01
witam,

ja w tym tygodniu redukowałem część pozycji w akcjach. uważam, że stoimy u progu korekty. w załączeniu wykres s&p500 z analogicznymi (w moim odczuciu) momentami w przeszłości.

img696.imageshack.us/img696/4170/sp500tyg190310.jpg

.
-
2010/03/20 14:41:05
@czytelnikbloga

W ogólności to się zgadza, z małym uzupełnieniem odnośnie samego euro.
Mianowicie, pobyt w ERM2 - zwłaszcza na tak drastycznych warunkach jak to własnej woli (hm, głupoty?) uczyniła Łotwa - to nic innego jak zablokowanie działania rynku i podjęcie ręcznego sterowania przez polityków. A euro w przypadku peryferii to już w ogóle tego rynku obejście.
Działania przeciw rynkowi zwykle dobrze się nie kończą, z biegiem czasu napięcia stają się tak duże, że w końcu gdzieś coś musi pęknąć.
-
2010/03/20 15:17:54
"Zastanawia mnie jednak po co ktoś brał S na wygasającej serii na tak ujemnej bazie?"

Ktoś wiedział, że pójdą miliony na kupno akcji od 15 i brał marcowe Lki ile było na półce. zysk ma zrealizowany na ok. 100 tys. kontraktów (bazuję na tym co tu piszecie). Zamknięta pozycja o wartości 2.45 mld PLN.
ktoś duży (ten sam/inny?/ jest przekonany, że piątkowy poziom jest zmanipulowany i w Q2 z powodzeniem zrealizuje zyski na krótkich /strata niezrealizowana/. jeśli steruje rynkiem /a wczorajsza sesja pokazuje, że troche manipulacji jednak jest/ to czemu nie.

opłacalność? trzeba by oszacować ile kosztowało tego typu podciągnięcie WIGtłenty. rekordowej ilości marcowych kontraktów towarzyszył rekordowy obrót. kolejna rzecz to czy np. emeryt pomógł, czy nie? Za ile PLN kupił emeryt kupił akcji w marcu. na 100 tys. kontraktów te dodatkowe 1.5% to 36 mln zysku.

***
"Mianowicie, pobyt w ERM2 - zwłaszcza na tak drastycznych warunkach jak to własnej woli (hm, głupoty?) uczyniła Łotwa"

Pytanie kto decyduje o kursie wejścia. No bo nie nasi POlitycy, tylko Aniela i Kapitał. czy sądzicie, że ONI pozwlą nam wejść do strefy dajmy na to przy 4? Jaki interes? Myślę, że Aniela woli EURPLN 3. Wtedy i inflacja będzie niska i zadłużenie małe :-)
-
2010/03/20 17:07:56
Witam.
stoje_i_patrze 2010/03/18 22:36:02
@spekulant09
zgadza sie to z tym:
evilspeculator.com/wp-content/uploads/2010/03/2010-03-17_spx.png

@stoje_i_patrze

Faktycznie wygląda podobnie, ostatnio eL zamknąłem z 300 pkt. profitem i na nowej serii już eS 2487. Nie jestem zwolennikiem eS w takim trendzie jaki obserwujemy od dłuższego czasu ale zabezpieczyłem pakiet akcji który posiadam. Korekta na S&P powinna wynieść ok. 30 pkt. czyli do poziomu 1140 pkt. i następnie seria wzrostów z możliwością testowania 1200-1250 pkt. jeśli oczywiście inf. z rynku nie popsuję tego ruchu w gorszym scenariuszu trend boczny. Miłego weekendu. Pozdrawiam.

To już robi się nie śmieszne a żenujące :dobryżart:
-
2010/03/20 17:59:56
Panie Wojciechu jest duży problem

Przeglądałem dziś indeksy giełdowe te, które są dostępne w bazie Parkietu

Zauważyć można, że

1) bardzo mało indeksów przebiło w marcu szczyt ze stycznia 2010 roku
2) w przypadku zdecydowanej większości indeksów średnia z 500 sesji wciąż spada
3) i uwaga

tutaj dochodzimy do indeksu MSCI World (tu są dane) - indeks ogólnoświatowy

stooq.com/q/?s=mxwo&c=10y&t=l&a=lg&b=0

(wpadkowałem te dane z pliku tekstowego do Excela i potem do MetaStocka)

i tutaj mamy

a) nie przebity jeszcze szczyt ze stycznia
b) średnia z 500 sesji wciąż spada
c) i .to bardzo chyba ważne zbliżamy się do linii trendu poprowadzonej przez szczyty z 1 X 2007 roku oraz 29 kwietnia 2008 roku

skoro oporem jest wciąż szczyt ze stycznia 2010 roku a dodatkowo i ta linia trendu spadkowego jest tym oporem to może być groźnie NA ŚWIECIE

Co Pan na to ?

P.S. Niech żyją dworce PKP !
-
2010/03/20 18:04:57
aha - BYĆ MOŻE (ale to być może..nie Pan już sprawdzi sami) niedokładnie podałem DATY szczytów MSCI World z 2007 roku i 2008 roku ale mniej więcej te daty są bliskie prawdy
-
2010/03/20 22:03:59
@Pegasus

Jak widzisz eurusd na kolejne pol roku? Wyglada na powrot do spadkow i ciag dalszy hossy dolara.

D.



Zadzwon do mnie do domu wieczorem. Nie moge sie do Ciebie dodzwonic.
-
2010/03/20 22:43:05
Panie Wojtku
Jako, że w długim terminie dyvidendy mają większy wpływ na kursy akcji niż zyski, może jakiś model dywidendowy dla WIG. Jako lekturę pomocniczą proponuję
www.j-bradford-delong.net/pdf_files/Fluctuate.pdf
Pozdrawiam
-
2010/03/21 16:32:29
Witam...

@dieter.
jesli chodzi o eur/usd to:
1. Wiele bedzie zalezec od dzisiejszego glosowania w Kongresie amerykanskim nad reforma ubezpieczeniowa Obamy.
2. Technicznie (na razie ) broni sie 1.3539 jako 250-tka tyg. , a od gory 1.5995 jako 15-ka tygodniowa.
skutkiem bedize 3 miesieczny pat, czyli chodzenie w waskim kanale.
3. Niemieccy stratedzy walutowi sa zadowleni z takiego kursu (eksport) ale jednoczesnie nie biora pod uwage zadnej sytuacji kryzysowej (zejscia ponizej 1.20)
Dzwonie wieczorem...
P.S.
w dniach 06.- 09.04.2010 bede w Krakowie . Jesli ktos z uczestnikow forum zorganizuje kameralne spotkanie (moze gospodarz, bedzie mial czas ?) rozwaze mozliwosc w jego uczestnictwie ....
pozdro.P
-
2010/03/21 16:34:33
Witam...
maly error...od gory ograniczy poziom 1.3995
P.
-
2010/03/21 16:39:59
Strzał na 2800 do 2900 powinien byc bardzo dynamiczny. Pozdrawiam cierpliwych.
-
2010/03/21 18:53:03
jurgenes

chyba zartujesz :)
-
2010/03/21 18:57:47
jurgenes

chyba zartujesz :)
-
2010/03/21 20:23:30
@plusratioquamvis
O tym Pan myślał?
www.businessweek.com/news/2010-03-18/roach-says-baseball-bat-should-be-taken-to-krugman-on-yuan.html
Szczerze mówiąc, uważam, że Krugman zachował się jak dziecko krzyczące, że cesarz jest nagi. Tylko, że nie jest dzieckiem, nikt się nie śmieje i to ludzie są nadzy. I wściekli.
Wyraźnie widać, jaki jest social mood w USA.
Tak więc agresywne fantazje o kiju bejsbolowym nie dziwią. Krugman budzi ulicę i drażni Cesarza. Po co? A może to znak bezsilności?

Dziękuję za muzykę Koji. Oczywiście nie znałam. Uświadomiła mi, jak bardzo Ludzie Wschodu zrozumieli Ludzi Zachodu. I jak bardzo Zachód nie zna Wschodu.
A co do antidotum, europocentryczna fantazja na temat spotkania Europy i Ameryki, zamiast Tarantelli. Mam nadzieję, że równie skuteczna. :)
www.youtube.com/watch?v=Zm2ZIZXna0A&feature=related
Pozdrawiam
-
2010/03/21 22:06:37
Aktualny wykres dolar indeks. Ważny punkt. Wpłynie na zachowanie Euro.
geometriarynku.files.wordpress.com/2010/03/2010-03-21_dx.png
Dodatkowo analiza z poprzedniego tygodnia dostępna
geometriarynku.wordpress.com/
Mie
-
2010/03/21 23:35:00
@jurgenes
widzę że grasz wg zasady - akceptacja duzych zarobków:)

A tak z innej beczki to jakos nie widze tego w tym tygodniu, w tym tygodniu widze spadki.
-
2010/03/22 09:19:36
Zejście poniżej 2415 to przedłużenie spadków, wyjście powyżej 2472-80
to atak na szczyt, prawdopodobnie kończnie ostatniej piątki przed
dłuższymi spadkami. Piątka może być załamana w pobliże szczytów
lub euforyczna, dosyć mocna, ale 2800 możemy włożyć między bajki.
Być może przygotowujemy jedynkę tej piątki, spadek poniżej 2415 przekreśli
ten scenariusz.
-
2010/03/22 10:14:05
@as1313as
Mienisz sie eliottowcem powtorze pytanie czy potrafisz oznaczyc poprzednia hosse od 2003do 2007r wedlug teori Elliotta
-
2010/03/22 10:50:36
Ten wykres pokazuje że będziemy mieć doczynienia z wieloletnią hossą w US:
www.bankfotek.pl/image/578166.jpeg

P.S. Żart :]
-
2010/03/22 11:12:39
stooq.com/q/a/?s=s%26p500&i=120&u=1480062

sp500 widzę tak, taka mała prawidłowość
A a propos giełdy, który z was spekulował ? knf się wami zajmie, hehe, taki mały żarcik
przypominam rekordy z 19 marca
www.globtrex.com/Wiadomosci/show/31741-Padl+rekord+obrotow+na+warszawskiej+gieldzie
-
2010/03/22 13:31:10
A imie jego to 666 ;)
www.bankfotek.pl/image/578226.jpeg
-
2010/03/22 13:38:05
Dino, o co Ci chodzi. To, że się mienię Eliottowcem, nie znaczy, że jestem
super Elliottowcem, a może jestem całkiem miernym Elliottowcem.
Przede wszystkim jestem praktykiem a nie teoretykiem.
Już pewne osoby ironicznie mnie maglowały, teraz Ty?
Wszyscy operujemy na falach, czy tego chcemy czy nie.
Moje fale są złe, ale innych, z których moi adwersarze korzystają są dobre?
Powiedz, że moja osoba Cię drażni i wszystko będzie jasne.
Nie musisz mnie czytać. Są osoby, które chcą, i dla nich piszę o swoim
punkcie widzenia. Czy jest poprawny, czy nie to inna sprawa.
Po to jest forum, aby na nim pisać.




-
2010/03/22 13:51:01
@ W Bialek

zauwazyl pan ze w ciagu ostatnich 2 lat wieksze fale spadkow na rynkach akcji byly poprzedzone silnym umocnieniem chf wobec euro - wrz/paz 2008, gru/sty 2009, gru/sty2010, no i teraz od kilku dni silne umocnienie chf do poziomow z dolka paz2008, ciekawe, nie? .... moze tym razem za kilka tygodni nastapi tapniecie na rynku akcji??
-
2010/03/22 13:53:42
usdnok wygląda ciekawie. ostatnie trzykrotnie wejscie rsi13 w wykupienie (28.10, 8.12, 21.01) było sygnałem, że potem będzie nowy szczyt. ostrożny może poczekać na cofkę.
-
2010/03/22 13:54:41
@all
prosze zauwazyc ze od ok 2 tyg widoczny jest zwiekszony popyt na opcje put czerwiec i wrzesien, takowego popytu nie widac na opcjach call co by znaczylo ze ktos polozyl kase na stol celem zarobienia (zabezpieczenia pozycji ?) na spadku indexu
-
2010/03/22 13:54:46
@as1313as

Jak zapewne czytales powyzej, Pegasus przyjezdza do mnie do Krakowa 6 kwietnia br. Gdybys chcial sie spotkac i powymieniac pogladami, to pisz na emaila. Jesli ktos chce sie podzielic swoimi spostrzezeniami, to tez moze pisac.

D.

dieter@autograf.pl
-
2010/03/22 14:19:57
@Diter, dzięki, z emaila z pewnością skorzystam, Kraków (400km) na razie odpada.
-
2010/03/22 14:23:30
Przepraszam za brak e, poleciałem przezwiskiem być może mojego przyszłego
zięcia. Pozdrawiam.
-
2010/03/22 14:53:19
@as1313as
Pytanie bylo proste czy potrafisz oznaczyc poprzednia hosse. Odpowiedzi nie uslyszalem
-
2010/03/22 15:15:34
I jeszcze jeden wykres 666 nie mojej produkcji. Z cyklu - czego to ludzie nie wymysla:
www.bankfotek.pl/image/578297.jpeg
-
2010/03/22 16:04:50
@Dino, nie, nie potrafię.
-
2010/03/22 16:44:36
@as1313as
Dzieki ale tak myslalem.
-
2010/03/22 18:13:08
-
2010/03/22 18:23:12
NAsdq jeszcze ponad 400 ptk do szczytu Hossy :)
-
2010/03/22 18:28:30
Londyński inwestor postanowił zagrać day trading na polskich akcjach kwotą 100 mln USD w obrębie 1 godziny i 20 minut. :-) :-) :-).
-
2010/03/22 22:18:02
@ Pegasus-7

Panie Pegasus, zwlekałem z zakupem USD i EUR zgodnie z Pana sugestią, którą cytuję: "Gospodarza obliczenia mowia o ostatnim tygodniu marca, moje natomiast sugeruja poczatki oslabiania rynkow akcji w Europie poczawszy od 22-25 marca, tak ze odpowiedz na te gorace prosby-chyba- wyczerpujaca." Niestety złotówka osłabiła się trochę wcześniej i pociąg deliktanie odjechał. Czy mogę prosić o nową prognozę. Czy według Pana ostatnie wzrosty skorygują się czy będzie tylko drożej? Dziękuję za wyczerpująca odpowiedź.
-
2010/03/22 23:12:08
dawno nic nie pisalem....

ale odnosnie wpisu Pegasusa, jezeli byloby gdzies jakies spotkanie, moze nawet w kawiarni, restauracji? w rynku jest tego duzo... chcialbym zobaczyc gwiazdy naszego bloga :))) i mam nadzieje ze Pan Wojtek, również zaszczyciłby nas chociaz na godzinke :))

jakies blizsze plany ?
-
2010/03/22 23:51:25
@Dino, jak już się tak upierasz, to masz.
Jeżeli przyjmiemy wg Stanów szczyt w 1999 roku, to obecnie powinniśmy
robić korektę w formie fali nieregularnej płaskiej z falą a w roku 2003, b w roku
2007 i od tej pory falą c.
Najważniejszą kwestią jest to, czy fala c została już wykreślona, czy jeszcze nie.
Jeżeli założenie powyższej fali jest słuszne, to fala c powinna być 2-3 razy dłuższa niż
fala b. To by oznaczało, że fala c rozpoczęta w roku 2007 powinna trwać
od około 9-ciu do 13-14 lat, czyli do około 2017- 2020 roku.
Fala a trwała ok.38 m-cy, b - 55 m-cy, c powinna od 110 do 165 m-cy.
Jeżeli ta prognoza jest trafna, przyjmując, że do roku 1999 mieliśmy
wydłużoną piątkę, to spadki powinny dotrzeć w granice fali drugiej, wydłużonej
fali piątej (USA).
Jedynie wzrost powyżej poziomu otwarcia z roku 2008 (czyli wejście w jedynkę a później przeskoczenie dwójki) mógłby
zmienić cały spadkowy układ, i należałoby na nowo poszukać alternatywnego
scenariusza. Prawdopodobnie wtedy szukalibyśmy jakiejś konsolidacyjnej
półki, z której zaatakowalibyśmy górną linię kanału wzrostowego.
Mam jeszcze parę innych scenariuszy w długim terminie, ale to nie miejsce
na dogłębne próby pokazania mojego punktu widzenia tych fal.


www.bankfotek.pl/view/579062
-
2010/03/23 06:47:38
as1313as
Mysle ze nie roznimy sie wiele bo oznaczam piatke od marca2003 do 2007 identycznie.Trzymajac sie twojego oznaczenia wydaje mi sie ze fala c skonczyla sie u nas w lutym 2008r a w stanach w marcu 2008 (jako optymista moge sie mylic bo scenariuszy co bedzie dalej pewnie jest wiele )
-
2010/03/23 07:23:17
@bialek.wojciech
Mamy chyba własnie pierwsze nutki symfonii po tytułem - inflacyjna hossa z Japonii. Niech nie zmyli nikogo tytuł arta, ważna treść:
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=asRdX21MdIaQ&pos=2
-
2010/03/23 07:35:24
Dokladnie. Wazne bedzie obecne wyjscie lub nie powyzej 2500 i jezeli bedzie to jakie.
Mozna by jeszcze przyczepic sie do hossy 2003-2007 i powiedziec, ze fala B
powinna byc trojka a cala korekta ABC jako 3-3-5, ale B jako piatka
tez jest dopuszczalna, byla by wtedy fala w biegu, a swiadczylo by to o tym,
ze mogl by to byc impuls nowego wzrostu wyzszego stopnia. Jak widac rozszyfrowanie jaka to korekta jest dosyc trudne, kazdy
miesiac moze wniesc cos waznego, zastanawia mnie tylko ten czas trwania
bessy w stosunku do kilkudziesieciu lat hossy.
No ale moze jestesmy w innym momencie niz Stany, a ja uparcie wzoruje sie na nich.
Musze jeszcze nad tym popracowac. Widzisz co daje forum, zmusza do pracy
i nie pozwala trwac w swoich przeswiadczeniach, chociaz te bardzo ciezko
jest zmienic i nad tym tez powinnismy mocno pracowac.
Pozdrawiam.
-
2010/03/23 08:05:19
as1313as
W stanach widze szczyt w marcu 2000 pozniej A do jesieni2002 bo marzec 2003 to juz chyba byl wyzej, pozniej B do jesieni 2007 nastepnie C do do marca 2009.Teraz juz nowy trend.Mam rowniez przemyslenia dotyczace naszego rynku i podobienstwa do poprzedniej hossy .
-
2010/03/23 08:52:43
"bialek.wojciech
Jestem rozbiegany, więć tylko zapytam, czy ktoś już zauważył, że ostatnie sesje to kopie (świec i poziomów) z przełomu grudnia i stycznia. W tym ujęciu w poniedziałek mieliśmy 31 grudnia, we wterek 4 stycznia, wczoraj 5 stycznia, dziś jest 6 stycznia (+0,4%), a jutro będzie 7 stycznia (-1,5%). Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą? "
stooq.pl/q/?s=s%26p500
"Czyli szczyt za 9-10 sesji na przełomie kwartałów tuż przed Wielkanocą? "
sieciaki.pl/zegar/
sieciaki.pl/kalendarz/
-
2010/03/23 10:15:34
W USA wczorajsze obroty jak w warzywniaku dodatkow przyspieszaly na tych korekcyjnych spadkach :)
-
2010/03/23 11:26:50
Panowie co powiecie odopelnieniu 2 szczytu i kierunku 2170
czy raczej bedze przebycie 2500 falszywka ??
-
2010/03/23 12:38:26
ciekawy wykres. 25 marzec w harmonii z poprzednimi pkt zwrotnymi.
tiny.pl/hgdph
-
2010/03/23 12:48:55
Witam Gospodarza i Szanowne grono bloga.
Po dłuższej przerwie - 1,5 miesiąca poza rynkiem - wróciłem.
Pierwsze jaskółki zmiany już mamy za sobą. Niepokoi mnie wzmożna akcja kredytowa banków jak rok temu "naganiali" na lokaty tak teraz kredyty.
Rok temu chciałem duzy kredyt w Euro i nie dostałerm tak teraz chcą mi go "wcisnąć".
Cała ta sytuacja daje mi dużo do myślenia. Zbliża się wielkimi krokami okres podwyżek stóp.
Jutro i pojutrze wróci sprawa Grecji w EU - w czwartek na openie można ustawić się na ostatnie L w tym miesiącu - zakres wahań - 100-120 pkt.
-
2010/03/23 13:36:42
Ciekawy art o podziale rządzącej koalicji w Niemczech w sprawie Grecji:
Merkel Takes on the EU and Her Own Finance Minister
www.spiegel.de/international/germany/0,1518,684968,00.html
-
2010/03/23 14:11:13
Angela stoi pod sciana i niestety bedzie musiala skapitulowac i poprzec pomoc dla Grecji wbrew interesom niemieckich bankow, ktore mocno spekuluja na greckich obligacjach. Jesli tak sie stanie mozemy byc swiadkami totalnej euforii do konca miesiaca (kwartalu) z nowymi szczytami na Wig20 i bardzo mocnym zlotym.
Bowojt masz racje na Armagedom trzeba jeszcze poczekac kilkanascie sesji. Na wylamanie dolem z konsolidacji na EUR/USD tez moim zdaniem nie czas, ale po danych z 2 kwietnia czemu nie!
Bowojt jak to widzisz?
-
2010/03/23 14:11:58
@stoje_i_patrze

świetny artykuł z bloomberga

Japan Post Bank jest bardzo ważny na rynku w Japonii. W aktywach trzymał JGB za 158,5 biliona jenów (koniec grudnia 2009 r.). To oznaczałoby, że kupił ok. 27,5% wszystkich wyemitowanych JGB (na koniec grudnia 2009 r. było ich ok. 577,3 biliona jenów, nie uwzględniając pozostałego zadłużenia rządu Japonii).

www.jp-bank.japanpost.jp/en/aboutus/pdf/en2010_sfi_q3.pdf

www.mof.go.jp/english/gbb/e2112.htm

Depozyty ludności w Japan Post Bank to 176,99 biliona jenów (aktywa łącznie 195,75 biliona).

"About 40 trillion yen in Japan Post deposits mature this year"

Ciekawe jak BoA to policzył, że 40 bilionów jenów zapanie w tym roku (i w jakich konkretnie miesiącach), ale gdyby te pieniądze Japończycy zaczęli wycofywać, to JPB musiałby wyprzedawać JGB trzymane na bilansie i powstałaby luka w popycie na nowe JGB. Wtedy mogłoby dojść do interwencji BoJ...
-
2010/03/23 15:53:13
onetrader25
"Angela stoi pod sciana i niestety bedzie musiala skapitulowac i poprzec pomoc dla Grecji wbrew interesom niemieckich bankow, ktore mocno spekuluja na greckich obligacjach. "

Zalewasz, i to nie zupe:) MAsz dane na poparcie tych tez (o niemieckich bankach)? Chyba nie. Co wiecej poprzednie aukcje były wsparte popytem z londynu i berlina. To własnie UK i D uratowały ostatnie aukcje.

Wiesz kto spekuluje na bondach i CDS? Sami grecy i to jest dla mnie dowcip miesiąca:
www.zerohedge.com/article/biggest-greek-cds-speculator-has-been-uncovered-culprit-greek-state-controlled-hellenic-post
-
2010/03/23 15:53:49
@Panie Wojtku,
Czy EUR/USD weszło w konsolidację analogiczna do 04-08/2004? jaki poziom przewiduje Pan na osłabienie PLN w stosunku do USD i EUR?
-
2010/03/23 16:04:18
@ Pegasus-7

Panie Pegasus, zwlekałem z zakupem USD i EUR zgodnie z Pana sugestią, którą cytuję: "Gospodarza obliczenia mowia o ostatnim tygodniu marca, moje natomiast sugeruja poczatki oslabiania rynkow akcji w Europie poczawszy od 22-25 marca, tak ze odpowiedz na te gorace prosby-chyba- wyczerpujaca." Niestety złotówka osłabiła się trochę wcześniej i pociąg delikatnie odjechał. Czy mogę prosić o nową prognozę? Czy według Pana ostatnie wzrosty skorygują się czy będzie tylko drożej? Dziękuję za wyczerpująca odpowiedź.
-
2010/03/23 16:12:15
@Pegasus
tez się dołączam do zapytania gtmaxa,ponieważ usd już odjechało,to może sensowny jest zakup EUR?
-
2010/03/23 16:20:58
THE DEATH CROSS IN CHINA
pragcap.com/the-death-cross-in-china
 
1 , 2 , 3