![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Za wcześnie na bessę.
Jednym z prostych narzędzi analizy, które w ostatnich latach wielokrotnie okazywało się niezwykle użyteczne, jest złożony indeks wskaźników wyprzedzających (IWW) koniunktury gospodarczej liczony dla Polski przez OECD. Wiosną 2008 roku zachowanie tego wskaźnika jednoznacznie ostrzegało przed nadejściem silnego spowolnienia gospodarczego zwykle przekładającego się na bessę na rynku akcji:
"Także dynamika indeksu wskaźników wyprzedzających dla polskiej gospodarki – publikowanego nawiasem mówiąc również przez OECD – sugeruje najsilniejsze od 7 lat spowolnienie i spadek w IV kw. dynamiki PKB w Polsce bliżej 2 proc. niż notowanych w IV kw. 2007 6,1 proc."
W rzeczywistości dynamika PKB obliczana przez GUS spadła do 3 proc. r/r w IV kw. 2008 i zaledwie 0,8 proc. w I kw. 2009. Z kolei rok temu w apogeum kryzysu zakręcenie w górę dynamiki rocznej indeksu sugerowało, że pora zacząć myśleć o początku nowej fazy ożywienia gospodarczego:
"W przeszłości okres wyprzedzenia pomiędzy zmianami wartości IWW a zmianami PKB wynosił średnio 10 miesięcy. Jeśli do obecnej sytuacji zastosować to średnie wyprzedzenie otrzymujemy prognozę dołka tempa wzrostu gospodarczego - czyli apogeum obecnego spowolnienia - w lipcu tego roku. (...) Na tej podstawie można spekulować, że faza ożywienia gospodarczego, które nadejdzie po obecnym spowolnieniu potrwa przynajmniej do czerwca 2010 roku, a jej "najbardziej prawdopodobną" datą zakończenia jest - na podstawie tej ubogiej statystyki - jesień 2010 roku. (...) Pozostaje odnieść to do rynku akcji, który sam jest jednym z najlepszych wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej. Na szczęście konstrukcja OECD-owskiego wskaźnika daje również pewne wyprzedzenie względem rynku akcji. Wynosiło ono w przeszłości średnio ok. 6 miesięcy. Przyjmując to średnie wyprzedzenie otrzymujemy prognozę początku fazy wzrostu dynamiki rocznej WIG-u w marcu. Ponieważ w zeszłym roku rynek akcji pozostawał względnie płaski od połowy stycznia do początku czerwca, to II kw. ponownie pojawia się jako okres, który powinien przynieść wyraźniejszy wzrost cen akcji. Dalsze losy rynku zależeć będą od siły tego ożywienia gospodarczego, które powinno rozpocząć się w III kw." Prognozowanie nadejścia ożywienia gospodarczego rok temu - w apogeum najpoważniejszego od dziesięcioleci globalnego kryzysu - na podstawie zachowanie lokalnego - opartego na polskich danych - wskaźnika mogło się wydawać maniactwem, ale o dziwo okazało się, że stopniowo OECD-owskie indeksy wskaźników wyprzedzających dla innych krajów zaczęły podążać za polskim przewodem w górę, a z czasem powieliły te ruchy realne statystyki makroekonomiczne. W rzeczywistości dołek dynamiki PKB wypadł już w I kw., a dno bessy ustanowione zostało nie w marcu, lecz już w lutym. Dzisiaj chciałbym zaproponować pewne uogólnienie tych opisanych powyżej przypadków relatywnie skutecznego wnioskowania na temat przyszłego zachowania gospodarki i rynku akcji na podstawie analizy OECD-owskiego indeksu wskaźników wyprzedzających dla polskiej gospodarki. Na podstawie doświadczeń minionych kilkunastu lat można sformułować "warunek konieczny" hossy i "warunek konieczny" bessy, czyli kryteria, które "muszą" być spełnione, by na rynku akcji doszło do - odpowiednio - "rynku byka" i "rynku niedźwiedzia". Podstawą do skonstruowania takiej formułki będzie poniższy wykres, na którym na tle WIG-u 20 przedstawiono zachowanie dynamiki rocznej omawianego OECD-owskiego indeksu wskaźników wyprzedzajacych dla polskiej gospodarki.
Jak widać "warunkiem koniecznym bessy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu hossy i rozpoczęciu bessy jest spadek rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. I podobnie "warunkiem koniecznym hossy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu bessy i rozpoczęciu hossy jest wzrost rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. Innymi słowy, jeśli mamy bessę na rynku akcji a dynamika IWW nadal spada, to nie należy specjalnie oczekiwać rychłego końca bessy. Dopiero sytuacja, w której ceny akcji JESZCZE spadają a dynamika IWW JUŻ zaczyna rosnąć, powinna być interpretowana jako sygnał zapowiadający zmianę trendu (najpierw spadkowego na wzrostowy na rynku akcji, a kilka - zwykle ok. 5 - miesięcy później zakończenie spowolnienia gospodarczego - spadku dynamiki rocznej PKB - i początek ożywienia gospodarczego, czyli okresu wzrostu dynamiki rocznej PKB). I analogicznie, jeśli na rynku akcji mamy hossę a dynamika IWW dla gospodarki nadal rośnie, to nie należy specjalnie oczekiwać rychłego końca owej hossy. Dopiero sytuacja, w której ceny akcji JESZCZE rosną a dynamika IWW JUŻ zaczyna spadać, powinna być interpretowana jako sygnał zapowiadający zmianę trendu (najpierw wzrostowego na spadkowy na rynku akcji, a kilka - zwykle ok. 5 - miesięcy później zakończenie ożywienia gospodarczego - wzrostu dynamiki rocznej PKB - i początek spowolnienia gospodarczego, czyli okresu spadku dynamiki rocznej PKB). W okresie minionych kilkunastu lat średnie wyprzedzenie dynamiki rocznej OECD-owskiego IWW w stosunku do dynamiki roczne PKB wynosiło ok. 10 miesięcy. Średnie wyprzedzenie dynamiki rocznej cen na rynku akcji w stosunku do dynamiki PKB wynosiło w przeszłości średnio ok. 5 miesięcy. Uwzględniając ok. 2-miesięczne opóźnienie, z którym OECD publikuje te dane, otrzymujemy ok. 3-miesięczną "przewagę informacyjną" na rynkiem akcji. W praktyce taka "przewaga informacyjna" to potencjalna możliwość zarobienia pieniędzy dzięki średnioterminowej (o horyzoncie czasowym liczonym w miesiącach) spekulacji na rynku akcji. Przeanalizujmy poszczególne przypadki z przeszłości. W latach 1997-1998 spadająca dynamika IWW (ostrzegała przed spowolnieniem, rozpoczętym kryzysem azjatyckim i kulminującym kryzysem rosyjskim) osiągnęła minimum w maju 1998 i rozpoczęła wzrost w czerwcu 1998. Ktoś kto śledziłby dane OECD uzyskałby informację o tym 2 miesiące później, czyli w sierpniu 1998. Akurat był to miesiąc paniki wywołanej bankructwem Rosji. Bessa skończyła się w październiku, czyli 2 miesiące później. Podczas następnego spowolnienia dołek dynamiki IWW ustanowiony został w kwietniu 2001. Inwestor dowiedziałby się więc o początku fazy wzrostowej w lipcu 2001, czyli na 2 miesiące przed początkiem hossy (ta zaczęła się 3 października, a więc 3 tygodnie po panice spowodowanej atakami z 11 września). Podczas następnego spowolnienia - "bezkryzysowych" lat 2004-2005 - wskaźnik nieco zawiódł: średnioterminowy spekulant dowiedziałby się o zmianie trendu dynamiki IWW na wzrostowy w miesiąc po rozpoczęciu zwyżki cen akcji związanych z nową fazą ożywienia (ważne jest by rozumieć, że fale wzrostów cen akcji 2001-2004 i 2005-2007, to DWIE hossy przedzielone "niedorozwiniętą" bessą z lat 2004-2005). I wreszcie w ostatnim cyklu dołek dynamiki rocznej IWW wypadł we wrześniu 2008, wzrost rozpoczął się w październiku, informacja ta została opublikowana 2 miesiące później, czyli na niecałe 2 miesiące przed końcem bessy, który wypadł 17 lutego 2009. Jak widać w praktyce to "okienko" ma maksymalnie 2 miesiące. Co ciekawe w przypadku szczytów hossy wyprzedzenie jest znacznie większe. W 1997 roku dynamika IWW zaczęła spadać po czerwcu, a rynek akcji jeszcze w marcu 1998 ustanawiał nowe cykliczne maksima. W następnym cyklu szczyt dynamiki IWW wypadł w kwietniu 1999, a szczyt cen akcji w marcu 2000. Na początku poprzedniej dekady dynamika IWW zaczęła ostrzegać przed następną bessą zanim większość uświadomiła sobie, że trwa już hossa: szczyt dynamiki IWW w listopadzie 2002, szczyt hossy związanej z trwającym od początku 2002 roku ożywieniem gospodarczym w marcu 2004 (w apogeum boom-u wywołanego zakupami poprzedzającymi wejście naszego kraju do UE). Ostatni szczyt hossy na WIG-u 20 z października 2007 (czy też lipca 2007 na WIG-u i rynku MIŚ-ów) poprzedzony został szczytem dynamiki rocznej IWW już w czerwcu 2006. Jak widać "przewaga informacyjna" jest tu znacznie większa - co niekoniecznie jest aż tak bardzo pozytywne! - i w przeszłości wynosiła kolejno 6 miesięcy, 8 miesięcy, 11 miesięcy i 13 miesięcy (10 miesięcy jeśli uwzględnimy lipcowy termin szczytu hossy w 2007 roku). Co z tego wszystkiego wynika obecnie? No cóż, wniosek zawarty został w tytule tego komentarza. Na razie dynamika roczna indeksu wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej liczonego dla Polski przez OECD sobie rośnie w ujęciu rok do roku - już od 14-miesięcy. To znaczy rosła jeszcze w listopadzie ub. r., bo to są ostatnie dane, którymi dysponujemy. Nawet jeśli założymy, że w grudniu nastąpił spadek tej dynamiki (a jest raczej wątpliwe, by tak się stało), to doświadczenie minionych 4 cykli gospodarczych i 4 związanych z nimi "rynków byka" poucza nas, że gdy się o tym ewentualnie dowiemy w lutym, to będziemy mieli może 6, może 8, może 10, a może nawet 11 miesięcy na przygotowanie się do trwałej ewakuacji z rynku akcji przed nadejściem cyklicznej bessy. Oczywiście padające powyżej sformułowania "warunek konieczny" czy też "musi" należy rozumieć w "praktycznym" a nie "bezwzględnym" sensie, to znaczy jako określenie pretekstu to podjęcia działań na rynku opartego na wewnętrznym przekonaniu o jego sensowności, choć przy pełnej świadomości ryzyka wynikającego z okresowego zawodzenia nawet najdoskonalszych strategii spekulacyjnych. Idealny spekulant powinien dysponować zestawem kilkudziesięciu tego typu relatywnie wiarygodnych i w miarę niezależnych od siebie narzędzi angażując w związku z generowanymi przez każde z nich sygnałami kupna i sprzedaży zaledwie kilka procent swego kapitału. Nie należy powyższego również rozumieć jako prognozy całkowitego braku jakichkolwiek spadków w najbliższych miesiącach. Porządna korekta w hossie może mieć na polskim rynku akcji nawet 25 proc... środa, 27 stycznia 2010, bialek.wojciech
Komentarze
2010/01/27 15:54:08
editor68:
"W tekście jest błąd związany z "wklejaniem" tekstu." Na przyszłość będę pisał krótsze komentarza. Wtedy łatwiej mi będzie w nich znajdować wytknięte przez czytelników błędy. A może mi Pan pomoże wskazując miejsce tego błędu? 2010/01/27 16:15:00
We fragmencie:
.... Jak widać "warunkiem koniecznym bessy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu hossy i rozpoczęciu bessy jest spadek rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. I podobnie "warunkiem koniecznym hossy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu hossy i rozpoczęciu bessy jest wzrost rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. ...... W drugim akapicie zamieniłbym "...zakończeniu hossy" na "...zakończeniu bessy" oraz "...rozpoczęciu bessy" na "...rozpoczęciu hossy" 2010/01/27 16:16:42
Witam Panie Wojtku
Napisane jest tyle ile widocznie było potrzeba. Czy ten model jest jakoś dostępny gdzieś żeby śledzić jakoś zmiany czy jednak trzeba opracować samemu ? Pozdrawiam i życzę miłego, spokojnego urlopu :) 2010/01/27 16:35:40
@Wojciech Białek
Panie Wojtku wszystko się zgadza ale proszę zauważyć do jak potężnych korekt doszło w 1999 i 2006 roku, kiedy dynamika wskaźników wyprzedzających dochodziła do szczytu. Jeśli teraz jesteśmy w takim miejscu? Rynek nie będzie czekał aż wszyscy zobaczą że wskaźniki zawracają. Czy ryzyko nie jest duże? Życzę Panu spokojnego urlopu i odpoczynku od giełdy:) 2010/01/27 16:39:30
Na ropie podano spadek o -3,9 mln a oczekiwali wzrostu o 1,7 mln baryłek. Pytanie brzmi czy tym razem znowu na ropie zrobią odwrotnie.
2010/01/27 16:42:27
Sagusiek powiedziałem Ci obserwuj poziom CLF 73.50. Jeśli złamie na zamknięciu- ropa się sypnie jak po sznurku.
Pozdrawiam 2010/01/27 16:52:42
Artykuł Gospodarza blogu jak najbardziej koresponduje z moim intuicyjnym oczekiwaniem, ponieważ aby się wypełniła RGR, po krótkiej i płytkiej korekcie giełda (wg. mnie) powinna powrócić w górne poziomy Wig 20 po czy kontynuować tworzenie boczniaka, który po pewnym czasie zacznie się wolno obsuwać (jak określił to "sagusiek"- po parabolce w dół) tworząc odwrotność do wzrostów na Wig 20 kończąc na 1330.....formację...Co dalej to szanowne forum wie lepiej ode mnie.
Dodatkowo przemawia za tym nie do końca jasny stan naszej gospodarki, który nie powinien pozwolić na kaskadowe spadki GWP z powodu wciąż oficjalnie podawanych wyników o naszej "niezaprzeczalnej wyższości gospodarczej nad resztą świata"......pozdrawiam... 2010/01/27 17:14:14
@Gospodarz
Życzę przyjemnego urlopu, z dala od bloga i tickera :-) @ unclebeer Funt jest już blisko 4,75 o którym pisałem do Ciebie w komentarzach (pod koniec) do poprzedniego wpisu WB. Wygląda na to, że mój scenariusz wybicia może się nawet szybciej zmaterializować, niż myslałem, a waluty rzeczywiście się "odwracają" przynajmniej w formie korekty umocnienia z 2009 r. Jeśli temat nadal cię interesuje, a jeszcze nie czytałeś - czytaj moje wypociny w drugiej 500 komentarzy do poprzedniego wpisu. 2010/01/27 18:03:07
Panie Wojtku
jaki przewiduje pan zasieg korekty i jak dlugo moze potrwac? 2010/01/27 18:26:43
A propos naszej "niezaprzeczalnej wyższości gospodarczej nad resztą świata" to dzisiejszy dział ekonomiczny Rzepy przynosi m.in. taką informację:
"Co druga firma w czwartym kwartale 2009 r. była w złej lub bardzo złej kondycji finansowej. W tym roku liczba upadłości wzrosła o 120 proc." www.rp.pl/artykul/5,425390.html Jak na rzekome wielomiesięczne ożywienie to chyba bardzo kiepsko. I jeszcze ciekawostka z nieco innej beczki: "W przyszłości, ale nie w tym roku lub za dwa lata, może dojść do rozpadu strefy euro. To coraz większe ryzyko - twierdzi Nouriel Roubini, ekonomista, który przewidział obecny kryzys, szef firmy badawczej RGE Monitor. Przyznał, że nigdy nie był tak pesymistycznie nastawiony, co do przyszłości eurolandu. Jego zdaniem głównym zagrożeniem dla stabilności strefy euro są Hiszpania i Grecja.(..)" www.rp.pl/artykul/425589_Roubini__Strefa_euro_moze_sie_rozpasc.html 2010/01/27 19:02:15
Bardzo ciekawy wpis , śledząc pański blog , można się dużo rzeczy nowych dowiedzieć aczkolwiek nie podchodząc bezkrytycznie do wszystkiego , ogólnie brawo za wpis i szczerze gratuluje chęci dzielenia się własnymi spostrzeżeniami i poglądami na temat rynków finansowych.
Pozdrawiam 2010/01/27 19:22:43
Panie Delubicz weszły potwierdzająca sygnały. Ropa pod 73.50. Korekta pełną parą!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam 2010/01/27 19:38:17
Dziś wbrew pozorom był ważny dzień:
1/ JPYPLN wybija się z konsolidacji górą sugerująć przebicie wsparcia przez w2 2/ miedz spada o 4% 3/ bovespa spadła poniżej dołków z grudnia 4/ rynki nie miały siły odreagować - jutro sankcja ;-) ?czekamy na jeźdzca na białym koniu... 2010/01/27 20:03:13
@ bull_matador
"Dziś wbrew pozorom był ważny dzień: 1/ JPYPLN wybija się z konsolidacji górą sugerująć przebicie wsparcia przez w2 2/ miedz spada o 4% 3/ bovespa spadła poniżej dołków z grudnia 4/ rynki nie miały siły odreagować - jutro sankcja ;-) ?czekamy na jeźdzca na białym koniu..." Ad1. w mojej ocenie jeszcze nie Ad2. ale nie przebila sma ema 72 wiec jeszcze nic powaznego się nie dzieje Ad3. to juz mialo miejsce w ID 22 stycznia a w cenach zamkniecia wczoraj ad4.jutro spodziewam się odbicia, po fałszym ruchu po notatce z FOMC (najczesciej jest tak że jak po FOMC rosnie, to potem jednak spada i na odrót. Ruch po fomc jest prawie że zawsze max jednodniowy. Innymi słowy nie zdziwiłbym sie wybiciem w dol do okolic 1070 sp500 by potem ładnie poleciec do góry) 2010/01/27 20:31:52
@SiP
No to my właśnie stoimy na ema72, choć ja osobiście wolę na długie trendy sma200 na daily, ale na spekulacyjne sygnały mam parę znacznie mniejszych sma. @all Ale by były jaja, jak po proroczym wpisie "nie czas na bessę" zaczęła się ona właśnie. @SiP Ja w tej chwilii dosłownie stoję i patrzę. 2010/01/27 20:36:51
Ja mam zdanie takie o FOMC komunikat jest po to by czyścić stopy na wszystkim :)
2010/01/27 20:40:55
Panowie, ale tak prawie (90%) zawsze było. SPójrzcie na zachowanie na 5 minutowym po FOMC. Prawie zawsze jest takie samo. Najpier ruch w jedną stronę np wybicie, by po 10 minutach czy mniej pędzić w druga. STANDARD.
2010/01/27 20:42:07
@lamerok
Wszyscy teraz stoja i patrza ;))) Kazdy chcialby powiedziec "A nie mowielem" "ostrzegalem was" jednak walka na maczety trwa w najlepsze... Jak narazie idzie w gore, ale kto powiedzial, ze zaraz nie zawroci! Kasyno, kasyno, kasyno 2010/01/27 20:44:32
Wybili sie z kanału spadkowego na sp500 i DAX górą.
Dodatkowo jutro PD oficjalnie dostaną 25 mld pompy ze spłaty billsów. 2010/01/27 20:47:00
@onetrader25
"Jak narazie idzie w gore, ale kto powiedzial, ze zaraz nie zawroci! Kasyno, kasyno, kasyno" no włąsnie, są dwie rzeczy: a ) wybicie\spadek po FOMC - od razu - potem na 90% powrót tego ruchu b ) brak kontynuacji ruchu nastepnego dnia a najczesciej spadek Zgadzam się, wyjasni się tak naprawdę w piatek, poniedziałek. 2010/01/27 20:59:26
Bez odbicia na miedzi, nie widze tej podbitki, co nie znaczy, ze nie odbije sie za chwile o 2-3% ;)) Mysle, ze rano po przemowieniu Obamy, bedziemy madrzejsi on wskaze kierunek! wydaje mi sie, ze taka mocna korekta przed ostateczna euforią bylaby idealna, ale czas pokaze...
2010/01/27 21:01:06
Dollar index (DX futy marcowe ICE) w kluczowym miejscu
www.bankfotek.pl/image/517643.jpeg www.bankfotek.pl/view/517643 2010/01/27 21:04:22
Panie Bowojt
milo mi,ze Pan o mnie pamieta,mam, mimo wszystko,pewne watpliwosci: 1. czysto kontrarianskie podejscie wlasnie teraz pozwoliloby zabrac poczatkujacym niedzwiedziom chec do grania na krotko, bo nam,mnie,ktorzy zagrali na wczesne sygnaly byki krzywdy nie zrobia,mamy czas na ucieczke z krotkich pozycji,lub nawet zajecia dlugich,chociazby ma dwojkę,ktora moze sie pojawic,ale to dla smakoszy ryzykantow 2.spadki teraz oznaczalyby,ze p.Wojciech pomylil sie totalnie,a tego mu nie zycze przed urlopem,chociaz nie odniosl sie do zadnego mojego wpisu:) 3.na zlocie,srebrze dramatu nie ma,a ropa dzwiga sie powyzej 73,5,jedynie moj spadkowy faworyt miedz dokonala dziela zniszczenia Wniosek: na ostateczne werdykty poczekajmy kilka dni pozdrawiam Witold 2010/01/27 21:10:48
Panie Delubicz
Ja już na giełdzie kope lat. Podczas sesji dokonuję skalpów w różnych kierunkach na jednym koncie a na drugim buduję większe pozycje w odpowiednich kluczowych miejscach 2-3 razy do roku. Damy sobie radę. Rzeczywiście ropka się cofnęła. Cały czas potrzebuję klarownego zamknięcia poniżej 73.50. Niemniej doświadczenie mówi jasno, sygnały potwierdzają korektę, w najgorszym przypadku trend boczny ale i tak z tendencją w dół. Pozdrawiam Pana serdecznie 2010/01/27 21:22:32
Panie Bowojt
ja juz 17 lat,minelo 13 stycznia,gram podobnie jak Pan,pozdrawiam tymbardziej serdecznie 2010/01/27 21:28:47
Pan Delubicz
Jeśli mam być dokładny to mam 3 strategie na trzech różnych kontach. Ja jestem na giełdzie od 7 lat cały czas pod nadzorem znajomego w USA. Rozpocząłem krakanie o korekcie ponieważ właśnie między innymi kombinacja wskaźników sentymentu na to wskazywała. Proszę się nie obawiać- jestem bardzo czujny. Jeszcze raz pozdrowienia 2010/01/27 21:37:51
Po FOMC wszystko jest możliwe a najbardziej zmiana kierunku o 180 stopni :)
2010/01/27 21:47:03
No to w piątek niech nikt nie myśli, że będą złe dane z PKB. Już tam policzą żeby było dobrze a Barack za kilka godzin powie, że tak dobrze w USA nie było od hohooooo.
Coś mi śmierdzi zanegowanie tych spadków po raz 12-ty Panie Witoldzie... 2010/01/27 22:01:33
witam wszystkich
Panie Stoje i patrze interesował się Pan EWZ ,dziś trochę zakupiłem w okolicach 66 usd czyli wysoko ,stop według baruchart 65 usd ,a jak Pan by stopa ustawił z góry dziękuje za odpowiedź pozdrawiam 2010/01/27 22:05:55
panie bowojt, panie delubicz... ależ sobie panowie piją z dziubków :-)
[sorki, tak mnie jakoś naszło :-)] co do pani giełdy, moja krótkoterminowa teoria jest taka: wstaw.org/d/ae26 god bless! 2010/01/27 22:10:45
@stoje_i_patrze
"Dollar index (DX futy marcowe ICE) w kluczowym miejscu" kurcze - jakby kurs akcji miał taki wykres jak dolar to bym tylko kupował ;-) to plus ten rewelacyjny wykres jena utwierdza mnie, że cokolwiek będzie jutro to nie koniec korekty i to nie taki sam ruch jak dotychczasowe.... dobrej nocki ;-) 2010/01/27 22:13:35
PanieTenorku
Obowiązuje wolność słowa, myli Pan wymianę poglądów z terminem, który Pan użył. Tak znam ten scenariusz o którym JPM i Goldman trąbi nieustannie-wzrosty do końca lutego/marca Pozdrawiam 2010/01/27 22:16:13
jest ogromna różnica - jak niebo i piekło - między Bóg, a bóg. tym drugim może być bóg tego świata .. bóg goldmanów, możemy też sobie czynić bogów z tego, co pożądamy. "....Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!.....". Mam nadzieję, że to wynik nieuwagi ... Serdecznie pozdrawiam. Z Bogiem :-)
2010/01/27 22:37:48
Nie zauważając nowego wpisu dodałem komentarz pod starym wpisem, ale już się poprawiam pisząc tutaj.
Panowie jak widzicie eur/usd? Nowe minima, ale 1,4 obronione. Ciekawość jutra mnie zżera:) Panie Delubiczu może Pan coś o tym napisze. Pozdrawiam Piotr 2010/01/27 22:55:15
@bowojt
owszem, wydaje mi się, że pompka do marca jest na tyle prostym i - rzekłbym - wyświechtanym scenariuszem, że chyba niewielu uważa, że może się ładnie zrealizować. @arnigo rozumiem, że pana wpis dotyczył mojego 'god bless'. oczywiście, to wynik nieuwagi wynikający z mojej lubości i/lub maniery pisania małą literą. przepraszam. 2010/01/27 23:06:18
sesja w usa wygląda na dobrą, BAC,MS,JPM ponad 2% na plusie na bardzo dużych obrotach, FXI przestał spadać (też duży obrót), jakoś nie chce mi się wierzyć,że kupowały dzisiaj "dumb money", za dużo złych wiadomości.
2010/01/27 23:07:32
@Pan Tenorek
Pamiętam również wspaniała rekomendację Lotos- 0 złotch PKO BP- 200 zł, znam też rekomendację ropa po 95 dol i pamiętam rekomendację z 2008 roku -ropa po 200 dol Znam również rekomendację miedź po 8300 dol/tonę Fakt, że amerykańscy konsumenci są zadłużeni ponad 2.7 biliona dolarów ponad 40 letni trend jest jakoś przemilczany. Wolę pozostać jednak przy swoim scenariuszu, Pan może obstawać za swoim. Każdemu życzę dobrze. Pozdrawiam 2010/01/27 23:13:30
Pan Tenorek
ale sie Pana zarty trzymaja,wybaczam Panu:), przeciez Pan tez sie nie czul mocno dotkniety wpisem Pancernika... A tak nawiasem mowiac powoli wdziewam skore bycza na tę moją cieniutką niedzwiedzią... W koncu sroga zima niedlugo sie skonczy. Na gieldzie nie mozna miec nigdy pewnosci. Moim naczelnym scenariuszem jest ciagle rozwijajaca sie korekta,a wiec teraz zwyzka,po ktorej nastapia kolejne powazne spadki. Jesli bedzie inaczej trzeba bedzie sie dostosowac. pk1501 eur/usd jesli obroni 1.40,a przede wszystkim pokona opor w postaci poprzedniego dolka to mozliwy jest wzrost,ale tez chyba bedacy korekta dotychczasowego spadku. Miejsce ciekawe,takze do zagrania dlugiej! Ale bardzo ostroznie,a moze lepiej pozostac z boku,skoro brak jednoznacznej oceny. Witold 2010/01/27 23:31:20
@Pan Delubicz
Byczość troszkę dzisiaj za duża- vix z 28 spadł na 23 przy takim małym odbiciu, Isee ratio powróciło prawie do opadającej 10 okresowej średniej. Wniosek- byczki są nadal zbyt pewne swego. 2010/01/27 23:48:16
Witam serdecznie Gospodarza i komentatorów tego Bloga.
Ostatnio dużo osób z tego bloga przejrzało moją analizę lemansa.wordpress.com/2010/01/15/czas-i-cena-miejsce-wzmozonej-czujnosci/, za co serdecznie dziękuję, a że timing był wybitnie niedźwiedzi to czas pokazać wsparcie cenowe, może pod odreagowanie ? Równość spadku w cenie i czasie może mobilizować byki. Życie pokaże na co je stać. lemansa.wordpress.com/ Mie 2010/01/28 04:58:56
eur/usd przebił 1,4 zaliczył silny spadek na 1,394 i od tego czasu nieustannie rośnie. Jest znowu powyżej 1,4. Sytuacja jest jeszcze ciekawsza niż wczoraj... na małych interwałach wykupiony i niby powinien spadać, ale takie wyprzedanie na dłuższych okresach czasowych...
2010/01/28 07:27:10
editor68:
"We fragmencie: .... Jak widać "warunkiem koniecznym bessy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu hossy i rozpoczęciu bessy jest spadek rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. I podobnie "warunkiem koniecznym hossy", czyli kryterium, które "musi" być NAJPIERW spełnione (choć może być niewystarczające), by można było myśleć o zakończeniu hossy i rozpoczęciu bessy jest wzrost rocznej dynamiki indeksu wskaźników wyprzedzających dla gospodarki. ...... W drugim akapicie zamieniłbym "...zakończeniu hossy" na "...zakończeniu bessy" oraz "...rozpoczęciu bessy" na "...rozpoczęciu hossy"" Dziękuję za zwrócenie uwagi. Poprawiłem. Mam nadzieję, że teraz jest poprawnie. 2010/01/28 08:23:43
Panie Wojtku, w technice też można znaleźć wsparcie Pańskiej tezy, ja jednak nie wiem co będzie. Nieco bardziej rozbudowany komentarz ( słowny), dla tych co nie do końca czytają moje zagmatwane wykresu znajdą Państwo tu, wraz z opinią.
lemansa.wordpress.com/2010/01/28/28-01-20010-czy-19-01-2010-to-byl-srednioterminowy-szczyt/ Mie 2010/01/28 09:04:04
Witam,
jeśli ma być grany dalej scenariusz niedźwiedzi to na godzinowym futy sp500 nie mogą pokonać SMA 200 - obecnie w okolicach 1118. Tu spodziewał bym się odbicia i przypieczętowania uderzenia w dół. Przy ~1116,50 mamy fibo 50% i na ~1124 fibo 61.8%. Jednak aż tak wysoko bym tego nie widział. Bardziej 1116-1118 jesli to ma byc TA korekta. NA daxie oddanie długich najpozniej na 5775. Dalej juz ryzyko spore odwrócenia. 2010/01/28 09:10:51
Mój scenariusz jest taki na najbliższe dwa dni.
Dzisiaj wybijanie trochę misiów, jak się przekręcą na L to zrobią bankiera na -20pkt myślę że do 11 lub dopiero po danych o 14:30. Potem lekka dezorientacja L. Jutro jakiekolwiek dane by nie były z PKB ciągniemy w górę i robimy młotki z dużymi dolnymi cieniami na tygodniowym. Pozdrawiam 2010/01/28 09:14:16
Na fw20, szczyt szczytów, jesli to ta korekta, to 2464, a prędzej okolice 244X
2010/01/28 09:46:14
Wystarczy wyjrzeć przez okno, żeby się przekonać, że niedźwiedzie jeszcze śpią.
2010/01/28 10:02:33
Nasdaq 100 futy (Nq.f w stooq) - sma ema 72 na dziennych znowu zatrzymała spadki. Po raz trzeci od marca 2009.
Jeśli ma być TA korekta to te średnie muszą zostać przekroczone w dół. Miedź na stooq (HG.F) nie może przebić 330 w górę jeśli to TA korekta. 2010/01/28 10:07:42
JPYPLN - odbił w dół
wiecej juz nie będe uprawiał chain posting hej 2010/01/28 10:35:09
witam wszystkich
Panie Stoje i patrze interesował się Pan EWZ ,dziś trochę zakupiłem w okolicach 66 usd czyli wysoko ,stop według baruchart 65 usd ,a jak Pan by stopa ustawił z góry dziękuje za odpowiedź pozdrawiam powtarzam posta może Panu umknął - 2010/01/28 10:36:28
Polecam sledzic oprocentowania na 10 latkach greckich, prawdziwy show paraboli
www.bloomberg.com/apps/cbuilder?ticker1=GGGB10YR%3AIND kolejny opor to 7,30-7,35% to już jest komedia. Jak tak dalej pójdzie to eurusd poleci niiiiiiżej. 2010/01/28 10:40:36
@marcin-k1973
wejście sensowne, welcome to the club,, ewentualne wyjście też, chociaz ja daje sobie 64,70 P.S. Posta nie widziałem... 2010/01/28 10:44:32
mie-358:
"Panie Wojtku, w technice też można znaleźć wsparcie Pańskiej tezy, ja jednak nie wiem co będzie. Nieco bardziej rozbudowany komentarz ( słowny), dla tych co nie do końca czytają moje zagmatwane wykresu znajdą Państwo tu, wraz z opinią. lemansa.wordpress.com/2010/01/28/28-01-20010-czy-19-01-2010-to-byl-srednioterminowy-szczyt/ Mie" Dziękuję za "link". W mojej ocenie ruch, który teraz powinien nastąpić powinien być wzrostej tego samego rzędu, co 2 ruchy, z których jeden poprzedził spadek z z końca października i a drugi nastąpił po spadku z końca października. Czyli upraszczajac dla łatwiejszego zapamiętania mniej więcej 13 sesji do góry o łącznie ok. 13 proc. Jeśli taki wzrost okaże się słabszy - nie zostaną ustanowione nowe szczyty - to będzie dla mnie sygnał sugerujący utratę dynamiki tworzącego się od prawie roku "wachlarza" na tyle dużą, że następny spadek powinien doprowadzić już do przełamania poprzednich minimów i ukształtowania się trendu spadkowego. Zobaczymy. 2010/01/28 10:52:25
Witam Panowie
Widzę że dziś lekko się odbijamy, a dane makro są pozytywne i niektórzy gracze krótkoterminowi to pchają... ale jak długo? 2010/01/28 10:56:34
2010/01/28 10:57:33
Dziękuję za opinię, trudno się z nią nie zgodzić.
Za wersją pro spadkową przemawia układ geometryczny czasu na szczycie 19.01. lemansa.wordpress.com/2010/01/15/czas-i-cena-miejsce-wzmozonej-czujnosci/ Podsumowując - rynek będzie miał rację. Pozdrawiam 2010/01/28 11:06:30
sagusiek:
"Czy ten model jest jakoś dostępny gdzieś żeby śledzić jakoś zmiany czy jednak trzeba opracować samemu ?" Ten i inne dane można znaleźć i wyeksportować do Excela na stronie OECD: stats.oecd.org/Index.aspx?DataSetCode=CSP2009 2010/01/28 11:22:05
bowojt:
"Panie Wojtku wszystko się zgadza ale proszę zauważyć do jak potężnych korekt doszło w 1999 i 2006 roku, kiedy dynamika wskaźników wyprzedzających dochodziła do szczytu." Ciekawa obserwacja, rzeczywiście tak było w okolicach szczyty dynamiki IWW. "Jeśli teraz jesteśmy w takim miejscu? Rynek nie będzie czekał aż wszyscy zobaczą że wskaźniki zawracają. Czy ryzyko nie jest duże?" Oczywiście że jest duże. Ja spodziewam się korekty rzędu 25 proc. gdzieś pomiędzy lutym i majem. Wystarczy pomyłka o kilka tygodni i może okazać się, że spadek już trwa. A z w końcu zachowanie podaży pieniądza w USA - wojciechbialek.blox.pl/2010/01/Skutki-normalizacji-sytuacji-monetarnej-w-USA.html - dostarcza wystarczajacego powodu do korekty. 2010/01/28 11:25:49
koniecznyh:
"jaki przewiduje pan zasieg korekty i jak dlugo moze potrwac?" Na razie to spodziewam się wzrsotów. Korekty rzędu 25 proc. (alternawnie do poziomu 2030-2040 dla WIG-u 20) oczekiwałbym pomiędzy lutym(marcem) a majem(czerwcem). Ale to tylko takie zgadywanki na razie. 2010/01/28 11:34:46
@Wojciech Białek
Dziękuję Panie Wojtku. Teraz z technicznego punktu widzenia- 1)Trzy świece przy szczycie tworzące wyspę odwrotu 2)Pierwsza luka startowa 3)Druga luka kontytuująca 4)Brak ostatniej luki potwierdzającej. Na razie WIG 20 nie zamknął ostatniej luki. Sytuacja jest niebezpieczna Pozdrawiam:) 2010/01/28 11:35:27
Na Morgan Stanley Emerging Markets jest pierwsze przecięcie od roku EMA13 i EMA34.
www.wstaw.org/p/ae73/ CRB nie wygląda byczo. Jeśli do góry to tylko nawrót do trendu, podobnie jak na powyższym indeksie. W weekend pełnia, może da zwrot i jakieś podbicie na rynkach. www.wstaw.org/p/ae70/ Ożywienie produkcji w Stanach (poziom indeksu, a nie dynamiki): www.wstaw.org/p/ae74/ Jak na budowanie zapasów i słabego dolara to nie ma rewelacji. 2010/01/28 11:36:46
Panie Wojtku.
Życie koryguje każdy nasz krok nawet na giełdzie. Powiedział mi Pan kiedyś po wykładzie (mniejsza o to gdzie i kiedy), że stara się Pan omijać teorie takie jak fale eliota, teorię głowa-ramię itp. Mówił Pan że często odwołuje się Pan do historii. Zapytam zatem wprost. Obecnie jeżeli mówimy o spadkach to są możliwe dwie teorie... 1. Lecimy z drobnym przystankiem 2. Lecimy z dużym odbiciem i nowym max Pytanie brzmi ... Co jest bardziej możliwe... Ja przymilam się do racji bowojt'a (korekty 1999, 2006)... 2010/01/28 11:39:45
mtex:
"A propos naszej "niezaprzeczalnej wyższości gospodarczej nad resztą świata" to dzisiejszy dział ekonomiczny Rzepy przynosi m.in. taką informację: "Co druga firma w czwartym kwartale 2009 r. była w złej lub bardzo złej kondycji finansowej. W tym roku liczba upadłości wzrosła o 120 proc." www.rp.pl/artykul/5,425390.html Jak na rzekome wielomiesięczne ożywienie to chyba bardzo kiepsko." Może rok temu w "złej lub bardzo złej kondycji finansowej" było 80 proc. firm? "I jeszcze ciekawostka z nieco innej beczki: "W przyszłości, ale nie w tym roku lub za dwa lata, może dojść do rozpadu strefy euro. To coraz większe ryzyko - twierdzi Nouriel Roubini, ekonomista, który przewidział obecny kryzys, szef firmy badawczej RGE Monitor. Przyznał, że nigdy nie był tak pesymistycznie nastawiony, co do przyszłości eurolandu. Jego zdaniem głównym zagrożeniem dla stabilności strefy euro są Hiszpania i Grecja.(..)" www.rp.pl/artykul/425589_Roubini__Strefa_euro_moze_sie_rozpasc.html" Nie lubię papugowania. Ja we wrześniu ub.r. tak pisałem do Forbesa tak: "Niestety znacznie gorsze są perspektywy strefy euro. Jej cechą charakterystyczną jest funkcjonowanie wielkich systemów bankowych w często już mocno zadłużonych - małych krajach. O ile banki w USA były zbyt duże by upaść, o tyle w Europie banki mogą okazać się zbyt duże, by mogły zostać uratowane. Trwający spadek dolara wypchnie w 2010 roku euro na nowe historyczne rekordy, co wywoła w 2011 roku recesję w europejskim przemyśle. Cykliczny nawrót kryzysu finansowego wznowi procesy odśrodkowe w obrębie Europejskiej Unii Walutowej. Wobec braku perspektyw na solidarną akcję w stylu amerykańskim kapitał rozpocznie ucieczkę z małych zadłużonych krajów europejskich. W 2012 roku niemożność pozyskania finansowanie deficytów budżetowych zmusi te z nich, które nie będą gotowe zrzeczenia się kontroli nad swymi finansami, do opuszczenia Unii Walutowej." ... i jakoś nikt się tym nie podniecał. ;-) 2010/01/28 11:47:07
@W.Białek
"Oczywiście że jest duże. Ja spodziewam się korekty rzędu 25 proc. gdzieś pomiędzy lutym i majem. Wystarczy pomyłka o kilka tygodni i może okazać się, że spadek już trwa. A z w końcu zachowanie podaży pieniądza w USA - wojciechbialek.blox.pl/2010/01/Skutki-normalizacji-sytuacji-monetarnej-w-USA.html - dostarcza wystarczajacego powodu do korekty. " Udostepnianie modeli na szerokim formum może zadziałac jako czynnik wyprzedzający. Jest Pan znany dość szeroko, by duży kapitał nie spróbował uzyć tych narzedzi i je wykorzystać wypaczając TIMING. Stąd z uporem maniaka upieram się, iż ma Pan rację, ale uważam, ze oczekiwany ostatni ruch był w grudniu (wbrew EUR/USD) a teraz już jest pokłosie nieudanego wyjścia w górę. Wiedząć i prognozując spadek z uwagi na dostosowanie monetarne nie mólbym spać spokojnie na długich. zwłacszcza gdy rynek wykazuje oznaki słabości... 2010/01/28 11:50:42
jura5353:
"Życie koryguje każdy nasz krok nawet na giełdzie. Powiedział mi Pan kiedyś po wykładzie (mniejsza o to gdzie i kiedy), że stara się Pan omijać teorie takie jak fale eliota, teorię głowa-ramię itp." Nie tyle je omijam, co sprowadzam do superpozycji różnych cykli. "Mówił Pan że często odwołuje się Pan do historii. Zapytam zatem wprost. Obecnie jeżeli mówimy o spadkach to są możliwe dwie teorie... 1. Lecimy z drobnym przystankiem 2. Lecimy z dużym odbiciem i nowym max Pytanie brzmi ... Co jest bardziej możliwe... Ja przymilam się do racji bowojt'a (korekty 1999, 2006)..." Nie potrafię się tego prawdopdobiestwa ocenić w precyzyjnych kategoriach liczbonych. Różne odwołania historyczne - np. www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1698 www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1685 www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1577 www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1538 www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1319 itd. - sugerują mi jeszcze jeden wzrost zanim nadejdzie korekta, ale nie jest to coś na co można stawiać cały majątek. Doświadczenie poucza, że granie na "ostatni wzrost" jest bardzo ryzykowne. 2010/01/28 12:07:07
@W.Białek
"- sugerują mi jeszcze jeden wzrost zanim nadejdzie korekta, ale nie jest to coś na co można stawiać cały majątek. Doświadczenie poucza, że granie na "ostatni wzrost" jest bardzo ryzykowne. " Ja jak tylko zobaczyłem "dostosowanie monetrane" to stanął przede mna scenariusz z 2000 roku - tyle ze przesunięty o 3 miesiace wczesniej - krach styczeń luty a potem powolne odrabianie strat na niektórych indeksach tak by gdzieś w okolicy lata zakręcic na południe gdy dane już nie bedą "bycze".... 2010/01/28 12:27:47
Bowojt a bo mnie zdenerwowali i tyle się męczyłem żeby puknąć ten bankier :) Teraz już spokój.
Pozdrawiam 2010/01/28 12:49:17
@sagusiek
masz alternatywny scenariusz jesli kiedys przez bankiera przeleci i juz nie wroci? 2010/01/28 13:03:33
@all
atmosfera ulega podgrzaniu, Pan Wojciech pozostaje przy swoim scenariuszu konsekwentnie,zostawiajac sobie wszakze furtke... i dobrze bo dzieki temu ten podstawowy scenariusz ma szanse sie zrealizowac. Pozostali uczestnicy dyskusji trzymaja sie swoich optymistycznych scenariuszy,a moi dotychczasowi sojusznicy sa realistyczno niedzwiedzio nastawieni. Ja dalej obstawiam moj podstawowy scenariusz,ze spadki sie juz zaczely,a jedynie,ze czekajaca nas korekta wzrostowa potrwa troche dajac jeszcze szanse wszystkim. Chyba,ze opory padna,a wtedy zgodnie z opinia Pana Mie mamy nowe szczyty, co pokrywa sie ze scenariuszem Pana Białka. Pan Sagusiek ja ciagle w tę 12 analogię nie bardzo wierzę,ale jestem elastyczny majac na sobie po trosze skore niedzwiedzia i bycza:) 2010/01/28 13:39:38
Witaj ZulusChacka
Staram się mieć scenariusz na takie okazje zazwyczaj to dolny lub górny pivot :) Pozdrawiam 2010/01/28 15:03:07
bull_matador:
"Stąd z uporem maniaka upieram się, iż ma Pan rację, ale uważam, ze oczekiwany ostatni ruch był w grudniu (wbrew EUR/USD) a teraz już jest pokłosie nieudanego wyjścia w górę. Wiedząć i prognozując spadek z uwagi na dostosowanie monetarne nie mólbym spać spokojnie na długich. zwłacszcza gdy rynek wykazuje oznaki słabości..." Skrobiąc Raport tygodniowy porównywałem sobie wzrsoty z ostatniego roku na Euro STOXX 50 do wzrostów na kryzysie rosyjskim od października 2009 i do wzrostów od marca 2003. W obu przypadkach po identycznym wzroście jak ten, który się dokonał od marca 2009, trwającym 9 (1998-1999) do 12 miesięcy (2003-2004), rynek zaczynął się męczyć, choć do oczekiwanej przez "niedźwiedzie" naznaczone poprzednią bessą katastrofy nie dochodziło. Ceny akcji w Europie męczyły się tak 3 do 5 miesięcy (do października 1999 i do sierpnia 2004), a potem zaczynała się druga fala hossy. Być może korekta z I półrocza 2010 też przyjmie formę takiego bardziej męczącego trendu bocznego niż prostolinijnego tąpnięcia a la maj-czerwiec 2006 (które nastąpiło w 12 miesięcu zwyżki). 2010/01/28 15:18:54
stoje_i_patrze:
"u greków parabola przyspiesza 7,014% na dzieciecolatkach" Dzięki Panu nie muszę się ostatnio martwić o dobór tematyki Wykresu Dnia: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1704 ;-) 2010/01/28 15:36:54
Historyczne oprocentowanie na 10 latkach grecki:
wstaw.org/images/free/2010/01/28/8a79371cd296ae8b882d1575f318d3.jpeg wstaw.org/p/aeda/ Grecy weszli do strefy euro w 2001 - gdzie jest plus (na obligacjach?) Cóż, już nie ma (orpocentowanie na obligacjach). 2010/01/28 15:38:17
ri12:
"panowie prosze zwrocic uwage na stan zapasow surowcow na gieldach" A co z tymi zapasami? 2010/01/28 15:47:38
ironicman01:
"Wystarczy wyjrzeć przez okno, żeby się przekonać, że niedźwiedzie jeszcze śpią." W trakcie ostatnich mrozów zacząłem się zastanawiać prawie na poważnie nad wpływem temperatur na gospodarkę. Jakoś rekordy zimna wypadały ostatnio w latach bessy w ramach mojego "cyklu pokoleniowego": "Mimo, że obecna pogoda jest dla wielu Polaków kataklizmem, to wszystko jednak "pikuś" dla tych, którzy przeżyli srogą zimę sprzed 81 lat. To wtedy 10 lutego 1929 roku termometry w Żywcu i w Olkuszu pokazały minus 40,6 stopni Celsjusza, zaś w Rabce padł nieoficjalny i nie pobity do dziś polski rekord zimna: 46 stopni na minusie." "Historia pokazuje, że nie tylko przed, ale i w czasie wojny nie było łatwo. Oficjalny polski rekord zimna padł bowiem 11 stycznia 1940, kiedy w Siedlcach zanotowano -41 stopni Celsjusza." Mrozy w Kielkach w 1987 roku: "Rekordowy, ale pod nieco innym względem był natomiast rok 1987, kiedy w styczniu zanotowano wiele najniższych i nie pobitych do dziś temperatur w historii dla poszczególnych miast. I tak np. w Kielcach było -33,9 stopnia, w Warszawie -30,7 stopnia Celsjusza, w Łodzi -30,3 stopnia, w Szczecinie -30 stopni, w Krakowie -29,9 stopni, a w Poznaniu -28,5 stopnia Celsjusza." wywołały nawet krach na Wall Street w październiku tamtego roku. ;-) 2010/01/28 15:56:24
Panie Wojtku zawsze wszystko przez naszych...
Mnie Pan rozwalił po raz pierwszy na żywo tematem: Bob Budowniczy na GPW i przykładzie eksportu i importu na kaloryferach :) Lata mijają a ciekawe przykłady dalej się Pana trzymają. Pozdrawiam 2010/01/28 16:01:30
Panie Wojciechu, jest Pan już o krok od włączenia astrologii do analiz ;) Kiedy jest ciepło, zbiory są dobre, towaru dużo, ludzie się bogacą. Kiedy są mrozy, zbiory już nie bardzo, człowiek też jakiś wycofany.
A skąd się te mrozy wzięły? Wpływ człowieka, emisje CO2 itp. w bajki włóżmy, jak się okazało w tym roku, pogodą na Ziemi "steruje" aktywność Słońca. Słońce jako część naszej Drogi Mlecznej jest tylko małym ziarenkiem, miotanym przez czarną dziurę w centrum galaktyki.. 2010/01/28 16:07:18
podtworca:
"Panie Wojciechu, jest Pan już o krok od włączenia astrologii do analiz ;)" Apage! ;-) 2010/01/28 16:13:31
@W.Białek
Raczej teraz ostry spadek jak maj-czerwiec 2006 ;-) @all poszły konie po betonie - wsparcia nie ma. Dzięki wam za ten wczorajszy wykres na Jenie - umocnił mnie niedźwiedzio ;-) 2010/01/28 16:16:56
Bull Matadorze
Właśnie rodzi mi się w głowie pewna koncepcja, przedyskutuję ja w weekend ze znajomym i może w poniedziałek napiszę, ponieważ zauważyłem coś ciekawego odnośnie giełdy. 2010/01/28 16:30:43
Saguś nie chcę nikogo wprowadzić w błąd, muszę ją przedyskutować z moim mentorem
2010/01/28 16:31:36
ostatnia wzrostowa sesja na fw20 byla 20 stycznia, zapowiada sie trzecia czarna tygodniowka na fw20, ostatni raz tyle bylo na przelomie czerwca/lipca2009, w weekend jest pelnia ksiezyca, a wielokrotnie spadek sie zatrzymywal w okolicach pelni, wiec moze i tym razem jakies przesilenie bedzie....sie zobaczy.
obowiazuje ciagle krotka, mozna zmienic poziomy stopow, tak aby pozycja nie weszla w strate. 2010/01/28 16:38:20
Senate Vote on Fed Chairman Could Happen Today: Reid
wybiorą drukarza to i pełnia zadziała na parę sesji 2010/01/28 17:17:39
@ W. Białek
To, że w poniedziałek nie było dołka to już wczoraj wiedzieliśmy, a Pana prognoza co do dzisiaj będzie zweryfikowana w kolejnych dniach, jak narazie jest to wielce prawdopodobne. ;) I być może znowu dokładnie 7 dni korekty. Wielkość korekty na dzisiaj to 5%, także spokojniejsza niż ta ostatnia. 2010/01/28 17:19:11
bowojt:
"Panie Wojtku jeśli można spytać- na jak długo nas Pan opuszcza?" Planuje urlop do końca przyszłego tygodnia, ale planuję zabrać komputer, więc pewnie będę zerkał, co na blogu słychać. 2010/01/28 17:21:46
Super, mam nadzieję, że razem rozkminimy gdzie się ten spadek zatrzyma.
Miłego urlopu. Dobrze, że Pan nie zapomina o swoim stadku:) 2010/01/28 17:26:18
bull_matador:
"@W.Białek Raczej teraz ostry spadek jak maj-czerwiec 2006 ;-)" Może. Ale wachlarz nie powinien nagle przejść w ostry spadek, tylko zrobić to stopniowo. @all "poszły konie po betonie - wsparcia nie ma." To po prostu ostatnia sesja października. Patrz Nasdaq (wykres świecowy, 5 miesięczny): stooq.com/q/?s=nasdaq100 "Dzięki wam za ten wczorajszy wykres na Jenie - umocnił mnie niedźwiedzio ;-)" Dlaczegóż to? Przenież się nie przebił: stooq.com/q/?s=jpypln (wykres świecowy 5-miesięczny). 2010/01/28 17:27:13
Nie wiecie na ktora godzine zaplanowane jest glosowanie nad nominacją Bena?
W oslupienie wprowadza mnie siła zlotego, chyba donek sypie dinarami przez BGK ;) Strach pomyslec jesli mielismy juz dno na GPW i bedziemy swiadkami odbicia na EUR/USD 2010/01/28 17:30:53
Panie Wojtku właśnie mam podobne przypuszczenie- tylko trzeba to jakoś obliczyć- wahlarz najpierw wyhamowuje potem zawraca i dopiero przyspiesza robiąc ostateczne spustoszenie. Dlatego w przyszłym tygodniu trzeba uważać, zwłaszcza że ma być krótkoterminowy cykliczny dołek na euro.
2010/01/28 17:36:05
student_uek:
"@ W. Białek To, że w poniedziałek nie było dołka to już wczoraj wiedzieliśmy, a Pana prognoza co do dzisiaj będzie zweryfikowana w kolejnych dniach, jak narazie jest to wielce prawdopodobne. ;) I być może znowu dokładnie 7 dni korekty. Wielkość korekty na dzisiaj to 5%, także spokojniejsza niż ta ostatnia." Na razie jak patrzę na Nasdaq to widze piękną 5-kę w dół i sesję analogiczną do tej z 30 października. Ale powinni się już uspokoić mniej więcej na tym na tym poziomie (mam teraz 2170). 2010/01/28 17:39:25
@W. Białek
Moim zdaniem do czasu zamknięcia DAXa będzie nisko, czyli jeszcze pare minut, później powinni pokazać światu kto tu rządzi. ;-) 2010/01/28 17:42:43
Panie Wojtku ,chcę tylko podziękować za to co Pan robi dla drobnicy ,za ten blog i wsparcie w trudnych momentach gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego
i spokojnego urlopu ,pozdrawiam 2010/01/28 18:05:16
Panie bowojt,
można coś więcej na temat tego cyklicznego dołka na euro? 2010/01/28 18:06:23
@Wojciech Białek:
"Na razie jak patrzę na Nasdaq to widze piękną 5-kę w dół i sesję analogiczną do tej z 30 października. Ale powinni się już uspokoić mniej więcej na tym na tym poziomie (mam teraz 2170). " A mi się wydaje, że wszyscy widzą totalne podobieństwo obecnej korekty do październikowej- kształt, czas trwania, więc bardzo prawdopodobne że rynek złamie symetrię i zrobi swing up i potem ostateczny swing down do jeszcze niższych poziomów. 2010/01/28 18:06:32
Nasz Premier Donald Tusk, po ogłoszeniu braku chęci kandydowania na urząd Prezydenta RP załamał nie tylko GPW ale również inne światowe rynki. To mi przypomina scenę kiedy Prezydent Lech Kaczyński uderzył w gong na NYSE i również pokierował rynki na dół na całym świecie;)
A tak zupełnie serio to polecam włączyć SMA 300 na dziennych na eurusd i popatrzeć jakie miała znaczenie np w okolicach dnia 2008-9-22 czy 2008-12-18 i teraz wg mnie ma duże szanse zadziałać, z tym że na odwrót (jako wsparcie). Musimy pamiętać składniki Dollar index ICE a tam najważniejszym jest eur. Zakładam że on własnie kończy spadki. Chybą że to TA korekta i odbia się (a może nawet nie podejdą do sma 200 na dziennych) i polecą na 1.32-1.37 co przełozyło by się na jeszcze niższe wyceny akcji i surowców. Swoją drogą to ciekawie zachowała się miedź - po raz pierwszy od marca 2009 przebiła sma ema 72 na dziennych. Z tą paniką na obligacjach greckich to przesadzili - prawie 7,15% na 10 latkach? Szaleństwo...Nic tylko brać. @bull_matador znowu oglądamy jakies inne wykresy bo u mnie jpypln ciągle nie wyleciał z konsoli 2010/01/28 18:08:31
Tak w ogóle to tempo bloga przyspieszyło. Ledwo wpis a my to na ponad 100 komentarzu....
2010/01/28 18:16:23
@pk1501
Dam znać w czasie weekendu, wiem, że ma być w przyszłym tygodniu ale dowiem się w który dzień- przepraszam ale jestem uzależniony od dostępności mojego mentora, który niestety mieszka za oceanem i kontakt mamy tylko raz na tydzień. 2010/01/28 18:23:54
@ bialek.wojciech
"Na razie jak patrzę na Nasdaq to widze piękną 5-kę w dół i sesję analogiczną do tej z 30 października. Ale powinni się już uspokoić mniej więcej na tym na tym poziomie (mam teraz 2170)." Po raz pierwszy od marca na nasdaq 100 fut testują sma ema 100 - to idealne miejsce na koniec tych miśkowych żartów. Miśkowe fora zapaliły się dzisiaj - na każdym przewija się słowo CRASH, bądź CRASH WINDOW. Nie chce mi się w to wierzyć, za dużo było miśków w ostatnich odczytach sentymentu inwestorów. Daleko nie szukać www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results.cfm Reported Date Bullish Neutral Bearish January 28: 35.00% 28.33% 36.67% 2010/01/28 18:28:58
Pan Stoje i patrze
A ja widzę odczyty senrymentu odwrotnie. Jeszcze za dużo byków aby powstrzymać te spadki. Obserwuję wskaźniki pewną metodą której się nauczyłem - cały czas byki niedobite! 2010/01/28 18:29:04
bowojt:
"A mi się wydaje, że wszyscy widzą totalne podobieństwo obecnej korekty do październikowej- kształt, czas trwania, więc bardzo prawdopodobne że rynek złamie symetrię i zrobi swing up i potem ostateczny swing down do jeszcze niższych poziomów." No to inna ciekawostka. Właśnie piszę "Raport Tygodniowy" i z ciekawości postanowiłem zbadać wszystkie przypadki przynajmniej 5-sesyjnej 5-proc. słabości S&P 500 od 1928 roku. Okazało się że ten styczeń to 12 rok, w którym taki fenomen się pojawił. Niewiele on znaczy, bo w przeszłości połowa lat (6), z taką słabością w styczniu kończyła się wzrostami (1933, 1935, 1938, 1988, 2003, 2009), a połowa (5) spadkami (1932, 1939, 1974, 2000, 2008). Ale jeśli ograniczyć się do ostatniej dekady, to okazuje się, że taka styczniowa słabość miała zawsze - po jakimś tam odbiciu bezpośrednio później - kontynuację kulminującą kolejno: 25 lutego 2000, 19 marca 2003, 10 marca 2008 i 6 marca 2009. Potem następowały wzrosty trwające do marca (2000) czy maja (2008) i oczywiście dłużej w latach hossą (2003, 2009). Niewątpliwie jest to argument za niższymi niż obecnie cenami w okresie pomiędzy 25 lutego a 19 marca. 2010/01/28 18:42:58
Pan Wojciech Bialek
Pan dzis porownuje spadek na nasdaqu do sytuacji z konca pazdziernika,a czy Pan nie zauwaza,ze ten spadek przekroczyl juz wielkosc tamtej korekty,a jest to ostrzezenie,ze w najblizszym czasie nie bedzie nowych szczytow! A jedynie co najwyzej korekta. Jak Pan odpisuje p Bowojtowi zauwaza Pan kolejne analogie,ze spadki beda kulminowac pomiedzy 25 lutego a 19 marca. To prosze o wyjasnienie calej tej reszcie niepoprawnych optymistow na tym blogu,czy nawet za mala czastke kapitalu jest sens grac na zwyzke,skoro bedzie i tak nizej,przeciez to,przepraszam, nie ma sensu. Ja sam wyzej w moim wpisie bylem juz sklonny uwierzyc w Pana scenariusz... i dalej mam nadzieje,ze korekta wzrostowa tych ostatnich spadkow,jednak się pojawi! A co z surowcami,a co z eur/usd,przeciez tu tez prognozowal Pan wzrosty na poczatku roku 2010/01/28 18:50:29
Panie Delubicz
pamięta Pan naszą konwesację sprzed 2 dni, że to, co najbardziej wykończyłoby obie strony to brak odbicia- byki nie zarobią na spadkach a niedźwiedzie nie dobiorą S-ek, a Ci którzy nie wzięli S-ek na szczycie będą się bać krótkich pozycji teraz patrząc na zły sentyment, który może być jeszcze gorszy- scenariusz-1975 korekta. Ja będę szukał ewentualnego odbicia patrząc na waluty i cykliczne dołki oraz obserwując złoto, które jest teraz dla mnie drogowskazem ponieważ mam jego cykle i wiem jak oreślić czy odbicie nadejdzie, czy nie per korelację złota z walutami EM oraz EUR/USD 2010/01/28 19:04:13
delubicz:
"Pan dzis porownuje spadek na nasdaqu do sytuacji z konca pazdziernika,a czy Pan nie zauwaza,ze ten spadek przekroczyl juz wielkosc tamtej korekty,(...)" Wtedy Nasdaq Composite spadł w ciągu 9 sesji o 6 proc. Obecnie spadek ma 6,4 proc. na sesji 30 października do której porównuję obecną Nasdaq Composite stracił 2,5 proc. Obecnie jeśli dobrze widzę traci 2,3 proc. Dla mnie to wygląda bardzo podobnie. "(...)a jest to ostrzezenie,ze w najblizszym czasie nie bedzie nowych szczytow!" Jeśli te spadki są podobne, a w listopadzie były szczyty, to nie można takiego wniosku wysnuć (choć szczytu może rzeczywiście nie być, choć bez związku z powyższym). "A jedynie co najwyzej korekta." To prawda. Parę wpisów wcześniej pokazałem "statystykę" słabości S&P 500 w styczniu. "Wynika z niej", że odbicie, które nadejdzie po tym spadku może nie dotrzeć do nowych szczytów, lecz jedynie do oporo wyznaczonego przez dołki z 31 grudnia, 12 stycznia i 15 stycznia. "Jak Pan odpisuje p Bowojtowi zauwaza Pan kolejne analogie,ze spadki beda kulminowac pomiedzy 25 lutego a 19 marca. To prosze o wyjasnienie calej tej reszcie niepoprawnych optymistow na tym blogu,czy nawet za mala czastke kapitalu jest sens grac na zwyzke,skoro bedzie i tak nizej,przeciez to,przepraszam, nie ma sensu." To, że będzie niżej pomiędzy 25 lutego a 19 marca, nie oznacza, że nie można grać na zwyżkę w przyszłym tygodniu. Nie widzę związku. "Ja sam wyzej w moim wpisie bylem juz sklonny uwierzyc w Pana scenariusz... i dalej mam nadzieje,ze korekta wzrostowa tych ostatnich spadkow,jednak się pojawi!" Moim zdaniem korekta pojawi się "na pewno" (po spadkowej 5-tce na Nasdaqu), pytanie tylko czy dojdzie do nowych szczytów. Tu ja tracę wcześniejszą pewność. Ale nawet pomiędzy 20 stycznia 2009 a 6 lutego 2009 Nasdaq rósł o 10,5 proc.. Podobnie pomiędzy 28 stycznia 2000 a 8 lutego 2000 S&P 500 zyskał 6 proc. Zaczynam się skłaniać do takiej wersji ze wzrostem, który jednak grzęźnie na 1136 dla S&P 500 czyli na 2436-2442-2448 dla WIG-u 20. Przy założeniu, że jutro spadniemy, to daje trochę miejsca. A potem można by się znowu postraszyć w dół. "A co z surowcami,a co z eur/usd,przeciez tu tez prognozowal Pan wzrosty na poczatku roku" Ewidentnie się tu pomyliłem, i co gorsza tkwię w tym błędzie, bo dalej prognozuję osłabienie dolara, a najgorsze jest to, że nie wiem, co by się musiało wydarzyć (poza wyjściem USD/EUR i/lub JPY/USD na poziomy historycznych rekordów), żebym przestał to robić. 2010/01/28 19:05:39
Panie Bowojt
wczoraj jeden z kolegow napisal cos dowcipnego na nasz temat... Ma Pan racje,teraz zadna ze stron nie jest juz pewna swego,lub nic na tym nie zarobi i pewnie o to w tej grze chodzi... pozdrawiam serdecznie Witold 2010/01/28 19:18:07
Panie Wojtku spojrzałby Pan jeszcze raz na tę parabolkę na SP między 2001-2002 rokiem?
Być może z czymś podobnym mamy do czynienia. 2010/01/28 19:18:41
@W.Białek
"Dzięki wam za ten wczorajszy wykres na Jenie - umocnił mnie niedźwiedzio ;-)" Dlaczegóż to? Przenież się nie przebił: stooq.com/q/?s=jpypln (wykres świecowy 5-miesięczny). @stoje_i_patrze "znowu oglądamy jakies inne wykresy bo u mnie jpypln ciągle nie wyleciał z konsoli" Fakt JEN jeszcze nie przebił - ale kształt wykresu ( właczcie wykres 3letni) jest naprawdę obiecujący. ostatnia fala dynamiczniejsza w ramach tej konsoli (taka jaka powinna się przebić) i pisałem wczroaj - gdyby to były akcje to bym kupił (na walutach nie gram - mają charakter bazowy - ryniki akcji wtórny ;-) - swego czasu w20 robił to co eur/usd rok wcześniej (zwłaszcza dołek bessy internetowej)....aż do czasu wejścia do UE gdzie ten rok sie skrócił (tu przestroga wobce wskazników wyprzedzajacych - im wiecej ludzi to zauwazy, tym szybciej nastepuje reakcja na wskaznik, aż jest zero opóźnienia) dziś intraday jen troszczeczke mocniej i szybciej niż w20 @bowojt jezeli to jest TA korekta to czekamy na ujemną bazę i panikę na akcjach. na razie byki hardo głoszą codziennie dołek ..... a to na euro, a to na miedzi i codziennie jest gorzej. warto zauważyć, iz ta korekta spowodowana jest tym, iż banki inwestycyjne pokazały zbyt dobre wyniki i obudziły gniew (zwiść) Obamy. myśle, iż rząd odbierze/spróbuje im odebrac te pieniądze. jak? nie wiem... właśnie dyskontujemy ten odpływ pieniedzy. inna obserwacja - pojawienie się bessowych HIGH OPEN...czyli wyprzedaż/dyustrybucja na wysokich otwarciach. w czasie wzrostów wysokie otwarcie raczej wytrzymuje intraday... 2010/01/28 19:25:25
@Bull Matador
Tak to widać gołym okiem że rynek się zmienił. Wkurzające jest to w jaki sposób spadamy, gruby cały dzień konsoliduje i obsuwa rynek w dół na fiksingu, odwrotność tego co robił podczas wzrostów. 2010/01/28 19:28:46
Witam....
Przyznam, Wojtku, ze coraz trudniejsze sa twoje wpisy tzn. wyciagasz juz "najpotezniejsze dziala". Mimo twojego matematycznego podejscia do rynkow, dostrzegasz jednak pewne niekonwencjonalne symptomy rzadzace koniunktura, a to juz nas zbliza (jak za dawnych czasow) Oczywiscie zimny styczen zapowiada krachowy rok, (astrofizyka a nie astrologia) poniewaz Slonce spi od kilku lat i nie zamierza sie przebudzic. Pierwsze odwrotnie spolaryzowane plamy (protuberancje) zmierzono we wrzesniu 2006, oczywiscie w cyklu wzrostowym obecnie dominujacym, ale co z tego kiedy od tej pory jest (bylo) ich "jak na lekarstwo". Brak plam slonecznych, to rownierz brak koniunktury na gieldach, brak tlumow z goracymi glowami. Fala "b" korekcyjna zakonczyla sie czasowo 06.12.2009 (jak juz czesto wspominalem), to co bylo potem to tylko "bull trap", tzn. robienie zapasow krotkich pozycji na trzy lata. Kapital, ktory decyduje w ktorym kierunku rynki beda sie poruszac uzgodnil to na specjalnym sympozjum 18-21.01.2010. Czlonkowie "owego gremium" i ich klienci zatwierdzili zwrot na rynkach bo sami byli do niego odpowiednio przygotowani. W dniu dzisiejszym wypada pierwszy mozliwy punkt zwrotny, nastepny potwierdzi go 05.02.10 (raczej podwojne dno), co oznacza powrot do okolic przelamanych lini trendu wzrostowego (dowjones) i definitywne odwrocenie go na spadkowy.. Pozdro.P. 2010/01/28 19:33:22
@Bowojt
Bo jesteśmy liderami ekonomi ;-) wszyscy kupuja polskie akcje - Merril Lynch kazał ;-) Dr. Ekonomii czyli miedź niech zobie spada - ważne by Bena wybrali to jutro do góry ;-) to oczywiście kpina 2010/01/28 19:34:36
@Pegasus
Czyli jednym słowem formacja podobna do paraboli na SP między 2001-2002 rokiem. Tamta figura chodzi mi po głowie. 2010/01/28 19:41:14
Witam..
...dokoncze mysl, bo za wczesnie poslalem wpis... ..luty powinien byc wzrostowy (powrot do przebitej linii trendu wzrostowego), ale korekta ta bedzie.. ala eur/usd sprzed miesiaca, i do pierwszych dni marca... pozdro.P 2010/01/28 19:47:40
Właśnie przy ogromnej zmienności obawiam się też możliwości scanariusza- parabolki między 1999-2000 na SP czyli- dojście do szczytu a nawet przekroczenie go i ponowna zwałka. Jednym słowem miotanie góra dół. Trzeba być czujnym i stosować kilka strategii. Wiem jednocześnie iż wkraczamy w okres największej zmienności.
2010/01/28 19:51:35
@pegasus-7
to jest koncepcja która do mnie przemawia. waluty pierwsze robią ruch. a ten zaczał sie juz w grudniu. zatem dywergencja miedzy akcjami a eur/usr to była pułapka byków. zatem koncepcja podwojnego szczytu jak najbardziej OK. 2010/01/28 20:00:12
Pan Wojciech
dziękuję i życzę w miarę spokojnego urlopu,w czasie Pana nieobecności powinna się pojawić jakaś zwyżka chociażby korekcyjna! 2010/01/28 20:07:03
Witam...
Twoja koncepcja z poprzedniego artykulu, Wojtku, ma szanse sie sprawdzic. Amerykanskie obligacje utworzyly w tym tygodniu (na wykresie tygodniowym) klasyczny "krzyz smierci" (srednie 15,45,100) i potwierdzily go od dolu. Zakladajac, ze juz ceny nie beda rosly (Bernanke odcina(odlacza) definitywnie kroplowke gotowkowa z dniem 01.02.) to strach przed utrata wartosci obligacji (wzrost rentownosci), rownierz tych korporacyjnych kupowanych ostatnio "jak swieze bulki", doprowadzi na skraj panki za kilka miesiecy. Malo tego pociagnie za soba (wzrost rentownosci) wyprzedaz akcji firm, ktore te obligacje wlasnie emitowaly i ...akcji podmiotow, ktore akcje tych emitentow (w dobrej wierze, przeciez) kupowaly.... i kolo sie zamknie...(petla na szyi, w domysle) pozdro.P pozdro.P 2010/01/28 20:15:42
Panie Pegasus co chwilę zmienia Pan scenariusz. Najpierw widzi Pan tylko spadki, teraz przeciąga Pan deadline do maja.
2010/01/28 20:32:45
Pegasus fajnie się Ciebie czyta, ale może warto zrewidować ostatnie wpisy i zebrać je w spójną całość, bo faktycznie można się już pogubić...
2010/01/28 20:38:35
@Pegasus
"to co bylo potem to tylko "bull trap", tzn. robienie zapasow krotkich pozycji na trzy lata. Kapital, ktory decyduje w ktorym kierunku rynki beda sie poruszac uzgodnil to na specjalnym sympozjum 18-21.01.2010. Czlonkowie "owego gremium" i ich klienci zatwierdzili zwrot na rynkach bo sami byli do niego odpowiednio przygotowani." Możesz sprecyzować ? 2010/01/28 20:46:47
Wogóle to skąd Pan ma takie inforacje Panie Pegasus?
Akurat wiem jak odbywa się inwestowanie w największych instutycjach. Najpierw podsycanie trendu propagandą +analiza fundamentalna i jej rozpowszechnianie a następnie grają automaty w oparciu o skomplikowane algorytmy i w oparciu o cykle (dołki, szczyty itd). Jeśli chodzi Panu o klub najbogatszych to należy do nich także Buffett a on dokonał ostatnio inwestycji o wartości 40 mld dol. Rozmawiamy tu o korekcie a nie bessie (na razie). 2010/01/28 21:11:44
Pegasus
Dzisiaj po raz pierwszy napisałeś chyba za dużo jak na Ciebie ale dzięki. Utwierdziłeś mnie wpisem po raz kolejny, że jesteś w Niemczech bardzo blisko źródełka :) Pozdrawiam Bowojt jeśli nawet Pegasus wie a po raz któryś wyciąga króliczka z kapelusza :) to i tak nie napisze i nikt inny też by tego nie zrobił. Pozdrawiam 2010/01/28 21:16:48
Sagusiek nie zauważyłeś że dzisiaj podał dwa diametralnie różne scenariusze?
Tydzień temu pisał o fali 1 w dół, potem delikatnym łączniku, potem potężnej fali 3 itd? Lącznie 5 fal i krytykował scenariusz Pana Wojtka. Dzisiaj to samo i nagle, że scenariusz P Wojtka może się zrealizować. Lubię czytać Jego wpisy ale trochę przesadza czasami, co chwila nowy pomysł 2010/01/28 21:26:29
Witam..
@bowojt.. ..pierwsza piatka do poczatku lutego,..OK? , potem delikatny lacznik... do poczatku marca..OK?... potem trzecia... ..no a gdzie pisalem o maju..? pozdro.P 2010/01/28 21:31:29
Bowojt każdy piszę to co mu ktoś lub coś podpowiada.
Co do scenariuszy to na rynku zawsze są dwa i rynek zweryfikuje który jest dobry... 2010/01/28 21:36:34
@Pegasus
Napisałeś że scenariusz Pana Wojtka z poprzedniego wpisu może się zrealizować. Pan Wojtek zakładał szczyt na 2700-2750 luty-marzec, potem podwójny szczyt maj. Czyli najpierw zanegowałeś a za chwilę napisałeś że ten scenario może się ziścić. Tydzień temu pisałeś i słusznie o nadchodzących spadkach i wg mojej analizy wynikało to samo. Określiłeś że to jest fala pierwsza a nie od 5 lutego. Nie obraź się bo bardzo Cię szanuję i uważam, że masz talent. Mam swój scenariusz o którym piszę kilka dni a dzisiaj mam pomysł na dalszy rozwój sytuacji ale staram się być odpowiedzialny i jeśli go potwierdzę "u źródła" to o nim napiszę. Pozdrawiam Cię 2010/01/28 21:47:06
Z mojego doświadczenia to co mogę napisać na ten moment-
Ten spadek- nazwijmy go falą 1 jeszcze się nie skończył dzisiaj. 2010/01/28 22:04:07
Bardzo ciekawa sesja w usa, FXP lekko w górę, broni się idealnie na rocznej średniej, RSI 33, ok 15% w dół i jest na poziomie szczytu z połowy kwietnia, czas się cofa, us banks drugi dzień w górę, us steel już tylko -2%, high yields funds tylko lekki spadek.
2010/01/28 22:21:26
Tak na koniec mozna powiedziec,ze optymisci z tego blogu znikneli,nie widze Pana Jurgenesa z jego 2850 na naszym rynku,pesymisci wlacznie ze mna,ktory jeszcze wczoraj chwilowo sie przefarbowal na byka niesmialo wspominaja o jakiejs korekcie,a tak naprawde to caly czas spada i nie widac niczego co by moglo te spadki zatrzymac.
Rzeczywiscie spadki dzis sie nie zakonczyly,w ramach fali "1" 2010/01/28 22:28:44
jakoś o kresce mało u nas:
www.bankfotek.pl/view/518298 dziwna sytuacja. z jednej strony z natury klina wynika, że jak już wybija to spada jak wodospad. a tu ten ben, pełnia, mwigi, swigi nie chcą spadać. takie konwencjonalne sezonowe (być może wyreżyserowane) zejście z "pewnością", że za chwilę będzie wyżej. nie ma tego charakterystycznego walenia wszystkim. nie wiem co o tym myśleć. mam 1/2 krótkich, ale czuję się zahedgowany bo gram long usd/jpy. 2010/01/28 22:35:54
Panie Arnigo jeśli mógłbym wtrącić 2 grosze- dla mnie na WIG 20 nie mamy klina od lata tylko 2 złożone kliny i teraz na razie korygujemy ten który zaczął się listopadzie- stąd ta mała dynamika spadku.
2010/01/28 22:44:11
Witam Panowie
Jak nastroje? Z tego co dziś oglądałem WIG20 to mogę się pokusić o małą prognozę WIG20 2lata Mnie to coraz bardziej przypomina potężną ramię-głowa ... ale mogę się mylić... 2010/01/28 22:50:27
Aha ... zapomniał bym... Jak nie zacząć pędzić dolara jak nie teraz ... aż się prosi o wzrost
USD 2lata ... a jeżeli tak to by miało być i w takim tempie... to mamy powolnej zniżki z ... 3m-ce? ... Chyba trochę przesadziłem, ale proszę o komentarze :D 2010/01/28 22:59:04
W obecnej sytuacji rynkowej dziwi mocne zachowanie gieldy w Izraelu, stosunkowo mocna GPW i silny zloty, cos tu nie tak! Nie zdziwie sie jesli jutro lub w poniedzialek tak odbijemy, ze ludziom spadna sandaly...
2010/01/28 23:03:32
hm ........... może to to. mi tam wygląda to coraz gorzej. jak dawno temu, bardzo dawno wykres spółki Agros na szczycie (pamięta ktoś z was?) ale może rzeczywiście ...
Jestem jednak "pewien", że jak dojdzie to TEJ korekty, może gdy GRUPA TRZYMAJĄCA WŁADZĘ (Bilderberg?) puści to będzie jatka. może jeszcze zamieszają podbijając ponad tą kreskę ...... wtedy byłby short covering na pewno ... 2010/01/29 00:36:06
"delubicz
2010/01/28 22:21:26 Tak na koniec mozna powiedziec,ze optymisci z tego blogu znikneli,nie widze Pana Jurgenesa z jego 2850 na naszym rynku,pesymisci wlacznie ze mna,ktory jeszcze wczoraj chwilowo sie przefarbowal na byka niesmialo wspominaja o jakiejs korekcie,a tak naprawde to caly czas spada i nie widac niczego co by moglo te spadki zatrzymac. Rzeczywiscie spadki dzis sie nie zakonczyly,w ramach fali "1" "delubicz 2010/01/28 22:21:26 Prosze absolutnie nie brac tego do siebie, ale "pojawiajac sie " tutaj zwracalem uwage na wytwarzane od jakiegos czasu "kolko wzajemnej adoracji" ;-) i jak i niedawno wwspomialem - z faktu iz brak tutaj opinii "follow the trend" czy analogii pokazywanych przez Pana Wojciecha, nie wynika ze takich opinii nie ma:-) Powstaje tylko pytanie po co je wyglaszac widzac ze 90% postow to opinie z zalozona z gory teza :-) "Student AEK" zapytal kiedys dlaczego "zawodowcy" ( jak ich nazywalem zartobliwie) w przeciwienstwie do "amatorow" generalnie ( jak z wpisow wynika).. topia pieniadze :-) A czy wypada Medrcowi mowic "Bedzie dobrze! czekaja nas wzrosty.Przyszlosc ( na razie) widze switlana".. Czy to raczej cecha tych, ktorzy "malo na rynku widzieli" jak podsumowano kiedys jego wypowedz...:-) Genetralnie problemem takich list dyskusyjnych jest dobor reprezentatywnej "proby rynkowej". Innymi slowy - psiza ci ,ktorzy podzilaja poglady innych piszacych. Nakladajac to na fakt iz medrzec widzi zagrozenia i przestrzega ( ten prechter, ktorego kilka analiz czytalem w latach 90-tych juz od lat w kabaretach:-) czy jednak jest "autorytetem" a moze juz nawet "legenda"... :-) ) Ostatnio tez zwrocilem uwage na fakt, ze wobec dostrzezenia bezsensu dzielenia sie opiniami z widzacymi jakis tam:-) trend, cykle gospodarcze, analogie i inne "banaly", ze glownym "bykiem" tutaj stal sie... Autor, ktorego jako profesjonalisty "nie stac" na wielokrotne mylenie sie w czyms o prawdopodobienstwie zgrubsza przypominajacym "rzut moneta";-) (nawisem mowiac jego analizy sa coraz lepsze - rasowego i ogarniajacego czesto szybkie zmiany w otoczniu analityka drobne niepowdzenia tylko wzmacniaja - brawo!) Aktualnie tutaj teza ze ostatni ruch nie przypomina tego z wrzesnia jest oczywista.. . Zgodnie z tym co keidys napisalem ze kiedy zaczna sie spadki i beda sie poglebiac nikt nie zajmie dlugich pozycji (akcje) bo wszyscy beda sie przescigac w prognozach na coraz nizszych poziomach:-) Zapytalem wowczas "to kiedy mam wreszcie zarabiac (a nie pisac w kometarze na blogach:-)? "Domyslam sie, ze wowczas, kiedy nastapi ta upragniona "strzala w dol"," default sytemu". "krach" itd itp. :-) Genralnie problem w tym ze jesli zaczniemy pisac na forum ludzi przygotwoujacych sie na rychly ich zdaniem Sad Osteczny, trudno wymagac by jakims, ktorzy "malo na rynkach widzieli"(malo monsunow, trzsien ziemii, fal tsunami, susz, gradobic itd) :-) chcialo sie tam pisac ( robiac przy okazji z siebie oczywistych idiotow wobec zgromadzenia posiadajacego TAKA Wiedze Tajemna o Takich (znanych tylko Medrcom) Silach i tak dlugo juz przez nich kultywowana:-) ) narazajac sie do tego na opinie w najlepszym razie "niepoprawnych optymistow" by nie rzec wprost- glupcow :-) Nawiasem mowiac - jak uczy doswiadczenie pana Roberta P., ktory zbankrutowalby juz wiele razy, gdyby nie zajmowal sie "naukami" tworczo rozwijajcymi hipoteze o rzeczy, jakie sie tworcy Ralphowi E. sie nigdy nie snily;-) nie, a.. inwestowaniem:-) taka postawa medrca "ostrzegajacego" wydaje sie poplacac. Oczywiscie komentujac, anlizujac, szkolac itd i tak naprawde zarabiajac na..wlasnie tym :-) 2010/01/29 00:37:58
Ponownie prosze "niedziwiedzi" (95% wpisow tutaj) o potraktwoanie wpisu jako zartobliwego;-) Moim celem nie jest antagonizowanie, a zwrocenie uwagi na problem. W tym wypadku iluzji, iz sie dyskutuje i wymienia sprzeczne (wynikajce z natury rynku, gdzie ktos zawsze kupuje by ktos sprzedac mogl :-)) poglady.
P.S. dzis ukladajac "papierowe" ksiazki znalzlem zlecnie kupna na sesji mostostalu exp (o dziwo nie na zielonej czy zoltej, a na bialej karteczce) z dziwna data 1992.Zaczynalem sukcesy i porazki na WGPW na nocnym hartujacym "inwestora":-)) mrozie odrobine wczesniej, stad wiem jak wiele zludzen rynkowych czycha na nas wszytkich, jak wiele nauki by umiec odrzucic 99% " szumu" i stad rowniez pewien "dystans" ;-) 2010/01/29 01:01:44
Przeparszam za " zasmiecanie" ale sotatnie zdanie moglo zabrzmiec nieco "wywyzszajaco"- oczywscie nauki przed nami wszytkimi;-) Nawisem mowiac, moja "robocza hipoteza" ze od 2000 roku cos sie zmienilo i wkroczylismy w okres powaznych "turbulencji" (to samo mowi zrseszta hipoteza "10 lat za Japonia" tylko ze w tym wypadku nalezaloby uwzglednic roznice i mozliwosci (polityczne, gospodarcze, demograficzne, ekonomiczne,kulturowe, polityke monetarna, zadluzenie) USA ( i po czesci UE) zeby jakos "antycypwoac" wieloletnia przyszlosc;-)
2010/01/29 06:14:41
Panie Jurgenes
miło mi słyszeć,ale może kilka słów uzasadnienia Pan z dystansem skomplikowany wywód,ale przyjemnie się czyta,tylko moze mam juz slabe oczy od wypatrywania korekty,ale ja tu zauwazam odwrotnie,czyli 95 % wpisow pochodzi od optymistów. 2010/01/29 08:35:56
Witam....
Mała uwaga...oprócz opinii góra lub dół ja skłaniam się za w miarę płytka i powolna korekta potem odreagowanie do max poprzednich szczytów i ...boczniak....powoli z czasem spadający aby wypełnić to moje widzenie czyli RGR.. ale poniewaz wiele sie tu uczę ....chciałbym nieco wniesc do tego forum... Parę miesięcy temu syn powrócił z wykładów p. Białka gdzie dowiedział się o zadziwiająco niskim p/e giełdy Tureckiej...wiec do czytania i ze zdziwieniem dowiedzieliśmy się o innym działaniu banków w obszarze islamu...Tam nie ma procentów za pożyczke a jeśli dobrze zrozumiałem jest procentowy udział w biznesie co powoduje ze bank pożyczajac również ponosi ryzyko inwestycji...Zaciekawiło nas to bo jest to diametralnie inna podstawa bankowosci a co za tym idzie np. Turcja może zupełnie inaczej reagowac na kryzys tym bardziej ze z tego obszaru mamy skape dane...Proponuje aby zaciekawieni tym tematem od czasu do czasu zamiescili cos na blogu...Wg. mojej skromnej wiedzy w niedługim czasie na giełdzie tureckiej bedzie dwustopniowa korekta a pózniej trzecia fala wzrostu jeszcze większa niż poprzednie...pozdrawiam... 2010/01/29 10:10:24
@delubicz
dokładnie, ostatnio zauważam, że wszyscy uważają że są w opozycji do wiekszości (zarówno na forum jak i wśród analityków), czyli pisza ponieważ konsensus rynkowy zakłada..., ja uważam odrotnie, trudno zdefiniować co jest "pędem tłumu" a co opozycją. Nawet wskaźników senstymentu jest tyle, że zawsze można znaleźć przeciwny (zmieniamy horyzont czasu i jak szukamy to znajdziemy:-)). Wnioski? w bok? 2010/01/29 10:17:57
Greckie obligacje po 6.96 a byly po 7,16 w nocy. 300 sma powinna utrzymac EURUSD. Powinien dzisiaj byc dolek. Sklania mnie do tego dodatkowo pompa jaka bedzie 1 i 2 lutego (billsy 13 i 26 tygodniowe). Dopiero 3 lutego cos sie moze zmienic bo ogłosza podaz na kolejny tydzien (ten z 9 lutego) wiec jesli jakies spadki to po niusie 3 lutego i moze dno 5 lutego (zgodnie z Pegasusem).
Innymi slowy dzisiaj dno, i do gory do srody rano czasu EST (nasza 14 w srode) 2010/01/29 10:18:48
Witam Pana Pko24
Mam pytanie do Pana to Pan bierze czasem udział w pewnych "mistrzostwach" pod tym samym nickiem ? Pozdrawiam 2010/01/29 10:22:23
Będąc pesymistą czy optymistą (bykiem czy niedźwiedziem) ,( przynajmniej tak mi się wydaję) trzeba realnie oceniać sytuację, kierując się przyjętymi miarami. A że te miary są różne to i zdania podzielone. Trudno aby ktoś, kogo interesują cykle tygodniowe podzielał opinie i obawy osób oceniających rynek na krótszych interwałach.
Wymiana poglądów na pewno jest zdrowa. lemansa.wordpress.com/2010/01/29/29-01/ Mie 2010/01/29 10:45:15
Coś do rozpalenia wyobraźni niedzwiedzi (napisane wczoraj):
The break of the major trend channel and centerline of a former short term channel has resulted in the establishment of a crash channel. If theres no immediate reversal tomorrow, the next likely minor support area is around 1050, and if that doesnt hold, then 980. 2010/01/29 10:53:14
Ja bym absolutnie nie powiedział, że odbijamy. Wszystkie wskazówki pokazują DOWN
DOWN 2010/01/29 11:13:56
No proszę... A tu mi ktoś po nocy od niedźwiedzi nagaduje :-) ... Apropo niedźwiedzi, to tern wykres jest tak misiowaty, że aż nie wiem co :D
WIG20 2250 czy niżej ? 2010/01/29 11:16:33
Na razie 2250- target krótkoterminowy. Dalej się zobaczy czy up, sideways czy down
2010/01/29 11:17:00
@wojciech.bialek @stoje_i_patrze i inne mądre głowy
Szanowni, Czy w ciągu najbliższych 3-6 miesięcy przewidujecie jakieś większe osłabienie złotego do EUR? Jeśli tak to kiedy? i na jakie poziomy można liczyć wg Was? /marzec? kwiecień/maj?/ - sprawa gardłowa :( Chciałem poznać wasze opinie na jakiś średni 3-6 miesięcy horyzont na EURPLN. Ja obstawiam do końca lutego umocnienie PLN do 3,9. Potem lekkie osłabienie w marcu i ponowne umocnienie i dopiero większe osłabienie na korekcie gdzieś sw kwietniu maju. Nie jestem technikiem ale timing i momenty zmiany są dla mnie szczególnie istotne szczególnie potrzebny jest mi moment osłabienia PLN do EUR. Dozgonie wdzięczny AK :) 2010/01/29 11:43:33
"Złoty powinien osłabić się teraz"
A to czemu? Giełda powinna podciągnąć na koniec lutego czyli złoty też. Jak się patrzy na wykres EURPLN wygląda, że 4,0 "powinno puścić" w najbliższym czasie. A 2010/01/29 11:46:45
@Mars
A dlaczego giełda powinna pociągnąć ? Ja mam odmienne zdanie że powinna ale pociągnąć w dół więc złoty pownien się osłabić. 2010/01/29 11:49:53
@bowojt
kwestia timingów to że będzie korekta w najbliższych miesiącach chyba nie ma wątpliwości ja obstawiam od marca 2010/01/29 11:52:34
@temat CDS
O jednej rzeczy należy ZAWSZE pamiętać - nie jest znany wolumen dla kontraktów CDS. To że cena danego instrumentu poszybowała czy opadała w dane miejsce nie musi prowadzić do jednoznacznych wniosków. TO jest rynek OTC, i mało co (a już na pewno wolumen) wiadomo. Nawiązuję tutaj chociażby do CDS dla Grecji. Mało kto o tym pamięta, a takie komunikaty jedynie podsycają wyobraźnię ludzi. 2010/01/29 11:55:42
eurusd, usdjpy i ropa wyglądają mi na podbicie, co potwierdza mi podbicie giełdy w przyszłym tygodniu.
W terminie dłuższym są sygnały sprzedaży średnie się poprzecinały na na indeksach. Bardzo często gdy się przecinają EMA13 i EMA34 następuje korekta w ich kierunku (podobnie jak w chwili sygnału z MACD lokalnie następuje cofnięcie) ja używam tylko! wykładniczych z liczbami fibonacciego jako zakresy do ich liczenia. 2010/01/29 12:17:14
@arnigo
fakt - ropa wykazując w ciągu ostatniego półrocza sporą regularność każe obecnie antycypować wzrost już od poniedziałku trwający min. 2 tygodnie www.bankfotek.pl/view/518484 2010/01/29 12:20:46
W momencie kiedy wszyscy zorientują się że jesteśmy w potężnej korekcie, będzie ona już dobiegała końca.
Co do ropy- jej główny trend jest w dół do marca. Pozdrawiam Pana Delubicza, Bull Matadora, Saguśka i Pancernika 2010/01/29 12:37:19
@Panie Wojtku
Mialbym prosbe jesli Pan rzeczywiscie zna aby Pan podal jakie sa wskazniki p/e w Turcji oraz moze cos wiecej jako ciekawostke o Turcji. Dziekuje. 2010/01/29 12:55:00
Pan Bowojt
dzieki za pozdrowienia i wzajemnie,oczywiscie jestesmy w trakcie,a wlasciwie na poczatku korekty wzrostow marzec 2009 styczen 2010,a po drodze beda podbitki,lubiacy hazard,w tym nizej podpisany moga probowac szczescia,ale zgodnie z zasadami nie powinno sie tego robic Witold 2010/01/29 12:56:52
@mars
Scenariusz przedstawiony przez ciebie jest zbiezny do mojego. Gdyby zloty mial sie oslabiac jak pisze bowojt dolar juz bylby powyzej 3zł a euro powyzej 4,15. Tymczasem zblizamy sie do 4 zł i nie wykluczone, ze nawet dzis go lizniemy... Podstawowym warunkiem tego rzekomego swiatowego ozywienia jest stabilnosc na gieldach i walutach! Krach na Wall Street = koniec marzen o jakimkolwiek ozywieniu! Wielcy tego swiata chyba maja tego swiadomosc! Wedlug mnie dolek w USA mielismy wczoraj, na GPW dzisiaj. Jesli sie pomylilem wyrzuci mnie na stopach ;) Parafrazujac slowa bowojta: Jesli ludzie zdadza sobie sprawe, ze korekta sie skonczyla i zaczyna sie hossa beda wskakiwac po pociagu po kazdej cenie napedzajac wzrosty... 2010/01/29 13:03:53
@Onetrader
Szanuję Pańskie zdanie. Chciałem Panu Mars po prostu pomóc. Pozdrawiam 2010/01/29 13:39:19
Panie Delubicz, Sagusiek
Proszę spojrzeć na CLF. Ja już jestem gotowy:) 2010/01/29 13:43:21
@bowojt
Jestesmy na dwóch biegunach ;) Absolutnie nie upieram sie, ze mam racje. Rynek wkrotce brutalnie zweryfikuje prognozy ktoregos z nas! Nie wykluczone, ze juz za godzine ;) Pozdrawiam 2010/01/29 13:49:50
@Onetrader
Giełda nie istniałaby bez dwóch biegunów. Ja też nigdy się nie upieram, znam sygnały które w razie pomyłki szybko wyprowadzają mnie z błędu. Pozdrawiam 2010/01/29 14:19:07
witam
bowojt panie Delubicz, Sagusiek Proszę spojrzeć na CLF.Ja już jestem gotowy: rozumiem że ma pan S na pełnym kontrakcie :) 2010/01/29 14:23:21
jeśli Pan tak zagra po osiągnięciu przez CLF poziomów o których Pan wcześniej wspominał
szacunek za odwagę pozdrawiam 2010/01/29 14:25:10
Proszę Pana poziom na zamknięciu na który czekam jest długoterminowym sygnałem sprzedaży. Zasięg minimalny 60 dol/baryłkę
2010/01/29 14:30:57
coś może być na rzeczy,w zeszłym roku 26 stycznia kupiłem etf oparty o clf dbo ,żeby zarobić do czerwca sie z tym męczyłem ,nawet jeśli giełdy odbiją to efekt bazy w skali rocznej pozwala na spadek ropy, plus sezonowość sprzyja ,też pomyślę nad S ale jakąs małą :)
www.seasonalcharts.com/future_energie_crudeoil.html 2010/01/29 14:39:55
@bowojt
W USA właśnie dostali świetne wyniki, na których pojadą w górę parę dni, ale widzę że dolar od 14:30 ruszył w górę. Zagrałem bardzo asekuracyjnie i 2tyg. skoku do góry "pod wyniki" mnie nie rusza, ale nie wydaje mi się żeby ropa dziś zrobiła 73,50... 2010/01/29 14:44:21
@bowojt
Ta eufora PKB w stanach nie będzie trwać długo... i oto jest ten czynnik który trochę zbałamuci rynek :D 2010/01/29 14:49:54
Sebiesław
Nie interesują mnie dane tylko sygnały techniczne które obserwuję. 2010/01/29 14:56:52
@bowojt
Mnie też, ale lubię takie obserwować takie wypuszczania ... @stoje_i_patrze Od razu intradayowców :D ... Rynek jest ciekawy więc troszkę komentujemy :D 2010/01/29 14:58:17
"W USA właśnie dostali świetne wyniki, na których pojadą w górę parę dni"
to chyba jest news dnia :-) 14:30 29Jan10 RTRS-US Q4 BUSINESS INVENTORY CHANGE -$33.5 BLN, ADDS 3.39 PERCENTAGE POINT TO GDP CHANGE (Q3 -$139.2 BLN) czyli odbudowa zapasów polega na tym, że spadają wolniej niż we wcześniejszych kwartałach :-) i ta figura dodaje 3.4% do anualizowanego tempa PKB. dobre. 2010/01/29 15:09:24
ciekawostka
Nov factory order increase was 0.6%, not 1.1%, due to a 'processing error"..., Durables down 0.7%, rather than up 0.2% www.reuters.com/article/idUSN2716341520100127?type=marketsNews 2010/01/29 15:10:26
@arnigo
I Właśnie na tym koniku teraz pojadą... Kto zdąży (lub ma wiadomości) wyjść w tym momencie to będzie dobrze ... Czy to jest wystarczający powód żeby ten spadek rozciągnąć? Hmm... nie wiem, ale grają nieźle :D 2010/01/29 15:18:26
2010/01/29 15:52:40
stoje_i_patrze
pewnie byki beda jakis czas zwyciezcami,upieranie sie przy krotkich moze troche nerwow kosztowac,trzeba byc elastycznym 2010/01/29 16:02:50
USDJPY
po przetestowaniu SMA 72 na dziennych i powrocie do 90.00, jeśli następnie zdejmą SMA 200 na dziennych (obecnie okolice 92,86) to daje dużą szansę iż kończy się 40 letni okres jena i zaczynamy WIELKI spadek jego wartości. Nie ukrywam że to mój jeden z ulubionych crossów. 2010/01/29 16:31:54
I jak tam Niedźwiedzie ?
Dane było rewelacja - wszystkie 3 . Ale - jak widać... tylko 1 % pewnie tylko dzięki K bo mało pewnie S zamykano ... Walka więc nadal trwa ... 2010/01/29 16:55:01
face90
dane odpowiednio wydrukowane pod odbicie tyle w temacie trzeba grac jak oni graja dla mnie dane z USa sa narzedziem do manipulowania i nic wiecej szczegolnie te ustawiane oczekiwania :) za miesac zrobia rewizje PKB w dol i juz beda twierdzic ze to dane historyczne ;) 2010/01/29 16:59:56
@maciekblox
Zdaje sobie sprawe, ze prawo serii musi sie kiedys skonczyc i na pewno sie skonczy, ale jeszcze chyba nie teraz. Zwroc uwagę na sile zlotego, kapital zagraniczny wali do nas dzrzwiami i oknami, Ci ktorzy nie moga sie dopchac dobieraja sie juz do komina... ;))) Wystarczy tylko wyslac Kaczyste do Davos i sukces gwarantowany!Zapewne jego delegacja zbiera pochwaly za stan naszej gospodarki... Wstyd, ze ten Pan wogole ma czelnosc sie tam pokazywac, bo nie zrobill dokladnie nic, zeby wspomoc rzad! Mam nadzieje, ze historia srogo go oceni (przepraszam jesli urazilem czyjes "uczucia polityczne") ;))) P.S Od czasu znikniecia czarnego jeźdzca z przyjemnoscia wracam na to forum, bo na szczescie okazuje sie, ze mozna kulturalnie wymieniac poglady! Tak trzymac! Pozdrawiam! 2010/01/29 17:01:19
Ale ile można było dzis razy się przekręcić, mając na uwadze otoczenie i pespektywę dobrych danych ?
Ja 3 razy. 2010/01/29 17:08:38
@face90 "Ale - jak widać... tylko 1 % pewnie tylko dzięki K bo mało pewnie S zamykano ... Walka więc nadal trwa ..."
Im wolniej rośnie na początku, tym większa szansa na wyczekiwaną hiperbolę. Najpierw przystanek na 23, potem 50, no i jeszcze 61.8% fali spadkowej. Potem double top. Tak, żeby misie zdążyły z nabraniem s. Takie tempo, w jakim rozpędza się stado bawołów. A tu "mało czasu, kruca bomba, mało czasu..." Pozdrawiam. 2010/01/29 18:03:24
@onetrader25
"Wystarczy tylko wyslac Kaczyste do Davos i sukces gwarantowany!Zapewne jego delegacja zbiera pochwaly za stan naszej gospodarki... Wstyd, ze ten Pan wogole ma czelnosc sie tam pokazywac, bo nie zrobill dokladnie nic, zeby wspomoc rzad! Mam nadzieje, ze historia srogo go oceni (przepraszam jesli urazilem czyjes "uczucia polityczne") ;))) " To nie jest blog polityczny ale nie lubię przekłamań. Nasz obecny rząd nie zrobił też nic, przepraszam, zrobił, min. Rostowski zamiata pod dywan i wypycha długi. Brak jakichkolwiek reform, działań. Przejechaliśmy ten kryzys dzięki zacofaniu i "na gapę" (patrz zakupy samochodów przez Niemców w Polsce). Kto myśli inaczej.....cóż....przemilczę. P.S. Nie jestem za żadną partią polityczną w sejmie 2010/01/29 18:33:25
@stoje
To byl niewinny sarkastyczny zart! Konczac temat - nikt nie bylby w stanie przeprowadzic zadnych reform przy prezydencie HAMULCOWYM ;) Pozdrawiam 2010/01/29 18:52:55
@bowojt
Gratuluję analizy. Ropa obecnie 73.24 i jest poniżej luki ... 2010/01/29 19:14:48
@SiP @OneTrader
Też nie lubię emocjonalnych wycieczek politycznych, zwłaszcza jeśli nie mają poparcia merytorycznego. SiP - to jest ciekawostka, zadłużenie państwa lawinowo rośnie, podatki nie maleją, a wręcz (zwłaszcza z pośrednimi) przeciwnie, prywtyzacje niejednokrotnie poniżej wartości gruntu i gdzie te pieniądze? To jest zagadka ostatnich lat? @All Miałem zakusy na krótkie po 2500 (czytając elliotowców), ale postanowiłem poczekać (czytając Wojtka)... 2010/01/29 19:49:20
sobieslawzielony:
"@bowojt Gratuluję analizy. Ropa obecnie 73.24 i jest poniżej luki ..." 1) Sezonowości na ropie sugeruje dołek w drugiej połowie lutego: www.spectrumcommodities.com/education/commodity/charts/cl.html 2) 10-tygodniowa cykliczność na ropie (patrz stooq.pl/q/?s=sc.f&c=1y&t=c&a=lg&b=0 ; wykres roczny świecowy) sugeruje dołek ... w drugiej połowie lutego. Z 1) i 2) wynika, że można obstawiać dołek na ropie w drugiej połowie lutego. Ale. Obecnie ropa jest na silnym wsparciu wyznaczonym przez szczyty z czerwca i sierpnia oraz dołek z grudnia, więc trudno jej będzie się przebić w dół od razy. Równie dobrze może zrobić prawe ramię nawet do 79 (dla SC.F). 2010/01/29 19:54:15
Zastanawiające, że przy tak w sumie niewielkim spadku (procentowo), gdy wszyscy już ogłosili koniec wzrostów:
1. Drastycznie spadł sentyment: www.market-harmonics.com/images/tech/sentiment/ii1.gif 2. Wyprzedanie (RSI) jest dość znaczne To mogą być argumenty za wzrostami... 2010/01/29 20:10:15
2010/01/29 20:18:44
Ciekawe Suncor w cenie z 8 maja 09,(wtedy ropa była po 60USD),RSI poniżej 30, pierwszy raz od Lehmana, a chiński China National Building Material (proxy na budownictwo) na poziomie z 27 marca 09.
2010/01/29 20:18:57
Na razie to ja wolę poczekać, bo wielu liczy na odbicie właśnie teraz... A sygnałów jest sporo sprzecznych, ale najważniejsze dla mnie, że na moich średnich trend na dziennych stoi na wsparciach z filtrem na FW20.
Mam lekki niedosyt, bo miałem wielką pokusę na krótkie po 2500 z targetem choćby tylko na 2400. No ale plus jest taki, że choć nei zarobiłem, to nie straciłem... @Wojtek Pamiętam, że na jesieni (chyba listopad), pisałeś wbrew Pegasusowi i innym (pisali oni wtedy, że to właśnie ta największa korekta), że wzosty potrwają przyanjm,niej do połowy stycznia, a cykliczny dołek w marcu. Czyli chyba trafiłeś, ale później zmieniłeś prognozę... 2010/01/29 20:29:43
@lamerok76
``@All Miałem zakusy na krótkie po 2500 (czytając elliotowców), ale postanowiłem poczekać (czytając Wojtka)...`` slyszales o takim czyms jak wlasne myslenie i wlasna decyzja ...... ba a potem trzeba jeszcze zyc z jej konsekwencjami , chyba dla niektorych to za duzo ........ hmm ciekawe co napiszesz na forum elliottowcow pozdrawiam , nic osobistego 2010/01/29 20:40:31
@Someday27
Źle zrozumiałeś moją wypowiedź, może warto przeczytać kolejną. Napisałem, że mam niedosyt, ale pocieszam się, że przynajmniej nie straciłem. Takie luźne myśli, do nikogo nie robię tutaj wycieczek, a tym bardziej do gospodarza... Zmęczony dziś jestem, niedospany i marudny... 2010/01/29 20:49:46
Spojrzcie na wolumen kontraktow na FW20 oraz fixing. Jak nic, wyskok po eSki...
2010/01/29 20:51:49
"Na razie urosło w Tallinie"
---------------------- "Ten kraj poszedł już bardzo daleko w wypełnianiu kryteriów. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będziemy mogli w czerwcu 2010 roku zapalić zielone światło dla 17. członka" - powiedział unijny komisarz. 2010/01/29 21:03:46
witam,
Korekta w biegu za nami, mimo codzienniego zaklinania, że to dołek trend ma się dobrze. Panowie - nie szukajcie dołka na siłę - on znajdzie się sam. czekajmy na panikę. 2010/01/29 21:25:11
Pan Wojciech
takie pytanie,ktorego nikt na tym forum nie ma odwagi zadac,czy dalej obstaje Pan przy swoim scenariuszu i widzi jakiekolwiek analogie pozytywne? Wlasnie temat pojawienia sie najwiekszej w dotychczasowym ruchu od marca sekwencji spadkowej na nasdaqu moze przesadzac o rozpoczeciu korekty calego ruchu od marca 2009,a w kazdym razie tak jak wspomnalem wczoraj,granie na domniemana zwyzke w przyszlym tygodniu graniczy z hazardem,a Pan napisal :"To, że będzie niżej pomiędzy 25 lutego a 19 marca, nie oznacza, że nie można grać na zwyżkę w przyszłym tygodniu. Nie widzę związku." 2010/01/29 21:29:39
Piekna interwencja walutowa
stooq.pl/q/?s=eurchf&c=1d&t=c&a=lg&b=0 A jednak machnęli to 300 sma, zdziwiony jestem ruchem na eurusd. Ten ładny wykreS: www.bankfotek.pl/image/519187.jpeg www.bankfotek.pl/view/519187 2010/01/29 21:37:39
Powoli opadamy i pewnie wolno w dół będzie bez paniki z małymi przystankami jak ostatnio - w końcu to nie koniec świata tylko korekta 10% + - więc długodystansowcy, nasze OFE będą kupować. A kapitały uciekają bo rządy na całym świecie maja rekordowe kwotowo i zyskownie obligacje do zaoferowania.
To nie to co Japonia , z której można było uciec 10 lat temu na inne rynki ... Teraz cały świat jedzie na jednym deficytowym wózku i nie ma gdzie uciekać - chyba że na Marsa. Więc pozostają obligacje rządowe. 2010/01/29 21:39:19
Jeśli to TA korekta to każde wybicie to okazja do S. Preferowany ETF roku to TYP, a short of the year to TYH.
Jeśli to ta fala to powinni zatrzymać się już na miedzi tutaj: www.bankfotek.pl/image/519250.jpeg www.bankfotek.pl/image/519256.jpeg 2010/01/29 21:52:22
Nascrack
piekne miejsce na bounce 2318 www.bankfotek.pl/image/519348.jpeg www.bankfotek.pl/view/519348 2010/01/29 22:07:11
Pamiętacie cykl Bennera-Fibonaciego ?
Całkiem dobrze się sprawdza. Aktualne wskazania: 2010-szczyt, 2011-mały dołek Uaktualniony wykres z Dow Jones: pawel-l.blogspot.com/2009/10/cykl-bennera-fibonaciego.html Trochę się nie zgadza z prognozą Prechtera dużego krachu... 2010/01/29 22:12:29
Stoję i patrzę , oddałeś ewz bo ja sie jeszcze wstrzymałem .może w poniedziałek
coś podbiją ? 2010/01/29 22:23:41
@marcin-k1973
Stop jest stopem.poszło. nadrobiłem (ale nie całkowicie) TYPem, ale jego tez oddalem bo Nascrack na wsparciach. Złapałem ES liczę na standardową pompę w górę. Poniedziałek, a właściwie niedziela nocą, będzie ciekawa. 2010/01/29 22:38:41
2010/01/29 22:44:43
W nawiązaniu do bloga Song_mun
www.bankfotek.pl/image/519514.jpeg songmun.blox.pl/resource/SP500_intra_structure.png 2010/01/30 09:31:59
@Pan Wojciech
Tak. Ropa jest sezonowcem, za co ją bardzo lubię, ale ten trend (nazwijmy go stabilnym bocznym) musi się kiedyś złamać. Skoro potrafiła zrobić wyłom dochodząc prawie do 150$ to znaczy że kiedyś będzie wyżej. Takie "chop do góry" (analizując giełdę) nigdy nie było tak sobie, tylko miało jakąś przyszłość. Tak więc zgodnie z Pana Wykładem (gdzieś i kiedyś) jak tylko Japonie zacznie to co ma zacząć za ok 2 lata to będziemy świadkami takiej hossy jakiej jeszcze nie było w histori ... ale jaki Japonia ma w tym przypadku potencjał... To jest pytanie ... @bowojt 72,68 nieżle :D 2010/01/30 11:21:48
W USA PRZEBICIE WAZNYCH OPOROW
na miedzi tez na ropie tez wszystko wskazuje ze przyszla tak dlugo wyczekiwana korekta rynek nie reaguje na dobre dane obstawiam ze w lutym zobaczymy 2030 na wig 20 co Pan na to panie Wojtku? 2010/01/30 12:54:49
Witam Gospodarza i Forumowiczów;
Moim zdaniem scenariusz Pana Wojtka może się spełnić, na Sp500 mielibyśmy w piątek sesję z 2 listopada(nawet świeczki trochę podobne:)), na daxie w poniedziałek byłby odpowiednik 3 listopada czyli spadkowa z długim cieniem dolnym i zatrzymalibyśmy się na linii poprowadzonej przez dołki z 19 sierpnia i 3 listopada, Eurodolar wszedłby w strefę 1,373- 1,380 czy miejsca gdzie może się trochę uspokoić, miedź utrzymałaby poziom 300. Nasz rynek dosyć mocny obecnie, może dlatego że od grudnia był relatywnie słabszy niż zachodnie? Co sądzą na ten temat pesymiści których coś dużo w krótkim czasie się zrobiło? 2010/01/30 14:00:50
Chociaż ta nadmierna siła naszego rynku patrząc po sesji z 3 listopada na wig 20 chyba zostanie trochę zredukowana.
2010/01/30 14:14:54
W sumie gdyby do linii przechodzącej przez szczyty z 25 sierpnia,23 października, zrobić linię równoległą zaczynającą się z dołka 17 sierpnia może wyznaczylibyśmy dołek obecnej korekty na wig 20 który wypadłby pewnie w okolicach 2300 , ale może zbyt optymistycznie jestem nastawiony:)
2010/01/30 16:45:05
@Pegasus
2009/11/18 21:44:47 Kto posluchal moich rad w konkursie "Parkietu"? jesli wygral to pozwole mu zabrac mnie na spacer( przewiezc) wygrana "fura".. pozdro.P. Witam Alfa Romeo sprawuje sie rewelacyjnie, wygrana była moją własną improwizacją, ale z dużym zainteresowaniem zawsze czytam Twoje wpisy. Jesteś jak kadra naszych szczypiornistów, gdzie nie ma miejsca na żel, głupie wypowiedzi tylko jest ciężka praca przerywana zagryzaniem surowego mięsa. Może jakaś prognoza, od poniedziałku do wygrania kolejne 6 samochodów w Parkiecie. Pozdrawiam. S. 2010/01/30 17:30:51
2010/01/30 19:01:53
@ Gospodarz i Goście
Ciekawe wykresy o GDP : www.ritholtz.com/blog/2010/01/gdp-data-analysis/ Nie wiem, czy to już trend, ale widać spadek konsumpcji, wzrost inwestowania, a wzrost GDP bez wzrostu zatrudnienia daje wzrost produktywności. Underconsumption, poductivity, overinvestment to piekielna trójca. Jeśli to trend i dojdzie do overinvestment. Z drugiej strony: John Mauldin najpierw zgadza się z autorami "This time is different", a następnie po raz pierwszy od lat osobiście kupuje spółki biotechnologiczne. www.frontlinethoughts.com/articles/jmotb011110a.html Ponieważ zgadzam się z nim, mam pewność, że" This time will be exactly the same". Cieszmy się szaloną pierwszą dekadą XXI wieku, tak szybko odejdzie... Pozdrawiam PS. Ponieważ mój ostatni bastion na S&P, SMA500 jeszcze trzyma, nadal optymizm. 2010/01/30 19:15:10
@Pyta ulica
Opadająca sma 500 nie jest zbyt optymistyczna, a Pani optymizm jest niestety wciąż widoczny w modelu wskaźników sentymentu, który obserwuję. 2010/01/30 21:11:46
Szanowna Pani
niezależnie od krotkoterminowych odbić,obraz wszystkich rynków,jest jeszcze bardziej pesymistyczny niz ostatnio, kiedy wymieniliśmy poglady na tym forum,nie powinien sprawdzic sie scenariusz Pana Wojciecha,a tymbardziej 2850 Pana Jurgenesa,oraz analogie Pana Spekulanta z uszanowaniem Witold PS sam czekam na korektę 2010/01/30 21:19:50
Panie Delubicz
Obiecałem napisać jak potwierdzę moje spostrzeżenia, część już potwierdziłem. Panie Witoldzie prawdopodobnie my jako niedźwiedzie jesteśmy jeszcze za bardzo byczy, nie wspominając byków, którzy noszą różowe okulary. Jest gorzej niż myślimy! Armagedon!!!!!!!! 2010/01/30 22:14:09
@Wojciech Białek
Panie Wojtku reguła 4-5 Ganna na USD/PLN!!!!!!!!!!!! Lecimy na WIG 20 najpierw przetestować październikowy dołek, ale obawiam się że tam się nie zatrzymamy na długo. 2010/01/30 23:20:23
Wiadomość z 16 stycznia 2010 - GS przewidywał 5,8% IVkw PKB. Warto przypomniec sobie co pisali o kolejnych kwartalach:
Q1 2010 - 2.5% GDP Q2 2010 - 2.0% GDP Q3 2010 - 1.5% GDP Q4 2010 - 1.5% GDP Jeśli ktoś nadal wyznaje teorię że giełdy wyprzedzają rynki o 6 miesięcy, albo w ogole wyprzedzają, to takie odczyty jak nic nadają się jako pretekst dla mocnej korekty. Polecam cały pdf: www.zerohedge.com/sites/default/files/GS%20Weekly%20QA%20on%20Housing%20Policiesin%202010.pdf 2010/01/31 09:11:45
Jeśli w lutym nie pociągniemy do góry na rynkach akcji zgodnie z:
forbestadvice.com/Money/Gurus/DonaldBradley/bradley2010.GIF to jak chcę refund!!! 2010/01/31 10:55:20
@stoje_i_patrze
w tym raporcie GS jest napisane, ze GSE MBS sa kupowane przez Fed i GSE (to rozumiem), ale Treasury tez je kupowal (? - myslalem, ze Treasury nie zajmuje się tym). Exhibit 1, na str. 2 2010/01/31 11:18:25
@All
Zauwazcie, ze nastawienie inwestorow indywidualnych w USA jest w okolicach neutralnego (bull-bear spread). Obecnie -2%, wobec znacznie nizszych wartosci jeszcze niedawno. Jeszcze jest miejsce na spadki. IMHO dopiero jak sentyment solidnie przydoluje, bedziemy mogli mowic o korekcyjnym przynajmniej powrocie w wyzsze okolice. Dlatego obstawiam kolejne kilka dni generalnie na minusie. BTW, Izrael dzis pod kreska, obecnie ~1.3-1.5%. 2010/01/31 11:43:15
w rekomendacja byla kiedys moda na kupno akywow BRIC ( brazylia rosja indie chiny), teraz pojawila sie moda sprzedaj PIGS ( portugalia irlandia grecja hiszpania).
2010/01/31 12:34:14
@SiP
Przypomnij sobie ostatni kwartał u Bradleya na 2009. Miała być istotna zmiana w okolicach połowy listopada, taka nie była... Nie dopasowujmy wykresów do naszego sentymentu... Ciekawy okres teraz... 2010/01/31 15:49:44
Zgadzam sie z gospodarzem ,ze to nie czas na besse..Dziwnie w/g mnie to wyglada..wystarczy troche zielonego na futures w stanach i u nas hop do gory i to coraz bardziej nerwowo(piatek),dodatkowo bylo wczesniej tak ze po dobrych danych czerwonskorzy reagowali odwrotnie wywolujac konsternacje u reszty (z automatu sprzedaz faktow ?)..wydaje mi sie ze te spadki sa na ukonczeniu tym bardziej ze nie widze jakiegos zaskoczenia dla rynku: dubaj,pigs,chiny,pekniecie babla..nie dalbym grosza za wzrostami i nie wierze ze bedzie roslo , a kazde wybicie to okazja na goracy kartofel ...to takie oczywiste..
2010/01/31 19:24:27
Panie Wojciechu
Na stronie www.zlotytak.pl/ stronie obrońców złotego można wpisywać argumenty za lub przeciw euro www.zlotytak.pl/?sr=lista&dz=0 www.zlotytak.pl/?sr=lista&dz=10 Oczywiście nikt nie wymaga od Pana, aby został Pan współczesnym kapitanem Raginisem albo kamiakdze www.youtube.com/watch?v=-32EH--k2XY ale jeżeli chce Pan pięknie zakończyć karierę zawodową to może warto to rozważyć.... pozdrawiam ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- P.S. ,,Zwracam się do wszystkich Polaków, którzy pracują w bankach komercyjnych i spółdzielczych, biurach maklerskich, towarzystwach funduszy inwestycyjnych, otwartych funduszach emerytalnych oraz innych instytucjach finansowych działających w naszym kraju i mających kontakt z mediami, o ODWAŻNE POWSTRZYMANIE SIĘ od wszelkich wypowiedzi mających na celu propagowanie koncepcji likwidacji naszej waluty narodowej. Proszę również polskich dziennikarzy, szczególnie tych pracujących..." (19.09.2008-Gabriela Masłowska) orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/91668423b136667cc12573930043a099/07959d781e49367cc12574cc002e52d0?OpenDocument 2010/01/31 19:36:12
Z góry zastrzegam, że znając z internetu Pana Wojciecha wiem, że robi on DUŻO WIĘCEJ dla Polski niż tylko ,,powstrzymuje się"
Z szacunkiem JurekE 2010/01/31 22:49:57
@Wojciech Białek
Witam. Pamiętam jak mówił Pan kiedyś, że fundamentalnie na wysokości 2500 punktów na WIG 20 zaczyna się u Pana nowa bessa oraz, że w 2010 roku ogłosi Pan jej początek. Czy aby nie jest to odpowiedni moment? Często pierwsze pomysły są tymi najlepszymi. Muszę chyba pokrakać jeszcze mocniej niż ostatnio. Podsumowując obraz rynków- jest on fatalny. Nie znajduję żadnych pozytywów. Rynki są na silnych sygnałach sprzedaży. Długoterminowe cykle dla SP w dół. Co by Pan powiedział na scenariusz 2010= odwrotność 2009 roku z uklepywaniem dołków w 2011 i 2012 roku? Szczyt Paniki w tym roku kulminowałby pierwszy raz około marca a potem w maju? Podsumowując scenariusz może wydawać się na pierwszy rzut oka szalony ale w 100% kontrariański i jak na razie poparty twardymi danymi. Pozdrawiam 2010/01/31 23:01:37
Nadal jestem optymista. Popatrzcie na wykres PEO i rozpiszcie tam fale. Jak dla mnie to bedzie szlo w gore.
2010/01/31 23:15:37
,,Czy ten rok przybliży nas do strefy euro?
Ja raczej pytałbym - po co się spieszyć ? Do tej pory głównym argumentem za szybkim wejściem do strefy euro była chęć przyspieszenia wzrostu PKB za sprawą łatwiejszego i tańszego kredytu. Jeśli jednak na końcu tej drogi miałaby być sytuacja taka, jak teraz w Grecji, Hiszpanii czy Irlandii, to nie wydaje się to bardzo kuszące." Z Michałem Dybułą, ekonomistą BNP Paribas w Warszawie, rozmawia Łukasz Wilkowicz www.parkiet.com/artykul/7,892458.html 2010/01/31 23:27:08
Nie tylko do autora blogu - BARDZO WAŻNE
www.libertas.net.pl/polityka/201-finansici-te-nie-chc-superpastwa-ue.html 2010/01/31 23:45:42
witam
-------------------- ,,Jaki wpływ na przyszłość Unii Europejskiej będzie miała decyzja o udzieleniu Grecji pożyczki? Czy nie zwiększy to ryzyka hazardu moralnego ze strony państw, które nie radzą sobie ze spełnieniem wymagań wynikających z traktatu z Maastricht? Ryzyko hazardu moralnego wzrośnie jedynie wtedy, jeśli pożyczka zostanie udzielona Grecji bez odpowiednich warunków. Jeśli wymogi będą tak ostre, że greccy politycy będą musieli przeprowadzić konieczne reformy, moralny hazard nam nie grozi. Mówiąc zaś bardziej ogólnie o wpływie sytuacji w Grecji na rozwój Unii Europejskiej, myślę, że UE będzie podążała w kierunku budowania wspólnej struktury politycznej i coraz ściślejszego koordynowania polityki podatkowej. Faktycznie mówi pan o stworzeniu jednego państwa? Oczywiście. Przynajmniej w przypadku krajów strefy euro. W tej chwili mamy wspólną politykę pieniężną bez wspólnej polityki fiskalnej. Takim systemem nie da się zarządzać. Według mnie z każdym miesiącem i każdym rokiem idziemy i dalej będziemy szli w kierunku coraz ściślejszego uzgadniania i koordynowania polityki fiskalnej. Z całą pewnością kryzys zdecydowanie popchnął UE w kierunku państwa federacyjnego. Rozmawiał Krzysztof Nędzyński Hugh Edwards, Brytyjczyk, absolwent London School of Economics, w przeszłości związany z Uniwersytetem Barcelońskim, niezależny ekonomista i autor Greece Economy Watch bloga poświęconego gospodarce Grecji." www.obserwatorfinansowy.pl/2010/01/31/grecja-powinna-dokonac-wewnetrznej-dewaluacji/ ------------------------------------------------------------ 2010/01/31 23:49:37
Panie Jurgens mam policzone fale na PEO.
W listopadzie mamy szczyt i serię 1,2 1,2 1,2 rozpoczynające trend w dół. Trochę piszę to z uśmiechem dlatego że każdy elliocista widzi co chce widzieć. Fale elliotta układają się tak jak dyktuje rynek a nie na odwrót oraz w większości przypadków nie posiadają właściwości prognostycznych. 2010/02/01 00:49:05
Szanowny Panie Delubicz,
Zacytuję starożytnych Chińczyków: "Najpierw och!, och!, potem cha!, cha!". Przyjdzie jeszcze czas na pesymizm. Powoli spływają informacje: Obama planuje 100bln$ na kreację miejsc pracy. Opadły mgły w Davos i obudziliśmy się bez woli wprowadzenia ustaleń klimatycznych. Jeszcze czegoś brakuje, ale pomyślę o tym jutro... :) Dobrej nocy i pogodnych snów, pozdrawiam. PS A Gospodarz mógłby tak nie straszyć po tym przekonującym "... w marcu mWIG będzie w okolicach 2500..." 2010/02/01 03:24:55
W noworocznej prognozie dla Dow Jones oparłem się na modelowej zmianie indeksu podczas retrogradacji Saturna. Modelowo wygląda to tak:
tinyurl.com/y8ewpje A taka była prognoza dla Dow Jones: tinyurl.com/y88ggez Po miesiącu okazało się, że indeks zrobił podręcznikowy zwrot. Niestety korekta amerykańskiego indeksu była głębsza niż to przewidywałem: tinyurl.com/yb5yb3h pozdrawiam inwestorów i badaczy rynku! Wojciech S. 2010/02/01 08:37:01
Podobno w ostatnich dniach w USA SEC wprowdadzil przepis umożliwiający funduszom rynku pieniężnego zawieszanie umorzeń czy ktos moze to potwierdzic?
2010/02/01 08:48:52
Follow up wpisu sprzed paru dni, pisałem, że China National Building Materials (proxy na chiński sektor budowlany) spada od czterech miesięcy i jest na poziomach z marca, dzisiaj +10%, deweloperzy w Honk Kongu , też lekko do góry. USDJPY umacnia się, co jest spójne z pierwszym zdaniem. (jednym z elementów wpływających na osłabienie USDJPY, były zakupy jena za środki ze sprzedaży akcji chińskich - retail japoński).
Przy nieco niższych cenach surowców zmniejsza się presja inflacyjna w Chinach, zamiast regulować stopami wystarczy na chwilę przestać kupować surowce (podwójna korzyść). 2010/02/01 09:04:12
BOWOJOT napisał:
"Witam. Pamiętam jak mówił Pan kiedyś, że fundamentalnie na wysokości 2500 punktów na WIG 20 zaczyna się u Pana nowa bessa oraz, że w 2010 roku ogłosi Pan jej początek. Czy aby nie jest to odpowiedni moment? Często pierwsze pomysły są tymi najlepszymi." Nie wiem jak teraz będzie, ale tu masz rację, jako przykład podam 2 prognozy które zamieszałem na forum Parkietu: - w grudniu 2008: x.screeny.pl/ga9626/d27c113fc23b5b356f708110/sp500_12_2008.jpg - wiosną 2009: 2.bp.blogspot.com/_TwUS3GyHKsQ/Sfr1gfRMzUI/AAAAAAAAAc0/TMGObmALEHA/s1600-h/week.png Zaznaczam, że prognozy zamieszczam rzadko, poza tymi raczej tam innych nie dawałem. Niestety nie byłem w nich konsekwentny i kombinowałem po drodze. Zresztą ich autorzy podobnie... 2010/02/01 09:07:00
@Jurgenes
Z tego co pamiętam, całą wiosnę i lato byłeś pesymistą, co wpłynęło na taką zmianę decyzji? Ja wolę postać z boku i poczekać, co się wyrysuje... 2010/02/01 09:42:20
Moj scenariusz byl nastepujacy - od dolka gramy na 2100 do 2300, a pozniej bessa z poglebieniem dolkow z lutego 2009. Ale przy 2300 zmienilem zdanie, bo rynek nie zachowywal sie tak jak sie spodziewalem. Wiec zbadalem spolki z WIG20 i zmienilem zdanie. Moim zdaniem jestesmy w wiekszej hossie niz ta 2001-2007. Indeks bedzie rosl i szedl w bok, a korekty beda plytkie i szybkie. Generalnie moja strategia jest prosta jak budowa cepa.
2010/02/01 09:44:12
Jak puszcza stopy na EUR/PLN, to obawiam sie, ze, ze na 3,90 sie nie skonczy...
2010/02/01 09:48:19
to ja dorzucę trochę obiektywizmu popartego sumienną analizą. Co będzie na rynku tego nie wie nikt - IMO. Wszystko inne jest miarą prawdopodobieństw.
lemansa.wordpress.com/2010/02/01/1-02/ 2010/02/01 09:49:33
'euro lamie 4, jakos to nie pasuje do ukladanki zwanej "BESSA" "
PIMCO namaściło Polskę jako oazę bezpieczeństwa, ponieważ mamy mieć deficyt 6%, a normą stało się 10% i więcej. Gross w ostatnim outlooku przedstawił ciekawy diagram THE RING OF FIRE prezentujący na jednej ilustracji roczne deficyty w relacji do PKB i zadłużenie sektora publicznego w relacji do PKB. Warto zajrzeć. www.pimco.com/TopNav/Home/Default.htm 2010/02/01 09:51:48
Przepraszam, ale o co chodzi z tym eurpln na 4.0? Ja tam nic ciekawego na tym poziomie nie widzę (ani fibo, ani inne kreski). W mojej ocenie media i analitycy w gazetach nakręcili jakąś manię EURPLN 4.0 TO WAŻNY POZIOM. Równie dobrze mozna powiedzieć - DOw jones 10.000 to bardzo wazny poziom. W mojej ocenie to są nic nie znaczące poziomy....
2010/02/01 09:56:29
Witam Panowie...
To że trend się nam zmienił to już wszyscy wiedzą, ale to że dziś jest dość ciekawie to chyba nie :-) ... Dolar w tym momencie leci i nasza GWP też ... znaczy się "przesiadka" $ 1rok Teraz to chyba zrobi się spodek na USD, ale to by sugerowało z 3m-ce wzrostu dolara, czyli u nas powolny spadek... Apropo tytułowego "za wcześnie na bessę". Bardzo szanuję gospodarza, gdyż jego teorie i analizy dały mi wiele do myślenia i otworzyły mi nowy pogląd na sytuację, ale muszę przyznać że zawsze kiedy widzę świerzy artykuł to zawsze dzieje się inaczej - tak jak się dzieje teraz ... "za wcześnie na bessę" - na bessę tak, ale i tak leci :D 2010/02/01 10:00:36
@mie 358
Pisze Pan o odreagowaniu w w wyniku wyprzedania wskaźników. Jeżeli ma Pan na myśli oscylatory -one w trendzie nie działają- dywergencji może być ile tylko trend sobie zażyczy. Ja śledzę inne wskaźniki i one nie pokazują wyprzedania rynku, wprost przeciwnie. 2010/02/01 10:04:02
Faktycznie Poziom 4,00 na EUR/PLN jest rownie malo istotny, jak umacniajacy sie zloty przy silnym dolarze! ;))) Rownie dobrze mozna powiedziec, ze 2500 na Wig20 jest tez malo istotny... Moim skromnym zdaniem sa to psychologiczne i kluczowe poziomy!
2010/02/01 10:08:35
@onetrader25
zmieniłeś sens wypowiedzi. Nie miale na mysli obecnych tredów (umacniajacy sie dolar i zlotowka) a jedynie poziom. Nic wiecej. Nadal sie upieram że to poziomy dla ludzi z CNBC.... 2010/02/01 10:19:20
bowojt
trend jaki jest, chyba każdy widzi.Odreagowanie jest możliwe w każdym momencie, a to pokaże Price Action, gdy opory będą łamane. Na obecnym etapie jest to możliwe, ale obecnie jedynie w formie oczekiwań, które nie mają obecnie jeszcze żadnego potwierdzenia na wykresach. Opory działają idealnie i to niższego rzędu. Wszystko jednak ma swój kres. Niedźwiedzie osiągnęły swój minimalny cel. Teraz decyzja należy do rynku, a często jest to moment pokarania tych ostatnich. Gracze średnioterminowi zmieniają swój pogląd na rzecz krótkoterminowych, którzy mają komu oddać swoje pozycje, które inicjowały ruch. Co zresztą zapewne można zaobserwować na próbie statystycznej bloga. 2010/02/01 10:29:37
@mie-358
Podczas ostatnich spadków, zestaw wskaźników, które obserwuję zachowuje się jak w trendzie, a nie jak przy istotnym dnie korekty. 2010/02/01 10:30:51
na es testowanie ostatniego oporu niższego stopnia, jego pokonanie otworzy drogę do odreagowania wyższego rzędu. Pokonanie 1097,75, będzie dopiero świadczyło o korygowaniu całego obecnego spadku - IMO.
2010/02/01 10:34:35
Pan Bowojt
drogi kolego niedzwiedziu:),jako ze my dwaj i paru innych na tym forum od poczatku spadku zaznaczalismy nasza obecnosc po stronie krotkiej,widzę ze Pan przestrzega dalej przed optymizmem i poniekąd słusznie,bo z punktu widzenia wykresow nic sie nie zmienilo,szczegolnie,ze Stany pokaza swoje preferencje dopiero dzis. Ale jak czytam wypowiedzi innych analitykow naszych i nie tylko,to jasno widzewszechobecny pesymizm,wiec szanse na odbitke rosna ,a dla tych co czekaja na lamanie oporow moge dodac,ze nalezy wzmoc czujnosc. Tak jak napisal mie-358 odreagowanie jest mozliwe w kazdym momencie,wiec zgadzam sie z Jego ostatnim wpisem w kazdym slowie. Ponadto trzeba stwierdzic,ze Gospodarzowi prognoza z analizy tygodniowej ma szanse tez sie sprawdzic,jest w niej cos milego dla niedzwiedzi i bykow. pozdrawiam Witold szczegolne pozdrowienia dla Pani,ktora "Pyta" 2010/02/01 10:46:04
nie mówię tu o dnie korekty, a jedynie możliwości odreagowania. To, że to nie jest korekta, podobna do poprzednich, chyba jasno wynika z moich analiz
lemansa.wordpress.com/2010/02/01/1-02/ Wyznaczenie czasu szczytu nie jest przypadkowe. Panu zapewne chodzi o to co dalej, czy to nowy trend spadkowy, czy bijemy dołki z marca ? Nie wiem - po niezwykle rzadkim i silnym charakterze tego ruchu korekcyjnego (IMO) od marca należy oczekiwać budowania rozległego trójkąta. Czyli teraz spadki znoszące około 78,6 ruchu od marca w formie trójki (4-6 miesięcy). Charakter tego ruchu od marca teoretycznie podpowiada, że bicia dołków marcowych ( w przeciwieństwie do Prechtera) nie powinno teraz być. To jedynie jest opinia oparta na najbardziej prawdopodobnym statystycznie scenariuszu. Życie pisze swoje scenariusze. Charakterowi odreagowania od marca należało dać prawdopodobieństwo poniżej 10% - triple zygzak IMO - jeśli tak jest. 2010/02/01 10:49:47
Co do pesymizmu, to tak jak pisałem - w USA jest on jakiś taki jeszcze cherlawy troszeczkę. Więc nawet z tego punktu widzenia szanse na odbicie są raczej nieduże.
A co do USA i sytuacji dziś - czyżby klasyczny przebieg wydarzeń z ostatnich dni? Tj. USA rośnie od rana (na FW) aż do otwarcia u nich, wtedy sie stabilizuje, po czym zaczyna się osuwać już po naszym zamknięciu. A temu towarzyszy sporawy wolumen na FW20 w PL. Oby to sie naprawdę źle nie skończyło. 2010/02/01 10:59:54
A ja z zaciekawieniem czekam na relacje Pana bowojta na temat cyklicznego dołka na euro. Może Pan już powiedzieć coś więcej? Nie chodzi o jakiś poziom, ale raczej o to jakiego rzędu to jest cykl (może jakieś rozrysowanie;), jaki czas, jaki dzień itd.
Pozdrawiam Piotr 2010/02/01 11:02:14
@pk
Witam powinien być około piątku jednak trend jest na tyle silny że trudno powiedzieć czy doprowadzi to do mocnego odbicia czy lekkiego bounce 2010/02/01 11:32:34
@bowojt
Przeglądałem włąsnie wykres E/$... (przepraszam za świeczki) ... i stwierdziłem, że tak naprawde to jak euro przebije ten nadchodzący opór to będzie ciekawie ... 2 spadki na E już mamy, czyli teraz 3ci końcowy i najważniejszy (może najmocniejszy)... co wy na to? 2010/02/01 11:50:49
Nie wiem czy mogę się do końca zgodzić w Panem. Nie jestem przekonany co do "warunków koniecznych" dotyczących bessy. Akurat w takich przypadkach nie można mówić o jakiś prawidłowościach, przynajmniej nie na krótką metę. Jak ostatnio zauważono, większość analityków pomyliła się co do hossy i wzrostów dotyczących złota i dolara o jakieś 2,5 miesiąca. A zatem wydaje mi się, że nie można mówić tutaj o niezaistnieniu bessy, ale raczej o jej opóźnieniu.
Poparciem mojej tezy jest silna pozycja PKB w porównaniu do lat poprzednich (www.globtrex.com/Wiadomosci/show/29889-Gospodarka+USA+przyspiesza+To+najwiekszy+wzrost+od+2003+roku). Oznaczać to może nie hossę lecz lekkie odbicie po ubiegłorocznych spadkach, przedłużające jedynie nadejście bessy, co najmniej o 2,5 miesiąca 2010/02/01 12:25:38
Moim skromnym zdaniem czeka nas korekta tych wzrostów a to czy wróci bessa czy nie tego nikt nie wie opcje są dwie...zawsze ktoś trafi że miał racje ale czy na tym zarobi?
2010/02/01 12:38:34
pk1501
Od września 2009 interesuje mnie tylko i wyłącznie Forex i para euro/dolar. Mi wychodzi cały luty boczniak, natomiast pierwsze trzy tygodnie marca dołek... głęboki dołek, na 1,32 - 1,33. A dalej... rynek pokaże, czy to tylko głęboka korekta, czy spadek poniżej sierpnia 2008. 2010/02/01 12:39:43
@ retepete
2010/01/31 10:55:20 "w tym raporcie GS jest napisane, ze GSE MBS sa kupowane przez Fed i GSE (to rozumiem), ale T reasury tez je kupowal (? - myslalem, ze Treasury nie zajmuje się tym). Exhibit 1, na str. 2" Polecam kwartalny raport SIGTARP: www.sigtarp.gov/reports/congress/2010/January2010_Quarterly_Report_to_Congress.pdf przeczytać od strony 111 pliku pdf, oraz rzucic okiem na tabelke na stronie 114 pliku pdf (112 dokumentu). Tak to możliwe. W sumie to zatrważające są te wykresy o rynku re sidential mort gage market, wszystko w rękach państwa. P onzi sch eme. 2010/02/01 12:44:46
Przepraszam, miało być:
"rynek pokaże, czy to tylko głęboka korekta, czy spadek poniżej września 2008" 2010/02/01 12:55:09
@repete
czytnij "i podsumowanie SIGTARP w obszarze RMBS" w tym wpisie: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,106590214,2.html 2010/02/01 13:37:25
@bowojt
Jesli mozna zapytac, na jakich poziomach ustawiles stopa na Ropie naftowej? 2010/02/01 13:46:44
@onetrader
Najpierw zamknięcie poniżej 73.50-piątkowa świeca, krótkie otwieram na świecy, która przebije piątkowe dno (intraday) i na jej wierzchołku stawiam stopa. 2010/02/01 13:53:59
@bowojt
Rozsadnie! Jak narazie "dubajski dolek skutecznie sie broni... Dzieki pozdrawiam 2010/02/01 14:10:13
@onetrader
Zastanawiam się jeszcze nad opcją postawienia stopa na poziomie 73.80 w cenie zamknięcia. 2010/02/01 14:22:22
Panie Wojciechu
Jest już stenogram z posiedzenie Komisji Finansów Publicznych, na którym przesłuchiwano kandydatów na członków RPP Dyskusje była ciekawa orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/106C7187DA521C53C12576BD0034D68F?OpenDocument pozdrawiam JurekE 2010/02/01 15:48:43
% na 10 latkach greckich spadło do 6.636 z 7,162 (zeszły czwartek). Panika ustaje?
2010/02/01 15:52:02
a JPYPLN dalej spada...sugerując wzrosty, bądź przynajmniej trend boczny
2010/02/01 15:52:41
na GPW (przepraszam za trzy komentarze, ale nie ma "edycji komentarza"
2010/02/01 16:34:24
@stoje_i_patrze
w raporcie nt. TARP, w czesci dotyczącej RMBS, o której pisałeś wyżej, używa się dwóch pojęć: insurer i guarantor. jaka jest konkretnie między nimi różnica? czy tylko taka, że insurer odnosi się do primary market, a guarantor do secondary market, czy jest jeszcze coś co je różni? 2010/02/01 17:06:48
Dla zainteresowanych ropą.
Wszedłem przed chwilą na spadki po cenie 73.60. Stop na poziomie 74.10 w cenie zamknięcia. Trochę może wyprzedzam rynek ale mała ewentualna strata- ciasny stop, potencjalna nagroda duża. Jeśli mnie wywali to drugi raz wchodzę tak jak opisałem wcześniej. 2010/02/01 17:33:58
Pani Pyta ulica,
z ogromna sympatia odnosze sie do Pani i Pani wpisow i chyle czola za odwage bycia optymistka,w momencie kiedy wszyscy pozostali pogrzebali rynki zywcem,no moze nie wszyscy,a napewno nie Gospodarz,ktory z duzym uporem obstawal,obstaje przy swoim scenariuszu,na szczescie nizej podpisany tez wspominal cos o korekcie dotychczasowego ruchu,narzucajac zgrabnie na plecy lekka skore bycza. W koncu jestem spod znaku Byka. Tymczasem,ten ruch mozna nazwac jedynie korekta spadkow. Pozdrawiam Witold 2010/02/01 17:55:39
dzisiaj bedzie ssanie 93 mld USD z rynku przez DOT, a w czwartek odda tylko 10 mld USD. wpływy z podatków "fiscal year to date" r/r po uwzględnieniu tax refunds spadły o 12%, czyli ok. 77,5 mld USD na 28 stycznia
2010/02/01 18:01:54
@USD
W sprawie dolara to osobiście jedna z głównych przyczyn jego umocnienia widzę również zakończenie operacji swapów walutowych pomiędzy bankami centralnymi z dniem 1 lutego 2010. Samo odkręcenie takich kwot musiało namieszać. 2010/02/01 18:05:56
@retepete
W sprawie ssanie, to wiesz, te aukcje były w zeszłym tygodniu więc pewnie w zeszłym tygodniu a może dzień wcześniej zbuierali kasę z rynku. poza tym najczęściej w dniach aukcji są spadki, bądź ciut przed aby zagonić owieczki do zagrody nazwanej obligacje UST. mała pompka, to fakt w tym tygodniu. Ważna środa z tego co pamiętam bo ogłoszą podaż na kolejny tydzień. W tym miesiącu standardowo TBAC oszacował ssanie na 166mld dolarów z czego FED planuje zakupić już tylko 66 mld MBS....To plus spadające podatki (większa podaż obligacji) oznacza jedno - rynek będzie pod coraz większą presję. Ciężko mi w tych warunkach myśleć o hossie, dlatego jestem zwolennikiem spadków w dłuższym okresie. 2010/02/01 19:22:46
@delubicz
Ale przeciez te ostatnie spadki to jedynie korekta ostatnich wzrostow? stooq.com/q/?s=wig20&c=1y&t=l&a=lg&b=1 2010/02/01 19:32:16
student_uek
dzis jeszcze nie mozna o tym przesądzić,co jest co. Przede wszystkim nie mozna sie upierac i nalezy grac tak jak rynek pokazuje lub intuicja.Ja mam szklana kulę i nie lubie sztywnych kresek... Pan Bowojt napisał,co zamierza,jak go stop wyrzuci. Akurat dla mnie na ropie nalezalo zagrac dluga,powyzej 72,650 i to jeszcze w piatek ale to dla ryzykantow... pozdrawiam Witold 2010/02/01 19:41:32
@delubicz
A z tym że nalezy grac jak rynek pozwala to ja sie nie zgodzic, bo rynek trzeba wyprzedzac i grac odwrotnie niz on sobie pogrywa. Co to oznacza "grac jak rynek pozwala"? Kupowac jak rynek wychodzi na nowe szczyty? Bo to jest przeciez sygnal kupna w klasycznej AT? A sprzedawać jak przebije wsparcie? Takich zawodowcow pieniazki juz dawno widnieja w raportach kwartalnych Goldmana Sachsa. ;-) Prawda jest taka ze aby cos zarobic trzeba grac kontrariansko, pozostaly zysk z gieldy biora systemy transakcyjne duzych instytucji, a reszta traci pieniadze. Pozdr 2010/02/01 20:03:15
Panie Studencie,
a co ja napisalem o ropie? Dokladnie jest to przyklad wyprzedzania ruchow na rynku,dlatego tez zagralem krotka na daxie ponizej 6050,kiedy wszyscy byli zachwyceni wzrostami. Teraz kiedy mowia o spadkach nalezy probowac odwrotnie,ale czy to jest tylko korekta tych spadkow,czy cos wiecej,to sie okaze. Ale nie wiem,czy Pan jest tak mlody jak Pana nick,ale ja bedac 17 lat na rynku,przezylem duzo takich naglych zwrotow,ale rownie czesto dramatyczna kontynuacje trendow spadkowych. A nie tylko male korekty. Dlatego ostroznosc w wyglaszaniu roznych prawd,a szczegolnie ostroznosc w grze nie zaszkodzi. Trudno,poza tym,na tym forum dzielic sie dokladne strategia gry. Wiekszosc technikow gra na okreslone sygnaly... 2010/02/01 20:05:37
@student_uek
"A z tym że nalezy grac jak rynek pozwala to ja sie nie zgodzic, bo rynek trzeba wyprzedzac i grac odwrotnie niz on sobie pogrywa. Co to oznacza "grac jak rynek pozwala"? Kupowac jak rynek wychodzi na nowe szczyty? Bo to jest przeciez sygnal kupna w klasycznej AT? A sprzedawać jak przebije wsparcie? Takich zawodowcow pieniazki juz dawno widnieja w raportach kwartalnych Goldmana Sachsa. ;-) Prawda jest taka ze aby cos zarobic trzeba grac kontrariansko, pozostaly zysk z gieldy biora systemy transakcyjne duzych instytucji, a reszta traci pieniadze" ...jeslibys tak gral to od maja bys juz nie mial kasy,a wczesniej gdy rynek sie sypal w paz20008. grajac kontrariansko zarobisz tylko w boczniaku lub w krokodylu 2010/02/01 20:32:08
Zasadniczo chodzi mi o to, zeby jak najwiecej generowac zyskow w czasie trendu wzrostowego, ktory wg mnie MOZE trwac w nieskonczonosc (tak jak te 2 hossy z 2003 - 2007 o ktorych wspominal Pan Wojtek). Od 25 sierpnia do dzisiaj WIG20 urósł niecałe 2%, kto wie może ten boczniak to była korekta bo przeciez takie tez sie zdarzaja? Wszedzie pisza ze mamy obecnie bardzo silny trend wzrostowy, redaktorzy w TVN CNBC mowia o tym, ze teraz tylko leszcze kupuja akcje bo wszyscy sa juz niewiarygodnie zarobieni (tak jakby wszyscy kupowali na poczatku marca! Dam glowe uciac ze mniej niz 1% inwestorow wtedy kupilo!). Kazdy chce byc najmadrzejszy, wszedzie przewiduja korekte, jeden widzi sygnal sprzedazy na godzinowym TRIX czy MACD, drugi zobaczyl ze koncentracja na LOP sie zmienila, trzeciemu mentor z Ameryki powiedzial ze teraz to juz na pewno! Panie delubicz to prawda, ostroznosc w wyglaszaniu roznych prawd nie zaszkodzi - bezwzglednie tego przestrzegam! I nie sieje defetyzmu. EOT
2010/02/01 21:01:09
@Student
Panie Studencie przypominam Panu iż parę tygodni temu popierwałem wzrosty bazując na twardych danych, które tutaj opisywałem jak np. Cash Buildup potwierdzający zapoczątkowanie nowej nogi wzrostowej na SP po październikowej korekcie. Na razie twarde dane wskazują odwrotność czyli trend spadkowy jako obowiązujący i tym razem rynek musi udowodnić że jednak ma zamiar zrobić inaczej. Co do ropy zagrałem tak ponieważ zamknięcie poniżej 73.50 dało sygnał długoterminowej zmainy trendu. Nie postąpiłem wg mojej pierwotnej strategii opisanej powyżej ale od czego są stop lossy. Miejsce w którym znajduje się ropa jest arcyciekawe. 2010/02/01 21:12:32
Prowizorycznie przyglądnąłem się właśnie ropie i wygląda mi na to, że w lutym
jej naturalny trend będzie do góry. Z oscylacjami, które oczywiście mogą kusić do (czasem skutecznej) gry na krótko. 2010/02/01 21:20:20
Panie Bowojt,
odnosnie ropy pozwole sobie dodac,ze akurat ten istrument dal dzis sygnal objecia hossy na dniach,co powinno na jakis czas uspokoic sytuacje,o ile nie doprowadzic do powaznych wzrostow,jest to zreszta pierwsze ostrzezenie,ze pozostale rynki surowcowe,jak srebro,zloto i byc moze w mniejszym stopniu miedz,oraz oczywiscie rynki akcyjne moga podazyc ta sama sciezka wzrostu 2010/02/01 21:21:56
@bowojt
Ja jestem prosty inwestor wiec moze tez dlatego nie widze tej arcyciekawej sytuacji, jezeli Pan moglby mi nakreslic jakis wykres. Ja poprowadzilem wsparcie od 15 maja, 13 lipca, 14 grudnia i 29 stycznia - no i w koncu sie odbilo dzisiaj. Jakbym musial grac na ropie to teraz bym siedzial na L jakies 3 tygodnie do czasu az RSI dzienne wyszlo by powyzej 70 a MACD powyzej 2. Chyba nic innego bym nie wymyslil. ;-) 2010/02/01 21:27:22
@stanislaw.drozdz
No właśnie Panie Profesorze, chyba wyszła z kanału spadkowego:) stooq.pl/q/a/?s=cl.f&i=60&u=767463 Pozdrawiam 2010/02/01 21:29:59
Pan Profesor,
dziękujemy,że włączył się Pan do dyskusji,też tak to widzę Pan Student idąc krok dalej mozna powiedzieć,ze utworzony w ten sposob kanal wzrostowy pozwala na osiagniecie na ropie ceny 90 USD,na jej gornym ograniczeniu tego kanalu, linia rownolegla poprowadzona do Pana kreski. 2010/02/01 21:40:17
Arcyciekawa sytuacja na ropie polega na tym, że odbiła się w piątek od ostatniego ratunkowego wsparcia, przełamanie 73.50 dało sygnał zmainy trendu, zamknięcie powyżej 74.10 chwilowo ten sygnał zagłuszy.
Oczywiście mój błąd polegał dzisiaj na odstąpieniu od planu pierwotnego ale mimo wszystko tak jak na indeksach widzę większy potencjał w dół niż w górę. Co do oscylatorów Panie Studencie- ja akurat ich nie używam zbyt często, tylko przy zamykaniu części zyskownych transakcji- czyli np. pokrycie przeze mnie części krótkich pozycji na wig 20 z uwagi na wyprzedany dzienny. Resztę trzymam z uwagi na brak wyprzedania skuteczniejszych wskaźników. 2010/02/01 21:51:17
2010/02/01 22:00:51
Odnosząc się do tych Państwa, którzy opowiadają się za wzrostami i krytykują postawę niedźwiedzi-
możecie Państwo mieć rację ale założyłbym się że prawie nikt z was nie otwiera dużych pozycji wzrostowych na WIG 20 zostawiając je na noc będąc pewnym wzrostowego scenariusza. Day trading i skalpowanie na wzrosty to inna sprawa, w której ja również biorę udział 2010/02/01 22:02:07
Witam Wszystkich
Po raz 12 zrobią Misie w konia i to do końca tygodnia. Może w piątek po danych się sypną ale jeśli nie to mamy jazdę w górę na wszystkim do 22-26 lutego po raz kolejny. Scenariusz identyczny po raz któryś i chyba znowu im się uda wierzcie mi bo przerobiłem to 10 razy w zeszłym roku :( Ropa, miedź, złoto, edek wszystko ładnie pospadało wiec pozbierali do woreczków i jak rzucą wysoko to co niektórym odechce sie znowu Misiowania... Pozdrawiam serdecznie 2010/02/01 22:02:18
skoro działa pełnia i efekt poniedziałku to chyba zadziała efekt czwartku :-). Środa na wypałowaniu short.
2010/02/01 22:05:54
@bowojt
Wg mnie to wsparcie jest mniej wiecej na 72$, a do tego trzeba doliczyc jakieś 1% filtru tolerancji. 2010/02/01 22:08:52
swoją drogą czy to nie jest kolejny cud tuska (jest już u nas lepiej niż w irlandii)? Zawsze było u nas źle z deficytami, zamiataniami pod dywan, itp. nagle według chart 1 z outlooka:
www.pimco.com/LeftNav/Featured+Market+Commentary/IO/2010/February+2010+Gross+Ring+of+Fire.htm stan naszych finansów okazuje się rewelacyjny i z każdym dniem spadku kursu euro i dolara poprawia się !!! :-) 2010/02/01 22:12:34
Tak szybko ropa nie poszybuje, jutro przez analogie test górnego ograniczenia kanału spadkowego.
stooq.pl/q/a/?s=cl.f&i=d&u=767463 2010/02/01 22:49:29
co was napadło z tą ropą? trend na crb przełamany (trzy świece na weekly), a zdaje się, że w crb największy udział ma ropa. teraz pójdzie na crb coś na kształt nawrotu do przełamanego trendu i zapewne powstanie prawe ramię formacji głowy i ramion - lekko pochylonej w dół. wszystkie rynki potwierdzają się nawzajem. ten obraz jest syfiaty. można zaklinać rynki aktywów, ale ryzyko ogromne. od października do początku stycznia mimo, że trendy trzymały, rynki te nie były w stanie urosnąć (tempo drastycznie spadło), to teraz będzie rosło? to co się dzieje na M1 sygnalizuje niedobór pieniądza (vide interpretacja Gospodarza), ogromna podaż długu globalnie też będzie drenowała rynki z kasy (kto wie może będzie jakaś "wojna" o kasę) i powodowała efektywną podwyżkę stóp procentowych. a to dla akcji nie dobrze. ponadto troche strachu stabilizuje rynek obligacji, który teraz jest duuuużoooo ważniejszy niż akcji.
2010/02/01 22:56:14
@Arnigo
Też nie rozumiem powodu dla którego tak bardzo trzeba upierać się przy wzrostach. Nie widzę powodów fundamentalnych jak i technicznych. Mam nadzieję że perma byki nie zostaną nagle zaskoczone przez brutalny rynek któregoś dnia. Ja nie spodziewam się że jutro obudzę się luką +10% w górę ale czy byki śpią tak spokojnie jak ja?.... nie jestem przekonany. 2010/02/01 23:25:32
@Bowojt
Byki nie spia spokojnie, i stad to 'zaklinanie' wzrostow ;-) A tak powazniej, wrocilismy do przebitego wsparcia na SPX, na 1086. Co bedzie dalej? Zdania nie zmieniam, poki co. Raczej spadki. 2010/02/01 23:45:50
@Niknejm
Dzięki Spójrz na Arms, Nyse tick, isee 20 dniową średnią, vix spadający do wsparcia przy każdym małym odbiciu w górę- przecież to początkowa faza spadków. Nawet dno nie uklepane. Kraczę żeby ostrzec, nie po to żeby pokazać że mam rację- nie doda mi to chwały bo każdy tutaj jest anonimowy. 2010/02/02 01:43:25
student_uek 2010/02/01 19:41:32
@delubicz A z tym że nalezy grac jak rynek pozwala to ja sie nie zgodzic, bo rynek trzeba wyprzedzac i grac odwrotnie niz on sobie pogrywa. Co to oznacza "grac jak rynek pozwala"? Kupowac jak rynek wychodzi na nowe szczyty? Bo to jest przeciez sygnal kupna w klasycznej AT? A sprzedawać jak przebije wsparcie? Takich zawodowcow pieniazki juz dawno widnieja w raportach kwartalnych Goldmana Sachsa. ;-) Prawda jest taka ze aby cos zarobic trzeba grac kontrariansko, pozostaly zysk z gieldy biora systemy transakcyjne duzych instytucji, a reszta traci pieniadze. Pozdr Bardzo interesujacy wpis. Patrzac na zachowanie wig20 (zakladam ze wiele osob "gra" na kontraktach terminowych) jest to swieta prada w ostatnim polroczu...Czy w ogole szacowne grono analizujce ogromne ilosci informacji bierze pod uwage od nowego wieku cos sie moglo zmienic...Wlasnie chocby sytemy transakcyjne od strony "technicznej" i niekoniecznie chodzi o rynek polski- dokladnie tak samo fatalne rezultaty daje gra na SP500 i europejskich w postaci szybkiego dostapienie godnosci wytrwale piszcego na blogach by (w domysle - poprzez krachy, "defaulty", super-bessy) i choc innym sie pogorszylo - ludzka rzecz ;-) Prosze nie odbierac tego jako zlosliowc - ja tylko, znajac troszke AT i tym podobne, wciaz szukam tutaj odpowiedzi na wydawaloby sie banalne pytanie: "to kiedy mam wreszcie zarabiac?":-) A majac wciaz przed oczami www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1319 w polaczeniu z "czekamy (zawsze :-) ) "co powie rynek", sklania to do prowkujacego i przewrotnego pytania - czy "fachowcy" to ci, ktorzy "gasza swiatlo"? :-) Ponownie prosze tych nadmiernie przezywajacych wpisy tutaj ;-) o potraktowanie tego wyzej z przymruzeniem oka ;-) 2010/02/02 09:07:07
Jeśli nie grać jak rynek pozwala to jak?
Przeciwko niemu. Rynek w USA w dniu wczorajszym 4 razy powtarza tę samą wielkość korekty intra -robiąc HL i HH - dlaczego nie podłączyć się do tego z małym ryzykiem. Price Action potwierdza, czy rynek idzie w zgodzie z naszymi oczekiwaniami , czy się mylimy i możemy oczekiwania zweryfikować. Jeśli interesuje nas większy interwał, to powinniśmy szukać potwierdzenia w ruchach w zgodzie z kierunkiem trendu na interwale o stopień wyższym lemansa.wordpress.com/2010/02/02/2-02/ 2010/02/02 09:22:24
Witam
Zrobiłem sobie taki amatorski wykres w PhotoShopie nakladając na siebie dwa wykresy WIg20: wiosna 2005-grudzień 2007 oraz luty 2009-styczeń 2010. Niby porównywane okresy są różne ale po nałożeniu niesamowita zbieżność (przynajmniej jak dla mnie). Ostatni rok to jakby poprzedni okres w skali 1:2,5 2010/02/02 09:37:42
Witam
Panowie. Troszkę wczoraj siedziałem wieczorkiem na analizach i stwierdziłem, że za kilka dni to może się skończyć (spadek). Patrzyłem na index turcji ... jak on przebije to górą, a taką siłę ma ... to może być nowy max i ładny kawał wzrostu. Popatrzcie na turcję i powiedzcie co myślicie ... 2010/02/02 09:47:45
Gdy konstruuję modele oparte o surowce i wskaźniki wyprzedzające, wychodzi mi WIG20 2700 pod koniec tego miesiąca.
Nasze agregaty monetarne wyraźnie cały czas rosną (w odróżnieniu od krajów rozwiniętych). Warto zobaczyć statystyki NBPu: np. gospodarstwa domowe mają na rachunkach bieżących o 28% więcej pieniędzy niż rok temu! Nie widzę tu wielkich spadków. Nie zdziwiłbym się, gdyby nasze akcje były w tym roku mocniejsze od zachodnich (z jednoczesną inflacją i osłabieniem waluty). 2010/02/02 09:50:01
@Sobiesław
Witaj. Na tureckim indeksie fajnie widać fale E. Wygląda toppy, może przebije szczyt ale po tym widać nadchodzącą korektę policz co najmniej do 0.236-0.382. Pozdrawiam 2010/02/02 09:53:52
@bowojt
Dzięki. Troszkę mi rozświetliłeś. Czyli rzeczywiście ktoś próbuje nas w konia zdrobić :D 2010/02/02 10:10:53
2394 cholernie wazny dla byczkow jak chca wyjsc gora:
www.bankfotek.pl/image/522543.jpeg 2010/02/02 10:28:35
To korekta tych spadkow. Ostatnie ciecie leszcza zakonczone. Troche sie powspinamy teraz. Jednego niedzwiedzia na najblizsze parenascie sesji mniej...
2010/02/02 10:36:59
mie-358
2010/02/02 09:07:07 Jeśli nie grać jak rynek pozwala to jak? "rynek pozwala" to bardzo szerokie pojecie - oczywscie odnosilem sie do spostrzezeniai: "Kupowac jak rynek wychodzi na nowe szczyty? Bo to jest przeciez sygnal kupna w klasycznej AT? A sprzedawać jak przebije wsparcie?( w domysle - prostych kresek z iluorycznymi "oporami" i "wsparciami" przez nie generowanymi - przypis moj) i w szerszym kontekscie obserwacji o ktorych tu wczesniej pisalem, jakie nauswa lektura zeszlorocznych komentarzy i bardzo duzej przewagi "niedzwiedzi" w komentarzach na tym blogu od wig20 1350 ;-) (wczesniej oczywiscie tez;-) ) i roznych zludzen ktorym oni ulegaja, jakby nie dostrzegajac jak czesto i bolesnie sie myla. Szczegolnie ze np: "podazaj za trendem" jest uwazane za strategie "amatorow", a czekanie i szukanie "zabkow" w nadzieji na ruch zgodnie z wyrywswoana sobie "sztrzala" dla "zawodowcow";-) Dla lepszego wyjasnienia - powiedzmy ze Autor bloga stara sie w analizach "grac jak rynek pozwala". Wiem ze to wyzej troche pokomplikowane , ale czas teraz nie pozwala na abrdziej szczegolowe wyjsnienie wiec zycze wszytkim udanego zastosowania na rynku swoich przemyslen:-) 2010/02/02 11:03:10
Dom Maklerski BOS
organizuje spotkania na temat gielda a foreks, czy moze ktos z was byl na takim spotkaniu , dzis jest w Katowicach czy mozna tam cos ciekawego sie dowiedziec. 2010/02/02 11:13:18
Bylem na tym we wrocku. mozna isc posluchac ale same nudy. Generalnie w wolnym czasie mozna isc. Dostaniesz podkladke pod myszke!!!
2010/02/02 11:23:25
2010/02/02 12:33:34
Niemieckiego indeksy juz 3 dzien rosna ,swiat tez podobnie , tylko nasi zawsze opoznieni w rozwoju.
2010/02/02 12:36:28
Witam,
Pozdrawiam wszystkich uczestnikow bloga, duzo czytam, ale sie nie udzielam. Poniewaz widze jednak duzo niepewnosci, wiec dorzuce cos raczej banalnego od siebie. Ze strony technicznej najbardziej oczywisty sygnal na wyskoczenie z akcji, badz czesci akcji padl 22 stycznia. Proponuje narysowac linie trendu wzrostowego po dolkach z marca i lipca 2009 na liniowym WIG20 i WIG po cenach zamkniecia. Ostatnio po tej linii szorowalismy, az wreszcie 22 stycznia przebilismy, elegancko na obu indeksach. Byc moze dobijemy do niej teraz od dolu, jak znow zawrocimy to chyba wyskok z resztowek 2010/02/02 12:52:26
@green.dragon
Rozumiem ze w skali log to juz nie jest spelnione. Pierwsze slysze zeby wsparcia prowadzono przez 2 dolki. Niech Pan sprawdzi ze owych linii mozna poprowadzic nieograniczona ilosc razy. Pozdr 2010/02/02 13:11:31
@student_uek
Linia ta laczy wieksza ilosc dolkow i byla ladnym wsparciem do niedawna. Na log nie jest tak pieknie, ale ja akurat ani log ani cieni swieczek do linii trendow nie uzywam. W intraday tez sie nie bawie. Moja sugestia byla taka, ze Ci ktorzy kupili dawno temu i nie wiedza co robic powinni zaczac wychodzic. Czesto KIS (Keep It Simple) jest skuteczne i nie siada na psyche po paru latach 2010/02/02 13:12:56
dino54:
"Niemieckiego indeksy juz 3 dzien rosna ,swiat tez podobnie , tylko nasi zawsze opoznieni w rozwoju." Holendrzy są już na 8-sesyjnym maksimum wybiwszy się w górę z czegoś co wygląda na podwójne dno. Na razie wygląda to jak 6-ta sesja listopada (stooq.com/q/?s=aex ; wykres 5-miesięczny świecowy). 2010/02/02 13:18:26
Dziekuje Panie Wojtku wedlug mnie zbliza sie Panski scenariusz idziemy na nowe szczyty tylko nasi zawsze z opoznieniem.
2010/02/02 13:21:24
znowu ten nadęty i pouczający ton ....
"Rozumiem ze w skali log to juz nie jest spelnione." W skali log trend pęka najpierw, potem w skali liniowej. to oczywiste dla prawie wszystkich tutaj. "Pierwsze slysze zeby wsparcia prowadzono przez 2 dolki. " please ..... żeby pociągnąć odcinek wystarczą dwa punkty .... dodam, że z moich obserwacji wynika, że kreska pociągnięta przez dwa ekstrema jest bardziej wiarygodna niż przez trzy i ew. więcej. Moja "ogólna" reguła jest taka, że gdy da się narysować kreskę (czyli mamy dwa punkty) to zadziała jeszcze raz, potem albo złamanie, albo przyśpieszenie - następuje jakaś zmiana . "Niech Pan sprawdzi, że owych linii mozna poprowadzic nieograniczona ilosc razy" Niech Pan z łaski swojej sam narysuje ich pięć (nie niezliczoną ilość). a jeśli nie da rady proponuję iść na wykłady, zamiast pisać głupoty nadymanym tonem. www.bankfotek.pl/view/522605 2010/02/02 13:32:34
2010/02/02 13:36:49
@arnigo
Nastapila jakas pomylka, widocznie zle mnie Pan odczytuje. Ja nie zamierzam nikogo pouczac czy wymadrzac sie tym bardziej na blogu takiego analityka jakim jest Pan Wojtek. Wsparc zapoczatkowanych z dna bessy a potem poprowadzonych z jakiegos dowolnie wybranego lokalnego dolka mozna poprowadzic nieograniczona ilosc. Teraz Pan green.dragon wybral sobie dno lipcowe i faktycznie jestesmy w tym rejonie. Ale to nie oznacza ze nastapil sygnal sprzedazy. "dodam, że z moich obserwacji wynika, że kreska pociągnięta przez dwa ekstrema jest bardziej wiarygodna niż przez trzy i ew. więcej. Moja "ogólna" reguła jest taka, że gdy da się narysować kreskę (czyli mamy dwa punkty) to zadziała jeszcze raz, potem albo złamanie, albo przyśpieszenie - następuje jakaś zmiana . " To prosze spojrzec na Pana wykres, wsparcie zadzialalo juz 5 razy. 2010/02/02 13:54:16
Ciekawa sytuacja na KGHM. Największe wolumeny i obroty przy ostatnich szczytach, a nie przy ostatnich młotkach wzrostowych.
Wniosek jest taki że duży inwestor opycha akcje. 2010/02/02 14:59:56
Prosze popatrzec na WIg20 w cenach zamkniecia - mamy piekne dno razy dwa.
2010/02/02 15:24:14
Proszę popatrzeć na średnie SMA200 i EMA233 na EURUSD. Wykładnicza spada od dwóch tygodni, a prosta 200setka grzeje do góry. Dobry przykład na pokazanie wyższości wykładniczej nad prostą.
2010/02/02 15:27:19
My tu gadu gadu, wymiana poglądów a zobaczcie co robią Panowie w bankach zamiast patrzeć na kreski i notowania ;)
pb.pl/4/a/2010/02/02/Co_bankier_robi_w_pracy 2010/02/02 16:48:07
minelo troche czasu i jeszcze bardziej wiodczny jest "upadek autorytetow"
autor bloga to juz w ogole niedlugo zacznie robic prognozy na bazie historycznych zmian cen cukru, pan pegasus co chwile zmienia terminy i poglady, narazie najlepszym zawodnikiem jest Dieter. grudzien mial byc topem wiec byl miesieczny poslizg jednak to i tak duzo lepiej niz co tygodniowe zmiany prognoz w wykonaniu pozostalych zawodnikow. podsumowuajc, rok 2010 rokiem bladzenia we mgle. 2010/02/02 17:58:52
@Sagusiek
Czy wiesz może na jakim sygnale jest bankier tygodniowy i ilu punktowy syganał na ten tydz? 2010/02/02 18:21:51
18:20
SP500 wybil sie z kanalu spadkowego i walczy z ema 200 na godzinowym www.bankfotek.pl/image/522879.jpeg Na dziennym dobił się do linii trendu wzrostowego i walczy z SMA 100 www.bankfotek.pl/image/522882.jpeg 2010/02/02 18:38:05
Stara śpiewka na giełdach. Trochę strachu i gadania o korekcie i mały zjazdach a potem JAZDA W GÓRE. Szkoda gadania o spadkach Do 15 lutego pociągną w górę na nowe ekordy , potem zjazd i to samo
2010/02/02 20:34:33
Witam
Napiszę po raz trzeci robią Misie po raz DWUNASTY a w co to wiadomo... Bowojt co do bankiera dzisiaj pykneli go -18 czyli na 2373 i dołeczek w sumie na bankierze a jutro śmiech na sali bo bankiera robią +13 od otwarcia więc to, że go zrobią jest prawie równoznaczne z tym, że jutro mamy 3 luty. Pozdrawiam P.S. Coś mi się wydaje, że na ropie jutro zapasy wzrosną a my i tak możemy zobaczyć 77-78. 2010/02/02 20:40:33
@Sagusiek
Chodzi mi o system tygodniowy, nie dzienny. Odbicie mocne w stanach ale znów max optymizm. Zauważ że ropa zrobiła pierwszą piątkę w dół od czasu wzrostów. Dalej mi to nieładnie pachnie. Jeżeli tym razem gruby zrobi niedźwiadki w jajo to się naprawdę zdziwię bo obserwując to co się dzieje na spółkach mam wrażenie że się z nich ewakuuje. Napisz mi o tym tygod sygnale Dzieki 2010/02/02 20:53:30
jutro środa, więc czas na otwarcie troche krótkich: na ES może 1108 +/- 2 pkt. a u nas na jakimś wypałowaniu (do przełamanej KRESKI z ok. 2420).
2010/02/02 20:56:44
long usdhuf można chyba łapać gdzieś 190 - 188, usdpln 2.80, zwłaszcza gdyby eurpln był już wtedy na ok. 3.90.
2010/02/02 20:59:06
usdjpy coś ślamazarnie się zachowuje jak na skalę odpału na ES. może się tylko opóźnia ....? może wskutek dużej siły obligacji niemieckich i braku spadku cen amerykańskich, z którymi jest mocno skorelowany?
2010/02/02 21:00:28
a co sądzicie o short na usdgbp (na lekkim podbiciu)? tutaj się narazie tylko przyglądam.
2010/02/02 21:00:30
Bowojt na temat tego co oni robią między 22 a 3 kolejnego miesiąca mógłbym już magisterkę napisać dlatego tak się bałem otwierać S pod korek choć 100 pkt jest.
Jedyna rzecz która mi nie pasuje to średnie sma100 i 200 które dały S na dj po raz pierwszy od czerwca 2009 ale na dziennym średnie obronione a a na tyg mamy oscylatory na glebie więc mogą robić co chcą to samo ropa, edek, miedź, . Pamiętać też musimy że w końcu bezrobocie też muszą w końcu spreparować i poniżej 10% zobaczymy moim zdaniem w piątek ;) Co do ropy nie chciałem się wtrącać do tego co robisz bo nic by to nie dało ale wierz mi ona jak odbija to zęby wybija... Na koniec nie wiadomo mi nic o tygodniowym sygnale na bankierze bo bym na nim grał. Pozdrawiam 2010/02/02 21:09:35
gdy zobaczyłem, że łykend, pełnia i początek miesiąca działają przymknąłem S, zamierzam jednak jutro już odbudowywać - w zależności od przebiegu sesji.
sezonowość wg. analiz Cobry jest raczej negatywna. tiny.pl/hmlz1 2010/02/02 21:22:16
Wiem że z ropą głupio zrobiłem -nie zaczekałem na przebicie piątkowej świecy ale też poślizg był mały-stop.
Spójrz sobie jeszcze na korekty na SP w lutym 2007 i ostatnią przed szczytem- tak dla zabawy. Wskażniki szaleją, nagle dzisiaj piekielny optymizm, właściwie powiem Ci szczerze, nie zdziwi mnie w tym momencie nagły spadek w piątek jak i nowy szczyt( którego jeszcze nie akceptuję) Zamknięcie pierwszej luki spadkowej chyba zmusi mnie do zmiany scenariusza ale dla spokoju sumienia jutro chyba zamknę troszkę S-ek. Brałem po 2500 i ok 2480. 2010/02/02 21:30:57
Bowojt więc widzisz możemy se gdybać a do piątku trzeba zarabiać a w piątek się zobaczy. Ja widzę scenariusz totalnego rozmisiowania no chyba, że Grupa Pegasusa rządzi to wtedy rozbyczkowania ;)
Pozdrawiam 2010/02/02 21:36:27
@Sagusiek
W Pegasusie nadzieja. Może się odezwie czy tej grupie która przesądziła o losach rynku coś się nie zmieniło. Niemniej spadek na ropie wyglada na impuls w dół. Zobaczymy. I tak wszystkich S nie zamknę bo już na części zarobiłem więc nie opłaca się likwidować. Prędzej czy później gruby pęknie- już się chyba za bardzo objadł. Pozdro i powodzenia 2010/02/02 21:38:20
Panie i Panowie
ostatnie dwa dni sprawily na tym blogu troche konsternacji,niedzwiedzie mysla gdzie zajac krotka,byki zacieraja ręce,a przefarbowane niedzwiedzie,czyli nizej podpisany, korzystaja z mozliwosci zarobku,w kierunku calkowicie nieslusznym :) W taki momencie kazdy niech robi co uwaza,wg swojej wiedzy i umiejetnosci,ale jedno nalezy sie Gospodarzowi,szczególnie ode mnie,bo nie szczedzilem mu słow krytyki,ale za wytrwalosc i nieslychanie rozbudowany warsztat analityczny,no i mam nadzieję trafnosc w ostatnich analizach naleza sie Panu,Panie Wojciechu uklony,chapeoux bas!!! PS a tak nawiasem mówiac,z krótką ropa to ostroznie,moje 90 USD moze troche przesadzone,ale 85 USD mnie nie zdziwi,w tym ruchu Witold 2010/02/02 21:39:07
Acha i 3 potężne straszące czarne kruki Pana Delubicza mogą nas uratować:)
2010/02/02 21:45:34
Cos czuje,ze bede mial nowy nick,"czarny kruk",otoz,czarne kruki tygodniowe na eur/usd niewatpliwie zadzialaly,na DJ dzienne,zobaczymy. Na eur/usd mielismy po trzech tygodniach spadkow,38,2 zniesienia,ale w cztery tygodnie,dzis na sp500 po dwoch dniach wzrostow mamy juz 38,2 zniesienia spadkow,nalezy to przemyslec...
2010/02/02 21:52:14
Tak na razie nic takiego się nie stało. SP wróciło do poziomej 45 tki daily.
Arms 0.90 w piątek, żadnej dużej paniki jak na tak spory spadek, na razie remis. 2010/02/02 22:09:54
Panie Delubicz, zwracam się do Pana jako doświadczonego inwestora. Przecież nie możemy się tak łatwo z drugiej strony dać zrobić w trąbę.
Czy analizował Pan najważniejsze spółki z WIG 20 czyli WIG 6? Co oznaczają największe obroty i wolumeny robione przy samych szczytach? Czy nasz doświadczony gruby inwestor kupuje na górkach zamiast akumulować w dnach korekt? Takie zjawisko zachodzi od paru tygodni. Dziękuję. 2010/02/02 22:15:16
Panie Bowojt
bardzo Pana i Pana wypowiedzi szanuje,ale ja mam zupelnie inna technike gry,bardzo rzadko gram na pozne sygnaly,chociazby to domniemane wybicie w dol na ropie,staram sie wychwycic wczesne sygnaly odwrotu i wiem,ze z punktu widzenia trendu,teraz spadkowego nic sie jeszcze nie stalo,ale dla mnie to jest srednio 25 pkt na pozycji mini s&p500 pozdrawiam serdecznie Witold 2010/02/02 22:16:44
@All
Co do Pegasusa, to twierdzil on, ze luty moze byc wzrostowy po wczesniejszych spadkach. A potem - wiadomo. A ja wciaz czekam z kilkoma % kapitalu w papierze, ktore chce korzystnie pchnac przed kolejnymi spadkami :-) Z calej reszty wyszedlem stopniowo we wrzesniu, listopadzie i styczniu, blisko lokalnych maksimow. Dzieki wielu z piszacych tutaj, za co uklony :-) Czesto Wasze wypowiedzi zwracaly moja uwage na rzeczy, ktore by mi chyba umknely. 2010/02/02 22:16:48
@Pan Delubicz
Dokładnie. 38,2% spadków w dwa dni. Hmm... @Pan Bowojt Stało się, S&P zamknął się nad EMA500.Piękna świeca. O ropie nie wspomnę, bo do 80 $ żadnych oporów. Pozdrawiam. 2010/02/02 22:18:32
Panie Delubicz, ja także jestem w 90% łapaczem górek i dołków. Z ropą zaszalałem aczkolwiek na zamknięciu poniżej 72 wchodzę.
Proszę o Pana komentarz do mojego pytania. Dziękuję. 2010/02/02 22:22:43
@Pani Pytająca
Jest Pani niewątpliwie błyskotliwą i inteligentną osobą, której komentarze śledzę z wielkim zaciekawieniem. Mam proste pytanie- czy na obecnych poziomach otworzyłaby Pani długie pozycje na kilka dni i spała spokojnie? Może jednak więcej nas łączy niż dzieli- emocje, strach, rozsądek. Uszanowania, 2010/02/02 22:24:29
Bowojt Ty nie myśl jak inwestor tylko czasem myśl jak zarządzający np w OFE czy TFI czy jakimś hedgefund a wtedy pewne rzeczy nie będą Cię zastanawiały. Może po prostu mają za dużo kasy, może kto pierwszy ten lepszy bo szykuje się 3000 więc tanio jak barszcz a może arbitraż bierze bo szykuje się 1800 a musi mieć czym sypać ... Podziwiam Cie za to dociekanie ja już się wyleczyłem :))
Pozdrawiam i do jutra 2010/02/02 22:26:19
Jaka prognoza dla polskich MIŚów? Jak zachowają się podczas korekty mWIG40 i sWIG80? Zwłaszcza mWIG40 razi słabością. Jest dopiero na 40% wartości ze szczytu w 2007r. Odpowiednio WIG20 60%, sWIG80 53%, SP500 70%.
2010/02/02 22:29:50
@niknejm
Coz mowilem ze te twoje sprzedaze akcji za wczesnie,mozna co prawda odkupic ale przekonasz za rok moze dwa jak wczesnie sprzedales. 2010/02/02 22:33:20
Panie Bowojt,
spiesze z odpowiedzia,nasz rynek jest dla mnie tajemnica,tu trzeba najwiecej cierpliwosci,jestem zaangazowany od piatku po dlugiej stronie,zreszta tak jak na innych rynkach,na niektorych od czwartku,kiedy mowilem juz o swojej byczej skorze i spalem niespokojnie do poniedzialku. Nie wiem,patrzac technicznie rynek jest b slaby,ale zobaczymy,nie czulbym sie dobrze majac krotkie pozycje na gpw,przez te najblizsze dni,tygodnie... Ale dlugie tez mnie mecza Witold 2010/02/02 22:34:58
Akurat doskonale rozumiem Pana Niknejm. Przecież na giełdzie nie można być pazernym.
Kupił, zarobił, sprzedał. Trochę rozsądku trzeba mieć o tak dużych wzrostach. Pamiętajmy, świat nie zmienił się na lepsze, konsument tonie w długach. A ja trzymam Pana Wojtka za pierwotne słowo wypowiedziane podczas naszego spotkania- fundamentalnie na WIG 20 przy poziomie 2500 pkt zaczyna się nowa bessa. Jeśli pociągnie do 2700 na kótre wszyscy analitycy się uparli- to jesteśmy już niedaleko. 2010/02/02 22:49:27
Panowie najpierw to musi skonczyc
sie ta hossa, a wiadomo ze ta hossa musi przebic poprzednia czyli3940na wig 20 zobaczycie dopiera jak przebijemy kiedys te3900 to dopiero bedzie drogo na razie to jest jeszcze bardzo duzo tanich spolek ,a powyzej 4000pkt to juz tanie nic nie bedzie.Dopiero potem bedzie bessa. 2010/02/02 22:54:08
@Dino
Na 3900 Pan Wojtek by się nie nabrał w tym cyklu, ja też. Pozdrawiam 2010/02/02 23:00:27
Zeby cos nazwac hossa to ona musi przebic poprzednie szczyty dzis to sie wydaje nie mozliwe tyle ze sa juz gieldy kture szczyty z ostatniej hossy przebily, i my to kiedys zrobimy
2010/02/02 23:18:45
@Pan Bowojt
No właśnie dlatego nie sprzedałam akcji, choć wiedziałam o korekcie. Bo nie odkupiłabym ich teraz. (Po tym strasznym wykresie NIKKEI? ;) Myślę, że przyszły poniedziałek rano, choć może otworzyć się luką w górę, będzie dobry na L na WIG20. Zresztą my rozpędzamy się wolniej. Wieści przychodzą w weekend (te dobre) ... Poza tym, czeka nas ściana strachu, do pobicia poprzednich szczytów gwałtowne korekty, straszące powrotem do spadków. Spodziewam się co najmniej dwóch od ważnych fibo, pierwszej jeszcze w tym tygodniu. Tymczasem RTS po przebiciu 1509 pkt daje szansę na ponad 100 pkt do następnego poziomu docelowego. A co do MWIG i SWIG, nie gra się dwa razy pod rząd tych samych tematów. Deweloperzy też nie będą gwiazdami. Niestety, nie mamy żadnego indeksu technologicznego. A platyna i pallad wyglądają bardzo ciekawie. Może z powodu nowego programu kosmicznego... Pozdrawiam. PS. Poza tym, to posiadacze S przecież nieźle zarobili, gratuluję zysku. 2010/02/02 23:23:11
Kierujcie sie Panowie wlasnym rozumem a nie sluchajcie tych wszystkich czarnowidzacych probnoz. Prawda jest taka podali ostatnio ze w latach 2001-2004 zagrozonych bylo 28%kredytow byly nawet takie banki co mialo 34%nieregolarnie splacanych kredytow i mimo to byla potezna hossa az do konca czerwca 2007r.Teraz jest tylko okolo 8%nieregularnie splacanych kredytow ,ten kryzys to pic aby wielcy mogli sie tanio okupic akcji ,zobaczycie za rok moze dwa jak beda was namawiac na kupno akcji tyle ze wtedy to bedzie trzeba sprzedawac. Tak niestety jest zawsze.
2010/02/02 23:46:12
Zastanawia mnie zachowanie banku PKO BP, na spadkach zachowywal sie lepiej niz przez ostatnie dwie sesje... Zrobil przysiad i zbiera sily do wyskoku do gory! 7% korekta na S&P500 zrobiona, czas na wzrosty, wspomagane piatka do gory na EUR/USD. Panie Wojtku Panski scenariusz nabiera rumiencow! Czas na euforie, po ktorej zgasna swiatła...
2010/02/03 02:09:31
Panie Dino
W jaki sposób chce Pan zastąpić spadającą dynamikę podaży pieniądza w USA. Przecież ich banki rozdają karty na GPW? Wciskając konsumentów kredyty których nie chcą? Nie rozumie Pan, że impuls inflacyjny gaśnie? W jaki sposób chce PAn utrzymać wysokie ceny miedzi? Bum budowlany w większej części świata skończył się (poza bezludnymi miastami budowanymi przez Chiny). Poprzedni cykl hossa bessa został zachwiany przez ostatni podryg- wciskanie kredytów konsumentom- charakterystyczne dla ratowania na krótką metę koniunktury. Śledzi Pan co sądzą Amerykanie i Europejczycy na temat kredytów? Hossa 2003-2007 długo będzie odbijała się czkawką. Wierzy Pan w kult jednostki- Bena Bernanke? Bez budowlanki gospodarka pada. Czy czekają nas w nadchodzących kwartałach kolejne rekordowe wyniki firm zza oceanu? Może wszystko co dobre jest już w cenie? Proszę zerknąć na Nikkei- jak długo pomagało giełdzie quantitive easing? Spiralka deflacyjna powoli się nakręca........ 2010/02/03 02:21:50
@Pyta Ulica
Dlaczego uwzięła się Pani na Nikkei. Nikt z tutaj obecnych nie twierdził że ten indeks strasznie źle wygląda. A zagląda Pani czasami na Byllish % index dla Nyse- wnioski widać bardzo czytelnie- właśnie wybija się dołem pomimo ostatnich szczytów. Programy pomocowe na świecie kończą się. Czy to nielogiczny sposób rozumowania? Proszę z łaski swojej dać znać kiedy będzie Pani sprzedawała akcje i dlaczego. Bardzo ciekawi mnie Pani timing. Pozdrawiam 2010/02/03 09:10:44
2010/02/03 09:25:37
Dzisiejsza 15 (9am czasu ESt w usa) jest ważna:
Treasury Refunding Announcement (na cały kwartał) 3-Yr Note Announcement (przyszły tyg) 10-Yr Note Announcement (przyszły tyg) 30-Yr Bond Announcement (przyszły tyg) 2010/02/03 09:33:48
Jestem w lekkim szoku jak się dzisiaj zachowujemy u nas. Po pierwsze baza prawie na zero co powoduje lekki strach. Po drugie nie zrobili bankiera choć wystarczyło 13 pkt co jak na ta godzinę jest dla mnie niepojęte...
2010/02/03 09:48:46
@sagusiek
ciężko w górę u nas leciec jak dax i sp futy w dol... i na oporach duzych. ja oczekuje spadkow dzisiaj 2010/02/03 09:52:40
Witam StojeiPatrzę
Widzę, widzę tylko nie pamiętam żeby w pierwszej godzinie nie zrobili bankiera mniejszego niż 15 pkt obojętnie co by się działo na innych rynkach. Od dzisiaj już będę pamiętał :) Pozdrawiam 2010/02/03 09:54:33
Kra, kra, kra......A ja oczekuję wiecie czego....
Spójżcie na CRB, idealny klin i idealne wyłamanie. Parę lat temu jak byłem młody i naiwny może bym się nabrał na wzrosty. 2010/02/03 10:08:01
rz zamiast ż odnosi się do mojego wpisu.
Czy widzicie też formację diamentu, czy ja widzę to, co chcę widzieć? 2010/02/03 10:10:55
@bowojt
dopiero odswiezylem, zatem error w komencie do erraty, ...ale obrót przyzwoity jak na godzinę handlu 2010/02/03 10:21:36
@Crude
ten rynek wciąż wydaje się byc interesujacy ( z punktu widzenia AT) korekta - załozenie ostrożne - powinna tracic swój impet, warto skupić większa uwagę na zarządzaniu pozycją poniżej wykres w skali godzinowej www.bankfotek.pl/view/523549 pzdr 2010/02/03 10:31:59
Szczerze mówiąc ufam znajomemu bo to super specjalista.
Według niego ropa się tylko koryguje w górę ponieważ zamknięcie pod 73.50 dało sygnał zmiany trendu średnioterminowego na spadkowy. 2010/02/03 10:41:22
@bowojt Moje uwagi dotyczyly rynku Polskiego od ameryki specjalistow na tym blogu jest wielu.Jestem inwestorem na GPW prawie od jej poczatku wiec jakies tam doswiadczenie mam tak niestety juz jest ze w dolku nigdy sie nie zdazylo zeby wielcy tego swiata namawiali aby kupowac akcje tylko strasza co to za kataklizm bedzie aby maly inwestor indywidualny nie kupowal a jak jeszcze mu cos akcji zostalo to zeby sprzedal .Namawianie na kupno akcji odbywa sie po kilku latach hossy tak bylo zawsze i teraz tez tak bedzie.Przeciez tak bylo w 1994r potem 2000r nastepnie 2007 i teraz tez tak bedzie szczyt z 2007r przebity bedzie pytanie tylko kiedy ale jak zostanie przebity przyjda tzw nowi ludzie kupowac akcje no i beda to juz zakupy na gorce.Ameryka wcale sie nie przejmuje zbyt duzo wiedzy czasem szkodzi.Zacytuje tylko wypowiedz wczorajsza Prof. K.Rybinskiego ze poki sa tak niskie stopy procentowe na swiecie dotad bedzie hossa na akcjach i surowcach.Pan ten probnozuje ze za zloto bedziemy kiedys placic 2000$ nie mowi tylko kiedy. Zycze powodzenia. 2010/02/03 10:50:55
Pan Bowojt
Pan wybaczy,ale mam kolege,ktory gra tak dlugo jak ja na rynkach kapitalowych i powtarza,zeby nie grac z przyjacielem tylko z rynkiem, "trade the market". Ropa dzis osiagnela cene 78 usd,to po moim sygnale wejscia na dlugo ok 5 dolarow,wzrost doszedl do 50 % zniesienia ostatniej fali spadkowej w 3 dni,dla porownania spadek trwal 14 dni. Teraz mozna pomyslec,co dalej,ale jesli eur/usd wejdzie chociazby w wieksza korekte ostatnich spadkow,to ceny ropy o ktorych wspomnialem w dwoch poprzednich wpisach stana sie prawdopodobne.Tyle ode mnie 2010/02/03 10:51:40
Ma Pan wiele racji Panie Dino. Powiem tylko szczerze, że dla mnie hossa z 2003-2007 roku była zbyt nadymana na świecie. Spadek 2007-2009 był bardzo krótki jak na bessę i w mojej opinii nie pozwolił gospodarce przystosować się do nowych warunków.
Po gwałtownym spadku przyszły szaleńcze wzrosty i chyba starczy tego dobrego. Czas na refleksję czy aby rynki nie zagalopowały się. Jakoś nie wierzę że będą nadal dyskontowały świetlaną przyszłość. Być może wszystko jest już w cenie. Proszę pamiętać że w Europie i Stanach brakuje baby boomer peak, którego doświadczaliśmy w latach 90. Teraż przyszedł czas na oszczędzanie i zaciskanie pasa a'la Japonia zeszła dekada 2010/02/03 11:09:51
Pan Delubicz,
Mnie uczono, że wiarygodny silny trend to taki, który robi przystanki i po znalezieniu wsparcia rusza dalej- wyjątek- hiperbole na surowcach czyli ostatnie fazy trendu gdzie widać euforię i dużo luk na otwarciu. Natomiast kilkudniowe dynamiczne ruchy mogą być spowodowane emocjami, rozwaleniem stopów (między innymi mojego:-)) i należy podchodzić do tego z dystansem grając długoterminowo. Często podczas takich ruchów pojawiają się "buying selling climaxes" które powodują dramatyczną zmianę kierunku. Panie Witoldzie ja jestem żółtodziobem w porównaniu do Pana jednak w ciągu 7 lat przy pomocy nauczyciela udało mi się zapełnić kartotekę pewnymi sukcesami- także utrzymuję się tylko z giełdy. Nauczyciel nie pozwoliłby mi zrobić trad'a na ropie w taki sposób jak ostatnio. Miałem wejść dopiero na przełamaniu świecy piątkowej- wtedy dokonałby się potężny atak na rejony 60 dol łamiąc prawdopodobnie 200 setkę z marszu. Jednocześnie po zakończeniu korekty październikowej obstawałem za wzrostami i zamieściłem tutaj komentarz wraz z solidną argumentacją. Od ponad tyg jestem niedźwiedziem i mam już zestaw sygnałów po których wystąpieniu stanę się bykiem (na razie są marne). Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze- uczę się także od Pana 2010/02/03 11:16:01
Pan Delubicz
Proszę też zwrócić uwagę na tygodniowe świece na ropie- dzięki Pana formacji trzech kruków rynek pokazał preferowany kierunek w najbliższej przyszłości. Pańskie 3 k są potężną tarczą antywzrostową:) 2010/02/03 12:00:55
@bialek.Wojciech
Panie Wojciechu, proszę na to rzucić okiem, szczególnie w kontekście ISM/PMI community.icontact.com/p/wallstreetexaminer/newsletters/economicbulletins/posts/that-wildly-bullish-ism-number 2010/02/03 12:13:49
@ Bowojt
Powiadasz że spadek 2007-2009 był za krótki. Bacz na to że był diabelnie treściwy. Wszyscy czekają na silną korektę, niektórzy nawet na powrót bessy. Jednak wcale tak być nie musi. Oczywiście kiedyś się pojawią, ale niekoniecznie prędko. Od pół roku jest dosyć płasko. Taka korekta to też korekta. Po niej znowu może rosnąć. Sytuacja gospodarcza jest radykalnie lepsza niż wydawało się że będzie. Nie twierdzę że jest dobra, bo nie jest. Jednak spodziewano się czegoś znacznie gorszego. Stąd niezwykle niski poziom zeszłorocznych dołków okazał się baaaardzo mocno przesadzony. O powrocie w tamte strony nie ma nawet mowy. W dodatku polska giełda wciąż jest relatywnie gorsza od wielu innych z amerykańską na czele, a polska gospodarka jest w relatywnie lepszym stanie. Taka sytuacja jest na dłuższy czas niemożliwa do utrzymania. Czyli teraz będziemy relatywnie silniejsi. 2010/02/03 12:36:13
@benek3333
Bardzo dobre argumenty mozna przewidywac ze to nasze opoznienie w stosunku do innych gield zostanie nadgonione jest to tylko kwestia czasu. Taka to juz Polska przypadlosc kiedy trzeba byc optymista to u nas wiekszosc pesymistow a kiedy juz trzeba byc pesymista nasi wielcy zarzadzajacy sa optymistami.Na szczytach hossy w 2007 r w aktywach funduszy emertalnych bylo okolo 38%akcji natomiast na dole bessy na poczatku 2009 miedzy 16-18% akcji, a powinno byc odwrotnie.Teraz caly czas fundusze maja malo akcji w porfelu okolo 25%.Jak beda podchodzic pod 40% w swych aktywach 2010/02/03 12:38:33
"Jednak spodziewano się czegoś znacznie gorszego."
a czy parę miesięcy temu nei spodziewano się czegoś znacznie lepszego teraz? mimo roku hossy i dyskontowania ożywienia twarde dane makro w świecie rozwiniętym są na znacznie niższym poziomie niż przed kryzysem, a często również w ujęciu r/r. ludzie po prostu nie mają kasy. 2010/02/03 12:47:53
W Polsce jest odwrotnie w 2009 przybylo na lokatach ogromna kwota oszczednosci pisala o tym ostatnio prasa nie podaje kwoty bo nie pamietam , byc moze ktos czytal to moze podac, wczesniej czy pozniej czesc tych pieniedzy na gielde trafi bo odsetki nie sa atrakcyjne.
2010/02/03 12:53:46
@benek3333
"a polska gospodarka jest w relatywnie lepszym stanie." może nie jest wcale w takim dobrym stanie jak to przedstawiają politycy - koniunktura siada wraz z umacniającym się złotym, inwestycje są praktycznie zamrożone (w strefach całkowita zapaść), wzrost produkcji marny i znacznie odbiegający od przewidywań opartych na modelach Gospodarza. Być może ta względna słabizna naszego rynku ma przyczyny i rynek tak bardzo się nie myli jak się wydaje. Jak zwykle czas pokaże. 2010/02/03 13:08:44
Nie uwazacie ze dziwne jest to ze zloty coraz silniejszy a W20 stoi. Zwykle byla dodatnia korelacja.
pozdr Maciek 2010/02/03 13:20:15
@Maciekblox
Co do EUR/zł pamiętasz 2007 rok? rozpoczęły się spadki a złoty się umacniał- kapitał zagraniczny ewakuował się po dobrym kursie. POdobna obecna sytuacja? 2010/02/03 13:35:10
@Maciekblox & Bowojt
Panowie... Nasunęła mi się dokładnie ta sama analogia co P. Bowojtowi. Często obserwowane zjawisko w przeszłości. Do tego zerowana baza... Będzie skok ze skały? 2010/02/03 13:52:59
zachowanie się obecnie PLN jest faktycznie bardzo dziwne, prawie zupełny rozjazd z giełdą. Całkiem prawdopodobne moim zdaniem, że rząd właśnie umacnia złotówkę i tym samym zapewnia zagranicy dobry kurs do ewakuacji z naszego rynku bo inaczej trudno mi to sobie wytłumaczyć.
2010/02/03 13:56:06
Lubię fantazje internautów w stylu "rząd właśnie umacnia złotówkę i tym samym zapewnia zagranicy dobry kurs do ewakuacji z naszego rynku bo inaczej trudno mi to sobie wytłumaczyć. "
czyli co, ktoś zadzwonił z Goldmana czy z Brukseli do NBP i Premiera i powiedział - umocnijcie złotówkę bo wychodzimy? Takie fantazje to tylko na forach: www.jessicadunton.com/blog/TinfoilHat.jpg 2010/02/03 14:07:19
@SiP
nie wiem gdzie Pan się dopatrzył fantazji, rząd ma do sprzedania euro i wystarczy, że rzuci je na rynek, a kurs odpowiednio zareaguje. Były w prasie głosy, że podbitkę kursu załatwiło jedno duże zlecenie, z tym że nam tutaj trudno dociec prawdy i jesteśmy skazani jedynie na domysły. 2010/02/03 14:17:08
@Maciekblox & Bowojt
Ciekawa koncepcja. Rozumiem, że miałoby to działać następująco: 1. Zagranica sprzedaje polskie akcje, 2. Ze sprzedaży otrzymuje złotówki, 3. Otrzymane złotówki sprzedaje kupujac za nie EUR i USD, 4. W efekcie złoty się umacnia Bardzo ciekawa koncepcja. 2010/02/03 14:40:17
@PLN
żeby może tylko nie krytykować (ale konstruktywnie!) to może dodam że WSZYSTKIE BANK rekomendują RUB, PLN i jeszcze z dwie waluty jako "mega niedoszacowane". Właściwie to NIE znam ani jednego podmiotu (banku, DM, HF) który zalecał by granie na spadki złotego. Stąd uważam że umocnienie złotego jest ograniczone, skoro wszyscy grają na zwyżki 2010/02/03 14:40:53
@Krzjak
Tą prawidłowość zauważyło swojego czasu kilka osób z forum Money.pl. Przed mocniejszymi ruchami w dół na GPW ulegała umocnieniu złotówka, jak równiez zerowała się baza na kontraktach. Mówiąc szczerze - nie wiem, przy pomocy jakich narzędzi umacniano złotówkę. Ale taki (kontrintuicyjny) efekt był. Teraz mamy oba efekty - zerowanie bazy i wzmocnienie PLN. Czy to oznacza, że MUSI byc silny ruch w dół? Nie, nie musi. Ale ryzyko jest IMHO duże. 2010/02/03 14:41:36
@krzajk:
"3. Otrzymane złotówki sprzedaje kupujac za nie EUR i USD, 4. W efekcie złoty się umacnia " to są jakieś jaja, tak? 2010/02/03 14:43:44
@Stoję i patrzę
A nie myślał Pan że te rekomendacje są już nic nie warte. Na umocnienie PLN trzeba było grać na początku 2009 kiedy rekomendacje te znane były tylko garbatym noskom? 2010/02/03 14:50:13
StojeiPatrzę ma rację banki kupują bo KAŻĄ powtórzę jeszcze raz KAŻĄ kupować pln. Skoro jest rekomendacja nikt nie myśli czy zarobi czy nie na razie ma kupować. Więc jakbyś teraz siedział w jakimś delaing roomie to nie pytałbyś się po co tylko kupowałbyś pln i tyle w temacie. Aha za nie kupowanie i myślenie co by było gdyby nie miałbyś roboty.
Panowie czasem trzeba pomyśleć jakbyście byli po drugiej stronie... Pozdrawiam 2010/02/03 14:53:32
@Sagusiek
Przecież prawdziwe rekomendacje są tajne w punktach zwrotnych, bo zarobić mogą tylko nosy. Rekomendacje te są nagłaśniane pod koniec trendu 2010/02/03 14:55:16
Trzeba się szykować powoli do zajęcia krótkich na ropie-w odpowiednim miejscu oczywiście:)
2010/02/03 15:00:08
jak by sie ktos zagubil:
www.bankfotek.pl/image/523759.jpeg i ukłony dla Twórcy: songmun.blox.pl/resource/SP500_intra_structure.png wpis: songmun.blox.pl/2010/01/Czyzby-zmiana-trendu.html 2010/02/03 15:03:48
Bowojt nie ważne kto ma zarobić i kto zarobił i nikogo nie interesuje kto komu co sprzedaje. Rekomendacja kupuj w banku znaczy KUPUJ jest podane ile i za ile.
My tu dzięki temu możemy popisać co, dlaczego, po co itd itd. ale tych w banku to nie interesuje ! Pozdrawiam i kończymy temat bo na razie technika pokazuje to co pokazuje na pln 2010/02/03 15:03:49
chyba, że spuszczają w usa żeby sprzedać obligacje w przyszłym tygodniu
2010/02/03 15:27:38
9-11 listopada ssanie ~33 mld (81-48)
treasurydirect.gov/instit/annceresult/press/preanre/2010/A_20100203_1.pdf treasurydirect.gov/instit/annceresult/press/preanre/2010/A_20100203_2.pdf treasurydirect.gov/instit/annceresult/press/preanre/2010/A_20100203_3.pdf plus FEBRUARY 2010 QUARTERLY REFUNDING STATEMENT www.ustreas.gov/press/releases/tg527.htm Report to the Secretary of the Treasury from the Treasury Borrowing Advisory Committee of the Securities Industry and Financial Markets Association www.ustreas.gov/press/releases/tg528.htm Minutes of the Meeting of the Treasury Borrowing Advisory Committee Of the Securities Industry and Financial Markets Association www.ustreas.gov/press/releases/tg529.htm 2010/02/03 16:02:29
@sagusiek
"nie ważne kto ma zarobić i kto zarobił i nikogo nie interesuje kto komu co sprzedaje" to oczywiste - pod warunkiem jednak, że do całego procederu nie są wykorzystywane publiczne pieniądze 2010/02/03 16:11:46
Witam Mtex
Publiczne pieniądze są wykorzystywane do takiej ilości "biznesów", że tak naprawdę nie wiem już jaka branża bez nich sobie daję radę. Każdy pompuje by być większy. Przechodziły to kraje "dawnego bloku" a teraz kraje "innego bloku" ;) Wychodzi, że nigdy pomiędzy nimi nie było różnicy w każdym z nich pracowały dzielnie drukarnie ... 2010/02/03 20:34:41
W USA baza też jest już wyżej niż kontrakty ...
Pewnie jeszcze małe odreagowanie w górę jako 3 fala a potem ... 5 fal w doł No chyba ze chcą wszystkich zrobić w konia i rysują prawe ramie 2010/02/03 21:41:04
@repete:
Ta strona powinna byc jedna z Twoich ulubionych bit.ly/anN8Ox bit.ly/aJ99Xh w ostatnich minutkach TBA C estymaty ssania i pompki na q1 q2: www.treas.gov/press/releases/tg529.htm a w tym ostatnim dwa pdf: q1 bit.ly/byEYLP q2 bit.ly/bx5QH2 2010/02/03 21:57:28
@ face90
"W USA baza też jest już wyżej niż kontrakty ... Pewnie jeszcze małe odreagowanie w górę jako 3 fala a potem ... 5 fal w doł No chyba ze chcą wszystkich zrobić w konia i rysują prawe ramie " chyba śledzisz kontrakty od krótszego czasu. W usa niedowartościowanie kontraktu zdarza się zdecydowanie częściej niż u nas. 2010/02/03 23:13:41
Must read.
POLECAM przeczytać/zobaczyć w kontekście CHIN, w stylu chińskie rezerwy nie znaczą tyle ile by się wydawało 1 Chanos On Chinese Overheating And Overindulgence www.zerohedge.com/article/chanos-chinese-overheating-and-overindulgence 2 Never short a country with $2 trillion in reserves? mpettis.com/2010/02/never-short-a-country-with-2-trillion-in-reserves/ 2010/02/03 23:20:53
witam
stoję i patrze ,jeśli można jaki miałeś target dla ewz pozdrawiam 2010/02/03 23:45:50
@ face90
W Stanach indeks jest wyżej od kontraktów od wielu miiesięcy, także nie jest to żadna nowość... 2010/02/04 10:05:21
Ale tu cisza...
Nikt nic nie wie ? Wzrosty czy spadki ? Ostatnie sesje są podobne do tych z 26-sty-2010 27-sty-2010 28-sty-2010 Czyli jak jest 2400 to sprzedawaj a jak w okolicy 2360 kup... Ale nie wiadomo czy sie sprawdzi tym razem... Dobre dane z rynku pracy mogą wystraszyć część inwestorów spekulacyjnych możliwością podwyżek stóp % , a tych długotermnowych fundamentalistów skłonić do zakupów . Problem że jedni sprzedają agresywnie a drudzy najchetniej po korektach. No i ta Portugalia ... 2010/02/04 10:14:27
@face:
stoje_i_patrze 2010/02/03 15:00:08 jak by sie ktos zagubil: www.bankfotek.pl/image/523759.jpeg i ukłony dla Twórcy: songmun.blox.pl/resource/SP500_intra_structure.png wpis: songmun.blox.pl/2010/01/Czyzby-zmiana-trendu.html 2010/02/03 15:00:08 ----------- jestesmy w malym b, po malym a, ja zamknalem duza czesc krotkich z uwagi na 200 sma na godzinowym w usa. pocieszajace dla niedzwiedzi jest fakt odbicia od linii trendu wzrostowego oraz 38,2% fibo 2010/02/04 10:52:49
Nie przebiliśmy ważnego oporu na SPX na 1097-1098, więc zaczyna zawracać. Pytanie czy znowu sie odbijemy od dolnego ograniczenia konsoli, czy tym razem pójdzie już na ostro. Jak znam życie, to pewnie bujniemy się jeszcze parę razy ;-)
Czekamy... 2010/02/04 10:56:00
hiszpania idzie sladem grecji z okresu paz- list 2009, pewnie niedlugo obniza im ratingi. ibex35 najnizej od sierpnia2009. jesli wybuchnie "bomba z kolejna grecja" rynki nie beda sie przygladac, bedzie szukanie nastepnych ofiar
2010/02/04 11:04:51
autor bloga songmun - pojechał na narty z tego co tu pisał .
Ale rozpisał to super Podobnie jak Sławomir Dębowski opisał odreagowanie po spadkach CZyli W USA spadki jeszcze poniżej 1090 , wzrosty do 1115-30 i osuwanie się rynku A u nas dzisiaj spadkowo, jutro rano lekkie spadki, potem wzrosty do 24xxx i w dół A jak będzie zobaczymy i zareagujemy... 2010/02/04 11:28:18
Witam. Od września 2009 wklejam co jakiś czas ten sam wykres WIG20USD, który daje bardzo wiarygodne sygnały. Na dzisiaj sytuacja długoterminowo wygląda tak:
3.bp.blogspot.com/_L34e2Z0R35Q/S2qcW6h_3MI/AAAAAAAACDM/Y38kVO3STps/s1600-h/wig20usd_d_10_02_04.png krótkoterminowo (ze średnimi SMA45 i SMA100): 4.bp.blogspot.com/_L34e2Z0R35Q/S2qc8NiDToI/AAAAAAAACDU/H-vQnyVgDTo/s1600-h/wig20usd_d_10_02_04_2.png USDPLN z ORGR i trójkątem zwyżkującym: 4.bp.blogspot.com/_L34e2Z0R35Q/S2qeely9zHI/AAAAAAAACDc/utiYBv3rV-g/s1600-h/usdpln_d_10_02_04_2.png 2010/02/04 11:31:25
jak bedziemy spadac w takim tempie , to sprawdzą się znowu prognozy pana Longina :)
chylę czoła 2010/02/04 12:12:42
Witam
Na razie bronią 2355 a więc bastion z 29.01 ale czy obronią ? Baza znowu się wyciągnęła do pow. 10 pkt. Bankiera nie moga przejechać choć wczoraj nędzne +13, dzisiaj +16 pkt a zostawiliby ludzi na L. Od wtorku po jednej i drugiej stronie strasznie dużo "furek" stoi tak naprawdę na kilku pkt. można spokojnie grać bo potem zaraz pow. setek zlecenia stoją. Tyle tego co na naszym rynku widzę Pozdrawiam 2010/02/04 12:13:39
@ face90
Dziękuję za wyrazy uznania, żebyż to jeszcze choć odrobinkę częściej się tak dobrze udawało trafiać, jak w tym konkretnym przypadku... :-). Co do wyjazdu na narty - to były życzenia dla WB, który teraz jest na urlopie. Ja wybędę w okolicach połowy lutego, to tak gwoli sprostowania. 2010/02/04 12:26:19
na daxie sk15 przebila sk100 pierwszy raz od czer2008, jesli sytuacja sie powtorzy czeka nas dluuuugi okres bez nowych maxow
2010/02/04 12:33:44
A co powiecie na prognozę analityków Ipopema Securities którzy przewidują WIG20 w połowie roku na poziomie 1900-2000 pkt?
krótka analiza: www.globtrex.com/Wiadomosci/show/30015-+WIG20+spadnie+do+1900+2000+pkt 2010/02/04 12:40:57
12:00 04Feb10 RTRS-GERMAN ECON MINISTRY SAYS RECOVERY LOST MOMENTUM AFTER THIRD QUARTER 2009
2010/02/04 13:16:06
wklejam fragment analizy z Globtrex z 18.04.2009 : "Sądzę, że ubiegły tydzień mógł przynieść ważny punkt zwrotny na wykresie indeksu WIG20
(oznacza to, że przez następne kilka miesięcy nie powinniśmy zobaczyć już nowego szczytu). Ze szczytu (1814pkt.) jest na razie widoczna spadkowa trójka. Silnym oporem dla wzrostów będzie rejon 1749pkt. Po czym powinniśmy zobaczyć spadek poniżej1698pkt. Ze szczytu z kwietnia pojawi się wtedy pierwsza spadkowa piątka i nieszczęście jest już gotowe. Oznaczać ona będzie kolejny sygnał sprzedaży. 2010/02/04 13:44:47
Brawo Panie Aisakpr
wlasnie tyle warte sa prognozy niektorych analitykow... 2010/02/04 13:56:07
Witam,
Powoli zaczynają powjawiać się dowody przemawiające za możliwością odbicia wkrótce pod pewnymi warunkami. 1) Jutro+/- 1 dzień mamy cykliczny dołek na EUR/USD, o którym wcześniej wspominałem 2) NYSE TRIN średnia 5 dniowa cały czas jest cały na sygnale hard selloff danger czyli potrzeba jeszcze 1-2 selling climaxes, choć wczorajszy odczyt troszkę ulżył wykupionej kondycji rynku 3) Cykle złota faworyzują wzrosty do końca lutego, pod warunkiem utrzymania podwójnego dna. 4) Miedż może odbić do trzeciego tygodnia lutego 5) Potrzeba dywergencji przy dnie na volume oscillator dla NYSE 6) Jeżeli do pon/wtorku nie złamiemy na zamknięciu wsparcia na 2320 zaczynam brać poważnie pod uwagę pro bycze nastawienie. Pozdrawiam byki i niedźwiedzie. 2010/02/04 14:11:20
Pod pojęciem pro bycze nastawienie rozumiem dłuższe lub większe odreagowanie spadków- nie nowe szczyty.
2010/02/04 15:28:58
No to testujemy 2320.
Od pierwszego podejścia pewnie nie strzeli. Obstawiam odbitkę od tego poziomu. 2010/02/04 15:35:53
Niknejm
Przebiliśmy- teraz jesli sie nie zamknie powyżej 2320- test październikowego dna jakieś 0.786 całego fraktala-2250-2270 2010/02/04 15:38:10
i co z tym Wig20? Jest szansa na aż taki spadek? a czy przypadkiem Wig20 dokładnie tak właśnie nie reaguje na korekty? przypomnijmy sobie sytuację z 2003-2004 roku
2010/02/04 15:42:17
Niknejm
Zadzwonię dzisiaj do znajomego czy są wystarczające odczyty wskaźników. Jeśłi selling climax wysarczający bedzie odbicie jeśli nie forsujemy z biegu niższe rejony 2010/02/04 15:46:25
Dzisiaj na GPW jakaś mała "rzeźnia" nam się zrobiła :(
Nurkuje, aż wióry lecą. Ciekaw jestem czy jutro jeszcze "dobijemy" dno a potem zmienimy kierunek, czy też od poniedziałku będziemy kontynuować spadanie. 2010/02/04 16:00:59
Bowojt zmieniłeś obraz rynku tym swoim probyczym ;)
Pegasus znowu sie pomylił ... tym razem o jeden dzień... Pozdrawiam 2010/02/04 16:26:32
Witam i o zdrowie pytam ;-)
Nie udało się bykom zaklinac wzrostów na 2800. Jen się wybił, w20 kontynuacja. Dr miedz dalej kontunuuje nowy trend i z tymi nowymi szczytami na GPW moze być ciężko. 2010/02/04 16:30:37
O MOTYLA NOGA, ale się porobiło ;-)
Dobrze, że w ponad 90% wycofałem się z papiera... Nie sądziłem jednak, że 2320 puści za pierwszym razem. Byłem na 95% przekonany, że tak się nie stanie. Ale ktoś depo dziś zgarnął... Pewnie mnóstwo graczy miało stopa na 2319. Od jakiegoś czasu miałem raczej niedźwiedzie nastawienie, ale tego się nie spodziewałem, hm... Ciekaw jestem, czy jutro wrócimy ponad 2320, po zgarnięciu depo przez grubciów ;-) 2010/02/04 16:32:22
Bull Matador
Długoterminowe cykle miedzi są w dół do kwietnia, jednak może pojawić się krótkoterminowy powodujący korektę do końca lutego. Siła trendu duża więc nie wiadomo jak zadziała. Jutro cykliczne dno na eur/usd ale tez nie wiadomo jaki spowoduje bouce- lub zostanie przełamany. Złoto złamało podwójne dno mimo cykli up. Więc sytuacja armagedon- kra kra, ale dziś zadzwonię i sprawdzę jakie są szanse na odreagowanie- jeśli wogóle. Znajomy dobrze mówił o sygnałach sprzedaży długoterminowych. 2010/02/04 16:45:25
2800 nadal w zasiegu reki. nadal jestem optymista, ale bez pozycji bo na stopach wyrzucilo.
2010/02/04 16:53:55
Najważniejsze są fakty, które faworyzowały wystąpienie korekty ALE myślę że sytuacja będzie klarowniejsza w pon/wtorek. Jeśli przy odbiciu- jeśli do niego dojdzie wystąpią pewne czynniki- którymi argumentowałem wzrosty po październikowej korekcie, to szybko tutaj napiszę. Panie Jurgens na razie przynajmniej 2800 proszę schować między bajki. Ja mówię o odreagowaniu w górę wartym zajęcia jakichkolwiek długich pozycji intraday.
Na razie obowiązują mocne sygnały sprzedaży ale jeśli podczas wzrostu pojawiłby się nowy cash buildup- ruchy w górę będą możliwe. Od paru dni były mocne sygnały że korekta się jeszcze nie zakończyła. 2010/02/04 16:59:22
Witam.....to chyba cięższy kaliber ...na funduszach obligacji Arka w jeden dzień skok o 3,6 % !!! a stosunku rocznym o 40% !.......syn twierdzi że Fund. Telpenton return jutro skoczy o ok 4% ??? jeśli to się potwierdzi to niestety moje założenie RGR było błędne...pozdrawiam..
|
@ALL