|
Wojciech Białek
|
Blog > Komentarze do wpisu
Game over.
Czas się skończył. Taki przynajmniej wniosek płynie z analizy zachowania większości narzędzi, które w okresie minionych kilku kwartałów sugerowały wzrosty cen akcji. Tym razem dosyć jednoznacznie sugerują nadejście silnej przynajmniej miesięcznej korekty (WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada?). Obecna prognoza jest obarczona o tyle dużym ryzykiem, że w przeciwieństwie do poprzednich dotyczy krótkoterminowego ruchu korekcyjnego następującego wbrew dominującej średnioterminowej tendencji wzrostowej mającej związek z trwającą od wiosny fazą ożywienia gospodarczego. Ze swej natury prognoza krótkoterminowego ruchu rynku musi opierać się przede wszystkim na narzędziach analizy technicznej i analizy sentymentu. Narzędzia analizy makroekonomicznej nie mogą tu być zbyt pomocne. Konsekwencja wymaga jednak, by wyciągać wnioski z sygnałów płynących ze stosowanych narzędzi nie tylko wtedy, kiedy sugerują wzrosty, lecz również gdy podpowiadają spadki cen akcji. Ze swej natury korekcyjny ruch krótkoterminowy rynku ma charakter odreagowania wcześniejszego ruchu rynku, który nastąpił "we właściwą" - z punktu widzenia zjawisk zachodzących w gospodarce - stronę. W obecnej sytuacji takim średnioterminowym ruchem był wzrost cen akcji od lutego/marca związany z rozpoczętym jakiś czas później odreagowaniem gospodarczym. Ten ruch był bardzo silny. Dopiero wykorzystując mające długą historię dane z amerykańskiego rynku akcji możemy natrafić na okres o zbliżonej zmienności - tak jak ostatnio w obie strony! - cen akcji. Jest to oczywiście nasz dobry znajomy rok 1938-y:
Istnieje ryzyko, że tak potężny ruch cen akcji w górę był przesadny w stosunku do skali odreagowania gospodarczego, które nastąpi w najbliższej przyszłości. Proponuję zacząć od odwiedzenia starej dobrej analogii obecnej sytuacji na rynkach światowych do tej z lat 1938 i 1975. Na poniższym wykresie przedstawiono synchronizację indeksu S&P 500 z jego uśrednioną ścieżką z lat 1938-1940 i oraz 1974-1976. Synchronizacji obu wykresów dokonano w minimum ostatniej korekty z czerwca i lipca:
Czekałem z umieszczeniem na blogu w miarę jednoznacznie w krótkoterminowej perspektywie pesymistycznego tekstu do momentu osiągnięcia przez powyższy historyczny wzorzec swego maksimum poprzedzającego spadek do poziomu odpowiadającemu w dzisiejszych warunkach S&P 500 na poziomie 900 pkt. Ten moment właśnie nadszedł. Amerykański rynek może oczywiście nadal jeszcze przez kilka dni błądzić na obecnych wysokich poziomach, ale sądzę, że ryzyko jest obecnie już zbyt duże, by na to na poważnie liczyć. Ponieważ ta analogia służyła nam tu wiernie od marca, byłoby nieelegancko porzucać ją teraz.
Teraz pora na zestaw podobnych synchronizacji dokonanych dla WIG-u 20 w trzech różnych punktach (dołkach bessy, punktach "golden cross" czyli przecięciach średnich 45-cio i 200-sesyjnych, oraz minimach średniej 200-sesyjnej) pomiędzy tegoroczną ścieżką rynku a uśrednionymi przebiegami indeksu z lat 1994-1995, 1998-1999 i 2001-2002:
Obecne odchylenia WIG-u 20 od tych wzorców nie są duże. Wynoszą odpowiednio: +14,8 proc., +6,7 proc. oraz +3,5 proc. Problem polega na tym, że gdyby indeks chciał pozostać na obecnych poziomach dłużej, to za 30 sesji w pierwszym przypadku, 79 sesji w drugim przypadku i 52 sesje w trzecim przypadku odchylenie od wzorca wzrosłoby odpowiednio do +24,1 proc, +22,6 proc. oraz +11,4 proc. Wynika to stąd, że owe "historyczne wzorce" albo już weszły albo lada moment wejdą w okres korekt kulminujących odpowiednio na poziomach 1782, 1804 i 1984 dla WIG-u 20 (średnio 1857). Powyższa metoda sugeruje koniec korekty gdzieś za ok. 10-11 tygodni (średnia z 30, 79 i 52 sesji) czyli dopiero na Boże Narodzenie. Przedstawiona powyżej historyczna analogia dla S&P sugerowała koniec korekty za 3 miesiące, czyli w dopiero styczniu.
Inne metody podpowiadają znacznie bliższe terminy. Dominująca od 2 lat ok. 4-miesięczna cykliczność sugeruje termin odległy o dokładnie miesiąc.
Poniżej ten sam cykl przedstawiony na wykresie wskaźnika A/D-Line dla giełdy nowojorskiej. Jego uśredniona od 2007 roku długość sugeruje nadejście kolejnego ważnego dołka cen akcji już na Wszystkich Świętych:
Podobny wiosek płynie z analizy sezonowości cen akcji:
Jasno z tego wynika, że od przełomu kwietnia i maja (sesja nr. 81) do początku listopada (sesja nr. 215) od rynku akcji nie należy specjalnie oczekiwać jakichś rewelacji (poza wiosenno-letnimi dywidendami oczywiście). W ramach tego "martwego sezonu" WIG-20 najgorszy okres przeżywa - w takim "uśrednionym" roku oczywiście - pomiędzy 181 a 215 sesją. Dla porządku należy zauważyć, że piątkowa sesja była już 196-ta. To sugeruje, że sezon na zbieranie akcji zaczyna się za niecały miesiąc. Przez wiele tygodni przeszkodą dla ewentualnego spadku rynku była dosyć powszechna świadomość ryzyka związanego z wejściem rynku w najsłabszy z sezonowego punktu widzenia okres (wrzesień i październik to najgorsze dla cen akcji miesiące w roku) oraz możliwością pojawienia się "echa" ubiegłorocznego krachu wynikającego z "efektu bazy". Ten argument wydaje się być już nieaktualny. Co prawda ceny akcji nie rosną od 25 sierpnia, ale sentyment się od tego wcale nie pogorszył. Co więcej doszło do eksplozji pozytywnych nastrojów do najwyższego poziomu od października 2007 roku. Tak to przynajmniej wygląda w cotygodniowym badaniu Consensus Bullish Sentiment:
Pamiętam, że pierwszy "Wykres dnia", który zrobiłem 9 marca po przejściu do CDM Pekao dotyczył właśnie nastrojów amerykańskich inwestorów. Tyle, że wtedy - dokładnie w dołku 1,5-rocznej fali bessy - na rynku panowały najgorsze nastroje od 18 lat. Teraz mamy do czynienia z sytuacją w dużej mierze odwrotną.
Podsumowując te rozważania: uważam, że od poniedziałku pełne animuszu "byki" zostaną zaskoczone niespodziewanym atakiem "niedźwiedzi". Ten atak powinien wyglądać mniej więcej tak, a po miesiącu efekt na giełdach europejskich przypominać to:
piątek, 09 października 2009, bialek.wojciech
Komentarze
2009/10/09 21:04:09
www.frbsf.org/education/activities/chairman/
Ja gram dalej - mam kłopoty z inflacją HELP 2009/10/09 21:18:01
Panie Wojtku ?
Wskaźnik VIX na dołku (23.25) ? przebije dno czy w górę ? 2009/10/09 21:23:58
Patrząc też analogicznie na 2009, kiedy to banki amerykańskie dawały wyniki kwartalne, zawsze był szczyt.. wg modelu, prognozuje Pan spadek. Ja mimo wszystko jeszcze widzę wzrost w tym tygodniu być może i na nowe maxima, gdyż nie podejrzewam, żeby wyniki banków inwestycyjnych były kiepskie.
Środa, 14 Października 2009: Wyniki kwartalne przed sesją w USA publikuje ASML i JP Morgan Chase. Czwartek, 15 Października 2009: Wyniki kwartalne przed sesją w USA publikuje Citigroup, Goldman Sachs, Nokia, a po sesji AMD i IBM. Piątek, 16 Października 2009: Wyniki kwartalne przed sesją w USA publikuje Bank of America Corporation, General Electric i Halliburton. Jednym słowem, będzie się działo :] 2009/10/09 21:53:34
Może jeszcze najpierw trochę do góry. Zbyt wielu czeka na korektę. Rynek powinien zrobić ich w bambuko i ustanowić nowy szczyt. Sympatycy AT zobaczą wybicie i wejdą L, a potem ich niedźwiedzie wyniosą z rynku nogami do przodu.
2009/10/09 22:28:45
Przenosze swoj komentarz z poprzedniego wpisu (powstaly rownolegle z nowym wpisem na blogu)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Przyszedl mi do glowy pewien pomysl na Wig20. Zeby tradycyjnie oszukac jak najwiecej osob, w tej chwili bedzie faza konsolidacji (zamiast korekty) w formie trojkata zwyzkujacego i za ok 3-4 tygodnie (moze szybciej) wybije w qore na poziom 2500pkt. Dopiero po tym bedzie prawdziwa korekta. A na Swieta BN znowu wzrosty;) Prosilbym Pana Wojtka o stosowny komentarz w miare mozliwosci. Dopiero sie ucze;) Dodam jeszcze ze z poziomu 2500pkt fibo 38.2 to ok 2000pkt a fibo 61.8 to ok 1700pkt. czyli naturalne opory. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 2009/10/10 00:16:29
@ ironicman01
Widziałem tę analizę z wersją rombu (diamentu) i trójkąta niejakiego EX czy o to Ci właśnie chodzi? 2009/10/10 01:13:58
Nie wiem;) Po prostu przegladalem AT Murphy'ego i cos takiego mi przyszlo do glowy. Poczekamy, zobaczymy.
zrobilem szybko rysunek: img223.imageshack.us/img223/7334/wig20.jpg Jak robilem sobie rysunki na wig20 jakies 2 miesiace temu to zasieg tez wychodzil mi 2500 z ruchu mierzonego pierwszej fali wzrostow. Chcialbym zeby ktos to konstruktywnie skomentowal i powiedzial ewentualnie co sie nie zgadza w tego typu zalozeniach;) 2009/10/10 01:21:27
Witam.
Panie Wojtku jeśli mogę spytać;w przypadku korekty o której mowa jak bardzo osłabić może się PLN do USD?Z góry dziekuję za odpowiedź.Pozdrawiam 2009/10/10 01:54:38
Wojtku
Witaj, tylko podziękować za kolejną ciekawa spekulację. Tradycyjnie oby scenariusz zrealizował się. Właśnie, giełda to nie produkcja filmu, przy którym postępujemy zgodnie ze scenariuszem, ona (giełda) z zasady "chodzi" przeciwnie nastrojom i oczekiwaniom inwestorów. Chyba, że przyszłotygodniowe dane banków za Q 3 albo już są w cenach, albo będą złe bo jeśli dobre to... wiadomo. Pozdrawiam z sympatycznym weekendem. 2009/10/10 07:12:39
Ja bym słabość naszego rynku, od szczytów w Sierpniu, wiązał z lutym tego roku. W miesiącu tym nastąpił koniec spadków . Na SP500 dołek wypadł w marcu. NIe sądze aby ktokolwiek zaszalał jeszcze teraz na naszym rynku, przed grubszym spadkiem. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że giełdy teraz grają pod dobre wyniki,W momencie kiedy się ukażą, po co trzymać akcje?Jest to świetna pożywka, jak drożdze do wzrostu, Kupujemy plotki albo nadzieje i sprzedajemy fakty. Osobiście obstawiam wersje Pana Wojtka, trochę jeszcze pochulają w przyszłym tygodniu i kto myśli zwinie się z rynku, bo po co akcje trzymać, kiedy na horyzoncie nić hura optymistycznego nie widać. Pozdrawiam
2009/10/10 08:45:07
Panie Wojciechu, czy ropa nie oddaliła się w górę zbyt mocno od sezonowego wzorca? I to pomimo generalnie słabych danych makro, zwłaszcza w USA, w ostatnich dniach. Jak Pan to interpretuje?
2009/10/10 09:09:45
Witam Panie Wojtku
Czy znajdzie pan chwilę na krótki komentarz w temacie emisji PGE? Tj. zarówno długoterminowe inwestowanie w te walory (perspektywa 2,3 lat) jak i też sensowność zakupu tych walorów w okresie emisji która wypadnie w zapowiadanej przez Pana bessie. Może także krótki komentarz na temat obligacji USD, które wydają mi się coraz bardziej atrakcyjne jako krótkoterminowa inwestycja. Pozdrawiam i dziękuję, przy okazji gratuluję kolejnej świetnej analizy. 2009/10/10 10:08:13
student_uek:
"Trochę się czepiam tych dywergencji, ale uważam, że są one jednymi z najlepszych sygnałów." Zanim rzucony do góry przedmiot zacznie spadać, najpierw zwolni swój ruch w górę, co objawia się właśnie "dywergencjami" na różnych wskaźnikach typu "momentum". "Pozdrawiam ze studenckiego Krakowa!" Zazdroszczę! Uwielbiam zapach krakowskiego rynku o poranku! 2009/10/09 21:02:09 " 2009/10/10 10:18:51
'Analiza techniczna to nie wszystko, że profesjonalni gracze - inwestorzy instytucjonalni traktują ją marginalnie?Światowym standardem potwierdzającym kwalifikacje:
analityków inwestycyjnych, zarządzających funduszami, doradców inwestycyjnych, jest certyfikat Chartered Financial Analyst nadawany przez CFA Institute, międzynarodową organizację założoną w Stanach Zjednoczonych. By go otrzymać należy zdać m.in. 3 trudne egzaminy. Wiedza wymagana na tych egzaminach nie obejmuje analizy technicznej znanej szeroko ogółowi polskich inwestorów. Wcale. Tylko umiejętność czytania i analizowania sprawozdań finansowych, znajdowania w nich słabych i mocnych stron, wychwytywania sztuczek księgowych stosowanych w celu pompowania zysków, tylko to, co mieści się pod szyldem analizy fundamentalnej jest w środowisku profesjonalnych inwestorów uważane za wartościowe.' Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT ---------------------------------------------------- CO wystraszyło inwestorów że ceny akcji będą spadały ? 2009/10/10 10:53:27
broadcast.ino.com/education/q4trades/
bialek.wojciech - prognozy: czy pan zgadza się z tymi prognozami ? 2009/10/10 11:06:13
kociobw:
"Wskaźnik VIX na dołku (23.25) ? przebije dno czy w górę ? " Wysoka zmienność cen akcji to cecha charakterystyczna minimów cen, niska zmienność zwykle towarzyszy szczytom. Jeśli cen akcji spadną, to zapewne zmienność wzrośnie, a wraz z nią VIX. 2009/10/10 11:12:31
ironicman01:
"Zeby tradycyjnie oszukac jak najwiecej osob, w tej chwili bedzie faza konsolidacji (zamiast korekty) w formie trojkata zwyzkujacego i za ok 3-4 tygodnie (moze szybciej) wybije w qore na poziom 2500pkt. Dopiero po tym bedzie prawdziwa korekta. A na Swieta BN znowu wzrosty;) Prosilbym Pana Wojtka o stosowny komentarz w miare mozliwosci." Taki scenariusz oszukałbym również mnie, więc żeby nie popaść w schizofrenię muszę uznać go za mniej prawdopodobny od przedstawionego powyżej. "Dopiero sie ucze;)" Jak my wszyscy. 2009/10/10 11:15:47
sranda:
"Panie Wojciechu, czy ropa nie oddaliła się w górę zbyt mocno od sezonowego wzorca? I to pomimo generalnie słabych danych makro, zwłaszcza w USA, w ostatnich dniach. Jak Pan to interpretuje?" Jako jeszcze lepszą niż poprzednio okazję do jej skrócenia przed spadkiem trwająym do Bożego Narodzenia? 2009/10/10 11:20:42
bert76:
"Panie Wojtku jeśli mogę spytać;w przypadku korekty o której mowa jak bardzo osłabić może się PLN do USD?" USD/PLN robi na dole taką "głoworamionową" konsolidację od końca lipca : stooq.pl/q/?s=usdpln&d=20091009&c=3m&t=c&a=lg&b=0 Jej szerokość to kilkanaście groszy. Jeśli szczyt sprzed tygodnia padnie, czyli naastąpi wybicie USD/PLN w górę, to ruch powinien mieć rozmiar mniej więcej owej kilkunastrogoroszowej konsolidacji. Ile to wychodzi. 3,07? 3,10? Ale ponieważ w pierwszym ruchu spodziewam się spadku WIG-u 20 na 2000 czyli dołek z sierpnia, to USD/PLN trafiałby wtedy też na szczyt z połowy sierpnia czyli w okolice 2,97, a potem złoty umacniał się korektyjnie w ostatnie dekadzie października. Ale złoty ostatnio porusza się docyć "samodzielnie", więc wartość tych "prognoz" nie jest duża. 2009/10/10 11:27:29
futuress, tadekmazur, ironicman01
"Ja mimo wszystko jeszcze widzę wzrost w tym tygodniu być może i na nowe maxima, gdyż nie podejrzewam, żeby wyniki banków inwestycyjnych były kiepskie." "Może jeszcze najpierw trochę do góry" "za ok 3-4 tygodnie (moze szybciej) wybije w qore na poziom 2500pkt. Dopiero po tym bedzie prawdziwa korekta." Pytanie, kto jest bliżej konsensusu rynkowego, przeciwnko któremu wypada grać: ja czy Panowie? 2009/10/10 11:34:05
kociobw:
"broadcast.ino.com/education/q4trades/ bialek.wojciech - prognozy: czy pan zgadza się z tymi prognozami ? " Z niektórymi tak, z niektórymi nie. 2009/10/10 12:42:17
Witam, faktycznie przegladalem wlasnie historie mojego systemu do gry na FW20 i statystycznie czas na wieksze wybicie sie skonczyl. Od paru tygodni przeskakuje z L na S bez wiekszego efektu. Tesknie za czasami paniki z tamtego roku i poczatku tego lapalo sie po okolo 300pkt i jescze 100 na korekcie ale coz na razie sie nie zanosi na powtorke. Ogolnie ten rok dla systemowcow jest relatywnie slaby.
Panie Wojciechu co pan sadzi o mechanicznych systemach do gry na futures? Moj model matematyczny w praktyce podaza za trendem choc jest inaczej skonstruowany niz systemy tego typu, pozwala to rowniez zarabiac w czasach konsolidacji(jezeli oczywiscie nie przeszkadzaja bardzo luki otwarcia). 2009/10/10 12:51:32
Witam Panie Wojciechu
Przestudiowałem 51 indeksów giełdowych dostępnych na stooq.com/. Można tam znaleść roczną zmiane na każdym z indeksów.Wnioski są takie: Brazylia zajmuje 1 miejsce ze wzrsotem w skali roku 72,75%, 2 miejsce Chiny 69,2% 3 miejsce Argentyna 68% Z naszych sąsiadów Rosja 62%, te niby zbankrutowane Węgry są 33%, Dax 16,88%. Giełdy Europy Zachodniej są min. 10% więcej niż przed rokiem. "Tygrys Europy" Polska indeks Wig20 "całe" 2% na plusie. Gorsi są tylko od nas Słowacy (ciekawe czy ich giełda jeszcze żyje), Bułgarzy i bankruci Łotysze. Czy potrafi Pan to jakoś logicznie wytłumaczyć? Czy nasze dane makroekonomiczne podawane oficjalnie są prawdziwe? Kto tu sie myli? czy inwestorzy? Nie mogę tego fenomenu zrozumieć, gdzie Polska jako jedyny europejski kraj ma PKB na plusie a giełda zachowuje się najgorzej. Gdzie tu jest błąd? 2009/10/10 13:33:00
@wszyscy
to ja też dorzucę ładny wykresie. 1929-1942 DJIA oraz porównanie z NASDAQ od 2000. Również game over. Dostępne tutaj: www.bankfotek.pl/view/416414 i tutaj: www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116960 2009/10/10 15:05:30
Wszyscy dookola widza juz game over, piata fale, szczyt cyklu, a wiec do konca wzrostow jeszcze kawalek. Wg mnie bedzie tak: wzrost do grudnia 2009, dolek w polowie marca 2010 i megaup do lipca 2010.
D. 2009/10/10 15:08:48
@ Dino
Rok to tylko rok. W perspektywie 3 lat jest już normalniej. Szerokie indeksy: Brazylia +19 Chiny +18 Chlie +14 Turcja +11 Meksyk +10 Argentyna +10 Niemcy -2 Wegry -3 W.Brytania -3 Australia -3 Hiszpania -4 POLSKA -6 Czechy -8 Francja -10 Włochy -15 Ale zgadzam się że jesteśmy relatywnie nieco za słabi. Może będziemy wolniej spadać? ;-) 2009/10/10 15:14:03
1. Looks like 1080 retest next week? www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116961
2. Hilarious..."Latvian Hookers signal no recovery" www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601039&sid=aSRh7Cf2DTrU&ref=patrick.net 3. The length of the first leg was approx 3 months....This second leg is fast approaching the same length of time....maybe a couple more days at best... www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116965 4. VIX has bottomed AGAIN.... www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116969 5. A spaghetti look at that on weekly charts....lotta resistance up here....just as in '38. www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116971 www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116972 6. Fractals within Fractals? Look how similar the 8 hour fractal of NQ looks at the beginning of 2008, with the larger time frame daily fractal today... And also how similar the 8 hour fractal looks to the 1938 daily.... Would be interesting if things proceed roughly along those lines. www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116980 www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116981 www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116982 2009/10/10 15:18:08
Mały suplemencik:
Indie +10 RPA +4 Kanada -1 Rosja -5 oraz last but not least SP500 jest prawie 20% poniżej kursu sprzed 3 lat! 2009/10/10 15:22:00
@dieter_1
[quote]Wszyscy dookola widza juz game over, piata fale, szczyt cyklu, a wiec do konca wzrostow jeszcze kawalek. Wg mnie bedzie tak: wzrost do grudnia 2009, dolek w polowie marca 2010 i megaup do lipca 2010.[/quote] No to jesteś spójny z DI BRE DI BRE: WIG20 dojdzie do 2500-2700 pkt. www.rp.pl/artykul/5,375405.html Spójne by to było z latami 70 w usa. Korekta powinna nadejść w okresie koniec grudnia 2009 do lutego 2010. Pozostałe dane wskazują jednak na spadki. 2009/10/10 15:30:54
SP500 matka wszystkich wykresów jest na poziomie sprzed 11.5 lat.
Może to nie jest czas na szukanie spadków? W sensie długoterminowym jesteśmy za nisko i przed nami więcej wzrostów niż spadków. Próby trafienia w korektę mogą się okazać bolesne. Jesteśmy w hossie, która jeszcze nie wyczerpała swojego potencjału. Korekta może być głęboka, ale może też być długa i płaska lub jednak głęboka ale z wyższego poziomu. 2009/10/10 15:34:02
ten artkuł potwierdza teze iż spadków nie będzie
po przeczytaniu tego miałam ochotę wszystko wyrzucić w poniedziałek, a tak nie zrobie, wiele spółek, leży na wsparciach, nikt nie wziął pod uwagę tego że korekta w pewnym sensie była na początku września, przed nami jeszcze fala wzrostowa i to jest fakt, po prostu byki zbierają siły (scenariusz formacji W), a co jeżeli wszystkim rynek zrobi psikus i będzie to V i tylko V? O RGRach też dużo było gadania a jakoś zaden z nich się nie zrealizował. Gadanie na podstawie historii, nic więcej. Albo się trafi albo nie, albo będzie wzrost albo spadek. Jak dla mnie wyczekiwanie przed wynikami banków, dopiero po zacznie się ostra gra. kierunek poznamy. SP musi przebić 1068 i wlasnie to zrobiło, to otwiera nam drogę do dalszych zrostów. Jeżeli SP500 będzie jutro rosnąć jest wysokie prawdopodobne ze schemat wzrostowy na L będzie zrealizowany 2009/10/10 15:37:56
Do benek3333
Jeżeli zabierasz głos w dyskusji to nie podawaj kłamstwa. Sprawdziłem tylko dwa indeksy Bovespa (Brazylia) była poniżej 40 tyś pkt. 3 lata temu a dziś jest 64 tyś pkt. czyli prawie 60% powyżej a ty piszesz, że 19% Shanghaj B-Share wynosił około 100 pkt 3 lata temu dziś jest 200 pkt. czyli wzrost wynosi 100% Przepraszam, ale pytanie było skierowane do autora blogu. 2009/10/10 15:43:57
dl.getdropbox.com/u/964265/SPXandCPCEWatch%5B2%5D.png polecam zapoznać się z wykresem
2009/10/10 16:02:54
@ Dino
online.wsj.com/mdc/public/page/2_3022_intlstkidx.html?mod=topnav_2_3002_europe podane tam 3yr% wziąłem za 3 letnią stopę zwrotu, dzięki za Twoją interwencję (choć mogłaby być mniej opryskliwa) bo wygląda na to że są to stopy annualizowane. Aby otrzymać 3 letnią stopę zwrotu trzeba stosowną wartość podnieść do 3 potęgi tj. 1.18 do 3 = 64% przepraszam, mea culpa 2009/10/10 16:07:49
Link nie chodzi. To chyba nie mój dzień.
www.thewallstreetjournal.com zakładka Market data/international market/major stock exchange indexes. I tam jest podane 3yr%change dla bardzo wielu rynków, także dla indeksów globalnych. 2009/10/10 16:15:38
2009/10/10 16:17:23
No teraz skoro jesteś taki grzeczny podaj stopy zwrotu na indeksach prawidłowo.
Będe bardzo wdzięczny, bo lubie dokładność. 2009/10/10 16:18:19
Moim skromnym zdaniem liczenie na duże i długofalowe wzrosty W20 z obecnych poziomów w najbliższym czasie jest mało realne. Jedną z przeszkód są nowe emisje akcji(Santander-8mld $, SocGen-7mld $, Nomura-?, Erste-1.6 mld EUR, PKO-1.7mld $), a duża podaż to okazja do tanich zakupów.Duże ryzyko niesie ze sobą emisja PGE. Spółka ta ze względu na swoją kapitalizacje wejdzie do W20.Może to spowodować zmniejszenie udziału obecnych komponentów W20 co będą musiały uwzględnić fundusze indeksowe.Po co więc kupować po wyższych cenach akcje,które trzeba będzie sprzedawać w ramach dostosowania do nowego składu W20.
2009/10/10 16:50:28
Nowa fala "gnojówki" wylała się z rządu Tuska. Jeśli doniesienia medialne się potwierdzą to pozycja ministra Grada moze być zagrożona. Jest to o tyle ważne, że to Grad ma dostarczyć budżetowi 30mld zł z prywatyzacji. To nie podbuduje notowań PLN, które i tak już słabną wraz z innymi walutami CEE(czyżby inwestorzy zagraniczni opuszczali region?).
2009/10/10 16:58:51
wstaw.org/images/free/2009/10/10/60aacfbd13514fc7e42f0be3d5d6ad.jpeg
wig20 - porusza się w kanale . Co będzie w poniedziałek 12.10.2009 ?. 2009/10/10 17:24:09
2009/10/10 17:45:56
Po przeczytaniu komentarzy znajdujących się powyżej widzę, że nastroje nie są wcale takie niedźwiedzie jak się powszechnie sądzi.
2009/10/10 18:07:51
Zdaje się, że pod poprzednim postem mój komentarz pozostał niezauważony, więc wklejam go tutaj:
------------------------------------------------------------------------------------------- Witam, Panie Wojciechu, nie tak dawno temu pisał Pan co nieco na temat pszenicy (zdaje się na wykresie tygodnia, ale nie umiem teraz odszukać). Obecnie pszenica wybiła linię trendu spadkowego (mam na myśli tą poprowadzoną od szczytu w maju). Całkiem niedawno również Larry Williams bardzo ciepło wypowiadał się o cenach pszenicy. Według mnie formują one teraz dno. Niepokoją tylko górne cienie, ale jeśli jutro nię stanie się nic złego, to będę miał sygnał kupna. Uważam, że 540-560$ za buszel jest osiągalne bez problemu (lina trendu spadkowego poprowadzona od szczytu wszech czasów) oraz opór wynikający z lokalnych szczytów. Dalej będzie ciężko, ale przy sprzyjających wiatrach:) szczyt 670 można będzie chyba ujrzeć na horyzoncie. Co Pan na to? Może ma Pan jakąś ciekawą analogię? Ja widzę jeszcze tylko tyle, że w latach 70-tych, które są nie tylko podobne do obecnych jak to Pan przedstawia w analogiach rynków akcji, ale również w cenach pszenicy - jest bardzo podobny wzrost. Ceny zatrzymały się tam nieco poniżej 76,4% zniesienia fibo, czyli tam gdzie "u nas" są w tej chwili! oraz w połowie konsolidacji (jeszcze z ruchu wzrostowego) co również wskazywałoby na dno w najbliższym czasie... Pozdrawiam Piotr 2009/10/10 18:10:22
stockcharts.com/charts/gallery.html?$BPSPX
msunday1 ! Po przeczytaniu komentarzy znajdujących się powyżej widzę, że nastroje nie są wcale takie niedźwiedzie jak się powszechnie sądzi @msunday1 ! niedźwiedzie -grasuja od 05.10.2009 :) 2009/10/10 18:53:05
Jestem pełen uznania dla Pana wiedzy i warsztatu, a także skuteczności prognoz.Ciągle mam jednak wrażenie,że gospodarka usa przechodzi Wielką Depresje nr 2 tylko "zamaskowaną" ogromnym pakietem stymulacyjnym. Rodzi to moje obawy, że po zakończeniu stymulacji(zakończenie programu kasa za gruchota spowodowało spadek sprzedaży samochodów z 10.1 mln do 6.5 mln sztuk) wszystko powróci do szarej rzeczywistości: ogromne zadłużenie korporacji,rządu i konsumentów, niewydolny system bankowy, spadające ceny nieruchomości i pogarszające się nastroje.Wtedy Pana "modelowe uśrednione zachowania rynku" mogą stać się zbyt optymistyczne.Czy ma Pan jakiś pomysł jak ten uśredniony model skorygować w razie zaistnienia czarnego scenariusza?
2009/10/10 19:17:55
Teraz ciekawostka dla graczy z rynku terminowego.W październiku doszło do transakcji pozasesyjnej na OW20O0170(marcowa opcja sprzedaży)-350sztuk, OW20X0170(grudniowa opcja sprzedaży)-300 sztuk. Czy ktoś może to skomentować.
2009/10/10 19:22:29
Przepraszam wkradł się mały błąd.Poprawny symbol opcji grudniowej: OW20X9170
2009/10/10 20:18:52
@dieter1 - wszystko możliwe. Naszą giełdą to może para kasiastych grubasów pogonić w górę, lub w dół - w zależności od interesu :o)
... ale po namyśle i ostatniej dyskusji twierdzę jedno. Jak już pozbyłem się akcji i jestem "gdzie indziej" to nie będę z powrotem wracał i spokojnie poczekam na korektę... Jedno małe pytanie ... Zauważyliście że wszyscy trąbią o rekordowej cenie złota ... Dla mnie to istny kabaret ... Fakt ceny złota nie były tak wysokie od ... ale przecież kiedyś były ... no to jak ktoś co dzień mówi że rekordowe, lub historyczne ... to mi się śmiać chce :D 2009/10/10 20:25:33
wpis na temat obligacji i ostatnich ich aukcji w usa. Film spamowy nie puścił wpisu więc puszczam gdzieś indziej. link:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,101394968,10_10_2009.html 2009/10/10 21:10:07
mojeinwestycje.interia.pl/wykres?wlid=414&porow=&rdz=1&wsk=7&okresy=200&rn=2&typ=0&skala=1&srednia=1
sp500 -tygodniowy -Duże wartości MACD 2009/10/10 23:44:29
Witam!
Skoro wszyscy spodziewają sie korekty, to żadnych spadków nie będzie. Każde niewielkie obsunięcie będzie wykorzystywane do panicznych zakupów, żeby "inni" nas nie uprzedzili. FED rzucił tyle pieniędzy na rynek, że mamy całkiem nowa sytuację i żadne analogie historyczne i czasowe nie mają sensu. Mogą nawet pociągnąć do 1600 na S&P500 bez większej korekty. Kiedys hossa trwała kilka lat, teraz czas ten skurczył się do jednego roku. Świat nie stoi w miejscu, a synchronizacja pt. Spadało 13 sierpnia 2001 ro musi spaść 13 sierpnia 2009 mogą budzić jedynie uśmiech politowania ;-) - giełda to nie szwajcarski zegarek. 2009/10/10 23:54:12
Czynniki fundamentalne mogące wywołać korektę.
1.Patrząc na stopy procentowe na świecie: jako pierwszy z dużych banków podniósł stopę kilka dni temu Bank Australii, wypowiedź Szefa Fedu z piątku może być odczytywana jako wzrost ryzyka wcześniejszego niż się oczekuje rozpoczęcia podnoszenia stóp w USA. To może umocnić dolara. Wg niektórych danych sentymentu jest obecnie tylko 3% byków na USD, jest to jeden z najniższych poziomów. Do najnizszej od 40 lat wartośći USD (wg indeksu FED) brakuje 7 %. 2.Umocnienie USD może napędzić korektę, inwestorzy będą zakładali działanie dotychczasowego schematu (słaby USD, mocne akcje i na odwrót) 3.Zakończenie korekty może nastąpić gdy inwestorzy uświadomią sobie, że mocny USD nie wyklucza wzrostów akcji (ujemna korelacja się skończy). Sygnał z rynku US bonds. (Obecnie rosną ceny akcji i obligacji. Ceny obligacji powinny spadac, wiem, wiem że są US banks które zarabiają no risk money na carry na różnych rentownościach na krzywej i kupują b dużo US bonds) 1.Obecne wzrosty cen np US 10 y (spadek rentowności) w "klasycznym ujęciu" sugerują 15 - 20% korektę cen akcji 2.Pieniądze obligacyjne są mądrzejsze od akcyjnych. 2009/10/11 00:24:32
Pamiętajmy jeszcze o tym że nasz rynek jest trochę manipulowany przez grubasa na rynku FW20. Ma teraz ponad 45% pozycji i prawdopodobnie są to L-ki.
To może zapobiec większej przecenie, ale z drugiej strony gdyby grubas wymiękł pod wpływem indeksów światowych to nasza zwała może mieć katastrofalny przebieg. 2009/10/11 00:40:10
@plusratioquamvis
Przekombinowane troche to Twoje fundamentalne rozumowanie. Widze, ze jestes zwolennikiem przyslowia: "Bez pracy nie ma kołaczy". Prawdziwych fundamentow nie podaje sie gawiedzi. D. 2009/10/11 02:13:54
do dieter 1
Nie doceniasz potęgi internetu, owa trzymana do tej pory bez dostępu do wiedzy "gawiedź" obecnie jest świadkiem, a kto chce to i uczestnikiem historycznej w dziejach świata zmiany obiegu informacji. Zdziwiłbyś się jak jest w sieci wiele prime quality sources za darmo. Podaj proszę kontraargumenty (najlepeij w punktach) a nie zaledwie zniechęcaj do wypowiedzi. Chodzi o to aby się dzielić wiedzą, a nie dzielić się, zaledwie. Dziękuję Panu Wojtkowi za ostry call. 2009/10/11 08:40:51
2009/10/11 09:48:29
Wojtku
Witaj, pozwól, że przytoczę jedną z opinii dot. bieżącego wpisu. Przepraszam, ale może warto wiedzieć. " zwykłe głupoty. Dlatego że spadło 13 września 10 lat temu, to teraz musi się to powtórzyć, co za brednie. MEGA HOSSA trwa, a pan Białek powinien zostać historykiem, bo zgrabnie nakłada wykresy historyczne. tyle że nic dwa razy się nie zdarza " Miłej niedzieli 2009/10/11 12:01:18
www.biec.org/?display=show_me_news&id=317
Panie Wojtku ? Kiedy pan przewiduje wzrost tego wskaźnika?. 2009/10/11 12:09:33
gielda.2x2.com.pl/badanie-zaleznosci-pomiedzy-wartoscia-wykladnika-hursta-a-skutecznoscia-strategii-inwestycyjnych-opartych-na-analizie-technicznej/
lucdas -? "tyle że nic dwa razy się nie zdarza" PROSIMY O DOWODY NA POPARCIE TEZY ? 2009/10/11 12:58:51
@sobieslawzielony
Ceny złota Porównaj ceny złota w innych walutach oprócz USD. zobaczysz że nie są rekordowe. To tylko słabość dolara. @plusratioquamvis zgadzam się z Toba - granie na spadki dolara są stanowczo zbyt popularne. Brak byków jak najbardziej sugeruje większy potencjał w drugą stronę. Wg mnie podobnie jest z cenami ropy, która wg mnie spadnie. Zgadzam się iż silniejszy dolar może wywołać korektę. 2009/10/11 14:01:06
@Lucdas
Przytoczona opinia z innego forum pochodzi od osoby, której wypowiedzi są bardzo przesadne, przypadkowe i dziwne (to najdelikatniejsze określenie jakie udało mi się dla nich znaleźć), wiem bo też tam zaglądam i skoro ja niewprawiony to odkryłem to Pan tym bardziej powinien. Przytaczanie ich tu jest żenujące. Usilnie namawiam również do używania słowa "prognoza" wobec wypowiedzi Gospodarza, może być "próba prognozy" jak ktoś widzi przyszłość inaczej. Pozdrawiam @Wszyscy Dołączam się do prośby innych użytkowników o rzeczowe zadawanie pytań i formułowanie własnych wniosków, "linki" do innych stron powinny być raczej dopełnieniem wypowiedzi (dużo osób tak robi i dobrze się czyta takie posty). Obawiam się, że Pan Wojciech przytłoczony stosem niezbornych wypowiedzi przestanie dla nas pisać, a to byłaby straszna strata. Pozdrawiam i dziękuję za świetny blog. 2009/10/11 14:27:02
Witam Panie Wojciechu.
Po ostatnim przeglądaniu wykresu Wig20 zaciekawił mnie fakt pewnego podobieństwa. A mianowicie obecny stan Wigu20 (od 20.02.2009 do teraz) jest prawie identyczny z okresem (16.05.2005 6.06.2006). Idąc dalej tą analogią teraz powinien nastąpić spadek do około 2065pkt. (wykres natrafi tam na średnią 100-dniową) a potem niezły kop na ok. 2600. Początek korekty wypadłby na początku stycznia 2010. Przyznam, że mam niezły mętlik w głowie szczególnie, że nie zgrywa się to z Pana prognozą. A może istnie możliwość bezwzględnego odrzucenia tej wizji choćby z powodu innej fazy koniunktury? Pozdrawiam 2009/10/11 14:45:03
Przepraszam za pomyłkę. Miało być jest prawie identyczny z okresem (16.05.2005 6.03.2006)...
2009/10/11 15:28:11
mrfa:
"Po ostatnim przeglądaniu wykresu Wig20 zaciekawił mnie fakt pewnego podobieństwa. A mianowicie obecny stan Wigu20 (od 20.02.2009 do teraz) jest prawie identyczny z okresem (16.05.2005 6.06.2006). Idąc dalej tą analogią teraz powinien nastąpić spadek do około 2065pkt. (wykres natrafi tam na średnią 100-dniową) a potem niezły kop na ok. 2600. Początek korekty wypadłby na początku stycznia 2010. Przyznam, że mam niezły mętlik w głowie szczególnie, że nie zgrywa się to z Pana prognozą. A może istnie możliwość bezwzględnego odrzucenia tej wizji choćby z powodu innej fazy koniunktury?" Ciekawa i ważna obserwacja, którą muszę głębiej przeanalizować. Dlaczego ciekawa? Dlatego, że z punktu widzenia cyklu gospodarczego obie fazy - tegoroczna i ta od wiosny 2005 - reprezentują początkowe fazy ożywienia gospodarczego. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale już na drugi tak: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=45 Co zabawne 25 proc. tąpnięcie WIG-u 20 wiosną 2006 a więc w 13 miesięcy po rozpoczęciu wzrostów spowodowane było decyzją banku centralnego Japonii o wycofaniu z japońskiego systemu bankowego środków wprowadzonych tam po wrześniu 2001 w ramach "quantitative easing". Teraz ewentualny spadek osobiście wiązałbym z ewentualną podobną deklarację FED "a teraz radźdzcie sobie sami". Faktem jest, że jeśli z tworzonego od sierpnia "trójkąta" WIG-20 wybije się górą, to proces dostosowywania struktury portfeli przez tych, którzy - tak jak ja - obstawiali scenariusz z głębszą korektą - wyniesie WIG-u 20 z łatwością na 2600 do początku roku. Ja w tej pokerowej zagrywce od sierpnia obstawiałem scenariusze relatywnie optymistyczne (drugi szczyt na początku października), ale teraz uznałem, że większość uczestników rynku znudzona czekaniem od sierpnia na głębszą korektę została wciągnieta do gry i wypada dołączyć do "niedźwiedzi". Miniony tydzień był na świecie 13-tym tygodniem od lipcowego dołka. Jest to więc sytuacja analogiczna do tej z początku czerwca: stooq.pl/q/?s=dax&d=20091009 Wtedy - pomimo ustanowienia przez czeny akcji na świecie szczytu na samympoczątku miesiące - WIG-20 potańczył jeszzcze do góry do 12 czerwca: stooq.pl/q/?s=dax&d=20091009&c=5m&t=c&a=lg&r=wig20 Teraz też - nawet jeśli ceny akcji na świecie rzeczywiście zaczną spadać od poniedziałku - WIG-20 ma pewną spobodę ruchu jeszcze przez jakiś czas. Przypomina mi się trochę sytuacja z października 2007 i października 1997: www.youtube.com/watch?v=z_KmNZNT5xw 2009/10/11 16:32:36
"... "byki" zostaną zaskoczone niespodziewanym atakiem "niedźwiedzi". Ten atak powinien wyglądać mniej więcej tak, a po miesiącu efekt na giełdach europejskich przypominać to:"
Trochę skromnie wygląda ta zdobycz niedźwidzi. Po takiej rzezi jak na filmie można oczekiwać większych zysków po stronie wygranych, chyba że to tylko symboliczne zobrazowanie co do kirunku a nie rozmiaru. 2009/10/11 16:40:55
Witam wszystkich. Dawno tu nie pisalem. pozdrawiam pana Wojtka. Ja w przeciwienstwie do pana Wojtka mysle ze jeszcze z tydzien do 2 tygodni pojdziemy w gore. A dopiero pozniej korekta o ktorej mowi Pan Wojciech. Analize swoja opre na pewnym instrumencie na ktorym mozna zarabiac i pieknie chodzi, jak w zegarku. Ale zeby nie bylo za prosto nie podam co to za instrument.
A wiec zaczynamy od wykresy zrobionego pare tygodni wczesniej: img154.imageshack.us/img154/9302/35614390.jpg I ten sam instrument po piatkowym zamknieciu, jak widac duzo wyzej niz pare tygodni wczesniej: img28.imageshack.us/img28/3168/43482518.jpg jesli zmienimy interwal czasowy na tym samym instrumencie to jeszcze lepiej widac formacje GRG: img235.imageshack.us/img235/6826/61315650.jpg i to samo : img235.imageshack.us/img235/8136/67823842.jpg Dla mnie wniosek jest jeden - na razie w gore przez, tydzien, do 2 tygodni, a pozniej powrot do lini przebicia - lini ramion - wtedy na WIg20 mielibysly okolo 1700 punktow. 2009/10/11 16:44:16
Przełamanie trendu wzrostowego - będzie wyglodało tak . wstaw.org/images/free/2009/10/11/371900606bd23a23d4fcc3c5c9bb1d.jpeg 2009/10/11 17:24:40
2009/10/11 18:07:32
Witam Panie Wojtku,
Podziękowania za kolejny materiał edukacyjny. Chciałbym jeszcze wrócić do zapytania mrfa o to samo pytałem w poprzednim wpisie ale chwile później zamieścił Pan aktualny wpis, który moim zdaniem kończył temat. Ponieważ chyba jednak nie odrzucił Pan całkowicie tej koncepcji możliwy scenariusz w zgodzie z Pana oczekiwaniami mógłby być następujący : w przyszłym tygodniu nieznaczne przebicie szczytu (2330) później spadek przez kilkanaście sesji do około 2060 (dołek w pierwszym tygodniu listopada +/- 215 sesja ?), następnie wzrost do około 2600 do +/- końca 2009 i dopiero mały krach z dołkiem luty/ marzec 2010 - około 2000 pkt. W takim przypadku możliwy jest także poziom $ +/- 2,65, który wcześniej Pan zakładał. Jak widać w komentarzach koncepcji jest bardzo dużo ale póki co najbardziej trafne są te - by W. Białek. Pozdrawiam 2009/10/11 19:18:55
Do Jurgens - FPEO - czasami pogrywam pieknie przewidywalny (przynajmniej dla systemow) tylko ze plynnosc pozostawia wiele do zyczenia.Gdyby nie ta plynnosc.....
Pozdr. 2009/10/11 19:26:41
Do analityka @ kociobw
CO wystraszyło inwestorów że ceny akcji będą spadały ? Panie analityku finansowy : Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT Co zachęciło inwestorów w USA, że tak chętnie kupowali (czy kupują jeszcze ??) akcje banków z zaparkowanymi na kontach śmieciami AAA przekraczającymi wielokrotnie ich aktywa ? Kupują także te, o wartości "prawie zerowej", AAA aktywa ! Czy zaprzestanie wyceny aktywów bankowych - MTM to jest taki właśnie wyłapany przez profesjonalistę (a mniemam że z takim mam do czynienia) przypadek machlojek księgowych i ukrycia gigantycznych strat pod postacią AAA rankingów ? A może właśnie wg Was analityków finansowych to jest normalka takie "czary mary" na wskaźnikach ? Ale skąd analitycy finansowi mogą o tym wiedzieć ? Oni znają się na ........? Na naganianiu leszczy ? Okazji do zakupów będzie jeszcze dużo więcej. Przed nami nowe "gigantyczne" emisje akcji do objęcia. Jak znam rynek to nie sposób by GPW się nie wahnęła (patrz przyp. PKObp) ! Wbrew Waszym wycenom. Czyli pewnie nie są one aż takie dobre ? Co to takiego sentyment? Bez sygnału z NYSE nasza GPW nic nie zrobi sama, bo nic nie znaczy. Co to takiego balon lewarowany drukowanym $ ? Jak to wycenić w finansach, w cyferkach, w sprawozdaniach ? Czyżby nie było wskaźników ? Są. Ale są i analitycy finansowi, którzy udają, że ich nie ma (przyp. MTM) ! A egzaminy, takie trudne, zdaje się. Tylko co z tego wynika ? ....że "hossa głupców" trawa i trwać będzie w nieskończoność ?? Dobry humor nie wystarczy ! P.S. Pamiętam tylko, te wasze - analityków finansowych, namowy, na okazyjne zakupy akcji latem i na jesieni 2008r ! Miało nie być już takich okazji ????? A jednak są i za chwilę znowu będą. 2009/10/11 19:30:25
Przy czym nalezy sie modlic zeby wiekrza plynnosc sie nie pojawila. Z doswiadczenia wiadomo ze jak przyjdzie kasa na futures to ogon zaczyna machac psem.Popatrz czasami na fw20 najleprze systemy moga cie przejechac 500pkt w 2 tygodnie a intuicyjni rwia wlosy z glowy. Taki ten Polski bajzel.
Pozdr 2009/10/11 19:32:07
@ misiakasiula
jeżeli wszystkim rynek zrobi psikus i będzie to V i tylko V? Jak dla mnie wyczekiwanie przed wynikami banków, dopiero po zacznie się ostra gra. kierunek poznamy. W i V już było w 2002/3r. oraz 2009r. Jesteśmy już po tym fakcie. Kasa się kończy i wzrosty także. Wraca twarda rzeczywistość. stooq.com/q/?s=s%26p500&d=20091009&c=10y&t=l&a=lg&b=0 Jak dla mnie wyczekiwanie przed wynikami banków, dopiero po zacznie się ostra gra. P.S. Czy wykres (wyżej) za chwilę się nie wywróci ? 2009/10/11 19:35:28
Zbyt duży optymizm wśród piszących i nikt już nie wierzy, że będzie załamanie więc się wydarzy na 100%.
S&P500 - Nie przebije 1100 - 1150 ! Luka na S&P500 nie do pokonania. blog.afraidtotrade.com/spy-enters-confluence-weekly-gap-and-fibonacci-area/ 2009/10/11 20:34:16
2009/10/11 20:51:37
tak pisałem 6 m-cy temu:
bialek.wojciech 2009/04/06 00:14:33 wotyka: "szczyt na Groclinie 07/07/04 po formacji jak to nazywam "dustrybucji" analogiczny ze szczytem W20 29/10/07 (ogłoszonym 3 dni wczesniej przez Pana na prezentacji- sam słyszałem i widziałem - ps: DUŻY "szacun"), z proporcji i liczb F. elegancka korelacja cały czas, te same formacje, trójkąty... itp, dołek na GCN 13/06/2006 na W20 18/02/09 i po piątkowej sesji jestesmy po 17/07/2006 na GCN. MACD i STOCH prawie idealnie, EMA 100 również..... Niestety teraz do niej dochodzi Dow i powinien korygowac 0,38 ostatniej falki a my musimy to jakos przetrwac płasko.. Reasumując: WIG20 miałby teraz dojsc do ~1900 potem płasko, nastepnie ~2200 końcem maja, wakacyjna korekta do 1600, od konca sierpnia fala do 2400 a potem w listopadzie..... może sie w końcu skończy korelacja z GCN...;).. ODP: "Groclin z lat 2004-2006 jako wzorzec obecnej bessy? Rzeczywiście wygląda to podobnie: stooq.pl/q/?s=gcn&c=10y&t=c&a=lg&b=0 . Przez ostatnie półrocze w/w teorię na bieżąco można było dostosowywać do konkretnych świeczek i zwrotów na groclinie i o ile tu nie doszło, tam nie doszło... to ciągle uważam że idziemy "za rączkę" z groclinem. Dla wytrwałych godne dane do analizy! Pomimo ciągłej lektury blogu nie decydowałem się na komentarze, głównie dlatego, że liczyłem na podchwycenie moich wydumanych groclinowskich zależności! Dlaczego zatem się wynurzam? Z dość prozaicznej przyczyny... Otóż wg mnie jesteśmy gdzieś w okolicach 02.05.2007 na Groclinie! są tam jeszcze może 2-3 świeczki na wyjście z rynku i ..... [GAME OVER]! Zachęcam posiadających pół godz czasu na przestudiowanie tej zależności... Panie Wojtku Jakby tak ponakładać umiejętnie GCN na WIG20 to naprawde fajny "wykres dnia" . Może sie doczekam kiedyś i z satysfakcją go obejrzę w pracy. Pozdrawiam WTyka 2009/10/11 21:26:06
Witam Pana Wojtka,mam wrażenie,że jestesmy w podobnej sytuacji,kiedy wiekszosc komentatorow jest odmiennego zdania niz Autor,a to dobrze wrozy realizacji scenariusza zarysowanego w "game over". Kilka miesiecy temu staralem sie wesprzec Autora w czasie gdy pozostali nie widzieli szans na realizacje scenariusza wzrostowego w koncowce korekty,kiedy to WIG 20 zblizal sie do 1750, Pan Wojtek uparcie bronil swojej tezy o dalszych wzrostach,ktore jak widac nastapily,ale skala tych wzrostow teraz nikogo nie zadawala... Otoz byc moze i tym razem Autor ma racje,chociaz i tak rynek to zweryfikuje. Wtedy bylismy na US Dollar Index przed dalszymi spadkami,a teraz kiedy tylko 3% optymistow zostalo wiernych dolarowi,jest szansa na wzrosty na tym instrumencie,a to bez watpliwosci pomoze w realizacji scenariusza Autora
2009/10/11 21:50:57
stockcharts.com/charts/gallery.html?$USD
@delubicz -? DO jakiej wartości ten walor spadnie ? US Dollar Index 2009/10/11 21:58:45
Do : kociobw
Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT Tak to wszyscy umieją : Rośnie - L ki Spada - S ki A kiedy będzie rosło, bądź spadało ?? To się czyta W. Białka ? Bo on wie ! 2009/10/11 22:11:43
marketvector.com/exchange-rate/yen.htm
delubicz ?- Japanese Yen per U.S. Dollar Currency Exchange Rate Forecast 2009/10/11 22:12:51
Witam,
Panie Wojtku z każdą kolejną Pana prognozą, która się sprawdza zaczynam podejrzewać, że to Pekao jest tym grubasem rozdającym karty ;-)) Pozdrawiam 2009/10/11 22:17:37
Dp : kociobw
Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT Ten walor (stockcharts.com/charts/gallery.html?$USD ) urośnie do min 1.0 w długim okresie ! Zrób analizę długoterminową. Za okres 30 (min) lat to będziesz wiedział wszystko. Jeżeli umiesz czytać wskaźniki i wykresy, tam napisane w długim okresie. 2009/10/11 22:25:12
lj.3 -?
Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT E-mail: info@stock-analysis-on.net ---------------------------------------------- Napisz do niego ---------------------------------------------- :)) 2009/10/11 22:28:07
Do : kociobw
Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT Nauk specjalistom od spekulacji na rynku za "friko" nie udzielam . To kosztuje. Podyskutować mogę. O czym ? 2009/10/11 22:31:49
lj.3 -!
sugeruje ci że ne jestem: Marcin Dybek Analityk Finansowy Centrum Analiz Finansowych EBIT ============================= 2009/10/11 22:59:41
Tak będzie rosło do nieba. To już przesądzone.
finance.yahoo.com/techticker/article/351455/The-Pessimists-Are-Wrong:-No-Downturn-Anytime-Soon,-ECRIs-Achuthan-Says Warto poczytać dyskutantów - 317 Komentarze. 2009/10/11 23:06:50
kociobw
pozwolilem sobie na wpis jako gosc na blogu Autora i nie mam checi ani czasu,bo jestem prostym inwestorem,spekulantem,na dyskusje z innymi goscmi tego blogu, tymbardziej,ze wlasnie kolega kociobw jest jednym z tych,o ktorych kilka dni temu pisalem,ze nieustannie odsyla do roznych linkow w internecie,ale jesli Autorowi to nie przeszkadza,nie bede powtarzal moich zastrzezen. Jezeli powolalem sie na US Dollar Index,to znaczy,ze znam ten wykres na pamiec,gralem dotychczas na jego spadek,ale teraz uwazam,ze jest szansa na wzrosty tego instrumentu. Moge sie oczywiscie mylic,ale to rynek pokaze. Pozdrawiam jeszcze raz Autora i dziekuje za mozliwosc korzystania z Pana blogu 2009/10/11 23:37:45
Niestety, ale się Pan myli. Jeszcze urośniemy do 2500-2600 i kto wie czy do stycznia/marca nie będziemy na 3000-3100. Analogie czasem zawodzą, gdyby nie zawodziły mielibyśmy schemat gry na każdą besse i hossę, a dodatkowo bylibyśmy milionerami.
2009/10/12 09:42:13
Blog Pana Białka śledzę już od jakiegoś czasu, bo jego analizy pomagają mi studzić emocje przy prowadzeniu inwestycji domowych i firmowych. Jednak dopiero teraz postanowiłam zabrać głos. W sprawie trzeciorzędnej, ale jednak.
Człowiek siada z rana czyta analizę i na koniec wizualizuje opisaną walkę byków i niedźwiedzi przez fragment zalinkowanego filmu "Ostatni Samuraj". I nie chodzi o to, jakie decyzje podejmie, ale że niezależnie od tego kto wygra będą to skośnoocy ;-) 2009/10/12 10:35:54
ness_ka:"
"I nie chodzi o to, jakie decyzje podejmie, ale że niezależnie od tego kto wygra będą to skośnoocy ;-)" O przepraszam, poprzednią bitwę - z trudnością, ale zawsze - wygrali chyba biali ludzie z Londynu i okolic: wojciechbialek.blox.pl/2008/10/Przygotowania-ostatniej-linii-obrony.html 2009/10/12 11:45:54
narazie to ja widzę koncepcję,wybicia tylko na WIG20(pekao zrobiło nowy szczyt) ,a conajwyżej podwójny szczyt na WIG ,czyli klasyka ta co zwykle
2009/10/12 13:19:27
Panie Wojtku swietna analiza - ja wycofalem sie troche wczesniej ale cyt. Edith Piaf "niczego nie zaluje".
"A teraz cos z zupelnie innej beczki" - jakie ( o ile w ogole) ma Pan prognozy dla inflacji w UK na najblizsze. BoE zostawil ostatnio stopy na niezmiennionym poziomie i nie 'pisze' inflacyjnych scenariuszy: www.bankofengland.co.uk/publications/inflationreport/mktcpiaug09large.gif Zastanawiam sie wiec, czy wykres podobny do tego, ktory harry portier naszkicowal dla USA, obowiazywalby rowniez dla Zjednoczonego Krolestwa : songmun.blox.pl/resource/30Tbonds_hiperinflacja.png A moze slabnacy sterling i wciaz rosnace ceny domow beda stymulowac oczekiwania inflacyjne i nakreci nam sie spiralka? Z drugiej strony, ida duze ciecia w sektorze publicznym wiec stopa bezrobocia powinna wzrosnac - slabsza dynamika plac. Nie wiem zupelnie jak to rozgryzc ( na wykl. z makroekonomii 7 lat temu nie uwazalem zbytnio, a szkoda :(( Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za podpowiedzi. PS. Tak, tak uprzedzam - kupuje dom :) 2009/10/12 14:11:50
piotrek_przybylski:
"Panie Wojtku swietna analiza' To się dopiero okaże. " - ja wycofalem sie troche wczesniej ale cyt. Edith Piaf "niczego nie zaluje". Zawsze można wrócić. "A teraz cos z zupelnie innej beczki" - jakie ( o ile w ogole) ma Pan prognozy dla inflacji w UK na najblizsze. BoE zostawil ostatnio stopy na niezmiennionym poziomie i nie 'pisze' inflacyjnych scenariuszy: www.bankofengland.co.uk/publications/inflationreport/mktcpiaug09large.gif Zastanawiam sie wiec, czy wykres podobny do tego, ktory harry portier naszkicowal dla USA, obowiazywalby rowniez dla Zjednoczonego Krolestwa : songmun.blox.pl/resource/30Tbonds_hiperinflacja.png " Ten wykres moim zdaniem wygląda nieco inaczej: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=902 Wykres ten należy moim zdaniem czytać tak: "nie nabierze się na kolejne przełamanie linii wachlarza", tak jak 5, 10, czy 15 lat temu panika tym wywołana powinna być sygnałem do zakupów amerykańskich obligacji. Moim skromnym zdaniem w świecie tak wysokiego zadłużenia jak to jest obecnie w świecie zachodnim, scenariusze hiperinflacyjne nie są możliwe, gdyż ich wprowadzenia kontroli rynkowych stóp procentowych, wzrost dynamiki wskaźników inflacji przełożyłby się szybko na wzrost stóp rynkowych do poziomu przy którym zaczęłaby bankrutować kolejna grupa zadłużonych podmiotów. Mniejscem, gdzie ewentualnie może - moim zdaniem - rozegrać się taki scenariusz może nie "hiper-" ale jednak inflacyjny jest Japonia w przyszłej dekadzie. Na zachodzie nie wyczerpano jeszcze klasycznych rozwiązań, czyli możliwości powiększania długu publicznego. "A moze slabnacy sterling i wciaz rosnace ceny domow beda stymulowac oczekiwania inflacyjne i nakreci nam sie spiralka? Z drugiej strony, ida duze ciecia w sektorze publicznym wiec stopa bezrobocia powinna wzrosnac - slabsza dynamika plac. Nie wiem zupelnie jak to rozgryzc ( na wykl. z makroekonomii 7 lat temu nie uwazalem zbytnio, a szkoda :((" Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za podpowiedzi. PS. Tak, tak uprzedzam - kupuje dom :)" Ten ten dom to w Wielkiej Brytanii? 2009/10/12 14:17:15
pawelszczepanik.blox.pl/2009/10/Bal-na-statku-statku-zwanym-hossa.html
www.globtrex.com/Blogi/16-Slawomir+Debowski+komentuje/24781-Byki+szarzuja+na+Wall+Street+W+Warszawie+wciaz+zawodza @bialek.wojciech - Do pana dołączyli inni ..... 2009/10/12 14:24:52
dino54:
"Czy potrafi Pan to jakoś logicznie wytłumaczyć?" Nie za bardzo uczciwie mówiąc. To, że teraz odbijamy się słabiej od innych rynków łatwo wytłumaczyć tym, że inne rynki wychodzą ze znacznie większego załamania gospodarczego, więc wysoka dynamka odbicia jest zrozumiała. Problem polega na tym, że wcześniej te rynki wcale nie spadały jakoś znacząco bardziej niż nasz. 2009/10/12 15:14:01
Panie Wojciechu
26.10.2007 pisał Pan ,,Na moim wykrywaczu giełdowych krachów w skali od 0 do 10, wyświetliła się kilka dni temu 10 i cały czas mruga na czerwono" www.parkiet.com/artykul/541704.html Krach faktycznie nastąpił Czy pamięta Pana jakie zmienne składały się na ów wykrywacz ? pozdrawiam JurekE 2009/10/12 15:19:38
W pełni popieram propozycje zgłoszenia Pana Wojciecha w konkursie na "guru" giełdy.
Wielu tu jest czytających i korzystających z rad a jak przychodzi zgłośić kondydaturę i ja odpowiednio umotywować to chętnych brak? 2009/10/12 15:44:06
motywacja zgłoszenia W.Białka ?
Proszę bardzo ....argumenty 1) kandydat sam nie czuje się GURU, co wskazuje na to, ze może nim być 2) prostota wywodu 3) prowadzi badania WŁASNE 4) rynki traktuje poważnie 5) zdolności prorocze (formułowania różnych wariantów scenariuszy) 6) ofiarność (odpowiadanie na bardzo różne pytania) 7) poczucie humoru 8) zrozumiałe wykresy 9) ma własne zdanie 10) pionier myślenia typu ,,2009=1975" 11) ,,cyklista" 2009/10/12 16:33:39
kociobw:
"Kto zgłosi pana Wojtka na GURU ?" To ciekawe, ale ten pomysł niestety musi poczekać do roku 2012-ego. Dopiero wtedy powstaną w nasyzm kraju odpowiednie warunki lokalowe: www.youtube.com/watch?v=jW0RUgnHkg0 ;-) 2009/10/12 16:43:23
aviator81:
"Panie Wojciechu co pan sadzi o mechanicznych systemach do gry na futures? Moj model matematyczny w praktyce podaza za trendem choc jest inaczej skonstruowany niz systemy tego typu, pozwala to rowniez zarabiac w czasach konsolidacji(jezeli oczywiscie nie przeszkadzaja bardzo luki otwarcia)." Dawna, dawno temu w odległej galaktyce skończyłem informatykę, więc myślenie w kategoriach mechanicznych systemów(programów) "tradingowych" jest dla mnie naturalne. Zdradzę w sekrecie, że kiedyś chciałbym się zająć projektowaniem "hybrydowych" systemów "tradingowych" to znaczy łączących narzędzia techniczne i analizę makroekonomiczną. Wierzę, że wzbogacenie czysto technicznych systematów o element makro pozwoliłby uzyskać interesujące wyniki. Ale pozostaje oczywiście kwestia czasu i przede wszystkich dostępu do odpowiednich narzędzi. 2009/10/12 16:51:36
kociobw:
"Kto zgłosi pana Wojtka na GURU ?" Ja mam nadzieję, że nikt. Bynajmniej nie dlatego, że Pan Wojciech się nie kwalifikuje, bo wśród moich znajomych już dawno dostał taki przydomek. A dlatego, że szkoda dzielić się takim skarbem... bo jeżeli wszyscy zaczną grać pod Pana Wojtka to wtedy siłą rzeczy, żeby wygrać trzeba będzie grać przeciwko... A wtedy Guru już nie będzie Guru... :) Wybaczcie mi taki egoizm ale to tak, jak z piękna żoną... nikt nie chce się nią dzielić z kumplami :) 2009/10/12 16:58:31
@ Pan Wojciech Bialek na Guru
jeśli chcemy aby wątek komentarzy tego bloga wyglądał jak wątek Biotonu z forum Parkietu to powinniśmy wybrać Pana Wojtka oficjalnym Guru. 2009/10/12 17:12:43
pk1501:
"Zdaje się, że pod poprzednim postem mój komentarz pozostał niezauważony, więc wklejam go tutaj: " Przepraszam, rzeczywiście przeoczyłem ten komentarz. "Panie Wojciechu, nie tak dawno temu pisał Pan co nieco na temat pszenicy (zdaje się na wykresie tygodnia, ale nie umiem teraz odszukać)." Służę: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1017 "Obecnie pszenica wybiła linię trendu spadkowego (mam na myśli tą poprowadzoną od szczytu w maju). Całkiem niedawno również Larry Williams bardzo ciepło wypowiadał się o cenach pszenicy. Według mnie formują one teraz dno. Niepokoją tylko górne cienie, ale jeśli jutro nię stanie się nic złego, to będę miał sygnał kupna." Tegoroczne przygody z gazem ostrzegają przed ryzykiem związanym z handlem na surowcach cierpiących na nadpodaż spowodowaną nadprodukcją spowodowaną "nadinwestycjami" z poprzednich lat wywołach "nadcenami", które się wtedy pojawiły. A więc gra na - często kilkudziesięcioprocentowe - ruchy korekcyjne w górę tak, długoterminowe lokaty - być może tak, a być może nie. Pszenica zwróciła moją uwagę, gdy ostatnie 1,5-roczne załamanie było największe w historii. Ta skala spadku zachęca do polowania na korekcyjne odbicia, ale też sugeruje powagę problemów fundamentalnych tego rynku. "Uważam, że 540-560$ za buszel jest osiągalne bez problemu (lina trendu spadkowego poprowadzona od szczytu wszech czasów) oraz opór wynikający z lokalnych szczytów. Dalej będzie ciężko, ale przy sprzyjających wiatrach:) szczyt 670 można będzie chyba ujrzeć na horyzoncie. Co Pan na to? Może ma Pan jakąś ciekawą analogię? Ja widzę jeszcze tylko tyle, że w latach 70-tych, które są nie tylko podobne do obecnych jak to Pan przedstawia w analogiach rynków akcji, ale również w cenach pszenicy - jest bardzo podobny wzrost. Ceny zatrzymały się tam nieco poniżej 76,4% zniesienia fibo, czyli tam gdzie "u nas" są w tej chwili! oraz w połowie konsolidacji (jeszcze z ruchu wzrostowego) co również wskazywałoby na dno w najbliższym czasie..." W latach 70-tych pszenica zrobiła szczyt w lutym 1974 po czym weszła w ćwierćwieczną bessę. Dołek pierwszej fali krachu nadszedł w sierpniu 1977 (potem w ciągu 3 lat pszenica podrożała 2,5-krotnie). Przeniesienie tamtejszej sytuacji w obecne realnia - szczyt cen w lutym 2007 - oznaczałoby, że w 25-letniej bessie na pszenicy 2,5-roku mamy już za sobą, a dołek krachu poprzedzający wtórny wzrost nastąpi dopiero latem 2010. Na razie w tej bessie korekcyjne wzrost dochodziły mniej więcej do średniej 100-sesyjnej, która obecnie przebywa w okolicach 510. Na CBOT-owym kontrakcie widziałem wczoraj cenę 468$ (po wzrośnie z 429$ w dołku 9 września). To ciągle zostawia jakiś potencjał do wzrostu. 2009/10/12 17:22:11
stoje_i_patrze:
"5. A spaghetti look at that on weekly charts....lotta resistance up here....just as in '38. www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116971 www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=116972 6. Fractals within Fractals? Look how similar the 8 hour fractal of NQ looks at the beginning of 2008, with the larger time frame daily fractal today... And also how similar the 8 hour fractal looks to the 1938 daily.... Would be interesting if things proceed roughly along those lines. " Widzę, że ten 1938-y się stał się dosyć popularny. 2009/10/12 17:31:29
ged100:
"Czy znajdzie pan chwilę na krótki komentarz w temacie emisji PGE? Tj. zarówno długoterminowe inwestowanie w te walory (perspektywa 2,3 lat) jak i też sensowność zakupu tych walorów w okresie emisji która wypadnie w zapowiadanej przez Pana bessie." Chyba nie mam tu nic odkrywczego do powiedzenia. Prospekt emisyjny został opublikowany dzisiaj rano. Może natomiast czyta te słowa ktoś znający dobrze sytuację branży energetycznej, kto zechciałby nam nakreślić szkicowo obraz sytuacji w tym sektorze? "Może także krótki komentarz na temat obligacji USD, które wydają mi się coraz bardziej atrakcyjne jako krótkoterminowa inwestycja." Jeśli rynek akcji rzeczywiście postraszy spadkiem, to ceny obligacji skarbowych powinny wzrosnąć (wraz z kursem dolara). U mnie okienko na spadki cen akcji zamyka się w listopadzie, więc również okienko dla wzrostów cen obligacji nie jest zbyt duże. 2009/10/12 17:35:16
"Ale pozostaje oczywiście kwestia czasu i przede wszystkich dostępu do odpowiednich narzędzi"
Wydaje mi się, że technologia umożliwiająca stworzenie takiego narzędzia dorosła do tego zadania co najmniej dekadę temu. Zakładam, że do zanalizowania jest znacznie mniej danych niż np. przy przewidywaniu pogody, a to udaje się już całkiem nieźle. A czemu narzędzie nie powstało? Bo się jeszcze taki mądry nie urodził, który by wymyślił odpowiednio dobry algorytm. Chociaż może o tym nie wiemy, bo gdyby wymyślił to by się nim nie pochwalił :) Chyba, żeby zbudować to narzędzie na bazie sieci neuronowych. Tam nie ma algorytmu, tylko poddaje się sieci procesowi uczenia: podaje się zestaw danych wejściowych i oczekiwane dane wyjściowe. W przypadku giełdy danych historycznych akurat mnóstwo... Problem w tym, że rzeczywiście brak hardware działającego na zasadzie sieci neuronowych. Co prawda można symulować sieci neuronowe za pomocą komputerów binarnych ale wydajność takiego rozwiązania jescze nie przekracza możliwości ALTAIRa 8800. 2009/10/12 18:52:10
prawdziwy_de_de:
"Wydaje mi się, że technologia umożliwiająca stworzenie takiego narzędzia dorosła do tego zadania co najmniej dekadę temu." Oczywiście. Ja nie pisałem w o dostępności w ogóle, ale o dostępności dla mnie. ;-) Przykładowo Ecowin, którym się posługuję nie ma pełnego języka programowania (jest prosty język formuł). Nie jest to wielki problem, bo można sobie dane zlinkować do Excela itp. i tam testować systemy, ale z pewnością nie jest to rozwiązanie idealne. I ja tu nie myślę o jakichś fikuśnych rozwiązanch typu sieci neuronowe (choć pracę magisterską pisałem z Algorytmów Genetycznych, więc jestem pozytywnie nastawiony do tego typu wynalazków), ale o prostych modyfikacjach systemów technicznych wynikających z zastosowania wiedzy na temat relacji istniejących na rynku relacji makroekonomicznych (co oczywiście nie jest łatwe). 2009/10/12 19:00:44
Sytuacja jest intrygująca. Technicznie i fundamentalnie.
Jeśli spojrzeć technicznie na DJIA to widzimy, że jesteśmy na oporze ca. 9 900, który jest ustanowiony poprzez poziomy osiągane równo rok temu (14 paź) w okresie sami-wiemy-jakiej zmienności oraz przez wrześniowy szczyt. Na SP500 może wytworzyć nam się 5-falowa struktura z sierpniowego dnia (ale 1 i 4 nachodzą się). Warunkiem jest nowy (choćby niewielki) nowy szczyt. Teoretycznie właśnie go wyrównaliśmy ale, dla formalności, przekroczenie 1080 były by przydatne. Cała ta struktura (krótka '5' i zachodzenie '1' i '4') może sugerować zakończenie (bliższe badź dalsze) całego ruchu. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam serdecznie autora. ps. fundamentalnie oczywiście chodziło mi min. o przychody/zyski za Q3 - i tu uważam, że nie jest oczywiste czy pozytywne dane będą sugerowały przedłużenie 'trendu' wzrostowego. 2009/10/12 19:02:08
Sa ludzie, ktorzy zajmuja sie systemami do gry automatycznej na rynku Forex (tak zwane EA - Expert Advisor) wykorzystujacymi wskazniki AT - podobno niektore EA przynosza zyski.
Polecam forum www.forex-tsd.com/ na ktorym toczy sie dyskusja na temat roznych systemow na platforme MetaTrader4. Programowanie w MQL4 na pewno nie bedzie problemem dla osoby znajacej chociazby podstawy C, C++. 2009/10/12 19:22:37
2009/10/12 19:46:21
Rzygać już mi się chce od tego krakania.
Od ponad pół roku wszyscy pseudo-specjaliści (j.w.) kraczą, biadolą, ostrzegają, zapowiadają korektę, spadki, itd. I co ? G... Po prostu g... Psy szczekają ... Karawana idzie dalej Tacy z nich zas... (pseudo-) specjaliści. 2009/10/12 19:58:04
@my.xxl -Na gieldzie masz wygraną 50/50 .
w toto 1/14.000.000 Zamist rzygać zaproponuj wlasną wersję . A jak nie trafisz - "Rzygać już mi się chce od tego krakania. Od ponad pół roku wszyscy pseudo-specjaliści (j.w.) kraczą, biadolą, ostrzegają, zapowiadają korektę, spadki, itd. I co ? G... Po prostu g... Psy szczekają ... Karawana idzie dalej Tacy z nich zas... (pseudo-) specjaliści. " 2009/10/12 20:04:20
jestem bardzo ciekawy, jak się pan Wojtek
z prognozy "game over" wytłumaczy, już niedługo. gdy S&P będzie na poziomie 1400 pkt, co wynika z ORGR. AT nie zawodzi, w przeciwieństwie do nakładania wykresów, a trend wzrostowy potrwa dłużej niż się wszystkim łapaczom górek wydaje. 2009/10/12 20:05:39
Moja prognoza jest prosta :
kociobw napisał : Zamist rzygać zaproponuj wlasną wersję . Moja wesja to : Zamiast ww. ( cyt. ) " WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada" ( koniec cytatu ) będzie ( znowu ) : WiG-20 na poziomie 2300 pkt. a np. S&P 500 na poziomie 1100 pkt. THE END 2009/10/12 20:16:10
Witam,
Bardzo bym chciał aby Pana prognozy się spełniły, myślę podobnie, ale rynek nas nie słucha. Złoty znacząco się umocnił, dolar osłabił a rynki w górę. Może jednak rynek ma zawsze rację i tym razem zmieni scenariusz i utrzyma wzrosty i silnego zł. Pozdrawiam, Adam 2009/10/12 20:17:53
vox123 napisał :
jestem bardzo ciekawy, jak się pan Wojtek z prognozy "game over" wytłumaczy, już niedługo. gdy S&P będzie na poziomie 1400 pkt Pan Wojtek wcale się nie będzie tłumaczył. Będzie udawał, że nic takiego nie pisał,... że niepamięta, ...że to już przeszłość. ... I będzie krakał o kolejnej korekcie na przełomie roku. 2009/10/12 20:26:07
Powiem krótko - dane (chociażby jak wolumen na eurostoxx50) wskazują wyraźnie iż mamy dystrybucję, to się źle skończy dla byków
2009/10/12 20:32:06
Vix odmawia przejscia przez 23. Niedźwiedzie nie pękają.
www.bankfotek.pl/view/418276 2009/10/12 20:40:44
"Podsumowując te rozważania: uważam, że od poniedziałku pełne animuszu "byki" zostaną zaskoczone niespodziewanym atakiem "niedźwiedzi". Ten atak powinien wyglądać mniej więcej tak"
Upodobał Pan sobie tego Ostatniego Samuraja :), a wydawało sie że już tak niewiele brakuje do 1120 pkt na SP500, że aż szkoda nie dojść do tego poziomu... Pozdrawiam! 2009/10/12 21:04:10
Panie Wojtku.
Może przyczną zawirowań na rynkach być np jakiś rodzaj uderzenia na Iran. Może nam Pan przypomnieć i opatrzyć komentarzem dwa ostatnie konflikty: Kuwejt i Irak. Jak się zachowaly akcje/USD/ropa. Z góry dziękuję i pozdrawiam. 2009/10/12 21:40:29
Ludzie, moze motłochu, nie wiem jak inaczej nazwać kogoś kto obraża innych... Pan Wojtek przedstawia swoja wizje... jezeli nie macie rozumu to sie sluchacie na slepo, ale nie jest jego obowiazkiem typowanie wam gorek i dolkow... wiec albo nic nie piszcie, albo zacznijcie sami myslec i polemizowac z wypowiedziami Pana Wojtka ale prosze was kulturalnie :)
osobiscie nie wiem, tez spodziewalbym sie wzrostow, ale nie wiem jakich 1090 s&p czy 1200 ? loteryja... tak samo usd/pln, juz od dawna czekam na 2,66 a tu nic... i nie placze, teraz mamy do czynienia z taka sytuacja ze "nic nie wiadomo" czyli moim zdaniem skromnym powinno byc w gore na s&p ... ale trzeba pilnowac sie przed spadkami... bo jak w jeden dzien odwroca pozycje na krotkie to potocznie mowiac pampersy nie wytrzymaja :D 2009/10/12 21:46:37
"Dawna, dawno temu w odległej galaktyce skończyłem informatykę, więc myślenie w kategoriach mechanicznych systemów(programów) "tradingowych" jest dla mnie naturalne. Zdradzę w sekrecie, że kiedyś chciałbym się zająć projektowaniem "hybrydowych" systemów "tradingowych" to znaczy łączących narzędzia techniczne i analizę makroekonomiczną. Wierzę, że wzbogacenie czysto technicznych systematów o element makro pozwoliłby uzyskać interesujące wyniki. Ale pozostaje oczywiście kwestia czasu i przede wszystkich dostępu do odpowiednich narzędzi."
Odległa galaktyka zdaje się znajduje na ulicy Nawojki ;-) Miałem także przyjemność tam studiować. Oprócz inwestowania ;-) pracuje od lat w SAS Instiute. Firma wyrosła na statystysce. Obecenie oferuje kompleksowe rozwiązania Business Intelligence. Myślę, że gdyby połączyć dane z EcoWin z pańską wizją udałoby się zbudować naprawdę solidny system predykcyjny. Bank Pekao jest klientem SAS-a. Proszę pomyśleć. W razie czego jestem do dyspozycji. Pozdrawiam. 2009/10/12 21:47:19
NYSE A/D baaaardzo wysokie, zaczyna śmierdzieć:
www.bankfotek.pl/view/418404 2009/10/12 22:01:36
Hmmm. Z głównej strony portalu gazeta można się skierować bezpośrednio tutaj. Może stą tyle nowych nicków i kiepskiej treści wypowiedzi.
P.S. Z obwołaniem W.B. tym guru to musimy poczekać bo jak na razie rynek nie chce spadać. Jeżeli natomiast to nastąpi to przyłączę się do tych głosów. 2009/10/12 22:21:32
brakowało mi dwóch rzeczy: dynamicznego wyjścia ponad szczyty i zawrotki, co miało miejsce
jakiegoś chamskiego butnego wpisu, grojka od siedmiu boleści, który przypadkiem zarobił na roczna porcję mamrota albo jabcoka (jak kto woli). i to dzisiaj też dostałem w postaci wpisu my.xxl i jest game over panie Wojtku 2009/10/12 22:40:27
diego_vesselis:
"brakowało mi dwóch rzeczy: dynamicznego wyjścia ponad szczyty i zawrotki, co miało miejsce" Osobiście liczyłem na jakiegoś dłuższego górnego wąsa. Coś niemrawi ci moi samuraje. Ale może się jutro jakoś rozkręcą. 2009/10/12 23:13:54
msunday1:
"Jestem pełen uznania dla Pana wiedzy i warsztatu, a także skuteczności prognoz.Ciągle mam jednak wrażenie,że gospodarka usa przechodzi Wielką Depresje nr 2 tylko "zamaskowaną" ogromnym pakietem stymulacyjnym. Rodzi to moje obawy, że po zakończeniu stymulacji(zakończenie programu kasa za gruchota spowodowało spadek sprzedaży samochodów z 10.1 mln do 6.5 mln sztuk) wszystko powróci do szarej rzeczywistości: ogromne zadłużenie korporacji,rządu i konsumentów, niewydolny system bankowy, spadające ceny nieruchomości i pogarszające się nastroje.Wtedy Pana "modelowe uśrednione zachowania rynku" mogą stać się zbyt optymistyczne.Czy ma Pan jakiś pomysł jak ten uśredniony model skorygować w razie zaistnienia czarnego scenariusza?" Proszę zauważyć, że moje "modelowe uśrednione zachowania rynku" oparte na analogiach do podobnych do obecnego epizodów z 1975 i 1938 roku sugerują, że dysyć pesymiestyczne scenariusze na przyszłość. Po 1938 roku ceny akcji weszły w stabilną hossę dopiero od 1949 roku, po 1975-tym zanim w 1982 roku nadeszła trwała hossa potrzebne jeszcze były dwie recesje z 1980 i 1982-iego roku. Ale ja jestem większym optymistą. W moich "wizjach" rzeczywiście wchodzimy w lata 30-te, ale - wiem, że to zabrzmi niezrozumiale - niejako "od strony przyszłości". Zanim więc dotrzemy do deflacyjnej katastrofy lat 1929-1932 (moim zdaniem rozpocznie się ona w 2017-tym, może 216-tym) przed nami jeszcze superhossa inflacyjna z lat 1932-1937 (która powinna rozegrać się od 2012-tego, może od 2011-tego, a spodowowana migracją kapitałów z Japonii zagrożonych spadkiem wartości w wyniku polityki monetyzacji tamtejszego długu publicznego, której wprowadzenie w 10-tą rocznicę wprowadzenia "quantitative easing" jest moim zdaniem nieuniknione). ;-) 2009/10/12 23:20:42
my.xxl:
"Rzygać już mi się chce od tego krakania." Tylko, jeśli można, nie tutaj. 2009/10/12 23:33:37
Panie Wojtku
Pokusiłby się Pan o spekulację na temat Grubasa tj. czy ma L czy S i czy może wpłynąć na rynek? Ma już między 40 a 45% kontraktów na WIG20: www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/spws1/LOP_stat.pdf Wg mnie są to L bo: - spora baza - spora różnica między kontraktami na WIG20 i blue chipy pojedynczo - ktoś kupił dziś na dogrywce jednym zleceniem 500 L Chociaż przeciwko tej tezie świadczą ostatnie słabe wzrosty w PL w porównaniu z USA. No i najciekawsze pytanie - czy gdyby to były L to czy można oczekiwać, że ich właściciel może osłabić "obiecywaną" korektę? Przy okazji pozdrawiam i dziękuję za szereg ciekawych przemyśleń. 2009/10/12 23:37:57
nasz zapyziały, zdominowany przez arbitrażystów rynek wyglądał dziś pokracznie mimo wzrostu WIG20.
żałosne próby podciągania WIG20 za pomocą niewielkich zleceń kupna KGHM, przepychanki na kontraktach ( kto komu więcej wsadzi ) powodowały frustrację i poczucie straconego czasu ale nie mozna pękać Wytrzymali zostaną nagrodzeni :) zdrowia Panie Wojtku ( widziałem Pana w centrum Warszawy i wydaje mi się, ze wiecej ruchu by się Panu przydało ) 2009/10/12 23:44:41
Witam, moim zdaniem "Gruby" ma eL w proporcji 80/20 jeszcze rolowane z poprzednich serii a fundy posiadają eS dla zabezpieczenia akcji, które brały dość poźno.
2009/10/13 06:49:28
2009/10/13 08:04:56
spokojnie Panowie, przesunięcia w czasie w prognozach Pana Wojtka zawsze były,nawet i kilka tygodni ,nie sądzę ,żeby tym razem się pomylił
2009/10/13 08:35:17
Moim zdaniem wykresy wykresami i prwidłowosci 80 letnie prawidłowościami. Kto jednak decyduje o trendach? Gdyby zależało to od osób indywidualnych pewnie powiedziałbym, że prawda jest to co napisane powyżej. Korekta, wzrosty i każde zachowania na dzień dzisiejszy nie zależą od prawidłowości a od decyzji grubszych graczy do do tego czy w danym czasookresie już zarobili i robia korektę kosztem małych...
2009/10/13 09:02:47
w czwartek (w ,,ND")
,,Tradycja niepodległościowa czy rozbiorowa?" ,,Elity polityczne poszczególnych krajów Unii Europejskiej podjęły nieczystą grę wobecłasnych wyborców tak, aby poza ich wolą budować państwo europejskie - pisze prof. Mieczysław Ryba." Polecam teksty prof. Ryby - to bardzo mądry człowiek, opanowany, logicznie myślący, stara endecka analityczna szkoła w dobrym stylu www.naszdziennik.pl/search.php?szukaj=Mieczys%B3aw+Ryba&data=1&dat=20091013&id=main&typ=ii www.kul.lublin.pl/art_910.html pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Ryba studenckapopoludniowka.pl/img/fel/dr_hab_mieczyslaw_ryba.gif Ryba to brzmi dumnie 2009/10/13 09:21:47
@ Wojciech Bialek:
Odnosnie domu - tak tu na wyspach. Dlatego pytanie o inflacje :) Jesli chodzi o hipoteke chyba jednak zaryzykuje i 'wezme' tzw. trackera. Najlepsza oferta jaka otrzymalem od brokera to 2.89% (st. BoE + 2.39%), przez 3 lata sledzi stope rynkowa (+2.39%). Tak na marginesie hipoteki ze stala sopa oprocentowane sa obecnie (w moim przypadku, tj. 70% LTV) ok. 4.6%-5% takze jestem w stanie przelknac podwyzki stop do 2.5%. Co Pan o tym mysli Panie Wojtku? Pozdrawiam w ten piekny, mrozny poranek PS. Od pocz. wrzesnia naliczylem tylko 7 dni deszczowych, nie wiem co sie tu dzieje ( z pogoda i gielda - FTSE250 wczoraj nowy szczyt z ladna dywergencja (DPO,RSI,MACD) Czy istnieja w ogole jakies dane historyczne odnosnie pogody typowej dla dnia poczatku korektu? :) Proponuje taka metode - 3 dni deszczowe pod rzad = lecimy w dol (LSE) ;) Dosc tych zartow - czas popracowac. 2009/10/13 09:55:06
@jureke.30 !
Zobacz ile wydaja na obronę NIEMCY llub ROSJA ? POlska wydaje na obronę np: 100 usd z tego 50 usd idzie na płace (wojskowych i cywilnych pracowników) reszta na zabawki z muzeum. Do obrony cywilów służy OBrona Cywilna ?. 2009/10/13 10:31:35
ciekawostka.....co łączy ze soba aktualny szczyt na fw20 na poziomie 2327 oraz dolek z lutego na poziomie 1237 ? he?.....otoz oba sa w podobnej odległosci od kursu zamkniecia z 31 grudnia 2008 tj poziom 1780, wiec odległosc od szczytu to 547p, a od dolka 543p, przypadek?
2009/10/13 11:08:43
skrew0:
"Trochę skromnie wygląda ta zdobycz niedźwidzi. Po takiej rzezi jak na filmie można oczekiwać większych zysków po stronie wygranych, chyba że to tylko symboliczne zobrazowanie co do kirunku a nie rozmiaru." Jeśli chodzi o zastosowaną symbolikę to być może liczba poległych symbolizuje wielkość prowizji zarobionych przez biura maklerskie podczas bitwy. ;-) 2009/10/13 11:13:08
Waluty chodzą teraz przepięknie technicznie. Od wczoraj jesteśmy w kosoli (E/U 1,47649 - 1,4800 ; U/PLN 2,8441- 2,8601). Może jak się wybiją to dostaniemy wskazówkę. Jeśli wyjdą górą (E/U) to pewnie zrobimy nowy szczyt na SP500/DJIA. Pięknie wygląda też długoterminowy wykres EUR/PLN. Tam wygląda na to, że złotówka nie ma wiele miejsca do umocnienia jeśli ma zostać w kanale.. To też znaczące.
Ciekawe tylko czy to nie będzie kilku-godzinna (dwu-dniowa) ściema. Patrzymy. Pozdrowienia i powodzenia. 2009/10/13 11:14:00
delubicz:
"Jezeli powolalem sie na US Dollar Index,to znaczy,ze znam ten wykres na pamiec,gralem dotychczas na jego spadek,ale teraz uwazam,ze jest szansa na wzrosty tego instrumentu." Gdy oglądałem sobie dziś Dollar Index w połączeniu z Consensus Bullish Sentiment dla USD, to doszedłem do wniosku, że jesteśmy w sytuacji analogicznej do tej z lata 2006. Czyli możliwy byłby korekcyjny ruch powrotny Dollar Index o 4 (?) proc. w górę analogiczny do tego pomiędzy sierpniem a październikiem 2006 (z 76 na 79?), a potem znowu spadek Dollar Index do nowych dołków. "Moge sie oczywiscie mylic,ale to rynek pokaze. Pozdrawiam jeszcze raz Autora i dziekuje za mozliwosc korzystania z Pana blogu" Zawsze zapraszam. 2009/10/13 11:17:56
rad_tbg:
"Panie Wojtku z każdą kolejną Pana prognozą, która się sprawdza zaczynam podejrzewać, że to Pekao jest tym grubasem rozdającym karty ;-))" A nie jest? 2009/10/13 11:51:50
Coś śmiesznego.
Na dzień dzisiejszy mWIG40 odrobił 22% bessy. hi hi hi . Większość emerging markets odrobiła już przynajmniej 50% bessy. W tym także kraje o dużo gorszej gospodarce np.Węgry. ?????? 2009/10/13 11:56:19
Lekki offtop: Jakiś forumowicz pytał w wątku "Zabójczy optymizm" o ETFy.
Ja korzystam tutaj: www.globtrex.com/Platforma Jest duży wybór (wiele rynków, 'tematów', lewarowane, short, commo) i szybko 'chodzi'. 2009/10/13 13:04:20
Panie Wojtku,
Drążę temat umocnienia USD. Zwróciłem uwagę na dużą sezonowość cen ropy, w ciągu ostatnich 20 lat ( wyłączając 2008) w czasie ostatniego kwartału przeciętny spadek wynosił średnio 20% +. Trzeba by jeszcze historycznie ocenić korelację cenową OIL/USD i mamy zakres średnioterminowego umocnienia DXC index. Pozdrawiam 2009/10/13 13:18:44
My tu Gadu-Gadu, a EUR/USD na maksimach (wszechczasów).
Mam cichą nadzieję, że w świecie popuszczają jakieś SL na $ i naszą GPW zaleje fala gotówki. 2009/10/13 13:40:21
cyklotyk:
"My tu Gadu-Gadu, a EUR/USD na maksimach (wszechczasów)." To nie potwierdza dzisiejszej słabości na rynku akcji. 2009/10/13 15:03:52
aisakpr:
"spokojnie Panowie, przesunięcia w czasie w prognozach Pana Wojtka zawsze były,nawet i kilka tygodni ,nie sądzę ,żeby tym razem się pomylił" Tu chyba nie ma miejsca na kilkutygodniowe przesunięcia. Niebawem po Wszustkich Świętych powinna rozpocząć się wzrostowa faza tego cyklu rynkowego, który odpowiadał za zwyżki od lutego/marca (WIG-20 +54 proc.), i od lipca (+29 proc.) i zaczyna się dobra dla akcji połowa roku (nawet w zesłym roku pomiedzy 20 listopada a 6 stycznia WIG-20 zyskał 24 proc.). Więc albo rynek spadnie do początku listopada, albo będę musiał odwołać alarm i przejść do "obozu byków" - stawką w grze do początku stycznia wydaje się zwyżka rzędu 25 proc., nie wiadomo tylko z z jakiego poziomu nastąpi do niej start. 2009/10/13 15:04:55
djta tworzy RGR i nie potwierdza aktualnego ruchu djia, podobne zachowanie mialo miejsce w lipcu i i pazdzierniku 2007. Gdy djia tworzyl szczyt w pazdzierniku 2007 djta byl juz ok 10% ponizej swego szczytu z lipca07. podobna sytuacja ma miejsce i teraz, czyzby szykowal sie "zjazd" ???
2009/10/13 15:08:22
Panie Wojtku,atak Samurajów nie powinien byc sygnalizowany,chocby nawet
ostatni... prosze spojrzec na zachowanie miedzi oraz 2B na eur/usd ,a dzisiejszy dzien niczego szczegolnego nie zapowiadal ...pozdrawiam 2009/10/13 15:09:48
Panie Wojciechu, jesteśmy świadkami SPORU
------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Leszek Balcerowicz były prezes NBP ,,Pytam, czym kierowała się w swoich decyzjach większość Rady Polityki Pieniężnej, która rozstrzygała o stopach procentowych NBP ? Członkowie rady, którzy przyczynili się do zbyt wysokiej inflacji, po odejściu z niej nie powinni chodzić w glorii i sławie" www.dziennik.pl/files/archive/00047/DZ_WG070528_012_47751l.jpg kontra..... Andrzej Wojtyna członek obecnej RPP ,,Podjęcie próby doprowadzenia do inflacji do celu RPP na koniec kadencji byłoby suboptymalne z makroekonomicznego punktu widzenia ! g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/10000/10089.jpg ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Która strona sporu ma Pana zdaniem rację ? 2009/10/13 15:15:18
delubicz:
"Panie Wojtku,atak Samurajów nie powinien byc sygnalizowany,chocby nawet ostatni... prosze spojrzec na zachowanie miedzi oraz 2B na eur/usd ,a dzisiejszy dzien niczego szczegolnego nie zapowiadal" Rzeczywiście, coś się zaczyna nieśmiało ruszać: stooq.pl/q/?s=hg.f&c=1d&t=c&a=lg&b=0 www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601116&sid=awLJwT2__t9c 2009/10/13 15:23:32
jureke.30:
"Panie Wojciechu, jesteśmy świadkami SPORU ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Leszek Balcerowicz były prezes NBP ,,Pytam, czym kierowała się w swoich decyzjach większość Rady Polityki Pieniężnej, która rozstrzygała o stopach procentowych NBP ? Członkowie rady, którzy przyczynili się do zbyt wysokiej inflacji, po odejściu z niej nie powinni chodzić w glorii i sławie" www.dziennik.pl/files/archive/00047/DZ_WG070528_012_47751l.jpg kontra..... Andrzej Wojtyna członek obecnej RPP ,,Podjęcie próby doprowadzenia do inflacji do celu RPP na koniec kadencji byłoby suboptymalne z makroekonomicznego punktu widzenia ! g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/10000/10089.jpg ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Która strona sporu ma Pana zdaniem rację ?" Nie ujmowałbym tego w kategoriach "stron", to znaczy ujął bym Pańskie pytanie tak: "które argumenty padające w dyskusji są poprawne, a które nie". Wolałbym unikać sprowadzenia tego do personaliów. Wydaje mi się, że polityka w leninowskim wydaniu "kto kogo?" nie jest tym wzorcem, który w Rzeczypospolitej powinien być powielany. A czego dotyczy ten spór, bo tak do końca nie jest to dla mnie jasne? Czy chodzi o to, czy RPP mam mieć cel czysto inflacyjny (wzorem post-bundesbankowego ECB), czy też stosować cel podwójny - wzrostowo-zatrudnieniowy - a la FED? 2009/10/13 15:42:07
,,Wolałbym unikać sprowadzenia tego do personaliów. Wydaje mi się, że polityka w leninowskim wydaniu "kto kogo?" nie jest tym wzorcem, który w Rzeczypospolitej powinien być powielany. "
pełna zgoda. W takim razie chodziło o to czy RPP powinna dążyć do tego, aby ,,doprowadzić inflację do celu RPP na koniec kadencji " 2009/10/13 16:45:23
Dziękuję za odpowiedź Panie Wojciechu
Ja jednak nieco mniej peymistycznie oceniam rynek zbóż, no ale cóż - zobaczymy. 2009/10/13 16:52:27
bialek.wojciech
"my.xxl: "Rzygać już mi się chce od tego krakania." Tylko, jeśli można, nie tutaj." Haha dobre, dobre! 2009/10/13 17:29:47
2009/10/13 17:46:19
Więc albo rynek spadnie do początku listopada, albo będę musiał odwołać alarm i przejść do "obozu byków"
już prognoza nie taka pewna ;-), albo spadnie albo urośnie... 2009/10/13 18:48:20
-vox123
sorry ale wydaje mi sie ze myslisz troche dziecinnymi kategoriami , zastanawiales sie dokladnie co znaczy slowo ``prognoza``, temu slowu nie sa potrzebne dodatkowe przypisy, prognoza to pradopodobienstwo wystapienia czegos tam , a nie stwierdzenie faktu ze cos sie stanie, Pan Wojtek juz wczesniej wspominal tez o drugiej wersji , ktos kto sie nastawia bezkrytycznie na jeden kierunek nie ma przyszlosci na gieldzie , trzeba miec jakies zalozenia i wiedziec kiedy zmienic zdanie . Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare Panie Wojtku , dosc czesto pod ostatnimi wpisami pojawialo sie sporo pytan odnosnie potencjalnych zachowan roznych rynkow w dlugim terminie ,(przyszla dekada ) jak zwykle odpowiedzi byly intersujace , wspomial pan rowniez ze wiele rzeczy zaczyna sie krystalizowac w jakas sensowna calosc. Czy mozemy liczyc na jakies jedno wieksze podsumowanie tych wszystkich przemyslen long term pod postacia oddzielnego wpisu . moze pod przekornym tytulem ``Co gdzie jak i kiedy w nastepnej dekadzie ???`` wiem ze zagadnien bylo sporo : rozne rynki, surowce, waluty , obligacje , inflacja czy defllacja itd, ale pan chyba lubi wyzwania . :) Pozdrawiam Serdecznie 2009/10/13 18:58:08
hosting.biznes.org.pl/pl/komentarze/83-postrzeganie-losowosci-a-zachowania-inwestorow-gieldowych
@wszyscy START GAME .... 2009/10/13 20:31:02
Panie Wojtku kłaniam się, kiedy można liczyć na ciąg dalszy o perspektywach amerykańskiego dolara? Czy mógłby odnieść się Pan do tego interesującego wpisu:
spekulant.blox.pl/2009/10/Najlepsza-inwestycja-w-kryzysie-DOLAR.html Dziękuję i pozdrawiam Pana serdecznie. 2009/10/13 20:37:27
wg mnie mamy dystrybucje, widac to po spadającym wolumenie
Zreszta rzuccie okiem na to, non stop spada wolumen, graja chyba same stacje robocze bankow inwestycyjnych. jak to pęknie to sie ostro powinno posypac 1 www.bankfotek.pl/view/419061 2 www.bankfotek.pl/view/419065 2009/10/13 20:54:39
zulus_chacka
djta tworzy RGR i nie potwierdza aktualnego ruchu djia" Czy mozesz podac symbol DJTA na gieldzie w USA ,tak zeby mozna bylo to znalezc ( rozumiem ze jest to sredna transportu?) . 2009/10/13 21:09:42
2009/10/13 22:31:02
:]
Intel Q3 net income 33c vs 35c Intel Q3 revenue $9.39 bln vs $10.22 bln CSX posts lower profit as freight demand dips CSX Q3 net income 74c vs 93c CSX Q3 revenue declines 23% to $2.3 bln Altera Q3 net income 19c vs 31c Altera Q3 revenue $286.6 mln vs $356.6 mln 2009/10/13 22:32:09
@atomek0
szukaj ^DJT na finance.yahoo.com DJTA uznawane jest za jedne z najlepszych prognostyków, to on pokazał wzrosty i spadki. wiele banków śledzi ten wskaźnik. 2009/10/14 00:02:26
@stoje_i_patrze
" :] Intel Q3 net income 33c vs 35c Intel Q3 revenue $9.39 bln vs $10.22 bln CSX posts lower profit as freight demand dips CSX Q3 net income 74c vs 93c CSX Q3 revenue declines 23% to $2.3 bln Altera Q3 net income 19c vs 31c Altera Q3 revenue $286.6 mln vs $356.6 mln " nie no faktycznie strasznie złe dane, tak zle ze nie wiedzieli co zrobic i .. poszli w góre ad intel : www.reuters.com/article/companyNews/idUKTRE59C5U120091013 ad csx: www.reuters.com/article/hotStocksNews/idUSTRE59C5MI20091013 ad altera: www.reuters.com/article/hotStocksNews/idUSTRE59C5W720091013 chociaz moze faktycznie nei jest tak dobrze skoro w zeszlym roku na spadku bylo lepiej niz teraz na odbiciu, ale wzrosty na pow. walorach są bo wyniki są lepsze bądź równe oczekiwanym. Jak to interpretować stoje_i_patrze ?? 2009/10/14 08:13:42
"Czy mozesz podac symbol DJTA na gieldzie w USA ,tak zeby mozna bylo to znalezc ( rozumiem ze jest to sredna transportu?" DJT
2009/10/14 08:36:52
Panie Wojtku,
Mam do Pana prośbę w związku z opublikowanym wczoraj przez NBP bilansem płatniczym. Co się stało z inwestycjami zagranicznymi?? Po lipcu było około 1mld a po sierpniu mamy około 4,5mld przy 890mln inwestycji w sierpniu?? Nigdzie nie spotkałem informacji , która objaśnia te różnice. Czy NBP nie zamienił PLN na ?? 2009/10/14 08:37:57
zulus_chacka
djta tworzy RGR i nie potwierdza aktualnego ruchu djia" Jest taka prawidłowość: w trendzie wzrostowym RGR daje fałszywe sygnały a ORGR- prawdziwe. Natomiast w trendzie spadkowym odwrotnie. 2009/10/14 08:45:37
z Intelem to sprawa jest typowa dla wall street - pobicie oczekiwań kwartalnych i prognoza ale już r/r gorsze i oczywiście każdy udaje że tego nie widzi. Ważne ostatnie zdanie:
Intel reported a net profit in its third quarter ended September 26 of $1.9 billion, or 33 cents per share, compared with $2.01 billion, or 35 cents per share, a year earlier. Revenue fell 7.8 percent in the third quarter to $9.4 billion from $10.2 billion a year ago, but surpassed the $9.06 billion expected by analysts on Thomson Reuters I/B/E/S. Zaiste, chłopaki szukają na siłę "silver lining". Ale, mniejsza z ich złymi wg mnie wynikami. Prawdziwa gra rozpoczyna się dopiero dzisiaj i ważne są nadchodzące trzy dni. Troszeczkę o prognozach wall street jest w ostatnim wpisie PK kuczynski.blogbank.pl/2009/10/12/zderzenie-nadziei-z-realiami 2009/10/14 08:46:31
Poprawiony wpis:
Panie Wojtku, Mam do Pana prośbę w związku z opublikowanym wczoraj przez NBP bilansem płatniczym. Co się stało z inwestycjami zagranicznymi?? Po lipcu było około 1mld euro a po sierpniu mamy około 4,5mld euro przy 890mln euro inwestycji w sierpniu?? Nigdzie nie spotkałem informacji , która objaśnia te różnice. Czy NBP nie zamienił PLN na Euro?? 2009/10/14 09:13:14
coraz bardziej sklaniam sie ku scenariuszowi podobnemu do tego z okresu styczen - czerwiec 2006, teraz w bok az skonczy sie oferta pkobp i pge,wymeczy wszystkich na rynku , a potem rajd sw mikolaja i konca roku, w styczniu przyjdzie gwaltowne otrzezwienie i wtedy dopiero bedzie gwaltowna korekta
2009/10/14 09:45:10
",,Wolałbym unikać sprowadzenia tego do personaliów. Wydaje mi się, że polityka w leninowskim wydaniu "kto kogo?" nie jest tym wzorcem, który w Rzeczypospolitej powinien być powielany. "
pełna zgoda. W takim razie chodziło o to czy RPP powinna dążyć do tego, aby ,,doprowadzić inflację do celu RPP na koniec kadencji " " -- Panie Jurku, inflacja jest podatkiem nakładanym na ludzi. Czy woli Pan wyższy podatek czy też niższy? W wolnorynkowym systemie naturalna była ciągła deflacja wywoływana postępem technologicznym. Rozumiem, że jest Pan keynesistą lub socjalistą i uważa, że inflacja powoduje wzrost produkcji i dobrobytu? Wątpię, czy tak jest (prawdopodobnie jest wręcz odwrotnie) - ale nawet gdyby tak było, działoby się to kosztem ludzi, którym zabiera się przy pomocy inflacji ich oszczędności. Równie dobrze mógłby Pan bronić przymusowej pracy (bo wtedy też rośnie PKB). Odpowiedź na pytanie: z licznych wpisów wynika, że autor jest przeciw ingerencji Państwa w pieniądz i tak zadane pytanie przypomina trochę pytanie: "czy jabłka powinny być po 2 złote czy po 3 złote". Centralne sterowanie nie działa. Niech ludzie sami zdecydują na rynku, ile kosztuje jabłko albo po ile ma być kredyt. Pan pożyczy komuś na 8% rocznie, ktoś inny na 10%. Po co manipulować stopą procentową? Po co "dążyć do inflacji X%" - niezależnie od tego, czy X jest równe 0%, czy też 10%? 2009/10/14 09:50:50
groupus napisał:
"Jest taka prawidłowość: w trendzie wzrostowym RGR daje fałszywe sygnały a ORGR- prawdziwe. Natomiast w trendzie spadkowym odwrotnie. " To jakaś nowa ciekawa teoria, mógłbyś rozwinąć ? 2009/10/14 09:57:09
Panie Wojciechu,
od wczoraj czytam "The next 100 years" George'a Friedmana. Czy mógłby Pan mi podpowiedzieć na którym fragmencie książki warto szczególnie skupić swoją uwagę? 2009/10/14 10:04:30
2009/10/14 10:25:12
@Panie Wojtku,można prosic o komentarz:
Ostatnio na Bloombergu ukazał się artykuł, który niesie ze sobą nastepujące przesłanie rynek zakłada, że Łotwa jest już skazana na dewaluację ,ponieważ bankructwo tego kraju nie zagrozi ryzyku systemowemu całego sektora finansowego w ujeciu globalnym. Pojawiły się też informacje, że Szwedzi szykują swój system finansowy przede wszystkim banki na bankructwo i dewaluację LVL, a dla traderów wyznacznikiem kłopotów jest teraz para EUR/SEK. Bardzo silnie rośnie ryzyko dla Łotwy widoczne na kontraktach CDS. W znacznie mniejszej skali zachowują się tak kontakty CDS dla Litwy i Estonii. Wszelkie plotki zwiazane z Łotwą są momentalnie widoczne na parze EUR/SEK i na parach zwiazanych z PLN ze wzgledu na to, że jest to regionalnie najbardziej płynny rynek, stad tez takie osłabienie krajowej waluty i relatywnie gorsze od świata zachowanie PLN. To wyjaśnia dlaczego,że było wybicia USD/PLN na 2,60 i może słabośc naszej giełdy;bo tych tłumaczeń o zbieraniu kasy na oferty PKO i PGE to "nie kupuję" 2009/10/14 10:41:04
łuhuhu jestesmy dzisiaj w "top stories" na bloomberg:
Polands $10 Billion State Sales Draining Stock Funds, ING Says Oct. 14 (Bloomberg) -- Polands record $10 billion of state share sales through next year risks draining funds from the stock exchange, causing the market to underperform, according to ING PTE SA, manager of the countrys second-largest pension fund. www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=atigFCKzsyYo 2009/10/14 10:52:38
zulus_chacka:
"coraz bardziej sklaniam sie ku scenariuszowi podobnemu do tego z okresu styczen - czerwiec 2006, teraz w bok az skonczy sie oferta pkobp i pge,wymeczy wszystkich na rynku , a potem rajd sw mikolaja i konca roku, w styczniu przyjdzie gwaltowne otrzezwienie i wtedy dopiero bedzie gwaltowna korekta" To jest scenariusza zaproponowany 3 dni temu przez pana mrfa: "Po ostatnim przeglądaniu wykresu Wig20 zaciekawił mnie fakt pewnego podobieństwa. A mianowicie obecny stan Wigu20 (od 20.02.2009 do teraz) jest prawie identyczny z okresem (16.05.2005 6.06.2006). Idąc dalej tą analogią teraz powinien nastąpić spadek do około 2065pkt. (wykres natrafi tam na średnią 100-dniową) a potem niezły kop na ok. 2600. Początek korekty wypadłby na początku stycznia 2010. Przyznam, że mam niezły mętlik w głowie szczególnie, że nie zgrywa się to z Pana prognozą. A może istnie możliwość bezwzględnego odrzucenia tej wizji choćby z powodu innej fazy koniunktury?" Muszę powiedzieć, że traktuję go obecnie jako najpoważniejszego konkurenta "Game Over" czyli scenariusza z dużą korektą. Niewątpliwie ma on ręce i nogi i jakkolwiek jest niezgodny z niektórymi moimi narzędziami, to znajduje potwierdzenie w innych (które z kolei niezgodne sa z "Game Over"). Ewentualny kompromis pomiędzy tymi dwoma wersjami obejmowałby spadek do początku listopada (konieczny do schłodzenia sentymentu), ale nie do 1900 tylko do 2000, a potem silny wzorst do 2500-2600 do stycznia, a potem tąpnięcie styczeń-marzec na 1900. 2009/10/14 10:57:24
Na naszym rynku jest już taka gorączka na PGE że można w to pewnie śmiało wejść - i mi się udziela. Zatemtaktyka na PGE:
Będzie duża redukcja, to pewne, moze nawe i 95%, kto wie. Czy warto bawić się w kredyt? chyba nie bo np. w BOSiu kasę mi zamrożą na dwa tygodnie (kasa na nieotrzymane akcje). Czy nie lepiej zatem całe 100% kasy wrzucić pierwszego dnia (debiut) i strzelić od razu zlecenie kupuj typu PKC? nawet za 100kpln i więcej? Ta spółka powinna być płynna jak PEO. jakieś opinie? 2009/10/14 11:10:40
z gielda jak z pogoda... nigdy bym nie pomyslal ze dzisiaj spadnie snieg :D
usd/pln przebilo przedostatnie wsparcie przez droga na 2,7 ostatnie zostalo na poziomie 2,8 jezeli zostanie przebite w ciagu 2 dni to droga na poludnie otwarta... jezeli nie... to droga na poludnie rowniez nie jest zamknieta ... ale nie jest otwarta tak szeroko :) generalnie, duzo podmiotow zaczyna wprowadzac waluty na polski rynek, a to jak pisalem wczesniej moze byc wynikiem tego, ze na ten tydzien przypada korekta na eur/ pln, ale nie przypada na usd/pln wiec pierwsza para ciagnie pln w gore... no i oczywiscie dane i eur/usd tak jak pisalem wczesniej :D 1,5 mozliwe ale przy 1,4989 trzeba sie zastanowic... i jezeli bedzie konsolidacja przy tym poziomie to czekalbym na poziomy ktorych nie moge sobie nawet wyobrazic :) Panie Wojtku Pana wersje tez przyjmuje, ale jeszcze nie teraz i na innych zasadach :) 2009/10/14 11:15:21
masz własne 100zl:
wez kredyt np: 3X100=300zl razem: 100 + 300 = 400 zl redukcja 95% z 400 zl =20zl kupiłeś akcje za 20zl i masz 80 zl na dalsze zakupy @stoje_i_patrze :)) 2009/10/14 11:23:39
aisakpr:
"Ostatnio na Bloombergu ukazał się artykuł, który niesie ze sobą nastepujące przesłanie rynek zakłada, że Łotwa jest już skazana na dewaluację ,ponieważ bankructwo tego kraju nie zagrozi ryzyku systemowemu całego sektora finansowego w ujeciu globalnym. Pojawiły się też informacje, że Szwedzi szykują swój system finansowy przede wszystkim banki na bankructwo i dewaluację LVL, a dla traderów wyznacznikiem kłopotów jest teraz para EUR/SEK. Bardzo silnie rośnie ryzyko dla Łotwy widoczne na kontraktach CDS. W znacznie mniejszej skali zachowują się tak kontakty CDS dla Litwy i Estonii. Wszelkie plotki zwiazane z Łotwą są momentalnie widoczne na parze EUR/SEK i na parach zwiazanych z PLN ze wzgledu na to, że jest to regionalnie najbardziej płynny rynek, stad tez takie osłabienie krajowej waluty i relatywnie gorsze od świata zachowanie PLN. To wyjaśnia dlaczego,że było wybicia USD/PLN na 2,60 i może słabośc naszej giełdy;bo tych tłumaczeń o zbieraniu kasy na oferty PKO i PGE to "nie kupuję" Cenna obserwacja. Związek pomiędzy łotewskimi CDS-ami - EUR/SEK - cenami akcji już się kiedyśpojawił na początku czerwca: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=543 Łotwa to rzeczywiście dobry kandydat na "uzasadnienie" korekty. Obecny ruch w górę na CDS-owych spreadach na łotwę nie jest jakiś straszny, ale jest największy od okresu koniec maja-początek czerwca. Proponowałbym zerkać jednym okiem na EUR/SEK. Para jest obecnie na kluczowym wsparciu na poziomie 10,30. To "linia szyi" RGR-a tworzonego od sierpnia. Jego odpowiednikiem jest nachylona w górę analogiczna formacja na indeksach akcyjnych. Wybicie w dół poniżej 10,30 byłoby sygnałem spadków na giełdach. Dopóki 10,30 się broni "byki" są górą. 2009/10/14 11:28:42
nie chcialbym przeszkadzac, ale ktos wlasnie wchodzi w zlotego pelnymi garsciami i to juz od 3 dni.. o ile nie od dluzszego czasu... nie wiem o co chodzi ale jeszcze sie dowiem :D przyszlosc pokaze...
2009/10/14 11:34:43
stooq.pl/q/?s=usdpln&d=20091014&c=1y&t=l&a=lg&r=s%26p500
"To wyjaśnia dlaczego,że było wybicia USD/PLN na 2,60 i może słabośc naszej giełdy;bo tych tłumaczeń o zbieraniu kasy na oferty PKO i PGE to "nie kupuję" @bialek.wojciech - ? 2009/10/14 11:46:15
UF juz zaczalem watpic czy wyjdziemy z tego trojkata,ale wreszcie wyszlismy gora czyli dolanczamy do swiata,ktury mocno zasuwal od poczatku pazdziernika,a nie swiat do nas.No ale nie zapeszam bo przeciez zawsze moze sie zalamac ,zobaczymy jak obroty beda potwierdzac wzrosty.
2009/10/14 11:59:52
Obserwujac obecny rozwoj sytuacji na WIG20 nie jest bardzo zaskoczony. Jest tak jak pisalem, mamy ciag dalszy wzrostow.
D. 2009/10/14 12:00:29
,,Panie Jurku, inflacja jest podatkiem nakładanym na ludzi. Czy woli Pan wyższy podatek czy też niższy? "
Zależność między inflacją a wzrostem gospodarczym nie tak jednoznaczna. Przykładowo jeżeli sprowadzenie wolniejsze inflacji do celu (jeżeli on jest, celu tego być nie musi) ochroniłoby część miejsc pracy dla Polaków to wolę strategię wolniejszą niż szybszą. Dlaczego ? Bo kocham mój kraj ,,W wolnorynkowym systemie naturalna była ciągła deflacja wywoływana postępem technologicznym. Rozumiem, że jest Pan keynesistą lub socjalistą i uważa, że inflacja powoduje wzrost produkcji i dobrobytu? Wątpię, czy tak jest (prawdopodobnie jest wręcz odwrotnie) - ale nawet gdyby tak było, działoby się to kosztem ludzi, którym zabiera się przy pomocy inflacji ich oszczędności. Równie dobrze mógłby Pan bronić przymusowej pracy (bo wtedy też rośnie PKB). Odpowiedź na pytanie: z licznych wpisów wynika, że autor jest przeciw ingerencji Państwa w pieniądz i tak zadane pytanie przypomina trochę pytanie: "czy jabłka powinny być po 2 złote czy po 3 złote". Centralne sterowanie nie działa. Niech ludzie sami zdecydują na rynku, ile kosztuje jabłko albo po ile ma być kredyt. Pan pożyczy komuś na 8% rocznie, ktoś inny na 10%. Po co manipulować stopą procentową? Po co "dążyć do inflacji X%" - niezależnie od tego, czy X jest równe 0%, czy też 10%? ,,Widzi Pan sprowadzanie problemów do myślenia typu ,,ludzie w znaczeniu ,,jednostki a pomijanie roli dobra wspólnot (rodzina, naród) może uczyć myślenia bardzo indywidualistycznego a nie w kategoriach dobra Polski, rozbija jedność narodową. Jeżeli wspaniały arcybiskup Stanisław Napierała z Kalisza wzywa polskich rolników do obrony polskiej ziemi i nie sprzedawania jej w ręce obce to nie apeluje do postawy ,,to mi się opłaca tylko do postawy ,,kocham moją Ojczyznę Polskę i ziemi nie sprzedam. ekai.pl/wydarzenia/komentarze/x21983/polacy-moga-stac-sie-parobkami-we-wlasnym-kraju/ Myślenie typu ,,homo economicus jest pożyteczne (co przyznaję), ale tylko do pewnego stopnia. 2009/10/14 12:21:37
@kociobw
"2009/10/14 11:34:43 stooq.pl/q/?s=usdpln&d=20091014&c=1y&t=l&a=lg&r=s%26p500 "To wyjaśnia dlaczego,że było wybicia USD/PLN na 2,60 i może słabośc naszej giełdy;bo tych tłumaczeń o zbieraniu kasy na oferty PKO i PGE to "nie kupuję" @bialek.wojciech - ? " Czy moge prosić o rozwinięcie pytania, tak aby mniej zorientowani (np. ja) dowiedzieli sie o co pytasz?? Ja wiem że nie lubisz marnować energii na stukanie w klawiature ale i tak bardzo proszę. pzdr 2009/10/14 12:24:13
Podpisuje sie. Choc ten blog sluzy otwartej wymianie pogladow osobiscie prosze p. Jurka o ograniczenie tej dziwacznej indoktrynacji i spamowania.
2009/10/14 12:27:59
"bialek.wojciech
2009/10/14 11:23:39 aisakpr: ===================== " Zobacz pełny zapis wpisu .wyżej!. @spinatsch Pytam czy jest korelacja między usd/pln a s&p500 ? 2009/10/14 12:33:39
retepete:
"od wczoraj czytam "The next 100 years" George'a Friedmana. Czy mógłby Pan mi podpowiedzieć na którym fragmencie książki warto szczególnie skupić swoją uwagę?" Proponuje podczas lektury zastanawiać się, czy to jest marzenie, prognoza czy plan. A całą koncepcję ocenić przez jakość fragmentów dotyczących znanych nam polskich i okołopolskich realiów. 2009/10/14 12:41:23
drakmaj:
"Mam do Pana prośbę w związku z opublikowanym wczoraj przez NBP bilansem płatniczym. Co się stało z inwestycjami zagranicznymi?? Po lipcu było około 1mld euro a po sierpniu mamy około 4,5mld euro przy 890mln euro inwestycji w sierpniu?? Nigdzie nie spotkałem informacji , która objaśnia te różnice. Czy NBP nie zamienił PLN na Euro??" Patrzę na dane w Ecowinie - seria Poland, Financial Account, Direct Investment, In Reporting Economy, Total, EUR - widzę 890 mln w sierpniu, 430 mln w lipcu, 720 mln w czerwcu, 173 w maju itp. Od początku roku +4,54 mld euro. Czy mówimy o tych samych danych? 2009/10/14 12:46:57
,,Choc ten blog sluzy otwartej wymianie pogladow osobiscie prosze p. Jurka o ograniczenie tej dziwacznej indoktrynacji i spamowania."
Z apelem o ograniczenie tematyki politycznej generalnie zgadzam się. Pragnę jednak zauważyć, że sprawy, które ośmieliłem się poruszyć (w stanie wyższej konieczności i na zasadzie wyjątku) nie są błahe. Pozdrawiam 2009/10/14 12:51:53
jurek.e:
"Zależność między inflacją a wzrostem gospodarczym nie tak jednoznaczna. Przykładowo jeżeli sprowadzenie wolniejsze inflacji do celu (jeżeli on jest, celu tego być nie musi) ochroniłoby część miejsc pracy dla Polaków to wolę strategię wolniejszą niż szybszą. Dlaczego ? Bo kocham mój kraj" Wierzę, że kocha Pan kraj. Dlaczego zatem chce Pan decydować, jakie ma być oprocentowanie pożyczek? Jeśli będzie ono za niskie, stracą oszczedzający, a zyskają żyjący na kredyt; jeśli za wysokie - zyskają oszczedzający, a stracą żyjący na kredyt. Dlaczego chciałby Pan sam ustalać to oprocentowanie i decydować, kto ma zyskać, a kto ma stracić? Czy nie będzie lepiej, gdy ludzie będą mogli sami decydować, po ile chcą komuś pożyczać? Po co ten lewicowy wynalazek? Manipulacje gospodarką jeszcze nigdy nie skończyły się dobrze. jurek.e: ",,Widzi Pan sprowadzanie problemów do myślenia typu ,,ludzie w znaczeniu ,,jednostki a pomijanie roli dobra wspólnot (rodzina, naród) może uczyć myślenia bardzo indywidualistycznego a nie w kategoriach dobra Polski, rozbija jedność narodową. Jeżeli wspaniały arcybiskup Stanisław Napierała z Kalisza wzywa polskich rolników do obrony polskiej ziemi i nie sprzedawania jej w ręce obce to nie apeluje do postawy ,,to mi się opłaca tylko do postawy ,,kocham moją Ojczyznę Polskę i ziemi nie sprzedam." Nie chcę nikomu nakazywać lub zakazywać sprzedawania ziemi, wygłaszania poglądów, ani myślenia o narodzie czy rodzinie. Pan zaś chce nakazać, jaka ma być cena kredytu - przeciwko czemu protestuję. 2009/10/14 12:55:14
gtmax:
"Panie Wojtku kłaniam się, kiedy można liczyć na ciąg dalszy o perspektywach amerykańskiego dolara? Czy mógłby odnieść się Pan do tego interesującego wpisu: spekulant.blox.pl/2009/10/Najlepsza-inwestycja-w-kryzysie-DOLAR.html Dziękuję i pozdrawiam Pana serdecznie." Razi brak polskich liter. Co do meritum: w najbliższym czasie odwrotna korelacja pomiedzy dolarem a cenami akcji powinna się utrzymać, ale należy pamiętać, że nie jest ona uniwersalna: są takie hossy na rynkach akcji (lata 1982-1985 czy też lata 1995-2000), kiedy wzrostom cen akcji - przynajmniej w USA - towarzyszy umacnianie się dolara. Osobiście zakładam, że na razie ewentualne korekty cen akcji (takie jak ta prognozowana powyżej) powinny przekładać się na korekcyjne umacnianie się dolara (ruchy powrtotne w stronę 1,41), ale ostatecznym celem fali wzrostowej EUR/USD jest dla mnie poziom 1,62, który powinien zostać osiągnięty gdzieć w przyszłym roku (wtedy szczyt powinny osiągnąć ceny surowców). Dopiero wtedy powinna nadejść kolejna odsłona deflacyjnego kryzysu, umocnienia dolara i 1,5-rocznych spadków cen akcji. 2009/10/14 13:05:25
re bialek.wojciech - "Muszę powiedzieć, że traktuję go obecnie jako najpoważniejszego konkurenta "Game Over" ..." ,
.... a moze jest tak ze od poczatku czerwca09, pana prognozy spelniaja idealnie, zyskal pan przez to rzesze czytelnikow, ktorzy pewnie zamiast zajac sie analiza aktualnej sytuacji i ryzyka sklaniaja sie do powielania ruchow rynku prognozowanych przez pana ( czesc pewnie zachowuje sie jak "stadko owiec" bezgranicznie ufajac ze znalezli Swiety Graal do zarabiania na gieldzie) i ktos bedzie chcial to "stadko owiec" wykorzystac jako dawcow kapitalu, (jakis "grubas") wykonujac ruch w przeciwnym kierunku do pana prognozy. pytanie? czy teraz czy wkrotce. Po lopie widac ze 45tys poz jest skupionych w jednym reku, a taka rzesza fanow az kusi by ja wykorzystac. Z calym szacunkiem dla pana , ale wszyscy wiemy ze nikt nie moze miec 100% trafnosci w prognozach. Tylko Rynek ma ZAWSZE racje. Pozdrawiam 2009/10/14 13:09:36
2009/10/14 13:12:20
Panie Wojtku. Trzeba bedzie chyba inny film poszukac adekwatny do aktualnej sytuacji.Przyznan szczerze strasznie zle sie gra przeciwko Panskiej probnozie,ale nie peklem, pozdrawiam.
2009/10/14 13:15:01
Powiem tak - duży prywatny bank (którego pracowników szanuję i cenię !) ma prawo wpływać na sytuację rynkową a NBP ? nie może ? może . Każdy może.
Właścicielami takiego banku prywatnego są akcjonariusze a właścicielami NBP po prostu obywatele RP. Żadnej różnicy tu nie ma. Państwo jest dla mnie jak gospodarz, która (w razie potrzeby !) może zainterweniować po ty, aby pomóc dzieciom narodu, który ma prawo do posiadania własnego państwa. Warto też pamiętać, że państwo ma prawo ustalać prawo po to, by bronić słabszą stronę (pracowników) przed wyzyskiem ze strony pracodawców. 2009/10/14 13:22:57
No i mamy tego właśnie brakowało.
EUR/USD = 1,4920 Game over. To jest mój pierwszy wpis na tym blogu, ale śledzę Pana od połowy lat dziewięćdziesiątych, to jest od artykułu w Parkiecie, który spłodził Pan wspólnie z Panem Homińskim. Tytuł artykułu Kim są ONI. Pozdrawiam serdecznie Pana. 2009/10/14 13:35:51
2009/10/14 13:35:51
jureke.30:
"Z apelem o ograniczenie tematyki politycznej generalnie zgadzam się. Pragnę jednak zauważyć, że sprawy, które ośmieliłem się poruszyć (w stanie wyższej konieczności i na zasadzie wyjątku) nie są błahe." Kłaniam się, nie chcę się za bardzo wymądrzać, bo po pierwsze są to sprawy na tyle złożone, że niekoeniecznie można je zbyć krótką odpowiedzią w komentarzu zamieszczonym na blogu, a po drugie wiążą się z kwestiami politycznymi, w które nie chciałbym w tym blogu specjalnie wchodzić, bo jest to znacznie obszerniejsza niż same rynki finansowe dziedzina. Moje wstępne reakcja na pytanie: należy stosować się do obowiązującego w Rzeczypospolitej prawa; jeśli nakłada ono na RPP określony mandat, to powinien on być realizowany; jeśli po głębokim namyśle uzna się, że obowiązuje prawo wymaga z jakichś ważnych względów zmianie, to należy je najpierw zmienić. Jeśli przyszłość ma przynieść dalszy wzrost zmienność cen rynkowych aż do poziomu złamania kręgosłupa systemu finansowego pod koniec przyszłej dekady - a tak uważam - to powoli należy przygotowywać się najpierw mentalnie, potem prawnie do sytuacji, w której musielibyśmy sobie na przełomie przyszłej i następnej dekady poradzić z galopującą deflacją. Symbolicznie traktowany "Balcerowicz" był narzędziem do walki z hiperinflacją związaną z przegraną przez komunistyczne państwo polskie Zimnej Wojny. Jeśli wyobrazimy sobie przyszłość deflacyjnie, to doktrynalne trzymanie się wypracowanych do walki z inflacja narzędzi (czyli owego "Balcerowicza") byłoby błędem. RPP w swoim postępowaniu zdaje się powielać wzorce ECB-owskie. ECB z kolei to dziedzic Bundesbanku. Bundesbank zaś to owoc niemieckich doświadczeń. Otóż najbardziej traumatycznym wydarzeniem w historii FINANSOWEJ Niemiec, nie był w cale Wielki Kryzys. Była nim hiperinflacja Reichsmarki, która nastąpiła po przegranej przez II Rzeszę Niemiecką I Wojny Światowej. To dlatego mandat Bundesbanku jest mandatem czysto antyinflacyjnym a niemiecka marka była w efekcie mocną walutą. W USA tymczasem takim traumatycznym wydarzeniem kształtującym mentalność całych pokoleń był Wielki Kryzys z związane z nim bezrobocie. Stąd podwójny mandat FED-u: inflacyjno-zatrudnieniowy. Moim skromnym zdaniem mandat RPP powinien być W PRZYSZŁOŚCI bardziej symetryczny, czyli bardziej zbliżony do amerykańskiego, by umożliwiać elastyczną reakcję na oba możliwe rodzaje globalnej niestabilności - inflacyjną i deflacyjną. Tą operację najlepiej rozpocząć od odesłania na emeryturę w ECB wszystkich starych "monetarystów" odziedziczonych po bundesbanku, a następnie po zmianie mandatu ECB, powołać się u nas na "standardy europejskie" i zmienić mandat RPP również u nas. ;-) 2009/10/14 13:37:41
Panie Wojtku,poparlem Pana w tezie o mozliwej korekcie,ale nawet dzisiejsza Pana wersja "skromna" korekty do 2000 pkt,jawi sie jako nieprawdopodobna. No coz, u nas jest techniczne wyjscie gora,na zachodzie euforia,ktora zwykle konczy,a nie rozpoczyna jakis etap wzrostow,wiec jest jeszcze jakas szansa dla niedzwiedzi. Jesli dzis,jutro nie bedzie naglego odwrotu,to Pana prognoza sie nie sprawdzi.
2009/10/14 13:39:21
na marginesie wpisu internauty ,,teka52"...
------------------------------------- mam pytanie.. Panie Wojciechu, czy mówi Panu coś nazwisko: Krzysztof Rogalski ? 2009/10/14 13:44:03
Co do ostatniego pogladu w sprawie RPPcalkowicie sie zgadzam , moim skromnym zdaniem ostatnia rada jest calkiem dobra w przeciwienstwie do poprzedniej mocno zaslepionej
2009/10/14 13:46:01
teka52:
"No i mamy tego właśnie brakowało. EUR/USD = 1,4920 Game over. " Witam, a dlaczego okurat ten poziom jest kluczowy? "To jest mój pierwszy wpis na tym blogu, ale śledzę Pana od połowy lat dziewięćdziesiątych, to jest od artykułu w Parkiecie, który spłodził Pan wspólnie z Panem Homińskim. Tytuł artykułu Kim są ONI. Pozdrawiam serdecznie Pana" Stare czasy, aż się łezka w oku kręci! Pozdrawiam. 2009/10/14 13:49:19
jureke.30:
"na marginesie wpisu internauty ,,teka52"... ------------------------------------- mam pytanie.. Panie Wojciechu, czy mówi Panu coś nazwisko: Krzysztof Rogalski ? " Oczywiście. Gdy trafiłem do swojej pierwszej pracy w biurze maklerskim (Magnus w Krakowie) w 1995 roku Krzysiek - doradca inwestycyjny, co wtedy było rzadkością - już tam pracował. A czemu Pan pyta? 2009/10/14 13:50:24
Ja także ten artykuł pamiętam ...tam było coć o czarnej wołdze
,,Kiedy przyjężdza czarna wołga ?" (z tego co odgrzebuję pamieć to było tam omówienie wpływu polityki banków centralnych na zachowanie indeksu giełdowego w Polsce (na przykład) 2009/10/14 13:55:31
Teraz mam pytanie, które mi się nasuwa po Pańskiej odpowiedzi.
,,Jeśli przyszłość ma przynieść dalszy wzrost zmienność cen rynkowych aż do poziomu złamania kręgosłupa systemu finansowego pod koniec przyszłej dekady - a tak uważam to bardzo ciekawa prognoza. Jak Panu to wyszło ? (jakieś cykle ?) 2009/10/14 13:57:31
dino54:
"Panie Wojtku. Trzeba bedzie chyba inny film poszukac adekwatny do aktualnej sytuacji.Przyznan szczerze strasznie zle sie gra przeciwko Panskiej probnozie,ale nie peklem, pozdrawiam." Służę: www.youtube.com/watch?v=buPRU02T0fU Dziś jest odpowiednik 2 minuty 51 sekundy? 2009/10/14 13:58:43
sterowanie naszej gieldy przez tzw wig5 (PEO, KGH itd) jest niesamowite. wysysaja niezle kase. poczekam na przebicie i wtedy ewentualnie wejde. na razie widze smierdzacy temat i moze nawet warto kupic S. swig, mwig, stoi, tylko wig5 rosnie mocniej i wszystko jasne.
2009/10/14 14:11:19
Służę:
www.youtube.com/watch?v=buPRU02T0fU Dziś jest odpowiednik 2 minuty 51 sekundy? Panie Wojtku, kiedy zobaczymy 4 minutę i 40 sekundę? W przyszłym tygodniu? Już kilka razy wydawało mi się, że jakaś Pana prognoza się nie zrealizuje. Potem sytuacja się zmieniała i pańskie czary-mary wychodziły. Tym razem jest podobnie, więc nadal czekam. 2009/10/14 14:30:48
Propozycje Pana Wojciecha już wzbudziły zainteresowanie...
www.parkiet.com/forum/viewtopic.php?t=156740 2009/10/14 14:38:20
r.k.merton:
"Panie Wojtku, kiedy zobaczymy 4 minutę i 40 sekundę? W przyszłym tygodniu? Już kilka razy wydawało mi się, że jakaś Pana prognoza się nie zrealizuje. Potem sytuacja się zmieniała i pańskie czary-mary wychodziły. Tym razem jest podobnie, więc nadal czekam." Sytuacja jest o tyle trudna, że dla mnie prognozowany spadek do cyklicznego dołka w listopadzie ma ciągle charakter korekty w średnioterminowym trendzie wzrostowym, który powinien kulminować w I kw. 2010 (w 10 rocznicę styczniowo-marcowego szczyty cen akcji w USA i na ok. 5 miesięcy przed cyklicznym szczytem dynamiki wzrostu gospodarczego, który mnie wychodzi wiosną 2010). Więc oczywiście teraz jestem podatny na myślenie: "a co jeśli regularny ostatni cykl 4-miesieczny uległ skróceniu, podobnie cykl sezonowy, a służące wiernie od marca analogie z z latami 1975 i 1938 zaczęły zawodzić?". A w rezerwie kusi "plan B", czyli scenariusz przedstawiony przez przez pana mrfa. Starając się na to wszystki patrzeć w miarę chłodno, to dzisiejsza sesja ma w dużej mierze charakter tej z 22 września. To oznacza, że Achilles wylezie z wyra dopiero w trakcie czwartkowej sesji, gdy WIG-20 wyjdzie na nowy szczyt. A dalej już będzie tak jak na filmie (podwójny szczyt na WIG-20 i akcja z mieczykiem). ;-) Ale to ostatnia już chyba szansa "niedźwiedzi" na wyjście z tej potyczki z tarczą. ;-) 2009/10/14 14:40:06
dwuznaczne dane
Sept Retail Sales -1.5% vs -2.1% consensus, prior revised to +2.2% from +2.7% Sept Retail Sales ex-auto +0.5% vs +0.2% consensus, prior revised to +1.0% from +1.1% 2009/10/14 14:41:01
jureke.30:
"Propozycje Pana Wojciecha już wzbudziły zainteresowanie... www.parkiet.com/forum/viewtopic.php?t=156740" Wykończy mnie szanowny Pan. Ale zakładam, że to z dobrego serca. 2009/10/14 14:44:05
Panie Wojtku, uważa Pan że jutrzejszą sesję zaczniemy od wzrostów i dojdziemy do nowych szczytów? A co w piątek? Co będzie jeżeli wszystkie dane z USA będą jak teraz lepsze od oczekiwań? Przed nami jeszcze tydzień nowych danych.
2009/10/14 14:48:40
"Ale zakładam, że to z dobrego serca."
Mógł się Pan opowiedzieć po stronie wolności (po stronie zaprzestania centralnego sterowania pieniądzem) zamiast flirtować z poglądami socjalistycznymi (nawet jeśli wychodzą ze szczerych pobudek patriotycznych)... 2009/10/14 15:00:59
Panie Wojtku, moj autorytet jest maly podepre sie wiec Marphym, trojkoty pojawiaja sie zazwyczaj w czwartej i poprzedzaja ostani ruch zgodny z kierunkiem glownego trendu.Wprzypadku trendu wzrostowego mozna zatem powiedziec,ze trojkoty zapowiadaja zarowno hosse, jak i besse.Hosse,poniewaz wskazuja na kontynuacje trendu, ale takze besse, poniewaz po jeszcze jednym ruchu w gore ceny prawdopodobnie osiagna swoj szczyt. Tak wiec dopiero wtedy nastopi Panska upragniona korekta , tak mniej wiecej z poziomu 2500 moze ciut wiecej lub mniej.
2009/10/14 15:08:58
czytelnikbloga:
"Mógł się Pan opowiedzieć po stronie wolności (po stronie zaprzestania centralnego sterowania pieniądzem) zamiast flirtować z poglądami socjalistycznymi (nawet jeśli wychodzą ze szczerych pobudek patriotycznych)..." Opowiadanie się "po stronie wolności" ma mniej więcej taką samą wartość jak "szczere pobudki patriotyczne". To znaczy dużą. Z tym wszakże zastrzeżeniem, że same deklaracje i pobudki niewiele dają, bo w którymś momencie trzeba przejść do konkretów i tu pojawiają się zwykle problemy, bo rozpoczynają się spory o to jakie konkrentnie działania przyniosą rzeczywiście wzrost wolności i przyniosą korzyść Ojczyźnie. W naszym przypadku nie wydaje mi się, żeby FED był mniej wolnościowy i patriotyczny niż ECB/Bundesbank. "Od zawsze" żyjemy w czasach bankowości o niepełnej stopie rezerw, od kilku stuleci w czasach banków centralnych, od lat 30-tych generalnie żyjemy w czasach bazy monetarnej nie mającej pokrycia w towarze. Jeśli ma Pan dobry pomysł JAK to zmienić i NA CO, to proszę go przedstawić. Nie wydaje mi się jednak, by taki plan istniał. 2009/10/14 15:14:34
dino54:
"Tak wiec dopiero wtedy nastopi Panska upragniona korekta , tak mniej wiecej z poziomu 2500 moze ciut wiecej lub mniej." Raczej nie. Na tym poziomie rozpocznie się juz zapewne następna bessa. 2009/10/14 15:17:45
bloomberg.com/markets/ecalendar/index.html
@bialek.wojciech ? JAKIE prognozy dla GDP w 29-10-2009r? Jak wzrośnie GDP - czy z korekty zostanie tylko wspomnienie ? 2009/10/14 15:22:49
Ponawiam zapytanie:
Panie Wojtku, uważa Pan że jutrzejszą sesję zaczniemy od wzrostów i dojdziemy do nowych szczytów? A co w piątek? Co będzie jeżeli wszystkie dane z USA będą jak teraz lepsze od oczekiwań? Przed nami jeszcze tydzień nowych danych. 2009/10/14 15:24:19
kociobw:
"bloomberg.com/markets/ecalendar/index.html @bialek.wojciech ? JAKIE prognozy dla GDP w 29-10-2009r? Jak wzrośnie GDP - czy z korekty zostanie tylko wspomnienie ? " Zachowanie rynku akcji odzawierciedla to co dzieje się w gospodarce 5 miesięcy wcześniej. Dane o PKB w III kw. interesowały rynek dzieś tak pomiędzy lutym a kwietniem. Co więcej krótkoterminowe ruchy rynku nie mają związku ze sferą makro, a jedynie wokół trendów makro sie oplatają (w górę i dół). Nie szukałbym więc tu jakichś związków. 2009/10/14 15:24:29
Panie Wojtku to juz czarnowidztwo z ta bessa , mam nadzieje ze to zart.
2009/10/14 15:28:51
Panie wojtku - na poczatku tego Pana wpisu zamiescilem ponizszy komentarz z linkami - chyba w niedziele to zamiescilem na blogu::
Witam wszystkich. Dawno tu nie pisalem. pozdrawiam pana Wojtka. Ja w przeciwienstwie do pana Wojtka mysle ze jeszcze z tydzien do 2 tygodni pojdziemy w gore. A dopiero pozniej korekta o ktorej mowi Pan Wojciech. Analize swoja opre na pewnym instrumencie na ktorym mozna zarabiac i pieknie chodzi, jak w zegarku. Ale zeby nie bylo za prosto nie podam co to za instrument. A wiec zaczynamy od wykresy zrobionego pare tygodni wczesniej: img154.imageshack.us/img154/9302/35614390.jpg I ten sam instrument po piatkowym zamknieciu, jak widac duzo wyzej niz pare tygodni wczesniej: img28.imageshack.us/img28/3168/43482518.jpg jesli zmienimy interwal czasowy na tym samym instrumencie to jeszcze lepiej widac formacje GRG: img235.imageshack.us/img235/6826/61315650.jpg i to samo : img235.imageshack.us/img235/8136/67823842.jpg Dla mnie wniosek jest jeden - na razie w gore przez, tydzien, do 2 tygodni, a pozniej powrot do lini przebicia - lini ramion - wtedy na WIg20 mielibysly okolo 1700 punktow. To sa wykresy w banku w ktorym Pan pracuje i na podstawie tych akcji pisalem, ze jeszcze gora a dopiero pozniej w dol. Pozdrawiam! 2009/10/14 15:31:10
gtmax:
"Panie Wojtku, uważa Pan że jutrzejszą sesję zaczniemy od wzrostów i dojdziemy do nowych szczytów? A co w piątek? Co będzie jeżeli wszystkie dane z USA będą jak teraz lepsze od oczekiwań? Przed nami jeszcze tydzień nowych danych." W moim scenariuszu oczywiście nie były takiej sesji jak dzisiejsza, więc nie wiem, czy moja opinia ma większą wartość. Ale gdy próbuję spojrzeć na rynek świeżym okiem, to nasuwają mi się skojarzenia z sesją 22 września. Na razie utrzymują się potężne dywergencje pomiędzy WIG-5 a małymi spółkami (sWIG 80 rośnie aż 0,15 proc.). Należy najpierw zinterpretować to zjawisko. 2009/10/14 15:36:02
dino54:
"Panie Wojtku to juz czarnowidztwo z ta bessa , mam nadzieje ze to zart." Nie dlaczego? www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=151 Oczywiście konkretne poziomy i czas zakończenia zwyżki są do negocjacji. 2009/10/14 15:36:45
www.marketvector.com/leading-indicator/gdpreal.htm
@bialek.wojciech ? "bialek.wojciech kociobw: "bloomberg.com/markets/ecalendar/index.html @bialek.wojciech ? JAKIE prognozy dla GDP w 29-10-2009r? Jak wzrośnie GDP - czy z korekty zostanie tylko wspomnienie ? " Zachowanie rynku akcji odzawierciedla to co dzieje się w gospodarce 5 miesięcy wcześniej. Dane o PKB w III kw. interesowały rynek dzieś tak pomiędzy lutym a kwietniem. Co więcej krótkoterminowe ruchy rynku nie mają związku ze sferą makro, a jedynie wokół trendów makro sie oplatają (w górę i dół). Nie szukałbym więc tu jakichś związków. " Prognozy GDP ! 2009/10/14 15:36:59
Myślę, że ,,dróg rozwoju jest wiele. Pamiętam, że były prezes NBP Krzysztof Rybiński opublikował niegdyś książkę o globalizacji. Z książki tej zapamiętałem np., że obliczał on korelację między wskaźnikiem globalizacji
en.wikipedia.org/wiki/Globalization_Index_(A.T._Kearney) a stopą wzrostu PKB w długim okresie. Korealcja była bardzo bliska zera. Oznacza to, że można wyobrazić sobie cztery przypadki a) kraj silnie uczestniczący w globalizacji a wzrost PKB szybki b) kraj silnie uczestniczący w globalizacji a wzrost PKB wolny c) kraj ostrożnie uczestniczący w globalizacji a wzrost PKB szybki d) kraj ostrożnie uczestniczący w globalizacji a wzrost PKB wolny czyli dogmatyzm w gospodarce może szkodzić --------------------------------------------------------------------- zacytuje tutaj doktora Eryka Łona ,,Osoby śledzące wypowiedzi członków naszej Rady zapewne zauważyły, że wielu jej członków, nawet tych, którzy zaliczani są do grona ,,jastrzębi wyraża pogląd, że walka z inflacją powinna być tak prowadzona aby nie zaszkodzić krajowej aktywności gospodarczej. To bardzo ważne gdyż samo w sobie stwarza to podstawę do optymizmu. Myślę, że jako konsumenci, przedsiębiorcy czy po prostu jako Polacy możemy czuć się bezpiecznie gdy mamy świadomość, że reprezentanci polskiej władzy monetarnej martwią się tym aby polityka naszego banku centralnego pomagała naszej gospodarce. Można oczywiście dyskutować o poszczególnych decyzjach Rady (spór taki powinien się toczyć !) ale generalnie uważam, że charakterystyczny dla niemałej liczby osób będących członkami RPP duch troski o polski wzrost gospodarczy powinien nas cieszyć." z powyższego tekstu wynika jak ważne jest, by polityka pienięzna była dobrze odbierana przez społeczeństwo, www.pafere.org/index.php?option=com_content&task=view&id=258&Itemid=1 2009/10/14 15:37:58
jurgenes:
"To sa wykresy w banku w ktorym Pan pracuje i na podstawie tych akcji pisalem, ze jeszcze gora a dopiero pozniej w dol. Pozdrawiam!" Wiemy, wiemy oczywiście. 2009/10/14 15:45:35
jureke.30:
"z powyższego tekstu wynika jak ważne jest, by polityka pienięzna była dobrze odbierana przez społeczeństwo," Pan zdaje się przez społeczeństwo rozumie wyłącznie ludzi biednych, to znaczy nie posiadający oszczędności a wręcz zadłużonych, dla których spadek wartości pieniądza, w którym są zadłużeni może być korzystny. Zapomina Pan, że w skład społeczeństwo wchodzą równiez ludzie bogaci czyli posiadający oszczędności. Oni nie bedą "dobrze odbierać" "miękkiej" polityki pieniężnej prowadzącej do utraty wartości przez ich oszczędności. Na marginesie dodam, że bardzo nie lubię, gdy analitycy, którzy mylą się w prognozach uciekają w tematy polityczne. Nie chciałbym być tak odbierany. 2009/10/14 15:53:12
,,analitycy, którzy mylą się w prognozach"
a czy to nie jest,aby czasem tautologia :) ? 2009/10/14 15:56:20
To ze male spolki nie rosna to akurat latwo zinterpretowac tam nie inwestuje kapital zagraniczny.Wydaje mi sie ze teraz wchodzi zagranica (umacnianie zlotego)nasi wchodze zawsze albo prawie zawsze pozniej i dlatego na mniejsze spolki czas tez przyjdzie tylko pozniej. W lutym tez zagranica najpierw weszla (najslabszy zloty)My jak zwykle z duzym opoznieniem, przeciez u nas sami pesymisci bedzie argamedon.A po bessie przychodzi hossa ktura wynosi rynki powyzej poprzednich szczytow i tym razem tez tak bedzie. Chce nadmienic ze jest juz jeden indeks jednego panstwa co do poprzednich szczytow hossy ma moze 10%jeszcze a drugiego panstwa tylko nie wiele wiecej .To ze my Polacy tacy pesymisci jestesmy i dlaczego to juz pytanie do psychologa czy innych fachowcow, sam tego nie rozumie.TZN potrawilbym cos na ten temat powiedziec ale moze innym razem
2009/10/14 16:11:10
Panie Jureke polityka to przede wszystkim powinna byc madra adekwatna do sytuacji
a twarda to to mi sie kojarzy z twardoglowiem.Argumentow sa tysiace daj Pan spokoj to jest blog o gieldzie a nie polityce. 2009/10/14 16:17:17
haha :-)
"WIG-5 a małymi spółkami (sWIG 80 rośnie aż 0,15 proc.). Należy najpierw zinterpretować to zjawisko. " ostatnia deska ratunku? a wystaczy spojrzeć na ORGR, 1400 na S&P jest murowane w obecnym ruchu. AT się nie myli, w przeciwieństwie do nakładania wykresików. bez obaw, jutro małe spółki nadrobią, gdy drobni inwestorzy zwiedzeni prognozą "game over" otrzeźwieją. 2009/10/14 16:21:24
Trzeba chyba pogodzić się, że zarówno ja jak i Pan pomyliliśmy się co do korekty.
W takim razie zł powinien lada moment przebić 4,17 i zejść poniżej 4,0 za EUR. 2009/10/14 16:38:49
"W naszym przypadku nie wydaje mi się, żeby FED był mniej wolnościowy i patriotyczny niż ECB/Bundesbank."
Trudno mi ocenić, który jest bardziej wolnościowy czy patriotyczny, nie opowiadam się po żadnej stronie sporu; w przypadku centralnego sterowania zawsze tracą obywatele. ""Od zawsze" żyjemy w czasach bankowości o niepełnej stopie rezerw, od kilku stuleci w czasach banków centralnych, od lat 30-tych generalnie żyjemy w czasach bazy monetarnej nie mającej pokrycia w towarze. Jeśli ma Pan dobry pomysł JAK to zmienić i NA CO, to proszę go przedstawić. Nie wydaje mi się jednak, by taki plan istniał." Można edukować ludzi i tłumaczyć po kolei (póki ta wiedza nie będzie powszechna), że (tak jak Pan pisze): 1. Będąc bankiem można udzielać kredytu mając tylko np. 3% rezerwy. 2. Od lat 30 (u nas chyba 10 lat krócej) gotówka nie ma pokrycia w towarze. 3. Państwo na wiele sposobów ingeruje w rynek pieniądza. 4. Przez sterowanie oprocentowaniem gospodarka staje się niestabilna, gdyż są przez to podejmowane błędne inwestycje (jako przykład można pokazywać puste osiedla w Hiszpanii albo nawet burzone w Kalifornii). 5. Jesteśmy coraz bardziej zadłużeni, przy niekorzystnej demografii pieniądze przeznaczone na emerytury są pożyczane państwu na bieżącą konsumpcję (chyba 70% składek w drugim filarze). 6. Tzw. "walka z inflacją" to nieporozumienie - bez sterowania pieniądzem naturalna była (zazwyczaj) powolna deflacja spowodowana postępem technologicznym. Można pokazywać to na przykładzie elektroniki (ale też rolnictwa). Pisze Pan świetnego bloga (dziękuję bardzo za dzielenie się swoimi przemyśleniami, jak wielu innych czytelników sporo się od Pana nauczyłem) i często wspomina Pan o wyżej wymienionych sprawach, więc trochę smutno mi było czytając rozważania na temat tego, który rodzaj sterowania jest lepszy. Czytelnik mógł pomyśleć, że opowiada się Pan zdecydowanie ZA jakimś sterowaniem. Co można zmienić? Dążyć do tego, by państwo nie zajmowało się pieniądzem; można zacząć od likwidacji sterowania stopą procentową, znieść ograniczenia dla prywatnych walut (może pojawią się waluty oparte na towarach?) itd. Przy braku lub niewielkich regulacjach zazwyczaj bardzo szybko powstają rynkowe rozwiązania. 2009/10/14 17:02:23
"w skład społeczeństwo wchodzą równiez ludzie bogaci czyli posiadający oszczędności. Oni nie bedą "dobrze odbierać" "miękkiej" polityki pieniężnej prowadzącej do utraty wartości przez ich oszczędności."
Bogaci mają zazwyczaj akcje, nieruchomości i towary, rzadko chyba lokaty. Oszczędności ma raczej klasa średnia, która jednak czasami (zazwyczaj na szczytach) kupuje te aktywa myśląc, że się dzięki temu wzbogaci. ;) 2009/10/14 17:02:31
Całą tę "teorię" można o kant stołu rozbić.
Kolejna pomyłka, podobna do przeważającej większości tzw. analiz, tzw. analityków ... od co najmniej roku a nawet dłużej. Dziwnie mylą się oni ... i to uporczywie. Potwierdza to chociażby dzisiejszy przebieg sesji ( WIG-20 + 3,37 % = 2302,54 pkt ) i otwarcie w USA ( S&P500 : 14 Paź, 16:58 1085.43 +12.24 (+1.14%) ) 2009/10/14 17:22:40
wszyscy juz za bykami ... to moze nakupie dolara :)
eee.... nieee... jeszcze poczekam az nabierzecie masy i wogole nic was nie przestraszy :D 2009/10/14 17:22:59
2009/10/14 18:46:16
Nie przypuszczałem, że mój skromny post zostanie zauważony a tu tyle komentarzy. Dziękuję.
Dobre z tym linkiem na artykułu Kim są ONI. To był rok 1994, albo 95, kto wtedy myślał o sieci, kto wiedział co to takiego link a może jestem w błędzie, może Parkiet ma zarchiwizowane także te stare artykuły, chętnie bym przeczytał. Na serio zainteresowałem się inwestowaniem na giełdzie, właśnie po tych artykułach z Wołgą w tle. Wcześniej myślałem, że gra na giełdzie to taka odmiana totolotka. Gdyby pisał Pan jakąś książkę na temat inwestowania, proszę koniecznie wstawić tezy tam zawarte, bo one przemawiają nawet do inwestorów niezbyt wyedukowanych. Wtedy może będzie mniej takich tekstów jak na blogu Biotonu o którym, ktoś tutaj wspominał (piszę w ciemno, nie zaglądam na blogi Parkietu). Panie Wojtku, dlaczego na EUR/USD akurat 1,4920? tak sobie wymyśliłem, tu będzie szczyt i basta. Na razie działa. 2009/10/14 19:18:27
teka52:
"dlaczego na EUR/USD akurat 1,4920? tak sobie wymyśliłem, tu będzie szczyt i basta. Na razie działa." W 1.492 roku Europejczycy po raz pierwszy dotarli do Ameryki. :) 2009/10/14 19:20:12
wstaw.org/images/free/2009/10/14/2f11876415c5c7dd67301fe4eda960.jpeg
WIG w kanale . CZY jutro wyjdzie górą z kanału? @wszyscy ? 2009/10/14 19:28:45
kociobw napisał :
WIG w kanale . CZY jutro wyjdzie górą z kanału? Sam sobie odpowiedz. Akcje w USA biją kolejne roczne szczyty. S&P500 1088 ( godz. 19:20 ) DJI prawdopodobnie przekroczy dzisiaj magiczny poziom 10.000 pkt. ... a WIG-owi do rocznych szczytów jeszcze brakuje. 2009/10/14 19:42:34
(...)Na marginesie dodam, że bardzo nie lubię, gdy analitycy, którzy mylą się w prognozach uciekają w tematy polityczne. Nie chciałbym być tak odbierany.(...)
Panie Wojtku, ja Pana czytam głównie ze względu na tematy polityczne. Proszę nie przestawać. Nie wiem, czy zauważył Pan, że to tematy polityczne sprawiają, że pod wpisem pojawiają się mądrzy, zrównoważeni dyskutanci. Darmowe prognozy sprzyjają różnym sępom, bo tak już na tym świecie jest, że gdyby rozdawano za darmo brylanty, brukowano by nimi drogi. A na marginesie, największą złość mamy do tych, którym winniśmy wdzięczność, szczególnie, jeśli nie sposób jej spłacić :). Ad rem, nie można zacząć usuwać wpisów różnych głąbów? Tych złośliwych, pustych, pyszałkowatych, bo głupie jeszcze znoszę... Dla klarowności, nie cenzury. Serdecznie pozdrawiam, płynąc z piątką... ; ) 2009/10/14 19:51:38
@bialek.wojciech
Bardzo często mówi się iż giełdy są wiodącym wskaźnikiem (wyprzedzającym). Osobiscie uważam iż tak nie jest, a juz na pewno nie z wyprzedzeniem 6 miesięcznym, skąd bowiem krachy? ale ja to ja, polecam wpis Misha na ten temat globaleconomicanalysis.blogspot.com/2009/10/is-stock-market-leading-indicator.html 2009/10/14 20:12:11
@gieldy us
15 października jest na 50mld cash call za m.in. obligacje usa z zeszłego tygodnia. Jesli jutro nic sie nie stanie w usa to znaczy to nie mniej ni wiecej iz moze trwac taka zabawa do konca pazdziernika kiedy to 29 jest pierwszy mały cash call a 1 listopada az na 100mld. Dla mnie jest to niesamowite iz jutrzejsze 50mld przechodzi tak łatwo (wysysanie z systemu). Poczekajmy jednak do jutra, gdyby jednak to nie mialo miejsca to mysle ze i 1126 uderza na SP500 (fibo.) a moze i 1150 Co do polskiej gieldy to ciekawy wpisy dino54 na blogu WB dino54 To ze male spolki nie rosna to akurat latwo zinterpretowac tam nie inwestuje kapital zagraniczny.Wydaje mi sie ze teraz wchodzi zagranica (umacnianie zlotego)nasi wchodze zawsze albo prawie zawsze pozniej i dlatego na mniejsze spolki czas tez przyjdzie tylko pozniej. W lutym tez zagranica najpierw weszla (najslabszy zloty)My jak zwykle z duzym opoznieniem, przeciez u nas sami pesymisci bedzie argamedon.A po bessie przychodzi hossa ktura wynosi rynki powyzej poprzednich szczytow i tym razem tez tak bedzie. Chce nadmienic ze jest juz jeden indeks jednego panstwa co do poprzednich szczytow hossy ma moze 10%jeszcze a drugiego panstwa tylko nie wiele wiecej .To ze my Polacy tacy pesymisci jestesmy i dlaczego to juz pytanie do psychologa czy innych fachowcow, sam tego nie rozumie.TZN potrawilbym cos na ten temat powiedziec ale moze innym razem Ze swoje strony dodam iż w tym tygodniu wróciłem po przerwie na kontraky. Wczoraj zarobilem jakies grosze a dzisiaj je stracilem z nawiązką. Coż, poczekam sobie spokojnie az wyklaruje sie trend. Nie mam zamiaru kopac sie z koniem, bo skoro PD steruja rynkiem a PD podaja dobre wyniki to ten rynek nie moze spasc. po prostu nie moze, dopoki kasa nie zacznie wyplywac. Podsumowujac, łapię dlugie jak tylko przebija i dodatkowo nic zlego nie stanie sie jutro (cash call). Kolejne ewentualne problemy w okolicach konca pazdziernika,poczatki listopada. Jak by w tym przyszlym momencie (listopad) też nic sie nie stalo, to bym byl w szoku, i mysle ze mozna grac na dlugo do konca roku. 2009/10/14 20:27:27
pyta.ulica:
"Panie Wojtku, ja Pana czytam głównie ze względu na tematy polityczne. Proszę nie przestawać. Nie wiem, czy zauważył Pan, że to tematy polityczne sprawiają, że pod wpisem pojawiają się mądrzy, zrównoważeni dyskutanci." Jeśli przez politykę rozumieć rozmowę o zasadach i prognozy geopolityczne (ważne dla rynków) to bardzo chętnie. Jeśli przez politykę rozumieć przepychanki koterii, to "nie, dziękuję". "Darmowe prognozy sprzyjają różnym sępom, bo tak już na tym świecie jest, że gdyby rozdawano za darmo brylanty, brukowano by nimi drogi. A na marginesie, największą złość mamy do tych, którym winniśmy wdzięczność, szczególnie, jeśli nie sposób jej spłacić :). Ad rem, nie można zacząć usuwać wpisów różnych głąbów? Tych złośliwych, pustych, pyszałkowatych, bo głupie jeszcze znoszę... Dla klarowności, nie cenzury. " Niestety nie. "Głąby" mają do odegrania bardzo ważną rolę wskaźników sentymentu. Zakładam, że autorzy "złośliwych, pustych, pyszałkowatych" komentarzy częściej się mylą niż mają rację (w końcu ich frustracja musi mieć jakieś źródło), więc ich opinie są bardzo wartościowe dla nastawionego kontrariańsko spekulanta. Z tego powodu staram się to tolerować. Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to jak zachęta. ;-) 2009/10/14 20:29:54
czytelnikbloga:
"Bogaci mają zazwyczaj akcje, nieruchomości i towary, rzadko chyba lokaty. Oszczędności ma raczej klasa średnia, która jednak czasami (zazwyczaj na szczytach) kupuje te aktywa myśląc, że się dzięki temu wzbogaci. ;)" Coś w tym jest. 2009/10/14 20:43:31
Przepraszam Pana Panie Wojtku,
ale zwrócę się do Pegasusa, gdzie jesteś i co Ty na to 2009/10/14 21:34:25
Z całym szacunkiem, ale myślę, że rynek już się pozamiatał... mamy wzrosty.
2009/10/14 22:19:49
14 października 2009
- zamknięcia : WIG-20 : 2302,54 ( + 3,4 % ) + S&P500 : 1092,02 ( + 1,75 % ( +18,83 pkt )) DJI : 10.016 ( + 1,5 % ( + 145 pkt )) Game is over ? Or rather ... ... start game ? :) 2009/10/14 22:25:09
Game over diabli wzięli. Rynek zrobił zwód. Ale nie wymiękamy bo przecież Wojtek tak to rozpracował że KOREKTA MUROWANA. Może dopiero od piątku, ale przynajmniej 2100 jeszcze odwiedzimy w tym roku.
2009/10/14 22:40:38
Benek3333 napisał :
...ale przynajmniej 2100 jeszcze odwiedzimy w tym roku. Skąd ta pewność ? Może 2100 już nie zobaczymy (?) Po za tym (cytat ) : Czas się skończył. Taki przynajmniej wniosek płynie z analizy zachowania większości narzędzi, które w okresie minionych kilku kwartałów sugerowały wzrosty cen akcji. Tym razem dosyć jednoznacznie sugerują nadejście silnej przynajmniej miesięcznej korekty (WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada?). 2300 - ok. 17,5 % = 1900 - 17 % / w ciągu kilku tygodni / to prawie krach a nie 'korekta'. Nie ma żadnych powodów ... [ przynajmniej moim /skromnym/ zdaniem ] 2009/10/14 22:47:13
"benek3333
Game over diabli wzięli." SP500 na kontraktach miało globalne minimum bessy na poziomie 665.75 pkt., czyli 666. Widać kto rządzi na indeksach - pan tego świata. Dziś DJIA osiągnął 10 tys. pkt. Jutro jeszcze pewnie pofika i koniec. Okrągły target osiągnięty. W tej sytuacji WIG20 wybije wreszcie na krótko ponad linię oporu i osiągnie silny/długoterminowy opór 2420-2500 pkt. (dobrze to wygląda przy mocno zacieśnionym wykresie). Stąd można grać krótkie. Każdy rozsądny ma je zamknięte dziś. Jutro zamkną przeciągnięci. W Ameryce to są jaja. Naprawdę. Przychody J&J na rynku krajowym spadły 8.1% r/r. Nieźle musi być, skoro Amerykanie oszczędzają na szamponach. Sprzedaż detaliczna minus 5.7% r/r. Tymaczasem jeden z banków zarabia 3.6 melardów w jednym kwartale.... a sektor government zwalnia ostatnio 50 tys. osób miesięcznie. To się nazywa pakiet stymulacyjny. Ktoś w sieci napisał, że historyczne minikrachy/krachy w październiku miały miejsce gdy dolar był bardzo słaby i rósł koszt pieniądza na długim końcu krzywej. Mimo, że obecnie gospodarka jest bardzo wrażliwa na koszt pieniądza, to to co się dzieje na obligacjach chyba nie jest żadnym zagrożeniem. Chyba, że w obecnych warunkach zadziała brak kredytu w gospodarce USA. co o tym myślicie? 2009/10/14 23:22:23
Jakos tak za latwo poszlo to wybicie na kontraktach. Z niecierpliwoscia czekam na jutrzejsze otwarcie. Kto wie czy nie zrobi luki w dol (logika wskazuje na ostra jazde na nowe szczyty). Wszystko w rekach grubasow;)
2009/10/14 23:37:19
@bialek.wojciech
Zanim Pan skusi się na "plan B", proponuję zagospodarować tę krótką przerwę... ;) www.youtube.com/watch?v=S7ehlw_phys 2009/10/15 00:19:31
Dzisiaj się poddałem i przeszedłem na jasną stronę rynku (długie). Co to znaczy? Historczynie rzecz biorąc, powinno rosnąć jeszcze maksymalnie 1,5 dnia, czyli szybki spadek powinien zacząć się w połowie jutrzejszej albo piątkowej sesji. Tak mówi mi doświadczenie. Zobaczymy czy tym razem też się (nie) pomylę :-)
2009/10/15 00:23:45
A jeśli chodzi o średnie spółki, to drobnie i średni inwestorzy pewnie sprzedają je żeby mieć wkład własny pod kredyt na PGE i zapisy na PKOBP. Przeglądając wykresy w poniedziałkowym Parkiecie prawie wszystko jest przy maksach po wzrostach o kilka kilkanaście procent. Kto jeszcze liczy na większe wzrosty z tych poziomów? Wygląda to jak dystrybucja na szczytach albo przynajmniej podtrzymywanie kursów.
2009/10/15 07:46:36
przypominam wszystkim ,że prognoza P.Wojtka była wybicie nowego szczytu (2343),jak narazie wszystko pod kontrola:)
2009/10/15 07:51:00
Do Pana Wojciecha Białka
wczoraj napisałem ---------------------------------------- jureke.30 2009/10/14 15:53:12 ,,analitycy, którzy mylą się w prognozach" a czy to nie jest,aby czasem tautologia :) ? --------------------------------------- z tym to przesadziłem (wprawdzie chodziło mi tu o to, że część prognoz się sprawdza a część nie ale nie powinienem tak pisać bo to podważnie zaufania do człowieka ze względu wykonywany zawód) Przepraszam 2009/10/15 08:33:03
Panie Wojtku!
Przecież brakowało Panu nadbicia szczytów,euforycznych nastrojów,byczych sentymentów,stadnego przechodzenia na drugą stronę mocy.Jeszcze kilka dni temu był Pan zawiedziony brakiem tego wszystkiego,aby pewna założona przez Pana sekwencja się zamknęła.Dostał Pan to na widelcu,tyle że z kilkudniowym opóznieniem.Pańska prognoza ma się jak najlepiej,to tylko Pan dał się podpuścić na kilkusesyjne gierki,co wychodzi Panu dużo gorzej,jak ktoś wcześniej słusznie zauważył.A może zmienia Pan kilku/kilkunastotygodniową prognozę.Czy możliwe jest utrzymanie tych poziomów na dłużej skoro w Ameryce i tak pobiliśmy już kilkudziesięcioletnie rekordy jeśli chodzi o kilku(siedmio-)miesięczny wzrost indeksów?Co Pan na to? 2009/10/15 08:38:22
Panie Wojtku, jakie poziomy na eur/usd sa obcenie realne do przebicia wg Pana? nie ukrywam ze zaczynamy byc na poziomach dosc niebezpiecznych...
pozdrawiam 2009/10/15 08:41:00
1.
okradają mnie i ciebie Wall Street Set to Pay a Record $140 Billion In Bonuses Topping 2007 jessescrossroadscafe.blogspot.com/2009/10/wall-street-set-to-pay-record-140.html 2. Xilinx Q2 revenue $415 mln vs $483.5 mln Xilinx Q2 net income 23c vs 29c (20% down) XLNX sales down yoy -14% Yearnings down yoy -40% 3. gdzie sie dno na Dollar Index fut? 74.5 www.bankfotek.pl/view/420412 czy 71.5? Wszyscy graja na spadki dolara, ale to praktycznie wszyscy. To zaczyna przypominac spadki na Natural gas..... 4. Czy ten rynek jest tka silny aby pobic 1126 (fibo) a potem opór 1150? www.bankfotek.pl/view/420413 5. index ktory warto sledzic - Nikkei225 - probują przebic 50 sesyjna od dolu, ciekawe czy sie odbija czy jednak nikt juz nei dba o poziom jpy? www.bankfotek.pl/view/420414 2009/10/15 08:42:06
@slow2006
nie do mnei pytanie ale wydaje mi sie iz 1.52 nie przebija na eurusd. 2009/10/15 08:52:12
jezeli juz odpowiedziales, moim zdaniem 1,52 jest pierwszym dzwonkiem tego prawdziwego alarmu... w zaleznosci czy bedzie to szybki ruch czy z konsolidacjami albo zostanie an tym poziomie albo o duzo wyzej ;]
2009/10/15 09:11:47
Jakie jest Pana zdanie na temat koniunktury w nieruchomosciach w horyzoncie czasowym do 2012 i 2017?
Swojego czasu napisał Pan : bialek.wojciech 2009/02/05 00:57:03 "Dla mnie nasz cykl jest opóźniony o 3 lata w stosunku do amerykańskiego (w USA stopy zaczęły rosnąć w 2004 roku u nas dopiero w 2007). Więc do 2010 oczekiwałbym jeszcze korekcyjnego odbicia, w trakcie którego zaspokojony zostanie popyt tych potencjalnych nabywców, którzy obecnie wstrzymują się za zakupami czekając na niższe ceny. Od 2010 powinien pojawić się już kryzys a la USA od 2007 roku." Czy u nas spadek cen od 2010 będzie równie silny? 2009/10/15 09:40:34
Panie Jurku, mam jeszcze dla Pana fragment Manifestu Komunistycznego Marksa z 1848 roku. Bardzo ciekawie wygląda z perspektywy czasu. Proszę zerknąć na punkt piąty:
5) Centralisation des Kredits in den Händen des Staats durch eine Nationalbank mit Staatskapital und ausschließlichem Monopol. (Centralizacja kredytów w rękach państwa za pomocą banku narodowego o kapitale państwowym i o wyłącznym monopolu.) Pozostałe punkty są równie interesujące, np. zniesienie dziedziczenia, progresywny podatek dochodowy. Proszę się zastanowić, czy to wszystko dobry kierunek. www.marxists.org/polski/marks-engels/1848/manifest.htm de.wikisource.org/wiki/Manifest_der_Kommunistischen_Partei_(1848) 2009/10/15 09:48:33
Tylko, że w manifeście komustycznym mamy do czynienia z mwą o ,,centralizacji kredytów w rękach państwa za pomocą banku narodowego o kapitale państwowym i o wyłącznym monopolu", tymczasem w dopuszczającej pewną dozę interencji państwa gospodarce rynkowej z tego typu zjawiskiem nie mamy do czynienia, bank centralny nie ma monopolu na udzialanie kredytów,kredytów udzielają ich raczej banki komercyjne, nawet jeżeli banki były one państwowe (na przykład było tak przez wiele lat na Tajwanie) to i tak nie miały monopolu
Zresztą na przykład M.Friedmann nie był chyba zwolennikeim zniesienia banku centralnego, trudno nazwać go komunistą 2009/10/15 09:50:24
www.iseoptions.com/WebForm/viewPage.aspx?categoryId=126&header3=true&menu0=true
INDEKS ISSE @bialek.wojciech ? 2009/10/15 09:58:33
TVN CNBC BIZNES: Panie Wojtku, kłaniam się. Wspaniałe wystąpienie na wizji. Oglądałem Pana z wielkim zaciekawieniem. Wspomniał Pan że wczorajszy dzień nie był brany pod uwagę w Pańskich prognozach. Czy przez to coś zmieniło się z Pańskimi czary mary na najbliższe dni - tygodnie? Nie zamierzam teraz kupować akcji. Chciałem zająć pozycję na Forexie, dokładnie na spadki i wyczekuje dnia w którym nastąpi korekta. Kiedy według Pana można się tego spodziewać? Co będzie jeżeli dane z USA będą lepsze od prognozowanych? Czy może nastąpić taka sytuacja, że dzięki dobrym danym napływającym zza oceanu nasza giełda będzie szła do góry? Pozdrawiam Pana serdecznie!
2009/10/15 10:22:13
jureke.30:
"Zresztą na przykład M.Friedmann nie był chyba zwolennikeim zniesienia banku centralnego, trudno nazwać go komunistą." Na pewno nie można go nazwać całkowitym zwolennikiem wolnego rynku, gdyż nie walczył o wolny, niezależny od państwa pieniądz; chciał powolnego dodruku pieniądza (chyba równego ze wzrostem PKB). Poza tym, chciał "walczyć z deflacją" przez "zrzucanie pieniędzy z helikoptera". Ciekawą postacią jest jego syn David, który jest już za prywatnym pieniądzem. 2009/10/15 10:40:44
czytelnikbloga: "Poza tym, chciał "walczyć z deflacją" przez "zrzucanie pieniędzy z helikoptera". Ciekawą postacią jest jego syn David, który jest już za prywatnym pieniądzem."
Jeszcze ciekawsze byłoby poznać poglądy gospodarcze jego ojca Miltona. Moja sugestia: to jest naturalny cykl pokoleniowy kształtowany przez oscylacje cyklu kredytowego/rynkowego. Dochodzi tu również kwestia pokoleniowego awansu społecznego i jego wpływu na głoszone poglądy. Moja teza: to rynek kształtuje poglądy ekonomistów, a nie odwrotnie. 2009/10/15 10:50:39
Podsumujmy sobie na szybko:
a ) EURUSD wytopowany - ile to moze poleciec? do 1.52 max? za duzo miejsca nie ma b ) USDAUD, USDNZD i wiele innych crossów wyjechana na maxa juz w mojej opinii C ) SP500 blisko zniesienia fibo 50% (1126) i silnych oporów wyznaczonych wg spadków (ostatniej bessy). D ) Złoto rekordowe w USD,Ropka na rekordach E ) Nikkei225 walczy z 50 sesyjna (nie przebil jej dzisiaj po dotknieciu) F ) malejące obroty w tym rally G ) negatywne dywergencje H ) odsysanie kasy z rynku od dzisiaj Co przeciwko niedźwiedziom? bicie zaniżonych prognoz.tyle czy AŻ tyle To musi spaść w mojej opinii w ciagu dni/ max tygodni 2009/10/15 10:55:05
@bialek.wojciech
"Jeszcze ciekawsze byłoby poznać poglądy gospodarcze jego ojca Miltona. Moja sugestia: to jest naturalny cykl pokoleniowy kształtowany przez oscylacje cyklu kredytowego/rynkowego. Dochodzi tu również kwestia pokoleniowego awansu społecznego i jego wpływu na głoszone poglądy. Moja teza: to rynek kształtuje poglądy ekonomistów, a nie odwrotnie." Ale czy ekonomiści powinni 'kształtować' rynek? Według mnie zadaniem ekonomistów jest rzetelne tłumaczenie procesów gospodarczych, wyjaśnienie łańcucha przyczynowo-skutkowego tak aby można było podejmować działania przynoszące oczekiwany rezultat.. Pozdrawiam serdecznie 2009/10/15 10:56:31
Another Crash Call: Is 2009 Like 1929 and 1987?
The market in 1987 followed the pattern of 1929 very closely, which is an incredible coincidence. Extending this to 2009 shows the same pattern emerging and pointing to a top on Oct16 and a crash on Dec10. Oct16 is this Friday and options expiration, always a fun day. yelnick.typepad.com/yelnick/2009/10/another-crash-call-is-2009-like-1929-and-1987.html#more 2009/10/15 10:56:44
Panie Wojtku korzystajac z okazji wroce do problemu inflacji w Wlk. Brytanii.
Co Pan mysla o prognozach BoE: www.bankofengland.co.uk/publications/inflationreport/mktcpiaug09large.gif Coraz bardziej sklaniaja sie do scenariusza deflacyjnego do 2011 i potem z umiarkowana inflacja do 2013-2014. Takze chyba nie ma sensu fiksowac stopy % hipoteki... Tak na marginesie co Pan mysli o metodolgii liczenia CPI. Podobno w USA robia pewne tricki (np. rynek nieruchomosci reprezetuje 'potworek' zwany owner's rent equivalent) przez co poziom CPI byl strasznie zanizony w czasach banki na rynku nieruchomosci. I tak to chlopaki z FED utrzymywali sztucznie niskie stopy%. Kolejna spiskowa teoria dziejow? Pozdrawiam 2009/10/15 11:02:09
Jeszcze dodam, że pisząc "działania" miałem na myśli głównie decyzje przedsiębiorców / kapitalistów lokujących swój kapitał na danym etapie struktury produkcji (oraz w danym sektorze). Oczywiście jest w tym trochę "ekonomicznego idealizmu".
Proszę wybaczyć komentować własnych wpisów. 2009/10/15 11:06:18
Polecam wszystkim koniecznie przecyztac moj ostatni post (a dokladnie zlinkowany art)
wycinek dobry Chris Carolan discovered a Fibonacci/lunar relation between 1929 and 1987 and documented it in his excellent book The Spiral Calendar. He identified 4 dates in 1929 that reappeared near exactly (within the projection measurement error of 1 day) in 1987. Forgetting about his astrological reference to the lunar months in relation to the first equinox of each year, he related 1987 to 1929 by taking the square root of the 29th (F29) number in the Fibonacci sequence (514229 or F29) and multiplying by the synodic lunar interval or 29.5306 day. So, the square root of 514229 is 717.0976 X 29.5306 = 21176.32 days. Take 4 key dates in 1929 add 21176.32 days and you get the comparable date in 1987 in relation to that crash year: yelnick.typepad.com/.a/6a00d8341c563953ef0120a5e58143970b-800wi I discovered and have not seen it written elsewhere that 2009 preliminarily appears to be reflecting the Spiral Calendar dates in 1987 and 1929. So what? Its easy to project any of the Spiral Calendar Fibonacci computations forward..just math. And you can take the 4 dates in 1929 and project them by every Spiral Calendar sequence you wont get a single date in 2009. But you can with 1987. The 25th (F25) Fibonacci Spiral Calendar sequence gives you the four dates explained in the above Excel chart in 2009; July 11, 2009 (significant low), October 16, 2009 (final highest high in the crash year), November 23, 2009 (secondary high before a crash) and December 10, 2009 (crash) 2009/10/15 11:11:28
,,to rynek kształtuje poglądy ekonomistów, a nie odwrotnie."
Czy mógłby Pan rozwinąć to stwierdzenie ? czy chodzi o to, że na przykład rodzaj miejsca pracy wpływa na poglądy ekonomistów pracujących w danej instytucji (np. naukowej, NBP, MF) czy w danym podmiocie gospodarczym ? Przy okazji www.rybinski.eu/?p=616&language=pl tu jest dołączony ciekawy plik chodzi o to ,,Prezentacja jest tutaj , a artykuł (który ukazał się w książce przedkonferencyjnej) jest tutaj" 2009/10/15 11:57:10
Tomasz Rycyk stawia na Wojciecha Białka z CDM Pekao. Oto dlaczego:
Rzadko widać go w TV (mało medialny), ale jego analizy to prawdziwe perełki. Pod koniec ubiegłego roku, będąc jeszcze w SEB TFI, napisał, że spadki potrwają do lutego, a od marca nastąpi silne wybicie w górę. Jak widać słowa prorocze. Z szacunkiem o nim wyrażają się inni świetni analitycy. kandydatury pod adresem guru@pb.pl Szczegóły akcji na stronie guru.pb.pl @bialek.wojciech -GRATUlacje 2009/10/15 12:01:10
"Jeszcze ciekawsze byłoby poznać poglądy gospodarcze jego ojca Miltona. Moja sugestia: to jest naturalny cykl pokoleniowy kształtowany przez oscylacje cyklu kredytowego/rynkowego. Dochodzi tu również kwestia pokoleniowego awansu społecznego i jego wpływu na głoszone poglądy. Moja teza: to rynek kształtuje poglądy ekonomistów, a nie odwrotnie."
Poglądy ojca Miltona są raczej nieznane, znane są za to wnuka, więc mamy już trzy pokolenia: en.wikipedia.org/wiki/Patri_Friedman W jaki sposób Pana zdaniem awans kształtuje te poglądy? Marks był chyba z bogatej rodziny, ale Friedmanowie też chyba nie biedują. Nie mam pomysłu na teorię. 2009/10/15 12:12:53
Mała dygresja "psychologiczna". W jaki sposób najbardziej zaskoczyć graczy, którzy nie są pewni rozwoju sytuacji i w znacznej części obawiają się spadków? Wg mnie: wyjść górą z konsolidacji, dać sygnał kupna, a potem spaść. Ja w każdym razie z kupowaniem jeszcze trochę się wstrzymam, w myśl zasady: najpierw ochrona kapitału.
2009/10/15 12:25:47
W CNBC (amerykańska) jest orgazm od wczoraj - gdzie byles jak dow jones uderzyl w 10.000?
zaloz czapke gothamist.com/attachments/jen/2008_10_dow1000.jpg Czas shortowac 2009/10/15 12:45:49
Czy ktoś z forumowiczów orientuje się co wywołało dzisiaj wyprzedaż na giełdzie w Tajlandii? Pozdrawiam
2009/10/15 13:05:56
andrzej6991:
znalazłem coś takiego, nie wiem na ile zgodne z prawdą: 81-letni król Tajlandii Bhumibol Adulyadel, który od 19 września przebywa w szpitalu, potrzebuje dalszej hospitalizacji, choć jego stan poprawia się - poinformował pałac królewski. Nie uspokoiło to tajlandzkiej giełdy, która ponownie notuje spadki. Zdrowie Bhumibola, najdłużej panującego monarchy świata, to w Tajlandii nadzwyczaj wrażliwa kwestia, ponieważ wiąże się ze sprawą sukcesji. Jego syn i następca tronu, książę Vajiralongkorn, nie cieszy się takim poparciem jak ojciec, którego darzy czcią większość Tajów. Z tego powodu zdrowie króla śledzą także rynki finansowe, zwłaszcza w kontekście pogłębiającego się w kraju kryzysu politycznego, który uderzył już w zagraniczne inwestycje w Tajlandii, będącej drugą gospodarką Azji Południowo-Wschodniej. 2009/10/15 13:33:52
ES took out yesterday's breakout area...
Correction might be starting? www.capitalstool.com/forums/index.php?act=attach&type=post&id=117236 2009/10/15 13:36:43
Panie Wojtku serdecznie dziekuję za profesjonalne analizy, prowadzenie bloga oraz za niespotykaną kulturę osobistą. Owej kultury życzyłyłbym niektórym agrsywnym forumowiczom.
Uważam, że jakość Pana przemyśleń i prognoz jest najwyższej klasy. W mojej opinii najważniejszą cechą u analityka rynków jest umiejętność widzenia długoterminowych trendów i zależności- jest Pan jedną z niewielu osób, które takową posiadają. Narządzia, którymi się posługuję sugerują, że i tym razem ma Pan rację odnośnie zachowania rynków w przyszłości. Pomimo opóźnienia krótkoterminowej korekty o kilka dni, wiele czenników podpowiada mi, że Pana scenariusz jest jak najbardziej aktualny (nie mógł się Pan doczekać na lekkie wybicie WIG 20, które nadeszło z opóźnieniem) i następnym znaczącym ruchem na rynkach będzie DOWN. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. 2009/10/15 14:59:49
,,niespotykaną kulturę osobistą. Owej kultury życzyłyłbym niektórym agrsywnym forumowiczom."
W książce o św. Franciszku Salezym czytamy: ,,Umysły zepsute i skłonne do sprzeczania się, przynoszą wielką szkodę społeczeństwu; są one zarazą wszelkiej rozmowy, plagą każdego towarzystwa, nasieniem niezgody i swarów. Przeciwnie zaś, charaktery łagodne, uprzejme i ustępujące łatwo, gdzie zachodzi tego potrzeba, posiadają urok, któremu nikt oprzeć się nie może. Św. Ludwik zalecał, aby nigdy nie sprzeciwiać się nikomu, jeżeli nie zmusza do tego obowiązek ochronienia bliźniego od grzechu albo od jakiej szkody. Nie kierował się w tym względzie ów święty król ani roztropnością ludzką, której był stanowczym przeciwnikiem, ani też przykładem pewnego pogańskiego cesarza, który pragnął widzieć, aby wszyscy odchodzący od niego byli zadowoleni: ale powodowało nim jedynie prawdziwie chrześcijańskie pragnienie, aby poddani jego, idąc za radą Apostoła, unikali pomiędzy sobą wszelkich sporów i przykrych rozpraw. Nasz Święty (św. Franciszek Salezy) podzielał to zdanie cnotliwego monarchy i zachęcając wszystkich do naśladowania go, sam jeszcze w tym przedmiocie tak nauczał: "Jeżeli zachodzi słuszna obawa, abyśmy przez milczenie stali się niejako uczestnikami błędu bliźniego: to wtedy jesteśmy obowiązani wypowiedzieć otwarcie nasze przeciwne zdanie, ale czynić to powinniśmy z wielką roztropnością i słodyczą. Gwałtem nie zjednamy nigdy umysłu przeciwnika i nie zmienimy jego przekonania; przeciwnie utwierdzimy go tylko w uporze. Gdy jeździec męczy zbytecznie narownego konia, ten rozhukawszy się uniesie go niezawodnie, gdzie zechce; ale jeżeli będzie obchodzić się z nim łagodnie, koń usłucha jego głosu i da sobą dowolnie powodować. Podobnie się dzieje i z charakterem człowieka, który pod gwałtownym naciskiem woli, burzy się i buntuje; nie da on siebie zmusić, ale przekonać się łagodnie pozwoli, bo łagodność jednając sobie serce, wkrótce i umysł za sobą pociągnie." 2009/10/15 15:27:03
2009/10/15 15:33:13
Na GS niezły gap down, jak zejdą dzisiaj do 185 to temat zamknięty i mamy kaboom:]
C wydaje się podążać... 2009/10/15 16:49:29
panie kolego Jureke:
zanim pana objade chciałbym żeby pan mnie, prostemu chłopu, który własnie umył pług zzuł walonki tudzież zrzucił beretkę i kufajkę wyjasnił: pan zgadza sie z cytowanym kolega delubiczem czy nie. Pieknie pan rozwinął myśl powołując sie na świetych i przygodnego jeźdźca i rozumiem, ze pan sie zgadza z moim zacnym kolegą. wówczas pozostawiam pana w pokoju i łagodności bo łagodność jednając sobie serce, wkrótce i umysł za sobą pociągnie. jesli natomiast jest pan przeciwny, wówczas rozhukawszy sie uniose pana gdzie zechcę- najprawdopodobniej w jakies miłe szambo 2009/10/15 18:05:44
@ Marsmann
"może już nigdy nie będzie 2100" Teoretycznie istnieje taka możliwość, ale jest mało prawdopodobna. Te wykresy Wojtka nawiązujące do przebiegu pierwszych etapów trzech poprzednich hoss mają sens. I tak jesteśmy obecnie odchyleni pozytywnie od wzorca. To odchylenie okazało się wczoraj większe niż Wojtek przypuszczał. Być może okaże się jeszcze większe (choć dzisiejsza sesja jest nieśmiałą próbą powrotu do scenariusza "game over"), ale ogólny sens pozostaje niezmieniony. Należy się niedługo większa korekta. Nawet jeśli nie doceniamy siły hossy i w tym ruchu dolecimy aż do 2500, a następująca korekta będzie płytsza niż zakładane "conajmniej 20%" to i tak będziemy jeszcze wyraźnie niżej niż obecnie. 16% zjazdu z 2500 daje nam 2100. Bardziej prawdopodobny jest wariant że szczyt był dzisiaj rano (2354), wynika to z FEDowskich cash call (pisał o tym Stoje i patrze). Jeśli będzie tradycyjne 20% to sięgniemy 1883. Ale tutaj byłbym ostrożny, bo może jednak aż tak nisko nie będziemy. Natomiast 2100 wydaje się być jeszcze nieuniknione. Prawdopodobnie ze sporym zapasem. 2009/10/15 18:32:59
andrzej6991
bardziej szczegółowo w tym linku. www.pb.pl/4/a/2009/10/15/Zdrowie_krola_a_gielda2 Pozdrawiam 2009/10/15 18:34:52
jureke.30
ciekawy post nt. "kultury osobistej" dzięki, p.s. nie znam tematu z kol. diego_vesselis ale przy takim zamiarze denerwowania się, to może lepiej zalecić aby nie rozbierał się po przyjściu z pracy. 2009/10/15 18:41:35
@benek3333
Wiesz, jest pewna różnica ( znacząca ) pomiędzy 2100 a 1900. 10 % to jest 10% = 1/10 całego WIG-20. Game over zakładało spadki do poziomu 1900 ... tymczasem mamy wzrosty do poziomu ok. 2300. Tak, czy nie ? No właśnie :) (...) Oczywiście, że nie wykluczam korekt, bo są one naturalne i oczywiste, jak słońce na niebie . Czym innym jest jednak korekta ... czym innym zmiana trendu ( nawet w okresie kilku tygodni ) ... a czym innym "krach" wielkości ok. 20 %. Tylko, że obecnie nawet ta ewentualna korekta, jakoś nie bardzo wychodzi. W20 stracił dzisiaj zaledwie 1,2 % ( po wczorajszym wzroście o dobre ponad 3 % ) ... a i dzisiaj w US krążymy w obrębie rocznych szczytów - a zarazem wczorajszych szczytów ( np. DJIA powyżej 10.000 pkt ). Game over pisana była w piątek 09.10.2009 - wówczas W20 był na poziomie ok. 2200 i zakładł spadki ... ... zamiast tego mamy wzrosty ... i testowanie kolejnych rocznych szczytów. No właśnie. 2009/10/15 19:09:04
ciekawa sprawa w chinach - 50 i 10 sma na dziennych
www.bankfotek.pl/image/421009.jpeg www.bankfotek.pl/view/421009 2009/10/15 19:16:16
forsal.pl/artykuly/361877,powstanie_druga_pod_wzgledem_wielkosci_na_swiecie_strefa_wolnego_handlu.html
@bialek.wojciech -GRATUlacje ? EU plus KOREA :)) 2009/10/15 21:04:12
a jednak wyszło na moje. Analitycy kraczą, kraczą i krakać będą przez całą HOSSĘ (czyli kilka najblizszych lat),
i nic się nie sprawdzi. Jak zaczną pisać o HOSSIE, tzreba będzie się ewakuoować. Jak widać autor bloga nie jest wyjątkiem wśród analityków :-) 2009/10/15 21:05:03
rany, ależ ich ciągnie do tego 1126 na sp500 (50%fibo) i 500 DMA (1125). Normalnie jak magnes
2009/10/15 21:20:40
Od niedawna obserwuje wykresy ale jedna rzecz podczas tych wzrostow nie daje mi spokoju. Czy ktos moze mi powiedziec dlaczego S&P skacze w gore jak baletnica a WIG20 porusza sie tak ciezko??
2009/10/15 21:23:35
koledzy,rzadko tu pisze,bo prawde mowiac,zadaniem kazdego spekulanta jest skupienie sie na grze,ale w oczekiwaniu na spadki:) mam chwile,wiec pisze. Otoz zaczne od tego,ze moj serdeczny przyjaciel wspomnial mnie w odpowiedzi do jureke,akurat nieslusznie i przez pomylke,ale pewnie na skutek mojej uwagi o Szanownym i zapewne zacnym koledze jureke,ze teksty zamieszczane przez Niego na blogu o tematyce scisle ekonomicznej,nie do końca przystaja do tego blogu,szczegolnie,ze opieraja sie na filozofii katolickiej,ktorej akurat nie jestem wielkim zwolennikiem. Odnosnie polemiki kolegow benek3333 i marsmann,calkowicie popieram zdanie benek3333,bo jesli ktos sie zapoznal z wpisem jurgenesa,na innym blogu,to w razie spadkow,ktorych notabene nie widac,gra jest o wieksza stawke niz te 150 pkt. Tylko wczesniej p Wojtek pisal o pokonaniu szczytu i utworzeniu podwojnego,ale potem znudzony oczekiwaniem zarzucil swoja wczesniejsza prognoze. Bedac na rynku od 1993 roku,czytam prognozy p Wojtka tez od samego poczatku,a teraz czytam bardzo wiele prognoz i jedynie o p Wojtku moge powiedziec,ze w srednim terminie myli sie bardzo rzadko,stosujac unikalna metode porownawcza,bo analize techniczna kazdy przecietny spekulant musi opanowac w stopniu podstawowym i ona w dzisiejszych czasach daje najwiecej mylnych wskazan,a metody stosowane przez p Wojtka sa stosowane przez niewielu analitykow,stad ich skutecznosc,ale trudno oczekiwac wielkiej precyzji, to wlasnie nasze doswiadczenie powinno nam pomoc w we wlasciwym odczytaniu prognoz p Wojtka . Jeszcze raz uklony dla Pana,Panie Wojtku
2009/10/15 21:24:25
to wina analityków - sieją strach i zwątpienie ;-)
skoro S&P niedługo pobije szczyty poprzedniej HOSSY, to wig20 też powinien. W końcu kryzys jest amerykański a nie polski... 2009/10/15 21:26:28
zgodnie z AT S&P500 musi urosnąć w obecnym ruchu do minimum 1200 pkt.
Myślę że będzie sporo więcej. formacja dużego ORGR się kłania. 2009/10/15 21:53:45
@ ironicman01
Od niedawna obserwuje wykresy ale jedna rzecz podczas tych wzrostow nie daje mi spokoju. Czy ktos moze mi powiedziec dlaczego S&P skacze w gore jak baletnica a WIG20 porusza sie tak ciezko?? S&P to jak slusznie zauważyleś baletnica WIG20 to osiłek [ z typowo polskimi wąsami ] wiesz - roznice kulturowe i 'te' sprawy salony i czworaki itd. Jak chcesz ich porównać to pobaw się tu : stooq.pl/q/?s=s%26p500&d=20091015&c=3m&t=l&a=lg&b=0&r=wig20 na dole kliknij okienko wig20 przy porownaniu vs sp500 potem zminiaj zakresy 1d/3d/5d...10l/30l najciekawiej wyglądaja te 10l/30l/ :) @vox123 a jednak wyszło na moje. Analitycy kraczą, kraczą i krakać będą przez całą HOSSĘ (czyli kilka najblizszych lat), i nic się nie sprawdzi. Jak zaczną pisać o HOSSIE, tzreba będzie się ewakuoować. Dokładnie tak ! Świete slowa ! Wszystko trzeba robić dokładnie odwrotnie ! Wtedy jest tak jak trzeba i to od 2 lat co najmniej a w 215 sesję gdy ma byc dolek - bedzie oczywiscie gorka zamist kupowac sprzedawac ... sukces gwarantowany ! 2009/10/15 22:17:43
"whitemiss 2009/10/15 00:19:31
Dzisiaj się poddałem i przeszedłem na jasną stronę rynku (długie). Co to znaczy? Historczynie rzecz biorąc, powinno rosnąć jeszcze maksymalnie 1,5 dnia, czyli szybki spadek powinien zacząć się w połowie jutrzejszej albo piątkowej sesji. Tak mówi mi doświadczenie. Zobaczymy czy tym razem też się (nie) pomylę :-)" Wygląda, że sprawdziło się idealnie dzisiaj! 2009/10/15 22:22:37
@ Marsmann
Wojtek po mocnym ciosie leży ze swoją koncepcją na deskach - to fakt. Ale moim zdaniem jeszcze się podniesie i wygra z szalonymi bykami. 2009/10/15 22:37:23
benek3333 napisał :
Wojtek po mocnym ciosie leży ze swoją koncepcją na deskach - to fakt. Ale moim zdaniem jeszcze się podniesie i wygra z szalonymi bykami. To, co ? Ty też uważasz, że na początku listopada wig20 będzie na poziomie 1900 pkt ? A jeżeli tak jednak nie uważasz, to jaki jest Twój typ na np. 5 listopada 2009 ( dokładnie za dwa tygodnie - wtedy chyba przypada owa sławetna 215 sesja 05.11.2009 na zamknięciu : WIG20 = .................. pkt (?) S&P500= .................. pkt (?) 2009/10/15 22:51:58
@ Marsmann
Oczywiście mógłbym coś wpisać. Na przykład że WIG20 za dwa tygodnie sięgnie 2080, ale się nie upieram. Moja koncepcja polega na tym że w tym ruchu wyżej niż 2400 nie polecimy, a jeszcze w tym roku sięgniemy przynajmniej 2100. Taki game over light. W szczegółach to przypuszczam że szczyt był dzisiaj rano na 2354 i w listopadzie zobaczymy 1950-2000. 2009/10/15 22:56:02
Dollar to Hit 50 Yen, Cease as Reserve, Sumitomo Says
By Shigeki Nozawa Oct. 15 (Bloomberg) -- The dollar may drop to 50 yen next year and eventually lose its role as the global reserve currency, Sumitomo Mitsui Banking Corp.s chief strategist said, citing trading patterns and a likely double dip in the U.S. economy. The U.S. economy will deteriorate into 2011 as the effects of excess consumption and the financial bubble linger, said Daisuke Uno at Sumitomo Mitsui, a unit of Japans third- biggest bank. The dollars fall wont stop until theres a change to the global currency system. The dollar last week dropped to the lowest in almost a year against the yen as record U.S. government borrowings and interest rates near zero sapped demand for the U.S. currency. The Dollar Index, which tracks the greenback against the currencies of six major U.S. trading partners, has fallen 15 percent from its peak this year to as low as 75.211 today, the lowest since August 2008. The gauge is about five points away from its record low in March 2008, and the dollar is 2.5 percent away from a 14-year low against the yen. We can no longer stop the big wave of dollar weakness, said Uno, who correctly predicted the dollar would fall under 100 yen and the Dow Jones Industrial Average would sink below 7,000 after the bankruptcy of Lehman Brothers Holdings Inc. last year. If the U.S. currency breaks through record levels, there will be no downside limit, and even coordinated intervention wont work, he said. China, India, Brazil and Russia this year called for a replacement to the dollar as the main reserve currency. Hossein Ghazavi, Irans deputy central bank chief, said on Sept. 13 the euro has overtaken the dollar as the main currency of Irans foreign reserves.... jessescrossroadscafe.blogspot.com/ 2009/10/15 23:02:33
Google Q3 net income $5.13 vs $4.06
Google Q3 revenue $5.94 bln vs $5.54 bln IBM Q3 net income $2.40 vs $2.04 IBM Q3 revenue $23.57 bln vs $25.3 bln AMD Q3 loss 18c vs 22c last year AMD Q3 revenue $1.4 bln vs $1.8 bln 2009/10/15 23:03:26
Goldman Sachs Group said Thursday that its third-quarter profit rose to $3.19 billion, or $5.25 a share, from $845 million, or $1.81 a share, in the year-ago period.
Third-quarter net revenue rose to $12.37 billion, from $6.04 billion a year ago. Goldman said third-quarter compensation and benefits rose 84% from the comparable period last year to $5.35 billion. Citigroup reported a $3.24 billion loss Nokia on Thursday reported an unexpected 559 million euro ($836 million) loss for the third quarter. Sales fell 20% to 9.81 billion euros. Southwest Airlines lost $16 million during the third quarter Harley-Davidson Inc. said Thursday that its third-quarter profit slid 84 percent 2009/10/15 23:03:48
@benek3333
Tak właściwie to nic ( konkretnego ) nie napisałeś. Niestety/Szkoda 2009/10/15 23:27:24
@ Marsmann
Nie wiem czego się spodziewałeś. Nie mam szklanej kuli pokazującej dokładny przebieg przyszłych notowań. Natomiast argumenty za bliską zwałką są dosyć wyczerpująco zawarte we wpisach Wojtka. 2009/10/15 23:38:57
@benek3333
Nie wiem czego się spodziewałeś.... Chyba wyraźnie napisałem, "czego się spodziewam" ? (...) Konkrety świadczą o profesjonaliźmie ( m.in.) Ty niczego konkretnego nie napisałeś. Niestety :( 2009/10/16 07:33:42
Oczekiwanie, że ktoś napisze Ci kiedy będzie szczyt i na jakim poziomie, to naiwność. Przecież nikt tego i tak nie wie, więc to tylko zgadywanie lub prognozowanie. Na jedno wychodzi. Nawet najlepsi często się mylą.
2009/10/16 08:06:29
do delubicza
,,Otoz zaczne od tego,ze moj serdeczny przyjaciel wspomnial mnie w odpowiedzi do jureke,akurat nieslusznie i przez pomylke,ale pewnie na skutek mojej uwagi o Szanownym i zapewne zacnym koledze jureke,ze teksty zamieszczane przez Niego na blogu o tematyce scisle ekonomicznej,nie do końca przystaja do tego blogu" z drugiej strony warto zauważyć, że coś się zmienia, analityk DM BOŚ nazwał swój blog ,,komentarze ekonomiczne, polityczne i giełdowe DM BOS Jacka Tyszko" Nie chodzi o to, by reklamować inne blogi. Chodzi mi tylko o to, że fakt, iz analitycy przedstawiają swoje poglądy polityczne nie budzi mojego sprzeciwu a wprost przeciwnie. Ludzie ze świata finansów są oskarżani o to, że ,,im chodzi tylko o kasę" a to nie jest prawdą 2009/10/16 08:43:39
na marginesie euro. ZASZOKOWAŁO mnie to
,,Na niedawnym półformalnym spotkaniu grona liberalnych ekonomistów warszawskich rozmowa zeszła na temat euro. Prawie wszyscy doceniali jego rolę jednoczącą Europę, co z grubsza popierają i jednocześnie uznawali, że jest to dla gospodarki - zwłaszcza polskiej - projekt chybiony. Na wieść o tym ogarnęło mnie niejakie zdumienie, bo większość z nich publicznie przekonuje do europejskiej waluty. Dlaczego to robią? Oczywiście nie można wykluczyć motywacji najbardziej banalnej, czyli tej, że nie chcą wychylić się poza środowiskową poprawność, ale może też uważają, że polityczne korzyści warte są gospodarczych kłopotów? Trudno orzec, ale tak czy owak oczekiwałbym, by znani akademicy wykazali się ciut większą odwagą i szczerością. W końcu nie są politykami. " Robert Mazurek, 11 III 2009 roku, ,,Dziennik" www.dziennik.pl/opinie/article338730/Euro_w_Gabonie.html 2009/10/16 08:51:53
A to dobre. Region Azji miał przewodzić we wzrostach wyniki spółek ROZCZAROWUJĄ :]
Asian Stocks Decline on Earnings Concern; LG Display Slumps www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=apyV.34fcLP0 Dodatkowo nikkersi nie pobili 50 DMA. Sp5000 nie wyzej jak 1145 - tyle wynosi 6 miesieczny cykl, którego wskazania spaldy juz z 1180. Low 6 cyklu wskazuje na 1080. Generalnie mamy wzrosty TYLKO z powodu wybranych wielkich spółek (generałów) co ewidentnie wskazuje na szczyt. IBM będzie spadał, i juz spada w AH 4%, tak samo jak INTC (wynik juz byly, popatrzcie sobie teraz co jest z wykresem - spadki) czy inne spolki. Goog tez sie przekreci. Ładnie by bylo gdyby stalo sie to przy 545$. Zobaczymy co z nim, teraz BAC, GE, a w poniedzialek AAPL i zwałka :] Obawiam iz mozemy juz nie zobaczyc ba futach w20 dla łapania S. Jak bedzie to łapię, ale zaczne od nizszych poziomów. 2009/10/16 08:59:27
W sprawie Pańskiego najnowszego artykułu z Parkietu. Panie Wojtku, czyli obecny wpis Game over jest nieaktualny skoro pisze Pan, cytuje:
"W obecnej sytuacji nawet spadek rynku o 100 pkt dawałby wrażenie złamania linii trendu wzrostowego, czyli sytuację podobną do tej, która w poprzednim cyklu pojawiła się 22 czerwca, a więc na 18 dni przed ostatecznym dnem korekty z 10 lipca. Na razie taki scenariusz to jednak pobożne życzenia czekających na okazję do zakupów po niższych cenach. Czy mógłby Pan w dwóch słowach wyjaśnić obecną sytuację i napisać jakąś prognozę na najbliższe dni? Pogubiłem się już w tym wszystkim. Dziękuję. Życzę Panu udanego i spokojnego weekendu. Pozdrawiam! 2009/10/16 09:11:00
1
SP500 nawet na 3000 im nie pomoże bo mają debilny benchamrk i założyli iz beda miec minimum 8% co roku. To sie przekręci. Biedni Kalifornijczycy: Złodzieje, nic nie ma to wspólnego - uspołecznić prywatne straty The cost of shoring up Calpers, the troubled $200 billion pension fund for California public employees, will ultimately fall on the state's 38 million residents, who are already dealing with tax increases and reduced public services. The state and local governments are contractually bound to increase their payments to Calpers to help it make up for its investment losses of more than $50 billion in the fiscal year ended June 30. Officials around the state are calling for more oversight of Calpers, which announced Wednesday it was investigating fees paid by its investment managers. online.wsj.com/article/SB125556625187286301.html?mod=rss_US_News 2 McClellan coraz bardziej i bardziej w dywergencji Jak w koncu niedzwiedzie przebija linie zero i przytrzymaja, cos sie zacznie... Jak by zaczeli to wystarczy kilka negatywnych "breadth" i sie zacznie krecic w dol www.bankfotek.pl/view/421368 2009/10/16 09:13:35
a swoja droga to japonczycy maja gest - 4 raz robia bailout swoich linii lotniczych Japan airlines. Nasz Lot przy nich to chyba pikus. Pamietam jak uratowali nie dawno Airitalia
2009/10/16 09:29:41
Panie WOJTKU ?
"Tym razem dosyć jednoznacznie sugerują nadejście silnej przynajmniej miesięcznej korekty (WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada?). " ------------------------------------------------------------------------------------------- Proponuję: WIG-20 1900 (+ - 1000) czyli MAX=2900 MIŃ=900 ======================================== 2009/10/16 09:56:03
2009/10/16 10:02:26
Witam serdecznie po raz pierwszy na forum.
Komentarze Pana Wojtka są mi znane od lat a i kilka razy była okazja pogadac sobie w ciekawych okolicznosciach na WS w Zakopanem. Pozdrawiam serdecznie Panie Wojtku Teraz co do sytuacji Uważam, że korekta wisi w powietrzu ale jak zwykle wszystko się może zdarzyć. Co przemawia za spadkami wg mnie ? Szybkie oscylatory RSI i stochastic na miesięcznym już są na suficie bo to poziomy pow 95 na DJ futures, DAX futures i u nas oczywiscie też. Niemiec jest na 50% fibo i na tygodniowym przebija 100, DJ futures dochodzi do tej 100 na poziomie 10200. Kolejna sprawa futures na DJ juz 10 000 puknął więc równy poziom mamy. Nasz rynek po raz trzeci puknał o 2325 i se główke rozwalił :) Następna rzecz, że na liniowym nie ma przebicia tych szczytów. Dlaczego nasz rynek zachowuje się tak ciężko jak ktos juz pisał. Ano nasi jak zwykle wyprzedzaja USiaki i wola dmuchac na zimne i nie przebijać szczytów a nuż na nastepny dzień w Usa spadnie a w końcu musi :) Na naszym podwórku nie pasuje mi też zabawa na walucie a mianowicie zbyt duża zmienność w ostatnim czasie. Dochodzi do tego zamieszanie z dywidendą z PZU a przy okazji sprawa PKO i PGE. Ktos równie dobrze może teraz zacząć grac na osłabienie bo i tak każdy mysli że przy PKO i PGE nic złego stac się z walutą nie może bo umocnienie mamy na bank. Kolejna sprawa KGHM. Mamy piekny podwójny top a jakos sam surowiec ma jakoś wzrosty w nosie bo buja sie pomiędzy 6525 (61,8 % fibo) a 5950 (50%). Pivot R1 na miesięcznym to 2331 na koniku i ten poziom już mamy ustalony. Jedyna rzecz która mnie martwi to ropa ale ten ostatni wypad może mieć powód w przyjściu zimy. Jeśli ropa dalej up to i edek a wtedy może dalej indeksy. Ja licze że możliwie, że dzisiaj skończą poniżej 76 usd i bedzie podwójny top. Panie Wojtku może Pan coś na temat ropy napisać bo ona może kierunek dalej nadać. Pozdrawiam wszystkich i oby dzisiaj 2330 nie przebili :) 2009/10/16 10:18:36
@bialek.wojciech
"Proponowałbym zerkać jednym okiem na EUR/SEK. Para jest obecnie na kluczowym wsparciu na poziomie 10,30. To "linia szyi" RGR-a tworzonego od sierpnia. Jego odpowiednikiem jest nachylona w górę analogiczna formacja na indeksach akcyjnych. Wybicie w dół poniżej 10,30 byłoby sygnałem spadków na giełdach. Dopóki 10,30 się broni "byki" są górą. " Panie Wojtku czy to nie powinno być odwrotnie? Wyjście ponad 10,30 to osłabienie SEK i kłopoty dla giełd. 2009/10/16 10:25:48
Czy czeka nas formacja podwójnego szczytu?
www.parkiet.com/artykul/7,859792_Czy_czeka_nas_formacja_podwojnego_szczytu_.html 2009/10/16 10:37:39
benek3333:
"Nawet jeśli nie doceniamy siły hossy i w tym ruchu dolecimy aż do 2500, a następująca korekta będzie płytsza niż zakładane "conajmniej 20%" to i tak będziemy jeszcze wyraźnie niżej niż obecnie. 16% zjazdu z 2500 daje nam 2100." Najlepsza alternatywa dla "Game over" moim zdaniem została przedstawiona kilka dni temu przez pana mrfa: "Po ostatnim przeglądaniu wykresu Wig20 zaciekawił mnie fakt pewnego podobieństwa. A mianowicie obecny stan Wigu20 (od 20.02.2009 do teraz) jest prawie identyczny z okresem (16.05.2005 6.03.2006). Idąc dalej tą analogią teraz powinien nastąpić spadek do około 2065pkt. (wykres natrafi tam na średnią 100-dniową) a potem niezły kop na ok. 2600. Początek korekty wypadłby na początku stycznia 2010. Przyznam, że mam niezły mętlik w głowie szczególnie, że nie zgrywa się to z Pana prognozą. A może istnie możliwość bezwzględnego odrzucenia tej wizji choćby z powodu innej fazy koniunktury? " Próba przełożenia tego scenariusza na nasze realia daje 2540-2630 w grudniu (pan mrfa mówi w styczniu), a potem tąpnięcie takie jak w maju i czerwcu 2006 (wtedy BoJ wycofał się z "quantitative easing") czyli o 25 proc. i/luib do poziomu czerwcowego szczytu (2000). Innymi słowy jeśli rynek nie ulegnie dużej korekcie teraz to niskie poziomy - 2000 pkt - zobaczymy dopiero w pod koniec stycznia/ w lutym. Wersja "Game over" a lat lata 1975 i 1938 dałaby po dużej korekcie teraz systemtyczny ale powolny wzrost trwający przez następne pół roku. 2009/10/16 10:40:56
kociobw:
"forsal.pl/artykuly/361877,powstanie_druga_pod_wzgledem_wielkosci_na_swiecie_strefa_wolnego_handlu.html @bialek.wojciech -GRATUlacje ?" No właśnie, coś czułem, że południowi Koreańczycy coś chcą przyłączyć. Nie wiedziałem tylko, że aż UE. 2009/10/16 10:58:35
Panie Wojciechu
na stronie internetowej polonijnego Radia Pomost ukazał się dziś tekst ,,Za wyjątkiem tradycyjnego handlu, zglobalizowana gospodarka jest najprawdopodobniej błędem. Początkowo inwestorzy wierzyli, że globalna dywersyfikacja aktywów zabezpieczy ich przed ryzykiem spowodowanym posiadaniem akcji pochodzących z jednego tylko kraju, których wartość może ulegać znacznym wahaniom. Praktyka pokazała, że zglobalizowana gospodarka infekuje rynki jednych państw problemami stworzonymi w innych." Wywiad z amerykańskim wiceministrem Skarbu w administracji Ronalda Reagana, dr Paulem Craigiem Robertsem .) www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9820&Itemid=42 co Pan o tym sądzi ? 2009/10/16 11:08:40
@jureke.30 !
BArdzo uproszczona wersja wydarzeń. Te info to do RADIA OJCA DYREKTORA . 2009/10/16 11:17:28
jureke.30:
"na stronie internetowej polonijnego Radia Pomost ukazał się dziś tekst ,,Za wyjątkiem tradycyjnego handlu, zglobalizowana gospodarka jest najprawdopodobniej błędem. Początkowo inwestorzy wierzyli, że globalna dywersyfikacja aktywów zabezpieczy ich przed ryzykiem spowodowanym posiadaniem akcji pochodzących z jednego tylko kraju, których wartość może ulegać znacznym wahaniom. Praktyka pokazała, że zglobalizowana gospodarka infekuje rynki jednych państw problemami stworzonymi w innych." Wywiad z amerykańskim wiceministrem Skarbu w administracji Ronalda Reagana, dr Paulem Craigiem Robertsem .) www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9820&Itemid=42 co Pan o tym sądzi ?" Sądzę, że "Cywilizacja = podział pracy". A więc więcej podziału pracy = więcej cywilizacji. A mniej podziału pracy = mniej cywilizacji. Mniej cywilizacji to więcej barbarzyństwa. Więcej barbarzyństwa to mniej handlu zasobami, a więcej wojny o zasoby. Jeśli chcemy powrotu do "wieków ciemnych", w których podział pracy ograniczał się do terenu kilkunastu wiosek wokół zamku, to oczywiście możemy wyznawać takie poglądy jak pan Roberts. Oczywiście jeśli jesteśmy już barbarzyńcami, to oczywiście jesteśmy zainteresowaniem upadkiem cywilizacji, bo wtedy mamy duże szanse na długie żerowanie na jej ruinach, a nawet na przejęcie kontroli nad tym rumowiskiem. 2009/10/16 11:18:14
2009/10/16 11:27:23
ja-br:
"Panie Wojtku czy to nie powinno być odwrotnie? Wyjście ponad 10,30 to osłabienie SEK i kłopoty dla giełd." Oczywiście, oczywiście. Swoją drogą na euroseku dzisiaj się działy dziwne rzeczy: stooq.pl/q/?s=eursek&d=20091016&c=5m&t=c&a=lg&b=0&r=wig20 2009/10/16 11:27:27
Konsolidacja pod szczytami, myślę że w poniedziałek / wtorek wybije się w górę i mamy kolejną falę wzrostów :)
2009/10/16 11:36:55
Panie Jurku, teraz mam już pewność. Ma Pan komunistyczne poglądy.
Chce Pan zabronić ludziom swobodnego handlu? Chce Pan narzucić im stopę procentową? Co jeszcze im Pan nakaże albo czego zakaże "dla ich dobra"? Teraz będzie się Pan bronił, że to nie tak, że chce Pan tylko trochę socjalizmu i to z ludzką twarzą. Proszę zobaczyć na UE albo na ZSRR. Proszę poczytać, do czego doprowadziły lewicowe ideologie w XX wieku. 2009/10/16 11:45:38
finanse.wnp.pl/sarkozy-zapewnia-ze-francja-wyszla-z-depresji-ekonomicznej,91583_1_0_0.html
francja-wyszla-z-depresji bialek.wojciech ? 2009/10/16 11:50:59
do czytelnika blogu
Gdyby tak myśleć konsekwennie to trzeba by przyjąć, że w każdym kraju panuje komunizm przecież samo to, że istnieje prawo, które coś nakazuje i zakazuje i wprowadza sankcję za jego nieprzestrzeganie jest wyrazem roli państwa 2009/10/16 12:20:41
Tylko jest pewna różnica między np. zakazem kradzieży a sugerowanym przez Pana kontrolowaniem wolnej wymiany gospodarczej i udziałem państwa w gospodarce. Proszę porównać różne kraje na świecie i zastanowić się, dlaczego ich mieszkańcom dobrze się powodzi (oczywiście, nie tylko materialnie) i jakie są tego przyczyny.
Czy zna Pan jakiś kraj, w którym rozwój nastąpił dzięki kontroli handlu, wyższym podatkom lub ustalaniu stopy procentowej przez paru urzędników? Proszę zobaczyć, jak dzięki wolnościowej konstytucji rozwinęła się największa potęga na świecie i jakie ma problemy przez próby sterowania swoją gospodarką. Potem może Pan zerknąć na kraje, w których "rząd dba o obywateli" i aktywnie "dąży do ich szczęścia" i zastanowić się, dlaczego jeszcze nigdy się to nie udało. 2009/10/16 12:24:27
pawelszczepanik.blox.pl/2009/10/Bal-na-statku-statku-zwanym-hossa.html#ListaKomentarzy
Ciekawe prognozy -@jurgenes 2009/10/16 12:27:21
kociobw
2009/10/16 11:08:40 @jureke.30 ! BArdzo uproszczona wersja wydarzeń. Te info to do RADIA OJCA DYREKTORA ." Proponuję posłuchaj z tydzień tego radia, to może nie będziesz wypisywał głupot. Najczęściej krytykują je młodzi oświeceni, którzy go nigdy nie posłuchali dłużej. Jeśli RM jest dla ciebie godne pogardy to i starsi Polacy nie są godni szacunku. Oni żyli w trudnych czasach, są nauczeni pokory, wiedzą co to wiara ojców, ojczyzna, tradycja, wartości, itp. Ci którzy tak wierzą w miłość narodów niemieckiego i rosyjskiego do Polaków i są bezkrytycznymi zwolennikami Państwa Europejskiego, proponuję zlikwidować zamki w swoich domach i zlikwidowanie płotów wokół nich. Zacznijmy od siebie. 2009/10/16 12:34:47
@ Marsmann
Zupełnie co innego uważam za profesjonalizm. IMHO facet na serio prognozujący dokładną wartość indeksu za dwa tygodnie raczej przypomina nowicjusza niż wygę. Nawet przewidywania mniej szczegółowe zawsze muszą być traktowane z dystansem bo nikt nie zna przyszłych zwodów rynku. 2009/10/16 12:44:00
@arnigo -?
" Ci którzy tak wierzą w miłość narodów niemieckiego i rosyjskiego do Polaków i są bezkrytycznymi zwolennikami Państwa .." NIEstety PKB -narodów niemieckiego i rosyjskiego- są większe od PKB POLSKI. Jak zapewnić bezpieczeństwo w tych warunkach. Najprostsze to : znaleźć Przyjaciół ZA OCEANEM a wrogów mieć koło GRANICY?. 2009/10/16 12:57:22
Witam Panie Wojciechu
Obserwuje od dłuższego czasu zachowania innych giełd w trwającym obecnie trendzie wzrostowym. Zastanawia mnie skąd tak duża siła odreagowania giełd: Argentyny, Brazylii, Koreii Płd, Indonezji, Indii, i Turcji. Miałbym prośbę: Czy mógłby Pan zamieścić na swoim blogu wykresy porównawcze tych giełd w stosunku do "historycznego wzorca" a także zaprezentowaćjka prezentuje się odchylenie tych indeksów od tego własnie "wzorca" adekwatnie jak dla Wigu20. Może z analizy wykresów tych "tygrysów" można by wyciagnąć jakieś ciekawe wnioski dla nas. 2009/10/16 13:06:22
dino54:
"Obserwuje od dłuższego czasu zachowania innych giełd w trwającym obecnie trendzie wzrostowym. Zastanawia mnie skąd tak duża siła odreagowania giełd: Argentyny, Brazylii, Koreii Płd, Indonezji, Indii, i Turcji. Miałbym prośbę: Czy mógłby Pan zamieścić na swoim blogu wykresy porównawcze tych giełd w stosunku do "historycznego wzorca" a także zaprezentowaćjka prezentuje się odchylenie tych indeksów od tego własnie "wzorca" adekwatnie jak dla Wigu20. Może z analizy wykresów tych "tygrysów" można by wyciagnąć jakieś ciekawe wnioski dla nas." Dobry pomysł, ale trochę pracochłonny. Nie obiecuję, bo potem - z powodu braku czasu - miewam częsti kłopoty z realizacją obietnic. 2009/10/16 13:08:35
Witam Panie Wojtku,
Pana prognoza chyba właśnie zaczęła sie realizować. Myślę, że nawet alternatywna wersja ( mrfa) ma mniejsze szanse niż wersja Pana. Dla mnie wczorajsza sesja jest odpowiednikiem dla W20 dopiero 12.06. Wydaje się, że mamy pochylone RGR ze szczytem 25.08, wczorajsza sesja jest dla mnie w układzie RGR odpowiednikiem 27.07 a więc pora spadać. Dodatkowo dużą wskazówką jest PKN- wydaje się, że od 28.09 jest w drodze do około 23 zł, zachowuje się tak jak poprzednio od 02.06. Biorąc to pod uwagę, wydaje się, że poziomy około 1900-1950 powinny być zaliczone pewnie około 20.11. Kiedyś tą datę uważał Pan za bardzo prawdopodobną datę dołka. Game over Pozdrawiam 2009/10/16 13:18:26
,,Proponuję posłuchaj z tydzień tego radia, to może nie będziesz wypisywał głupot. Najczęściej krytykują je młodzi oświeceni, którzy go nigdy nie posłuchali dłużej."
Warto wskazać na to, że ludzie związani ze środowiskiem RM, TV Trwam, ,,ND", WSKSiM są też bardzo aktywni Która gazeta lub stacja z tak zwanego głównego nurtu medialnego (,,GW", ,,Dziennik", ,,Newsweek", TVN 24) odnotowała, że ,,W trakcie trwania akcji zbierania głosów poparcia dla wniosku o przeprowadzenie w Polsce referendum w sprawie Traktatu z Lizbony zebrano ponad 500 tysięcy podpisów, listów, apeli i protestów" ? www.gepardybiznesu.pl/content/view/1211/107/ Oczywiście podpisy te były wysyłane także przez ludzi nie związanych z RM. To zapewne prawda. Ale wiadomo, że to właśnie Witold Tomczak i Urszula Krupa byli bardzo w tą akcje zaangażowani i to m.in w ogromnym stopniu ,,środowisko toruńskie" w tego typu działania obywatelskie zaangażowane było 2009/10/16 13:43:37
Gdyby ktoś chciał śledzić premarket ceny za darmo to jest to dostępne tutaj:
www.nasdaq.com/includes/quotes_hub.stm następnie kliknąć Pre-Market Quotes i mozna sledzic zachowanie BAC, GE, HAL i innych po wynikach. 2009/10/16 13:53:02
johny67
niezaleznie od tego,czy p Wojtkowi sprawdzi sie ktorakolwiek wersja korekcyjno-spadkowa,to i tak nalezy mu sie szacunek za jego prace zwiazana z prognozowaniem trendow na gieldach,a Pana wpis jest rownie cenny,bo poparty analiza i co najwazniejsze NA TEMAT,bo jakos jeszcze raz zauwazam opanowanie niniejszego blogu przez sluchaczy RM,ja tez pewnie powoli znajde sie w grupie tych starszych Polakow,tak jak niestety wszyscy tutejsi dyskutanci,wczesniej czy pozniej zasila szeregi starszego pokolenia,ale sam fakt bycia starszym,nie laczy sie z koniecznoscia darzenia tych osob szacunkiem,jeszcze raz prosze,znajdzcie sobie inny blog,bo trudno jest znalezc wpisy NA TEMAT 2009/10/16 14:10:45
Panowie, co Wy robicie z tego blogu??,- "igły,widły i powidły" - piszecie co Wam wpadnie do głowy i jeszcze dyskusje między sobą na tematy nie związanie z giełdą!!!
2009/10/16 14:32:08
Witam,
Jeśli nastroje na rynkach nie ulegną zmianie to po dzisiejszej sesji będziemy mieli wybicie dołem z formacji trójkąta na sWig80 i mWig40. To chyba dobrze wróży prognozie "Game Over" :) 2009/10/16 14:57:28
zatrzymali sie na 1080 ES - wsparcie.
www.bankfotek.pl/view/421765 pytanie co dalej? ja krotkie zamknalem, mialem od 2310 wig20, zamknalem na 2282-2283. mysle ze mamy option expiration day i warto moze nawet dlugie. a od poniedzialku krotkie. 2009/10/16 15:21:09
Szkoda.Kilka lat temu byl artykul w gazecie wyborczej Pana Profesora fizyki (niestety zapomnialem nazwiska,ten Pan Profesor pojawia sie u Pana na blogu) na temat jak będzie się zachowywała giełda do 2025r. Według jego przewidywań między 2003 a 2025 r. w połowie tego okresu nastąpi mocne załamanie na giełdach. Jak wiemy załamanie nastąpiło wcześniej.
Czy może mi Pan podać nazwisko tego profesora albo ten artykuł z GW. Z góry dziękuje. 2009/10/16 15:26:12
@stoje_i_patrze
Wykresy na zachodzie korygują dzisiaj. Mało prawdopodobne jest, żeby teraz było pod rząd kilka sesji spadków. W Europie ostatnio wykresy były szarpane, więc teraz nawet jeżeli będzie miała rozpocząć się korekta, to po początkowym małym spadku rynek na chwilę przystanie. W USA korekty rozpoczynały się po dłuższym formowaniu szczytów (początek czerwca, sierpnia, koniec sierpnia, II poł. września). Alternatywnie może pojawić sie formacja typu: dzisiaj spadek, poniedziałek wzrost i potem kilkudniowy większy spadek. W PL, jeżeli dzisiaj zakończymy spadkiem, to będzie możliwy dalszy zjazd w poniedziałek (analogie: 09-06-16, 08-12-11, 07-10-31, 07-07-25). Osobiście sądzę, że świat jeszcze kilka dni wytrzyma w okolicach szczytów, a potem będzie nieduży spadek. Należy też zwrócić uwagę na podobieństwo sytuacji: wczorajsza sesja w USA i 09-07-24. Obecnie wszyscy liczą na spadki, nie mogą się ich doczekać i widać radość, gdy cokolwiek rusza w dół. 2009/10/16 15:35:26
2009/10/16 15:47:36
Panowie możemy zapomnieć o większych spadkach Dane zaskakująco dobre z gospodarki NY Empire State Index w chmurach Trend boczny u nas z przewagą wzrostową a potem jazda w górę. Nikt teraz nie będzie sprzedawał akcji, no może jakiś mały kataklizm albo koniec roku przy dużych wzrostach.
2009/10/16 15:49:16
dino54:
"Czy może mi Pan podać nazwisko tego profesora albo ten artykuł z GW." Prof. Stanisław Drożdż. Ale o ile pamiętam prof. Drożdż mówił tam o prawdziwym załamaniu, ale nie takiej ożywczej korekcie jak ostatnio. Nawiasem mówiąc mnie takie załamanie wychodzi obecnie od 2017-tym roku plus minus. ;-) 2009/10/16 16:01:04
No i GAME OVER u nas:) Teraz tylko czekanie na zagranicę choć Niemiec na tyg kończy chyba poniżej 100 na tyg i odbił się od 50% na fibim a Usiaki pewno zrobią swoje ale u nas chyba to i tak nie będzie już miało znaczenia tak jak nie ma od 25*08*2009r.
2009/10/16 16:04:53
Dziękuje bardzo.
Warto by profesora Drożdźa zapytać czy o takim załamaniu myslał pisząc ten artykuł. Panu byłoby zapewne łatwiej zapytać, bo prawdopodobnie Panowie się znacie. 2009/10/16 16:12:41
Ja oczywiscie nie mysle o teraz tylko o zalamaniu ktore nastapilo w 2007 i trwalo do lutego marca tego roku
2009/10/16 16:17:05
2009/10/16 15:47:36
Panowie możemy zapomnieć o większych spadkach Dane zaskakująco dobre z gospodarki NY Empire State Index w chmurach Trend boczny u nas z przewagą wzrostową a potem jazda w górę. Nikt teraz nie będzie sprzedawał akcji, no może jakiś mały kataklizm albo koniec roku przy dużych wzrostach. Tak, zwłaszcza przychody GE (podobno gospodarka USA w pigułce) są boskie - minus 20% r/r. 2009/10/16 16:53:41
andrzej6991,gorgo 7
byc moze Wasz optymizm rzeczywiscie znajdzie potwierdzenie,ale dla ochlodzenia glow radze spojrzec na wykres tygodniowy u nas na kontraktach i WIG20,podwojne szczyty rzucaja sie w oczy,przy szansie na sygnal sprzedazy na MACD po przyszlym tygodniu,na dokladke prosze obejrzec dax i miejsce do jakiego doszedl ten index... ,a ponadto cac40 i ftse100 2009/10/16 17:16:14
Wywiad z prof. Drożdźem był przeprowadzony 31 lipca 2003 r.
"Jakie ma Pan dla nas prognozy na najbliższe lata? - Zrobiłem analizę od roku 1800. Za podstawę wziąłem amerykański indeks Standard&Poor 500, który jest obliczany od lat 30. ubiegłego wieku. We wcześniejszym okresie użyłem indeksu zrekonstruowanego przez historyków ekonomii. Wszystkie krachy w latach 1800-2003 znajdziemy "przewidziane" na krzywej log-periodycznej. Bieżąca recesja jest głęboka i może potrwać aż do końca 2004. Najbliższe maksimum, znacznie wyższe niż to z roku 2000, osiągniemy po roku 2010. Około roku 2025 możemy się spodziewać dramatycznego punktu krytycznego i recesji nieporównywalnej z jakąkolwiek znaną z historii." W momencie udzielania wywiadu już było po recesji a nie jak przewidywał Pan prof, że skończy się w 2004 r. a szczyt osiągną giełdy po 2010r. Okazało się, że giełdy osiągneły szczyt w 2007 r. a niektóre w 2008 r. i nastąpiło załamanie i krach. W stosunku do obliczeń Pana prof. wszystko następuje szybciej. Wzrosty giełd są chyba większe przynajmniej w mojej opinii niż ktokolwiek się spodziewał. Dlatego ponownie ponawiam prośbę by spróbował Pan porównać jeśli nie wszystkie: Argentyna, Brazylia, Korea Płd, Indonezja, Indie i Turcja to chociaż część z tych krajów reprezentujących aktualnych liderów światowych obecnego trendu wzrostowego. Mogą być ciekawe wnioski. (Kolega zwrócił mi uwagę, że Chile przebiło już szczyt z 2007 r.) Dziękuje jureke.30 za pomoc 2009/10/16 17:23:38
Prośbę o porównanie tych giełd kieruje do Pana Wojciecha jak znalazłby oczywiście wolną chwile.
Z góry dziękuje. 2009/10/16 18:04:09
@ Dino54
Kolega coś zbytnio napalony na wzrosty. Nasi przeciwko Jankesom nie ruszą. Nie bardzo wiadomo dlaczego SP500 miałoby dalej rosnąć. Trzycyfrowy P/E nie wyglądałby najlepiej. Patrzenie na rozmaite egzotyczne indeksy nie jest najlepszym pomysłem. Założę się że w takim Chile indeks zależy raczej od notowań miedzi niż od głównych rynków. Zatem sukcesy tamtejszego indeksu niewiele nam mówią o tym co przed nami. U nas minie jeszcze ładnych parę lat zanim zobaczymy nowe szczyty wszechczasów. 2009/10/16 18:29:08
Do benek3333
Czy ja napalony czy nie napalony to jest mało ważne. Kraje typu: Indie, Brazylia, Argentyna, Korea Płd, Indonezja i Turcja o wiele większe i poważniejsze niz my (my oczywiście mienimy się pępkiem świata i o innych wypowiadamy się lekceważąco). Na giełdzie nie ma mądrych a pokora jest domeną wielkich. Ja oczywiście nie wiem czy Jankesi będą rośli czy nie będą. Jeżeli jesteś taki odważny to podaj rok, w którym nasza giełda przebije szczyty, będziemy mogli ocenić twoje przepowiednie po latach. 2009/10/16 18:44:46
@ Dino54
U nas minie jeszcze ładnych parę lat zanim zobaczymy nowe szczyty wszechczasów. Kolega natomiast coś za bardzo pesymistyczny. W 2003 roku przy WiG-u 20 na poziomie ok. 1100 pkt nikt raczej nie marzył, że 4 lata później WIG20 osiągnie prawie 4000 pkt. ( 2007 r.) / średni roczny przyrost wartości akcji na poziomie ponad 60% ( rocznie ! )/ - to po pierwsze. A po drugie nikt teraz nie myśli o prawie 4000 pkt na WIG-u 20. .. Chociaż zapewne prędzej czy później i ten poziom zostanie osiągnięty. 2009/10/16 18:55:43
Moge jeszcze dodac ze gielda nasza mimo ze wolniejsze ma wzrosty niz inne to i tak szybciej rosnie w 2009 niz 2003 rosla.
2009/10/16 19:03:14
Ze wszystkich spółek najlepiej rwie Goog. On musi paść tak jak i GS aby można było mówić o korekcie.
fibo, kreski i RSI tutaj dla GOOG www.bankfotek.pl/view/421926 widac ze 556 silny opor, ludzie na forach zaczeli kupowac PUTy ja spadam do kina. milego weekendu! 2009/10/16 19:08:37
i jeszcze jedna rzecz - w poniedzialek po sesji AAPL musi sie rozsypac. Bez niego nie da rady. Generał musi umrzeć.
2009/10/16 19:09:09
dino54 :
Moge jeszcze dodac ze gielda nasza mimo ze wolniejsze ma wzrosty niz inne... Nieprawda. Zarówno w ciągu roku, jak i 5 miesięcy, jak i ... itd. - WIG-20 rósł szybciej niż np. SP500. Podobnie zachowywał się w stosunku do innych / przynajmniej tych ważniejszych / indeksów. 2009/10/16 19:16:07
Przepraszam gdzie ja napisalem ze nasza gielda rosnie wolniej niz sp500. Ja napisalem tylko ze rosnie wolniej niz inne kraje porownywalne do nas (mialem to na mysli) Czasem to sobie mysle lepiej sie nic nie odzywac bo ludzie to wszystko zaraz poprzekrecaja.
2009/10/16 19:18:31
@ Dino54
Kraje ważniejsze gospodarczo - fakt. Jednak z giełdowego punktu widzenia to sprawa wygląda nieco inaczej. GPW jest mocno skorelowana z Jankesami, a wiele z tych rynków znacznie luźniej. Czasem indeksy są zdominowane przez spółki surowcowe i stąd rekordy w Chile lub w X nie zawsze zapowiadają rekordy u nas. Pytasz kiedy nowe szczyty u nas. Po pierwsze to nie wiem, a po drugie to w 2012r. Na razie bardziej intryguje mnie końcówka tego roku. Być może mam za małą wyobraźnię, ale nie wyobrażam sobie dalszych wzrostów SP500. Może doczołgają się do fibo50 na 1120, ale nie widzę fundamentów na wyżej. Technicznie po szybkim wzroście z 666 też jest już przegrzany. Jeśli się to potwierdzi to także nad Wisłą będzie game over. Przynajmniej na jakiś czas. 2009/10/16 19:41:53
Bo benek 33 Przeciez ja mialem prosbe do Pana Wojtka nie do ciebie wiec nie powinno ci to tak bardzo przeszkadzac. Nie pytalem cie o wzrosty w stanach czy spadki o nic cie nie pytalem. Dopiero jak mi powiedziales ze u nas musi uplynac wiele lat na przebicie szczytow zapytalem.Dostalem odpowiedz calkiem dobra i nie jest to znow ten 2012taki daleki a dla mnie optymisty moze byc nawet wczesniej ale upieral sie nie bede bo nie wiem.
2009/10/16 19:53:15
Jeżeli chcesz sobie porównywać indeksy to wejdź sobie tu :
stooq.pl/q/?s=wig20&c=10y&t=l&a=lg&b=0 ... i na samym dole możesz sobie wpisywać wszystkie indeksy jakie chcesz, brane np. stąd : stooq.pl/notowania/?kat=i1 ... i porównywać ich zachowanie / w dowolnym okresie / z WIG-iem 20, albo odwrotnie, albo ... jak chcesz. Nie zawracaj tym d.. na blogu. Nikomu to do niczego nie jest potrzebne. Przyjemnej zabawy ! ... na cały weekend . 2009/10/16 20:38:38
Witam. S&P albo spadnie krótkoterminowo to 1040,
albo podcąignie do 1106 i spadnie do 1040 by dalej kontynuoować wędrówkę na minimum 1200pkt. 2009/10/16 20:40:01
@ Dino54
Skoro jesteś taki rozczarowany że do Ciebie coś napisałem to więcej nie będę. Ale nie zawracaj Wojtkowi gitary swoimi pomysłami z giełdą chilijską bo facet i tak jest pracowity. Jeśli zacznie odpowiadać na takie wpisy to się zarypie. @ My.xxl Polska jest podobna do USA ;-) pomnożonego przez 2. Bardzo podobna. Sam się dziwię ale nawet nasze dane gospodarcze nie mają żadnego znaczenia. Za to jest zawsze wielkie halo w temacie wyników JPM lub payrollsów. 2009/10/16 21:17:25
benek3333 napisał :
Polska jest podobna do USA ;-) pomnożonego przez 2. Bardzo podobna. Powiedz to jakiemuś Jankesowi - Myślę, że zaśmieje się na śmierć :) ( a przed zgonem zapyta : A gdzie leży właściwie ta Polska ? Chyba w Europie, chyba gdzieś pomiędzy Albanią a Bułgarią ? ) Polska jest podobna do USA ;-) pomnożonego przez 2. - Dobre :) 2009/10/16 22:18:26
Tydzień temu Szanowny Pan Wojciech Białek, analityk CDM Pekao SA, ogłosił wszem i wobec :
Game over. Czas się skończył. Taki przynajmniej wniosek płynie z analizy zachowania większości narzędzi, które w okresie minionych kilku kwartałów sugerowały wzrosty cen akcji. Tym razem dosyć jednoznaczni sugerują nadejście silnej przynajmniej miesięcznej korekty (WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada?). Podkreślam słowa : JEDNOZNACZNIE SILNEJ PRZYNAJMNIEJ MIESIĘCZNEJ KOREKTY ... I co ? Po pierwszym tygodniu tej "silnej, przynajmniej miesięcznej korekty" mamy ... WZROSTY : WIG20 : z 2 211,26 pkt ( na zamknięciu w dniu 09.10.2009 r.) wzrósł do 2272,27 pkt ( na zamknięciu dzisiaj 16.10.2009 r. ) - wzrost o ponad 60 pkt Należy dodać, że wzrosty minionego tygodnia były przy zwiększonych obrotach. Także dodać należy, że w minionym tygodniu WIG-20 przekroczył poprzedni, roczny szczyt ( z 25.08.2009r., znajdujący się na poziomie 2317,07 pkt ) ustanawiając nowe, roczne maksimum na poziomie 2325,82 pkt. ( intraday - nie zamknięcie ) W ciągu tego tygodnia : S&P500 wzrósł z 1071,49 ( zamk. 09.10.'09 ) do 1087,68 ( zamk.dzisiaj ) osiągając w ciągu minionego tygodnia poziom 1096,56 pkt , będący także nowym, rocznym maksimum. O Dow Jones'sie ponad poziomem 10.000 pkt nie będę wspominał. Ciekawe, czy autor tego blogu podtrzymuje swoją 'prognozę' Game over, ( WIG-20 na poziomie 1900 pkt pod koniec pierwszej dekady listopada ), bo dziwnie zamilkł (?) Pozdrawiam wszystkich czytających Życzę miłego weekendu 2009/10/16 22:42:20
.....arognacja i pyszalkowatosc
duzo trudniej jest sie spytac : Panie Wojtku , co sie dzieje , bo zagubiony jestem! 2009/10/16 22:52:04
Kto jest zagubiony - niech tak pyta.
Może Pani ? Ja nie jestem zagubiony. Nie zamierzam się wdawać w bezprzedmiotowe dyskusje. Żegnam 2009/10/16 23:13:16
@ My.xxl & Kociobw
Nie rozumiecie czy udajecie? Polska=WIG20, SP500=USA i wszystko gra. Przecie o tym tu gwarzymy, a nie o podobieństwach Wielkiego Kanionu do Doliny Białego Dunajca lub Manhattanu do warszawskiej ściany wschodniej. 2009/10/16 23:13:47
Ciekawe, czy autor tego blogu podtrzymuje swoją 'prognozę'
Game over, ( WIG-20 na poziomie 1900 pkt pod koniec pierwszej dekady listopada ), bo dziwnie zamilkł (?) To może byś poczekał do listopada ... albo Ci się miesiące pomyliły ... 2009/10/16 23:23:00
@ Marsmann
Jeśli kolega uważa że Wojtek zbłaźnił się tą swoją prognozą to prawdopodobnie kolega dopiero zaczyna lub nawet jeszcze nie zaczął swojej przygody z rynkiem. Od prognozy FW20 urosło niecałe 2%. Oczekujesz od analityków że poprowadzą Cię za rączkę z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku? Myślę że są nadal spore szanse na realizację tej prognozy, a nawet jeśli polegnie to autora to nie dyskwalifikuje. Gdyby zawsze trafiał (a nikt nie trafia) to już dawno zarobiłby więcej od Buffetta i nie zawracałby sobie głowy jakimś tam CDM Pekao. 2009/10/16 23:36:34
@my.xxl
"W 2003 roku przy WiG-u 20 na poziomie ok. 1100 pkt nikt raczej nie marzył, że 4 lata później WIG20 osiągnie prawie 4000 pkt. ( 2007 r.) / średni roczny przyrost wartości akcji na poziomie ponad 60% ( rocznie ! )/ - to po pierwsze." Niestety stosujesz tanią manipulację "doradców inwestycyjnych" wciskaną ignorantom matematycznym. Procenty składany się kłania (!). I dane lekko przekłamane w stronę wyższego obliczenia. A więc poprawne obliczenie (wklej do kalkulatorka jak nie wierzysz): ((3900/1080)y(1/4,33)-1)*100= 34,5% rocznie, nie 60%. Oczywiście tyle wyciągnęli "odwzorowywacze indeksu" tylko mistrzowie, którzy złapali dokładny tydzień dołka i górki :) Po pierwsze: 3900 a nie 4000. Po drugie nie 4 lata a 4 lata U szanownego kolegi kłania się ignorancja matematyczna. Czy słyszałeś o procencie składanym? Po wklejeniu do kalkulatorka: ((4000/1100)y(1/4)-1)*100= otrzymujemy 38%. 2009/10/17 00:01:56
kfiatku, licz sobie jak chcesz ,
np. tak : 1100 pkt + 250 % = 3850 pkt 250 % : 4 lata = 62,5 % średnio ( rocznie ) Ponieważ nie rozumiesz :) to wyjaśnię prościej : w 2003 roku / przy WIG-u 20 na poziomie np. 1100 pkt/ kupiłaś sobie akcji za 1100 zł, które potem sprzedałaś w 2007 roku / przy WIG-u 20 na poziomie np. 3850 pkt /. Ile zarobiłaś ? 250 % W ciągu ilu lat ? 4 ( słownie : czterech lat ) To ile średnio rocznie ( procentowo ) zarobiłeś ? Podziel sobie 250 : 4 = ........ :) P.S. Giełda to nie bank Na giełdzie nie ma kapitalizacji odsetek jak w banku na lokacie akcje to nie pieniążki rozumiesz ? No Gdybyś pieniążki włożyła do banku a odsetki byłby kapitalizowane na przykład rocznie, albo kwartalnie, albo miesięcznie ... to mógłbyś sobie to liczyć procentem składanym. Pa 2009/10/17 09:51:05
Jeśli spadki właśnie się zaczynają, to prognoza spudłowała o pojedyncze dni, to jest nic zważywszy skalę przewidywanego ruchu.
Co ja widzę na wykresie? WIG20 podwójny szczyt, poziomy rozpaczliwie trzymane za pomocą wysokich otwarć. Z wyjątkiem 1 sesji siłowej, reszta to ten sam schemat (osuwanie po wysokim otwarciu). MWIGi już dawno zawróciły na południe. Widać że w porównaniu z USA nasi nie mają tyle paliwa do rakiety. Na razie otwarcia załatwiały utrzymanie pozimów, w ciągłym handlu zadyszka... Na razie lepiej poczekać z oceną prognozy, przy metodzie stosowanej przez Gospodarza trudno trafić co do minuty. 2009/10/17 10:04:49
na usrednionym wzorcu '38,'75 jest ok 50 sesji spadku czyli max przed WŚ (wtorny szczyt?) i spadki do konca grudnia. czyli ten miesiac to minimum.
2009/10/17 10:10:39
Pozwolę nie zgodzić się z przedmówcą, zwłaszcza jeżeli chodzi o stwierdzenie ( cyt.) " poziomy rozpaczliwie trzymane za pomocą wysokich otwarć " - zwykła demagogia.
Jakie "rozpaczliwie trzymane" ? - Nic nie było "rozpaczliwie trzymane" - testowane były kolejne szczyty. Natomiast zwracam uwagę, że wzrosty w minionym tygodniu były na wysokich obrotach, natomiast spadki na o wiele niższch, co dobrze prognozuje na najblizszą przyszłość. Gorzej by było gdyby było odwrotnie. 2009/10/17 10:18:55
@wszyscy
Pro bycze: bespokeinvest.typepad.com/bespoke/2009/10/eps-beat-rate-at-85.html bespokeinvest.typepad.com/bespoke/2009/10/guidance-wow.html www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601109&sid=aieoH5P_Ea10 ucieczka od dolara w transakcjach innych państw www.washingtonsblog.com/2009/10/china-and-russia-developing-yuan-ruble.html ruch w transporcie usa. ostatnie dane: www.zerohedge.com/article/weekly-us-railroad-carloadings-down-172-cumulative-decline-181 @Bialek.Wojciech Czy mozna prosic o najnowszy update porownania ruchow indexów w USA z ruchami w '38 i '75? 2009/10/17 10:29:54
Bardzo ładny wykresik tygodniowy Pit65, opublikowany na blogu Piotr Kuczyńskiego
[quote] Trzeci setbol obroniony przez uszatków. Uaktualnienie -prosto rynku-tygodniowe-ulubione www.bankfotek.pl/view/421849 [/quote] 2009/10/17 10:42:14
Dominują czarne świeczki dzienne. To chyba dystrybucja. IMHO jednak te poziomy są utrzymywane rozpaczliwie, a nowe szczyty niezdrowe.
Zwłaszcza że mamy dywergencje na histogramie, a to wg Eldera najsilniejszy sygnał AT. 2009/10/17 11:52:28
2009/10/17 12:55:25
Panie Wojciechu!
serdeczne podziekowania za kolejna prognoze! - trafna czy nie - to mniej wazne:) smieszy mnie malostkowosc coponiektorych komentatorow bloga, doszukujacych sie pomylek w Panskich prognozach - ciekaw jestem ich skutecznosci w chocby ostatnim roku;)(?) - i nie chodzi tu wcale o pochwalne wypisywanie tego ile kto i jak zarobil - to proste. moze drodzy, jesli wasza trafnosc jest lepsza od autora bloga, podzielcie sie swoimi pogladami? swoja droga - tesknie do czasow, kiedy to pod textem bylo 50 komentarzy, a nie jak dzis 450 ;) pozdrawiam serdecznie Panie Wojciechu! dobrego weekendu! 2009/10/17 14:00:43
@heredot1
Witaj , niestety tak jest z kazdym blogiem , caly proces idzie jak po sznurku , zaczyna sie powoli i ciekawie potem przez chwile jest merytorycznie , potem podpina sie leszczowa ulica (co jak ktos wyzej pisze ze bez komentarza sie gubi) , potem przez chwilke jeszcze jest dobrze , nastepnie propozycje wyniesienia do rangi guru . A teraz przy pierwszej pomylce rozwcieczony tlum zakuwa pana Wojtka w dyby i robi publiczny lincz . KLASYKA . Mam tylko nadzieje ze Pan Wojciech na trwarde ``psyche`` i wytrzyma , ulica sie wykruszy i moze kiedys wroci norma . A niektorzy to robia tu chyba zawody w ilosci swoich postow, skonczyla sie merytoryka zaczela statystyka. Pozdrawiam .(niezalezny obserwator hehe) 2009/10/17 15:43:56
niektorzy zanosili sie chichotem jak pisalem, ze kazda prognoza ma sznase na realizacje w 50%. oto co jeden z guru EW pisze:
"It eventually dawned on me that each step of the traditional 3-pronged process (Forecasting, Entering, Managing) was plagued with problems. First, even if you are good at forecasting, you probably wont be right more than about 50% of the time. Next, even if you are right about the direction of the market, your entry price may be too high or too low, preventing the trade or reducing future profit potential. Even if your entry was great, your stop placement may be too close or your exit too early. If you give each step of this process a 50% rate of success (probably too high), by the time you reach the end you will achieve (at best) a 12.5% success rate. Is there any wonder trading is so difficult for most?" 2009/10/17 17:54:01
witam Panie Wojtku, nie jest to co prawda komentarz ale ciekawosc... chodzi o kwestie korelacji SP500 i wartosci USD. wiem ze czasowo, w zestawieniu z PLN material porownawczy nie pozwala na zbyt wiele - ale sam temat jest arcyciekawy. gdyby udalo sie nakreslic taka zaleznosc w obliczu ogromnego deficytu i wobec wahan PLN/USD z ostatniego roku - byloby to wiecej niz uzyteczne jesli chodzi o mozliwosc reinwestowania srodkow. pozdrawiam jako oddany czytelnik jescze z okresu Panskich analiz przy ul.Filipa w KRK . Marcin
2009/10/17 21:40:45
Panie Wojciechu jak zawsze świetny merytorycznie tekst. Chciałbym kiedyś posiadać umiejętność formułowania takich analiz :) Serdecznie pozdrawiam
2009/10/18 00:41:42
Panie Wojtku,
czy uważa Pan, że miedź pójdzie w ślady ropy oraz złota i przebije się przez opór? Ostatnio ten surowiec zachowuje się słabiej, wykonuje nury 2/3 procentowe na każdą wieść o możliwym spadku popytu z chin. Cena jest przyzwoita, zaledwie 5% poniżej rocznego maksa, na razie nie ma mowy o załamaniu trendu, ale chodzi mi o to czy widzi Pan dużą szansę na wykonanie kolejnej fali wzrostów, czy raczej z większym prawdopodobieństwem oczekiwałby Pan spadku ceny tego surowca. Takie wybicie na miedzi pociągnęłoby pewnie cenę KGH na 100zl, co przeloży się na wig20 i fw20. Pozdrawiam 2009/10/18 09:43:34
@Panie Wojtku? -_szef_Google mówi -że recesja jest skończona, co widać m.in. po zwiększonym zainteresowaniu usługami firmy przez reklamodawców.
gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,7155820,Gielda_w_USA_w_dol__ale_szef_Google_mowi__recesja.html 2009/10/18 11:06:52
Co Pan myśli o kapitalizmie w kontekście rozwoju usług bankowych i instrumentów pochodnych ?
Czy rozwój usług bankowych dla przeciętnego Amerykanina już od lat 80 nie spowodował sztucznie wzrostu PKB i tworzenia bańki na wszystkim co można kredytować? Czy kapitalizm na poziomie poszczególnych miast , stanów i całego USA i ich ciągłego zadłużania się na rozwój ( tworzenie sztucznie dodatniego PKB ) również już od wielu lat nie daje sygnału iż ten system jest niewydolny? Czemu to nieliczni mają nadmiar gotówki by za % finansować to wszystko i na reszcie ludności na tym zarabiać? Raz zaczęty proces spowodował nierównowagę na rynku i błędne koło w gospodarce. Gdzie jest równowaga ? Pewnie dowiemy się o tym za 2 lata ...? 2009/10/18 11:36:09
herodot1:
"swoja droga - tesknie do czasow, kiedy to pod textem bylo 50 komentarzy, a nie jak dzis 450 ;)" Rzeczywiście nie radzę sobie już z taką liczbą komentarzy. Ale jeśli "Game over" się nie sprawdzi, to można może liczyć na spadek liczby komentarzy. ;-) 2009/10/18 13:20:36
zelligg:
"witam Panie Wojtku, nie jest to co prawda komentarz ale ciekawosc... chodzi o kwestie korelacji SP500 i wartosci USD. wiem ze czasowo, w zestawieniu z PLN material porownawczy nie pozwala na zbyt wiele - ale sam temat jest arcyciekawy. gdyby udalo sie nakreslic taka zaleznosc w obliczu ogromnego deficytu i wobec wahan PLN/USD z ostatniego roku - byloby to wiecej niz uzyteczne jesli chodzi o mozliwosc reinwestowania srodkow. pozdrawiam jako oddany czytelnik jescze z okresu Panskich analiz przy ul.Filipa w KRK . Marcin" Kłaniam się, problem polega na tym, że ta korelacja jest zmianna. Ostatnio jest prawie 100-proc. ujemna (mocny dolar = słabe akcje i odwrotnie), ale w latach 1995-2000 czy w latach 1982-1985 było dokładnie odwrotnie. Wtedy wzrost cen akcji w USA wynikał z napływu kapitału do USA związanego z pojewieniem się w tym kraju nowych rewolucyjnych technologii. Obecnie ceny akcji rosną z innego powodu: jest nim obawa przed utratą wartości przez gotówkę, która jest zamieniana na aktywa, które są odporne na inflacyjną deprecjację wartości pieniądza. Tak bym to sobie tłumaczył. Pozdrawiam. 2009/10/18 13:28:21
kociobw
"@Panie Wojtku? -_szef_Google mówi -że recesja jest skończona, co widać m.in. po zwiększonym zainteresowaniu usługami firmy przez reklamodawców. gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,7155820,Gielda_w_USA_w_dol__ale_szef_Google_mowi__recesja.html " Ceny akcji rosną od 9 miesięcy i proszę nawet szef Google już się zorientował, że recesja się skończyła. Bystry chłopak. 2009/10/18 13:44:55
danka1985
"Co Pan myśli o kapitalizmie w kontekście rozwoju usług bankowych i instrumentów pochodnych ? Czy rozwój usług bankowych dla przeciętnego Amerykanina już od lat 80 nie spowodował sztucznie wzrostu PKB i tworzenia bańki na wszystkim co można kredytować? Czy kapitalizm na poziomie poszczególnych miast , stanów i całego USA i ich ciągłego zadłużania się na rozwój ( tworzenie sztucznie dodatniego PKB ) również już od wielu lat nie daje sygnału iż ten system jest niewydolny? Czemu to nieliczni mają nadmiar gotówki by za % finansować to wszystko i na reszcie ludności na tym zarabiać? Raz zaczęty proces spowodował nierównowagę na rynku i błędne koło w gospodarce. Gdzie jest równowaga ? Pewnie dowiemy się o tym za 2 lata ...?" Przyzwyczajenie to pewnego poziomu życia powoduje, że gdy zaczyna brakować dochodów potrzebnych do jego utrzymania sięga się po dług. I teraz najważniejsze jest, czy te dochody gdzieś w przyszłości zaczynają ponownie rosnąć w stopniu pozwalającym podnieść zarówno stopę życia jak i spłacić zaciągnięte dla jej tymczasowego podtrzymania długi. Przykładowo z wojen napoleońskich Wielka Brytania wyszła zadłużona w stopniu, który czynił wszystkie przyszłe scenariusze inne niż bankructwo mało prawdopodpobnymi. Tak się jednak złożyło, że równocześnie trwająca rewolucja przemysłowa (maszyna parowa itp) spowodowała tak drastyczny wzrost wydajności pracy, że niebawem stare długi zaczęły wydawać się śmiesznie małe. Pytanie o Amerykanów jest więc pytanie o ich zdolność do wymyślenia znowy czegoś porównywalnego do maszyny parowej Brytyjczyków. 2009/10/18 13:51:41
tr33: "It eventually dawned on me that each step of the traditional 3-pronged process (Forecasting, Entering, Managing) was plagued with problems. First, even if you are good at forecasting, you probably wont be right more than about 50% of the time. Next, even if you are right about the direction of the market, your entry price may be too high or too low, preventing the trade or reducing future profit potential. Even if your entry was great, your stop placement may be too close or your exit too early. If you give each step of this process a 50% rate of success (probably too high), by the time you reach the end you will achieve (at best) a 12.5% success rate. Is there any wonder trading is so difficult for most?"
Niestety bardzo wiele w tym racji. 2009/10/18 14:01:17
stoje_i_patrze
"Bardzo ładny wykresik tygodniowy Pit65, opublikowany na blogu Piotr Kuczyńskiego [quote] Trzeci setbol obroniony przez uszatków. Uaktualnienie -prosto rynku-tygodniowe-ulubione www.bankfotek.pl/view/421849 [/quote] Rzeczywiście ładny. 2009/10/18 14:03:27
stoje_i_patrze:
"Czy mozna prosic o najnowszy update porownania ruchow indexów w USA z ruchami w '38 i '75?" To wersja uśredniona sprzed kilku dni: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1165 2009/10/18 14:13:19
sagusiek:
"Panie Wojtku może Pan coś na temat ropy napisać bo ona może kierunek dalej nadać. " Kłaniam się, ropa weszła już w swój słaby sezon, który zwykle trwa do Bożego Narodzenia: www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1009 Muszę się jej bliżej przyjrzeć, ale będę mocno zaskoczony, jeśli spadki nie nadejdą niebawem. 2009/10/18 14:19:52
behappy:
"Odległa galaktyka zdaje się znajduje na ulicy Nawojki ;-) Miałem także przyjemność tam studiować. Oprócz inwestowania ;-) pracuje od lat w SAS Instiute. Firma wyrosła na statystysce. Obecenie oferuje kompleksowe rozwiązania Business Intelligence. Myślę, że gdyby połączyć dane z EcoWin z pańską wizją udałoby się zbudować naprawdę solidny system predykcyjny. Bank Pekao jest klientem SAS-a. Proszę pomyśleć. W razie czego jestem do dyspozycji. Pozdrawiam." Kłaniam się, dziękuję za propozycję. Będę pamiętał. Myślę, że na razie to wszystko melodie dalszej przyszłości. Ale może kiedyś... Pozdrawiam. 2009/10/18 14:26:03
ejdz.esbisi
"czy uważa Pan, że miedź pójdzie w ślady ropy oraz złota i przebije się przez opór? Ostatnio ten surowiec zachowuje się słabiej, wykonuje nury 2/3 procentowe na każdą wieść o możliwym spadku popytu z chin. Cena jest przyzwoita, zaledwie 5% poniżej rocznego maksa, na razie nie ma mowy o załamaniu trendu, ale chodzi mi o to czy widzi Pan dużą szansę na wykonanie kolejnej fali wzrostów, czy raczej z większym prawdopodobieństwem oczekiwałby Pan spadku ceny tego surowca. Takie wybicie na miedzi pociągnęłoby pewnie cenę KGH na 100zl, co przeloży się na wig20 i fw20." Do tej pory traktowałem - w zgodzie z "Game over" - ostatnie 3 miesiące na miedzi, jako formujący się szczyt RGR. W takim scenariuszu na KGHM - jak i na całym rynku - jest podwójny szczyzt. Jeśli "Game over" jest błędną prognozą i rynek zanim spadkiem wzrośnie na 2500, to oczywiście miedź też się raczej przebije w górę. 2009/10/18 19:42:19
białek.wojciech napisał :
Jeśli "Game over" jest błędną prognozą i rynek zanim spadkiem wzrośnie na 2500.. Wreszcie coś sensownego i nie tak katorycznego jak na samym wstępie /tydzień temu/. 2009/10/18 21:50:08
2009-10-16 15:22
Zaskakująco dobre dane o produkcji We wrześniu produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 0,7 proc. w relacji miesięcznej, wobec prognozowanego wzrostu o 0,2 proc. Jednocześnie dane sierpniowe zostały zrewidowane mocno w górę do +1,2 proc. z 0,8 proc. Razem z danymi o dynamice produkcji zostały opublikowane wrześniowe dane o wykorzystaniu potencjału produkcyjnego.. Sięgnęło ono poziomu 70,5 proc., podczas gdy oczekiwano że będzie to 69,7 proc. źródło : www.xtb.pl/strona.php?pulsrynku=12101 "Game over" is over ? :) 2009/10/19 16:38:07
No i mamy nowe roczne maksimum na zamknięciu :
19.10.2009 WIG20 = 2322,17 SP500 16:35 1092.93 +5.25 (+0.48%) DJIA 10047,22 +51,31 2009/10/20 09:26:15
20.10.2009
09:05:31 W20: 2 361,69 Na razie ze swoją prognozą pan Wojtek "palnął jak jajami o beton". :) Mieliśmy spadać na 1900, tymczasem pniemy się coraz wyżej i wyżej. ;) 2009/10/22 17:41:42
Po dzisiejszej i wcześniejszych sesjach widać iż są KAPITAŁY bardzo zdeterminowane do tego by giełda rosła ( nie spadała bardzo ) . W USA podobnie mimo mieszanych danych makro.
Pażdziernik zaś inwestorom znany jest i przedstawiany jest jako okres "KRACHÓW" . "KOREKT", itp. Co bedzie jak nastanie listopad ? grudzień? Jeśli tylko dane makro będą choć cześciowo dobre może być podobnie jak teraz a może nawet lepiej ? Może już w listopadzie S&P500 bedzie powyżej 1100 . Może okres słabości giełd będzie tylko przez kolejne sesje ... (?) 2009/10/23 11:36:34
1.Game over PADŁO. Przesunięcie o dwa tygodnie i 8% to już zbyt wiele.
2.Co dalej? Może game over z piętra wyżej czyli spadamy dopiero od teraz i już nie do 1900, a tylko do 2000. Może szajby ciąg dalszy czyli bezkorekcyjny rynek pozbawiony naturalnej mechaniki. Z resztą też nie do końca bo w czerwcu mieliśmy przyzwoitą korektę z 2048 na 1726. Widocznie była wystarczająca. 3.Głosuję na nowym game over, ale nawet jeśli poleci szajbą to trzymajmy paluszki blisko klawisza sell bo czas jest krótki. Główny problem polega na tym że SP500 nie ma najmniejszych fundamentalnych podstaw do dalszego wzrostu a rajd spekulacyjny też jest nierealny bo FED wczoraj zakończył wielomiesięczne pompowanie kasy. Polskie fundamenty są lepsze i teoretycznie moglibyśmy rosnąć dalej ale nie mamy w zwyczaju robić tego bez Jankesów. 4.Zatem resetujemy ostatnie dwa tygodnie i od dziś mamy nowe game over. 2009/11/05 19:25:22
Mamy 5 listopada 2009 roku - 215 sesja roku.
W tym dniu wig20 - wg ' game over ' ;))))))))) - miał być na poziomie 1900 pkt. :))) A był ( na zamknięciu ) : 2 305,84 pkt. Pomyłka " jedynie " ok. 20 % !!! :))))))))) Jest to 1/5 całego wig20 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! He, he :) Fajna " prognoza ". Psy szczekają, karawana idzie dalej :) ps przestań pie... benek :) jakie nowe ' game over ' ? pie... bez sensu jedno już było ... i wiesz jak się skończyło :) krakanie widocznie leży w twojej naturze 2009/11/10 23:45:17
Dzisiaj jest koniec I dekady listopada.
Przypomnę moją prognozę sprzed miesiąca a dokładnie z 2009/10/12 godz. 20:05 : WiG-20 na poziomie 2300 pkt. a np. S&P 500 na poziomie 1100 pkt. Faktycznie/rzeczywiście dzisiaj tj. 10.11.2009 roku na zamknięciu było : WIG20 : 2 373,30 -' pomyłka' o (-) 73 pkt ( = ok. 3%) SP500 : 1093,01 - 'pomyłka' o (+) 7 pkt ( = ok. 0,6 %) He,he :) - |
jak zwykle pełen profesjonalizm - dziękuję.
Ja tylko chciałbym dodać, że jeśli amerykańskie indeksy wyjdą dzisiaj na szczyty to wystąpią silne dywergencje niedźwiedzia (S&P 500, Nasdaq, Djia) na wielu wskaźnikach m.in. RSI, STS, CCI. Również DAX potwierdza ten stan rzeczy. W takim wypadku również spodziewam się w najlepszym wypadku kilku sesji ruchu w bok, po czym nadejdzie spadek.
Pod koniec czerwca napisałem komentarz na Pana blogu o możliwości nadejścia korekty na ropie ze względu na silną dywergencję niedźwiedzia. Nastąpiła 16% korekta.
Trochę się czepiam tych dywergencji, ale uważam, że są one jednymi z najlepszych sygnałów.
Pozdrawiam ze studenckiego Krakowa!